07.08.24, 12:52
Wiem, ze moge uzyc google zeby poznac opinie tych, ktorzy juz widzieli lub/i posluchac podcastow (done and done) ale chcialabym poznac opinie ematki. Widzialyscie? Jakie wrazenia?
Moje:
nieodsadnie: eee...nie spelnilo moich oczekiwan wywolanych szumna reklama,ze to miks 'Sie7em' i 'Milczenia owiec'
dosadnie : bicz, plizzz, z czym do ludzi?!

Jesli interpretowac film doslownie to sie to, pardon my French, ni kupy, ni pupy nie trzyma a juz koncowka jest durna, postepowanie glownej bohaterki nielogiczne (mozna bylo zalatwic sprawe jednym celnym strzalem w sedno problemu ale po co), postepowanie innych bohaterow (jej szefa np) rownie durne.
Jesli siegac po nawiazania, interpretacje, symbole i inne uje-muje to zostaje wydmuszka ze swietnymi zdjeciami, swietnym dzwiekiem i atmosfera i tylko to. Inna sprawa,ze Oz Perkins (ktorego ojciec to slynny aktor z 'Psychozy) ma chyba nierowiazane problemy rodzinne i twierdzi, ze sporo z tego jest w filmie ale, imho, tak namacil; chyba specjalnie zeby kazdy o tym pisal i dyskutowalsmileMaika Monroe jakos mnie nie kupuje mimo zachwytow gra bo mam wrazenie,ze gra na jednej nucie a N.Cage zlepil wszystkich psycholi pop kultury w jedno i jest tak przerazajacy jak komiks w gumie Donald (mlodsze forumki gugluja teraz co to byla guma Donald, starsze zastanawiaja sie skad moje porownanie z dudy; sama nie wiem).

Reasumujac albo jestem na ten film zbyt malo wyrafinowana albo mnie ktos zrobil w bambuko bo moglam zjesc gofra i pojsc na piekny , wieczorny spacer a tak zaciagnelam meza i mielismy wspolne 'wtf'. Maz sie nie skarzy a w ramach odtrutki onejrzelismy 'sie7em' i 'humanitarna wampirzyce...'(polecam!).
Obserwuj wątek
    • melisananosferatu Re: Longlegs 07.08.24, 12:53
      A! Fajnie ktos w necie podsumowal ten film 'to jest jak parodia ale grana na serio'.
    • borsuczyca.klusek Re: Longlegs 07.08.24, 12:58
      Nawet nie słyszałam o tym filmie, ale następców Siedem i Milczenia owiec już trochę było i jak na razie żaden nie spełnił oczekiwań.
      • melisananosferatu Re: Longlegs 07.08.24, 13:03
        A taka byla reklama,z ho ho, np,z e Maika Monroe jak zobaczyla Cage'a po raz pierwszy na planie to tetno jej skoczylo do 150 czy jakos tak bo taki ten Cage straszny.Hmmm... Te dwa film akurat sa tak dobre, tak dobrze zagrane i zreazlizowane (no ok,znalazlam jedna luke logiczna w 'siedem'),ze reklamowanie tego pretensjonalnego gniota jako nastepne wola o pomste do nieba.
    • malia Re: Longlegs 07.08.24, 13:00
      Nie oglądałam, ale muszę ci przyznać że wątek rozpoczęłaś prawidłowo i dobrze się zabezpieczyłas😀
      • melisananosferatu Re: Longlegs 07.08.24, 13:03
        Ematka uczy cale zyciesmile
        Niczego nie tracilas, imho.
    • manon.lescaut4 Re: Longlegs 07.08.24, 13:06
      Dzięki za ten wątek i opinie, po cichu liczyłam, że ktoś zacznie na ematce rozmowę na ten temat smile Napaliłam się trochę na ten film jako na stary, dobry, straszny thriller jak z lat 90-tych. Poczytam sobie więc wasze opinie i może w końcu wybiorę się do kina.
      • melisananosferatu Re: Longlegs 07.08.24, 14:07
        Bardzo jestem ciekawa twojej opinii. Imho, do starych i dobrych thrillerow jak z lat 90tych Longlegs nie ma nawet startu. Dopuszczam mysl, ze jako widz niewyrafinowany (gdziez mi do krytykow) nie zrozumialam co autor mial na mysli. Michal Oleszczyk (ktorego cenie) za bardzo go nie zjechal wiec moze cos przeoczylam...
        • melisananosferatu Re: Longlegs 07.08.24, 14:13
          Przejrzalam na szybko krytykow na filmwebie i Oleszczyk daje 6 choc wiekszosc oscyluje miedzy 8 i 9 (say what?!). Te wyskoie oceny to chyba tylko za styl i klimat bo rzeczywiscie jest.
        • manon.lescaut4 Re: Longlegs 07.08.24, 14:52
          Ja wysłuchałam mojego ulubionego Raczka, nie recenzji na jego autorskim kanale, ale dyskusji z jakimś innym, młodym krytykiem. Przyznał, podobnie jak ty, że na początku było bardzo dobrze, ale im bliżej końca, tym bardziej do groteski i komedii to się upodobniło. Cóż, wciąż jednak chce obejrzeć i mam wrażenie, że lepiej w sumie, że ten film jest niż jakby go nie było.
          • melisananosferatu Re: Longlegs 07.08.24, 15:16
            Jest swietnie zrealizowany, co kadr, to obraz, ktory moglby wisiec w galerii. Rzeczywiscie poczatek jest super wciagajacy, klimat mozna kroic nozem, dzwiek tez robi robote. Ale im dluzej, tym gorzej. Przypominialo mi sie jak sie napalilam na ciasto z pieknej cukierenki. Wyglad cukierni i ciastek cudny, pastele i symetria, ciastka jakby je Michal Aniol rzezbil, opisy ciastek w stylu 'beza piemoncka z galaretka z dzikiej porzeczki zrywanej bladym switem przez elfy podbita pralina ze szwarcwaldzkiego karmelu z drobna nutka chilli prosto z Guatemali od lokalnych producentow w pudrze z marcepanu z Lubeki'. Kupilam ci ja te ciastko, zapakowane przez przemila, pieknie ubrana pania w fansi-szmansi pudeleczko, ktore wygladalo jak kasetka na bizuterie od Tiffanyego. Zamykam ci ja oczy, nastwiam koncert skrzypcowy, zapalam swieczke o nazwie 'lesna rozkosz' a tu...wielki uj. Zero smaku. Taki wlasnie jest ten film.
            • manon.lescaut4 Re: Longlegs 07.08.24, 15:20
              Melisano - proszę o twój podcast z recenzjami!
              • melisananosferatu Re: Longlegs 07.08.24, 15:24
                Z ta konkretnie? Tam jest sekcja spoilerowa I to jest yt:
                youtu.be/WFOgtAeEycc?si=ZxW9pZuSImOI5Vx9

                Natomiast z podcastow slucham SpoilerMastera (on glownie siedzi w klasyce) i Kobiety eksploatacji (a to o slaszerach itd).
                • melisananosferatu Re: Longlegs 07.08.24, 15:25
                  A! Na poczatku tej recenzji jest bez spoilerow. Jesli chcesz obejrzec to wylacz po tym.
                  • manon.lescaut4 Re: Longlegs 07.08.24, 16:17
                    Już przesłuchałam, akurat miałam pół godziny. Spoilery mi nie przeszkadzały, bo, z tego co się dowiedziałam i co podejrzewałam, film ma ciekawą atmosferę, ale dosyć banalną fabułę i zakończenie.
                    • melisananosferatu Re: Longlegs 07.08.24, 16:31
                      Mysle, ze lepszy scenarzysta moglby z tego wycisnac wiecej. Nie jestem zwolenniczka lopatologii w kinie ( w 'Siedem' tez nie mamy rozwiniecia motywacji Johna Doe procz tego,ze byl religijnym swirem ale to sie jakos spina) ale tu zbyt wiele jest dla mnie zostawione bez odpowiedzi. Mozliwe,ze ja nie lapie tego wszystkiego bo tu niby poswiecenie matki, tu niby patriarchat (tak, czytalam takie objasnienia i oczy robily mi sie jak w mandze).
                      • manon.lescaut4 Re: Longlegs 07.08.24, 17:23
                        Ja jestem ciekawa aparycji Nicka Cage’a, bo słyszałam coś takiego, że…. niektórzy mogą film uznać za transfobiczny, gdyż Longlegs jest trochę bardziej posuniętym do absurdu Buffalo Billem z Milczenia, a wygląda tak jak wygląda, bo chce przypodobać się diabłu.
                        🤯
                        Prawda to? smile
                        • melisananosferatu Re: Longlegs 07.08.24, 17:59
                          Wyglada dziwacznie i niepokojaco, gdybym takiego spotkala to bym wiala😃 Gdyby nie marketing to nikt by nie wiedzial, ze to Cage. Troche jak Joker na sterydach albo ofiara nieudanych operacji plastycznych. W filmie nie ma wyjasnienia czemu on wyglada tak dziwnie; jest scena w sklepie, w ktorej zaczepia pracujaca tam.nastolatke ale ona nie wydaje sie byc wystraszona 'tato, znow ten dziwak tu przyszedl'.
                          • manon.lescaut4 Re: Longlegs 07.08.24, 18:41
                            Dzięki Melisana smile
                            Internet bardzo dba o to, by jego foto nie wyciekło. Jest jakieś jedno zdjęcie, gdzie widać go trochę, zasłania się na nim rękami.
                            • melisananosferatu Re: Longlegs 07.08.24, 19:51
                              Bo mial byc tzw big reveal. Procz dziwacznej aparycji ma tez denerwujacy, spiewny glos. Gdzie mu do chlodnego cyzelowania zdan u Hannibala Lectera lub pozornego spokoju Johna Doe. I gada od rzeczy. Jak pisalam, pozlepiali wyobrazenia o psychopatach, dodali do tego dziwaczna charakteryzacje i mysla, ze proch wymyslili.
            • melisananosferatu Re: Longlegs 07.08.24, 15:35
              *ciastko bylo zapakowane w pudeleczko, pani byla w gustownym uniformie.
    • krwawy.lolo Re: Longlegs 07.08.24, 14:10
      O, to nie serial. Obejrzę przy najbliższej okazji.
    • pffpffpff Re: Longlegs 07.08.24, 14:16
      Ciekawe
    • melisananosferatu Re: Longlegs 07.08.24, 14:48
      Znalazlam recenzje, ktora lepiej oddaje moje odczucia:
      youtu.be/WFOgtAeEycc?si=SGOI0mYQqEuQyc5l
    • pani_libusza Re: Longlegs 07.08.24, 15:53
      Ha, też się dałam nabrać na ich marketing. Pierwsza połowa ok (scena longles w aucie) jest klimat a nawet można podskoczyć ze strachu ale im dalej w las tym gorzej. Ogólnie miałam swoje oczekiwania i się rozczarowałam
      • melisananosferatu Re: Longlegs 07.08.24, 16:17
        Skaczesz bo sa jumpscary ale daleko im do Victora z 'siedem', ktory wyglada (i pachnie) jak trup a zaczyna nagle kaszlec szokujac wszystkich dookola. Ja tez zaliczylam wielkie rozczarowanie.
    • ewka.n Re: Longlegs 07.08.24, 15:58
      melisananosferatu napisała:

      > szumna reklama,ze to miks 'Sie7em' i 'Milczenia owiec'
      > dosadnie : bicz, plizzz, z czym do ludzi?!

      Trudno się z tym nie zgodzić. Nie tak dawno obejrzałam ponownie "Siedem" i "Milczenie owiec" i zrobiłam to z przyjemnością.

      Zwłaszcza "Siedem" nic się nie zestarzał. Pewnie po części dlatego, że dzieje się w jakimś uniwersalnym, niespecjalnie wyspecyfikowanym, molochowatym, przerażającym Wielkim Mieście, które chyba nawet nie jest już przedsionkiem, a samym piekłem. Zdjęcia, plenery, wnętrza i ten mroczny nastrój nawet w słoneczny dzień, których tam mało, bo wciąż pada, wraz z fabułą tworzą wciąż niesamowity klimat. "Robotę robią" nawet takie "drobnostki" jak scena, gdy Sommerset (Morgan Freeman) próbuję zasnąć skupiając się na dźwięku metronomu, a przeszkadzają mu w tym odgłosy miasta: nigdy nie ustający hałas ulicznego ruchu, wycie policyjnych syren, karetek, odgłosy jakiś kłótni, burd, jakieś krzyki dobiegające niczym z jakiegoś piekła itd.

      "Milczenie owiec" bardziej osadzone w konkretnych miejscach i czasie, ale też potrafi wciągnąć nawet przy powtórnym oglądaniu i znajomości fabuły.

      Ten "Kod zła" nie był zły miał swój klimat, zwłaszcza na początku (im dalej, tym gorzej). Nie żałowałam, że poszłam na to do kina, ale koło tych filmów to on nawet nie stał i wątpię żebym wracała do niego po latach jak do wcześniej wymienionych.
      • melisananosferatu Re: Longlegs 07.08.24, 16:21
        Niedawno obejrzalam 'Siedem' i to jest scenariuszowy majstersztyk ('Milczenie owiec' rowniez ale to na podstawie ksiazki). Tylko zastanowilo mnie jakby John Doe zaplanowal dwie oststnie zbrodnie gdyby nie trafil sie mlody, piekny i szczesliwie zakochany Mills (zazdrosc i gniew). Chyba nie mogl tego zaplanowac,ze akurat ten detektyw bedzie za nim podazal a przeciez mogl to robic samotny Sommerset (ktoremu nie ma czego zazdroscic).
        • ewka.n Re: Longlegs 07.08.24, 16:58
          melisananosferatu napisała:

          > Tylko zastanowilo mnie jakby John D
          > oe zaplanowal dwie oststnie zbrodnie gdyby nie trafil sie mlody, piekny i szcze
          > sliwie zakochany Mills (zazdrosc i gniew). Chyba nie mogl tego zaplanowac,ze ak
          > urat ten detektyw bedzie za nim podazal a przeciez mogl to robic samotny Sommer
          > set (ktoremu nie ma czego zazdroscic).

          Żaden problem dla metodycznego, cierpliwego, inteligentnego, wykształconego i zdeterminowanego Johna Doe. Wtedy nie byłby to policjant, tylko np. jakiś inny szczęśliwie żonaty z dostępem (nawet legalnym) do broni, o co przecież tam niespecjalnie trudno. Np. na oczach tamtego przed zamordowaniem żony "zabawiłby się z nią w męża i żonę" jak to powiedział Millsowi, a potem umożliwił mu sięgnięcie po broń. To nawet nie musiałaby być to żona, bo on zazdrościł "życia normalnego człowieka". Tu mu się po prostu z tym policjantem ładnie trafiło, więc słusznie potem w samochodzie prawił, że o jego dziele tak szybko nie zapomną i będą o nim mówić i pisać jeszcze przez lata. Jak np. my tu na ematce smile
          • melisananosferatu Re: Longlegs 07.08.24, 18:00
            To prawda, super jest ten film. Chcialabym zobaczyc podobny.
    • waleria_bb Re: Longlegs 07.08.24, 16:12
      Też mi nie podszedł. Nie miałam oczekiwań, że to film na miarę Siedem i generalnie thriller, który wyrywa z butów.
      Początek był dobry, świetnie zbudowany klimat, ale im dalej w las... Generalnie za dużo symboliki, ozdobników w tym filmie, a za mało treści. Pierwsza połowa to powolne budowanie napięcia i potem bum, byle szybko zakończyć i to jest bolączka współczesnych thrillerów/horrorów.
      • melisananosferatu Re: Longlegs 07.08.24, 16:22
        Dokladnie tak. Przez chwile myslalam,ze tylko ja nie widze tam glebi i przekazu a to taki ni pies, ni wydra i gdyby nie kunszt realizacji i marketing to bylby kolejny sredniak do obejrzenia na vod.
    • ewka.n Re: Longlegs 07.08.24, 16:12
      BTW a widziałaś "Love Lies Bleeding"? Ja bawiłam się na nim świetnie i polecam - jest klimacik smile Jak zwykle odradzam czytanie recenzji przed obejrzeniem, żeby dać się zaskoczyć, a już na pewno oglądanie trailera, żeby dać się choć trochę zaskoczyć. Tu trailera niestety obejrzałam wcześniej przed jakimś innym filmem w kinie i przez to napaliłam się na więcej. Bo w zwiastunie ten cały klimat, wizualna estetyka, smaczki itd. są mocno skondensowane w stosunku do filmu, ale tam za to dochodzą elementy ...eeee... dosyć zabawne smile
      • melisananosferatu Re: Longlegs 07.08.24, 16:24
        Obejrzalam trailer przed 'Longlegs' w kinie i mnie zainteresowal. Najpierw musze isc z mezem na nowego Obcego bo Longlegs to mea culpasmile
        • ewka.n Re: Longlegs 07.08.24, 17:26
          Mogę Cię wybawić i iść z twoim mężem, bo dla mnie jako dla fanki s-f to pozycja obowiązkowa wink Nawet jeśli spodziewam się najgorszego, tzn. lichej chałtury bezlitośnie odcinającej kupony i żerującej zwłaszcza na 2 pierwszych częściach sad

          Jedynka jest z 1979 roku(!) i prawie w ogóle się nie zestarzała, co w przypadku s-f jest niebywałe. Pokazywano ją na jakimś festiwalu jako nowość razem z polsko-radziecki "Testem Pilota Pirxa" (1979) i choćby wizualnie: wnętrza (statków kosmicznych), plenerów (kosmos) i w zakresie efektów specjalnych to jest niesamowita przepaść. Ten odrzut z rakietowego silnika w Pirxie wyglądający jak zrobiony za pomocą palnika gazowego ze szkolnej pracowni chemicznej, albo te grafiki w roli efektów specjalnych jak z Atarii big_grin

          Mam tylko nadzieję, że temu nowemu Obcemu będzie bliżej do "Prometeusza"(2012) (wg mnie bardzo dobry) niż raczej żenującego "Obcego: Przymierze" (2017).
          • melisananosferatu Re: Longlegs 07.08.24, 18:03
            Cudowny jest! Znajomi maja domowe kino, dzwiek lepszy niz gdzie indziej i mamy zaproszenie na seans wlasnie Obcego. Ja pojde z przyjemnoscia; moj maz obejrzal go gdy mial 12 lat i od tej pory to jego ulubiony film.
            • melisananosferatu Re: Longlegs 07.08.24, 18:04
              A jak juz tu reklamuje podcasty to polecam:
              youtu.be/ChEf4YIC0ZE?si=EDTYvYo0KC0hPDB4
    • melisananosferatu Re: Longlegs 07.08.24, 16:33
      A! Plusem filmu jest to,ze wychodzisz z kina z takim 'wtf?!' i o nim dyskutujesz i ja np planuje obejrzec go jeszcze raz jak wyjdzie na vod bo moze czegos nie dorozumialam.
    • borsuczyca.klusek Re: Longlegs 07.08.24, 18:11
      Po prostu świetnie, u mnie w najbliższym kinie jest jeden seans o 14:20 😒

      Wymarzona pora jak na taki film 🙄
      • melisananosferatu Re: Longlegs 07.08.24, 18:22
        Pora rzeczywiscie taka sobie. Czyzbym cie zachecila?
        • borsuczyca.klusek Re: Longlegs 07.08.24, 20:27
          Nawet bardzo, ale chyba nie dam rady się wybrać do kina i będę czekać na streaming.

          No cóż najwyżej wtedy odświeżę wątek i się dopiszę
          • melisananosferatu Re: Longlegs 07.08.24, 20:30
            O! Prosze! Zrob to!
    • viridiana73 Re: Longlegs 07.08.24, 18:50
      Ja jednym zdaniem:

      Agentka FBI kontra seryjny w najgorszym wydaniu, czyli "Milczenie owiec" mamy w domu.
      • melisananosferatu Re: Longlegs 07.08.24, 19:38
        😃 w punkt!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka