abidja
20.11.23, 16:39
W styczniu, z corka. Juz kupilam bilety, zarezerwowalam auto Opel Mokka . Na 5 dni.
Chce odwiedzic moja ulubiona teściówkę, wpasc na kawe do przyjaciolek w Hajnowce i Bialymstoku, pobyc troche z doroslym synem i odwiedzic grob dziadka I siostry.
Nie jestem wierzaca ale chce im cos powiedziec, potrzebuje tego ,gdziekolwiek sa czy w Valhalii czy na koncu wszechswiata powiem im,ze dziekuje i ze bardzo ich kocham.
I juz sie nie boje,ze spotkam mego ojca,ot tak przypadkiem. W Lotto nie trafie ale na tego padalca,znajac moje szczescie pewnie sie natknę! Ale juz sie nie boje.