Dodaj do ulubionych

Rozszerzenie chemii w LO

22.05.24, 21:56
Hej, czy ktoś może się wypowiedzieć, bo młoda mi zaczęła panikować - czy bardzo trudne jest rozszerzenie chemii w LO?
Córka w szkole podstawowej dobrze sobie radzi z tego przedmiotu i lubi, ale boi się, że chemia w wersji rozszerzonej ją przerośnie.
Obserwuj wątek
    • berdebul Re: Rozszerzenie chemii w LO 22.05.24, 22:02
      Jest trudne, jeżeli nie planuje zdawać matury z chemii to nie warto się męczyć.
      • bruy-ere Re: Rozszerzenie chemii w LO 22.05.24, 22:22
        Myśli o jakichś kierunkach medycznych - to pewnie bez chemii ni hu hu?
        • bazia_morska Re: Rozszerzenie chemii w LO 22.05.24, 23:15
          Niekoniecznie, biologia jest obowiązkowa, ale na wielu uczelniach można drugie rozszerzenie wybrać z zestawu: chemia, matematyka lub fizyka.
          • cranberries1983 Re: Rozszerzenie chemii w LO 23.05.24, 09:46
            musi mieć chemię obcykaną
            nie ma co obchodzic tematu
            bo predzej czy pozniej bedize musiała z tego tematu zdawać śpiewająca, jak nie da rady teraz to nici ze studiów med itp
            Generalnie łatwo nie jest, ale jeżeli ma ambicję to da radę
            • hanusinamama Re: Rozszerzenie chemii w LO 24.05.24, 23:06
              Na wydziale medycznym chemia śpiewająco?
        • czyscicka Re: Rozszerzenie chemii w LO 23.05.24, 09:36
          >bez chemii ni hu hu?

          O ile na studia bez matury z chemii się dostanie, bo na wiele kierunków można zdawać rozszerzoną biologię, matematykę to potem na samych studiach tą chemię w wersji jeszcze bardziej rozszerzonej będzie nadrabiać. W której jest klasie?
          • bruy-ere Re: Rozszerzenie chemii w LO 23.05.24, 09:58
            Jest w 8. i właśnie kmini, czy iść na biol-chem.
          • hanusinamama Re: Rozszerzenie chemii w LO 24.05.24, 23:07
            Kierunki medyczne to nie są kierunki chemiczne.
            Jest chemia ale bez przesady.
    • ophelia78 Re: Rozszerzenie chemii w LO 22.05.24, 22:15
      Wlasnie skończyłam wychowawstwo w klasie biol-chem-mat.
      Chemia jest trudna. Ale jak przy wszystkich rozszerzeniach, szczegolnie scislych, wszystko zależy od nauczyciela.
    • ciri_77 Re: Rozszerzenie chemii w LO 22.05.24, 22:25
      Chemia i biologia na rozszerzeniu jest trudna i wymaga dużo pracy. Mnóstwo pracy własnej. Na kierunki około medyczne aktualnie wymagają matury z obu przedmiotów.
      • grey_delphinum Re: Rozszerzenie chemii w LO 22.05.24, 22:29
        Trudna, ale chyba warto, by spróbowała, skoro teraz dobrze sobie radzi.
      • kurt.wallander Re: Rozszerzenie chemii w LO 22.05.24, 23:48
        ciri_77 napisała:

        Na kierunki około medyczne aktualnie wymagają matury z obu przedmiot
        > ów.
        >
        A nie biologii obowiązkowo i do wyboru chemii lub matematyki?
        • berdebul Re: Rozszerzenie chemii w LO 23.05.24, 09:59
          Zależy od uczelni. Lekarskie są teraz przynajmniej na kilku, a okołomedyczne na prawie każdym.
        • misterni Re: Rozszerzenie chemii w LO 24.05.24, 09:43
          Zależy od uczelni. Np w Krakowie wymagane są rozszerzenia z chemii, biologii i matematyki.
    • 71tosia Re: Rozszerzenie chemii w LO 22.05.24, 22:34
      Nie bardziej trudna niż rozszerzona fizyka, informatyka, biologia czy matematyka. Decydujący jest tu nauczyciel i chec młodej do nauki
      • ciri_77 Re: Rozszerzenie chemii w LO 22.05.24, 22:52
        Matematyka ma mnóstwo dobrych treści w internecie, można też znaleźć kogoś kto w razie potrzeby da kilka lekcji i idziesz dalej. Biologia to mnóstwo pracy własnej. Fizyka i chemia - zdecydowanie najważniejszy jest nauczyciel.
        I dobrze jest sprawdzić co faktycznie będzie potrzebne na studiach - moja córka teraz zdawała chemię na maturze - nie będzie jej potrzebne na rekrutacji ale jest jej sporo w programie studiów, więc chodziła na korki i się uczyła ( nauczyciel w liceum beznadziejny). A wcześniej miała plan bliższy medycynie - więc tym bardziej się uczyła ( klnąc i płacząc, bo zdążyła przestać lubieć przedmiot przez nauczyciela)
      • czyscicka Re: Rozszerzenie chemii w LO 23.05.24, 07:47
        >chec młodej do nauki

        No właśnie nie. Tu trzeba mieć bardzo analityczny umysł i żyć chemią, być bardzo dokładnym, żeby napisać bardzo dobrze. Jeśli ktoś myśli o studiach medycznych chemię lub biologię rozszerzoną musi mieć na więcej niż 90 %!
        W klasie syna Męża do matury rozszerzonej z chemii był dopuszczony wycinek osób, bo szkoła w dużym stopniu decyduje o możliwości dopuszczenia do rozszerzenia. I pewnie 1-2 z tych osób dostanie się w tym roku na medycynę...Także łatwo nie jest ale są inne fajne kierunki około medyczne.
        • little_fish Re: Rozszerzenie chemii w LO 23.05.24, 07:50
          Szkoła nie ma żadnego prawa decydowania o dopuszczeniu do egzaminu maturalnego!!!. No chyba że uczeń nie opanował materiału i dostaje ocenę niedostateczną, a tym samym, nie ukończył szkoły.
          • czyscicka Re: Rozszerzenie chemii w LO 23.05.24, 09:21
            >No chyba że uczeń nie opanował materiału i dostaje ocenę niedostateczną, a tym samym, nie ukończył >szkoły.

            Realiów życia szkoły nie znasz czy udajesz? smile Nauczyciele skutecznie wybijają z głowy rozszerzenie jeśli uczeń się nie nadaje. Oczywiście, że uczeń może się uprzeć i szkoła tego nie może zabronić, ale znam takiego co się uparł i nie ukończył szkoły.
          • slonko1335 Re: Rozszerzenie chemii w LO 23.05.24, 09:25
            >Szkoła nie ma żadnego prawa decydowania o dopuszczeniu do egzaminu maturalnego!!!.

            teoretycznie oczywiście bo jak wiemy szkoła to tych praw jak cholera przestrzega.....
            • czyscicka Re: Rozszerzenie chemii w LO 23.05.24, 09:40
              >teoretycznie oczywiście bo jak wiemy szkoła to tych praw jak cholera przestrzega.....

              teoretycznie i jak wiadomo nie zależy jej na rankingach...wink
              • little_fish Re: Rozszerzenie chemii w LO 23.05.24, 14:38
                Skoro całe pokolenia uznają to za normalne i się na to zgadzają, to cóż...
                • arwena_111 Re: Rozszerzenie chemii w LO 24.05.24, 09:21
                  Nie - po prostu to durny system. Młodzież zamiast kopać się z koniem - zmieni szkołę i podejdzie do matury gdzie indziej.
                  Niby wszyscy wiedzą, że to nielegalne - ale żaden dyrektor szkoły nie ukróci działań debilnych nauczycieli. Są więc bezkarni.
                  A walka rodziców/młodzieży - to walka na lata. Jak się ktoś zaprze, to nawet zdąży studia skończyć. Był taki przypadek z nauczycielką historii w Jeziorańskim w Warszawie.
                  • little_fish Re: Rozszerzenie chemii w LO 24.05.24, 09:39
                    Ja się dziwię że w ogóle te szkoły wybierają. Przecież to nie tajemnica, która szkoła takie praktyki stosuje.
                    • arwena_111 Re: Rozszerzenie chemii w LO 24.05.24, 11:25
                      W myśl zasady - co nas nie zabije to nas wzmocni.
                      W szkole mojego syna było wiadomo - że jak cię dopuszczą do rozszerzenia z matmy, zdasz na minimum 80%.
                      Zazwyczaj w takich szkołach jest kładziony nacisk na jeden - dwa przedmioty. Inna rzecz, że trzeba być silnym psychicznie, żeby przetrwać.
                  • nikki30 Re: Rozszerzenie chemii w LO 24.05.24, 15:28
                    >Nie - po prostu to durny system. Młodzież zamiast kopać się z koniem - zmieni szkołę i >podejdzie do matury gdzie indziej.

                    Niestety tak, ta patologia w szkołach ma się dobrze. Im wyżej w rankingu tym gorzej. I to nie jest tak, że nikt z nią nie walczy. Z mojej praktyki prawniczej wynika co innego. Tak i to walka na lata. Zawsze wiąże się z przeniesieniem do innej szkoły!
                    • hanusinamama Re: Rozszerzenie chemii w LO 24.05.24, 23:18
                      Im wyżej tym gorzej albo...jak LO spadnie w rankingu to dopiero się cyrki zaczynają. U nas tak było jak jedno LO spadło w rankigku, a latami było wysoko.
        • m_incubo Re: Rozszerzenie chemii w LO 23.05.24, 08:17
          czyscicka napisała:

          > W klasie syna Męża do matury rozszerzonej z chemii był dopuszczony wycinek osó
          > b, bo szkoła w dużym stopniu decyduje o możliwości dopuszczenia do rozszerzenia
          > .

          ??!

          Wstając z kolan upadliśmy na głowę
        • maja0026 Re: Rozszerzenie chemii w LO 23.05.24, 09:50
          Nie musi być powyżej 90%, to akurat zależy od uczelni, mój siostrzeniec miał 90 z chemii i 78 z Biologi i się dostał na kilka uczelni w Polsce na medycynę. Są uczelnie które biorą pod uwagę matematykę. A to że szkola decyduje kto może przystąpić do matury rozszerzonej to jakiś absurd, nie pisz głupot jak nie masz o czymś pojecia
          • cranberries1983 Re: Rozszerzenie chemii w LO 23.05.24, 09:53
            chemia bedzie miała na studiach med et al. na wejsciu i tak
            wiec jezeli nie opanuje jej teraz to potem sobie połamie zęby na niej - lepiej zabrać się za pracę wcześniej
            • hanusinamama Re: Rozszerzenie chemii w LO 24.05.24, 23:16
              Przeciez w biol-chem-mat będzie ją mieć. Nie musi zdawać na maturze.
              Poza tym masz błędne pojęcie o ilości chemii na medycynie.
              Jak ktoś chce iść na chemię to tak (ale też da radę bo zaczyna się w sumie od podstaw). Natomiast na medycznym tej chemii az tak dużo nie ma.
          • berdebul Re: Rozszerzenie chemii w LO 23.05.24, 10:01
            Oczywiście, ze są szkoły gdzie jeżeli istnieje ryzyko słabego wyniku fo jest ultimatum - jak nie skreślisz przedmiotu X, to w ogóle do matury nie podejdziesz. Albo „jeżeli zmienisz szkołę, to na koniec roku wpiszemy ci 2”.
          • czyscicka Re: Rozszerzenie chemii w LO 23.05.24, 10:22
            >Nie musi być powyżej 90%, to akurat zależy od uczelni, mój siostrzeniec miał 90 z chemii i 78 z Biologi i >się dostał na kilka uczelni w Polsce na medycynę.

            Ciekawe, bo co roku maturę powtarzają osoby, które z przy takich wynikach na medycynę na porządna medycynę dostać się nie mogą. A ty piszesz nawet, że na kilka uczelniwink

            >A to że szkola decyduje kto może przystąpić do matury rozszerzonej to jakiś absurd, nie pisz głupot jak .nie masz o czymś pojecia

            No właśnie napisałaś głupotę i nie masz o tym pojęcia . A to patologia w wielu liceach wygląda tak:

            strefaedukacji.pl/czy-mozna-ucznia-nie-dopuscic-do-matury-kiedy-uczen-nie-ma-prawa-zdawac-egzaminu-maturalnego-rozwiewamy-watpliwosci/ar/c5-17225005

            Akurat w szkole syna Męża do niej nie dochodziło, ale kolega z podstawówki w innym znanym liceum po wybraniu rozszerzenia z matematyki i kiepskich wynikach z próbnych, na sprawdzianach itp. został wezwany na rozmowę z nauczycielem, poproszony o zmianę deklaracji, nie zmienił jej i miał ogromne problemy ze skończeniem szkoły... Także teoria versus praktyka.

            • kurt.wallander Re: Rozszerzenie chemii w LO 23.05.24, 10:57
              czyscicka napisała:


              > Ciekawe, bo co roku maturę powtarzają osoby, które z przy takich wynikach na me
              > dycynę na porządna medycynę dostać się nie mogą. A ty piszesz nawet, że na ki
              > lka uczelniwink

              może na KUL?
              >

              >
              • czyscicka Re: Rozszerzenie chemii w LO 23.05.24, 11:06
                Jest podobno też w Sieradzu i na prywatnych uczelniach. W Elblągu na prywatnej uczelni to nawet 85, 2 % wystarczyło, na WUM 230 pkt... Od roczników wyżej wiemy, że na lekarski na porządne uczelnie cholernie trudno się dostać. Innych on nie bierze pod uwagę. Tam wymagają rozszerzeń z chemii + biologia albo matma+ fizyka.
          • nuka_2 Re: Rozszerzenie chemii w LO 23.05.24, 17:06
            Obserwuję że w ostaniach latach progi na wydziały lekarskie na publicznych uczelniach nieco spadły. Miałam praktykantkę, która 2 razy pisała maturę i 2 razy nie dostała się na WUM. Poszła na inne studia, po paru latach z ta samą maturą rekrutowała na WUM i się dostała na W.Lekarski
        • bazia_morska Re: Rozszerzenie chemii w LO 23.05.24, 10:56
          Bzdury. 90% daje gwarancję dostania się, ale łączny wynik z dwóch przedmiotów może oscylowac wokol 75% (na ŚUM np).
          Co do rozszerzenia to decyduje uczen, a nie szkoła.
          • czyscicka Re: Rozszerzenie chemii w LO 23.05.24, 11:19
            Ale on nie celuje na ŚUM w Bielsku Białej lub w Katowicach tylko na dużo lepszą uczelnię gdzie nie wystarczy 75 % i 150 pkt. Startuje tam gdzie potrzeba minimum 240 pkt. Zobaczymy jakie w tym roku będą centyle z matur.
            >Co do rozszerzenia to decyduje uczen, a nie szkoła.

            Przeczytaj artykuł, który podlinkowałam wyżej, zobaczysz jak ta patologia wygląda w białych rękawiczkach.
            • maja0026 Re: Rozszerzenie chemii w LO 23.05.24, 13:55
              Ale nas nie interesuje gdzie syn twojego męża startuje. Po prostu piszesz bzdury ze z takimi wynikami nie można się dostać na medycynę bo można. A przypadki o niedupuszczeniu do matury z rozszerzenia bo córka koleżanki męża znajomego ciotki twojej mamy tak miała to już wogole jakaa miejska legenda. Być może gdzieś się kiedyś tak zdążyło ale to pojedyncze przypadki nie majce odzwierciedlenia w większości szkol
              • maja0026 Re: Rozszerzenie chemii w LO 23.05.24, 14:15
                I tak naprawdę duzy problem z dostaniem się medycyne jest tylko w Warszawie no i chyba Wrocław z rego co pamietam( chodzi mi o wynik rozszerzenia poniżej 90%), bo do reszty uczelni z matura z rozszerzenia na 80-90% biol i chem nie ma problemu żeby się dostać. Trzeba też pamiętać że każda uczelnia inaczej punkty przelicza
                • czyscicka Re: Rozszerzenie chemii w LO 23.05.24, 14:32
                  Nie tylko w Warszawie, Wrocławiu - cieżko jest w Łodzi, Krakowie. A jak myślisz dlaczego tak jest? Bo są to wiodące ośrodki kształcące lekarzy. I akurat uważam, że powinni przyjmować najlepszych, po to żeby po pierwszym roku nie odpadali ci gorsi.
                  • afro.ninja Re: Rozszerzenie chemii w LO 24.05.24, 17:01
                    Ludzie skladają wszędzie, później rezygnują i w drugiej turze mozna sie dostac na lepszą uczelnię.
              • czyscicka Re: Rozszerzenie chemii w LO 23.05.24, 14:26
                Mnie też nie interesuje gdzie twój siostrzeniec się dosłał, więc nie wiem po co to piszesz. Tu też się stosuje twoją zasadę, że "córka koleżanki męża znajomego ciotki twojej mamy tak miała "?
                I jeszcze nie potrafisz czytać ze zrozumieniem tego co napisałam. Sama piszesz, że siostrzeniec miał 90 % czyli miał 1 przedmiot (chemię/ biologię albo matmę/fizykę ) na 90 % czyli był w progu, który umożliwia dostanie się na uczelnie medyczną. I się kłócisz przyznając mi poniekąd racjęsmile

                >A przypadki o niedupuszczeniu do matury z rozszerzenia bo córka koleżanki męża znajomego >ciotki twojej mamy tak miała to już wogole jakaa miejska legenda.

                Oczywiście miejskabig_grin W klasie mojej córki trzy lata temu do rozszerzenia z fizyki "dopuszczone" zostały 4 osoby... Faktycznie miejska legendabig_grin Stowarzyszenie tępiące tego typu zachowania też zakłada się, dla kilku przypadków w Polscewink Zejdź proszę na ziemię i nie pisz głupot.
            • little_fish Re: Rozszerzenie chemii w LO 23.05.24, 14:41
              Ale ty o tej patologii napisałaś w taki sposób, jakby to było usankcjonowane przepisami. I między innymi tak się tę patologię utrwala.
              • bazia_morska Re: Rozszerzenie chemii w LO 23.05.24, 17:39
                Poza tym są rozne przeliczniki punktow, wiec widac, ze pani czyscicka cos slyszala, ale nie do konca wie, o co chodzi. Porownywanie progow uczelni, w której brane sa pod uwage dwa przedmioty, do tych z trzema nie ma wiekszego sensu.
                • nikki30 Re: Rozszerzenie chemii w LO 24.05.24, 15:42
                  Piszecie o medycynie w ten sposób jakby dostanie się tam było bułką z masłem. No więc pracuje z lekarzami, którzy mają dzieci, i one po raz trzeci zdają na medycynę. To nie są ułomki, które nie potrafią napisać dobrze egzaminu tylko piszą rozszerzenia na ponad 85 %, 87 % i dalej się dostać na dzienne studia nie mogą. W tym roku wszyscy się spodziewają, że dostać się na medycynę będzie jeszcze trudniej niż w zeszłym roku.

                  >Porownywanie progow uczelni, w której brane sa pod uwage dwa przedmioty, do tych z trzema nie ma wiekszego sensu.

                  Jest jedna taka uczelnia w Polsce Kraków, więc się nie czepiaj. I zgadzam się z nią, że medycznych szkółek niedzielnych nie ma co brać pod uwagę. W Polsce liczy się raptem 5-6 uczelni medycznych na których warto studiować i tam najlepiej mieć ponad 90 % z matury. Zatrudniam lekarzy i wierz mi, że tutaj dyplom ma znaczenie.
                  • afro.ninja Re: Rozszerzenie chemii w LO 24.05.24, 17:06
                    Bez przesady! Lekarzy przyjmują wszędzie z fanfarami. Akurat w rodzinie mam swiezo upieczonego lekarza, moze pracować w całej Polsce. Maturę zdał na poziomie 86 87 procent. Najpierw byl przyjety na slabsza uczelnię, pozniej dostał miejsce w o wiele lepszej. Takze
                    • afro.ninja Re: Rozszerzenie chemii w LO 24.05.24, 17:08
                      Problemów z pracą nie ma żadnych.
                  • bazia_morska Re: Rozszerzenie chemii w LO 25.05.24, 13:01
                    Nie piszę, ze to bulka z maslem, tylko, ze nie trzeba miec ponad 90% z obu przedmiotów. Zazwyczaj 80-85% wystarcza.
                    To, że ludzie zdają po kilka razy to jasne, ale zazwyczaj dlatego, ze chca dostac sie na konkretna uczelnie (Gdansk, Warszawa, Krakow czy Wroclaw). W szpitalach w Gdansku przyjmuja lekarzy po Bydgoszczy wink
                  • biesywulu Re: Rozszerzenie chemii w LO 25.05.24, 20:25
                    No nie. Na WUM w zeszłym roku próg był poniżej 240. Na max 300. Z trzech przedmiotów. Z prostej matematyki wynika że średnio trzeba było mieć 80%. Już nie przesadzajcie.
                    • biesywulu Re: Rozszerzenie chemii w LO 25.05.24, 20:30
                      Sorry. Chciałam się podpiąć pod czyscicką.
                  • biesywulu Re: Rozszerzenie chemii w LO 26.05.24, 11:30
                    Dlaczego trudniej?
      • hanusinamama Re: Rozszerzenie chemii w LO 24.05.24, 23:08
        Ale biologii łatwiej uczyć się samemu. Z chemii akurat dobry nauczyciel jest bardzo wazny
    • mysiaapysia Re: Rozszerzenie chemii w LO 22.05.24, 22:35
      Tak już tutaj skomentowano, potwierdzam, rozszerzenie z chemii warto właściwie tylko jeśli jest zamiar zdawania matury z chemii. Chociaż nie da się ukryć, że wewnętrzne nastawienie oraz dodatkowe zainteresowania sporo pomagają. Mój syn interesuje się chemią również dodatkowo, co sporo mu daje. W niektórych działach pomaga również szybkość w liczeniu, takie matematyczne podejście. U niego jest rozszerzenie biol-chem-mat.
      • ciri_77 Re: Rozszerzenie chemii w LO 22.05.24, 22:53
        Biol - chem-mat jest mega trudne ale bardzo rozwijające. Typowy medyczny kierunek
        • hanusinamama Re: Rozszerzenie chemii w LO 24.05.24, 23:08
          Po bio-chem-mat mozna tez iść na polibudę i sporo ludzi idzie.
    • kurt.wallander Re: Rozszerzenie chemii w LO 22.05.24, 23:51
      No łatwa nie jest.

      Jak juz napisano, ważny jest nauczyciel, czy to w szkole, czy korepetytor, jesli nauczyciel w szkole słabo uczy albo uczy w stylu nieodpowiadającym dziecku.
    • tol8 Re: Rozszerzenie chemii w LO 23.05.24, 00:45
      Dla mnie nawet podstawowa chemia w LO była mega trudna
    • asia_i_p Re: Rozszerzenie chemii w LO 23.05.24, 07:05
      Jest trudna.
      Ale się zastanawiam, czy jest trudna sama w sobie, czy to jednak częściowo efekt tego, jak np. są napisane podręczniki. Do dzisiaj wychodzę z szoku po tym, jak próbowałam córce pomóc w pierwszej licealnej na podstawie. Czytałam o stopniu utlenienia w jej podręczniku i za drugim czy trzecim podejściem zorientowałam się, że na trzech stronach za pomocą dwóch tabelek tłumaczą mi, że liczba plusów po jednej stronie musi być taka sama jak minusów po drugiej.

      Może istnieje jakiś podręcznik chemii, gdzie tłumaczą bez sztucznych utrudnień i może warto byłoby, żeby córka go przejrzala i zobaczyła czy rozumie.
      • berdebul Re: Rozszerzenie chemii w LO 23.05.24, 10:04
        „Chemia ogolna” Atkin, Jones i nie pamietam trzeciego autora. Prosta, dobre grafiki. Do rozszerzonej matury/olimpiady jest lepsza niż szkolne podreczniki, pisane przez ludzi, którzy nie rozumieją o czym piszą.
        • berdebul Re: Rozszerzenie chemii w LO 23.05.24, 10:17
          Atkins.*
    • czyscicka Re: Rozszerzenie chemii w LO 23.05.24, 07:39
      Chemia jest bardzo trudna na rozszerzeniu, jeden z trudniejszych przedmiotów. Tak było i w tym roku, bo zdawał syn mojego Męża. Chodził do jednego z najlepszych liceów w Warszawie przygotowujących z chemii i biologii do matury - Liceum Hoffmanowej. Jeśli Twoja córka myśli o studiach medycznych to matura z chemii musi być napisana na ponad 90 %. Podobnie jest z biologią.
      • turkusowozlota Re: Rozszerzenie chemii w LO 23.05.24, 21:49
        czyscicka napisała:

        > Chemia jest bardzo trudna na rozszerzeniu, jeden z trudniejszych przedmiotów. T
        > ak było i w tym roku, bo zdawał syn mojego Męża. Chodził do jednego z najlepsz
        > ych liceów w Warszawie przygotowujących z chemii i biologii do matury - Liceum
        > Hoffmanowej. Jeśli Twoja córka myśli o studiach medycznych to matura z chemii m
        > usi być napisana na ponad 90 %. Podobnie jest z biologią.

        Niekoniecznie, córka koleżanki dostala się na madycynę w kielcach z chemią napisaną na 67%
        • maja0026 Re: Rozszerzenie chemii w LO 23.05.24, 22:03
          No ale to Kielce, czyscicka gardzi i nie uwaza takich uczelni bo dobry lekarz to tylko w Wawie się wykształci( pewnie tak jej syn męża powiedział), pod warunkiem że zda rozszerzona powyżej 90, bo bez tego dobrym lekarzem zostać to ni hu hu( co tam że chemia tylko na jednym semestrze na lekarskim)
          • turkusowozlota Re: Rozszerzenie chemii w LO 23.05.24, 22:11
            Ale prawdopodobnie nigdy pacjent jej nie zapyta gdzie studiowała, więc co za różnica czy kielce, czy warszawa?
            Chyba ważniejsze gdzie specjalizację zrobi.
            • maja0026 Re: Rozszerzenie chemii w LO 23.05.24, 22:18
              No oczywiście że clue jest dostanie się na dobrą specjalizację, a nie jaką uczelnie się kończyło
              • cranberries1983 Re: Rozszerzenie chemii w LO 23.05.24, 22:51
                ale specjalizacje raczej nie będą dostępne z uwagi na poziom -dla absolwentów tych uczelni typu Kalisz Kielce itp
                • maja0026 Re: Rozszerzenie chemii w LO 24.05.24, 07:43
                  Akurat ze specjalizacja na dobrym kierunku to jest już ogromny problem i wierz mi że w większości przypadków nie pomoże nawet LEK zdany powyżej 90%, nie dopuszcza nikogo obcego jak nie będą chcieli i tyle w temacie ( trochę podobnie jak z aplikacja adwokacka)
                  • cranberries1983 Re: Rozszerzenie chemii w LO 24.05.24, 09:00
                    aplikacje akurat udało się otworzyć, a pewne specki rządzą się swoim prawem (choć chodziło mi o to , ze te nowe kierunki lekarskie raczej nie będą miały wyskoegio poziomu)
                  • nikki30 Re: Rozszerzenie chemii w LO 24.05.24, 16:09
                    >Akurat ze specjalizacja na dobrym kierunku to jest już ogromny problem i wierz mi że w >większości przypadków nie pomoże nawet LEK zdany powyżej 90%, nie dopuszcza nikogo >obcego jak nie będą chcieli i tyle w temacie

                    Tak dalej sobie tak tłumacz, ze nie dopuszczająsmile Na specjalizację nie dostają się tak samo jak to określasz "swoi" i "obcy", bo specjalizacja to ogromna wiedza a z tym u wielu lekarzy krucho. Dostają się najlepsi. Mój bratanek dostał się na neurologię. Do egzaminów uczył się kilka lat. Nie jest dzieckiem lekarzy. Nie potrafiłabym tak zrezygnować ze swojego życia. Do aplikacji radcowskiej uczyłam się zaledwie rok i to już było wyzwanie, bo jeszcze na starych zasadach.
                    Mój zawód prawniczy uwolnił Ziobro. Czy to w czymś pomogło? Mamy sporo bezrobotnych prawników po aplikacji i wielu prawników, którzy sobie nie radzą na sali sądowej. Trochę się cieszę, że już nie muszę pracować w branży.
                    • cranberries1983 Re: Rozszerzenie chemii w LO 24.05.24, 16:29
                      to lepsze był układ, gdzie na aplikacje szła rodzina i znajomi?
                  • mysiaapysia Re: Rozszerzenie chemii w LO 24.05.24, 16:58
                    Ale chyba są mniej oblegane specjalizacje? Medycyna rodzinna i chirurgia np.?
                • nikki30 Re: Rozszerzenie chemii w LO 24.05.24, 15:57
                  >ale specjalizacje raczej nie będą dostępne z uwagi na poziom -dla absolwentów tych uczelni >typu Kalisz Kielce itp

                  Już nie są. Dlatego ludzie prą do dużych ośrodków medycznych na studiach. Na specjalizację przyjmują najlepszych. Lekarze, których głównie zatrudniam nie dostają się na specjalizację i szukają innej możliwości pracy.
            • nikki30 Re: Rozszerzenie chemii w LO 24.05.24, 16:22
              >Ale prawdopodobnie nigdy pacjent jej nie zapyta gdzie studiowała, więc co za różnica czy kielce, czy >warszawa?
              Zapytać nie zapyta, ale sobie sprawdzi na profilu szpitala, przychodni, czy na Znanym Lekarzubig_grin

              I ciekawe czemu najlepiej oceniani przez pacjentów lekarze nie tylko pokończyli świetne uczelnie w Polsce to jeszcze odbywali liczne staże na innych uznanych uczelniach na świecie?
          • nikki30 Re: Rozszerzenie chemii w LO 24.05.24, 15:54
            >No ale to Kielce, czyscicka gardzi i nie uwaza takich uczelni bo dobry lekarz to tylko w Wawie się >wykształci( pewnie tak jej syn męża powiedział)


            pracuję obecnie w branży medycznej, zatrudniam lekarzy i wierz mi, że nie ma drugiego takiego zawodu, gdzie liczy się dyplom porządnej uczelni. Jeśli kogokolwiek zatrudniamy to zwykle są to absolwenci 5 najlepszych uczelni medycznych w Polsce. Na medyczne szkółki niedzielne nawet nie spoglądamy.

            >pod warunkiem że zda rozszerzona powyżej 90, bo bez tego dobrym lekarzem zostać to ni hu hu( co tam >że chemia tylko na jednym semestrze na lekarskim)

            A potem taki lekarz, któremu nie chciało się już przyłożyć porządnie do przedmiotu na maturze tak samo się nie przyłoży na specjalizacji lub dokształcając się po godzinach. I potem przez taką Maję w razie błędu lekarskiego zostanie nazwany konowałem. I wtedy będziesz mieć faktycznie ni hu hu!

            Lekarz z przedmiotem takim jaki jest chemia czy biologia ma do czynienia przez cały okres swojej pracy i jako pacjenci powinniśmy wymagać elitarności tego zawodu, po to żeby nie było błędów lekarskich. To jest wóz albo przewóz.
            • cranberries1983 Re: Rozszerzenie chemii w LO 24.05.24, 15:56
              mysle ze nadmiernie zakladasz ze on te studia skończy w ogole, nawet w takim wydiale, poza pierwszą "5"
              • nikki30 Re: Rozszerzenie chemii w LO 24.05.24, 16:10
                Ale kto skończy?
            • maja0026 Re: Rozszerzenie chemii w LO 24.05.24, 16:33
              Mój tato jest lekarzem,mój dziadek był i w naszej rodzinie jest trochę osób które medycyne ukończyły, znam środowisko, nie chce się wdawac w szczegóły, ale u mojego ojca w szpitalu nikt obcy się na spec nie dostaje, bez znaczenia jaka uczelnia i wiem że tak jest w większości szpitali
            • maja0026 Re: Rozszerzenie chemii w LO 24.05.24, 16:44
              Swoją drogą to gloryfikujesz tych absolwentów medycyny jakby to jacyś nadludzie byli wynitni i lepsi od innych, taka trochę malomiasteczkowa mentalność Pani rekruterko
    • panirobak82 Re: Rozszerzenie chemii w LO 23.05.24, 07:39
      Też mi się wydaje trudna jak patrzyłam na matury. Moja córka też w tym roku się na ten kierunek wybiera i mówi, że się nie obawia bo wystarczy przecież się uczyć😈
    • ga-ti Re: Rozszerzenie chemii w LO 23.05.24, 07:59
      Jest trudna. Mało ma wspólnego z tym co w podstawówce.
      Kombo biol-chem-mat uznają za najtrudniejsze z rozszerzeń.
      • mamalgosia Re: Rozszerzenie chemii w LO 23.05.24, 08:10
        Też tak uważam
      • jozwik.magdalena Re: Rozszerzenie chemii w LO 23.05.24, 11:09
        A nie: mat- fiz- chem?
      • hanusinamama Re: Rozszerzenie chemii w LO 24.05.24, 23:10
        To chyba zależy. Osoby idące na medycynę i nie czujące się jakoś super z matmy mają trudno. Tu łatwiej ma osoba lubiąca matmę, kumająca fizykę i chemię.
        Biologia to jednak pamięciówka
    • mamalgosia Re: Rozszerzenie chemii w LO 23.05.24, 08:08
      Jest bardzo trudna.
      Wymaga zrozumienia, dużej pracy własnej, podstaw matematycznych, zdolnosci.
      Oczywiście dobry nauczyciel bardzo ważny.
      Generalnie ludzie na rozszerzeniu dziwią się, jakie to trudne i jak tego dużo. Po podstawówkowej chemii nie spodziewali się
    • annaboleyn Re: Rozszerzenie chemii w LO 23.05.24, 08:12
      Łatwo nie jest.
      Zdolny leser jadący w podstawowce na szybkim kojarzeniu i małpiej pamięci przeżyje weryfikujący szok smile I dobrze, że w pierwszej klasie, jest czas na ewentualną zmianę profilu, planów.
      Dobry nauczyciel to już dużo, ale konieczna jest własna, systematyczna, solidna praca. I tego nie przeskoczysz, ani nie obejdziesz.
    • m_incubo Re: Rozszerzenie chemii w LO 23.05.24, 08:17
      Tak, jest trudna..
      Przy czym rozszerzona biologia również jest trudna.
      • annaboleyn Re: Rozszerzenie chemii w LO 23.05.24, 09:24
        Oo tak, to combo dosyć, hm, WYMAGA.
        Z prawdziwym podziwem patrzę na tych, którzy w tym pakieciku mają jeszcze rozszerzoną matematykę. I dają radę!
        • kurt.wallander Re: Rozszerzenie chemii w LO 23.05.24, 11:05
          A trend w liceach jest taki, żeby dawać właśnie taką kombinację biol-chem-mat, zamiast biol-chem. Moja starsza chodziła do dobrego LO do klasy biol-chem. W tym roku, patrzyłam, już chyba nie ma zwykłego biol-chemu, tylko biol-chem-mat. Jej akurat by to nie zaszkodziło, i tak zdawała rozszerzoną matematykę, ale dla wielu dzieci to za dużo.

          Młodsza skończyła właśnie biol-chem-mat i ciężko byłoby przygotować się do tych trzech rozszerzeń. I potwierdzam, że biologia wcale nie jest łatwiejsza. Jest więcej pamięciówki, co dla niektórych może być łatwiejsze, ale też sporo myślenia, wnioskowania. Poza tym, od pierwszej klasy są trenowani do matury (zadania typu maturalnego na sprawdzianach, sprawdzane jak na maturze). Na biologii trzeba bardzo precyzyjnie, w określony sposób udzielać odpowiedzi. Zwracać uwagę na polecenia, bo od tego, czy jest "opisz", czy "wyjaśnij", czy jeszcze coś innego zależy forma odpowiedzi.

          • czyscicka Re: Rozszerzenie chemii w LO 23.05.24, 11:10
            >A trend w liceach jest taki, żeby dawać właśnie taką kombinację biol-chem-mat, zamiast biol-chem. Moja >starsza chodziła do dobrego LO do klasy biol-chem.

            To wynika z tego, że na medycynę lub kierunki około medyczne zwykle zdajesz w rozszerzeniu chemię + biologię albo matmę + fizykę.

            > I potwierdzam, że biologia wcale nie jest łatwiejsza. Jest więcej pamięciówki, co dla niektórych może być >łatwiejsze, ale też sporo myślenia, wnioskowania.

            Dokładnie tak! Uważam, że biol-chem-mat powinny wybierać osoby w typie naukowca.
            Córka już na studiach czy czeka na wyniki?

            • kurt.wallander Re: Rozszerzenie chemii w LO 23.05.24, 11:19
              Starsza na studiach (biotechnologia), ale jej nie interesowały kierunki stricte medyczne, więc zdawała matematykę i biologię, chemii się przestraszyła wink Co prawda, rozważa rozpoczęcie równolegle drugich studiów na WUM, ale też nie kierunek lekarski, i chyba to, co zdała, wystarczy jej, by się dostać.

              Młodsza jest świeżo po maturze, zdawała z tych przedmiotów biologię i chemię. Z chemii wyszła bardziej zadowolona po egzaminie smile Ale wyniki poznamy w lipcu. Ona również nie wybiera się na kierunek medyczny.
              • swinka-morska Re: Rozszerzenie chemii w LO 23.05.24, 14:32
                kurt, czy któreś z Twoich dzieci rozszerzało biologię i chemię w Witkacym?
                • kurt.wallander Re: Rozszerzenie chemii w LO 23.05.24, 18:52
                  Nie, akurat w Witkacym była trzecia córka, i ona rozszerzała co innego smile
                  • swinka-morska Re: Rozszerzenie chemii w LO 23.05.24, 21:51
                    kurt.wallander napisała:

                    > Nie, akurat w Witkacym była trzecia córka, i ona rozszerzała co innego smile
                    A napisałabyś co to były za rozszerzenia? I jak je oceniacie w Witkacym?
                    • kurt.wallander Re: Rozszerzenie chemii w LO 23.05.24, 22:55
                      Mat-geo. No i język (w jej przypadku hiszpański).

                      Oceniamy dobrze. Zdała maturę na tyle dobrze, że dostała się na SGH (również na PW i UW, ale wybrała SGH), a teraz dobrze sobie radzi na studiach. Witkacy daje dużo swobody, dzięki czemu można nauczyć się organizować sobie czas (niektórzy jednak potrzebują więcej bata nad głowami).

                      Nie brała korepetycji, ani nie uczęszczała na pozaszkolne kursy przygotowujące do matury. Bazowała na wiedzy przekazanej w szkole i nauce własnej.

                      Szkoła organizowała zajęcia przygotowujące do matury, nieodpłatnie. Córka korzystała z takich zajęć z matematyki. Dodam, że chodziła jeszcze do LO po gimnazjum, nie wiem, jak jest tam teraz.
                      • swinka-morska Re: Rozszerzenie chemii w LO 24.05.24, 15:16
                        kurt.wallander napisała:

                        > Mat-geo. No i język (w jej przypadku hiszpański).

                        Dzięki za info!

                        > Witkacy daje dużo swobody, dzięki czemu można nauczyć się organizować sobie czas (niektórz
                        > y jednak potrzebują więcej bata nad głowami).

                        No właśnie to jest mój obszar niepokoju, czy dziecko z ADD nie będzie za bardzo chodziło na boki w takim układzie. A ja mam już serdecznie dosyć pełnienia funkcji asystentki rozczochranego młodego Einstaina.
                        No nic, czas pokaże...
            • bazia_morska Re: Rozszerzenie chemii w LO 23.05.24, 17:43
              Na medycynę zdaje się matmę i fizykę (bez biologii)? Gdzie takie cudo znalazłaś?
              • slonko1335 Re: Rozszerzenie chemii w LO 23.05.24, 18:33
                PUM Szczecin na Lekarski dwa do wyboru spośród biologia/chamia/fizyka/matematyka.
                • em_em71 Re: Rozszerzenie chemii w LO 24.05.24, 12:06
                  slonko1335 napisała:

                  > PUM Szczecin na Lekarski dwa do wyboru spośród biologia/chamia/fizyka/matematyk
                  > a.
                  >
                  Tak. A biorąc pod uwagę zeszłoroczne progi, młłody z punktami za roszerzenia z matematyki i fizyki dostałby się. Ale cóż, z bebechami i dziwnymi zapachami mu nie po drodze. Bo, cyt.: nauczyć się można wszystkiego.
          • nuka_2 Re: Rozszerzenie chemii w LO 23.05.24, 17:13
            Moja strasza też była na biol-chem-mat, mieli bardzo dobrą matematyczkę, wymagającą chemiczkę i słabą biologiczkę. Większość która się nie wybierała na medycynę zdecydowała się pisać rozszerzona maturę z matematyki i chemii. U nich okazało się że dobrze że klasa miała rozszerzenie również z matematyki, zdali je lepiej niż mat-fiz
          • aguar Re: Rozszerzenie chemii w LO 25.05.24, 12:53
            "A trend w liceach jest taki, żeby dawać właśnie taką kombinację biol-chem-mat, zamiast biol-chem."
            W Poznaniu, póki co - nie.
    • brenda_bee Re: Rozszerzenie chemii w LO 23.05.24, 08:18
      Dużo zależy od nauczyciela. Córkę uczy bardzo wymagająca nauczycielka, taka, którą straszą wszystkich pierwszaków i każdy modli się, żeby na nią nie trafić. Ogrom materiału, mnóstwo pracy własnej, zeszyty córki przypominają zaawansowane podręczniki. Ale daje sobie radę bez problemu- chemię lubi, rozumie. Poza tym córka jest bardzo sumienna, obowiązkowa i wręcz pedantyczna a to bardzo ważne.
      Na początku pierwszej klasy była zaskoczona ilością i tempem pracy ale szybko się wdrożyła i weszła w rytm uczenia się.
      Jest w biol- chem- mat. Bardzo wymagający profil, wg mnie tylko dla tych co lubią i potrafią się efektywnie uczyć.
    • samanta1010 Re: Rozszerzenie chemii w LO 23.05.24, 09:59
      pytanie po co ta chemia? tak sobie bez jasnego planu to bezsensu?
      • szeptucha.z.malucha Re: Rozszerzenie chemii w LO 23.05.24, 11:04
        Dla mnie ciekawy wątek. Syn wpisał na listę (ale gdzieś na końcu) mat-fiz-chem, choć z chemią nic nie planuje ale to klasa w pożądanej szkole i zwykle z niższym progiem (albowiem mniej osób chce sobie utrudniać życie). Za to ją lubi, był okres kiedy sam zgłębiał różne zagadnienia ale już mu przeszło. Z wątku wnoszę, że nie warto się męczyć, skoro zamierza iść w matematykę i fizykę.
        • kurt.wallander Re: Rozszerzenie chemii w LO 23.05.24, 11:07
          Pal licho, jeśli w klasie maturalnej nauczyciel odpuści chemię tym, którzy nie zamierzają zdawać jej na maturze. Ale jeśli będzie cisnął do końca, to braknie czasu na naukę do rozszerzeń....
      • hanusinamama Re: Rozszerzenie chemii w LO 24.05.24, 23:11
        cięzko mieć jasny plan w 8 klasie...
    • waleria_bb Re: Rozszerzenie chemii w LO 23.05.24, 17:14
      Trudna i za moich czasów każdy chodził na korki, jeśli chciał rozszerzać chemię na maturze.
    • makurokurosek Re: Rozszerzenie chemii w LO 23.05.24, 20:40
      Na chemię jak i na wszystkie przedmioty ścisłe nie powinno się patrzeć pod kątem " dobrze sobie radzi " tylko pod kątem " czy to czuję".
      Chemia jest przedmiotem bardzo logicznym i wymaga pewnych predyspozycji. To tak jak z matematyką można dobrze sobie radzić, bo zrobiło się x zadań i wyuczyło schematów, a można ją po prostu czuć i wówczas wszystko dla nas jest proste i logiczne.
      Wracając do twojego pytania, chemia na poziomie rozszerzonym nie jest jakoś wyjątkowo trudna, a ponieważ wiele tematów omówionych jest szerzej więc łatwiej je zrozumieć, aniżeli w przypadku podstawy gdzie przez zbyt skrótowy opis trudniej zrozumieć zależności.
      Wybór rozszerzenia nie oznacza obowiązku zdawania tego przedmiotu na maturze. Jeżeli córka będzie miała problem z materiałem po prostu nie wybierze chemii na maturze i tyle.
      Wybór szkoły średniej warto przeanalizować pod kątem przyszłych studiów. Jeżeli ktoś wybiera medyczną
      ( niezależnie od kierunku), czyli będzie potrzebował dobre wyniki matury z biologii , chemii lub matematyki to sensowniejszym wyborem od lo z biol-chemem jest technikum chemiczne lub weterynaryjne.
      Żadne lo niezależnie od miejsca w rankingu nie jest w stanie zapewnić takiego opanowania materiału z chemii ( oczywiście dla osoby zainteresowanej nauką )jak technikum chemiczne i to z prostego powodu, w lo jest 3h chemii tygodniowo , a w technikum chemicznym co roku około 8-10h/ tygodniowo . Żadne lo nie jest w stanie zapewnić cotygodniowych kilkugodzinnych zajęć laboratoryjnych. Tak więc to czego licealiści uczą się z książki, w technikum uczą się w laboratorium.
      • little_fish Re: Rozszerzenie chemii w LO 23.05.24, 22:34
        A jak z rozszerzeniem z biologii po technikum chemicznym? Bo sama chemia na medycynę raczej nie wystarczy ...
        • hanusinamama Re: Rozszerzenie chemii w LO 24.05.24, 23:12
          makuro bzdury tutaj pisze.
      • cranberries1983 Re: Rozszerzenie chemii w LO 23.05.24, 22:53
        znam jednego lekarza po technikum... ekonomicznym
        technika skupiają się na kształceniu zawodowym raczej, te ma się ni jak do wymagań na medycynie
        ja bym radził raczej LO z biol chem
        • makurokurosek Re: Rozszerzenie chemii w LO 24.05.24, 18:15
          Masz rację technikum skupia się na kształceniu zawodowym, technikum chemiczne kształci w kierunku chemicznym. Żadne nawet najlepsze lo nie jest w stanie przekazać takiej wiedzy i umiejętności z chemii jak technikum chemiczne ( oczywiście zakładając, że ktoś chce i ma predyspozycje do nauki tego przedmiotu ). LO oferuje 3h chemii tygodniowo podczas gdy technikum chemiczne zapewnia tych godzin około 10h tygodniowo .
          I tak np chemia nieorganiczna w lo omawiana jest w 1 klasie w wymiarze 3h tygodniowo , podczas gdy technikum oprócz tych trzech trzech godzin zapewnia dodatkowo 1h ćwiczeń obliczeniowych , 5 h laborek z analityki , 4h preparatyki chemii nieorganicznej i 1 czy 2 h z technologii chemii nieorganicznej . Czyli łącznie masz 14czy 15h tygodniowo zajęć na których omawiane są zagadnienia dotyczące chemii nieorganicznej.
          Mniej więcej taka sama siatka godzinowa dotyczy chemii organicznej .

          Zdecydowanie łatwiej samemu poszerzyć wiedzę z biologii, aniżeli opanować wiedzę z chemii. Tak więc jeżeli ktoś naprawdę lubi chemię i chce osiągnąć wysoki wynik na maturze z tego przedmiotu , to warto pomyśleć o technikum chemicznym.
          Jeżeli ktoś bardziej skupia się na biologii to powinien rozważyć technikum weterynaryjne.
          Wiedza zdobyta przez doświadczenia , czyli laborki jest szybciej przez nas zapamiętywana .
          Przy wyborze szkoły nie skupiałabym się tylko na wynikach matur danej szkoły, bo są one często zakłamane , choćby przez utrudnienia uczniowi wybór danego przedmiotu, ale skupiłabym sie na zajęciach które dana szkoła oferuje.
          • cranberries1983 Re: Rozszerzenie chemii w LO 24.05.24, 22:56
            mimo wszytko myslac o studaich med, wet, wybierałabym liceum

            nie znam nikogo kto by szedł na te kierunki, przez technikum chemiczne czy wet itp
    • afro.ninja Re: Rozszerzenie chemii w LO 24.05.24, 17:13
      U mnie podobnie. Moje dziecko lubi chemię i w podstawówce bez problemu ją przyswaja. Nie chce rozszerzonej fizyki, więc zostaje biologia i chemia. A wcale nie myśli o medycynie. Ale o informatyce i kierunkach pokrewnych to juz w ogóle nuda.
      Historia i gegra nie wchodzi w grę, bo tez nie wzbudza zainteresowania. Zostaje biologia i chemia.
      • cranberries1983 Re: Rozszerzenie chemii w LO 24.05.24, 17:42
        chemia przy swojej zlozonosci przyda sie nawet komputerowcą, takze fajnie wstrzeliła się z zainteresowaniami
        • little_fish Re: Rozszerzenie chemii w LO 24.05.24, 23:35
          Podobnie jak język polski 😉
      • hanusinamama Re: Rozszerzenie chemii w LO 24.05.24, 23:14
        Tylko trzeba sprawdzić, bo często na polibudzie wymagają matmy i chemii lub fizyki...ale juz na kierunkach informatycznych często nie ma wyboru i musi być matma i fizyka.
        • little_fish Re: Rozszerzenie chemii w LO 24.05.24, 23:41
          Przedmioty w rekrutacji to jedno, ale warto jeszcze popatrzeć na to, co będzie później.
          Mój syn od zawsze lubił chemię, ale poszedł na mat -fiz. Chciał kombinować z rozszerzeniem dodatkowym, ale się nie dało (mógł rozszerzyć albo fizykę, albo chemię), więc został przy fizyce. W rekrutacji na politechnikę punkty były równe za fizykę i chemię, ale na pierwszym roku było tyle fizyki, że bez rozszerzenia by nie dał rady. Na drugim też ta fizyka mocno potrzebna. Chemii niewiele i do opanowania samodzielnie bez problemu. Tak że warto patrzeć nieco dalej, niż na samą rekrutację. O ile oczywiście ktoś wie w jakim kierunku chce się dalej kształcić
    • aguar Re: Rozszerzenie chemii w LO 25.05.24, 12:35
      Syn właśnie kończy pierwszą klasę mat-chem. Interesowało go rozszerzenie z matmy, a tę chemię wybrał na zasadzie eliminacji, wolał ją od rozszerzenia z fizyki, geografii i informy. W podstawówce dobrze radził sobie ze wszystkim, więc też z chemią, ale nie był nią jakoś szczególnie zainteresowany, nie chodził na kółko chemiczne, nie brał udziału konkursach. No i w tej pierwszej klasie poradził sobie dobrze, będzie miał 5 na koniec. Zobaczymy, jak będzie dalej.
      • afro.ninja Re: Rozszerzenie chemii w LO 30.05.24, 09:35
        A co syn planuje po liceum? I będzie też zdawał biologię na maturze?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka