Dodaj do ulubionych

Seriale z PRL-u.

24.07.24, 15:42
Kto lubi, ogląda? Nie tylko te powtarzane po milion razy "Pancernych" i "Stawkę", ale "Alternatywy 4" (moim zdaniem bardzo źle się zestarzało!), "Życie na Gorąco" (z piekielnie przystojnym Teleszyńskim), "Polskie Drogi", "Janosik" (ze śliczną Ewą Lemańską), "07 zgłoś się", "Czarne Chmury", "Tulipan"... Która ematka zna i lubi? A która uważa, że to żenada oglądać, albo przynajmniej się przyznawać? wink
Obserwuj wątek
    • daniela34 Re: Seriale z PRL-u. 24.07.24, 15:49
      Znam i bardzo lubię.
      "07 zgłoś się" też się pod pewnymi względami źle zestarzało, ale przecież to się ogląda nie z podziwem, że "O Boże, porucznik Borewicz, my hero!" tylko z kpiącym uśmiechem, jako prl-owską odpowiedź na Bonda
      • bi_scotti Re: Seriale z PRL-u. 24.07.24, 15:58
        daniela34 napisała:

        > Znam i bardzo lubię.
        > "07 zgłoś się" też się pod pewnymi względami źle zestarzało, ale przecież to si
        > ę ogląda nie z podziwem, że "O Boże, porucznik Borewicz, my hero!" tylko z kpią
        > cym uśmiechem, jako prl-owską odpowiedź na Bonda

        Tam sa amazing texts (amazing pod kazdym wzgledem - kompletnie crazy ale i 100% to the point) a postac porucznika Zubka to po prostu majstersztyk - unforgettable smile Cheers.
        • daniela34 Re: Seriale z PRL-u. 24.07.24, 16:02
          Tak. Zgadzam się. Chociaż czasem są takie dziwne, chropowate frazy.
          Ale oprócz tego tak, są świetne teksty. Zubek jest rewelacyjny i bardzo dobrze zagrany.
          • zona_mi Re: Seriale z PRL-u. 24.07.24, 22:21
            daniela34 napisała:

            > Ale oprócz tego tak, są świetne teksty. Zubek jest rewelacyjny i bardzo dobrze
            > zagrany.

            Tino Zubek - śmieję się na samą myśl 😂
        • kocynder Re: Seriale z PRL-u. 24.07.24, 16:07
          Na marginesie: Zdzisław Kozień, odtwórca roli porucznika Zubka to był bardzo dobry, ceniony aktor, wcale nie serialowy. smile
        • heca7 Re: Seriale z PRL-u. 24.07.24, 22:33
          Właśnie leci 07 Zgłoś się i Borewicz palnął, że zna kobiety, które bez usypiania (bez środków nasennych, nie zmuszane) szły dobrowolnie do burdelu. Na to Zubek zwrócił mu uwagę, że to uwaga niestosowna i cyniczna wink
      • kocynder Re: Seriale z PRL-u. 24.07.24, 16:00
        "Alternatywy"... No, ostatnio widziałam jakieś dwa czy trzy odcinki. Ja wiem, to był pastisz, bardzo ostra satyra, ale... No, jednak jest bardzo, bardzo słabo. Aktorsko - ok, sam Wilhelmi by udźwignął, ale po prostu ani to nie jest śmieszne ani złośliwe, ani ironiczne. Głupie, trochę chamskie... I absolutnie oderwane od TAMTEJ rzeczywistości. Podkreślam, że tamtej, bo nie ma co zestawiać z obecną. A większość tamtych seriali - jednak zestarzałą się fajnie. Oczywiście nikt nie ogląda "07" z zapartym tchem i wiarą, że dzielny Borewicz zbawił świat, ale... Mimo to ogląda się z przyjemnością. Tak samo jak Janosika, z dość drętwym Perepeczko jako tytułowym bohaterem (no, tu ratują wszystko Kwiczoł, Pyzdra i murgrabia!) i całkiem sporo innych. Ogląda się je przecież nie dla wybitnych walorów intelektualnych (acz często wcale nie były głupie!), nie dla efektów technicznych (często nader siermiężnych). smile
        • ga-ti Re: Seriale z PRL-u. 24.07.24, 17:00
          Perepeczko w Janosiku to moje pierwsze zauroczenie mężczyzną, wtedy nieuświadomione, nie bardzo wiedziałam o co chodzi, bo smarkatym dzieckiem byłam, ale klata Janosika i jego włosy wywarły niesamowite wrażenie 😊
          • kocynder Re: Seriale z PRL-u. 24.07.24, 17:04
            I nawet to rozumiem, ale aktorsko był drewniany... big_grin Swoją drogą: moją pierwszą "miłością" telewizyjną był Mikulski - w "Stawce" aktorsko jeszcze bardziej drewniany niż Perepeczko w "Janosiku".... big_grin
          • abasia0 Re: Seriale z PRL-u. 24.07.24, 17:06
            " Strachy" z prześliczną, młodziutką Izabelą Trojanowską.
            "Jan Serce" : też plejada dobra aktorsko + muzyka, absolutnie rewelacyjna. W ogóle, duet Krajewski - Osiecka to jest coś wspaniałego.
            • default Re: Seriale z PRL-u. 26.07.24, 09:39
              Strachy tak, bardzo fajne, ale Jan Serce jest tak dołujący, że obejrzałam tylko raz - kiedy leciał pierwszy raz w telewizji i potem nigdy więcej.
              • tanebo001 Re: Seriale z PRL-u. 26.07.24, 09:58
                Tylko nie Jan Serce! Dostaję drgawek gdy go oglądam. Jakbym patrzył w lustro. Brrrr....
              • heca7 Re: Seriale z PRL-u. 26.07.24, 10:12
                Od dzieciństwa Jana Serce nie znosiłam.
                • riki_i Re: Seriale z PRL-u. 26.07.24, 10:12
                  Ja też.
              • mava12 Re: Seriale z PRL-u. 26.07.24, 11:53
                >Jan Serce jest tak dołujący, że obejrzałam tylko raz

                to jak dla mnie, niektóre odcinki mogą wpedzic w "czarną rozpacz" i nic, tylko poszukać najbliższego mostu, zeby sie z niego rzucic.
          • default Re: Seriale z PRL-u. 26.07.24, 11:55
            ga-ti napisała:

            > Perepeczko w Janosiku to moje pierwsze zauroczenie mężczyzną,

            A moje pierwsze zauroczenie to był Strasburger w " Polskich drogach". Okropnie zazdrościłam tej dziewczynie, w której się zakochał (Marta bodajże się nazywała w filmie), a jak zginął to tak szlochałam, że mama zaaplikowała mi neospasminę 😀
        • mava12 Re: Seriale z PRL-u. 26.07.24, 11:50
          >No, jednak jest bardzo, bardzo słabo. Aktorsko - ok, sam Wilhelmi by udźwignął

          no tu się nie zgodzę. Tam jest plejada doskonałych aktorów, juz wtedy doskonałych. Alternatywy miały specyficzna formułę, nie tyle samej satyry co czystego absurdu, w wykonaniu kabaratowym. To taki kabaret Tey tylko w formie fabuły. Nie jest oderwane od tamtej rzeczywistości tylko przerysowane. Bo o to chodziło.
          Jeśli chodzi natomiast o tamte seriale to niektóre czasem ogladam (ale ileż mozna?) a innych nie znoszę. Tulipan dla mnie jest nie do ogladania a Zycie na gorąco jest nie do przejścia - no jakies granice bzdury i tandety istnieją...
          • kocynder Re: Seriale z PRL-u. 26.07.24, 12:01
            No fakt, wymieniłam tylko Wilhelmiego, ale aktorzy byli bez dyskusji wszyscy.
            Natomiast co do reszty - możliwe, że miał to być "kabaret fabularny". Możliwie, ze taki właśnie był zamysł. Ale w tym przypadku po zmianie "rzeczywistości" - zostało tylko bez sensu. Kabaret, satyra powinny śmieszyć, taki jest ich sens. Tu - śmiesznie nie jest. Mogłoby być złośliwie i ironicznie - ale tego tez nie ma. Zostało tylko x wątków oderwane granatem od rzeczywistości, nawet rzeczywistości tamtych czasów. I nie, nawet najlepsze aktorstwo tego nie ratuje. smile
            Ale już np Kariera Nikodema Dyzmy (jedyna powieść Dołęgi-Mostowicza której zdecydowanie nie lubię!) zestarzał się bardzo dobrze i jest wciąż aktualny...
          • default Re: Seriale z PRL-u. 26.07.24, 12:02
            Masz rację co do Alternatyw, serial był celowo przerysowany aż do absurdu.
            A Życie na gorąco to była wyjątkowa szmira, ja tego nie mogłam oglądać już wtedy, gdy miał premierę, nawet w tamtych siermiężnych czasach raził tandetą.
      • turbinkamalinka Re: Seriale z PRL-u. 24.07.24, 16:35
        daniela34 napisała:

        > Znam i bardzo lubię.
        > "07 zgłoś się" też się pod pewnymi względami źle zestarzało, ale przecież to si
        > ę ogląda nie z podziwem, że "O Boże, porucznik Borewicz, my hero!" tylko z kpią
        > cym uśmiechem, jako prl-owską odpowiedź na Bonda

        Kiedyś słyszałam zapowiedź "07" Że jest to serial z charyzmatycznym porucznikiem, wartką akcją, rozbudowanymi dialogami i szybkimi samochodami"
        O mało nie padłam ze śmiechu
      • tt-tka Re: Seriale z PRL-u. 24.07.24, 16:53
        Ogladam bez cienia zawstydzenia i lubie, do czego przyznaje sie tez bez zawstydzenia smile

        07 krecil dokumentalista i to widac smile, heros herosem, a ile tam smaczkow z epoki !
      • tt-tka Re: Seriale z PRL-u. 24.07.24, 17:40
        daniela34 napisała:

        > Znam i bardzo lubię.
        > "07 zgłoś się" też się pod pewnymi względami źle zestarzało, ale przecież to si
        > ę ogląda nie z podziwem, że "O Boże, porucznik Borewicz, my hero!" tylko z kpią
        > cym uśmiechem, jako prl-owską odpowiedź na Bonda

        Odpowiedzia na Bonda to byl raczej redaktor Maj smile
        porucznik mial konkurowac z innymi porucznikami, jako to Kojakiem, Colombo itp

        chyba wspominalam, ze lubie sobie przeplatac Krolowa Bone 07 i rozkoszowac Kozieniem w roli krola i milicjanta - polecam smile
        • kocynder Re: Seriale z PRL-u. 24.07.24, 17:56
          Możesz go jeszcze "dołożyć" jako księcia Radziwiłła w "Najdłuższej Wojnie Nowoczesnej Europy"... big_grin
          • tt-tka Re: Seriale z PRL-u. 24.07.24, 18:02
            E. Wielki krol i prosty porucznik MO to jest to, co tygrysy lubia najbardziej ! po co tam Radziwill ?

            PS tzn w Najdluzszej jak najbardziej, ale nie jako kontrast do wyzej wymienionych smile
    • maslova Re: Seriale z PRL-u. 24.07.24, 15:51
      Ja lubię, ale nie oglądam😏 Zwykle nie mam na to czasu. Ale czasem miałabym ochotę przypomnieć sobie np. Alternatywy 4 czy Krolową Bonę, może kiedyś mi się uda.
      Natomiast serial z dawnych lat, który lubię chyba najbardziej i jako jedyny oglądałam kilka razy to "Daleko od szosy".

    • srubokretka Re: Seriale z PRL-u. 24.07.24, 15:52
      W czasie pandemi mielismy duzo czasu na polskie filmy. Teraz tez mnie nachodzi ochota, ale zazwyczaj stracza mi czasu tylko na jeden odcinek. Moj maz tlucze Miami Vice, widac, ze dopadla go jakas nostalgia.

      www.facebook.com/reel/1004788324325265
      • marta.graca Re: Seriale z PRL-u. 24.07.24, 22:35
        Mój też ciśnie z Miami Vice, to już chyba ten wiek big_grin Jeszcze go kusi Nash Bridges.
        • nick_z_desperacji2 Re: Seriale z PRL-u. 26.07.24, 12:00
          To niech poogląda Żar tropików, to dopiero odlot wink Do Nasha chyba wolę nie wracać, bo wątki relacji z ojcem pamiętam jako bardzo fajne i ciepłe, wolę tego nie weryfikować.
    • silenta Re: Seriale z PRL-u. 24.07.24, 15:54
      Często oglądam "Dom" jak leci na jakimś kanale. Ale wolę początkowe odcinki, nie lubię jak pojawia się Martyna Strojnowska, strasznie mi działa na nerwy ta smętna firana.
      • maslova Re: Seriale z PRL-u. 24.07.24, 16:40
        O, Dom też chętnie bym obejrzała
        • pierwszykot Re: Seriale z PRL-u. 26.07.24, 11:46
          Dom tez uwielbiam. Oglądałam kilka razy
      • laluna82 Re: Seriale z PRL-u. 26.07.24, 10:52
        silenta napisała:
        ni
        > e lubię jak pojawia się Martyna Strojnowska, strasznie mi działa na nerwy ta sm
        > ętna firana.

        Kto to ? nie mogę wygooglać
        • iwles Re: Seriale z PRL-u. 26.07.24, 10:55

          Stroynowska.
    • majenkirr Re: Seriale z PRL-u. 24.07.24, 15:55
      Czemu wg Ciebie Alternatywy się źle zestarzały?

      Ja chętnie bym wróciła do seriali z czasów mojego dzieciństwa typu Wakacje z Duchami czy Pan samochodzik i templariusze😅
      • kocynder Re: Seriale z PRL-u. 24.07.24, 16:09
        Oglądałam ostatnio kilka odcinków - no i jednak nie. Aktorstwo - ok. Sam Wilhelmi by pociągnął. Ale... Ani poczucia humoru, ani ironii ani nawet realiów tamtych czasów. Wiem, że to MIAŁA być satyra i to ostra. I w TAMTYM czasie - była. Ale teraz - jednak nie. smile
        • bi_scotti Re: Seriale z PRL-u. 24.07.24, 16:14
          A propos RW - Kariera Nikodema Dyzmy ... but of course smile Cheers.
          • kocynder Re: Seriale z PRL-u. 24.07.24, 16:50
            Albo "miniserial" (cztery odcinki) "Parada Oszustów" - z genialnym Fronczewskim i ogólnie plejadą naszych najlepszych! smile
    • bi_scotti Re: Seriale z PRL-u. 24.07.24, 15:55
      Gruby
      Podroz za jeden usmiech
      Wakacje z duchami
      Do przerwy 0:1
      Dziewczeta z Nowolipek
      Akcja V1-V2
      Jak rozpetalem II wojne swiatowa
      Hotel Polanow i jego goscie (ale on chyba nie byl polski? not sure ... choc wszak swietnie pamietam Starostecka & Jedrusik smile)
      Co sie tylko nawinie z czwartkowej Kobry (choc to nie serial)
      ... ta nasza mlodosc, co nie stoi w miejscu zbyt dlugo ... wink
      Cheers
      • majenkirr Re: Seriale z PRL-u. 24.07.24, 17:57
        Haha, Grubego to nam na koloniach puszczali.
      • lella_two Re: Seriale z PRL-u. 24.07.24, 18:14
        Obejrzałam ostatnio połowę pierwszego odcinka "Podróży za jeden uśmiech" i jednak nie. Chłopcy są super, ale okoliczności zupełnie nie do uwierzenia, nawet jak się przymknie oko.
        • tt-tka Re: Seriale z PRL-u. 24.07.24, 18:20
          lella_two napisała:

          > Obejrzałam ostatnio połowę pierwszego odcinka "Podróży za jeden uśmiech" i jedn
          > ak nie. Chłopcy są super, ale okoliczności zupełnie nie do uwierzenia, nawet ja
          > k się przymknie oko.
          >

          he, he. Dokladnie to i tak myslalam o Karierze Nikodemy Dyzmy. Dopoki na moich zdumionych oczach jeden Dyzma nie zostal prezydentem, a drugi omal nie zostal tongue_out
        • bi_scotti Re: Seriale z PRL-u. 24.07.24, 19:26
          lella_two napisała:

          > Chłopcy są super, ale okoliczności zupełnie nie do uwierzenia, nawet ja
          > k się przymknie oko.
          >

          big_grin Moja Najstarsza (rocznik '84) jakos w 1999 albo 2000 roku podrozowala przez 2 dni ze swoja babcia autostopem z jednej polskiej miejscowosci do Berlina - many reasons - babcia (moja tesciowa) super cool wink Things do happen nawet "teraz" a coz dopiero w 1971 czy '72 big_grin Cheers.
        • beneficia Re: Seriale z PRL-u. 24.07.24, 23:25
          lella_two napisała:

          > Obejrzałam ostatnio połowę pierwszego odcinka "Podróży za jeden uśmiech" i jedn
          > ak nie. Chłopcy są super, ale okoliczności zupełnie nie do uwierzenia, nawet ja
          > k się przymknie oko.
          >
          To zależy ile masz lat 🙂
        • ichi51e Re: Seriale z PRL-u. 25.07.24, 09:20
          W latach 60-70 autostop to było coś zupełnie innego. Kiedyś znalazłam książeczkę autostopowicza mojego ojca - były tam kartki z kilometrami - jak cię ktoś podwoził dawała ile kilometrów - wydaje mi się że kierowca który zebrał najwięcej (bo nie była to raczej loteria) miał dostać lodówkę. Nie było to takie łapanie stopa jak w latach 90.
          Ja do dziś jeżdżę stopem i jako dzieciak też jeździłam. Więcej szczęścia niż rozumu.
          • ichi51e Re: Seriale z PRL-u. 25.07.24, 09:23
            Tu jest lepiej wyjaśnione. Co ciekawe (o tym nie wiedziałam) posiadacz książeczki miał ubezpieczenie w razie wypadku (i nie był łebkiem za którego można było dostać karę) culture.pl/pl/artykul/gdzie-szosy-biala-nic-autostop-w-prl
            • bi_scotti Re: Seriale z PRL-u. 25.07.24, 13:26
              ichi51e napisała:

              > posiadacz książeczki miał ubezpieczenie w razie wypadku

              I byly nagrody dla podwozacych kierowcow & dla autostopowiczow za ilosc przejechanych km smile Different world. Przejechalam pol Europy stopem, pierwszy stop w PRL to chyba jakos kolo 14-15 roku zycia - no issues. Znam tez kilkoro Polish-Canadians, ktorzy w polowie lat 80tych XX wieku hitchhiked z Toronto na Yukon & back (ponad 4000 km w jedna strone) - glowny problem to bylo "gdzie sie umyc?" wink Podrozowanie stopem to byl legit plan na wakacje ... kiedys big_grin Cheers.
    • malaperspektywa Re: Seriale z PRL-u. 24.07.24, 16:14
      Oglądam. Zupełnie inaczej się na nie patrzy z perspektywy lat. Ostanio oglądałam czechosłowacką "Kobietę za ladą". To jest przeżycie. I daje do myślenia nt. życia kobiet dziś i wtedy.
      • bi_scotti Re: Seriale z PRL-u. 24.07.24, 16:18
        malaperspektywa napisała:

        > Ostanio oglądała
        > m czechosłowacką "Kobietę za ladą". To jest przeżycie. I daje do myślenia nt. ż
        > ycia kobiet dziś i wtedy.

        Wow, musze poszukac Nemocnice na kraji mesta - ciekawe czy/jak sie czas obszedl z this story smile Cheers.
        • suki-z-godzin Re: Seriale z PRL-u. 24.07.24, 21:26
          bi_scotti napisała:


          > Wow, musze poszukac Nemocnice na kraji mesta - ciekawe czy/jak sie czas obszedl
          > z this story smile Cheers.
          >

          na stronach czeskiej tv znajdziesz, ale na twoim miejscu obawiałabym się oglądać, bo już zupełnie pomieszają ci się języki 🤡
          czas obszedł się akurat ze Szpitalem bardzo przyjemnie, chociaż takich przyjemności jak palenie papierosów w dyżurce lekarskiej to już dzisiaj nie uświadczysz.
          a w ogóle Szpital, podobnie jak nasz rodzimy Dom, doczekał się zresztą kontynuacji po latach.
      • cranberries1983 Re: Seriale z PRL-u. 24.07.24, 18:00
        swietny obrazek smile
    • asia.sthm Re: Seriale z PRL-u. 24.07.24, 16:44
      Wojna domowa i Czerdziestolatek.
      Mam taki sentyment, że na każde niedociàgnięcie przymykam oko. Czułość ogarnia i już.
      • lella_two Re: Seriale z PRL-u. 24.07.24, 18:16
        Wojnę domową lubię, to była po prostu solidna robota na każdym poziomie i ona się broni.
    • kurt.wallander Re: Seriale z PRL-u. 24.07.24, 16:50
      Wiele starych seriali źle sie zestarzało. Z takich, które dalej są świetne, to na pewno "Czterdziestolatek", może pierwszy sezon "Domu"...
      • terazkasia Re: Seriale z PRL-u. 24.07.24, 19:55
        kurt.wallander napisała:

        > Wiele starych seriali źle sie zestarzało. Z takich, które dalej są świetne, to
        > na pewno "Czterdziestolatek", może pierwszy sezon "Domu"...

        Dokładnie to samo miałam napisać big_grin
        • kurt.wallander Re: Seriale z PRL-u. 24.07.24, 22:45
          Dodam jeszcze "Noce i dnie", oraz może "Daleko od szosy", ale tego drugiego dawno nie oglądałam, nie wiem, jak odbierałabym go teraz, i jak odbierałoby go młodsze pokolenie ("Czterdziestolatkiem" zachwycałyśmy sie razem z córką)
    • heca7 Re: Seriale z PRL-u. 24.07.24, 16:55
      Nie przepadam za tamtymi serialami. Owszem, jest mnóstwo scen, które się pamięta i świetnych tekstów ale jako całość mnie męczą. Szczególnie nie trawię Zmienników i Janosika.
    • ga-ti Re: Seriale z PRL-u. 24.07.24, 16:56
      Specjalnie nie oglądam, ale jeśli trafię to z sentymentu popatrzę. Chyba w zeszłe lato oglądałam k8lka odcinków 40 latka i jak sobie uświadomiłam, że jestem starsza od głównych bohaterów to doznałam lekkiego szoku 😆
      Trafiłam ma Zmienników i Alternatywy 4, z sentymentem 🙂 nie rozkminiam, nie porównuję że współczesnością, bo i po co.
    • migafka357 Re: Seriale z PRL-u. 24.07.24, 16:59
      Kocham Dom, często oglądam, znam na pamięć.
      Lubię też Zmienników, jak się natknę, to oglądam. Tak samo 07 zgłoś się.
      Ostatnio obejrzeliśmy po raz pierwszy Polskie Drogi i bardzo nam się podobały.
      • kocynder Re: Seriale z PRL-u. 24.07.24, 18:00
        "Dom" właśnie leci na TVP Kultura. big_grin
    • tt-tka Re: Seriale z PRL-u. 24.07.24, 17:07
      Byly jeszcze starsze !
      Doktor Ewa, Cecylia lekarka wiejska (to widzialam w dziecinstwie, tylko raz, chyba nie bylo powtarzane), Gniewko syn rybaka, Przygody psa Cywila, moj ukochany Kapitan Sowa na tropie, Droga, ach, bylo tego a bylo...

      wielbie i stale ogladam historyczne krecone w PRL-u, ze szczegolnym uwzglednieniem Bony, Najdluzszej wojny nowoczesnej Europy, za przeproszeniem Noce i dnie (n niech bedzie, ze kostiumowy, a nie historyczny), Czarne chmury, a na teraz planuje takie cos, co chyba nosilo tytul Cisza przed burza, ostatnie dni przed wybuchem wojny (musze wyszukac)

      Z zaprzyjaznionych oczywiscie czechoslowackie (juz wymienione) i Trzech muszkieterow jako radziecki film muzyczny - przy duecie Dartagnana z de Trevillem szlocham i lkam, przy Buckinghamie i krolowej tez, przy Milady i Rocheforcie tez
    • anilkamalinka Re: Seriale z PRL-u. 24.07.24, 17:10
      Tak, oglądam. Z sentymentu bo to moje dzieciństwo. Lubię popatrzeć na ówczesną modę, auta, Itp.
    • ichi51e Re: Seriale z PRL-u. 24.07.24, 17:12
      Co to znaczy “źle się zestarzało”?
      Takie czasy były niektórzy nawet pamietaja
      • ichi51e Re: Seriale z PRL-u. 24.07.24, 17:13
        Dużo gorsi od Alternatyw są Zmiennicy i wątek prostytutek…
      • kocynder Re: Seriale z PRL-u. 24.07.24, 17:41
        "Takie czasy były niektórzy nawet pamietaja"
        Nie, takie czasy nie były. Pamiętam "tamte czasy" (pierwsza połowa lat '80) i niestety, ale realiów twórcy się nie trzymali. Oczywiście, miała to być satyra, ale może "wtedy" śmieszyła, z czasem - kompletnie straciła dowcip, a realizm nie broni.
        • iwles Re: Seriale z PRL-u. 26.07.24, 10:27

          No nie. Mogę zaświadczyć, że realia Alternatyw4 się bronią.
          Rodzice dostali nowe mieszkanie w 1976 na osiedlu z wielkiej płyty - potwierdzam wszystkie wątki budowlane. Podobnie jak w filmie "Filip z konopi".
          • mava12 Re: Seriale z PRL-u. 26.07.24, 12:05
            dokładnie. Krzywe podłogi, krzywe ściany i przenoszenie urządzeń w kuchniach, łazienkach, bo zaprojektowane od czapy. Mama zmieniła usytuowanie kuchenki gazowej w nowym mieszkaniu. I musiała wywalić umywalke bo w łazience nie było miejsca na pralke. Tak wdrukowałam sobie mycie nad wanną, że do dziś twarz czy zęby, myje nad wanną (umywalka dla mnie za mała he he..)
    • marta.graca Re: Seriale z PRL-u. 24.07.24, 17:12
      Tulipan wspaniały!
      • laluna82 Re: Seriale z PRL-u. 26.07.24, 10:55
        marta.graca napisała:

        > Tulipan wspaniały!
        >
        Też lubię.
        Zawsze mnie dziwi że ten aktor nie rozwinął kariery.
        • heca7 Re: Seriale z PRL-u. 26.07.24, 11:47
          Trochę przez rolę Tulipana, na długo pozostał aktorem kojarzonym z tej roli. Podobnie jak choćby Mikulski.
          • riki_i Re: Seriale z PRL-u. 26.07.24, 11:50
            Prawdziwy Kalibabka bardzo nie lubił odtwórcy swojej roli. Według niego Monczka nie miał w sobie tego agresywnego przemocowego pazura wobec kobiet.
    • taje Re: Seriale z PRL-u. 24.07.24, 17:13
      Nikt jeszcze nie wymienił Jana Serce. Pamiętał, że bohater mnie bardzo irytował, kiedy go oglądałam lata temu. Ciekawe, czy teraz inaczej bym go odebrała, aż z ciekawości poszukam. Mam za to sentyment do piosenki.

      Lubiłam Zmienników i Alternatywy. Jako dziecko Czterech pancernych i Stawkę większą niż życie, ale tych chyba nie chciałabym oglądać ponownie.
    • borsuczyca.klusek Re: Seriale z PRL-u. 24.07.24, 17:30
      Lubię Borewicza
    • damartyn Re: Seriale z PRL-u. 24.07.24, 17:32
      Z PRL to chętnie powtórzyłabym „ Z biegiem lat z biegiem dni”.
      • tt-tka Re: Seriale z PRL-u. 24.07.24, 17:34
        damartyn napisał(a):

        > Z PRL to chętnie powtórzyłabym „ Z biegiem lat z biegiem dni”.

        O tak ! irytowalo mnie strasznie pomieszanie z poplataniem, gdy chodzi o literackie pierwowzory, ale jako cykl fantastyczne
    • cranberries1983 Re: Seriale z PRL-u. 24.07.24, 17:52
      uwielbiam, arcy ciekawy okres filmowo telewizyjny
    • chococaffe Re: Seriale z PRL-u. 24.07.24, 17:53
      Zgłasza sie "Wojna Domowa" (mam nawet na dvd)
    • ophelia78 Re: Seriale z PRL-u. 24.07.24, 18:20
      Jakoś czas temu obejrzałam z synem (wiwczas wczesnym nastolatkiem.) "Siedem zyczen" - nadal świetne.!
      Z chęcią obejrzałabym ponownie "w labiryncie" - uuz schyłek PRLu ale wowczas to był hicior
    • tanebo001 Re: Seriale z PRL-u. 24.07.24, 18:37
      Z ulubionych to 7 życzeń, znaki szczególne. Wściekły (to film)
    • marianna1960 Re: Seriale z PRL-u. 24.07.24, 18:37
      Trzy moje ulubione Noce i Dnie, Wojna domowa i Czterdziestolatek
      • damartyn Re: Seriale z PRL-u. 24.07.24, 19:20
        O, tak. „Noce i dnie”.
        • zosia_1 Re: Seriale z PRL-u. 24.07.24, 20:13
          O tak, tak. " Noce I dnie" . Ja po prostu lubię ten serial, powieść i to jak autorzy graali swoje rolę. Barbara i Bogumił. Barbara mnie zawsze wnerwia swoim egzaltowaniem, a Bogumił zadziwia miłością do B-ry
          • melikles Re: Seriale z PRL-u. 25.07.24, 09:25
            Dla mnie nr 1 to Daleko od Szosy. Absurd i propaganda , jak kto się mówi, level hard.
            • riki_i Re: Seriale z PRL-u. 25.07.24, 13:42
              No więc właśnie ja w ogóle nie rozumiem fenomenu tego serialu. Dla mnie to taki peerelowski propagandowy produkcyjniak z tezą, jak to można się "tymi rencamy" wygrzebać z borsuczej nory. Do tego klimaty społeczne i srodowiskowe kompletnie nie z mojej bajki.
              • borsuczyca.klusek Re: Seriale z PRL-u. 26.07.24, 09:45
                riki_i napisał:

                > No więc właśnie ja w ogóle nie rozumiem fenomenu tego serialu. Dla mnie to taki
                > peerelowski propagandowy produkcyjniak z tezą, jak to można się "tymi rencamy
                > "wygrzebać z borsuczej noryDo tego klimaty społeczne i srodowiskowe kompletn
                > ie nie z mojej bajki.

                Ja sobie nie życzę takich porównań 🙄
              • default Re: Seriale z PRL-u. 26.07.24, 09:52
                Ale wiesz, że scenariusz powstał w oparciu o prawdziwą historię ?
                swiatseriali.interia.pl/newsy/seriale/kultowe-seriale-667/news-daleko-od-szosy-ta-historia-wydarzyla-sie-naprawde-bronke-sp,nId,7216519
              • bywalec.hoteli Re: Seriale z PRL-u. 26.07.24, 11:26
                serial był dobry, nie przesadzaj riki
              • nick_z_desperacji2 Re: Seriale z PRL-u. 26.07.24, 12:08
                Chcesz zobaczyć prawdziwą propagandę, to polecam Jasne łany, 1947.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka