Dodaj do ulubionych

Kompostownik macie?

05.08.23, 21:47
Jakieś rady dla początkującej? Jak się zabrać żeby miało sens?😊
Obserwuj wątek
    • berdebul Re: Kompostownik macie? 05.08.23, 22:08
      Pilnuj tego co wrzucasz i wrzucają ewentualni domownicy.
      Jeżeli możesz kupić obrotowy to kup, bo kompostuje się szybciej.
      Im mniejsze kawałki tym szybciej idzie - obierki, trawa, jeżeli gałęzie to zmielone na drobne.
      • panna_lila Re: Kompostownik macie? 05.08.23, 22:14
        Dziękuję, idę czytać dalej...doszłam do dżdżownic😏
        • berdebul Re: Kompostownik macie? 05.08.23, 23:27
          Jak obrotowy to warto kupić, jak pryzma/zwykła kostka to same przyjdą.
    • magda.z.bagien Re: Kompostownik macie? 05.08.23, 22:19
      Mam kompost, zwykłe obramowanie z palet, żeby się nie rozsypywało. Mam dwie komory, najpierw stopniowo zapełniam jedną i następnie przerzucam wszystko do drugiej i zostawiam, od czasu do czasu tylko mieszam. Świeży materiał wrzucam do pustej pierwszej komory, a w drugiej w tym czasie mam już prawie gotowy kompost. Przed wyrzuceniem na grządki można przesiać, ale ja tego nie robię.
      Modelowe rozwiązanie to przekładanie świeżych odpadków (skoszona trawa, chwasty) materiałem typu wiórki, pocięte gałązki itp.
      Ja wrzucam jak leci i też jest dobrze. Odpadki kuchenne świetnie się nadają, ale lepiej nie wrzucać odpadków zwierzęcych bo można zwabić niepożądanych gości.
      Chwasty z zawiązanymi nasionami też lepiej nie, bo nasiona mogą przerwać kompostowanie.
      Oczywiście chwasty, które rozmnażają się przez korzenie też nie mogą iść do kompostu, np. skrzyp, mlecz, perz (można je najpierw wysuszyć, albo zalać wodą żeby zgniły).
      Kiedy jest bardzo sucho warto czasem kompost podlać. To tyle, miłej zabawy.
      • magda.z.bagien Re: Kompostownik macie? 05.08.23, 22:22
        Do takiego kompostu na świeżym powietrzu dżdżownice i inne żyjątka same przyjdą.
      • panna_lila Re: Kompostownik macie? 05.08.23, 22:57
        Bardzo Ci dziękuję za garść nowej dla mnie wiedzy 😊
    • smoczy_plomien Re: Kompostownik macie? 05.08.23, 22:57
      Kompost szybciej się przerabia, jeśli zachowujesz proporcje 1:2 materii zielonej do materii brązowej. Materia zielona, to żywe części roślin, odpadki kuchenne. Materia brązowa to karton, suche liście, sucha trawa z koszenia. Układasz warstwami na zmianę, zalewasz wodą i przykrywasz plandeką lub zamykasz kompostownik, jeśli masz zamykany. Wtedy on się nagrzewa (podobno nawet do 60 stopni, niestety mi wychodzi max 40st), dzięki temu przerabia się bardzo szybko, a także giną nasiona i patogeny.
      Moje rady:
      - nie wrzucać kłączy perzu i tego typu uciążliwych chwastów, bo to się nie przekompostuje
      - nie wrzucać kłosów traw i części roślin z nasionami
      - nie wrzucać chorych roślin, szczególnie części pomidorów z zarazą ziemniaczaną, jeśli nie umiesz kompostować na gorąco
      - zawsze brakuje brązowej materii, więc okresowo, gdy mam nadmiar, zbieram "zapasy"
      - dobrze mieć dwa kompostowniki, wtedy łatwiej zrobić w jednym porządek (odłożyć nieprzerobione i wybrać przerobione)
      - mam plastikowy kompostownik z allegro. Ma swoje zalety, bo jest szybki do złożenia, pojemny, zamykany, na dole ma małe drzwiczki do wyjmowania kompostu z dołu, a w razie grubszych prac można zdemontować ściankę. Jednak trudno w nim mieszać widłami i ogólnie jest chybotliwy, więc wg mnie na początek jest super, ale docelowo chciałabym mieć solidny, drewniany, otwierany z jednej strony.
      • szmytka1 Re: Kompostownik macie? 05.08.23, 23:25
        Ja mam 2 zamykane i to, że giną nasiona, to bzdura. Nawet w pelargoniaxh na balkonie mam teraz pomidory, bo uzupełniłam.ziemie kwiatowa kompostem, a w pomidorach gruntowychnogorki, też z nasion z.kompostu, a po całej działce czosnek z nasion, o dziwny h mieszankach dyni ozdobnych z cukiniami nie wspominajac, wszystko z kompostu 😆
        • smoczy_plomien Re: Kompostownik macie? 06.08.23, 10:44
          Nie napisałam, że dzięki zamykanemu kompostownikowi pozbędziesz się nasion. Napisałam, że osiągniesz to kompostujac na gorąco.
    • szmytka1 Re: Kompostownik macie? 05.08.23, 23:22
      Mam 3. Drewniany z palet tylko na trawę i słomę i tam zimują jeże. 2 plastikowe, jeden an kompost zwykły, drugi na kwasny z iglastych i kory. Porada ułożyć betonowe płyty żeby był w miarę szczelny od spodu, bo jak ich nie mieliśmy, to stał się.siedliskiem nornic, które czekały na odpadki kuchenne. Żeby resztek mięsnych nie wrzucać, to chyba oczywistość i nie muszę mowic
      • smoczy_plomien Re: Kompostownik macie? 06.08.23, 10:53
        A sprawdzałaś pH tego "kwaśnego" kompostu? Bo ja tak. Nie ma żadnej różnicy, bo materia przekompostowana nie ma już śladów materii źródłowej. Też miałam taki pomysł, do jednego kompostownika wrzucałam tylko iglaki, fusy z kawy, nic odkwaszającego typu popiół. Efekt - w obu kompostownikach było to samo pH, co zresztą potwierdzają specjaliści.
        • smoczy_plomien Re: Kompostownik macie? 06.08.23, 10:56
          Acha, i oczywiście nie należy izolować kompostu od ziemi, to bardzo duży błąd. I nie można wrzucać zbyt wiele trawy na raz, bo zgnije. Zdecydowanie lepiej przesuszyć trawę i mieć z niej materię brązową, której zawsze brakuje.
          • szmytka1 Re: Kompostownik macie? 06.08.23, 14:50
            Ja nie narzekam na ten izolowany od podloza, przerabia się materia tak samo, kartonów nie rzucam wcale, tylko resztki organiczne
            • anorektycznazdzira Re: Kompostownik macie? 07.08.23, 02:03
              U mnie od spodu chodzą dżdżownice, całe zastępy dżdżownic, byłoby mi bardzo szkoda, gdyby tego nie robiły bo i kompost by stracił
              • szmytka1 Re: Kompostownik macie? 07.08.23, 08:44
                One żyją w środku bo dolna warstwa jest przecież przerobiona, ja dorzucam cały rok na bieżąco i nigdy nie mam tak, że wybieram całość. Po ubiciu 10 nornic nie chce już powtórki, ale skoro Ty nie masz tego problemu to tylko zazdroszczę.
        • szmytka1 Re: Kompostownik macie? 06.08.23, 14:48
          Tak, mamy taki przyrząd do mierzenia pH, pobierasz próbkę, mieszasz z wodą i sprawdzasz. Potrzebujemy, bo mam około 20 krzaków borowkini dododendroby i dla nich kwasnego podloza trzeba. U nas się sprawdza i to z iglastych ma inne pH niż zwykły. Fusy wrzucam do zwykłego kompost, nie wiedziałem, że trzeba do kwasnego.
    • alina460 Re: Kompostownik macie? 06.08.23, 07:11
      Nie, nie mamy.
      • aniani7 Re: Kompostownik macie? 06.08.23, 11:37
        Też żałuję, ale nie mam. Przy blokach niby mamy bio, ale napisane, żeby nie wrzucać w torbach foliowych i co robią ludzie? Oczywiście wrzucają obierki i inne w foliach.
    • 1matka-polka Re: Kompostownik macie? 06.08.23, 13:08
      Mam, 2 duze skrzynie zbite z palet. Wrzucam tam wszystkie chwasty, zmielone galęzie, wszystkie odpady bio z domu, oprocz mięsa. Kompost nie pracuje jakoś szczególnie, ani też nie śmierdzi. Mam duzy ogrod i duzo roslin, za jednym podejsciem, przez 2 godziny moge uzbierać pół skrzyni kompostu, ale to szybko opada, schnie, jakos tam fermentuje i za chwile skrzynia jest prawie pusta, gotowa na następną porcję zielska...
      • 1matka-polka Re: Kompostownik macie? 06.08.23, 13:11
        Wymiary jednej skrzyni, to wys ok. 150 cm, szerokość i długość ok. 120 cm na 120 cm..
    • stara-a-naiwna Re: Kompostownik macie? 06.08.23, 17:16
      co pewien czas posypuje kompost saletrą amonową
      szybciej się rozkłada


      a wyzej przeczytałam radę o zamykaniu kompostownika - bo się nagrzewa i szybciej przerabia - nie wiedziałam smile
    • pupu111 Re: Kompostownik macie? 06.08.23, 18:52
      Czy one wydzielają okropny odór?
      nie mam kompostownika, ale rozważam ustawienie w pobliżu tarasu sąsiada, który jest po prostu potworny.
      • magda.z.bagien Re: Kompostownik macie? 06.08.23, 19:02
        Otwarty kompost nie wydziela żadnego zapachu. Kompostowanie to nie gnicie.
      • 1matka-polka Re: Kompostownik macie? 06.08.23, 19:15
        pupu111 napisał(a):

        > Czy one wydzielają okropny odór?
        > nie mam kompostownika, ale rozważam ustawienie w pobliżu tarasu sąsiada, który
        > jest po prostu potworny.

        Niestety, nic nie śmierdzi🤷‍♀️ dopoki nie wrzucisz tam mięsa.
        • stara-a-naiwna Re: Kompostownik macie? 06.08.23, 22:15
          nic nie śmierdzi póki się "wietrzy" - nie jest to w czelnym worku i nie otwierasz raz na jakiś czas

          mięso w małych ilościach tez nie śmierdzi wink
    • anorektycznazdzira Re: Kompostownik macie? 07.08.23, 02:00
      Mam, dwa. Co chcesz kompostować? Trochę inaczej jak resztki kuchenne, a trochę inaczej, jak mielone gałęzie ze sporego saduwink
      Do kuchennych mam plastikowy z Castoramy czy innego Liroya, spory, takak trochę piramida. Jest ok. Resztki co wrzucam co jakiś czas zasypuję preparatem do kompostowania. Na spód rzuciłam trochę mielonych gałęzi i okresowo przesypuję nimi, żeby miało lepszą konsystencję. Nie kompostuj kości i pestek, bo się nie skompostują.
      A do reszty mielinych gałęzi mam ogromny kompostownik-skrzynię, w której mi się robi najważniejsza część kompostu, sama tę skrzynię skręciłam z desek smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka