Dodaj do ulubionych

Nauka programowania po 40-stce

09.11.23, 08:46
czy ma to sens? Mam duzo czasu, nie wiem na co go spozytkowac. Rachunkowosc wydaje mi sie nudna. Chce zaczac od Pythona...Czy jesli uda mi sie posiasc wiedze tajemna, czy ktos zatrudni poczatkujaca programistke 40+ ?
Obserwuj wątek
    • brenya78 Re: Nauka programowania po 40-stce 09.11.23, 08:51
      Programistów, zwłaszcza początkujących jest jak mrowkow. Programują juz dzieci, wiec na rynku pracy nie wiem czy to jakiś advantage.
      Zaczęłabym raczej od SQLa.
      A do tego może idz w co innego? Analiza, wizualizacja danych? Tableau, Power BI, Qlik - łatwe i przyjemne, a pracy dla analityków, business intelligence jest wbrod.
      • melikles Re: Nauka programowania po 40-stce 09.11.23, 09:30
        "rynku pracy nie wiem czy to jakiś advantage."

        ROTFL big_grin
    • leosia-wspaniala Re: Nauka programowania po 40-stce 09.11.23, 08:55
      >Czy jesli uda mi sie posiasc wiedze tajemna, czy ktos zatrudni poczatkujaca programistke 40+ ?

      Raczej nie, bo juniorów jest jak mrówków i to po studiach (tak, wiem, w programowaniu studia nie są potrzebne, blablabla, ale jakoś wolą brać młodych po AGH niż samouków, bo jak dostajesz 100 CV to jakiś odsiew musisz zrobić) ale próbować możesz. Ja na Twoim miejscy szłabym raczej w testowanie.
    • lauren6 Re: Nauka programowania po 40-stce 09.11.23, 09:03
      7% ogłoszeń o pracę w IT dotyczy juniorów. Cała reszta ogłoszeń jest skierowana do osób z kilkuletnim doświadczeniem. Na te 7% ofert rekrutują absolwenci studiów informatycznych, osoby po wielomiesięcznych bootcampach, samouki programujące pod okiem np programisty z rodziny od kilku lat. Jedno ogłoszenie juniora = setki wysłanych CV. Sama sobie odpowiedz na pytanie jakie masz szanse bez choćby studiów podyplomowych.
      • joana.mz Re: Nauka programowania po 40-stce 09.11.23, 09:36
        dodam, że w tych ogłoszeniach jest wymagane 1-3 lata doświadczenia
    • mak_z_figa Re: Nauka programowania po 40-stce 09.11.23, 09:31
      Nauka może się przydać sama w sobie. Co do zatrudnienia to w tej chwili jest ciężko. Wiele firm zwalnia albo wstrzymało rekrutacje. Tak zwane ławeczki się wydłużają. To już nie jest taki rynek jak dwa lata temu, że brali prawie każdego.
      Ale jeśli chcesz iść w IT, to albo tester automatyczny (można zacząć od zwykłego testera, ale generalnie jest nacisk na tworzenie testów automatycznych), albo chmury ogólnie rozumiane, w szczególności hurtownie danych, bezpieczeństwo danych. Przejrzyj jakie oferty są teraz w branży.
    • joana.mz Re: Nauka programowania po 40-stce 09.11.23, 09:42
      Dlaczego piszesz o rachunkowości? Masz jakieś doświadczennie w temacie?
      Jeśli masz już jakiś staż pracy to bym spróbowala jednak w swojej branży powiązanej z IT, będzie na pewno łatwiej.
      Co do Pythona - to dobry wybór na pierwszy język, jest prosty i przyjemny, ale jak piszą przedmówcy - o pracę jest bardzo ciężko, jesli myslisz typowo o programowaniu.
      Ja się uczyłam dość późno - skończyłam studia informatyczne, programistą stricte nie jestem, bardziej bazy danych, finanse, analiza. Może ten trop?
    • nammkha Re: Nauka programowania po 40-stce 09.11.23, 09:52
      Znajoma lat 40 wczoraj zaczeła pracę jako programistka. Skończyła prywatną roczną szkołę programowania. Więc nie wierz tym co mówią że się nie da. Jak się chce to się wszystko da.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka