wrednezielonookie
31.07.23, 14:46
Mam 4letnią kotkę. Mieszka u nas sama, bez innych zwierząt. Jest panią na włościach a do tego sfochowana na maxa. I teraz pojawił się pomysł przygarnięcia psa ze schroniska. Mąż jest wniebowzięty, syn też. A ja się martwię o naszą kotkę. Nie wiem jak to zniesie, bo od zawsze była tylko ona. Co myślicie o tym pomyśle? Oczywiście pies tylko taki, który dobrze toleruje i dogaduje się z kotami. Doradzcie Dziewczyny bo się miotam