Dodaj do ulubionych

Ulubiony gadżet kuchenny

04.09.23, 16:47
Każda z nas ma. Ja dzięki emamie mam coś co wreszcie pozwoliło mi przygotować cebule bez łez - czyli rozdrabniacz Tefala. Wart każdej złotówki?
A Wy co macie?
Obserwuj wątek
    • szarmszejk123 Re: Ulubiony gadżet kuchenny 04.09.23, 16:48
      Frajer, zdecydowanie, uwielbiam.
      • slatynka85 Re: Ulubiony gadżet kuchenny 04.09.23, 16:59
        Jaką ma przewagę nad piekarnikiem?
        • szarmszejk123 Re: Ulubiony gadżet kuchenny 04.09.23, 17:00
          O wiele szybciej się nagrzewa, przede wszystkim, więc wszystko jest gotowe szybciej.
      • cosmetic.wipes Re: Ulubiony gadżet kuchenny 04.09.23, 18:21
        szarmszejk123 napisał(a):

        > Frajer, zdecydowanie, uwielbiam.


        Też aktualnie u mnie na podium.
        • pade Re: Ulubiony gadżet kuchenny 04.09.23, 19:51
          u mnie też
          plus ekspres do kawy i robot planetarny
          tylko nie wiem czy to gadżety, bo dość duże są i całkiem sporo miejsca na blacie zajmują
      • la_mujer75 Re: Ulubiony gadżet kuchenny 05.09.23, 07:43
        O, tak. My jesteśmy zachwyceni.
        Kupiliśmy sobie na działkę (na próbę). I za chcwilę dokupiliśmy do domu.
        • swiezynka77 Re: Ulubiony gadżet kuchenny 06.09.23, 10:11
          Co się robi w takim frajerze? Działkowe użycie mnie zaciekawiło bo mam tam mikro kuchnię i brak piekarnika
          • pade Re: Ulubiony gadżet kuchenny 06.09.23, 10:40
            to samo co w piekarniku, tylko mniejszym
            no i szybciej
      • slonko1335 Re: Ulubiony gadżet kuchenny 07.05.24, 21:38
        U mnie tak samo.
    • taje Re: Ulubiony gadżet kuchenny 04.09.23, 16:58
      Aligator, mandolina i wyciskacz do czosnku.
      • tt-tka Re: Ulubiony gadżet kuchenny 04.09.23, 17:05
        taje napisała:

        > Aligator, mandolina i wyciskacz do czosnku.
        >

        Chyba rzeczywistosc zostawila mnie gdzies hen, hen daleko... z powyzszego tylko wyciskacz rozpoznalam.

        niesmialo bardzo pytam - co to jest aligator i mandolina w sensie kuchennych akcesoriow ?
        • taje Re: Ulubiony gadżet kuchenny 04.09.23, 17:10
          Aligator to taka szatkownica, są różne ale ja mam z firmy Alligator (stąd nazwa smile www.alligators.se/

          A mandolina to takie ustrojstwo do krojenia na plasterki albo słupki (są też ponoć z szatkownicą ale nie wiem jak to działa).
          • tt-tka Re: Ulubiony gadżet kuchenny 05.09.23, 01:29
            Dzieki smile
            Sprzety znam, ale pod innymi imionami. Nazwami.
      • sajgonetka Re: Ulubiony gadżet kuchenny 04.09.23, 17:25
        Mandolinę również polecam i nie oddam.
      • emateczka Re: Ulubiony gadżet kuchenny 05.09.23, 15:09
        U mnie to samo!
        No, może kolejnośc inna... Na pierwszym miejscu u mnie obieraczka do warzyw, potem wyciskacz, mandolina i aligator.
        Dzieki aligatorowi jadam sałatkę jarzynową częściej niż raz w roku smile
    • joana.mz Re: Ulubiony gadżet kuchenny 04.09.23, 17:11
      czy oprócz krojenia cebuli ma inne zastosowania?
      • slatynka85 Re: Ulubiony gadżet kuchenny 04.09.23, 17:21
        joana.mz napisała:

        > czy oprócz krojenia cebuli ma inne zastosowania?
        W sumie kroje w tym i paprykę, jajka na paste jajeczną, ogórki.. Ale to po prostu siekacz, rozdrabniacz. To samo zrobiłby blender ale to trzeba wyciągnąć, podłączyć do prądu etc. A to myk, myk, prądu nie zżera 😉
        • joana.mz Re: Ulubiony gadżet kuchenny 05.09.23, 08:44
          Zdaje się, że kiedyś się nad nim zastanawiałam. Cebula jest u mnie problemowa... dzięki za wskazówki.
      • mizantropka_20 Re: Ulubiony gadżet kuchenny 04.09.23, 17:22
        Ja rozdrabniam pieczarki; jajka; miękkie warzywa; ryby wędzone itp. Robię to w celu przygotowania past wszelakich jak i farszu do nadziewania jajek
        • anatewka11 Re: Ulubiony gadżet kuchenny 07.05.24, 10:28
          Jarzyny też posieka szybciej i wygodniej niż na tarce. No i bardzo szybko się myje. Super jest. Mam też taki siekacz elektryczny i schowałam głęboko do szafy .
    • maleficent6 Re: Ulubiony gadżet kuchenny 04.09.23, 17:14
      Pingwinka 🐧
      • taje Re: Ulubiony gadżet kuchenny 04.09.23, 17:16
        Kuchenny??
        • maleficent6 Re: Ulubiony gadżet kuchenny 04.09.23, 17:18
          Mieszka w szafce kuchennej, więc chyba kuchenny? 🤔
          • kotejka Re: Ulubiony gadżet kuchenny 05.09.23, 18:45
            maleficent6 napisała:

            > Mieszka w szafce kuchennej, więc chyba kuchenny? 🤔

            Ja mam kuchennego pingwinka
            Bardzo dobra rzecz wink
            Wielofunkcyjna
            • taje Re: Ulubiony gadżet kuchenny 05.09.23, 18:48
              To ja nieśmiało zapytam do czego tenże pingwinek? Bo mnie się kojarzył, hmm, mało kuchennie.
              • kotejka Re: Ulubiony gadżet kuchenny 05.09.23, 18:55
                ten to cos w rodzaju wielofunkcyjnej szpatulki-skrobaka
                ze wzgledu na rozne krzywizny i czubki pomaga wyczyscic do czysta kazda miske, talerz, rowek, czy do czyszczenia, czy przekladania zawartosci np ciasta do formy
                fajnie rozprowadza masy na tortach, waflach itd
                • kotejka Re: Ulubiony gadżet kuchenny 05.09.23, 19:00
                  www.amazon.co.uk/Kerafactum-Scraper-Spatula-Processing-Silicone/dp/B08C7B1QMY?th=1
                  • mysiulek08 Re: Ulubiony gadżet kuchenny 05.09.23, 21:50
                    niedostepny ☹
                  • magia Re: Ulubiony gadżet kuchenny 06.09.23, 00:17
                    ja mam takie szpatulki tupperware. SluZa docdomladnego wygarnoecia kremu /ciasta zmisy, ale tez do wybrania miodu czy nutelli ze sloika. Dopasowuja sie do msztaltu naczynia.
                    • annaboleyn Re: Ulubiony gadżet kuchenny 24.04.24, 23:50
                      A to działa inaczej/lepiej niż taka miękka silikonowa szpatułka? Taka np.? sklep.polmarkus.com.pl/szpatuly-cukiernicze/szpatulka-silikonowa-36-cm-rekojesc-plastikowa-sps36?gad_source=1&gclid=CjwKCAjw26KxBhBDEiwAu6KXtz8kkbGr_cA1jBah1DuP8a-5RThsFG55p5p1aqAcfGYYElWcgOH_nRoC3XwQAvD_BwE
            • maleficent6 Re: Ulubiony gadżet kuchenny 05.09.23, 21:38
              Kotejka, siostro!
              A taje to na pewno o zboczeństwach myślała 🐷
              • taje Re: Ulubiony gadżet kuchenny 05.09.23, 21:43
                No myślałam, przyznaję się bez bicia i ten kuchenny element wydawał mi się szczególnie kinky wink
                • maleficent6 Re: Ulubiony gadżet kuchenny 05.09.23, 22:05
                  Ale co? Że w szafce kuchennej trzymam umilacz?
                  Oj taje, taje, mnie posądzać o takie rzeczy 😁
                  • taje Re: Ulubiony gadżet kuchenny 05.09.23, 22:18
                    No nigdy nie wiadomo. Ktoś poniżej o stole kuchennym pisał w kontekście zboczeństw 🤭
                    • maleficent6 Re: Ulubiony gadżet kuchenny 05.09.23, 23:35
                      A to akurat bywalec 🥱
                  • mrs.solis Re: Ulubiony gadżet kuchenny 05.09.23, 23:44
                    No ja akurat pomyslalam, ze tam go wlasnie trzymasz , bo w sumie dlaczego nie 😁🤦🏼‍♀️
                    • taje Re: Ulubiony gadżet kuchenny 05.09.23, 23:46
                      No ja też smile
                    • maleficent6 Re: Ulubiony gadżet kuchenny 06.09.23, 11:35
                      Dobra, przyznaję się 🙈 łyżka cedzakowa, trzepaczka do jajek, dildo, wałek, praska do ziemniaków, pingwinek, łyżka do zupy, wszystko mam pod ręką w jednej szufladzie😁
    • obrus_w_paski Re: Ulubiony gadżet kuchenny 04.09.23, 17:26
      Do czego używasz tego rozdrabniacza? Ktos pisał o miękkich warzywach. Twarde tez pokroi?
      A pomidory? Czy robi z nich passate?

      Niestety mam fioła na punkcie kuchennych gadżetów wiec do takich wątków staram się nie wchodzić wink

      Jestem fanka mojego bosch mum 5 i wszelkich nakładek
      • slatynka85 Re: Ulubiony gadżet kuchenny 04.09.23, 17:30
        Nie wiem czy twarde pokroi, ale pewnie tak, ma ostry ten nóż bardzo.
        Kroje tym jeszcze ogórki, jajka na pastę jajeczną, paprykę do burrito.
        • massinga Re: Ulubiony gadżet kuchenny 04.09.23, 21:04
          Wlasnie zjadlam placki ziemniaczane. Ziemniaki zostaly zmielone w rozdrabniaczu. Czesto rozdrabniam w nim czosnek.
          • obrus_w_paski Re: Ulubiony gadżet kuchenny 05.09.23, 00:19
            No I kupiłam, msze koniecznie przestać wchodzić w takie wątki. Teraz proszę o przepisy na surówki bo będę szatkować
            • mysiulek08 Re: Ulubiony gadżet kuchenny 05.09.23, 00:39
              daj spokoj, mnie thankyou z kotejka tak nakrecily, ze musze szafe w kuchni wzmocnic a na wyciagi z kart z ostatnich miesiecy nawet nie patrze 🤣😋
              • kotejka Re: Ulubiony gadżet kuchenny 05.09.23, 18:42
                mysiulek08 napisała:

                > daj spokoj, mnie thankyou z kotejka tak nakrecily, ze musze szafe w kuchni wzm
                > ocnic a na wyciagi z kart z ostatnich miesiecy nawet nie patrze 🤣😋

                big_grin
                Co kupowałas?
                • mysiulek08 Re: Ulubiony gadżet kuchenny 05.09.23, 18:58
                  4 roznej wielkosci gary
                  1 plaski
                  1 brytfanna
                  1 gourmet z czarna emalia
                  1 patelnia skillet
                  1 rondelek z raczka z drzewa oliwnego (absolutnie uroczy)
                  3 male kamionkowe kokilki
                  i 12 roznych foremek do pieczenia smile w tym dwie blaszki do ciastek

                  kolory jakie byly w promocji tongue_out

                  i tym sposobem pozbylam sie wszystkich innych garnkow smile zostawilam tylko wielki do robienia sera i mniejsze rondelki 'podreczne'
                  • taje Re: Ulubiony gadżet kuchenny 05.09.23, 18:59
                    A wszystko to Creusety?
                    • mysiulek08 Re: Ulubiony gadżet kuchenny 05.09.23, 19:02
                      tak smile
                  • mysiulek08 Re: Ulubiony gadżet kuchenny 05.09.23, 19:02
                    aa i jeszcze brytfanne do lazanii (prostokatna bez pokrywki)

                    oddalam forme do tatin i zrezygnowalam z 'gara' do pieczenia chleba, garnek czy brytfanna z pokrywka zupelnie wystarczaja smile
                    • thank_you Re: Ulubiony gadżet kuchenny 05.09.23, 19:58
                      😂 Ja zakupiłam tez przez polecenie forumowe - andace. Niby widziałam u rożnych znajomych ale jakoś nie pomyslałam, ze gar garowi nie jest równy. 😅
                      • taje Re: Ulubiony gadżet kuchenny 05.09.23, 20:09
                        No ale nie przeszkadza Ci, że gar taki ciężki? Ja od zawsze mam obsesję na punkcie tego, żeby obiekty użytkowe, którymi mam manipulować/przestawiać nie były za ciężkie. Jak coś jest ciężkie to mi się nie chce używać. Zawsze przepłacałam za rowery i wózki, żeby były lekkie i jakoś nie mogę się przekonać do creusetów, choć dumam nad nimi od dłuższego czasu.
                        • mysiulek08 Re: Ulubiony gadżet kuchenny 05.09.23, 20:12
                          jakos nie, w sumie to tylko najwiekszy 28cm (do golabkow czy rosolu) jest znaczaco ciezki a reszta ujdzie, zreszta od zawsze lubilam ciezkie garnki i patelnie, takie skrzywienie smile

                          no i forme sobie wyrabiam tongue_out ciezarami na silowni machac nie musze, mam od tego gary 🤣
                          • mysiulek08 Re: Ulubiony gadżet kuchenny 05.09.23, 20:13
                            a blaszki sa zajeebisteeee!
    • alchemy_alice Re: Ulubiony gadżet kuchenny 04.09.23, 17:28
      Ostry nóż, który przywiozłam sobie z Japonii jakieś 20 lat temu, nadal jest najlepszy. I takie śmieszne ustrojstwo do siekania, na sznurek.
      • szarsz Re: Ulubiony gadżet kuchenny 25.04.24, 05:27
        Jak wygląda ustrojsteo do siekanoa na sznurek?
        • mysiulek08 Re: Ulubiony gadżet kuchenny 25.04.24, 05:37
          tak jak w poscie 'zalozycielskim' 😆
    • agatha.trixie Re: Ulubiony gadżet kuchenny 04.09.23, 17:29
      Termometr kuchenny. Koniec schizowania czy kotlety już się dosmażyły w środku, a pieczeń dopiekła. 🤗🤗🤗
    • mysiulek08 Re: Ulubiony gadżet kuchenny 04.09.23, 18:36
      ja lubie wszystkie moje gadzety kuchenne smile

      na podium:
      noze arcos- brzytwy nie noze
      termometr
      zmywarka tongue_out
      blaszki do pieczenia lecreuset
      gary jw
      mum9
      maszynka do miesa z przystawkami (rodzimy zelmer oczywiscie)

      i wiele wiele innych tongue_out
      • thank_you Re: Ulubiony gadżet kuchenny 24.04.24, 20:54
        Mysiulek, jaki model noży posiadasz? Potrzebuję zakupić komplet, a wiem, że się naszukałaś, wie. Sa na 100% dobre.
        • mysiulek08 Re: Ulubiony gadżet kuchenny 24.04.24, 21:28
          mam arcosy, z plaszczem seria natura - ciezkie i bez, seria nordik, lzejsze, ciensze i te lubie najbardziej wink
          z pelnym rozmyslem kupowalam z drewniana raczka, zeby mi nie przyszlo do glowy wsadzac ich do zmywarki

          przykladowo
          directo.com.pl/produkt/arcos-nautra-noz-kuchenny-155310-160-mm-2/
          directo.com.pl/produkt/arcos-nordika-noz-santoku-166600-190mm/

          w czasie jak polegiwalam ze stopa, wspoldomownicy kupili sobie noz do chleba, tylko juz nie arcosa tylko global, bo taki im sie spodobal

          kupowalam pojedynczo, nie lubie gotowych zestawow

          potem moge Ci fote zrobic

          a i koniecznie kup dobra ostrzalke , mam wodny kamien i o dwoch gradacjach ale duzo lepsza jest (wg ostrzacego tongue_out ) wodna global

          nozeglobal.pl/minosharp-550-br-ceramiczna-ostrzalka-wodna.html

          jak poszukiwalam nozy, to kokosowy polecil niemieckie bonery, kupilam ale okazaly sie byc produkowane w chinach, oddalam

          arcosy sa z hiszpani a global japonski

          i jedna uwaga, trzeba bardzo, bardzo uwazac na 'japonskie ze stali damascenskiej' to w 99% chinska produkcja dosc kiepskiej jakosci, ustawiona pod mode, no i nie chcesz nozy, o ktote musisz dbac przesadnie
          • thank_you Re: Ulubiony gadżet kuchenny 24.04.24, 22:41
            A dlaczego nie chcesz wrzucać do zmywarki? Niszczą się? Po jakim czasie się ew niszczą?

            Ja mam kilka Porsche ale one są tak paskudne, tak nigdy mi się nie podobały (z wyglądu), że oblatywałam większość pikutkiem Victorinoxa. Ale dojrzałam do tego, aby kupić coś nowego i pamiętałam, że miałaś jakieś nożowe wątki.

            Co to jest płaszcz??!! Ok, zakupię ostrzałke / czy będę potrafiła sama tego użyć? Do tej pory ogarniałam to na mieście.

            Chcę Santoku, szefa kuchni, jakiś do filetowania. Co jeszcze jest mi potrzebne? Co masz nowego i ciekawego w swoim parku maszynowym? Ja niestety nic. 😳
            • mysiulek08 Re: Ulubiony gadżet kuchenny 24.04.24, 23:17
              [iA dlaczego nie chcesz wrzucać do zmywarki? Niszczą się? Po jakim czasie się ew niszczą][/i]

              bo wg miejskich legend sie tepia, wole nie sprawdzac tongue_out wiec myje recznie smile i lubie w rece drewno, dlatego global do chleba jakos mi nie lezy

              japonskienoze.pl/global-ukon-noz-do-pieczywa-22-cm.html

              plaszcz to jest ten kawalek metalu przy raczce, dla lepszego wywazenia noza i masz pewnosc, ze ostrze jest cale w raczce - tak gdzies to czytalam

              mam
              directo.com.pl/produkt/arcos-nordika-noz-do-krojenia-szynki-166700-250mm/ uzywam do ciecia skrzepu sera, przecinania biszktopu i smarowania kremem tongue_out
              directo.com.pl/produkt/arcos-nordika-noz-santoku-166600-190mm/
              directo.com.pl/produkt/arcos-nordika-noz-kuchenny-165900-160mm/
              directo.com.pl/produkt/arcos-nordika-noz-do-obierania-165000-100mm/
              i te sa lekkie, ciensze ostrza
              directo.com.pl/produkt/arcos-nautra-noz-szefa-155510-200-mm/
              directo.com.pl/produkt/arcos-nautra-noz-sredni-elastyczny-sole-154710-160-mm/
              directo.com.pl/produkt/arcos-nautra-noz-santoku-155810-180-mm/
              i ten najmniejszy z tego zestawu
              directo.com.pl/produkt/arcos-natura-zestaw-swiateczny-3-noze-807300/

              jeszcze kilka z tramontina ale to brazylijska produkcja wiec poza europa

              sadze, ze wszystko ogarniesz tymi dwoma zestawami;

              directo.com.pl/produkt/arcos-natura-zestaw-swiateczny-3-noze-807300/
              directo.com.pl/produkt/arcos-nordika-zestaw-3-nozy-167100/

              wezmiesz do reki, zobaczysz jak sie z nimi czujesz i zdecydujesz

              spokojnie ostrzalke sama uzyjesz, ja po prostu chetnego do ostrzenia nie zniechecam skoro sie rwie do roboty tongue_out

              w parku maszynowym nic nowego, oprocz dwoch nowych maszyn do chleba tongue_out kupionych na zapas bo cena byla doskonala

              ale mam nowego kruseta smile
              www.lecreuset.pl/pl_PL/p/brytfanna-oblong-zeliwo/CI1112.html? po prostu musialam go miec, to byla milosc od pierwszego wejrzenia, poparta dobra promocja

              za to wspoldomownik scignal sobie z wloch jakis superhiper mlynek do kawy do swojej minimy tongue_out
              • thank_you Re: Ulubiony gadżet kuchenny 24.04.24, 23:31
                Ok, obejrzę je jutro dokładniej (bo teraz zrobiłam to pobieżnie) i zapewne zakupię z Twojego polecenia. Fajne te drewniane rączki, taki oldchool, jak u moich rodziców. smile

                Śliczny ten garnuszek, ja niestety nie mam miejsca na nowe, a ostatnio to nawet cargo mi się połamało od ciężaru, więc spokojnie poczekam z nowymi na docelowe miejsce. I tak zastanawiam się czy są jakieś patenty na przechowywanie tych naszych garów? Czy ich cechy charakterystyczne powodują, że muszą stać na wierzchu (brawo producent!)?

                Podziwiam ludzi z takimi zajawkami, jak u Twojego wspoldomownika: u mnie to zwykle chciejstwa, które staram się ograniczać z powodów ekologicznych (ale gdy czegoś jednak MOCNO potrzebuje, to myślę o lotach Taylor Swift wink).

                • mysiulek08 Re: Ulubiony gadżet kuchenny 24.04.24, 23:45
                  no nie? ma cos w sobie

                  w szafie, w ktorej trzymam zeliwny zlom, mam wzmocnione polki 😀 na nowym miejscu, mam obiecany specjalny regal, taki zeby wszystkie byly latwo dostepne bez przestawiania i cieszyly oko, bo akurat fanem jestem nie tylko ja

                  stwierdzilismy, ze jestesmy wystarczajaco ekologiczni w caloksztalcie a odrobina szalenstwa jest po prostu potrzebna dla dobrostanu psychicznego,a wspoldomiwnik stwierdzil, ze nikt w okolicy nie robi takiego expresso jakie sobie wymarzyl, wiec zaliczyl kurs we wloszech i zrobil sie barista hobbysta terrorysta 😛 ja w tym udzialu nie biore, zostaje przy herbacie
                  • thank_you Re: Ulubiony gadżet kuchenny 06.05.24, 23:31
                    Teraz muszę kupić mamie i siostrze te noże. tongue_out tongue_out tongue_out
                    • mysiulek08 Re: Ulubiony gadżet kuchenny 06.05.24, 23:41
                      znaczy arcosy kupilas ?
                      • thank_you Re: Ulubiony gadżet kuchenny 07.05.24, 00:39
                        Tak. smile)) Santoku, taki giętki 16 cm i jakiś „normalny”. Mowisz, że ten do smarowania biszkoptu też potrzebny? Może za rzadko robię torty.

                        Ale pochwalę się - moja nowa kuchnia bliżej niż dalej, wreszcie uporządkuję swój park maszynowy (właśnie czekam na Tefala Cook4me). I potrzebuję zdecydować się co zostawić - czy mojego Kenwooda wielkiego czy TM, nie chce
                        Mieć tego plus KA. Okazuje się, że z przystawek do Kenwooda nie korzystam, nie mam
                        Miejsca aby mieć dwie szuflady zajęte akcesoriami do do robotów. Aktualnie najbliżej mi do opcji:
                        - KA jako robot (ale gorzej wyrabia ciasto niż Kenwood)
                        - TM jako sprzęt gotujący wyręczający mnie w mieszaniu
                        - tarki i mandoliny ręczne plus ta przystawka do TM
                        - AF do smażenia/pieczenia/odgrzewania
                        - multicooker to szybkie zupy dla moich dzieci

                        Weź doradź!
                        • mysiulek08 Re: Ulubiony gadżet kuchenny 07.05.24, 01:12
                          ten do smarowania biszkoptu to zasadniczo jest do skrawania plastrow z uda szynkowego 🤣 jesli nie zamierzasz miec calej szynki z noga to nie jest ci potrzebny a jak juz to i tak chyba noz idzie w komplecie z noga i stojakiem do nie pj 🤪 wiec nie, nie potrzebujesz a jak bedziesz potrzebowac posmarowac biszkopt to i santoku da rade😃

                          moje zdanie co do KA znasz, co reszty to co ja moge ci radzic?
                          jesli kenwooda uzywasz tylko do wyrabiania ciasta i uzywania podgrzewanej misy a masz TM, ktory z grubsza zrobi to samo, to chyba kenwooda nie potrzebujesz, tym bardziej ze nie masz przystawek/nie korzystasz

                          skoro kupilas tefala cook to na bank nie potrzebujesz multicooker ( chyba, ze piszesz wlasnie o tefalu?)
                          ten tefal z odpowiednia przystawka mize chyba zastapic AF?

                          powiem tak, jak kupilam moulinexa/ tefala companion, pozbylam sie mum4 z kompletem przystawek, malaksera, parowara a KA kreci tylko lody, tzn od 5 miesiecy nie byla w uzyciu ( moja stopa ) a poza tym tez juz 5 miesiac czeka na wymiane smaru w mechanizmie i moze przestanie rzezic jak dusza potepiona

                          hmm, zamieniasz kuchnia na mniejsza????

                          bo ja wlasnie przegladam projekty domow i oprocz duzej lazienki ( chociaz jednej duzej) kluczowa jest wielkosc kuchni 😆
                          • thank_you Re: Ulubiony gadżet kuchenny 07.05.24, 12:45
                            mysiulek08 napisała:

                            > ten do smarowania biszkoptu to zasadniczo jest do skrawania plastrow z uda szyn
                            > kowego 🤣 jesli nie zamierzasz miec calej szynki z noga to nie jest ci potrzebn
                            > y a jak juz to i tak chyba noz idzie w komplecie z noga i stojakiem do nie pj ?
                            > ? wiec nie, nie potrzebujesz a jak bedziesz potrzebowac posmarowac biszkopt to
                            > i santoku da rade😃

                            A to nie, zdecydowanie nie potrzebuję. big_grin
                            >
                            > moje zdanie co do KA znasz, co reszty to co ja moge ci radzic?
                            > jesli kenwooda uzywasz tylko do wyrabiania ciasta i uzywania podgrzewanej misy
                            > a masz TM, ktory z grubsza zrobi to samo, to chyba kenwooda nie potrzebujesz, t
                            > ym bardziej ze nie masz przystawek/nie korzystasz

                            Zdanie o Kiciusiu znam, przystawki mam do Kiciusia i Kenwooda, z tych kiciusiowych korzystam, polowy kenwoodowskich nawet nie otworzyłam. Kenwood dużo lepiej zagniata wszystkie ciasta, są wspaniale. No, jest lepszym mikserem od Kiciusia. tongue_out Ale to wielki i brzydki grzmot, ja go wzięłam tylko ze względów użytkowych. Do małych ilości używam Kiciusia, a grzmota do większych. Jednak w docelowej kuchni nie chce tego trzymać na wierzchu a całego parku maszynowego nie dam rady schować tak, aby wyjęcie go zajmowało mi sekundę i było niekłopotliwe (to dla mnie warunek sine qua non). Zresztą kupiłam go po to, aby wybrać sobie doskonały skład i zdecydować po użytkowaniu. I co? Im dłużej użytkuję, tym mniej wiem. tongue_out


                            > skoro kupilas tefala cook to na bank nie potrzebujesz multicooker ( chyba, ze p
                            > iszesz wlasnie o tefalu?)
                            > ten tefal z odpowiednia przystawka mize chyba zastapic AF?

                            Kupiłam Tefal Cook4me, ale bez tej nakładki, bo AF już mam i nie chcę go zastępować niczym (nie chce mi się wierzyć, że nakładka daje takie efekty jak mój AF, a ten jest w użyciu CODZIENNIE). Nie zapominaj, że mam 5 osobową rodzinę, mój starszak jest w wieku nastoletnim i za chwilę będzie ciągle głodny. Czasami karmię zdecydowanie więcej osób niż 5. A maluchy lubią zupy (stąd ten multicooker).
                            >
                            > powiem tak, jak kupilam moulinexa/ tefala companion, pozbylam sie mum4 z komple
                            > tem przystawek, malaksera, parowara a KA kreci tylko lody, tzn od 5 miesiecy ni
                            > e byla w uzyciu ( moja stopa ) a poza tym tez juz 5 miesiac czeka na wymiane sm
                            > aru w mechanizmie i moze przestanie rzezic jak dusza potepiona

                            Jak to pozbyłaś się Muma? Nie słyszałam tej historii. Ten Companion to taki odpowiednik TM? Pewnie tak się u mnie skończy: TM, KA, AF (chyba, że znajdę mini piekarnik tak funkcjonalny jak AF) i ten multicooker (zależy mi na szybkowarze i wolnowarze). Niestety nie będę zadowolona. tongue_out Zamiast przystawek do KA kupię tego aligatora i mandoliny, a z przystawek zostawię przecierak, maszynkę do mielenia mięsa, sorbetierę i tarki. Dzięki Tobie już wiem o wzmocnionych szafkach pod nasze LC, widziałam super patent na stacje dokującą do robota sprzątającego za cokołami w kuchni. Najbardziej cieszy mnie pokój dziewczynek. smile
                            >
                            > hmm, zamieniasz kuchnia na mniejsza????

                            Nieee, na większą! big_grin Tzn. jesteśmy już bliżej niż dalej w wyborze miejsca zamieszania i stoimy przed pracami remontowymi, więc kuchnia na 100% będzie większa a ja nie chce tego trzymać na wierzchu.
                            >
                            > bo ja wlasnie przegladam projekty domow i oprocz duzej lazienki ( chociaz jedne
                            > j duzej) kluczowa jest wielkosc kuchni 😆

                            My rozglądamy się za odpowiednim mieszkaniem już drugi rok i cóż, ideałów nie ma, przyszło mi się z tym pogodzić, szczególnie, że szukamy w dość konkretnych miejscach i nie chcąc z tego zrezygnować musimy iść na kompromisy. A propos łazienki - ja wczoraj siedząc nad projektem zastanawiałam się nawet nad tym, aby druga łazienka była po prostu tylko WC z umywalką. ;-D Ech, desperacja przeze mnie przemawia.
                            >
                            >
                            • chococaffe Re: Ulubiony gadżet kuchenny 07.05.24, 12:53
                              oby druga łazienka była po prostu tylko WC z umywalką. ;-D Ech, desperacja przeze mnie przemawia.

                              nie roób tego sobie, zwłaszcza przy 5 osobowej rodzinie
                              • thank_you Re: Ulubiony gadżet kuchenny 07.05.24, 13:50
                                Nie no, nie zrobię, napisałam, że to desperacja. wink
                            • mysiulek08 Re: Ulubiony gadżet kuchenny 07.05.24, 16:13
                              sama widzisz, ze nie da sie dobrze doradzic 🤣 ja bym zostawila oba i trzymala wszystko na blacie, skoro kuchnia duza, ale mnie sie kenwood podoba a KA nie 😜

                              pozbylam sie mum i owszem ale 15 letniego mum4, mum9 nadal uzywam i nadal twierdze, ze jest lepszy od KA 😎 o tefalu companion juz ci gdzies pisalam, przegladalam sklepy agd, nie pamietam czego szukalam i widze obnizke chyba 70% na moulinexa, to kupilam companion, bo zawsze chcialam podgrzewana mise a kolejnego planetarnego robota juz nie bardzo😜 a byl z parowarem, co czynilo oferte jeszcze lepsza
                              nawet dobrze sie wpasowal w rog blatu

                              swietny piekarnik, ktory AF by zastapil, typu mini na blat widzialam w osterze, nie kupilam, bo nie bardzo bym miala gdzie upchnac, widze, ze zniknal z oferty, ale znajde to ci podesle

                              nam sie odechcialo domu ze schodami, a ze kupilismy jakis czas temu kilka h w ladnej okolicy to czas na zmiany 😛 dom bedzie z 'prefabrykatow', wiec szybko 'postawialny' tylko na cos musimy sie zdecydowac a wybor w rozmiarach parterowych jakie chcemy zbyt duzy w gotowcach nie jest i kazdy ma 5 lazieniek 😡🤣

                              nie, nie, przy 5 osobowej rodzinie druga lazienka musi byl 'pelnoprawana' nawet jesli mniejsza i tylko z prysznicem i wc
                              • thank_you Re: Ulubiony gadżet kuchenny 07.05.24, 23:22
                                Mysiulku, pamiętam, że mi mówiłaś, ale w mojej pamięci to była tylko jakaś miska podgrzewana a nie multirobot. 😳

                                Nie zostawię tego sprzętu na blacie - chyba, że sytuacja mnie zmusi. Oczekuję rozwiązania mojego problemu przez projektanta lub męża - czyli jak schować i jednocześnie móc błyskawicznie wyciągnąć, aby korzystać. smile))

                                Dom ze schodami i w ogóle dom to w mojej głowie „no go” aczkolwiek mój przyjaciel jest właśnie na finiszu i ostatnich muśnięciach pięknego, jednokondygnacyjnego budynku. Robi wrażenie. Fajne są te modułowe domy, obserwuje ten rynek od kilkunastu lat. Z Waszymi możliwościami krajobrazowymi za oknem na pewno będziecie mieć szałowo.

                                Wiem wiem z tą łazienką, po prostu byłoby lepiej bez niej (w teorii). wink A prawda jest taka, że dziś nasze dwie to czasami za mało. big_grin
                                • taje Re: Ulubiony gadżet kuchenny 07.05.24, 23:32
                                  Przy pięcioosobowej rodzinie dwie pełne łazienki są niezbędne! I jeszcze toaletę dla gości bym dodała, jeśli tylko masz miejsce.
                                • andace Re: Ulubiony gadżet kuchenny 08.05.24, 09:06
                                  W mojej głowie jakikolwiek dom nigdy nie był opcją do rozważenia aż przeprowadziłam się do NL. Po miesiącach poszukiwań idealnego mieszkania, kupiliśmy dom w szeregowej zabudowie ale budowany przez dewelopera jako część dużego osiedla więc mam wszystkie zalety mieszkania bez wad domu: parking podziemny, piwnicę (w części wspólnej), wspólnotę zarządzajacą wszystkim, ogrodników, ekipy sprzątające a przy okazji ogródki (przed i z tyłu domu), duży taras i sąsiedzi tylko po bokach i duży zielony skwer pośrodku osiedla żeby nie zaglądać sobie w okna.

                                  I 2 lazienki i 2 WC i to jest optymalne dla 2 osób (WC na parterze jest głównie dla gości).
                                  Niestety mam też 2 piętra ale to się okazało przydatne do pracy z domu i dla gości (głównie moich rodziców) bo mają swoje piętro i nie wchodzimy sobie w drogę. Sąsiedzi (wszyscy z dziećmi) na 1 piętrze mają zazwyczaj sypialnie dzieci a na 2 swoje.

                                  Wiem że nie chcesz domu ale można poszukać czegoś pośredniego, wolno stojącego domu na obecnym etapie życia nie chce a tak mam coś pomiędzy. Mogliśmy też dzięki temu założyć panele słoneczne.

                                  Kiedyś linkowałam film na YouTube od mojego studia architektonicznego z zabudową kuchenną z chowanymi drzwiami - ja mam większość sprzętów w takiej szafie, jest blat, gniazdka, na dole szuflady, łatwo się używa, a na blacie nie stoi. System do tych drzwi chowanych robi firma Peka, mają studio pokazowe w Warszawie.
                                  • thank_you Re: Ulubiony gadżet kuchenny 08.05.24, 10:26
                                    Andace,

                                    Zgadzam się z Tobą i też zaczęłam zerkać w stronę domów, koniecznie (tylko i wyłącznie) na osiedlu podobnych domów, na zamkniętym terenie (żeby dzieci mogły jeździć na rowerach a sąsiedzi czuli odpowiedzialność za współmieszkańców). I niestety czegoś takiego w mojej części dzielnicy nie ma, a gdy zaproponowałam inną - mąż się nie zgodził. My mamy na tym naszym kawałku całą rodzinę, znajomych, ja mam kilka kroków do pracy, mąż ma 2 przystanki metrem lub kilka tramwajem. Naprawde, poruszamy się na dość ograniczonym
                                    Terenie i idziemy na różne kompromisy. Mąż skłania się do domu jednorodzinnego - a ja nie chce tych wszystkich minusów z racji posiadania takiego domu.
                                    Jasne, że będziemy mieli dwie łazienki, ja także chciałabym gościnną ale zobaczymy co da się wycisnąć z projektu wstępnego - od tego zależy nasza decyzja.

                                    Trudne jest do poukładania, gdy trzeba wziąć pod uwagę tyle czynników. uncertain

                                    Bardzo dziękuję za polecenie, już zapisałam. Właśnie o coś takiego mi chodzi, zresztą idealnie pasowałoby do mojej wizji. To coś takiego jak u tego chłopaka:

                                    www.instagram.com/reel/Ct51KuIo3pv/?igsh=MXNkYzdtb2tmMTZ4Nw==
                                    Tylko u mnie byłby większy metraż
                                    • andace Re: Ulubiony gadżet kuchenny 08.05.24, 11:20
                                      Wiem w jakiej okolicy mieszkasz bo mam mieszkanie niedaleko (po drugiej stronie ZiW) i tam faktycznie jest problem, bo albo apartamentowce albo domy, ciężko o coś pośredniego. Dlatego ten holenderski koncept tak mi przypasował, bo domu wolnostojącego bym nie chciała. A i tak mam się zeszło prawie 2 lata na szukaniu bo standardem w NL jest niski parter i okna zazwyczaj wychodzą na chodnik i na ulice więc albo ludzie zaglądają albo jest ciemno, a ja chciałam w mieście ale bez chodnika i ulicy.

                                      Styl domu mamy bardzo zbliżony do tego (ta sama architektka), tylko obrazów więcej i większe 😂 tu jest dokładnie pokazany system drzwi, u mnie jest bardzo podobnie tylko otwierają się całe drzwi bo nie mam oddzielnych drzwi do szafki na górze i ze względu na kształt kuchni, nie dało się zabudować całej ściany.

                                      www.instagram.com/tv/CREDgQHAS4O/?igsh=MWNiNmh2dGVuc28wOA==

                                      Inspiracja fajna, w Wawie chciałabym urządzić mieszkanie w podobnym stylu.
                                      • thank_you Re: Ulubiony gadżet kuchenny 08.05.24, 12:52
                                        Jest jeszcze Marina (no go!) i szeregówki/bliźniaki w kwartale ulic Wołoska/Racławicka/Woronicza/Miłobędzka. Powstaje też kilka domów przy parku SGGW ale tam jest ciemno i chore (absolutnie) ceny (od 35 k wzwyż, za sąsiadów za oknem i ciemność z dwóch stron). To, co opisujesz u siebie bardzo by nam odpowiadało, gdyby przenieść to do mnie. Ale nie da się i stąd kompromisy. Zresztą to najprawdopodobniej nie jest mieszkanie docelowe, ale my już musimy coś zmienić, bo jest nas zbyt dużo na naszej przestrzeni. ;/

                                        Dziękuję za inspo, wszystko skrzętnie notuję.
                                      • taje Re: Ulubiony gadżet kuchenny 08.05.24, 13:15
                                        A propos chowanych drzwi, na filmiku też widać, że po otwarciu drzwi i schowaniu ich w obudowie one trochę wystają. W pojedynczej szafce to jest ok ale gdyby cała wnęka była zabudowana kilkoma parami drzwi to już mniej fajnie.
                                • black.emma Re: Ulubiony gadżet kuchenny 08.05.24, 09:24
                                  thank_you napisała:


                                  > Nie zostawię tego sprzętu na blacie - chyba, że sytuacja mnie zmusi. Oczekuję r
                                  > ozwiązania mojego problemu przez projektanta lub męża - czyli jak schować i jed
                                  > nocześnie móc błyskawicznie wyciągnąć, aby korzystać. smile))

                                  Zrób sobie szafkę żaluzjową albo z chowanymi drzwiczkami - w zależności od tego, co ci będzie lepiej pasowało do projektu. To jest naprawdę wygodne - wszystkie sprzęty masz na stałe podłączone i stojące na blacie a ich nie widać.
                • andace Re: Ulubiony gadżet kuchenny 08.05.24, 09:14
                  Jeden gar i patelnię LC trzymam zawsze na wierzchu na kuchence ale kuchenkę mam dużą i wolno stojącą, gary czerwone a kuchnie szara więc traktuję je jako dekoracje.
                  Resztę mam porozkładaną po szufladach, na cargo, w piekarniku i pod piekarnikiem (bo jest wolno stojący i na nóżkach więc jest miejsce).
                  Nawet mam mini wózek na którym mam koszyki z warzywami i owocami i ostatnio dostawiłam tam 2 gary bo się nie mieszczą tzn miejsce mam ale boję się że szuflady nie wytrzymają wszystkich garów na raz.

                  Do tego mam hobby i z każdej podróży przywożę skorupy i też usiłuje to ogarnąć bo mimo że projektowałam kuchnię 2 lata temu to powoli się nie mieszczę (wizyta w Miśni w zeszłym tyg była złym pomysłem 🙄, boję się teraz zajrzeć na konto ale nie mogłam kupić samej cukiernicy, dzbanuszek do mleka i filiżanki same się pchały do koszyka 🫣).
                  • mysiulek08 Re: Ulubiony gadżet kuchenny 08.05.24, 12:39
                    akurat zlom zeliwny mam schiwany w szafie, ale jak pisalam, w nowej kuchni bedzie tez tradycyjna patagonska 😉 westfalka na drewno i czesc garow bedzie na wierzchu, dla klimatu
              • andace Re: Ulubiony gadżet kuchenny 08.05.24, 09:27

                > ale mam nowego kruseta smile
                > www.lecreuset.pl/pl_PL/p/brytfanna-oblong-zeliwo/CI1112.html? po prostu musialam go miec, to byla milosc od pierwszego wejrzenia, poparta dobra promocja
                >
                www.lecreuset.pl/pl_PL/p/garnek-gourmet-profesjonalny-zeliwo/CI1180.html
                Mam taki i to jest chyba mój ulubiony, czy ten Twoj nowy dużo się różni od tego okrągłego? Bo jest bardzo ładny a owalnego jeszcze nie mam 😂
                Uświadomiłam sobie że będę remontować moje warszawskie mieszkanie więc mogę kupić więcej garnków bo w Polsce żadnego kruzeta nie mam 🫣😂 i mogę wybrać inny kolor niż czerwony 😂
                • mysiulek08 Re: Ulubiony gadżet kuchenny 08.05.24, 12:36
                  okragly mam 30cm ( to moj pierwszy LC 😁) i troche przesadzilam z rozmiarem ale jest czerwony 😛
                  oblong jest mniejszy, i glebszy, pewnie ze wzgledu na ksztalt, uzywam go czesciej niz okraglego, poza tym, jak wyzej, to byl piorun sycylijski a z tym sie nie dyskutuje 🤣
                  • mysiulek08 Re: Ulubiony gadżet kuchenny 08.05.24, 13:01
                    a przy okazji sie uzale, jestem rozczarowana mlynkami kruseta, maja problem z wilgotna morska sola i pieprzem, czerwonym szczegolnie, ale z tym to akurat i peugeot ma problem
                    • chococaffe Re: Ulubiony gadżet kuchenny 08.05.24, 15:00
                      a ten do soli morskiej masz ceramiczny (żarna czy jak to się tam zwie)?
                      • mysiulek08 Re: Ulubiony gadżet kuchenny 08.05.24, 16:34
                        wg opisu zarna sa ceramiczne

                        www.fide.pl/peugeot/nancy-mlynek-do-soli-morskiej,32456/245

                        i ma 'wkladke' z lopatkami

                        z wilgotna sola radzi sobie bardzo dobrze, LC wymieka, w krusecie tylko 'sucha' kamienna daje sie dobrze mielic i tylko suchy, bardzo suchy czarny pieprz - ktorego jakos szczegolnie nie lubie
                        • chococaffe Re: Ulubiony gadżet kuchenny 08.05.24, 18:27
                          Mój do soli własnie zakonczył zywot po +/- 10 latach (jakis no name). Nie zrobiłam mu sekcji zwłok przed wyrzuceniem i nie wiem czy miał ceramiczne. A podobno takie najlepsze do "mokrej" soli.
                          • chococaffe Re: Ulubiony gadżet kuchenny 08.05.24, 18:29
                            p.s. muszę otwierac ten wątek bo pokazuja mi się fajne reklamy. Chyba sobie kupię to poniżej. https://hobbyhouse.pl/hpeciai/91a3daccb25ea44b924b8a5040173659/pol_pm_Szczypce-lyzka-do-formowania-klopsikow-3-5cm-AT1549-1549_1.webp
                            • taje Re: Ulubiony gadżet kuchenny 08.05.24, 18:29
                              A co to??
                              • mysiulek08 Re: Ulubiony gadżet kuchenny 08.05.24, 18:36
                                chyba do formowania klopsikow i innych miekkich mas

                                hmm, tylko zawartosc nie bedzie sie przyklejac do lyzek? i przy wyrzucaniu sie zdeformuje?
                                • chococaffe Re: Ulubiony gadżet kuchenny 08.05.24, 18:41
                                  Pewnie trzeba lekko natłuścić. Jak zamówię to opowiem o wrażeniach.
                                  • mysiulek08 Re: Ulubiony gadżet kuchenny 08.05.24, 18:55
                                    jedna z niewielu czynnosci kuchennych - natluszczanie- ktorej nie znosze, wyreczam sie pedzelkami tongue_out
                                    a jak tu bym miala za kazdym razem machac pedzelkiem, nabierac mase, wyrzucac mase, wkurzac sie, ze krzywo wyszlo, to juz wole 'tymi recami' to robic wink
                                    • chococaffe Re: Ulubiony gadżet kuchenny 08.05.24, 19:06
                                      Nie, no chyba nie za każdym razem. Teraz nie zmawiam, bo nie będe miała jak odebrać w najbliższym czasie, ale potem chyba zaryzykuję
                          • mysiulek08 Re: Ulubiony gadżet kuchenny 08.05.24, 18:35
                            w LC tez sa ceramiczne a wilgotnej morskiej nie chca mielic, na zadnym ustawieniu
                            tego peugeota z łopatkami moge jak najbardziej polecic
                • thank_you Re: Ulubiony gadżet kuchenny 08.05.24, 12:40
                  Ten sam garnek jest i moim ulubionym, ale czarny Oblong kusi, jednak na razie mówię pas, bo własnie wjechał do mnie Cook4me Tefala. big_grin

        • andace Re: Ulubiony gadżet kuchenny 08.05.24, 09:47
          W Warszawie jest też pracownia noży Kłosy, noża od nich nie mam ale słyszałam od znajomych bardzo dobre opinie.
          klosy.pl/
          • thank_you Re: Ulubiony gadżet kuchenny 08.05.24, 12:42
            Dziękuję, będę miała na uwadze! smile
          • mysiulek08 Re: Ulubiony gadżet kuchenny 08.05.24, 12:51
            ogladalam i mialam ochote ale pandemia byla i nie mialam mozliwosci przeslania do mnie, kupilam arcosy w drewnie na miejscu
            • thank_you Re: Ulubiony gadżet kuchenny 08.05.24, 12:54
              Nie wiem jak one mają się do tych Kłosów ale w porównaniu do Porsche są lepiej wyważone i zdecydowanie lepiej leżą mi w dłoni.
              • mysiulek08 Re: Ulubiony gadżet kuchenny 08.05.24, 12:59
                bo porsche od chroma maja wygladac dizajnersko a nie byc tylko, phi, nozem 😎

                z jakiej lini kupilas ?
    • slatynka85 Re: Ulubiony gadżet kuchenny 04.09.23, 19:04
      blaszki do pieczenia lecreuset
      Czym się wyróżnia przy biedronkowych za 25 zeta?
      • mysiulek08 Re: Ulubiony gadżet kuchenny 04.09.23, 19:18
        gruboscia i materialem (stal weglowa a nie aluminium czy cienka blaszka pokryta teflonem) a co za tym idzie :
        lepiej dopiekaja
        nie przywieraja (nie ma potrzeby uzywania papieru do pieczenia czy smarowania blaszki)

        pieke od 10roku zycia, wiec juz sporo lat, przez piekarniki przewinely sie rozne foremki a dopiero krusety daly odczuc duza roznice w jakosci pieczenia

        to tak jak z herbata tongue_out jedni beda chwalic basilura czy ahmada i uwazac je za szczyt herbacianych doznan a inni nie smile
        • swinka-morska Re: Ulubiony gadżet kuchenny 06.09.23, 13:52
          W jaki sposób kroisz ciasto w takiej blaszce? Bo chyba nożem nie można po niej kroić?
          • mysiulek08 Re: Ulubiony gadżet kuchenny 06.09.23, 15:04
            a w pokrytej teflonem jak kroisz? tez nozem nie mozna

            wszystkie, oprocz jednej, maja wyciagane dno ( do tart) a tortownica to wiadomo, czyli przekladam ciasto albo wytrawna tarte na talerz/deska i juz, podwazam drewniana szpatula, a z foremki 'nierozbieralnej' drozdzowke wyciagam jak chleb, nic nie przywiera, podobnie babki czy keksy
            poza tym uzywam 'nozy' silikonowych czy roznych szpatul z tworzywa do krojenia, ale to akurat od zawsze, od czasow foremek pokrytych teflonem
            blaszek z 'czystej zywej blachy' bez powloki nigdy nie lubilam
        • magia Re: Ulubiony gadżet kuchenny 07.09.23, 12:33
          daj jakis link do tych blach. Przeglądam strone, ale same ceramiczne mi wpadaja w oko
          • thank_you Re: Ulubiony gadżet kuchenny 07.09.23, 12:44
            fabrykaform.pl/le-creuset-forma-do-pieczenia-le-creuset-prostokatna-33-cm-z-nieprzywierajaca-powloka?a_aid=77&utm_source=dbay&utm_medium=css&utm_campaign=dbay&gad=1&gclid=CjwKCAjw6eWnBhAKEiwADpnw9i44XnvjyAnuqvN5yjwKlKKI-SK_qN2IwLzhiS3MC5ks2NND9OeqQxoCZo8QAvD_BwE
          • mysiulek08 Re: Ulubiony gadżet kuchenny 08.09.23, 04:45
            www.lecreuset.pl/pl_PL/c/gotowanie-i-pieczenie/pieczenie/formy-na-muffiny-i-ciastka

            www.lecreuset.pl/pl_PL/c/gotowanie-i-pieczenie/pieczenie/formy-do-tarty

            www.lecreuset.pl/pl_PL/c/gotowanie-i-pieczenie/pieczenie/blachy-do-pieczenia

            czesc jest razem z kamionka
    • jkl13 Re: Ulubiony gadżet kuchenny 04.09.23, 19:49
      Mam sporo ulubionych, lubię gadżety kuchenne.
      Z dużych to robót planetarny Kenwood i grill elektryczny Tefal. Z małych wyciskarka do czosnku Ikea i obieraczka do warzyw też z Ikea. Oraz obieraczka do warzyw Victorinox, mniej wygodna niż Ikea, ale tak ostra,że obiera pomidora ze skórki. Genialny gadżet.
      • pade Re: Ulubiony gadżet kuchenny 04.09.23, 19:53
        kupiłam tego Victorinoxa z polecenia forum i nie leży mi w ręce jak trzebasad
      • taje Re: Ulubiony gadżet kuchenny 04.09.23, 20:36
        A ja z kolei nie lubię obieraczki z Ikei - nie umiem obierać, jeśli ostrze się rusza. Moja ulubiona to obieraczka francuskiej marki Opinel, nic się nie rusza i git. Uwielbiam ich noże, zwłaszcza te małe.
        • mysiulek08 Re: Ulubiony gadżet kuchenny 04.09.23, 20:42
          a ja smile w ogole sie nie moge dogadac z obieraczkami, mam takie z ruchomym ostrzem i stalym i ciagle to nie jest to
          maly ostry noz wystarcza
          • taje Re: Ulubiony gadżet kuchenny 04.09.23, 20:47
            Obadaj Opinela, to jest to. Zanim go odkryłam to też wolałam zwykłym małym nożykiem.
            • mysiulek08 Re: Ulubiony gadżet kuchenny 04.09.23, 20:52
              ktora?

              allegro.pl/kategoria/akcesoria-obieraczki-i-drylownice-110923
              • taje Re: Ulubiony gadżet kuchenny 04.09.23, 21:03
                Żadna z tych. Taka allegro.pl/oferta/opinel-les-essentiels-obieraczka-peeler-red-13580116502
                • mysiulek08 Re: Ulubiony gadżet kuchenny 04.09.23, 21:16
                  ok, dzieki, zaraz 'zanabede' tongue_out
                  • taje Re: Ulubiony gadżet kuchenny 04.09.23, 21:17
                    No ciekawa jestem, czy Ci się spodoba. Daj znaćsmile
                    • mysiulek08 Re: Ulubiony gadżet kuchenny 04.09.23, 21:20
                      to za jakies 2tyg albo 2miesiace (jak bedzie upierdliwy celnik tongue_out) kolezanka akurat kocia paczke kompletuje smile
                      • taje Re: Ulubiony gadżet kuchenny 04.09.23, 21:23
                        A co z Polski zamawiasz dla futer?
                        • mysiulek08 Re: Ulubiony gadżet kuchenny 04.09.23, 21:35
                          ' od zawsze' przysmaki, liofiizowane, pasty serowe dla Krolowej, tutki miamora i mystar, drazetki, kabanosy itp

                          u nas wybor maly a ceny z sufitu wziete, oplaca sie kupic w zooplusie i wyslac nawet paczka priorytetowa (innych po pandemi nie ma), niestety ograniczenie do 2kg tylko, powyzej sag potrafi byc mocno upierdliwy
                          • szarmszejk123 Re: Ulubiony gadżet kuchenny 04.09.23, 21:39
                            Oj, to za dużo tego do jednej paczki nie wejdzieuncertain
                            • mysiulek08 Re: Ulubiony gadżet kuchenny 04.09.23, 21:46
                              2kg? to calkiem sporo "lizofile' lekkie sa, czasami i na 3kg oko przymkna ale jak na boze narodzenie zaladowala do paczki 5,5 kg to mielismy cyrk tongue_out ale tu na szczescie wystarczy 'wniesc oplate' i cos tam wybiorczo zalaczyc, wystarczaja linki z zooplusa ale jest to jednak upierdliwe i staramy sie unikac procedury
                              • mysiulek08 Re: Ulubiony gadżet kuchenny 04.09.23, 21:47
                                2kg netto
                      • taje Re: Ulubiony gadżet kuchenny 05.09.23, 18:51
                        Jeszcze dodam, że ja mam Opinela z rękojeścią drewnianą ale jak szukałam wtedy to mi się wyświetlił tamten model ale najważniejsze ostrze więc mam nadzieję, że Ci się sprawdzi.

                        Z drewnianą, taką jak moja, to dzisiaj dopiero przyuważyłam: allegro.pl/oferta/opinel-obieraczka-peelers-blue-115-13988315137?reco_id=2cf8df6c-4c0c-11ee-af11-1a10ad2648d8&sid=041047f9c36843e364ecb91b45c568a2755aa386fe7e14ee7421a14291fbf951
                        • mysiulek08 Re: Ulubiony gadżet kuchenny 05.09.23, 19:05
                          wlasnie ten z drewniana raczke do mnie przemowil (skladany smile) i tez kupilam
        • mava1 Re: Ulubiony gadżet kuchenny 07.09.23, 10:27
          >A ja z kolei nie lubię obieraczki z Ikei - nie umiem obierać, jeśli ostrze się rusza

          a ja nie umiem (raczej - nie lubie) obieraczek sztywnych. Ta ruchoma dopasowuje sie do kształtu obieranego warzywa.
          Obieranie nozem to dla mnie mordęga...
          Natomiast pomidory bez problemu mozna obrac obieraczką z ząbkami, drobnymi zabkami. Mam ale rzadko uzywam bo zwykle pomidorów nie obieram, niżej przykład
          https://a.allegroimg.com/original/11d50a/dda6e70f44b48b8254b27c8bf4f0/OBIERAK-w-zabki-Tefal-Ingenio-K2074014
      • zosia_1 Re: Ulubiony gadżet kuchenny 04.09.23, 20:46
        Pomidorowa wystarczy spaczyć 5 sekund, skóra sama odchodzi
    • alterego72 Re: Ulubiony gadżet kuchenny 04.09.23, 20:06
      -nóż Zyliss karbowany
      -obieraczka Victorinox do pomidorów
      - nóż japoński Tescoma
      - maszynka do makaronu
      - grill kontaktowy z Lidla
      - plastikowa praska do awokado
      Jak mi się coś przypomni, to może jeszcze dopiszę.
    • leanne_paul_piper Re: Ulubiony gadżet kuchenny 04.09.23, 20:16
      Ostatnio blender Boscha jest moim najlepszym przyjacielem. Jak on blenduje! smile. Aczkolwiek trochę go uszkodziłam, bo najpierw wyczytałam w instrukcji, że można myć wszystkie części w zmywarce, oprócz tej, którą się podłącza do prądu, a później okazało się, że pokrywy się też nie myje, kurka. No i teraz leży sobie do góry nogami i pozbywa się nadmiaru wody ze środka. Ale jestem dobrej myśli. Nasza przyjaźń będzie długa i taka drobnostka jej nie zaszkodzi.
      • mysiulek08 Re: Ulubiony gadżet kuchenny 04.09.23, 20:24
        nie zaszkodzi, tylko niech dobrze wyschnie
        tez raz z rozpedu wlozylam do zmywarki tongue_out
    • kaki11 Re: Ulubiony gadżet kuchenny 04.09.23, 20:39
      Tarka do warzyw! lubię placki z ziemniaków czy cukinii ale nigdy nie chciało mi się ich trzeć samodzielnie a taka elektryczna ratuje tę sytuację smile
    • hosta_73 Re: Ulubiony gadżet kuchenny 04.09.23, 20:52
      1.Szybkowar Tefal (nie wiem dlaczego wcześniej go nie kupilam)
      2. Blender ręczny Marphy Richards. Super jest.
    • chococaffe Re: Ulubiony gadżet kuchenny 04.09.23, 21:03
      obieraczka IKEA
      mała miarka Keeeper
      "mieszacz" do sosów Leifheit
      moździerz (chyba granitowy - no name)
      "sitko" do gotowania na parze IKEA
      Ostre noże
      miska ceramiczna Tala
      długie rękawice kuchenne Duka
      torba na mrożonki z Tigera, w czerwoną kratke vichy

      no i oczywista oczywistość.. bieżąca woda - nie zapominajmy jesteśmy wybrańcami
    • bywalec.hoteli Re: Ulubiony gadżet kuchenny 04.09.23, 21:28
      Stol kuchenny smile do kochania się w kuchni smile
      • engine8t Re: Ulubiony gadżet kuchenny 05.09.23, 19:43
        Kto go potem myje?
        • hosta_73 Re: Ulubiony gadżet kuchenny 07.09.23, 10:35
          Może koc rozkładają? Stół jest jednak twardy. I zimny.
          • trampki-w-kwiatki Re: Ulubiony gadżet kuchenny 24.04.24, 21:42
            Właśnie dlatego ludzkość wymyśliła obrus 😉
    • gaskama Re: Ulubiony gadżet kuchenny 04.09.23, 21:41
      Ekspres do kawy. Innych nie mam.
    • atenette Re: Ulubiony gadżet kuchenny 05.09.23, 06:33
      - Rozdrabniacz Tefala
      - maszynka do mielenia mięsa z nakładkami do tarcia - nie używam już zwykłej tarki, wszystko trę w ekspresowym tempie na tej maszynce, używam tez do krojenia w plasterki (np. pieczarki jak potrzebuję). Mój najukochańszy gadżet w kuchni
      - ekspres do kawy
      - maszyna do chleba - nastawiam wieczorem i codziennie rano mam własny, pachnący chlebek, jaki tylko zechcę
    • wena-suela Re: Ulubiony gadżet kuchenny 05.09.23, 08:05
      Nożyczki. Przydają się do otwieranie wszelkich paczek, opakowań, krojenia zieleniny, namoczonego makaronu ryzowego czy z batatów, pizzę elegancko też pokroją (podpatrzone u Wietnamki). Drugi to ryżowar, a za nimi obieraczka i i podobna łopatka do krojenia sera.
      • wena-suela Re: Ulubiony gadżet kuchenny 05.09.23, 08:12
        Last but not least: doskonały nóż santoku Zwillinga
    • mava1 Re: Ulubiony gadżet kuchenny 05.09.23, 08:23
      ulubiony (czyli taki, których uzywam na co dzień) to chyba blender. Mały, poreczny i uniwersalny, łatwy do przechowywania. Mozna tam takze cebulę rozdrobnic, mięso posiekać, wyrobic ciasto naleśnikowe czy zmiksowac sos.
      Drugim jest krajalnica do warzyw. Sałatke jarzynową robi sie w mig, "pokroi" warzywa w kostkę, pieczarki w paski, ziemniaki do zupy itd itp. Potem wystarczy tylko "opłukać" pod kranem (zdjęcie pogladowe)
      https://ffstatic.pl/gefu/gefu-krajalnica-do-warzyw-i-owocow-treppo__142362_e81fade-s172x172.jpg
      • pade Re: Ulubiony gadżet kuchenny 05.09.23, 22:47
        Ta krajalnica to jakiej firmy? fajna, kupiłabym sobie.
        • mava1 Re: Ulubiony gadżet kuchenny 06.09.23, 09:23
          ja swoją mam z tchibo, której teraz chyba nie ma w ofercie ale tam często te oferty są powtarzane.
          Innych firm nie znam wiec nie moge polecić.
          • pade Re: Ulubiony gadżet kuchenny 06.09.23, 10:01
            mava1 napisał(a):

            > ja swoją mam z tchibo, której teraz chyba nie ma w ofercie ale tam często te of
            > erty są powtarzane.
            > Innych firm nie znam wiec nie moge polecić.

            dzięki, będę tam zaglądać
            a kostka jakiej wielkości?
            • mava1 Re: Ulubiony gadżet kuchenny 06.09.23, 12:57
              jedna jest mała, taka właśnie do pokrojenia warzyw na sałatkę jarzynowa czy marchewki do zupy, marchewki z groszkiem. Druga wieksza, np. do ziemniaków do zupy czy papryki do chinszczyzny tp. Trzeci "krajacz" jest w paski.
              Krajalnice są tez dostepne w innych sklepach i jesli chciałabym teraz kupic to pewnie tam bym zaglądała. Przy czym chyba jednak lepiej patrzec na te markowe.
    • atoness Re: Ulubiony gadżet kuchenny 05.09.23, 13:32
      Ulubionym gadżetem na różnych grupowych wyjazdach jestem ja. Służę do krojenia cebuli, bo dzięki soczewkom nie płaczę.
      • bominka Re: Ulubiony gadżet kuchenny 05.09.23, 17:10
        Thermomix, bezdyskusyjnie i express do kawy🙂
      • konsta-is-me Re: Ulubiony gadżet kuchenny 25.04.24, 07:47
        Soczewkom kontaktowym ?
        Ja noszę i płacze przy cebuli, więc do nie jest kwestia soczewek 😉
        • atoness Re: Ulubiony gadżet kuchenny 25.04.24, 09:28
          O rany! Taki stary wątek!
          Zdecydowanie kwestia soczewek. Bez nich płaczę jak wszyscy. Koleżanka nosząca soczewki też nie płacze.
    • ritual2019 Re: Ulubiony gadżet kuchenny 05.09.23, 18:57
      Ninja foodie 15in1, 7.5L - bardzo przydatne urzadzenie. Funkcja steamer, slow cooker, air fryer, pieczenia itd oraz robi jogurt, suszy mieso, warzywa i owoce. Zastepuje wiele gadzetow jak garnki do ryzu itp.
      • backup_lady Re: Ulubiony gadżet kuchenny 08.05.24, 11:22
        Właśnie rozważam zakup, najpierw byłam nastawiona na sam air fryer, ale natrafiłam na to i mocno rozważam. Stopuje mnie tylko myśl, czy ja na pewno wykorzystam wszystkie te funkcje, czy jest mi to aż tak potrzebne.
    • engine8t Re: Ulubiony gadżet kuchenny 05.09.23, 19:45
      U mnie w domu to zdecydowanie JA. Wszytko to robie co te wasze gadzety, Do tego mnie ani myc ani smarowac nie trzeba. Glosem sterowany, uzywa AI aby sie domyslac co nalezy robic i kiedy
      Jedyny problem to czesto go trzeba "ladowac" i wcale nie jest tani w utrzymaniu.
      • mava1 Re: Ulubiony gadżet kuchenny 06.09.23, 13:02
        >Wszytko to robie co te wasze gadzety

        oczywiscie, tylko jakim kosztem (czasu)? prać tez mozna ręcznie, zmywac też a jednak wiekszość ma pralki i zmywarki. W zasadzie w kuchni to wystarczy nóż, widelec i łyżka. Tylko dlaczego nie ułatwiać sobie zycia?
    • unaluna Re: Ulubiony gadżet kuchenny 05.09.23, 19:46
      Nienawidzę gadżetów kuchennych, sporo ich dostałam w prezencie i leżą głęboko zamelinowane i nieużywane. Muszę mieć zmywarkę, bo zmywać nie lubię. Bardzo mocno eksploatuję blender. No i mam ulubioną obieraczkę, inne nie przechodzą.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka