Dodaj do ulubionych

Ile sportów?

    • leyla76 Re: Ile sportów? 13.08.24, 20:46
      Wszyscy piszą o treningach itp. Czy to znaczy, że umiejętność sportowa się liczy tylko wtedy, kiedy dziecko uczęszczało na jakiś kurs? Chyba nie.
      Moje dzieci uprawiają, uprawiały różne sporty.
      - pływanie - wszyscy pływają, nauczyli się sami, od nas rodziców. Tylko najmłodszy miał zajęcia basenowe ze szkoły, ale już wtedy umiał dość dobrze pływać. Teraz już sami chodzą na kajaki czy też deska SuP.
      - jazda na rowerze , oczywiście, też my rodzice uczyliśmy, hulajnoga, rolki, deskorolka- to już oni sami
      - narty- parę lekcji z instruktorem, potem już poszło. Ja z mężem nauczyliśmy się sami, bez instruktora.
      - piłka nożna - starszy przerwał po jakiś 9 latach, doznał kontuzji, potem już nie wrócił. Najmłodszy uwielbia i gra od 4 roku życia w lokalnym klubie. Tutaj w Szwajcarii piłka jest bardzo polpularna, kluby w każdej wsi.
      - piłka ręczna plus handball
      - tennis- starsza grała tylko chwilę, średni pare lat, najmłodszy ciągle gra
      - Ping pong - gramy wszyscy rekreacyjnie w ogrodzie, średni chodził na treningi
      - unihokej - średni chodził
      - judo, karate, najmłodszy chodził na kravmaga. Musiał przestać, bo kolidowało z innymi sportami
      - była jeszcze jakaś gimnastyka artystyczna (córka) ,
      Inne rzeczy jak squash, koszykówka, wspinaczki, piłka siatkowa itp, starsi robią w swoim zakresie, ze znajomymi, bez przynależności do żadnego klubu

      Jedynie najmłodszy gra w piłkę nożną i w tenisa. Ma lat 12 i często jedno koliduje z drugim, bo i tu i tu trzeba jeździć na mecze plus treningi.
      • wapaha Re: Ile sportów? 13.08.24, 21:28
        leyla76 napisała:

        > Wszyscy piszą o treningach itp.
        Serio ? Wszyscy pisza o treningach ?Moze poczytaj wpisy raz jeszcze?

        Czy to znaczy, że umiejętność sportowa się licz
        > y tylko wtedy, kiedy dziecko uczęszczało na jakiś kurs?
        A ktoś tak stwierdził???


        > -
        >Ale-masz mega zdolne dzieci skoro nauczyły się (same)pływać od was
        Znam tylko kilka takich genialnych przypadków (wiejskie rodziny mieszkające przy jeziorze )
    • mikams75 Re: Ile sportów? 13.08.24, 21:30
      Plywanie i jazda na rowerze to podstawa. Poza tym jazda na nartach (ale to akurat kwestia naszych gorskich okolocznosci) i na lyzwach, oraz rolki. Tych ostatnich moje dziecko nie polubilo.
      • taki-sobie-nick Re: Ile sportów? 13.08.24, 22:24
        A rolki i łyżwy dlaczego?!

        Na łyżwach umiem, na rolkach nie.
        • slonko1335 Re: Ile sportów? 13.08.24, 22:30
          E tam jak umiesz na łyżwach to rolki to chwila..Na wrotki mi się trudniej przestawić bo próbuje na początku hamować jak na lyzwach/rolkach co się zwykle źle kończywink
          • taki-sobie-nick Re: Ile sportów? 13.08.24, 22:32
            Ale ja pytałam, dlaczego to potrzebny sport.
            • slonko1335 Re: Ile sportów? 13.08.24, 22:35
              Mikamas chyba nie z Polski. Może mają tam.lodowiska przy każdej szkole.
              • mikams75 Re: Ile sportów? 16.08.24, 22:20
                Nie wiem czy przy kazdej, ale wiekszosc szkol ma regularne wyjscia na lokalne lodowisko w ramach zwyklych zajec sportowych i dobrze, jesli dziecko nie jest ostatnia lamaga na lodzie. Poza tym mlodziez czesto sobie chodzi na lodowisko w ramach rozrywki.
                Przy kazdej szkole lodowiska byly jak ja bylam dzieckiem - na boiskach dozorca wylewal wode i sie jezdzilo, bo zimy byly mrozne. A ja sama jezdzilam pozniej juz na dobrych lodowiskach regularnie. To latwo dostepny zimowy sport i szkoda nie korzystac.
    • aguar Re: Ile sportów? 14.08.24, 09:48
      Z moim synem szło to bardzo nieszablonowo. Ja jestem niepełnosprawna ruchowo, mąż niespecjalnie wysportowany, więc stawialiśmy na zajęcia z instruktorem indywidualne lub grupowe.
      I tak: piłka nożna specjalnie nie zaskoczyła, lubił grać z tatą, ale do klubu nie chciał chodzić. Tenis też go bardzo nie wciągnął. Narty, u nas w Poznaniu na sztucznym stoku też nie, dopiero po kilku latach zaskoczył w górach. Za to niezwykle polubił zajęcia na łyżwach, a latem na rolkach, prowadzone przez tę samą grupę fajnych instruktorów. To były jego główne sporty w dzieciństwie, potem doszła jeszcze ścianka wspinaczkowa. Na rowerze nauczył się jeździć stosunkowo późno, ale umie. Największa porażka z pływaniem. Cisnęłam go długo na zajęcia, ale bardzo nie lubił i w końcu odpuściłam. Trochę załapał, ale nie czuje się pewnie w wodzie. Namawiam, żeby kontynuował naukę.
    • mgla_jedwabna Re: Ile sportów? 14.08.24, 10:06
      Nie ma czegoś takiego, jak jedna "umiejętność gry w piłkę". O jaką piłkę chodzi? Koszykówka, siatkówka, piłka wodna, piłka ręczna, piłka nożna, podwórkowe gry typu dwa ognie, w gimnastyce artystycznej tez używa się piłki, a może sporty z użyciem mniejszych piłek, np. tenis, baseball, softball, ping-pong, a może żonglerka piłeczkami? I to wszystko dzieciak ma ogarniać?

      Jazda na rowerze lvl "pedałuję na małe zakupy do Biedry" i pływanie na poziomie "nie idę od razu na dno jak kamień" to jeszcze nie jest sport. Owszem, ruch ważny i pożądany, ale to nie sport.

      Rodzic ma zapewnić dziecku odpowiednią dawkę ruchu. Może to być sport, a może być chodzenie po górach latem i bitwa na śnieżki zimą. Natomiast sport dziecko może sobie wybrać samo. I jak postanowi sobie grać w hokeja na trawie, w pogardzie mając pływanie i siatkówkę, to czy to źle?
    • cegehana Re: Ile sportów? 14.08.24, 10:34
      Nie wiedziałam, że istnieje taki obowiązek rodzicielski. Ruch jako podstawa piramidy zdrowego stylu życia owszem, ale nie uważam, żeby robiło to różnice czy rower, łyżwy czy koński łeb na kiju.
      • hermenegilda_zenia_is_back Re: Ile sportów? 14.08.24, 10:50
        Jazda rowerem może komuś uratować życie, tak samo umiejętność pływania. Hobby horsing niekoniecznie.
        A tym zarzekaniem się , że nie umiem pływać i nie będę potrzebować to też takie klapki na oczach. Nadal pamiętam wiadomości o zatonięciu promu pasażerskiego w Korei i tym, że kilkaset osób zginęło , bo pomimo niewielkiej odległości od brzegu nie tylko nie dali rady dopłynąć ale nawet utrzymać się na wodzie aż do podjęcia przez służby ratunkowe. Wolę mieć nieograniczone możliwości życiowe, w tym przemieszczania się wg uznania, a to wymaga pewnych umiejętności takich właśnie jak te wymienione wyżej. Za niedługo, jak zielony ład ludziom założy szlaban na samoloty, auta wrócą do łask konie i można się śmiać, ale to jest moja hipoteza, że ludzkość powróci do jazdy wierzchem
    • novembre Re: Ile sportów? 14.08.24, 14:32
      Mysle, ze tyle, ile rodzina i dziecko chca, udzwigna finansowo, czasowo i organizacyjnie.
      Moje dzieci umieja plywac, poza tym rower, rolki, lyzwy, narty, scianka wspinaczkowa. Mlody trenowal za mlodu pilke nozna, teraz juz dorosly chodzi sobie na silownie z kumplami. Corka trenowala 3 lata kung fu. Jesli sie zglosi, ze chcialaby cos jeszcze, to ja zapisze w miare mozliwosci logistycznych.
    • mag-la-swag Re: Ile sportów? 14.08.24, 16:09
      Plywanie, gry druzynowe, wspinaczka, przynajmniej jeden sport walki do samoobrony.
    • princesswhitewolf Re: Ile sportów? 14.08.24, 16:18
      Gdy myslisz ze jestes najszybszy:

      [url=https://www.instagram.com/reel/C929abqxn0l/?igsh=MTJmOGFuY2JnMnRkdg=smilewww.instagram.com/reel/C929abqxn0l/?igsh=MTJmOGFuY2JnMnRkdg=sad/url]
    • marianna1960 Re: Ile sportów? 17.08.24, 12:06
      Po co na co to czemu to służy, kolejne dodatkowe zajecia dla dziecka w imie chorych ambicji.
    • gaskama Re: Ile sportów? 17.08.24, 12:16
      Sort jest zdrowy. Nie szukałabym konkretnych dyscyplin. U nas z domu syn wyniósł narty, rower, pływanie, że szkoły łyzwy i siatkowe. Sam z siebie od 8 lat chodzi na siłownię.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka