Dodaj do ulubionych

rozwód alimenty

06.10.23, 13:10
coraz bliżej jestem decyzji o rozwodzie. Z mężem się nie dogadam co do wysokości alimentów.
Czytam teraz o ustaleniu alimentów i sporo widzę, że trzeba zbierać faktury. Szczerze nie uśmiecha mi się to. Mam blisko dużo sklepów i co o każdy drobiazg spożywczy mam prosić o fakture.
Dodatkowo jak rodzina dużo podróżowaliśmy. 2 tygodnie wczasów za granicą, narty, jakieś mniejsze wycieczki około weekendowe. Nie brałam wycieczek z biura podróży, tylko organizowałam sama. Wiadomo jakieś dokumenty za lot i nocleg się znajdzie, ale jednak nocleg i bilet był stosunkowo tani, drugie tyle to zwykle wydatki w sklepach/restauracjach. Jak sąd do tego podejdzie. Nie wliczy tych wyjazdów do alimentów.
Mąż zarabia 25k, co daje 12k netto. Ja zarabiam podobnie.
Obserwuj wątek
    • imponderabilia22 Re: rozwód alimenty 06.10.23, 13:17
      Nie rozumiem, zalujesz, że nie brałaś droższych wakacji, żeby teraz więcej liczyło się do alimentów?
      • san_vito Re: rozwód alimenty 06.10.23, 13:23
        nie o to chodzi. Wolałabym pójść do sądu tylko z wyciągiem z konta za opłaty/ciuchy/buty, a niech sąd już ustali jakieś alimenty na podstawie zarobków, stopy życia, dowodów z wycieczek.
        Zastanawiam się czy dużo na tym stracę. Nie chce mi się tracić czasu na czekanie na faktury w sklepie. No chyba, że będę robiła wielkie zakupy na miesiąc, wtedy mogę na taką fakturę poczekać. Ale oznacza to u mnie dużo zmianę w podejściu do zakupów.
        • imponderabilia22 Re: rozwód alimenty 06.10.23, 13:25
          Moja koleżanka zbierała tylko paragony
          • san_vito Re: rozwód alimenty 06.10.23, 13:35
            Z tego co czytam, to paragony, to bardzo słaby dowód i wymagają faktur
            • imponderabilia22 Re: rozwód alimenty 07.10.23, 11:12
              Jak przedstawisz paragony, że dzieciak codziennie jada zamówione sushi, a na śniadanie chodzicie do Charlotte, to wiadomo, żaden sąd tego nie łyknie. Coś ty się tych faktur uczepiła. Nikt za żadne bułki czy jedzenie nie wymaga faktur. Sąd wie ile dzieciak mniej więcej w jakim wieku jada. Faktury to tylko na jakieś ponadnormatywne, specjalistyczne rzeczy/sprzety
            • koronka2012 Re: rozwód alimenty 24.11.23, 23:23
              san_vito napisał:

              > Z tego co czytam, to paragony, to bardzo słaby dowód i wymagają faktur

              Sąd NICZEGO nie wymaga. W interesie powódki jest żeby udokumentowała swoje nakłady jak to zrobi to już jej sprawa.
              Oczekiwanie faktur imiennych jest absurdem,
              tym bardziej że pies z kulawą nogą tego nie przegląda (poza adwokatem strony przeciwnej).
              Trzeba się skupić na podsumowaniu i tabelkach.
        • danaide2.0 Re: rozwód alimenty 06.10.23, 16:09
          Zastanawiasz się, czy stracisz finansowo (raczej tak) czy emocjonalnie (różnie bywa)? Może zacznij od podliczenia strat i zysków wszelakich.
        • mikawi Re: rozwód alimenty 07.10.23, 11:45
          san_vito napisał:

          > nie o to chodzi. Wolałabym pójść do sądu tylko z wyciągiem z konta za opłaty/ci
          > uchy/buty, a niech sąd już ustali jakieś alimenty na podstawie zarobków, stopy
          > życia, dowodów z wycieczek.
          > Zastanawiam się czy dużo na tym stracę. Nie chce mi się tracić czasu na czekani
          > e na faktury w sklepie. No chyba, że będę robiła wielkie zakupy na miesiąc, wte
          > dy mogę na taką fakturę poczekać. Ale oznacza to u mnie dużo zmianę w podejściu
          > do zakupów.


          Do Autorki - tak to się możesz srogo przejechać. Sąd nie będzie się wgłębiał w wydatki waszych dzieci i ustalał alimenty na podstawie wyciągów z konta. Najlepiej byłoby dogadać się z mężem przed sprawa. Jeśli to jest niemożliwe to ty wykazujesz o jaką kwotę alimentów wnosisz i musisz to uzasadnic i uprawdopodobnić ponoszonymi dotąd wydatkami, rozpisanymi na poszczególne kategorie wydatków. Ojciec będzie kwestionować twoje żądania i tez to będzie uzasadniać, dlaczego nie może płacić tyle ile żądasz. Sąd w oparciu o dowody podejmie decyzje o kwocie alimentów. Im lepiej się przygotujesz tym większa szansa na Twoją opcje ale na pewno nie przesądzą o tym paragony za spozywke tylko uprawdopodobnienie wszystkich wykazanych kosztów. Ale na wliczenie kosztów twoich wakacji zagranicznych raczej bym nie liczyła, bo łatwo to odbić tym, że ojciec tez będzie te koszty dodatkowo ponosił.
    • turbinkamalinka Re: rozwód alimenty 06.10.23, 13:22
      Dobrze byłoby gdybyś miała w miarę rozpisane jedzenie, ubrania, zajęcia pozalekcyjne. Wyjazd na obóz czy co kilka lat komputer. Ale nie jestem pewna czy wyjazd z mamą na wakacje liczy się. Przecież ojciec w okresie wakacyjnym też będzie miał powiedzmy 2 tygodnie z dzieckiem. Będziesz mu zwracać za połowę noclegów?
      • san_vito Re: rozwód alimenty 06.10.23, 13:24
        czyli to, że dziecko często wyjeżdzało nie liczy się?
        • hanusinamama Re: rozwód alimenty 06.10.23, 13:35
          Liczy się..ale czemu mąz ma ci oddawać częśc kasy za wyjazd twój i dziecka jeżeli sam z dzieckiem też gdzieś będzie jechał.
          Zrzucacie się na obóz/kolonie
        • trampki-w-kwiatki Re: rozwód alimenty 07.10.23, 09:32
          Ale to dziecko nadal może wyjeżdżać, raz z mamą a raz z tatą. Trudno, żeby były dorzucał się do twoich wakacji z dzieckiem. Możesz dziecko posłać na obóz, wtedy faktycznie koszt powinien zostać równo rozłożony pomiędzy rodziców.
          I tak, poziom życia po rozwodzie zawsze leci na łeb na szyję, gdy się żyło z kimś, kto dokładał się do domowego budżetu. W pojedynkę i z dziećmi na utrzymaniu jest zawsze trudniej finansowo. Wciąż jednak wydaje mi się, że stać cię na ten luksus rozwodu.
        • sol_13 Re: rozwód alimenty 24.11.23, 22:22
          Ja bym wliczała jak najbardziej, wyjazdy to duże wydatki.
          Poza tym kto powiedział, że ojciec dziecka będzie z nim wyjezdzal?
    • szara.myszka.555 Re: rozwód alimenty 06.10.23, 13:26
      "Mąż zarabia 25k, co daje 12k netto"

      Serio? Koszmarny podatek płaci.
      • san_vito Re: rozwód alimenty 06.10.23, 13:30
        Etat, ja tak samo.
        • angazetka Re: rozwód alimenty 06.10.23, 13:36
          Na umowie o pracę z 25 000 powinno zostać 17 000.
          • ewka.n Re: rozwód alimenty 06.10.23, 13:45
            Z internetowego kalkulatora. Wychodzi średnio 15 616,7 PLN na miesiąc
            • samanta1010 Re: rozwód alimenty 25.11.23, 02:46
              zalezy od innych obciazen, np. ppk, pakiety medyczne (np senior jest drogi jak wykupujesz dla rodzicow i tesciow to juz minus 1k) i inne
          • san_vito Re: rozwód alimenty 06.10.23, 13:47
            Nie możesz brać jednego miesiąca tylko 12 i uśrednić, bo wchodzi 2gi próg
            • alicia033 Re: rozwód alimenty 06.10.23, 14:16
              san_vito napisał:

              > Nie możesz brać jednego miesiąca tylko 12 i uśrednić, bo wchodzi 2gi próg

              uśredniając też nie wychodzi 12 000 netto miesięcznie.
          • hanusinamama Re: rozwód alimenty 06.10.23, 13:47
            z hakiem. 17300 chyba
            • san_vito Re: rozwód alimenty 06.10.23, 14:13
              jej, nie pytałam o wyliczenie dochodu. Nie wnikam mamy dodatkowo jakieś benefity i możliwe, że one są wliczane do tych 25k plus 30% podatku. Mam od pracodawcy wyciąg i to nie pokrywa się z Twoją tabelką.
              • danaide2.0 Re: rozwód alimenty 06.10.23, 15:30
                No przecież ematki lepiej wiedzą, ile zarabiasz!
                • alicia033 Re: rozwód alimenty 06.10.23, 16:17
                  danaide2.0 napisała:

                  > No przecież ematki lepiej wiedzą, ile zarabiasz!

                  a co, stawki obciążeń publicznoprawnych przestały być w Polsce jawne, danaide?? Od kiedy? Bo jak nie to znowu wyprodukowałaś post pozbawiony jakichkolwiek sensu.
                  • danaide2.0 Re: rozwód alimenty 06.10.23, 17:06
                    Zajmij się zawartością swojej kieszeni. Jakby wyliczanie podatków było takie proste, to doradcy podatkowi zostaliby bez roboty, a płace w firmie powierzono by psu stróża. Ja nie wnikam, czemu ktoś napisał "25 tysi brutto, 12 tysi netto", bo bez dokumentów jest to zwykłe bicie piany. Ja wnikam dopiero, gdy mi eks powie w sądzie, że ma tyle netto, a ja z dokumentów widzę, że jednak nie jest to kwota stała i miewa więcej.

                    No ale ty się kłóć o hipotetyczne zarobki bo masz szacunkowe tabelki.
                    • alicia033 Re: rozwód alimenty 06.10.23, 22:11
                      danaide2.0 napisała:

                      > Ja nie wnikam, czemu ktoś napisał "25 tysi brutto, 12 tysi netto",

                      nie, nie wnikasz. Za to bezsensownie jedziesz po forumkch.

                      > bo bez dokumentów jest to zwykłe bicie piany.

                      A teraz skup się: ten wątek nie jest o tobie. Skoro ktoś sam podaje kwoty, które do siebie nie przystają tak, że żaden doradca podatkowy nie jest potrzebny, to oczywiste jest, że przytomnym ludziom to nie umknie.
                      Ty, jak kolejny raz widać, przytomna nie jesteś.
                      • danaide2.0 Re: rozwód alimenty 07.10.23, 18:40
                        Bezsensownie? Nikt nie ma obowiązku spowiadać ci się na forum publicznym ze swoich dochodów. Ma prawo podać kwoty orientacyjne i nic ci do tego. Co tu oceniać, skoro nawet nie wiadomo, gdzie jest rzeczona forumka?

                        Za przytomność nikt mi nie płaci.
                • zolzik83 Re: rozwód alimenty 06.10.23, 16:29
                  I co najważniejsze! Ile powinnaś zaoszczędzić!
    • abria Re: rozwód alimenty 06.10.23, 13:40
      To ile chcesz teraz tych alimentów? 10 000 na dziecko?
      • san_vito Re: rozwód alimenty 06.10.23, 13:47
        2k na dziecko, 2 dzieci
        • hanusinamama Re: rozwód alimenty 06.10.23, 13:49
          Ale to przecież zalezy od tego jak się podzielicie opieką. Jak ojciec ma duży udział w opiece to...dzieci jedzą u niego, on je wozi do szkoły czy na zajęcia. On z nimi spedza wakacje.
        • turbinkamalinka Re: rozwód alimenty 06.10.23, 14:01
          A w jakim dzieci są wieku bo to też istotne
          • san_vito Re: rozwód alimenty 06.10.23, 14:02
            8 i 13
            • turbinkamalinka Re: rozwód alimenty 06.10.23, 14:11
              To już w ogóle nie ma co porównywać bo pomiędzy dziećmi jest przepaść. 8 latek może nie chcieć jechać na obóz ale chcętnie wyjedzie z tatą na mazury a z mamą nad morze (to jest nie do rozliczenia) 13 latek chętnie pojedzie na obóz i zimowisko z harcerstwem (to łatwo rozliczyć). Sądu raczej nie interuje że wydałaś na nocleg dziecka 5000 zł, za bilet lotniczy 1200 a na gofry 900. To jest twój czas z dzieckiem i spędzasz go jak uważasz. Tata może nie wyjechać ale zapewnić bardzo fajne drogie rozrywki na miejscu. W sumie mogą być bardzo tanie bo tobie w zasadzie nic do tego jak ojciec dzieciom organizuje czas.
              • san_vito Re: rozwód alimenty 06.10.23, 14:16
                chodzi mi o stopę życia. Jako rodzina podróżowaliśmy. Jako matka będę chciała dziecku zapewnić podróże i to jest mój realny koszt, bo dziecko straci dotychczasową stopę życia jeżeli nie będzie podróżowało. Nie mam ochoty tracić czas w sklepach na faktury i potem siedzieć i wyliczać, co ja zjadłam a co dziecko. Już lepsze są tabelki alimentacyjne w DE.
                • evening.vibes Re: rozwód alimenty 06.10.23, 14:18
                  san_vito napisał:
                  > chodzi mi o stopę życia. Jako rodzina podróżowaliśmy. Jako matka będę chciała d
                  > ziecku zapewnić podróże i to jest mój realny koszt, bo dziecko straci dotychcza
                  > sową stopę życia jeżeli nie będzie podróżowało.

                  A z ojcem nie będzie podróżowało? Jeden wyjazd ty - drugi on. Ty nie płacisz za jego wyjazdy, on za twoje.


                • betyskai Re: rozwód alimenty 06.10.23, 14:30
                  >Nie mam ochoty tracić czas w sklepach na faktury i potem siedzieć i wyliczać, co ja zjadłam a co >dziecko.


                  och biedactwo, tyle wysiłku
                • turbinkamalinka Re: rozwód alimenty 06.10.23, 14:30
                  Ja rozumiem o co ci chodzi. Ale sąd nie jest w stanie zweryfikować tego jaką stopę jesteś wstanie ty zapewnić dzieciom.
                • ayelen40 Re: rozwód alimenty 06.10.23, 15:00
                  Oj, zapomnij te niemieckie tabelki. Mój eks płacił według nich mniej niż 10 % swoich zarobków (tam się odlicza jeszcze od dochodu w sumie 25 % i połowę rodzinnego i wychodzi bardzo mało). Czyli u Ciebie byłoby to może z 700 zł na dziecko.
                  • ayelen40 Re: rozwód alimenty 06.10.23, 15:01
                    Mniej niż 10% zarobków netto.
                    • danaide2.0 Re: rozwód alimenty 06.10.23, 15:13
                      Z tego co kojarzę tabelki alimentacyjne w DE służą temu, żeby nie dochodzić kosztów oczywistych - jak choćby tego nieszczęsnego jedzenia czy pary gaci na tyłek. Jeśli jednak twoje dziecko szykuje się na drugich Rubinsteina czy Argerich naprawdę nie ma przeszkód, by za pomocą faktur dochodzić wyższych alimentów.
                      • ayelen40 Re: rozwód alimenty 06.10.23, 15:25
                        Tabelki niemieckie nie pokrywają kosztów rzeczywistych. Jak pisałam - to nie jest kwota, która się faktycznie dostaje, dochodzą odliczenie, choćby połowa rodzinnego (aktualnie 125 €).
                        • danaide2.0 Re: rozwód alimenty 06.10.23, 15:28
                          U nas teoretycznie świadczenia rodzinne nie powinny wpływać na kwotę przyznanych alimentów. Ale podejrzewam, że sądy z lżejszym sercem przyznają groszowe alimenty wiedząc, że państwo się dołoży.
                          • ayelen40 Re: rozwód alimenty 06.10.23, 15:30
                            Sama widzisz.
                • danaide2.0 Re: rozwód alimenty 06.10.23, 15:10
                  Nie musisz tracić czasu, wystarczy nie wnosić o alimenty.
                  Czas, jak wiadomo, to pieniądz.
                  Ale wybór należy do ciebie.

                  Nie musisz zbierać paragonów na jedzenie. Dziecko, jak wiadomo, je, aby przeżyć, a sąd na podstawie swojego doświadczenia ustala, że taki ośmiolatek je za 700 zł. Jeśli chcesz codziennie dawać mu mango, jak Borucowa, postarałabym się jednak o fakturę. Za stołówkę w szkole zapłacisz przelewem, wyjściem na miasto kartą/blikiem - dokumenty bankowe to też dowody. Sąd nie musi tego uznać (zwłaszcza knajp), ale udokumentowany wydatek miał miejsce.

                  Nie musisz zbierać faktur za wszystkie ubrania. Ja nie zbieram, na część biorę paragony, bo przecież dziecko jakąś odzież musi mieć, a jeśli wpiszesz, że potrzebuje 15 par skarpet na 2 lata po 5 zł para to przecież jest to realny koszt. Co innego faktura na odzież specjalistyczną (narty), jakieś kurtki, buty. Część rzeczy kupuję na Zalando, a tam faktura zawsze przyjdzie. Jeśli natomiast ubierałaś dziecko w Burberry, Gucci czy Disquared i walczysz o "nieobniżanie stopy" - cóż, faktura wskazana.

                  Sporo zakupów robię w sieci i grupuję: książki, art. plastyczne, art. szkolne, zabawki. Portale sprzedażowe w sieci najczęściej wysyłają faktury z automatu, choć dla pewności zawsze o nie proszę. Leczenie - cóż, możesz nie tracić czasu, możesz jednak poświęcić chwilkę na odstanie przy kasie i pobranie faktury na parę stów.

                  Możesz się posiłkować tabelkami alimentacyjnymi z DE. Ja do sądu zrobiłam sobie tabelkę w excelu. Wzory masz w sieci.

                  Na koniec powiem, że 2000 na dziecko może i jest realne przy zarobkach 12 tys netto. Jednocześnie dodam, że gdy naprawdę podliczysz, ile kosztują cię dzieci (wliczając koszty jedzenia, mieszkania, lekarzy i realnie wszystkiego) to do wakacji będziesz dokładać, jako i ja dokładam.

                  Powodzenia.
                • laluna82 Re: rozwód alimenty 23.11.23, 21:27
                  No ale TY chcesz z dziećmi podróżować a ojciec ma to sponsorować ?
                  Może ON też chce nadal podróżować, więc w sądzie wniesie o obniżenie alimentów. Zgodzisz się ? W końcu zalezy ci, by dzieci podróżowały wink

                  Moim zdaniem możesz zapomniec o takich alimentach, jak 1500 na dziecko dostaniesz, to max. Wredy na utrzymanie jednego dziecka będziesz miała 3000 + 800+. Jedyna szansa to, że ojciec się zgodzi na takie alimenty ale obie wiemy, żebyłby głupi. Alimenty mają zaspokajać niezbędne potrzeby dziecka a nie "fanaberie". Też lubię podróże ale to jednak miły dodatek do życia a nie obowiązek i pierwsza potrzeba.
                  • mlodyniedowziecia Re: rozwód alimenty 25.11.23, 13:34
                    Błąd. Nie ma mowy o "niezbędnych potrzebach dziecka", rozumianych jako minimum egzystencji czy zaspokajaniu wyłącznie "pierwszych potrzeb". Przeciwnie, dzieci mają prawo do równej stopy życiowej ze swoimi rodzicami. No i nie może im się pogorszyć. Nieprawdą jest zatem, jakoby koszty podróży nie wliczały się w alimenty. Ależ wliczają się tylko w granicach rozsądku. Jeśli ojciec jeździ z dziećmi, matka nie dostanie na to pieniędzy. Nie zostaną pokryte koszty podróży matki ośmiolatka, ona płaci za siebie. Sąd nie zasądzi oczywiście na podróże jeśli ojciec żyje wyłącznie z renty, ale tu nie mówimy o takim przypadku.
                    Nie jest też prawdą, że 1500 zł to max. Jeśli sąd stwierdzi rozbieżność pomiędzy oficjalnym dochodem ojca a jego stopą życiową, może zasądzić więcej, nawet przy oficjalnej stracie.
                    • laluna82 Re: rozwód alimenty 28.11.23, 23:09
                      Teoria zawsze ma się dobrze, tylko w teorii wink
                      Dam sobie rękę uciąć, że nikt nie zasądzi 6000 alimentów ojcu który ma na rękę 12000 , zwłaszcza mając na uwadze zarobki matki i 800+ x2
                      Nie mieszaj autorce w głowie, bo się ucieszy a potem mocno zdziwi.
                      Jak piszesz dzieci mają prawo do stopy życiowej na równi z rodzicem, tyle że ten ojciec to raczej bida z nędzą będzie przy alimentach 6 tys big_grin
                      I dlaczego zakładasz, że ten ojciec ma mieć jakieś rozbieżności między dochodem a swoją stopą życiową ? Zakładasz z góry że będzie oszukiwał ? Nawet autorka tego nie robi, a zna najlepiej jego dochody i możliwości.
                      Nagadacie jej tu bzdur , autorka będzie liczyła na taką samą stopę życiową albo niewiele mniejszą niż przed rozwodem a potem będzie twarde lądowanie w realiach polskiego sądownictwa. Zwłaszcza jak ex założy kolejną rodzinę itd. Mało to takich historii, nawet na tym forum ?
              • danaide2.0 Re: rozwód alimenty 06.10.23, 15:32
                Co to znaczy: to nie jest do rozliczenia. Wszystko jest do rozliczenia, choćby dlatego, że nie wiemy na ile czasu bierze dzieci latem ojciec, na ile matka.

                Przy alimentach ich wysokość powinna być związana z podziałem opieki. Nie wiem, jak to jest przy rozwodzie, ale ja miewam w sądzie najpierw sprawę o alimenty, a zaraz potem o opiekę, co jest wg mnie absurdalne.
        • memphis90 Re: rozwód alimenty 07.10.23, 09:14
          I nie jesteś w stanie dogadać sie z ojcem zarabiającym 25k, żeby płacił 2x 2k na dziecko? To ile chciałby płacić ojciec?

          Bo jeśli sie dogadacie co do kwoty i dacie sensowną tabelkę z wyszczegolnieniem (nawet bez paragonów i faktur) , to sąd klepnie bez problemu.
          • starczy_tego Re: rozwód alimenty 07.10.23, 10:53
            Tatuś nie zarabia 25k, na rękę to jest granda jeśli ma etat
            • mikawi Re: rozwód alimenty 07.10.23, 11:05
              Autorka pisze, że zarabiają podobnie, około 12k netto. Przecież to zależy od miesiąca, wejścia w drugi próg a jeszcze nie zwolnienia ze składki ZUS, jakiś dodatkowych potrąceń typu PPK, pakiet medyczny, czy inne multisporty. Ludzie, przecież nie znacie szczegółów paska wynagrodzenia tych ludzi a czepiacie się detali.
            • memphis90 Re: rozwód alimenty 07.10.23, 11:20
              Ale ja nie napisałam „na rękę”. Jeśli netto wychodzi między 12 a 17 k, to owszem - pana spokojnie stac na 4K alimentów.
              • mikawi Re: rozwód alimenty 07.10.23, 11:34
                I myślę, że sąd moze tyle klepnąć, to nie jest jakaś niebotyczna kwota. Pomijam temat faktur za spozywke czy wyjazdów zagranicznych, ale jeśli dzieci trenują niemal zawodniczo to koszty zgrupowań, treningów, wyposażenia w ciuchy i sprzęt (plus przecież inne normalne wydatki) pompują uzasadnione koszty zdecydowanie do gubo ponad 2k miesiecznie. Sąd nie będzie oczekiwał, że dzieci zrezygnują z uprawiania sportu skoro do tej pory rodzice to opłacali. Natomiast pytanie ile proponuje ojciec, skoro oponuje do 2k? Może chce sam opłacać jakieś wydatki? To wszystko powinni ustalic i zawrzeć w planie wychowawczym. Na noże zawsze zdążą pójść, tylko to ani im ani dzieciom na dobre nie wyjdzie.
    • pyza-wedrowniczka Re: rozwód alimenty 06.10.23, 14:23
      A jak się dogadasz co do opieki nad dziećmi? Bo od tego dużo zależy też. Ile czasu dzieci u ojca, ile będą z nim podróżować itp.
      • san_vito Re: rozwód alimenty 06.10.23, 14:42
        nie wiem, naprzemienna nie wchodzi w grę. Choć mi byłoby dużo łatwiej i w dupie miałabym wyliczenia alimentów. Ale niestety mój mąż nie jest porządnym człowiekiem. Czy takie rzeczy jak podróże z ojcem ustala się w sądzie?
        • turbinkamalinka Re: rozwód alimenty 06.10.23, 14:47
          Raczej nie smile Twój mąż jest dorosłym człowiekiem i ma prawo podróżować gdzie ma ochotę. Nawet jesli jest to pierdziszewo pod ruską granicą smile
          Twój mąż ma obowiązek zabezpieczyc opiekę nad dziećmi na czas ich pobytu u niegosmile. Ale czy on na wakacje wyda 2000 czy 20000 na to nie masz wpływu
        • pyza-wedrowniczka Re: rozwód alimenty 06.10.23, 14:50
          W sądzie można wszystko ustalić. Chociaż nie wiem, czy akurta zapis, że ojciec ma zabierać dzieci na co najmniej 15 dni na wycieczki zagraniczne przejdzie.

          Nawet nie chodzi o opiekę naprzemienną. Ale zakładam, że te 2 weekendy w roku + 3-4 tygodnie wakacji dzieci będa u ojca. Myślisz, że z nimi nigdzie nie pojedzie? Nawet nie chodzi o zagranicę, ale w ogóle?
          • danaide2.0 Re: rozwód alimenty 06.10.23, 15:16
            pyza-wedrowniczka napisała:

            > W sądzie można wszystko ustalić.

            big_grin big_grin big_grin

            Sądy sobie, życie sobie. Na rozprawie nie ma czasu na "wszystko", dołączasz dokumenty, powiesz, co powiesz, a reszta zależy od sądu.
            • memphis90 Re: rozwód alimenty 07.10.23, 09:16
              No akurat ustalenia co do pobytu dzieci u każdego z rodziców to jest ważny element, wiec na to sąd czas na pewno znajdzie…
              • laluna82 Re: rozwód alimenty 23.11.23, 21:38
                memphis90 napisała:

                > No akurat ustalenia co do pobytu dzieci u każdego z rodziców to jest ważny elem
                > ent, wiec na to sąd czas na pewno znajdzie…
                >
                Teoretycznie tak, ale żaden sędzia nie zmusi faceta do określonego sposobu spędzania wakacji. Ma je zabrać na 2 tyg i tyle. Może to być Zanzibar a może być Ustka albo ciotka na wsi wink

                Do autorki:
                Decydując się na rozwód trzeba się przygotować na utratę wpływu na zachowanie męża a często na jego złośliwości. To niełatwe dla wielu matek. Facet może nie godzić się na sponsorowanie Twoich wakacji z dziećmi a i sam może w pewnym momencie uznać że zamiast nart w Austrii, wystarczą 3 dni ferii w Karpaczu. I nic z tym nie zrobisz. A na pewno nie będzie to powód na ograniczanie sądowne praw , czy podwyższanie alimentów.
                Dzieci na rozwodzie zawsze tracą.
                • sol_13 Re: rozwód alimenty 24.11.23, 22:27
                  laluna82 napisała:

                  > memphis90 napisała:
                  >
                  > > No akurat ustalenia co do pobytu dzieci u każdego z rodziców to jest ważn
                  > y elem
                  > > ent, wiec na to sąd czas na pewno znajdzie…
                  > >
                  > Teoretycznie tak, ale żaden sędzia nie zmusi faceta do określonego sposobu spęd
                  > zania wakacji. Ma je zabrać na 2 tyg i tyle. Może to być Zanzibar a może być Us
                  > tka albo ciotka na wsi wink

                  Albo nigdzie. Koleżanki ex bierze dziecko w wakacje i dziecko siedzi u niego w domu z dziadkami bo on chodzi do pracy (nie bierze wtedy urlopu).
                  • laluna82 Re: rozwód alimenty 25.11.23, 00:56
                    No dokładnie tak jest. A jeszcze jak z proponowanych wyżej, 6 tys alimentów z 12stu tys zarobku, pójdzie na alimenty, to ciekawe z czego miałby dzieciom te wypasione wakacje zapewnić.
                    Ja rozumiem wkurw na exów, często uzasadniony ale matkom tez peron niekiedy mocno odjeżdża.
    • san_vito Re: rozwód alimenty 06.10.23, 14:46
      Jej napisałam tu bo chodzi mi o prostą radę. Ile pieniędzy bez wysiłkowo mogę dostać w alimentach. Jestem w rozsypce. Analizuje rozwód. Załóżmy sytuacje idziemy z pitem sąd ma ustalić alimenty, ja nie zbieram faktur. Jest to problematyczne do rozwodu nadal mieszkamy razem. Zbiorę wycieczki/obozy/stroje sportowe(bardzo drogie) Zarabiam bardzo dobrze, ale też nie chce doprowadzić do sytuacji, że będę musiała zarabiać jeszcze więcej (mogę w swoim zawodzie) kosztem czasu dla dzieci. Czy sądy są naprawdę tak głupie, że nie ustalą nawet 1k na dziecko, jeśli nie zbiorę faktur za jedzenie. Dzieci dużo jedzą/uprawiają sporty nie takie rekreacyjne tylko ciężko trenują i muszą mieć zdrowe dobre jedzenie.
      • arwena_111 Re: rozwód alimenty 06.10.23, 14:54
        Sąd weźmie pod uwagę też wkład własny - ile i kto się dziećmi zajmuje. Wakacje będą podzielone. Możesz mieć po 50% opłat za obozy, ale wątpię żeby nawet najgłupszy sędzia kazał ojcu płacić za twoje wycieczki. Ojciec dostanie 2 tygodnie czy tam miesiąc w wakacje i ma zapewnić dziecku opiekę/wyjazdy. Może z nim wyjechać, może wysłać do babci na wieś albo na obóz albo przesiedzą w domu. Ty w swoim czasie też masz zagospodarować opiekę dla dziecka na własny koszt.
      • stokrotka79 Re: rozwód alimenty 06.10.23, 15:01
        T
      • stokrotka79 Re: rozwód alimenty 06.10.23, 15:08
        Zrób zestawienie kosztów, przy tych zarobkach możesz spokojnie wystąpić o kwotę 2-3 tysięcy na jedno dziecko czyli jakieś 5-6 tys na dwójkę.( jeśli będziesz więcej czasu poświęcać dzieciom to zaznacz w proporcjach np 60:40). I sąd wie ile mniej więcej kosztuje teraz jedzenie na dziecko wiec nie musisz zdobywać faktur żeby to udowodnić. Wystarczy, ze podasz kwotę.
        • ichi51e Re: rozwód alimenty 06.10.23, 15:19
          I mąż na te dzieci z 12 będzie 6 płacił?
        • turbinkamalinka Re: rozwód alimenty 06.10.23, 15:20
          Tak a sędzia to kretyn i uwierzy że rodzina zarabiająca 25 000 miesięcznie na dzieci wydaje połowe całego budżetu.
          • danaide2.0 Re: rozwód alimenty 06.10.23, 15:27
            Podliczałaś kiedyś koszty życia twojego dziecka? To nie twoje chciało się przenieść do ojca?

            6 tys. z 25 tys. to 1/4 i jest to kwota jak najbardziej realna. Zwłaszcza, jeśli doliczysz np. koszty mieszkania czy jedzenia, które wcześniej rozpływały się w ogólnej kwocie środków wydanych "na życie".
            • arwena_111 Re: rozwód alimenty 06.10.23, 15:34
              Tylko inaczej rozkładają się wydatki na jedną rodzinę a inaczej na dwie. Teraz są jedne koszty domu/mieszkania - potem ktoś będzie musiał kupić/wynająć - więc koszty się zwiększą.
              • danaide2.0 Re: rozwód alimenty 06.10.23, 15:42
                Z tego co wiem, raty kredytowe przy alimentach nie mają znaczenia. Przecież tylko powiększasz swój majątek, a nie zapewniasz dziecku dach nad głową! Co innego czynsz płatny właścicielowi, ale kto chce wynająć mieszkanie matce z dzieciom? No właśnie. Mnie sąd uznaje jedynie opłacone rachunki: czynsz adm, prąd, gaz... I też zapewne ryczałtem o ogólnej kwocie.
                • arwena_111 Re: rozwód alimenty 06.10.23, 15:48
                  Ale facet musi np opłacić najem - więc ma więcej kosztów niż poprzednio.
                  • danaide2.0 Re: rozwód alimenty 06.10.23, 15:56
                    No tak - koszty faceta są szczegółowo prezentowane, dziw, że wiąże koniec z końcem. O moje koszty sąd nie pyta. Ja nie potrzebuję lekarzy czy odpoczynku.
            • turbinkamalinka Re: rozwód alimenty 06.10.23, 15:38
              Ale oni we dwoje mają 25 tysięcy a ja policzyłam dwoje dzieci. Bo tu stokrotka stwierdziła że sąd bez problemu przyklepie po 3000 na dziecko. Czyli jedno dziecko kosztuje 6000. W koszt utrzymania dziecka nie wchodzą kredyty, utrzymanie samochodu, koszt dojazdu do pracy, wyjazd mamy z dziećmi na wakacje też raczej nie, wyjście do knajpy i pewnie kilka innych wydatków.
              • danaide2.0 Re: rozwód alimenty 06.10.23, 15:44
                Ale już koszt wakacji dla dzieci powinien, nawet jeśli wyjeżdżają z tobą. Same nie pojadą, ktoś z nimi jechać powinien, kolonie nie są obowiązkowe. Więc wypada 50% kosztów imprezy (tu: 66%).
                • arwena_111 Re: rozwód alimenty 06.10.23, 15:47
                  No jednak nie - bo wtedy ty musiałabyś dokładać się do wyjazdu z ojcem. Obozy - tak, wyjazdy z rodzicami - no jednak nie.
                  • danaide2.0 Re: rozwód alimenty 06.10.23, 16:00
                    Pisałam - koszty powinny być rozstrzygane w relacji do kwestii opieki nad dzieckiem. Powiadasz, że jeśli dziecko całe lato i w każde ferie jest z matką to nie ma ona prawa wpisać kosztów urlopu dziecko w koszty?

                    To że ostatecznie po decyzjach sądu zawsze jest na minusie to inna sprawa. Na razie to chyba ja się dokładam do spłaty jego kredytów.
                    • arwena_111 Re: rozwód alimenty 06.10.23, 16:18
                      A gdzie ty masz, że dziecko całe lato i ferie z matką. Ojciec też będzie miał przyznany jakiś okres. Najczęściej tydzień w ferie i miesiąc w wakacje.
                      On też gdzieś pewnie wyjedzie - to co, matka funduje mu wyjazd?
                      • danaide2.0 Re: rozwód alimenty 06.10.23, 16:55
                        W domu mam.

                        A ojciec hipotetyczny wyjedzie albo i nie wyjedzie. Albo wyjedzie na wieś zamiast, jak dotąd, za granicę.

                        Tu laska dopiero planuje rozwód, więc orzekanie, że nic nie dostanie z tytułu wakacji też jest na wyrost. Najpierw podział opieki.

                        Zresztą - sąd przyznaje określoną kwotę. Nawet jeśli wnosisz o uzasadnienie może ci wskazać kwotę, jaką przyznał na okoliczność wakacji - np. 500 zł rocznie big_grin - ale nie musi. Za 500 zł to ja dziecko na długi weekend z kółka zainteresowań mogę wysłać.
                • turbinkamalinka Re: rozwód alimenty 06.10.23, 16:20
                  No nie do końca. Ja opłacam wakacje swoje z dziećmi, ojciec swoje. Wyjazd na kolonie nie jest obowiązkowy, więc jak takiego kosztu nie ma to nie ma co rozliczać
                  • danaide2.0 Re: rozwód alimenty 06.10.23, 16:56
                    A ja jestem jedyną osobą, która opłaca i organizuje wakacje, więc koszty twardo pokazuję, a co sąd uzna to inna sprawa.
                • mikawi Re: rozwód alimenty 07.10.23, 10:50
                  Nie znamy punktu widzenia drugiej strony, czyli ojca. Jeśli to normalny zaangażowany w życie swoich dzieci facet, to owszem - pewnie zakłada rownież wspolne wyjazdy z dziećmi, a być może również bezpośredni udział w wydatkach a nie tylko płacenie alimentów. Trudno mi uwierzyć, że facet który dotąd często wyjeżdżał z rodziną w wakacje, na narty itp, teraz ograniczy się do namiotu na Mazurach. Autorka oczekuje, że ex będzie współfinansował jej wyjazd z dziecko. A co z jego wyjazdami z dziećmi?
                  Z drugiej strony jeśli ma zapłacić 4K to z pozostałych 8k doliczając koszty wynajmu/kredytu wiele na te szalenstwa nie zostaje.
                  Jeśli facet jest normalnym ojcem, to zapewne nie będzie problemem dogadać z nim dodatkowych funduszy na jakieś ekstra wydatki, bo wszyscy założyli te nieszczęsne obozy i kolonie a może się okazać, że dzieci nie będą chciały na nie jeździć. Mój osobisty syn jest takim dzieckiem i za nic póki co nie chce na obóz pojechać. Może warto dogadać się i ustalic kompromisową kwotę zamiast iść na noże dla 2k za wszelka cenę, ale uzgodnić tez dodatkowe nakłady gdy pojawią się większe choć sporadyczne koszty?
              • memphis90 Re: rozwód alimenty 07.10.23, 09:25
                Z doswiadczenia życiowego mogę powiedzieć, ze kredyt na dom, w którym dziecko mieszka, opłaty za pojazd, którym dziecko wożone jest do szkoly, odpowiednia cześć rachunków za prąd/gaz itd - byly ujęte w porozumieniu rodzicielskim i wymienione jako koszty życia dziecka podczas ustalenia alimentów.
                • turbinkamalinka Re: rozwód alimenty 08.10.23, 01:54
                  Ale ty piszesz o porozumieniu. W porozumieniu może być zapisane że mama chodzi raz w miesiącu do fryzjera żeby dziecku wtydu nie przynosić. Przy porozumieniu masz pytanie typu "Czy pan się na taką kwotę zgadza" Jeśli tak to sąd nie będzie tego podważał.

                  Przy normalnej sprawie o alimenty sąd i bez rachnków przyjmie że dziecko zjada za 700 zł, że dziecko tańczy sambę w jakiejś szkólce tanecznej. Ale nie musi uwzględnić tego że dziecko chodzi z mamą na basen 3 razy w tygodniu
                  • danaide2.0 Re: rozwód alimenty 08.10.23, 12:06
                    Żadna tajemnica, że sądy uznają różne wydatki, gdy podeprzesz to stosownym uzasadnieniem. Szczególne uzdolnienia (tu masz papier), problemy zdrowotne (papier - basen dla dziecka z wadą postawy ujdzie, papier - lepsze jedzenie dla dziecka z alergią, papier - niemarketowe kosmetyki/leki dla dziecka z AZS).

                    Oczywiście - teoretycznie. W praktyce zawsze możesz wnosić o uzasadnienie wyroku. Wtedy znajdziesz czarno na białym czym sąd się kierował, choć pewnie nie wszystko i nie zawsze arytmetycznie wyliczone. Niemniej ja kwotę 700 zł na jedzenie dla 10-letniego dziecka wyciągnęłam właśnie z uzasadnienia wyroku.

                    Kto jeszcze się pofatygował o uzasadnienie?
              • mlodyniedowziecia Re: rozwód alimenty 25.11.23, 13:40
                Wcale nieprawda, że jeśli dochody są 25 tys. zł, to koszt każdego to 6 tys. zł. Można: oszczędzać lub mieć różne potrzeby. Czyli ojciec sporo jeździ zawodowo, i musi się utrzymać np. w Japonii, jedno dziecko jest niepełnosprawne albo wybitnie zdolne, w szkole prywatnej, uprawia drogi sport a drugie "typowe". Matka zaś robi MBA w Londynie. Nawet "typowe" dzieci" w różnym wieku generują różne koszty. I już podział na 4 się nie sprawdza. Poza tym, co istotne, nie wiemy chyba ile zarabia matka, a ile ojciec. Sąd nie zasądzi alimentów z dochodu matki.
            • ichi51e Re: rozwód alimenty 06.10.23, 15:38
              Nie z 25 a z 12 - przecież wyżej napisane ze 25 to przed podatkiem.
              • danaide2.0 Re: rozwód alimenty 06.10.23, 15:47
                Pełna rodzina ma 25 z pensji netto, z czego 6 tys idzie na dzieci. Ja tak liczę i to brzmi realnie.

                To jaki procent tej kwoty dostanie osoba sprawująca opiekę zależy od wielu czynników - w tym od stopnia sprawowanej opieki i widzimisię sądu!
            • ekstereso Re: rozwód alimenty 06.10.23, 19:03
              Chyba chodziło 6 tys ojca i załóżmy 4 matki
            • turbinkamalinka Re: rozwód alimenty 06.10.23, 20:57
              danaide2.0 napisała:

              > Podliczałaś kiedyś koszty życia twojego dziecka? To nie twoje chciało się przen
              > ieść do ojca?

              I się przeniosło. Ale my z byłym nie mamy problemów z ustaleniem kwoty jaką trzeba zapłacić. I np lipiec sierpień nic nie przelewałam bo albo młody wyjechał na obóz, wyjechał z tatą, albo u mnie lub ze mną. Za to w marcu "musiałam" przelać 2 razy tyle co zwykle bo opłata za obóz. Za to we wrześniu wysłałam dwa przelewy. jeden synowi na zeszyty, książki i inne pierdoły, a drugo byłemu z kwotą jaką on uznał za stosowne. No ale fakt że kwoty są różne w zależności od miesiąca. Brak wypłacanego przez nas kieszonkowego ułatwia trochę sprawę. Nie rozliczam z byłym rzeczy kupionycg przeze mnie np jak młody chce ze mną pojechać na zakupy, tak samo były nie rozlicza jego wydanych pieniędzy na ciuchy bo nie ma takiej potrzeby.
            • laluna82 Re: rozwód alimenty 23.11.23, 21:51
              "6 tys. z 25 tys. to 1/4 i jest to kwota jak najbardziej realna..."
              Ojciec netto ma ok 12 tys. więc 6 tys. to nie 1/4 a 1/2 No chyba że liczyłaś 25k obojga rodziców? No ale oczekujesz, żeby ojciec w 100% brał na siebie utrzymanie dzieci?
              Jeśli chcesz od niego 2x3000, to dolicz jeszcze raz tyle od matki. 6000 i 800+ na kazde dziecko ? Gdzie Ty żyjesz?
              Sędziowie nie są idiotami. Dzieci to nie niemowlęta, które wymagają ciągłej opieki i nadzoru a jak ojciec się zdeklaruje że np. będzie woził na zajęcia dodatkowe, zabierał co drugi weekend i jakiś dzień w tygodniu, czy odbierał w tyg ze 2 razy ze szkoły, to matka nie będzie miała podstaw żądać od niego większego wkładu finansowego, niż jej. Zwłaszcza że zarabiają tyle samo.
              Nie mydl oczu autorce.
          • san_vito Re: rozwód alimenty 06.10.23, 15:29
            Czemu polowe? Zarabiamy ok po 25k. Razem 25netto około ci od kalkulatorów niech zrozumieją około. Na dzieci wydajemy pewnie 6k miesięcznie, te nieszczęsne wycieczki to nasz duży koszt. Ale rozumiem, że to nie potrzeba dziecka tylko moja, ok.
            • turbinkamalinka Re: rozwód alimenty 06.10.23, 16:27
              Bo stokrotka napisała że możesz się ubiegać o 2-3 000 na dziecko. A to by znaczyło że na jedno dziecko wydajesz koło 6000 miesięcznie.
              Przy czym sąd bierze pod uwagę uzasadnione koszty utrzymania dziecka. Czyli obiady na szkolnej stołówce weźmie pod uwagę, jedzenia w restauracji nie. Wyjazd do sanatorium tak, ale nie twoje koszty pobytu blisko dziecka, nie wasze wycieczki w wolnym czasie. zakup roweru za 3000 pewnie uwzględni ale nie takiego za 20 000, Tak samo jak u dorosłego uczącego się weźmie pod uwagę bilet miesięczny a nie kupno samochodu i koszty jego utrzymania.
              • danaide2.0 Re: rozwód alimenty 06.10.23, 16:58
                turbinkamalinka napisała:

                > Bo stokrotka napisała że możesz się ubiegać o 2-3 000 na dziecko. A to by znacz
                > yło że na jedno dziecko wydajesz koło 6000 miesięcznie.

                A wkład osobisty uwzględniłaś? Tak, można się ubiegać o 2-3 tysiące na dziecko i nie musi być to 50% udział w kosztach na dziecko, ale 100% przy 100% osobistych starań.
                • laluna82 Re: rozwód alimenty 23.11.23, 21:54
                  To nie niemowlęta.
                  Jak ojciec zadeklaruje swój udział, to sąd tylko przyklaśnie a na pewno nie zwolni dobrze zarabiającej matki z utrzymania dzieci.
              • stokrotka79 Re: rozwód alimenty 06.10.23, 17:04
                Uznałam, ze skoro oboje zarabiają razem około 25 tys miesięcznie i wyjeżdżają często na wyjazdy zagraniczne to na dzieci mogą wydawac 10-12 tysięcy miesięcznie. Jeśli wydają dużo mniej czyli 6 tys miesięcznie to oczywiście sąd nie przyklepie wyższych alimentów niż jakieś 1500-1700 na dziecko ( drugie tyle matka).
              • 152kk Re: rozwód alimenty 06.10.23, 20:43
                Ciągle piszesz bzdury.
                Jeśli ubiega się o 3000 to koszty utrzymania mogą być właśnie 3000 jeśli 100% opieki ma być po stronie rodzica ubiegajacego sie o alimenty albo np. 3333 jeśli opieka bedzie 90/10. Jakby mialo być, ze oboje rodzice pokrywają 50% kosztow, to i opieka powinna byc 50/50, a wtedy po co ustalac alimenty? Ale to przeciez nie przypadek watkodajki, co wyraźnie napisała.
                Danaide już to klarownie wyjaśniła, a ty ciagle swoje.
                Oczywiście sad może zasądzić alimenty całkiem od czapy i niezwiązane z podziałem opieki bo przecież są i sędziowie tak " logicznie" myślący jak Ty sad
                Moim zdaniem rodzic zarabiający 12000 netto spokojnie może płacić 6000 alimentów na 2 dzieci łącznie, jeśli nie będzie ponosił praktycznie żadnych innych kosztów związanych z tymi dziećmi ( nie będzie się zajmował więcej niż co drugi weekend i 2 tyg wakacji). Bo po pierwsze: dorosła osoba jest w stanie się utrzymać za 6000 zł ( nawet jeśli musi wynająć sobie mieszkanie) I po drugie: jeśli już zarabia przyzwoicie i nie będzie miał żadnych obciążeń rodzinnych to moze rozkręcić się zawodowo i zarabiać jeszcze więcej.
                • turbinkamalinka Re: rozwód alimenty 06.10.23, 21:12
                  Biorąc pod uwagę wiek dzieci to te 2000 spokojnie pewnie dostanie. Ale więcej aby dziecko mogło wyjechac z mamą na wakacje raczej trudno obronić. To są kwoty tak zmienne, nieprzewidywalne że trudno to rozliczyć.
                  • stokrotka79 Re: rozwód alimenty 06.10.23, 21:19
                    Ja od początku uważałam ze przy tych zarobkach może dostać od 2-3 tysięcy na jedno dziecko. Musi jednak wykazać ze wydaje na dzieci więcej niż 3 tysiące ponieważ ojciec również bedzie zajmowal sie dziećmi. I wtedy nie ma mowy o zasadzeniu 100 procent czy 90 procent kosztów utrzymania.
                • stokrotka79 Re: rozwód alimenty 06.10.23, 21:12
                  Jeśli 100 procent to 3 tysiące a 90 procent z 3 tysięcy to 3333 to się faktycznie nie dogadamy…🤣
                • hanusinamama Re: rozwód alimenty 07.10.23, 15:09
                  A ojciec zgodzi się na 100% opieki?
                  Juz nie wsponę, że dla dzieci to też nie jest dobre rozwiązanie...
                  • stokrotka79 Re: rozwód alimenty 07.10.23, 17:10
                    Ja się odniosłam do słów forumki 152kk( złe się podpielam) która nie wie ule to jest 90 procent z 3 tysięcy zł.( napisała ze to 3333)
                    Nie mam pojecia jaki wkład opieki ma mieć ojciec, autorka tego nie zaznaczyła.
                    • 152kk Re: rozwód alimenty 24.11.23, 11:06
                      Nie dogadamy się nie dlatego, że ja nie umiem liczyć, tylko dlatego, że Ty nie umiesz czytać że zrozumieniem.
                      Ja nie napisałam, że koszty utrzymania tego dziecka to 3000 i nie od tej kwoty liczyłam 90%. Bo ja nie wiem, jakie sa te koszty i watkodajka sama nie wie ( nie napisala). Ja napisalam, że forumka moze ubiegać się o alimenty 3000, a ile dostanie to zależy od tego, czy sad uzna , że kwota alimentow (przykladowe 3000) pozostaje w odpowiedniej proporcji do kosztów ( które mogą być i 1000 i 5000 i wiecej) oraz podziału opieki (liczą się też możliwości ojca ale te akurat są dość duze). Kwotę okolo 3333 podałam jako przykladową sumę kosztów utrzymania dziecka, zakładając, że ojciec składa się w kwocie 90% na koszty tj.daje właśnie 3000, a watkodajka - 10% ( jej wklad to ok. 333)
              • ggrr.ruu Re: rozwód alimenty 06.10.23, 21:44
                Ciekawe, że jak ocenia się możliwości płacenia alimentów przez rodzica to w kosztach życia uwzględnia się samochód a nie bilet miesięczny...
                • turbinkamalinka Re: rozwód alimenty 06.10.23, 22:00
                  Jakaś forumka opisywała że sąd uwalił zasadność kursu na prawo jazdy.
                • memphis90 Re: rozwód alimenty 07.10.23, 09:29
                  Uwzględnia sie jedno i drugie, jesli dziecko korzysta. Trudno, żeby sąd zadecydował, ze po rozwodzie dziecko ma prawo np jeździć do lekarza tylko i wyłącznie zbiorkomem…
                  • danaide2.0 Re: rozwód alimenty 07.10.23, 18:54
                    Mnie nie uwzględnił kosztów utrzymania samochodu, nawet w części, choć dziecko również jeździ do lekarzy poza miasto. Następnym razem spróbuję z kilometrówkąwink
              • ematkaincognito Re: rozwód alimenty 06.10.23, 22:57
                Nie znam sie, moge zapytac dlaczego wymienionych kosztow sad nie wezmie pod uwage? Jesli zaklada sie ze rozwod ma nie pogorszyc warunkow bytowych dziecka to dlaczego sad nie wezmie pod uwage zagranicznych wakacji/samochodu/wizyt w restauracji skoro bylo to wczesniej standardem w zyciu dziecka i rodzicow bylo/jest na to stac? Bo w takim przypadku nagle przerzucenie sie na komunikacje miejska/wakacje w Pcimiu i obiady w barze mlecznym sa ewidentnie pogorszeniem standardu.
                • turbinkamalinka Re: rozwód alimenty 06.10.23, 23:26
                  Ale rozwód zawsze pogarsza sytuację majątkową rodziny. Szczególnie jeśli rodzice zarabiają podobnie. inaczej to wygląda jeśli matka zarabia 4000 a ojciec 20 000. Sąd nie wyrówna tak środków matki aby nadal mogła chodzić z dziećmi do restauracji
          • ggrr.ruu Re: rozwód alimenty 06.10.23, 21:42
            6000 to nie jest połowa tylko około jednej czwartej. 3000 na dziecko? Nic zaskakującego, przecież w tym się uwzględnia też uśrednione koszty wyjazdów na kolonie, obozy, wycieczki szkolne, nieraz jest jakoś lekarz prywatnie typu ortodonta.
            • turbinkamalinka Re: rozwód alimenty 06.10.23, 22:07
              Tylko że my nie piszemy o obozach, wycieczkach i całej reszcie jaką opisałaś. Bo sąd powinien wziąć pod uwagę powiedzmy to że dziecko trenuje pływanie i koszt takich treningów to jest powiedzmy 1000 zł do tego jakieś obozy, ferie strój kąpielowy. Ale raczej nie uwzględni tego że mama z dziećmi chodzi na basen 3 razy w tygodniu.
              • ggrr.ruu Re: rozwód alimenty 06.10.23, 22:18
                Dlaczego? Nie uwzględni kosztów biletu matki, ale dlaczego ma nie uwzględnić kosztów biletów dzieci?
                • turbinkamalinka Re: rozwód alimenty 06.10.23, 23:19
                  pewnie dlatego że jak matka chce wyjechać na wakacje powiedzmy za 9000 to ojciec powinien oddać powinien oddać 3000. Matka płaci za siebie i połowę za dzieci. A jak ojciec wyjedzie z dziećmi i zapłaci za wycieczkę 18000 to matka mu 6000 nie zwróci smileNie mówiąc już o takich drobiazgach jak jedzenie. Matka weźmie weki ojciec będzie jadł w restauracji.
                  A dlaczego sąd nie uzna części czynszu za mieszkanie płaconego przez matkę. Zakładając że jest matka i dziecko. Czysz się dzieli na 2. Połowy matki nikt nie uwzględnia. Drugą część dzieli się powiedzmy na 2 (niech będzie że rodzice pokrywają koszty utrzymania dziecka po połowie). Czyli ojciec zapłaci 1/4 czynszu.
                  Tak samo jak sąd nie bierze pod uwagę tego że matka wyprowadzając się od męża musi wziąć kredyt na mieszkanie. Kredyt do alimentów dopisany nie jest a przecież matka z dzieckiem musi gdzieś mieszkać.
                  • ayelen40 Re: rozwód alimenty 07.10.23, 06:21
                    Dlatego system alimentacyjny jest durny, obojętnie w którym kraju.
              • danaide2.0 Re: rozwód alimenty 07.10.23, 18:21
                Basen 3x w tygodniu podpada pod zajęcia dodatkowe. Jeśli wejście na basen jest płatne da się to udowodnić.

                Ja tam nie zawsze wiem, co sąd bierze pod uwagę, a co nie. Ja mam udokumentowane wydatki, a sąd zdecyduje, czy był to wydatek na usprawiedliwioną potrzebę.
        • hanusinamama Re: rozwód alimenty 07.10.23, 15:06
          Ale ona musi udokumentować, ze dzieci kosztują tyle. Przecież koszt dziecka nie ponosi tylko ojciec.
          Matka będzie miec wyłączną opiekę?
          3 tysiace od dziecka tzn ze matka wykłąda drugie tyle, plus 500+ które na dziecko dostaje?
          Wiem ze dzieci kosztują dużo ale 6500 miesiecznie?
          • ayelen40 Re: rozwód alimenty 07.10.23, 15:12
            A opieka matki to też przecież "koszt". Jest różnica dawać tylko pieniądze a opłacać i opiekować się na co dzień.
      • fogito Re: rozwód alimenty 07.10.23, 08:59
        Napiszcie z mężem plam wychowawczy i ustalcie kwoty alimentów zanim wejdziecie do sądu. Wtedy sąd nic nie będzie musiał ustalać. Wśród znajomych ojcowie płaca od 3 tys do 6 tys na dziecko. Ale to było dogadane wcześniej. Ustalanie w tym planie również widzenia i święta. Prawnik powinien pomoc napisać taki plan.
        • bistian Re: rozwód alimenty 07.10.23, 09:04
          fogito napisała:

          > Wśród znajomych ojcowie płaca od 3 tys do 6 tys na dziecko. Ale to było dogadane wcześniej. Ustalanie
          > w tym planie również widzenia i święta.

          Skąd więźniowie mają takie pieniądze?
          • ayelen40 Re: rozwód alimenty 07.10.23, 11:07
            Może siedzą za napad na bank.
            • bistian Re: rozwód alimenty 07.10.23, 12:06
              ayelen40 napisała:

              > Może siedzą za napad na bank.

              To wszystko wyjaśnia. Pieniądze są u rodziny, rodzina płaci alimenty, a wykonawcy skoku siedzą w więzieniu i mają widzenia. Lojalna rodzina, to jest to, co lubią rabusie wink
      • memphis90 Re: rozwód alimenty 07.10.23, 09:21
        Nie jestem przekonana, czy odgórne założenie „sady są takie głupie” ma uzasadnienie w sytuacji, w której nie chce Ci sie podjąć niewielkiego trudu udokumentowania wydatków… No mimo wszystko alimentów nie ustala sie na zasadzie „bo matka tyle chce”, tylko albo sie sami dogadujecie i zgodnie zeznajecie, ze miesięcznie na bardzo drogie ubrania sportowe wychodzi xxx, na niezbędne domppziomu życia wyjazdy xxx, na jarmuz i owoce goi i inne zdrowe dobre jedzenie xxx, na prąd/gaz/światło/paliwo/szkole xxx - albo ojciec sie z tymi wyliczeniami nie zgadza i musisz to udokumentować, ze tyle właśnie wydajesz.
      • stasi1 Re: rozwód alimenty 07.10.23, 09:50
        Tysiąc pewnie bez problemu dostana twoje dzieci. Ja sam z siebie płacę około 1/3 pensji na jednego syna. Nigdy nie rozmawiałem o tej proporcji.
      • hanusinamama Re: rozwód alimenty 07.10.23, 15:04
        Uprawiają sporty Jednak nie zawsze stroje sa bardzo drogie.
        Jak to jest basen to strój to kostium + klapki+okulary
        Na konia można wydać 5000 zł a mozna kupić spodnie do jazdy, buty a koszulkę bluzę i kurtkę mieć zwykła...
        • evening.vibes Re: rozwód alimenty 07.10.23, 18:29
          hanusinamama napisała:
          > Jak to jest basen to strój to kostium + klapki+okulary

          Strój z Decathlona jest tani - profesjonalny strój pływacki ('skóra') to już wydatek >1k jak się nie da z drugiej ręki uncertain
    • vivi86 Re: rozwód alimenty 06.10.23, 16:11
      12 k netto przy zarobkach 25 k brutto?
    • koronka2012 Re: rozwód alimenty 06.10.23, 19:38
      Najpierw wylicz koszty w excelu, zobaczysz ile dotąd kosztowało utrzymanie dzieci. Dowody rzecz wtórna.
      Zacznij od wizyty u adwokata. Jeśli jesteś z Warszawy mam świetną mecenas, nie zdziera i jest uczciwa (w sensie nie wciska kitu że wszystko się uda), służy radą, i człowiek naprawdę czuje się zaopiekowany, to ważne w tak trudnym czasie.
    • mikawi Re: rozwód alimenty 06.10.23, 20:40
      Jaką kwotę alimentów na dziecko proponuje mąż oraz przy jakim podziale opieki nad dziećmi?

      Drugie pytanie - ile obecnie wynoszą uśrednione miesięczne koszty utrzymania kazdego z dzieci?
      Zacznij od podliczenia tych kosztów. Koszty wakacji tez są do uwzględnienia, ale trudno ci będzie obronić finansowanie alimentami własnych zagranicznych wyjazdow z dziećmi, co innego koszty kolonii czy obozów. Z drugiej strony mozna podpierać się dotychczasową, wysoką stopą, na której żyły dzieci. Ale warto wziąć pod uwagę, że z waszych 25k (łączne dochody)!utrzymywaliscie jeden dom, teraz będą dwa domy do utrzymania wiec trudno zaprzeczyć, że te możliwości spadną.

      Moim zdaniem nie ma potrzeby zbierania faktur i rachunków za codzienne zakupy, grunt to rzetelne, sensowne zestawienie kosztów dzieci. Raczej żaden sędzia nie będzie oczekiwał paragonów za bułki i masło, o ile zestawienie kosztów będzie sensowne i uczciwe a nie wystrzelone w kosmos. Plus pozostale - koszty ubrań, edukacji, zajęć dodatkowych, transportu, mieszkania, leczenia itd. Pewnie się tego trochę nazbiera. Zacznij prowadzić taką ewidencję, żeby w ogóle mieć ogląd ile kosztują was dzieci.
      • danaide2.0 Re: rozwód alimenty 06.10.23, 21:53
        Pragnę tylko zauważyć, że koszty obozów też są wysokie. W ostatnim roku płaciłam 400 zł za 4 dni z klubu, i niemal tysiąc za obóz integracyjny na kilka dni. Sprawdzałam kiedyś (kiedyś = dawno, dawno temu) Chrisa - 10 dni za ponad 2 tysiące. Za 2 tysiące to ja też mogę zapewnić dziecku wyjazd i to zagraniczny, na tydzień do dwóch, zależy od standardu. Albo 3 tygodnie nad morzem. Ale za 500, które proponuje sąd - niekoniecznie, a na Caritas ani się nie łapię, ani piszę.

        • biala_ladecka Re: rozwód alimenty 07.10.23, 09:51
          Tak z ciekawości zapytam, gdzie na przykład proponowałabyś wyjechać na dwa tygodnie za granicę za 2000zł? Bo ja jeżdżę dużo i oszczędnie i ta kwota wydaje mi się jednak nierealna, ale może jeszcze nie wspięłam się na odpowiedni level planistyczny?
          • ichi51e Re: rozwód alimenty 07.10.23, 09:53
            Tu mowa chyba o koszcie samego wyjazdu dziecka.
            • biala_ladecka Re: rozwód alimenty 07.10.23, 10:01
              Moim zdaniem dalej zimno.
              • m_incubo Re: rozwód alimenty 07.10.23, 15:21
                Może na Słowację? wink
                • danaide2.0 Re: rozwód alimenty 07.10.23, 18:51
                  Może. Praga, Czechy czyli blisko, jakbyśmy nie szalały w resto tylko same coś ugotowały mogłoby styknąć.
                  • biala_ladecka Re: rozwód alimenty 07.10.23, 23:29
                    Jak chcesz dojechać do tej Pragi? Rowerem?
                    Gdzie spać? Pod namiotem? Dwa tygodnie na campingu w Pradze to 1800zł bez prądu, więc ciężko z tym gotowaniem. Daj jakiś konkretny przykład, gdzie byłaś za granicą na dwa tygodnie za 2000zł? Bo o trzy tygodnie nad Bałtykiem za tę kwotę już nie pytam, potraktuję to jako pomyłkę.
                    • igge Re: rozwód alimenty 08.10.23, 01:39
                      Ta suma nie jest realna. Aczkolwiek widziałam last minute ofertę Turcja AI tydzień za 1000 zł.
                      • danaide2.0 Re: rozwód alimenty 08.10.23, 12:01
                        No to widziałaś i jest realna czy widziałaś i jest nierealna?

                        Przecież ja piszę o kwocie przypadającej na dziecko. Gdy jeździłam sama łóżko w hostelu kosztowało mnie w Barcelonie ok. EUR, a pokój na airbnb ok. 30 EUR, co dzieląc na dwa daje 15 EUR. Bilety dla dzieci też bywają tańsze. A pół litra gazpacho z kartonu w każdym markecie w Hiszpanii kosztowało 3-4 EUR.
                    • danaide2.0 Re: rozwód alimenty 08.10.23, 11:57
                      Przez ileś lat jeździłam z dzieckiem nad Bałtyk - ok. 500 zł dojazd w obie strony (samochodem, paliwo) + 21 x 80,- zł pokój w pensjonacie (kot spał w cenie pokoju). 2180. Do tego możesz doliczyć jedzenie, które i tak trzeba kupić, atrakcje sporadycznie - jakiś park linowy czy spływ kajakami albo wyjazd do Trójmiasta. 4000 styknie. 2000 to kwota przypadająca na dziecko.

                      Bo mówimy o kwocie przypadającej na dziecko. Twoja część nigdy sądu nie będzie obchodzić, w ogóle #nikogo.

                      W 2019 byłam po ostatnią podwyżkę alimentów i liczyłam 2000 przypadające na dziecko za 2 tygodnie Barcelona/Walencja (pokoje ok. 30 EUR, samolot jeszcze nie był bardzo drogi, ok. 300 zł + autobus w dwie strony na trasie Walencja-Barcelona). Ale jeśli koniecznie chcesz wiedzieć, to tak, pod domem była fajna knajpka, dziecko zawsze dostało swoje crepes czy co tam chciało, ja - niekoniecznie.

                      Przez pandemię przystopowałam z wyjazdami i powoli wracam. I wiesz co. Nie, już się nie zmieszczę w 2000. Może dlatego, że nie chcę sobie czy dziecku różnych rzeczy odmawiać. Może dlatego, że dziecko mi urosło i już nie opękam obiadu dla nas obu jednym lunchem. Może dlatego, że nie chcę liczyć każdej złotówki, bo liczyłam ileś lat, a potem przestałam i teraz liczę tylko co, jakiś czas - gdy idę po podwyżkę - bo to poniżające dla mnie jako samotnej matki. Ale chciałabym, żeby sąd choć tyle przyznał dziecku na wyjazd dwutygodniowy i żeby nie ograniczył się do jednego wyjazdu dziecka na rok. Do Pragi autokar - ok. 700 zł w dwie strony dla dwóch osób. Pokój w airbnb ok. 50,- EUR. Można pewnie taniej, ale nie planowałam szczególnie wyjazdu tylko siadłam do kompa, gdy poczułam, że muszę, bo się uduszę i zakupiłam, co trzeba. Sąd i tak nie doceni poświęcenia planowania i oszczędzania. Po co więc się wygłupiać?

                      A ty z kim jeździsz, gdzie i za ile? Teraz ja czekam na raport.
                      • biala_ladecka Re: rozwód alimenty 08.10.23, 13:53
                        Ej, ej ale nie mówimy o tym przez ile lat jezdziłaś nad Bałtyk. Dwadzieścia lat temu, to ja zarabiałam 1500zł na miesiac i wydawało mi się, że sky is the limit.
                        Narzekasz na ceny obozów i twierdzisz, że jesteś w stanie sama zorganizować dziecku wypoczynek za granicą za 2000zł na dwa tygodnie. Myślę, że więcej forumek jest ciekawych JAK? I bądź realistką, w cenie każdego obozu jest opieka, którą ktoś musi sprawować, więc nie oszukuj połową stawki za pokój, bo o ile twoje dziecko nie jest późnym nastolatkiem, to raczej ciężko, żeby samo Pragę przez dwa tygodnie zwiedzało.
                        • danaide2.0 Re: rozwód alimenty 08.10.23, 14:13
                          Nie mówimy o stawkach sprzed 20 lat, 20 lat temu za 5000-6000 zł przez miesiąc jeździłam po Meksyku. Dużo? Mało? Mówię o stawce nad morzem jeszcze sprzed pandemii obowiązującej ileś lat. Tak, pewnie będzie teraz więcej, ale jeździłam zawsze do tej samej dziewczyny, może stawka była pod nas i w nowych realiach też będzie przyjazna.

                          To nie jest kwestia narzekania na ceny obozów. Polemizuję z poglądem, że wyjazdu dziecka za granicę z matką sąd nie uzna, a wyjazd na obóz tak. Zatem ja zwracam się do Wysokiego Sądu z wnioskiem o przyznanie mi 3 wyjazdów dla dziecka w cenie przeciętnego obozu, a ja za to zorganizuję 3 wyjazdy. Moja sprawa gdzie i ile dopłacę. Ale nie 500 zł na rok! Na Caritas się nie łapiemy.

                          Co do opieki... Wiesz, skoro sąd nie przyznał mi grosza na opiekę dla dziecka, gdy byłam z nim sama, a dziecko było malutkie to teraz może się wypchać opieką na obozie. My sobie wyjedziemy i będziemy się dobrze bawić. Niedrogo nie znaczy źle.

                          I nie oszukuję połową stawki za pokój, tylko pokazuję jakie są realia. A są takie, że jeżdżąc razem obie mamy lepszy standard za porównywalną cenę. Lepsze noclegi i zdecydowanie lepsze żarcie niż na obozach. Ty natomiast manipulujesz. 1800 - za ile osób? Nie mówisz nawet, czy jeździsz sama czy z rodziną. Nie wiem nawet, czy jesteś sama z dzieckiem, a jeśli nie - to z kim się porównujesz?
    • agus-ka Re: rozwód alimenty 06.10.23, 22:15
      Nigdy żaden sad nie wymagał ode mnie faktur za jedzenie. Przyjmuje się dany poziom, Ew kwote za obiady w szkole.
      Co do paragonów, teraz wystarczy poprosić o dopisanie NIP, to wystarczy. Możesz tez uprawdopodobnić zakup na paragon potwierdzeniem z karty.
      Co do wyjazdow, bilety, nocleg plus to co na miejscu. Jak nie na wszystko masz rachunek to większość sędziów nie jest idiotami ze nie rozumie tego typu wyjazdow.

      Co do zasady: sad ustala usprawiedliwione koszty utrzymania dziecka. Może uznać, ze 10 wyjazdow w roku to za dużo, a może uznać ze ok. Nie ma zasady, dużo zalezy na kogo trafisz. Mojej córce zakwestionowano czynne uprawianie sportu na poziomie zawodniczym, zakup sprzętu niezbędnego do treningów i obozy trenigowe.
      Po ustaleniu usprawiedliwionych kosztów utrzymania dziecka, sąd ustala podział kosztów pomiędzy rodziców. Jeżeli jedno z rodziców ma większe osobiste starania, to może wnosić o uwzględnienie je w alimentach, a tym samym ponosić mniejsze finansowanie.
      Dobra rada, po wyroku wnieś do sądu o uzasadnienie wyroku. Będziesz miała punkt wyjścia przy podwyższeniu alimentów.
    • imponderabilia22 Re: rozwód alimenty 07.10.23, 15:23
      A ile ojciec proponuje w takim razie?
      • solarpowerprincess Re: rozwód alimenty 08.10.23, 13:02
        Ojciec pewnie nawet nie wie, że się rozwodzi...
      • laluna82 Re: rozwód alimenty 23.11.23, 22:02
        "coraz bliżej jestem decyzji o rozwodzie..."
        On raczej nawet nie wie że będzie płacił alimenty.
        Autorka robi rekonesans, martwi się o obniżenie stopy życiowej (co jest raczej nieuchronne) , więc pewnie spodziewa się walki ze strony męża.
    • ryba_0123 Re: rozwód alimenty 24.11.23, 10:03
      Po tysiaku na dziecko powinnaś dostać bez problemu, wystąpiłabym o wyższe kwoty biorąc pod uwagę ewentualne obniżenie przez sąd.
      Z doświadczenia, prócz alimentów proponuję dopilnować, żeby grubsze wydatki tj. obóz, czy aparat na zęby był finansowany po połowie (zapis w orzeczeniu).
      W necie znajdziesz kalkulatory gdzie wpisujesz wydatki na dzieci od jedzenia poprzez remonty ich pokoi, wychodzi w skali roku, u mnie wystarczyło to do rozwodu.
    • bombalska Re: rozwód alimenty 24.11.23, 13:42
      Alimentow nie ustala sie na podstawie czyichs wysokich zarobkow, ani na podstawie wlasnego widzmisie. Trzeba udokumentowac wydatki na dzieci z okresu np. ostatnich 3 miesiecy. Przy czym nie wchodza w to: wyjazdy rodzinne, kieszonkowe, sprzet sportowy i imprezy okolicznosciowe. Reszta - platnosc tylko karta, a potem wyfiltrowac po odpowiednich kategoriach. Wiadomo, ze jak robisz zakupy tylko w Lidlu, to jak wyfiltrujesz wszystkie transakcje z 3 miesiecy to bedzie jasne, ile wydajesz na jedzenie i kosmetyki. Wyciag z konta jest wiarygodnym dokumentem dla sadu. Trzeba dac sobie troche czasu na przygotowanie sie do alimentow, narzucic dyscypline zakupowa, miec konto w banku, ktore oferuje kategoryzacje wydatkow. Jesli dzieci beda mieszkac tylko z matka, to trzeba zadac, aby wyliczony koszt zycia byl podzielony w stosunku 60/40 czy cos w tym stylu. Na pewno przed sprawa alimentacyjna warto dzieciaki zapisac na drogie zajecia dodatkowe, z ktorych i tak sie zrezygnuje za pare miesiecy, a ich koszt pojdzie do podzialu. Mimo wszystko nie tak latwo jest uzbierac 2 tys alimentow od ojca, bo musialabys wtedy wykazac, ze dziecko kosztuje 4 tys.
      • geez_louise Re: rozwód alimenty 24.11.23, 13:50
        Bombalska, nie doradzaj, bo wcale tak nie jest. Sąd ustala alimenty według własnego widzimisię, trzeba mu tylko pomoc, że by ustalał korzystnie dla nas.
      • triss_merigold6 Re: rozwód alimenty 24.11.23, 22:31
        Przy czym nie wchodza w to: wyjazdy rodzinne, kieszonkowe, sprzet sportowy i imprezy okolicznosciowe.

        brednie
      • mlodyniedowziecia Re: rozwód alimenty 25.11.23, 13:42
        Na pewno przed sprawa alimentacyjna warto dzieciaki zapisac na drogie zajecia dodatkowe, z ktorych i tak sie zrezygnuje za pare miesiecy, a ich koszt pojdzie do podzialu.
        Kolejna namawiająca do oszustwa. Na razie mieszkają razem, wydają razem, więc to nawet nie materiał na rozwód.
      • vessss Re: rozwód alimenty 29.11.23, 14:04
        Serio, jeśli ktoś nie placi kartą to sąd stwierdza, że bombelek nic nie kosztuje?
        • danaide2.0 Re: rozwód alimenty 29.11.23, 16:40
          Kwestia ciężaru dowodowego. Skoro żądasz alimentów, musisz udowodnić, że dziecko kosztuje i ile kosztuje. Potwierdzenia z banku za płatność kartą czy przelew, faktury imienne - to są dowody. Twoje zapewnienia, że dziecko kosztuje to niby też dowody - ale dużo słabsze.
    • mamkotanagoracymdachu Re: rozwód alimenty 30.12.23, 20:27
      Ale na co te alimenty miałyby być? Czy mąż nie zajmuje się dzieckiem / dziećmi? Jesli tak, to po co alimenty?
    • xyz12091209 Re: rozwód alimenty 31.12.23, 12:07
      Wiem, że co do zasady, dzieciom po rozwodzie nie powinna obniżyć się stopa życiowa. Skontaktuj się najlepiej z prawnikiem. Ze swojej strony polecam Legaleo - Kancelarię Wojas Pawlak. Są bardzo skuteczni, jeśli chodzi o prawo rodzinne. Wyjaśnią co i jak. Polecam, bo sporo moich znajomych korzystało z ich usług.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka