Dodaj do ulubionych

wzdęcia i gazy - mam dość:)

04.05.24, 18:31
Od dłuższego czasu męczą mnie wzdęcia i nadmierne wydalanie gazów. Espumisan doraźne pomaga ale problem jest codzienny i mam dość. lekarz rodzinny bagatelizuje twierdząc, ze taka właściwość organizmu lub zespół jelita wrażliwego z którym nic się nie zrobi. Badania krwi ok, usg też - chociaż zawsze jest trudność w badaniu przez zgazowane jelita. Ale staram się wytropić produkty dla mnie gazotwórcze. Jak szybko po posiłku pojawiają się gazy? Tzn jeśli mam zwiększenie ok 18:00 to przyczyną będzie śniadanie czy obiad? I jeszcze - nie jem nabiału w ogóle bo mam uczulenie na białka mleka krowiego a koziego nie lubię. Nie jadam więc jogurtów od 2 lat i martwię się o moją florę bakteryjną. Może czym przysuplementować? Ale jaki probiotyk bezie ok? innych dolegliwości jelitowych nie mam. Może ktoś sobie z tym poradził? Dobre rady mile widzianesmile
Obserwuj wątek
    • 71gosik Re: wzdęcia i gazy - mam dość:) 04.05.24, 18:39
      Może poczytaj o sibo, można zrobić test wodorowo-metanowy.
    • berdebul Re: wzdęcia i gazy - mam dość:) 04.05.24, 18:39
      Zbadaj się w kierunku SIBO.
    • dwa_kubki_herbaty Re: wzdęcia i gazy - mam dość:) 04.05.24, 18:44
      U mnie wzdęcie występowalo do godziny od zjedzenia.
      Któregos razu w okolicy 30 roku życia nagle mnie wydeło, ból przy tym byl dla mnie nie do zniesienia.
      U mnie wzdęcie powodowalo zjedzenie pomidora i ogórka w bliskim czasie albo na raz.
      Efekt byl taki, ze ze strachu przez 10 lat ogórków nie jadlam i do tej pory jak jem ogórki to nie tykam pomidorów przez kilka dni.
    • ichi51e Re: wzdęcia i gazy - mam dość:) 04.05.24, 18:44
      Jeśli masz uczulenie na białka mleka krowiego to powinnaś też czytać etykiety i wykluczać wszystko co ma mleko na składzie - wędliny np
    • pepsi.only Re: wzdęcia i gazy - mam dość:) 04.05.24, 18:47
      Mnie najbardziej szkodzi kawa. Jedna- nie, ale już 3 filiżanki, to już BARDZO.
      I od zawsze szkodzi mi jak wypiję za mało wody.
      Czasem zaszkodzi mi rosół, czasem kalafior, czasem jak zjem coś ze strączkowych np jakieś danie z soczewicą itd
      (ale tu nie ma reguły, nie zawsze mi szkodzi)

      Co pomaga- mniej kawy, wiecej wody. Pomaga dieta dla insulinoopornych, staram się zjadać śniadania białkowe + dużo warzyw, bo inne posiłki, to już mniej restrykcyjnie przestrzegam zasad.
      RUCH pomaga.
      Jeśli nie jesz jogurtów, to co dzień zjedz niewielką porcję kiszonki- typu: 1 łyżka kapusty kiszonej 2x dziennie, 1 mały ogórek kiszony do kanapki, możesz też pić po trochu sok z buraków kiszonych ( jednorazowo 1/4- 1/3 szklanki, nie więcej) itd
      • edka12 Re: wzdęcia i gazy - mam dość:) 04.05.24, 18:56
        Faktycznie może kiszonki. Bardzo rzadko jem, ale kiszone ogórki mogą być. Ruszać się zaczęłam więcej ale wiem, że na wszelkie dobroczynne efekty ruchu muszę poczekać, obym wytrwała
      • jolie Re: wzdęcia i gazy - mam dość:) 04.05.24, 19:32
        Kiszonki pomagają? Ja umieram po kapuście kiszonej, nawet surowej, po kapuśniaku jest DRAMAT.
        • pepsi.only Re: wzdęcia i gazy - mam dość:) 04.05.24, 19:54
          Tak, pomagają. Sama tego nie wymyśliłam, to było zalecenie lekarza gastrologa. I też bardzo wyraźnie napisałam- co dzień i w niewielkiej ilości na raz

          (kapuśniak, to nie, ale ja po bigosie umieram
          - 1 łyżka bigosu na spróbowanie jest akceptowalna,
          3 łyżki, czyli wciąż niewielka porcja, już mi bardzo szkodzi, już mam ból brzucha).
        • swiezynka77 Re: wzdęcia i gazy - mam dość:) 05.05.24, 16:27
          jolie napisała:

          > Kiszonki pomagają? Ja umieram po kapuście kiszonej, nawet surowej, po kapuśniak
          > u jest DRAMAT.

          Przed kapustą kiszoną trzeba zjeść łyżkę mielonego kminku
      • konsta-is-me Re: wzdęcia i gazy - mam dość:) 04.05.24, 19:53
        Pod warunkiem, że znajdziesz prawdziwe kiszonki, takie "z dobrymi bateriami" a nie posoloną kapustę w plastikowej beczce.
        • pepsi.only Re: wzdęcia i gazy - mam dość:) 04.05.24, 19:54
          Sami kisimy kapustę. Nie ma z tym problemu.
        • jolie Re: wzdęcia i gazy - mam dość:) 04.05.24, 21:03
          konsta-is-me napisała:

          > Pod warunkiem, że znajdziesz prawdziwe kiszonki, takie "z dobrymi bateriami" a
          > nie posoloną kapustę w plastikowej beczce.

          Ja chyba już każdą źle trawię. Moja teściowa kisi kapustę i od tej też umieram.
          • snakelilith Re: wzdęcia i gazy - mam dość:) 04.05.24, 21:26
            jolie napisała:


            > Ja chyba już każdą źle trawię. Moja teściowa kisi kapustę i od tej też umieram

            Dlaczego, że rzadko ją jesz. Dobrze radzą, by zacząć od dosłownie łyżeczki dziennie. Ale codziennie. Po kilku tygodniach będzie lepiej. Ja tak się uparłam na strączkowe. Ja je bardzo lubię, są super zdrowe, ale wiadomo, tak całkiem bez śladu ich spożywanie nie przechodzi. Ale uparłam się. Jem je teraz 2-3 w tygodniu i nie wywołują u mnie większych sensacji. W sumie nawet ładnie regulują mi trawienie. Ale jak tylko zrobię dłuższą przerwę, to moje jelita trochę zapominają co się z tym robi.
            Swoją drogą, najgorzej znoszę razowe pieczywo, dlatego unikam. Po tym nawet nie gazy są problemem, a ból i skręcanie jelit.
            • jolie Re: wzdęcia i gazy - mam dość:) 04.05.24, 21:34
              Może za rzadko, bo ten ból brzucha i jazdy w jelitach mnie wykańczają. To nawet nie gazy są dominującym problemem, tylko te bolesne skurcze jelit. Z cebulą też mam problem. Ale to się pojawiło jakieś 5-8 lat temu, wcześniej nic mi nie było.
    • arabelax Re: wzdęcia i gazy - mam dość:) 04.05.24, 19:02
      zrób sobie tez kolonoskopie.
    • nubes Re: wzdęcia i gazy - mam dość:) 04.05.24, 19:02
      Spróbuj maślan sodu, ew. test na sobie i maślan sodu
      • nubes Re: wzdęcia i gazy - mam dość:) 04.05.24, 19:03
        Na SIBO.
      • edka12 Re: wzdęcia i gazy - mam dość:) 04.05.24, 20:09
        Dzięki zobaczę ten maslan
    • joaaa83 Re: wzdęcia i gazy - mam dość:) 04.05.24, 19:03
      Jak mam uczulenie na laktozę i godzinę po posiłku odczuwam bardzo. Codziennie biorę Dicoflor 6 - jedną kapsułkę i np. mozzarellę bez problemu zjem. Najgorsze jest mleko w proszku (to składnik wielu słodyczy i syfiastego jedzenia z torebki) i tego absolutnie nie mogę. Uczulenie odkryłam po wypiciu shake białkowego. Jeśli nie jesz nabiału, to może podjadasz coś z mlekiem w proszku.

      Mi jeszcze szkodą orzechy nerkowca, ale to bardziej w kierunku biegunki.
      • memphis90 Re: wzdęcia i gazy - mam dość:) 05.05.24, 18:16
        Na laktozę nie ma alergii, bo cukier w ogóle alergii nie wywołuje, jest natomiast nietolerancja czyli brak enzymów trawiennych skutkujących fermentacją bakteryjną, a co za tym idzie - gazami i biegunką. W związku z powyższym suplementacja probiotyków generalnie nie pomoże*, bo problemem nie jest brak bakterii, tylko ich aktywność wobec składnika, którego nie powinny rozkładać. Można spróbować stosować laktazę, choć przy dużym niedoborze będzie to i tak niewystarczające, ale przy małym może pomóc.

        *pomijajac sytuacje dysbakteriozy i przewlekłego stanu zapalnego jelit z wtórym upośledzeniem produkcji enzymu laktazy w jelitach, kiedy to terapia przywraca funkcje tzw rąbka szczoteczkowego czyli produkcję enzymów
    • mikams75 Re: wzdęcia i gazy - mam dość:) 04.05.24, 19:07
      Ziemniaki?
      Możesz jeszcze spróbować robić dłuższe przerwy między posiłkami i pilnować, żeby nie podjadac, nawet jednego orzeszka. Po kilku dniach powinno się trawienie wyregulować.
      • babcia47 Re: wzdęcia i gazy - mam dość:) 04.05.24, 20:57
        Fakt, u mnie ziemniaki tez czynią cuda i regulują stan jelit
        • pepsi.only Re: wzdęcia i gazy - mam dość:) 04.05.24, 21:07
          Odwrotnie- po ziemniakach można mieć wzdęcie, jest to objaw insulinooporności.
          Wystarczy jeść ziemniaki odgrzewane, z dnia poprzedniego, i wtedy widać różnicę.
          • babcia47 Re: wzdęcia i gazy - mam dość:) 04.05.24, 21:45
            Nie wiem, nie znam się.. Moje jelita wróciły do normy choc wczesniej próbowałam jogurtów, kiszonek, środków farmakologicznych. Fakt, nie jadam odgrzewanych a głównie tzw z wody. Powodow nadmiernego powstawania gazow moze byc wiele, ziemniaki raczej niwelują skutki i uspokajają jelita podrażnione
          • mikams75 Re: wzdęcia i gazy - mam dość:) 05.05.24, 21:06
            u mnie wlasnie powoduja wzdecia ale niezaleznie od tego czy gotowane na swiezo czy odgrzewane, bo to juz testowalam.
    • eagle.eagle Re: wzdęcia i gazy - mam dość:) 04.05.24, 19:09
      Zrób sobie testy na alergie pokarmowe.
    • imponderabilia20 Re: wzdęcia i gazy - mam dość:) 04.05.24, 19:12
      Może jesz za szybko, za słabo gryziesz pokarm, pijesz w trakcie posiłku


    • marta.graca Re: wzdęcia i gazy - mam dość:) 04.05.24, 19:18
      Czy jesz dużo surowych warzyw lub owoców? Czy jesz posiłki szybko? U mnie to są czynniki wzdymające, a po błonniku już zupełnie jestem jak balon.
      • edka12 Re: wzdęcia i gazy - mam dość:) 04.05.24, 20:13
        Po błonniku też mnie wydyma. Staram się jeść wolno, ale nie przeżywam każdego kęsa 100 razy. Generalnie unikam tego co powszechnie jest uznane za wzdymajace ale może dokładniej trzeba sprawdzać składy produktów.
    • meginpap22 Re: wzdęcia i gazy - mam dość:) 04.05.24, 20:13
      Może helicobakter?
      • edka12 Re: wzdęcia i gazy - mam dość:) 04.05.24, 20:14
        Nie, to akurat badałam.
        • ardzuna Re: wzdęcia i gazy - mam dość:) 04.05.24, 22:53
          A gastroskopię miałaś?
    • jasnoklarowna Re: wzdęcia i gazy - mam dość:) 04.05.24, 20:15
      To może być też kwestia niewłaściwych bakterii w jelitach albo wspomnianego sibo. U mnie to było to pierwsze przez ostatnie 2 lata.
      Na jesieni przed planowanym zabiegiem i po łącznie przez 12 dni miałam kurację antybiotykową. Augumentinem. I chyba mi wybiło trochę tych niewłaściwych, jednocześnie żarłam kiszonki i probiotyki. I chyba zagnieździły się te właściwe bakterie bo minęło jak ręką odjął.
    • snakelilith Re: wzdęcia i gazy - mam dość:) 04.05.24, 20:25
      Mleko to nie jedyny produkt, który może robić problemy. Masa warzyw może być źle znoszona, bardzo często popularna cebula, ta bywa w tylu daniach, że nawet się o niej nie myśli.
      Do tego fruktoza, w "zdrowych" owocach i masowo w gotowcach, gdzie do słodzenia używa się syropu fruktozowego.
      I jeszcze błonnik z produktów zbożowych, jak chleb razowy/z pełnego przemiału.
    • totutotam.org Re: wzdęcia i gazy - mam dość:) 04.05.24, 20:39
      Może zmiany hormonalne. Gazy i wzdęcia w - nagle - zwiększonej codziennej ilości, to zawsze było coś hormonalnego (guzki, ciąża i menopauza).
      • edka12 Re: wzdęcia i gazy - mam dość:) 04.05.24, 21:30
        Hmm, mam menopauzę i biorę minipigulke już 4 rok. Może to być dobry trop. I tak mam zamiar poprosić lekarza o htz bo znowu mam uderzenia gorąca.
        • misiamama Re: wzdęcia i gazy - mam dość:) 04.05.24, 21:57
          Zrob usg ginekologiczne pod katem nowotworu jajnika. Poważnie.
    • 1matka-polka Re: wzdęcia i gazy - mam dość:) 04.05.24, 21:56
      Na jelito drazliwe to psychoterapia i leki psychiatryczne.

      pulsmedycyny.pl/rola-konsultacji-psychiatrycznej-w-leczeniu-zespolu-jelita-nadwrazliwego-1101968
      • ardzuna Re: wzdęcia i gazy - mam dość:) 04.05.24, 22:55
        1matka-polka napisała:

        > Na jelito drazliwe to psychoterapia i leki psychiatryczne.

        Jak już będzie diagnoza. Wzdęcia i gazy to objaw nieswoisty.
        • 1matka-polka Re: wzdęcia i gazy - mam dość:) 04.05.24, 23:08
          ardzuna napisała:

          > 1matka-polka napisała:
          >
          > > Na jelito drazliwe to psychoterapia i leki psychiatryczne.
          >
          > Jak już będzie diagnoza. Wzdęcia i gazy to objaw nieswoisty.


          No tak, najpierw diagnoza ciala potem ducha, ale ona napisala, ze jej lekarz powiedzial, ze na jelito drazliwe nie ma rady...
          • 1matka-polka Re: wzdęcia i gazy - mam dość:) 04.05.24, 23:09
            "lekarz rodzinny bagatelizuje twierdząc, ze taka właściwość organizmu lub zespół jelita wrażliwego z którym nic się nie zrobi"
            • ardzuna Re: wzdęcia i gazy - mam dość:) 04.05.24, 23:35
              Wygląda na to, że twierdzi tak bez prób zdiagnozowania. Może ma rację, a może nie. Czytałaś ten wpis?
              forum.gazeta.pl/forum/w,567,177496770,177496770,Jak_wykryto_raka_u_znanych_wam_osob_.html?p=177501168
              • 1matka-polka Re: wzdęcia i gazy - mam dość:) 04.05.24, 23:38
                Raczej nie ma racji. Ja tylko znam pezyklady paru okulistow, ktorzy nie wykryli zaawansowanej jaskry. 🙄
      • princesswhitewolf Re: wzdęcia i gazy - mam dość:) 04.05.24, 23:31
        Mam znajomego chorujacego cale zycie na jelito drazliwe. Potem okazalo sie ze to alergie pokarmowe. Dzięki Bogu ze nie zaczal sie leczyc psychoatrycznie 😆
        • ardzuna Re: wzdęcia i gazy - mam dość:) 04.05.24, 23:36
          Nie do końca.
          strefaalergii.pl/abc-alergii/choroby-alergiczne-a-depresja-siec-nieoczywistych-powiazan/
          • princesswhitewolf Re: wzdęcia i gazy - mam dość:) 04.05.24, 23:46
            Prosze cie, niemowlaki maja alergie nawet 😆😂

            Psycholodzy nie mają pracy czy co...

            Stany psychiczne moga nasilac np alergie (i owszem) i uklad immunologiczny moze nadmiernie reagowac ale to nie jest glowna przyczyna. Nawet zwierzeta miewaja alergie.
            Poza tym alergii jest coraz wiecej co ciekawe ...

            • ardzuna Re: wzdęcia i gazy - mam dość:) 05.05.24, 15:52
              princesswhitewolf napisała:

              > Prosze cie, niemowlaki maja alergie nawet 😆😂

              O co prosisz? Przeczytałaś artykuł?
              Niemowlaki też mogą mieć obniżony nastrój, tylko nic o tym nie wiemy i nie będziemy leczyć.
      • samawsnach Re: wzdęcia i gazy - mam dość:) 05.05.24, 10:03
        1matka-polka napisała:

        > Na jelito drazliwe to psychoterapia i leki psychiatryczne.

        Jelito drażliwe to pomysł lekarza, nie diagnoza. Też stawiałabym na Sibo.
        Probiotyki pogorszą sytuację, tu warto wdrożyć najpierw antybiotyk, potem probiotyki. No i dieta pod sibo.
    • swiezynka77 Re: wzdęcia i gazy - mam dość:) 04.05.24, 22:36
      U mnie na 100% tak działa surowe jabłko i cebula. Nabiału też nie jem od niedawna całego, wcześniej tylko laktozy. Niestety dalej tropię. poczytaj sobie o diecie fodmap -tam masz wymienione składniki które najczęściej tak działają.
    • madame_edith Re: wzdęcia i gazy - mam dość:) 04.05.24, 23:05
      Wielu ludzi reaguje tak na ksylitol.
    • dwa_kubki_herbaty Re: wzdęcia i gazy - mam dość:) 04.05.24, 23:16
      To jeszcze dopisze, że pieczywo ciemne mi szkodzi - od zawsze i z dużą ilością ziaren.
      O dziwo te same ziarna nie w pieczywie mogę jesć garsciami.
      A na wzdęcia swietna jest joga, 6 powitań slońca i po problemie.
    • princesswhitewolf Re: wzdęcia i gazy - mam dość:) 04.05.24, 23:36
      Jedna Pani tutaj poleca na takie sprawy Microbiome Intercell
      Podobno jej pomaga.

      Nietolerancja pokarmowa prawdopodobnie ale musisz dosc do tego na co.
    • ardzuna Re: wzdęcia i gazy - mam dość:) 04.05.24, 23:37
      edka12 napisał(a):

      > raźne pomaga ale problem jest codzienny i mam dość. lekarz rodzinny bagatelizu
      > je twierdząc, ze taka właściwość organizmu lub zespół jelita wrażliwego z któr
      > ym nic się nie zrobi. Badania krwi ok, usg też - chociaż zawsze jest trudność w
      > badaniu przez zgazowane jelita.

      Może ma rację, a może się nie wysilił, żeby zdiagnozować cię w 100%. Gastrolog jednak by się przydał. I dobry ginekolog, bo problemy brzuszne mogą też być powiązane z kobiecymi.
    • ykke Re: wzdęcia i gazy - mam dość:) 05.05.24, 12:29
      Lekarz nie pomoze gdyz nie posiada takiej wiedzy. To może być wszystko- nietolerancja iektorych węglowodanów, warzyw, cukrów. Trzeba szukać. Polecam Iwonę Wierzbicka na Yt.
      A próbowałaś diety niskoweglowodanowej, bliskiej keto?
      • edka12 Re: wzdęcia i gazy - mam dość:) 05.05.24, 13:08
        ykke napisała:

        Polecam Iwonę
        > Wierzbicka na Yt.
        dzięki chętnie posłucham.

        > A próbowałaś diety niskoweglowodanowej, bliskiej keto?
        Nie, ale faktycznie u mnie węglowodanów w diecie jest dużo, natomiast mało protein. To też do przeanalizowania. Tylko bez chleba, makaronów czy ryżu będzie ciężko.
    • sasha_m Re: wzdęcia i gazy - mam dość:) 05.05.24, 16:28
      Mam tak po pieczywie innym, niż białe 🫤

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka