Dodaj do ulubionych

Małe a cieszy :)

17.04.24, 07:02
Warszawa
Jednej rodzinie nurogęsi udało się. Dotarły nad Wisłę przechodząc przez Wisłostradę.
https://bi.im-g.pl/im/23/75/1d/z30889763IH,Wedrowka-nurogesi.jpg

Trzymam kciuki za rodzinkę mieszkajacą obecnie w kanałku na Kępie Potockiej.
Obserwuj wątek
    • lilia_tygrysia Re: Małe a cieszy :) 17.04.24, 07:07
      Pięknie!
    • szarmszejk123 Re: Małe a cieszy :) 17.04.24, 07:32
      O borze , jakie cudne 😍
      Powodzenia!
    • mamolka1 Re: Małe a cieszy :) 17.04.24, 08:01
      Cudne - aż odkopałam ten post

      www.facebook.com/share/p/wRgRuE5E9Ppwpp4s/
      • z_lasu Re: Małe a cieszy :) 17.04.24, 09:41
        😂
    • hortensja80 Re: Małe a cieszy :) 17.04.24, 08:06
      Daje nadzieję w tym dzisiejszym nieciekawym świecie …Boskie!
    • moni_485 Re: Małe a cieszy :) 17.04.24, 08:08
      O jeżuniu, jakie one śliczne.
      • kubek0802 Re: Małe a cieszy :) 17.04.24, 08:11
        Normalnie się wzruszyłam. Cudne.
    • kocynder Re: Małe a cieszy :) 17.04.24, 08:25
      I takich postów powinno być pełne forum! Piękne!
      Też trzymam kciuki za rodzinkę z Kępy Potockiej!
      • kochamruskieileniwe Re: Małe a cieszy :) 17.04.24, 09:11
        to ta rodzina:
        www.facebook.com/profile.php?id=61555694990633
        • kochamruskieileniwe Re: Małe a cieszy :) 17.04.24, 09:14
          https://scontent-waw2-1.xx.fbcdn.net/v/t39.30808-6/436816704_122137902488189833_7518675512883805362_n.jpg?_nc_cat=104&ccb=1-7&_nc_sid=5f2048&_nc_ohc=a_6kUbrv50gAb4XGrwB&_nc_ht=scontent-waw2-1.xx&oh=00_AfAHV0xp7WtDiF1XRVtKw_oWxUy58AHdr2ATzp6LRwSutQ&oe=66254603
          https://scontent-waw2-1.xx.fbcdn.net/v/t39.30808-6/436367477_122137900796189833_7631934648536752739_n.jpg?_nc_cat=101&ccb=1-7&_nc_sid=5f2048&_nc_ohc=0um5SnHxZvsAb7LIsxS&_nc_ht=scontent-waw2-1.xx&oh=00_AfCl7RX-WLrd3H580rguK0u05dM1qyb-OuVY_n8Txn6o2w&oe=66253A78
          https://scontent-waw2-1.xx.fbcdn.net/v/t39.30808-6/436351513_122137899536189833_5870517589123619832_n.jpg?_nc_cat=105&ccb=1-7&_nc_sid=5f2048&_nc_ohc=whTEHbflnQMAb4dFbis&_nc_ht=scontent-waw2-1.xx&oh=00_AfA1M_xr8WXDgguj_CKKHi06mb0s7q9Qbo0i7IgUOLRP5Q&oe=6625626B
          https://scontent-waw2-1.xx.fbcdn.net/v/t39.30808-6/436358463_122137901054189833_6636843760440623923_n.jpg?_nc_cat=111&ccb=1-7&_nc_sid=5f2048&_nc_ohc=zlrweQx_Wa4Ab5EVNoX&_nc_ht=scontent-waw2-1.xx&oh=00_AfBvwHXro-tMWSnizv7erNdUBdDEylN2XA3utvP9oqaiWg&oe=6625430E
          • kocynder Re: Małe a cieszy :) 17.04.24, 09:58
            😙
          • aqua48 Re: Małe a cieszy :) 17.04.24, 10:42
            Cudne są! Z tymi nażelowanymi czuprynkami smile
          • pade Re: Małe a cieszy :) 17.04.24, 12:33
            o rany! prześlicznebig_grin
          • kochamruskieileniwe Re: Małe a cieszy :) 22.04.24, 07:18
            Było 10 maluchów

            Do wczoraj ostało się 5. Co będzie dalej - zobaczymy.
    • bywalec.hoteli Re: Małe a cieszy :) 17.04.24, 08:31
      Warszawskie korki i kierowcy lubią to big_grin
      • szare_kolory Re: Małe a cieszy :) 17.04.24, 08:47
        Jak znieśli zgraję kretynów na mostach, to ten powód zdecydowanie jest lepszy.
      • husky_cat Re: Małe a cieszy :) 17.04.24, 09:11
        Ci normalni lubią, to wyższa konieczność
      • iwles Re: Małe a cieszy :) 17.04.24, 09:16
        Tak bywalec, wszyscy wiedzą, że ty byś rozjechał i nawet nie zauważył.
      • heca7 Re: Małe a cieszy :) 17.04.24, 13:05
        Warszawiacy w ogóle się tym nie przejmują. Nie uważają tego za niedogodność tongue_out Może w Poznaniu rozjeżdżacie takie rodziny tongue_out
        • bywalec.hoteli Re: Małe a cieszy :) 17.04.24, 13:15
          W Poznaniu nie mamy warszawskich korków smile Tu dojedziesz na luzie wszędzie w pół godziny max.
          W Warszawie gigantyczne korki są nawet w piątek o 20. W Poznaniu w piątek o 16 już nie ma prawie ruchu na ulicach.
          • husky_cat Re: Małe a cieszy :) 17.04.24, 13:59
            A my w Warszawie oprócz korków mamy też nurogesi i dobrze nam z nimi ☺
          • heca7 Re: Małe a cieszy :) 17.04.24, 14:12
            Nie wiem skąd to przekonanie o warszawskich korkach tongue_out I nie, nie mamy wiecznie gigantycznych korków tongue_out A przemarsz gęsi jest tu znany wszystkim i komu trafi się taka okazja, że przechodzą mu przed maską to robi zdjęcie.
            • bywalec.hoteli Re: Małe a cieszy :) 17.04.24, 14:45
              Macie często ogromne korki w tej Warszawie, tylko jesteś do nich przyzwyczajona, albo nie musisz za często wyjeżdżać z tej Falenicy obecnie. Musiałabyś pomieszkać jakiś czas w mniejszym mieście po czym przybyć do Warszawy, żeby to zauważyć Widziałem to wielokrotnie, również uczestniczyłem. Natomiast trzeba przyznać, że Warszawa ma świetne wielopasowe arterie, zbudowane już przez PRL, kierowcy też jeżdżą sprawnie, są przyzwyczajeni do dużych odległości, więc żeby minimalizować czas przejazdu jadą szybko.

              Jeśli nie wierzysz, to powiem Ci ciekawostkę. Miałem kiedyś szkolenie, które się rozpoczynało codziennie o godzinie 9 na Powiślu albo Pradze Południe, już nie pamiętam, dość blisko środka Warszawy w każdym razie. Człowiek z dzielnicy sąsiadującej z Warszawą wolał dojechać na 7 rano i spać 2 godziny w samochodzie. Niż wyjeżdżać później i tkwić w porannych korkach.

              To były jeszcze czasy sprzed pracy zdalnej, może teraz coś się zmieniło.
              • heca7 Re: Małe a cieszy :) 17.04.24, 15:25
                Mieszkam tutaj całe życie więc "nie ucz ojca dzieci robić" tongue_out Z mojej Falenicy wyjeżdżam codziennie i bywam często w małych miastach. Zapewniam cię, że nie stoimy w gigantycznych korach. Nie licząc sytuacji typu wypadek.
              • swinka-morska Re: Małe a cieszy :) 17.04.24, 15:33
                bywalec.hoteli napisał:

                > Jeśli nie wierzysz, to powiem Ci ciekawostkę. Miałem kiedyś szkolenie, które si
                > ę rozpoczynało codziennie o godzinie 9 na Powiślu albo Pradze Południe, już nie
                > pamiętam, dość blisko środka Warszawy w każdym razie. Człowiek z dzielnicy sąs
                > iadującej z Warszawą wolał dojechać na 7 rano i spać 2 godziny w samochodzie. N
                > iż wyjeżdżać później i tkwić w porannych korkach.

                Litości...
                Napiszę jak heca - nie ucz ojca dzieci robić.
                Mieszkam w tym mieście od urodzenia i zapewniam Cię, że nikt tu nie robi takich rzeczy.
                • amast Re: Małe a cieszy :) 17.04.24, 15:54
                  Takich to nie, ale sporo ludzi z ruchomym czasem pracy, dojeżdżających spod Warszawy, woli pracować 7-15 niż 9-17, bo faktycznie sporo czasu oszczędzają na dojazdach poza godzinami szczytu. Nie ma co demonizować warszawskich korków, ale też nie da się zaprzeczyć, że są krytyczne momenty dnia, kiedy te korki się tworzą smile
                  • bywalec.hoteli Re: Małe a cieszy :) 17.04.24, 22:06
                    amast napisała:

                    > Takich to nie, ale sporo ludzi z ruchomym czasem pracy, dojeżdżających spod War
                    > szawy, woli pracować 7-15 niż 9-17, bo faktycznie sporo czasu oszczędzają na do
                    > jazdach poza godzinami szczytu. Nie ma co demonizować warszawskich korków, ale
                    > też nie da się zaprzeczyć, że są krytyczne momenty dnia, kiedy te korki się two
                    > rzą smile

                    I krytyczne momenty tygodnia czy roku, kiedy w piątek pół Warszawy wyjeżdża do domu, potem w niedzielę wraca, a w kumulacje typu długi weekend majowy zarówno przyjezdni jak i lokalsi wyjeżdżają na Mazury, nad morze, na Roztocze i Podlasie blokując wszystkie główne trasy dojazdowe stolicy.
                • bywalec.hoteli Re: Małe a cieszy :) 17.04.24, 16:25
                  Mówisz że jak go widziałem jak wychodzi z tego samochodu zaspany i potem opowiadał o swojej strategii to to nie zdarzyło się naprawdę?
                  • olpa7 Re: Małe a cieszy :) 17.04.24, 20:02
                    Znam takiego pana co to nie chciał w korku jechać nad morze więc jechał nocą a potem od 6 rano do 14 trzymał dzieci w aucie bo musiał odespać. Zawsze znajdą się dziwacy.
                    • bywalec.hoteli Re: Małe a cieszy :) 17.04.24, 22:03
                      olpa7 napisała:

                      > Znam takiego pana co to nie chciał w korku jechać nad morze więc jechał nocą a
                      > potem od 6 rano do 14 trzymał dzieci w aucie bo musiał odespać. Zawsze znajdą s
                      > ię dziwacy.

                      Dobrze jeśli dziwacy szkodzą tylko sobie, gorzej że kiedyś nad morzem kończył nam się pobyt i taki kretyn przyjechał w nocy ze Śląska rano do naszego ośrodka i już od rana się kręcił, żeby go szybciej wpuścić do naszej kwatery, którą opuszczaliśmy zamiast poczekać do tej 14 aż my się w spokoju wykwaterujemy a sprzątacze posprzątają apartament. Nienawidzę takich cwaniaczków.
      • swinka-morska Re: Małe a cieszy :) 17.04.24, 13:43
        W Warszawie większość ludzi wie, że wiosną nurogęsi przechodzą przez Wisłostradę i czekają cierpliwie.
    • andaba Re: Małe a cieszy :) 17.04.24, 08:37
      smile
      • andaba Re: Małe a cieszy :) 17.04.24, 08:37
        Czy ta rodzina ma specjalnego "pana Stopka", czy to przypadkowy?
        • husky_cat Re: Małe a cieszy :) 17.04.24, 09:04
          Wolontariusze mają dyżury na trasie przejść i gdy zobaczą wedrujaca rodzinkę dają znać i policja zatrzymuje ruch ☺
          • iwles Re: Małe a cieszy :) 17.04.24, 09:17

            No właśnie tez chciałam zapytać, jak to zostało zorganizowane. Dzięki 😊
            • husky_cat Re: Małe a cieszy :) 17.04.24, 10:01
              Zapraszamy w kwietniu do Łazienek. Gesia mama porusza się dumniej niż królowa angielska, nie macha i ignoruje fanów 😁
            • bi_scotti Re: Małe a cieszy :) 17.04.24, 10:33
              Rozne zwierzaki potrzebuja sie przemieszczac & help is needed - bylo w marcu nie tak daleko ode mnie wink Milej wiosny! Cheers.
        • panna.nasturcja Re: Małe a cieszy :) 17.04.24, 19:30
          To jest cała akcja, wiadomo, że będą szły i są dyżury co roku.
    • berdebul Re: Małe a cieszy :) 17.04.24, 09:25
      Mnie to zupełnie nie cieszy - zabetonowane ich normalne trasy, wiec trzeba zatrzymywać ruch i liczyć ze nie zginą pod kołami samochodów/rowerzystów.
      • husky_cat Re: Małe a cieszy :) 17.04.24, 09:54
        Akurat to się stało już dawno i nie da się odbetonowac.
        Obecna organizacja, wolontariusze oraz obecność policji i sm sprawiają, że nikt nie ginie.
        Chociaż tyle możemy zrobić.
        A świadomość i chęć ochrony jest tak duża, że ani razu (choć nie jeżdżę tamtędy codziennie) nie widziałam zniecierpliwoenia tylko kierowców filmujacych rodzinny przemarsz ☺
        • kochamruskieileniwe Re: Małe a cieszy :) 17.04.24, 10:54
          no właśnie... stałam w korku i... nikt nie pyszczył, gdy juz sie dowiedział o co chodzi (ci co stali dalej, nie widzieli sytuacji).
          I to mnie cieszy, że jednak podejmowane sa jakieś działania.

          Wisłostrady nie zlikwiduje nikt. Nie ma takiej opcji. A na całkowite zamknięcie jej w tunelu - kto sie na to zdecyduje ze względu na koszty???
          • husky_cat Re: Małe a cieszy :) 17.04.24, 12:02
            To jest piękne , po cichutku wychodzą i nagrywają, podobnie jak ludzie z psami zatrzymujacy się z daleka.
            W każdym razie fotek i filmików to każda przechodzaca rodzinka ma wiele😁
            • 4sycje Re: Małe a cieszy :) 17.04.24, 19:47
              > W każdym razie fotek i filmików to każda przechodzaca rodzinka ma wiele😁

              Celebryty 😁
          • berdebul Re: Małe a cieszy :) 17.04.24, 12:09
            Jest milion metod robienia przejść dla zwierząt. Da się, tylko trzeba chcieć.
            Warszawę stać na kładkę dla pieszych przez Wisłę, to stać i na zajęcie się tym problemem.
            • jottka Re: Małe a cieszy :) 17.04.24, 12:56
              bodaj rok temu red. Sianecki się cieszył, że ktoś mu z dumą opowiadał, że widział przemarsz "neurogęsi"smile bardzo piękne niezależnie od nazwy.
            • bi_scotti Re: Małe a cieszy :) 17.04.24, 13:00
              Zbudowane dla misiow ale korzystaja rowniez wolves i inne mniejsze zwierzaki smile Sure, lepiej by bylo gdyby highway nie przecinal ich drog ale da sie poprawic choc czesciowo nawet gdy juz beton lezy, eh. Life.
    • arthwen Re: Małe a cieszy :) 17.04.24, 13:36
      Ależ ma fryz! I pisklaków 10? Dużo!
    • homohominilupus Re: Małe a cieszy :) 17.04.24, 14:10
      Uwielbiam 🤩
    • memphis90 Re: Małe a cieszy :) 17.04.24, 14:57
      A czemu wszyscy w maseczkach? To foto z 2020?
      • husky_cat Re: Małe a cieszy :) 18.04.24, 09:39
        Możliwe ☺
        Ale z drugiej strony to jakbym miała spędzić teraz kilka godzin na dyżurze przy Wislostradzie to też bym założyła maseczkę ☺
    • szczera.wiera Re: Małe a cieszy :) 17.04.24, 16:32
      kochamruskieileniwe napisała:

      > Warszawa
      > Jednej rodzinie nurogęsi udało się. Dotarły nad Wisłę przechodząc przez Wisłost
      > radę.
      > https://bi.im-g.pl/im/23/75/1d/z30889763IH,Wedrowka-nurogesi.jpg
      >
      > Trzymam kciuki za rodzinkę mieszkajacą obecnie w kanałku na Kępie Potockiej.


      Ta i wszyscy na te okoliczność machy założyli
    • 4sycje Re: Małe a cieszy :) 17.04.24, 19:46
    • panna_lila Re: Małe a cieszy :) 17.04.24, 19:48
      Widziałam je na żywo...i zawsze się zastanawiam - gdzie jest tata tego towarzystwa? 😉
      • atoness Re: Małe a cieszy :) 17.04.24, 21:48
        Tatę jeszcze niedawno widywałam z mamą na Wiśle. Jak tylko wykluwają się dzieci, tata znika.
      • taki-sobie-nick Re: Małe a cieszy :) 17.04.24, 22:07
        To nie ludzie, w przyrodzie w wielu wypadkach dzieci wychowują wyłącznie matki.
      • heca7 Re: Małe a cieszy :) 17.04.24, 22:58
        Tata zwykle żegna się z mamą zaraz po wykluciu piskląt wink Generalnie ojcowie nie są zbyt wierni dodajmy...To seryjni zdradzacze suspicious
    • taki-sobie-nick Re: Małe a cieszy :) 17.04.24, 21:37
      Jakie śliczne!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka