Dodaj do ulubionych

Kot i pies

31.07.23, 14:46
Mam 4letnią kotkę. Mieszka u nas sama, bez innych zwierząt. Jest panią na włościach a do tego sfochowana na maxa. I teraz pojawił się pomysł przygarnięcia psa ze schroniska. Mąż jest wniebowzięty, syn też. A ja się martwię o naszą kotkę. Nie wiem jak to zniesie, bo od zawsze była tylko ona. Co myślicie o tym pomyśle? Oczywiście pies tylko taki, który dobrze toleruje i dogaduje się z kotami. Doradzcie Dziewczyny bo się miotam
Obserwuj wątek
    • alicia033 Re: Kot i pies 31.07.23, 14:50
      (nie)stety dopóki nie spróbujecie to się nie przekonacie.
      • wrednezielonookie Re: Kot i pies 31.07.23, 14:55
        No tak, tylko co będzie jeśli zwierzęta się nie polubią? Mam znowu oddać psa do schroniska? Po moim trupie. Pytam tutaj bo może ktoś ma jakieś rady albo był w podobnej sytuacji.
        • majenkirr Re: Kot i pies 31.07.23, 15:11
          Latwiej psa dokoptować niż drugiego kota. Bierz i nie wydziwiaj smile.
        • mamtrzykotyidwato5 Re: Kot i pies 31.07.23, 15:19
          Weźcie psa na tymczas.
          Może nawet nie jednego, bo tego pierwszego kot może nie polubić, a z piątym się pokochają.
          Wy też będziecie mieć okazję się przekonać, czy na pewno psa chcecie.
          A jak od razu z tym pierwszym zaskoczy, to go zostawicie i następnych brać nie będziecie.
        • babcia47 Re: Kot i pies 31.07.23, 18:05
          Moj kocur mial prawie 4 lata gdy przywiozłam z wycieczki zamiast firanek, które mialam kupicvdo nowego domu szczeniaka wilczyca a dokładniej suczkę. Mieszkaliśmy jeszcze w mieszkaniu 2 pokojowym w kamienicy. Nie byl szczęśliwy, kocur, ale mual możliwość chodzenia po " wysokosciach" tak by smarkata nie miala okazji mu się narzucać. Z czasem oswoił się z nowym domownikiem abgdy nami podrosła i nsvdworse zaczęlabgo bronić i chronić bardzo docenił. Wczesniej zaczęli się razem w domu bawić, spac wylizywać z tym, że kocur byl traktowany jako kierownik podwórka i to mama musialavsie dopasować do istniejących zasad. Kocur czasem ją paczą gdy się rozbrykała ale nigdyvpazurami. Klasyczny klaps zamkniętą łapą. Gdybkotvzgibalv2vlsta pizniej w wypadku sunia strasznie to przeżyła, puszczała w miejscu gdzie go pochowaliśmy i juz zawsze musiałam miec w domu sukinkotka, choć pierwotnie wcale tego nie chciałam. Psica adoptowala malucha gdy byłyśmy u mojej koleżanki ktora miała małe kotki i nie chciała wyjść bez niego. A pitemnobabgo wychowalsa i kilka innych
    • kanga_roo Re: Kot i pies 31.07.23, 15:08
      potrzebna jest bezpieczna przestrzeń dla kota, cierpliwość i czas.
      nawet pies który w schronie czy innym przytulisku ma wywalone na koty może w nowym domu kota ganiać - vide moja psica. kot musi mieć gdzie się schować, lub wręcz gdzie mieszkać bez wszechobecnego psa.
      mogą też nigdy się nie polubić, i trzeba z tym żyć.
    • berdebul Re: Kot i pies 31.07.23, 15:34
      Trzeba pozmieniać w domu pod kota, żeby miała dużo przestrzeni bez psa, półek, spokojnych drapaków, miejsc do drzemek itd.
    • agdzieztam Re: Kot i pies 31.07.23, 17:35
      Ja bym optowała za starym zrównoważonym psem który chce tylko miłości i odpoczynku po ciężkim życiu. Takie psy nie szukają konfliktów, chcą tylko trzy razy wyjść na spacer kt ich nie Męczy, Jeść i spać. Oraz miłości pieszczot. Zwierzaki między sobą to zrozumieją najpierw się "obwachaja" , ustala reguły, a potem albo polubią albo nie będą wchodzić sobie w drogę. Stary pies to moc, jak stary mądry człowiek.
      • wrednezielonookie Re: Kot i pies 31.07.23, 18:10
        No właśnie nie chcemy małego psiaka tylko już takiego bardziej dorosłego. Dzięki za wszystkie rady
        • berdebul Re: Kot i pies 31.07.23, 18:24
          Jak jesteś z Warszawy/okolic to zajrzyj na geriatrię na Paluchu. Dużo tam spokojnych, starszych psów. Sporo takich oddanych po śmierci starszych opiekunów. sad
    • ardzuna Re: Kot i pies 31.07.23, 21:46
      Łatwiej dopsić niż dokocić, kocie jedynactwo obowiązuje tylko wobec innych kotów. Poczytajcie, jak najlepiej przeprowadzić ten proces, wolontariusze też powinni pomóc. Niektóre schroniska mają też behawiorystów, np. Paluch.
    • stara-a-naiwna Re: Kot i pies 31.07.23, 22:12
      mam 2 koty i dwa psy
      wcześniej był inny pies ale miał raka

      psy obecne doszly... dosc łatwo
      koty zaakceptowały je bardzo szybko
      ale koty nie bały się psów i te psy nie były wobec nich agresywne

      co do psa do kota - może być łatwiej jak ktoś napisał z psem niż z kolejnym kotem

      i polecam psa nie szczeniaka
      i nie koniecznie starego, ale zrównoważonego i dojrzałego

      chociaz na szczeniaka kot inaczej będzie reagował
    • dni_minione Re: Kot i pies 31.07.23, 22:31
      Dopsiłam się kilka lat temu, a też miałam wiele lat kotkę jedynaczkę. Nikt się nie trząsł nad fochami kotki, jeszcze tego by brakowało, żeby nam życie układała i odbierała szansę na dom jakiemuś psu. Poukładało się - po prostu, nawet dość szybko, w sumie bez ani jednej grubej awantury. W domu rządzi pies z racji gabarytów, ale kot nocami przychodzi do psa na mruczenie i ocieranie się, więc dużego żalu raczej nie ma.
      • dni_minione Re: Kot i pies 31.07.23, 22:34
        A, dodam jeszcze, że u nas pomogło to, że do domu pies trafił w stanie tuż po kastracji (suka), półprzytomny, przywieziony prostu ze schroniska w kołnierzu i ubranku pooperacyjnym. I kot wyszedł sobie wąchać takiego śpiącego zwłoka, zero ryzyka, a potem pies dochodził do siebie stopniowo i nie miał totalnie ochoty na darcie kotów z kotem.
        • dni_minione Re: Kot i pies 31.07.23, 22:35
          A jak pies wreszcie doszedł do siebie, to już się z kotem znali smile
    • b-b1 Re: Kot i pies 31.07.23, 22:38
      U mnie każdy nowy pies został zaakceptowany przez koty-niezależnie od wieku/rasy/rozmiaru; każdy nowy kot przez koty i psy, chociaż w jednym przypadku trwało to troche dłużej niz miesiac -pies dorosły z łańcucha troche skrzywiony, ale też sie udało.
      Metoda zawsze ta sama-izolacja, wymiana zapachów, koci azyl na wysokosciach, kocie kuwety zabezpieczone przed psem/psami.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka