wisniowy_sad
15.12.23, 12:18
W mojej okolicy. A razem z nim inny sklep pod tym samym dachem. Zupełnie mnie to nie dziwi - w tym biznesie kilka nietrafionych kolekcji (a to zbyt mała rozmiarówka, a to asortyment nie urywa dudy) i leżysz. Sama tam nic nie kupiłam od wiosny tego roku.
Może polskie sieciówki się nauczą, że powtarzanie co sezon tego samego to niekoniecznie to, co tygryski lubią najbardziej.