san_vito
06.10.23, 13:10
coraz bliżej jestem decyzji o rozwodzie. Z mężem się nie dogadam co do wysokości alimentów.
Czytam teraz o ustaleniu alimentów i sporo widzę, że trzeba zbierać faktury. Szczerze nie uśmiecha mi się to. Mam blisko dużo sklepów i co o każdy drobiazg spożywczy mam prosić o fakture.
Dodatkowo jak rodzina dużo podróżowaliśmy. 2 tygodnie wczasów za granicą, narty, jakieś mniejsze wycieczki około weekendowe. Nie brałam wycieczek z biura podróży, tylko organizowałam sama. Wiadomo jakieś dokumenty za lot i nocleg się znajdzie, ale jednak nocleg i bilet był stosunkowo tani, drugie tyle to zwykle wydatki w sklepach/restauracjach. Jak sąd do tego podejdzie. Nie wliczy tych wyjazdów do alimentów.
Mąż zarabia 25k, co daje 12k netto. Ja zarabiam podobnie.