Dodaj do ulubionych

Skarga do kuratorium

17.04.24, 18:46
Pytanie: grupa rodziców ze szkoły pisze do kuratorium skargę na funkcjonowanie szkoły, podają przykłady itd...
Podpisują się wszyscy.
Czy wiecie jak wygląda procedura postępownia z takim pismem? Czy kuratorium powiadamia szkołę o osobach które to pismo podpisały?
Jak zwykle ta sama obawa: czy to odbije się na dzieciach...
Obserwuj wątek
    • mamamisi2005 Re: Skarga do kuratorium 17.04.24, 19:05
      Nie wiem, czy kuratorium powiadamia. W przypadki skargi, którą współskładałam została ona wysłana do wiadomości dyrekcji, więc szkoła dokładnie wiedziała, kto podpisał. Nie odbiło się na dzieciach, raczej wręcz przeciwnie, choć nie w oczekiwanym stopniu i tylko czasowo.
      • johana7419 Re: Skarga do kuratorium 17.04.24, 19:38
        Jeśli dorośli nie potrafią współpracować to zawsze się odbija na dzieciach. Same emocje jakie są przez dzieci odczuwane w związku z akcją już dobrze na dzieci nie wpływają.
        • mamamisi2005 Re: Skarga do kuratorium 17.04.24, 19:47
          Emocje związane z "akcją" miały na dzieci wpływ pomijalny w stosunku do wpływu poczucia bezkarności sprzed "akcji". Przecież problem braku współpracy nie zaczął się od skargi...
    • elenelda Re: Skarga do kuratorium 17.04.24, 19:39
      W przypadkach, które znam (a jest ich sporo), kuratorium przesyłało skargę do dyrektora.
    • hanusinamama Re: Skarga do kuratorium 18.04.24, 11:11
      U mnie kuratorium przysłało skargę dyrektorowi.
      Skarga (na nauczyciela oraz na brak działan dyrektora) były po ponad roku prób dogadania się z nauczycielem i dyrektorem.
      Dyrektor skargę dostał i przekazał treść oraz osoby podpisane nauczycielce...
      • volta2 Re: Skarga do kuratorium 18.04.24, 14:40
        no to chyba dość logiczne, bo nauczyciel musi wiedzieć, kto się skarży i na co, jak inaczej miałby wdrożyć plan naprawczy
        • hanusinamama Re: Skarga do kuratorium 18.04.24, 16:06
          NO ten nie wprowadził. Za to wprowadził program odgrywania się na dzieciach...
        • natalia.nat Re: Skarga do kuratorium 18.04.24, 18:24
          Bzdura! Nic nie jest logiczne. Masz przecież wyżej napisane, że rodzice rozmawiali z nauczycielem (i z dyrekcją) i że nie przyniosło to żadnych rezultatów, bo wszystkowiedzący beton okopał się na swoich stanowiskach. Gdyby nauczyciel wykazał się dobrą wolą, chciał coś zmienić, wprowadzić plan naprawczy, to by to zrobił od razu a nie czekał pół roku.
          • hanusinamama Re: Skarga do kuratorium 18.04.24, 21:10
            Dokładnie. A nie chcieliśmy fajerwerków. Pani nie wyrobiła nawet połowy podręcznika, ucząc 15 dzieci w klasie. Dzieci bez problemów, z innych przedmiotów uczące się dobrze, na innych przedmiotach wyrobiony cały program plus dodatki...a tu nawet nie pół. J. polski.
            Rok trwały rozmowy z nauczycielem i dyrektorem, olano nas koncertowo.
            • eriu Re: Skarga do kuratorium 18.04.24, 22:03
              Czemu nie zażądaliście komisyjnego egzaminu z podstawy programowej dla dzieci? Skoro nauczyciel nie przerobił materiału by jasno wykazał braki. Przecież jaka jest szansa, że cała klasa nie umie.
            • elenelda Re: Skarga do kuratorium 18.04.24, 22:31
              hanusinamama napisała:

              > Dokładnie. A nie chcieliśmy fajerwerków. Pani nie wyrobiła nawet połowy podręcz
              > nika, ucząc 15 dzieci w klasie. Dzieci bez problemów, z innych przedmiotów uczą
              > ce się dobrze, na innych przedmiotach wyrobiony cały program plus dodatki...a t
              > u nawet nie pół. J. polski.

              Hanusina, podstawę programową można zrealizować bez podręcznika. Omówienie materiału obejmującego tylko część treści zawartych w podręczniku nie oznacza, że nauczyciel nie zrealizował podstawy programowej.
              • hanusinamama Re: Skarga do kuratorium 18.04.24, 22:35
                Ale nie zrobiła tego. Szła równo z podrecznikiem. Mam ci wypisać czego nie zrobiła z gramatyki, z ortografii (tu nie zrobiła nic...), których wymaganych w podstawie utworów nie przerobiła? Bo żeśmy wypunktowali to co nie było zrobione.
                I jak wiem ze podstawa jest napisana dla klas 4-6...ale jeżeli po roku nie zrobiła nawet połowy materiału, w grudniu kolejnej klasy znowu prawie nic...to nie ma mozliwości aby się wyrobiła.
                Ta sama nauczycielka uczyła tak klasy poprzednie. O ostatnich wynikach z E8 z polskiego nie ma co pisać tak źle poszły a dyrektor nie robi nic. A to były roczniki piszące łatwiejszy egzamin...
    • szmytka1 Re: Skarga do kuratorium 18.04.24, 13:40
      Nie obchodziło mnie to. Pisałam sama skargę. Znam inne osoby, które też pisały. W każdym z tych przypadków w szkole odbyła się kontrola lub kuratorium wysyłało pismo popierające stanowisko rodziców i w cudowany sposób problem wcześniej nie do rozwiązania znajdował proste rozwiązanie i sytuacja dziecka poprawiała się a dyrekcja magicznie robiła się raptem współpracująca. Mogę potwierdzić, że to działa i polecam. Nie bać się, pisać, podpisać się, działać.
    • laluga Re: Skarga do kuratorium 18.04.24, 14:06
      Zwykle pokazują takie pismo dyrektorowi. U nas zawsze pokazywali. Kuratorium staje po stronie szkoły i nauczycieli i na ich korzyść tłumaczy wątpliwości. Daje też czas na poprawienie lub uzupełnienie papierów.
    • szare_kolory Re: Skarga do kuratorium 18.04.24, 15:03
      Raczej powinno poinformować; byłaby to logiczna sekwencja zdarzeń. Przecież chcecie się podpisać, a nie składać anonim. Skupiłabym się raczej na upewnieniu się, że dzieci nie doświadczają odwetu. I reagować na każde jego podejrzenie. Robicie bardzo dobrze, że reagujecie. To może nie być łatwa droga, ale świetnie, że to robicie. Pomożecie być może jeszcze komuś.
      • droch Re: Skarga do kuratorium 18.04.24, 16:13
        Raczej powinno poinformować; byłaby to logiczna sekwencja zdarzeń.

        I tak, i nie. Wyobrażam sobie sytuacje, w których skarga jest przekazywana nauczycielowi, ale dane skarżących są zanonimizowane, właśnie w celu ochrony uczniów.
        • szare_kolory Re: Skarga do kuratorium 19.04.24, 08:03
          droch napisał:

          > I tak, i nie. Wyobrażam sobie sytuacje, w których skarga jest przekazywana nauczycielowi, ale dane skarżących są zanonimizowane, właśnie w celu ochrony uczniów.

          Też sobie to wyobrażam, ale potem wracam na ziemię i uświadamiam sobie, że to polska szkoła. I wiem, że myślenie w tej instytucji nie jest najwyżej premiowaną wartością.
      • natalia.nat Re: Skarga do kuratorium 18.04.24, 18:56
        W idealnym świcie nazwiska rodziców składających skargę powinno znać tylko kuratorium, czyli dla szkoły powinny to być osoby anonimowe. Jeżeli chodzi o odwet to de facto rodzic nie ma możliwości się o tym dowiedzieć. Nauczyciel przecież nie powie wprost na lekcji: "A ty Martusiu dostajesz trójkę, choć zasługujesz na piątkę, bo twoja mamusia złożyła na mnie skargę". Gdzieś tam po prostu odejmie punkty, nie zawsze uczeń potrafi to zweryfikować a rodzic nie ogląda wszystkich prac i sprawdzianów. I ocenę na koniec roku też można obniżyć.
        • szeptucha.z.malucha Re: Skarga do kuratorium 18.04.24, 19:06
          Mam odwrotne spostrzeżenia. Z dziećmi skarżących obchodzą się jak z jajkiem.
          • hanusinamama Re: Skarga do kuratorium 18.04.24, 21:11
            A ja mam właśnie takie jak natalia.
            • raczek47 Re: Skarga do kuratorium 18.04.24, 22:24
              A ja uważam,że jak się składa skargę na urzędnika państwowego do urzędu państwowego to trzeba się liczyć z tym,że oskarżony urzednik pozna dane skarżącego. Jak ma się obronić/odniesc do zarzutów nie wiedząc kto się na niego skarży i o co?
              • hanusinamama Re: Skarga do kuratorium 18.04.24, 22:31
                Ja pitole, po roku rozmów, pism, proszenia...i dyrektor i nauczycielka dobrze wiedzieli o co chodzi.
                Rok staraliśmy się to załatwić w szkole. Nic to nie dało wiec napisaliśmy do kuratorium.
                Jak urzędnik odwala połowę swojej roboty to chyba powinien być oceniony i powinny być wyciągnięte konsekwencje. Czy może ten urzędnik ma tylko prawa ale żadnych obowiązków
                • raczek47 Re: Skarga do kuratorium 18.04.24, 22:59
                  Nie ty jesteś od oceny pracy urzędnika. To po pierwsze.
                  A po drugie odnosilam się do postu startowego, nie do twojej kolejnej wymyślonej historii.
              • natalia.nat Re: Skarga do kuratorium 18.04.24, 23:16
                raczek47 napisała:

                > Jak ma się obronić/odniesc do zarzutów nie wiedząc kto się na niego skarży i o co?

                Żeby się obronić/odnieść do zarzutów w zupełności wystarczy wiedzieć na czym one polegają, ewentualnie jeszcze że skargę składa np. grupa rodziców z Vb. W tym momencie stroną powinno być kuratorium i rodzic/e.
                Ja oczywiście rozumiem że szkoła i kuratorium to jedna klika gdzie ręka rękę myje, a dobro dzieci to ostatnie co się tutaj bierze pod uwagę, dlatego właśnie piszę, że takie podejście to utopia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka