Dodaj do ulubionych

trener personalny

30.11.23, 15:10
idealny, by prowadzić regularne, codzienne marszobiegi w terenie.

dzięki niemu mogłam pływać, dopóki nie wzięły mrozy (bo zawdzięczałam mu solidną rozgrzewkę), dzięki niemu mamy super motywację, by ruszyć cztery litery przy każdej pogodzie, a ja nawet schudłam solidne 3 kg!

tyle tylko, że powinnam się mu odwdzięczyć, i wytrenować jego.

gdy do nas trafił, był niespełna pięciomiesięcznym szczeniakiem. i niezwykle bystrym.

miałam wrażenie, że nauka nowych komend i wypełnianie ich sprawia mu autentyczną przyjemność. właściwie w jeden dzień opanował "siad", "zostań", "do mnie".

ale niestety, teraz jakby w ogóle przestał sie słuchać.
wydaję komendę, a on tylko patrzy, a potem robi swoje.

gdzieś leci, choć kazałam zrobić "siad". skacze, żuje skarpety, kradnie buty!

muszę się wziąć w garść i pracować z nim, ale sama, nie w jakiejś psiej szkole.
przydałyby mi się porady, albo jakiś polecony podręcznik pracy z psem.
Obserwuj wątek
    • stephanie.plum Re: trener personalny 30.11.23, 15:15
      i dodatkowe pytanie: czy jeśli pies ma pół roku, to jeszcze urośnie?

      jest to kundel (Bury).
      • primula.alpicola Re: trener personalny 30.11.23, 15:24
        Bunt nastolatka😁
        • stephanie.plum Re: trener personalny 30.11.23, 15:36
          też mi się tak wydaje.
          i że sprawdza granice...
      • kaki11 Re: trener personalny 30.11.23, 15:51
        Pół roku? tak raczej urośnie. To znaczy nie koniecznie, ale zwłaszcza te większe psy rosną do około roku (niektóre dłużej)
        • stephanie.plum Re: trener personalny 30.11.23, 15:55
          to jest dumny potomek rasowego owczarka niemieckiego oraz kundelki wyglądającej jak jamnik na sterydach (wpadka u sąsiadki).
          stąd za Chiny Ludowe nie wiadomo, co z niego wyrośnie, ale odkąd jest u mnie, przybrał na wadze ponad 10 kilo, a że chudy, to w kości poszło chyba.
          ja bym chciała, żeby jeszcze podrósł.
    • aqua48 Re: trener personalny 30.11.23, 15:32
      Półroczniak to jeszcze dzieciak. Może urosnąć, ale nie musi. Bądź wobec niego konsekwentna, stanowcza i łagodna. Ogranicz się wyłącznie do nagradzania pozytywnych zachowań. I dajcie sobie czas.
      • stephanie.plum Re: trener personalny 30.11.23, 15:49
        tak robię, a on swoje.

        co ciekawe, mąż, wystarczy, by zmarszczył brwi, a psiak już sobie "przypomina" o zasadach.
        • ewka.n Re: trener personalny 01.12.23, 22:17
          stephanie.plum napisała:

          > tak robię, a on swoje.
          > co ciekawe, mąż, wystarczy, by zmarszczył brwi, a psiak już sobie "przypomina"
          > o zasadach.

          Nie daje się nabrać na Twoje sztuczki, bo wyczuł, że może Ci wejść na głowę, bo dobry z Ciebie człowiek. W przeciwieństwie do męża. wink
    • berdebul Re: trener personalny 30.11.23, 15:46
      Dla psa linka, dla Ciebie „ Pozytywne szkolenie psów” Barbary Waldoch.
      Może urosnąć, wiek taki ze pusto w głowie. Nagradzaj, buduj więź, pracuj nad motywacją.
      • stephanie.plum Re: trener personalny 30.11.23, 15:51
        dzięki za podpowiedź, poszukam.

        na smyczy chodzi całkiem znośnie (trochę ciągnie, ale nie bardzo i nie miota się), ale ja bym chciała móc go puścić ze świadomością, że zdołam przywołać.
        • stephanie.plum Re: trener personalny 30.11.23, 15:53
          co do motywacji: ten pies to niejadek (serio!)

          smaczki niewiele dają. potrafi obwąchiwać miskę pół dnia, zanim w ogóle coś zje...
          • berdebul Re: trener personalny 30.11.23, 16:31
            To nie muszą być smaczki. To może być zabawka, szarpak, lina do przeciągania, piłka ze sznurkiem (można aportować, można się przeciągać), piszcząca zabawka. Zależy od psa i popędów.
            Spójrz na zabawkę „puller” - absolutnie nie można jej zostawiać psu, bo zmieli, ale do przeciągania i aportów jest super.

            Puszczaj z linką, z czasem ją skrocisz, aż zostanie tylko kawałek przy obroży, lub nic. Najlepsze są z silikonu, czy innego tworzywa, nie chłoną wody, łatwo wyczyścić, są lekkie.
            • stephanie.plum Re: trener personalny 01.12.23, 18:57
              no właśnie aporty musimy poćwiczyć, bo oczywiście jak zdobędzie patyk/piłkę, to nie oddaje!

              dzięki za namiary.
    • bywalec.hoteli Re: trener personalny 30.11.23, 17:30
      Hej Stefcia, fajnie że masz takiego trenera i pływasz! Wiesz już co z synem?
      • stephanie.plum Re: trener personalny 30.11.23, 18:03
        już nie pływam, bo jak mrozy, to musiałam wylać wodę z basenu!

        co do syna, wciąż czekam na wyniki. poza tym, spoczko.
        • bywalec.hoteli Re: trener personalny 01.12.23, 22:47
          Ano tak, zapomniałem że mamy atak zimy na jesieni (zmiany klimatyczne, hehe).

          To pewnie poinformujesz na forum jakie wyniki syna.
          • stephanie.plum Re: trener personalny 01.12.23, 23:16
            na razie dobre.
    • jak_zwykle_wszystko_zajete Re: trener personalny 01.12.23, 23:20
      Z książek polecę jeszcze „Trener twojego psa” Michała Dąbrowskiego
      • stephanie.plum Re: trener personalny 02.12.23, 18:29
        dzięki!
    • joana.mz Re: trener personalny 02.12.23, 00:32
      słodziak! nie ma czasem siostry albo brata szukających domu?
      • stephanie.plum Re: trener personalny 02.12.23, 18:29
        niestety, nie ma, też żałuję...

        był jedynym z siedmiorga szczeniąt, które wygrało los na loterii - resztę miotu uśpiono.

        przykre to, ale właścicielka suki szukała domów dla szczeniaków, znalazła tylko jedną chętną osobę.
        pewnie gdyby nie znalazła żadnej chętnej osoby, odbyłaby się tak zwana sterylka aborcyjna.

        potem chętna osoba zrezygnowała, a szczeniak trafił do mnie.
        • joana.mz Re: trener personalny 02.12.23, 23:11
          szkoda... chcemy wziąć psa jeszcze w grudniu, a ten jest śliczny.
    • kozica111 Re: trener personalny 02.12.23, 18:38
      Urośnie.Fajny.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka