klaviatoorka3.0
30.11.23, 14:50
Pod Aldim stała się rzecz niezaprzeczalnie straszna.
W tej sytuacji znajomi i dalsza rodzina powinni się skupić na pomocy potrzebującym (wystarczy się rozejrzeć dookołą siebie), pomóc jakoś bliskiej rodzinie- zawsze jest co robić, co kupić, co załatwić kiedy rodzice są w szoku.
Ale histeria i tłumy pod sklepem wydają mi się dziwaczne, histeryczne i sztucznie pokazowe.
Przecież nikogo tam nie pochowano, pod tym banerem?