Dodaj do ulubionych

Chuda żona dietetyka.

17.08.24, 23:10
Co sądzicie?
Ania K. żona Bartka Szemraja.
Troszkę to chyba poszło w złą stronę, bo fajna dziewczyna, ale niekoniecznie słowa szczupła i zdrowa ją określa.
Obserwuj wątek
    • 35wcieniu Re: Chuda żona dietetyka. 17.08.24, 23:18
      Nie znam, ale nawet jeśli nie jest zdrowa to co? Bywa.
    • kotejka Re: Chuda żona dietetyka. 17.08.24, 23:28
      No też tak myślę, na ostatnich fotkach wygląda po prostu niezdrowo
      A wszyscy się zachwycają - brawo Aniu, pięknie Aniu
      Ta para to dla.mnie.jakieś internetowe dziwo jest
      • ardzuna Re: Chuda żona dietetyka. 18.08.24, 15:29
        kotejka napisała:

        > No też tak myślę, na ostatnich fotkach wygląda po prostu niezdrowo
        > A wszyscy się zachwycają - brawo Aniu, pięknie Aniu

        Ja się nie zachwycam, nigdy o niej nie słyszałam.
        Jak się odpowiednio osoba szczupła ustawi, to będzie mieć taki zapadnięty brzuch. To nie jest dowód wychudzenia.
    • heniek.8 Re: Chuda żona dietetyka. 17.08.24, 23:36
      jeżeli ona jest niezdrowa (gdzie? mamy jakieś wyniki krwi, moczu? nie miesiączkuje? co o niej wiecie?)
      to jest o 5% za chuda

      co wzbudza złość tych które są o 40% za grube (a to jeszcze bardziej niezdrowe) smile
      • figa_z_makiem99 Re: Chuda żona dietetyka. 18.08.24, 11:22
        Dzisiaj tolerancja jest zarezerwowana dla rozbierania się grubych kobiet, które absolutnie nie promują niezdrowego trybu życia, bo są na pewno szczęśliwe. Widziałam komentarze na Pudelku pod postem o K.Figurze, która kiedyś została zatrzymana po pijaku w samochodzie z dziećmi, poszła chlapnąć w dzień winka do restauracji. I same pochwalne peany na jej cześć, że picie alkoholu jest w porządku, obrzęknięta twarz piękna i wielki brzuch z przodu też, bo to jest norma i zachowana godność smile Wszelkie odstępstwa od normy są hejtowane.
        • figa_z_makiem99 Re: Chuda żona dietetyka. 18.08.24, 11:26
          A Steczkowska i Natasza Urbańska wg opinii publicznej są mało utalentowane i nijakie, choć tak bardzo się starają i nieatrakcyjne. Wolę być w teamie nielubianych.
          • gorzka.gorycz Re: Chuda żona dietetyka. 18.08.24, 11:36
            No akurat Steczkowskiej talentu odmówić nie można, co innego Urbańska… A Steczkowska, jak na swój wiek, wygląda fenomenalnie.
            • kariwitch00 Re: Chuda żona dietetyka. 18.08.24, 11:45
              Steczkowska ten sam casus brzydkiej twarzy która jest tak teatralnie poprzerabiana mejkapem i wszystkim co możliwe że też już nikt nie powie jednoznacznie brzydka tym bardziej gdy popatrzeć na całość i kluczowe emementy takie jak włosy i ciało.
              • kariwitch00 Re: Chuda żona dietetyka. 18.08.24, 11:50
                Tzn chyba źle to określiłam te twarze zarówno dietetyczki jak i Steczkowskiej nie koniecznie były szkaradne i brzydkie ale kontrowersyjne na minus co w przypadku kobiet jest bardzo niekorzystne a u facetów może stanowić atut przy innych walorach
              • figa_z_makiem99 Re: Chuda żona dietetyka. 18.08.24, 11:50
                W twoim urojeniu smile Steczkowska na pewno schowa się do szafy po takim komentarzu i nie wyjdzie do śmierci.
                • kariwitch00 Re: Chuda żona dietetyka. 18.08.24, 11:59
                  A może bardziej obiektywnie zostawiając sympatię czy antypatie, obiektywnie Justyna Steczkowska zawsze miała kontrowersyjną twarz wraz z rozwojem branży beauty, medycyny coraz lepsza ale wyjściowo naturalnie kontrowersyjna, Urbańska urodziła się z pięknymi rysami
              • mama-ola Re: Chuda żona dietetyka. 18.08.24, 14:17
                > Steczkowska ten sam casus brzydkiej twarzy

                Jesteś wredna. Uważasz, że Steczkowska jest brzydka, i robisz z tego oskarżenie w stosunku do niej??? Brzydkiej nie wolno?
                • kariwitch00 Re: Chuda żona dietetyka. 18.08.24, 14:25
                  Jakie oskarżenie większość ludzi w PL miała o niej takie zdanie i nie ma jej co żałować jest uprzywilejowana i ma dostęp do wszystkich możliwych zabiegów, specjalistów z czego korzysta z dobrym efektem. Większość ładniejszych polek w jej wieku atrakcyjnością jej nie dorówna.
                • kot.z.kosmosu Re: Chuda żona dietetyka. 19.08.24, 07:46
                  Ale ta Ania wcale nie ma naturalnie brzydkiej twarzy!
                  Oszpeciła się z własnej pilności, ma paskudne dwa pontony zamiast warg. Nadaje jej to wygląd półmózga i ja od takiej osoby żadnych wyglądowych porad bym nie chciała.
                  Ale jej twarz była kiedyś zupełnie normalna.
            • figa_z_makiem99 Re: Chuda żona dietetyka. 18.08.24, 11:49
              Po pierwsze nie każdy musi być wybitny, po drugie na hasło Urbańska wszyscy wiedzą kto to, a gorzka.gorycz jest anonimowym nickiem. Jesteśmy narodem umniejszaczy, umniejszamy czyjeś starania i pracę, a wynosimy na piedestał miernotę i patologię.
              • kariwitch00 Re: Chuda żona dietetyka. 18.08.24, 11:53
                Urbańska nie ma bez dłużej twarzy ma naturalnie piękną i nie musi żyłować ciała dbała na wymogi shiwbiznesu ale nie było tam widocznej obsesji kobiety z kontrowersyjnymi twarzami wpadają w obłęd ciała czasami a czasami wychodzi im to przy okazji, jak np ani która dobyła złoty medal we wspinaczce brzydka twarz dobra sylwetka i zadbana kobieta w sumie wymalowana raczej ogólny odbiór dobry
                • figa_z_makiem99 Re: Chuda żona dietetyka. 18.08.24, 11:58
                  Jak smutne trzeba mieć życie, żeby w ten sposób analizować ludzi. Ten miecz ma dwa końce, im wyższe realne poczucie własnej wartości, atrakcyjności, tym lepiej oceniamy innych.
    • demodee Re: Chuda żona dietetyka. 17.08.24, 23:38
      Ta pani reklamuje praktykę męża?
    • primula.alpicola Re: Chuda żona dietetyka. 18.08.24, 09:01
      Dużo wysiłku i wyrzeczeń ją to kosztuje. Czy zdrowa, nie wiem, czy to atrakcyjne ciało- dla mnie już zbyt wychudzone.
      Ale i tak lepiej wyglada niż Julia Dybowska.
      • kotejka Re: Chuda żona dietetyka. 18.08.24, 09:25
        Czy nie za dużo? Dziewczyna pisze wprost i otwarcie, że walczy z depresją i to bardzo trudna walka. To sorry, lepiej być pulchnym a szczęśliwym
        I nie, nie oceniam jej. Jej cyrk, jej małpy
        Ale mam w sobie ogromną niezgodę na promowanie takiego wizerunku. Obserwuje ich cała masa.mlodych dziewcząt - oni występuja z pozycji autorytetów i fachowców - pan od wf i dietetyki po SGGW zaocznie czy coś tam
        Czyli tak trzeba i do tego dążymy? No sorry, nie
        Tak nie wygląda wysportowana kobieta
        • primula.alpicola Re: Chuda żona dietetyka. 18.08.24, 09:28
          Zatem ten wygląd może być związany z depresją.
          Ona nie występuje przecież jako autorytet i fachowiec, tylko jej mąż. Gdzie tu promowanie?
          • kotejka Re: Chuda żona dietetyka. 18.08.24, 09:35
            152 tysiące obserwujących - ona razem z nim podpisuje się pod tą fabryka przemian, dietami, treningami
            Czyli kup u nas metodę 3 na 3 a będziesz wiotka jak Ania
            • figa_z_makiem99 Re: Chuda żona dietetyka. 18.08.24, 09:45
              Ludzie z depresją częściej zajadają stres, mają się nie fotografować bo promują depresję i są grubi ? Czy wkurza cię jej chudość? Ma za mało tłuszczu i tyle.
              • ichi51e Re: Chuda żona dietetyka. 18.08.24, 11:42
                Ciekawe czy są jakieś badania na ten temat. Dużo łatwiej ukryc się z głodzeniem się ze stresu albo obsesyjnym ograniczaniem niż z obżarstwem. A bez wątpienia tacy też sa
            • primula.alpicola Re: Chuda żona dietetyka. 18.08.24, 15:02
              kotejka napisała:

              > 152 tysiące obserwujących - ona razem z nim podpisuje się pod tą fabryka przemi
              > an, dietami, treningami
              > Czyli kup u nas metodę 3 na 3 a będziesz wiotka jak Ania


              O ile ktoś chce być wiotki jak Ania.
        • marzeka11 Re: Chuda żona dietetyka. 18.08.24, 09:28
          "Tak nie wygląda wysportowana kobieta"- w punkt. Dawno nie widziałam, kiedyś gdzieś tam się pojawiała, jak coś przeglądałam; ale wtedy wyglądała za zadbaną bardzo i szczupłą, teraz w stronę nadmiernej chudości poszła.
        • 35wcieniu Re: Chuda żona dietetyka. 18.08.24, 09:32
          Pan czyli kto? Jej mąż?
          Nie znam tych ludzi ale co ma jej mąż do jej działalności, są chyba jednak osobnymi bytami?
          • marzeka11 Re: Chuda żona dietetyka. 18.08.24, 09:36
            Razem prowadzą na YT motywujące do zdrowego żywienia i jedzenia programy- każdy ma tam swoje konto, ale też zdarza się, że razem występują.
          • kotejka Re: Chuda żona dietetyka. 18.08.24, 09:42
            35wcieniu napisał(a):

            > Pan czyli kto? Jej mąż?
            > Nie znam tych ludzi ale co ma jej mąż do jej działalności, są chyba jednak osob
            > nymi bytami?
            >
            Razem podpisują się pod swoją firmą, która sprzedaje programy treningowe o dietetyczne
            • kariwitch00 Re: Chuda żona dietetyka. 18.08.24, 10:00
              Typowy casus nieładnej twarzy czyli zrobię wszystko i za wszelką cenę będę mieć ciało część kobiet poza ci ad Lem koncentruje się jeszcze na picunku i to jest akurat ten przypadek. Ale czy jej się to nie opłaci, otóż opłaci się bardzo, trochę wycisnęła z życia a miała wyjściowo słabe zasoby, uroda i kobiety to jest zasób ona sobie wyczarowała atrakcyjność która wymieniła na realne korzyści przypłaciła depresja ale fakty pozostają takie że sobie wypracowała wyrzeczeniami lepsze miejsce w życiu.
              • kariwitch00 Re: Chuda żona dietetyka. 18.08.24, 10:01
                Nie wyczarowała tylko wypracowała
              • simply_z Re: Chuda żona dietetyka. 18.08.24, 11:10
                Ale pieprzysz
              • ichi51e Re: Chuda żona dietetyka. 18.08.24, 11:43
                Nie ma jak ematkowa diagnoza. 3 zdjęcia a matka jak wróżka z fusów…
        • wapaha Re: Chuda żona dietetyka. 18.08.24, 09:55
          kotejka napisała:

          > Czy nie za dużo? Dziewczyna pisze wprost i otwarcie, że walczy z depresją i to
          > bardzo trudna walka. To sorry, lepiej być pulchnym a szczęśliwym
          > I nie, nie oceniam jej. Jej cyrk, jej małpy
          >

          myslisz że ona sobie tak wybrała ?
          tzn że była pulchna i szczęśliwa a teraz jes chuda i dlatego w depresi i że może -gdyby przytyła i była znowu pulchna to wyszłaby z depresji ? tongue_out suspicious
        • nenia1 Re: Chuda żona dietetyka. 18.08.24, 10:11
          kotejka napisała:

          > Czy nie za dużo? Dziewczyna pisze wprost i otwarcie, że walczy z depresją i to
          > bardzo trudna walka. To sorry, lepiej być pulchnym a szczęśliwym
          > I nie, nie oceniam jej. Jej cyrk, jej małpy
          > Ale mam w sobie ogromną niezgodę na promowanie takiego wizerunku.

          zaburzenia odżywiania to trochę bardziej złożone przyczyny niż oglądanie szczupłych/chudych
          ludzi na zdjęciach.
    • figa_z_makiem99 Re: Chuda żona dietetyka. 18.08.24, 09:33
      Ma za mało tłuszczu i wyżyłowane mięśnie, ale chyba o to jej chodziło ?
    • pffpffpff Re: Chuda żona dietetyka. 18.08.24, 09:42
      Ja sądzę, że jeśli ktoś chudnie z powodu nerwów, zaburzeń odżywiania czy innej choroby, to uwagi na temat jego szczupłości nie pomagają.
      To, że ktoś jest chudy nie oznacza, że nie ma prawa czuć się pięknie czy pięknie zapozowac i nie ma to nic wspólnego z promocja takiej wagi.
      • pffpffpff Re: Chuda żona dietetyka. 18.08.24, 09:45
        Chyba że zamiast cialopozytywnosci, zaczniemy mówić o BIGbodypositive.

        Samo bodypositive / cialopozytywnosc to ruch promujący generalnie dobre relacje z własnym ciałem, bez oceniania jego rozmiarów. Rozmiarów w jedną i drugą stronę.

        Nie bądźmy hipokrytami.
        • kotejka Re: Chuda żona dietetyka. 18.08.24, 09:56
          Jeszcze raz - niech się każdy czuje w swoim ciele świetnie
          Ale oni nie prowadzą kącika o scrapbookingu, tylko żyją z odchudzania i obietnic
          Ona sama ma na swoim profilu - osoba publiczna,.on trener i dietetyk, a więc autorytet, fachowiec
          Sprzedają jej wizerunek ale ten jej tak pożądany przez innych rozmiar i wizerunek nie jest ani zdrowy ani realistyczny w przypadku większości kobiet i młodych dziewcząt
          Robia wszystko by kobiety czuły się niekomfortowo w swoich ciałach. A że najczęściej obserwują ich młode panny, tym większa mają odpowiedzialność
          Imho może to tylko skutkować ich frustracjami i zaniżeniem poczuao własnej wartości
          Gdybym miała córki nie chciałabym, żeby korzystaly z ich rad i odnosily się do wizerunku Ani
          • 35wcieniu Re: Chuda żona dietetyka. 18.08.24, 10:01
            Ale mówi w tych swoich mediach społecznościowych "macie wyglądać tak jak ja"?
            Bo np. jestem pewna że istnieją kulturyści nauczający o tym jak właściwie ćwiczyć z ciężarami. Co sami, którzy się potężnie odwadniają przed zawodami żeby pokazać mięśnie, i którzy dawno przekroczyli zdrowe parametry składu ciała. Czy to im ujmuje kompetencji w pokazaniu prawidłowej techniki ćwiczeń?
            • pffpffpff Re: Chuda żona dietetyka. 18.08.24, 10:03
              Dokladnie.
            • figa_z_makiem99 Re: Chuda żona dietetyka. 18.08.24, 10:07
              Właśnie, bo u niej wystarczy mniej ćwiczeń i zmiana diety, a najwyraźniej chciała pokazać mięśnie.
              • figa_z_makiem99 Re: Chuda żona dietetyka. 18.08.24, 10:10
                Ludzie są z natury grubi, chudzi, średni i mają przestać ćwiczyć, bo coś promują? Na mojej byłej siłowni była trenerka personalna z nadwagą, była wysportowana, ale z nadwagą, czy to jej czegoś ujmowało? Promowała nadwagę ? Nie, po prostu tak ma.
                • figa_z_makiem99 Re: Chuda żona dietetyka. 18.08.24, 10:11
                  Był też trener personalny, facet malutki i chudziutki jak przecinek. Ludzie mają różnie.
                  • figa_z_makiem99 Re: Chuda żona dietetyka. 18.08.24, 10:20
                    Gdyby ten chudziutki facet był kobietą ( jeździł do pracy na rowerze, nosił opięte wdzianka), powiedzieliby, że chora baba ( był w moim wieku 50 lat).
                • wapaha Re: Chuda żona dietetyka. 18.08.24, 10:23
                  figa_z_makiem99 napisała:

                  > Ludzie są z natury grubi, chudzi, średni i mają przestać ćwiczyć, bo coś promuj
                  > ą? Na mojej byłej siłowni była trenerka personalna z nadwagą, była wysportowana
                  > , ale z nadwagą, czy to jej czegoś ujmowało? Promowała nadwagę ? Nie, po prostu
                  > tak ma.

                  myślę, że mogła dla wielu osób mogła nie być wiarygodna/mniej wiarygodna - niż osoba bez nadwagi. Nadwaga zas ( i otyłość) sa olbrzymim (w przenośni i dosłownie) problemem.

                  w odniesieniu do pani "zony dietetyka"- taki wygląd pani, daje przekaz, że dieta =bycie chudem ( odchudzanie).-ten przekaz już funkcjonuje a taka pani go utrwala. Wypacza to znaczenie słowa ( i tego co się za nią kryje) okreslenia : DIETA

                  (dieta =sposób żywienia, sposób życia)
                  • kotejka Re: Chuda żona dietetyka. 18.08.24, 10:28
                    wapaha napisała:

                    > figa_z_makiem99 napisała:
                    >
                    > > Ludzie są z natury grubi, chudzi, średni i mają przestać ćwiczyć, bo coś
                    > promuj
                    > > ą? Na mojej byłej siłowni była trenerka personalna z nadwagą, była wyspor
                    > towana
                    > > , ale z nadwagą, czy to jej czegoś ujmowało? Promowała nadwagę ? Nie, po
                    > prostu
                    > > tak ma.
                    >
                    >
                    > w odniesieniu do pani "zony dietetyka"- taki wygląd pani, daje przekaz, że diet
                    > a =bycie chudem ( odchudzanie).-ten przekaz już funkcjonuje a taka pani go utrw
                    > ala. Wypacza to znaczenie słowa ( i tego co się za nią kryje) okreslenia : DIET
                    > A
                    >
                    > (dieta =sposób żywienia, sposób życia)

                    Myślę tak samo - dodajmy, niefizjologicznie chudym
                    Tam gdzie kończy się fizjologia, zaczyna się patologia
                    To nie jest trzynastolatka, tylko dojrzała kobieta, matka
                    Promuje i sprzedaje nierealistyczny niezdrowy wizerunek
                    • figa_z_makiem99 Re: Chuda żona dietetyka. 18.08.24, 10:31
                      Też mam figurę trzynastolatki, tylko więcej tłuszczu, jestem niefizjologiczna ? smile Bo ty tak twierdzisz i masz z tym problem? Pani wg mnie ma za mało tłuszczu w ciele, ale nie mam z tym problemu.
                      • kotejka Re: Chuda żona dietetyka. 18.08.24, 10:33
                        Nie wiem, jaka ty jesteś, nie o tobie rozmawiamy
                        Ja mam problem nie z nią, co podkreślam od kilku postow,.tylko z nierealistycznym i nieosiągalnym wizerunkiem,.który sprzedaje 152 tysiącom obserwujących
                        Reklamuja swoje produkty i tym wizerunkiem przekonują do ich kupna
                        • kotejka Re: Chuda żona dietetyka. 18.08.24, 10:34
                          Obiecując cos, co może się nie ziścić zasadniczo
                          • figa_z_makiem99 Re: Chuda żona dietetyka. 18.08.24, 10:36
                            Czyli nie mogłabym być dietetyczką i trenerką personalną, bo sprzedawałabym nierealistyczny wizerunek? Ale kobieta z nadwagą może być, bo większość ma nadwagę w wieku 50 lat i nie ma talii, więc jest realistyczna ? smile
                          • figa_z_makiem99 Re: Chuda żona dietetyka. 18.08.24, 10:37
                            Problemem jest, że to dla ciebie nierealistyczny wizerunek i dlatego masz ból tyłka.
                            • kotejka Re: Chuda żona dietetyka. 18.08.24, 10:38
                              I na tym jak sądzę zakomcze rozmowę z tobą
                              Jestes chamowata
                          • grruu2.0 Re: Chuda żona dietetyka. 18.08.24, 13:19
                            Każdy trener personalny na starcie powinien określić, jakie są możliwe do osiągnięcia efekty danej osoby. Jeśli tego nie robi to jest złym trenerem. I to jest problem a nie to jak wygląda jego żona
                    • figa_z_makiem99 Re: Chuda żona dietetyka. 18.08.24, 10:34
                      To gdzie się kończy fizjologia, a zaczyna patologia? Tam gdzie jest kalafior na ciele i brak talii? smile Czy tylko tu gdzie jest za mało tłuszczu ? smile Byt określa świadomość.
                      • kotejka Re: Chuda żona dietetyka. 18.08.24, 10:36
                        Są na to całkiem szerokie normy
                        Zasadniczo dojrzała kobieta potrzebuje tkanki tłuszczowej, bez niej np przestaje miesiaczkowac
                        • figa_z_makiem99 Re: Chuda żona dietetyka. 18.08.24, 10:38
                          Potrzebuje kalafiora i wystającego brzucha? smile I kto będzie mierzył ile tego potrzebuje ? smile Jesteś hipokrytką.
                  • figa_z_makiem99 Re: Chuda żona dietetyka. 18.08.24, 10:29
                    Bo jest chudą żoną dietetyka? A jakby była grubą żoną dietetyka? Też wypaczałaby znaczenie słowa dieta ? Dieta=bycie grubym? I byłaby niewiarygodna, bo pokazuje, że na diecie nie można schudnąć?
                    • wapaha Re: Chuda żona dietetyka. 18.08.24, 10:37
                      figa_z_makiem99 napisała:

                      > Bo jest chudą żoną dietetyka? A jakby była grubą żoną dietetyka? Też wypaczałab
                      > y znaczenie słowa dieta ?

                      tak
                      bo promowałaby niezdrowy sposób życia


                      • figa_z_makiem99 Re: Chuda żona dietetyka. 18.08.24, 10:40
                        Czyli gruba żona dietetyka też promuje niezdrowy tryb życia, a ortodonta z krzywym zgryzem nie może być dobrym fachowcem smile A niepełnosprawni powinni siedzieć w domu, bo promują niepełnosprawność.
                        • wapaha Re: Chuda żona dietetyka. 18.08.24, 10:58
                          figa_z_makiem99 napisała:

                          > Czyli gruba żona dietetyka też promuje niezdrowy tryb życia, a ortodonta z krzy
                          > wym zgryzem nie może być dobrym fachowcem smile A niepełnosprawni powinni siedzie
                          > ć w domu, bo promują niepełnosprawność.

                          nie wiem jak podąża twój strumień świadomości i nawet nie chcę wiedzieć- mogę tylko stwierdzić ( w myśl przeczytanego na forum zresztą stwierdzenia) - nie jesteś najostrzejszą kredką w piórniku
                          • figa_z_makiem99 Re: Chuda żona dietetyka. 18.08.24, 11:06
                            Twoja opinia mi lata i w realu nigdy nie spotkałabyś mnie na swojej drodze, co widać, słychać i czuć smile
                      • grruu2.0 Re: Chuda żona dietetyka. 18.08.24, 13:22
                        Żona to jest odrębny byt
          • pffpffpff Re: Chuda żona dietetyka. 18.08.24, 10:03
            Ostatnie zdanie jest kluczowe.
            Zaburzenia odżywiania, wbrew temu co usilnie sugerujesz, nie biorą się z oglądania modelek na insta.
            • kotejka Re: Chuda żona dietetyka. 18.08.24, 10:16
              pffpffpff napisał:

              > Ostatnie zdanie jest kluczowe.
              > Zaburzenia odżywiania, wbrew temu co usilnie sugerujesz, nie biorą się z ogląda
              > nia modelek na insta.

              To twoje zdanie, a jednak jest sporo badań, że socjalne mają spory udział w etiologii zaburzeń odżywiania u młodych dziewczat
              Były też i pozwy i wyroki
              • 35wcieniu Re: Chuda żona dietetyka. 18.08.24, 10:20
                Pozwy i wyroki za to że ktoś pokazuje jak wygląda w internecie?
                Pozwy i wyroki to były za nachalne promowanie wychudzonej sylwetki przez zachęcanie do głodzenia się, prowokowania wymiotów itd. a nie za to że szczupła osoba pokazuje własne zdjęcia.
                • kariwitch00 Re: Chuda żona dietetyka. 18.08.24, 10:26
                  Nie ma ofiar sama tak wybrała, mogła być szara brzydka myszka a tak dzięki pracy nad sobą jest atrakcyjna i rozpoznawalna żyje na dobrym poziomie nawet epizody z szejkami milionerami zaliczyła.zapłaciła napewno cenę na 100 ma problemy psychicznie i jeszcze ten ponadprzeciętnie przystojny jak na polskie warunki facet przy którym nie czuje spokoju ale bilans u niej na plus więc ciągnie ten model
                  • kariwitch00 Re: Chuda żona dietetyka. 18.08.24, 10:48
                    Przekaz jej działalności jest taki uroda cialo, dobry wygląd w tym świecie to zasób który można wymienić na inne dobra. Jeśli nie zostaniesz wyposażona to zdobądź zaciśnij zeby poświęć komfort zdrowie psychiczne może też i fizyczne i zobacz że warto na końcu jest fajne życie, jestem podziwiana przez tysiące, mam super atrakcyjnego zakochanego męża miałam mam dobrą pracę bardzo dobre pieniądze otwarły się przede mną inne możliwości nawet arabski multimilioner i ty też możesz, z brzydką twarzą kilogramami i bez zadbanych włosów ciała makijaży stylizacji to ci się nie uda więc leć i kupuj trenuj to wszystko w otoczce dbania o siebie co jest dziś bardzo wysoko społecznie, bo to obietnica zmiany twojego życia.
                    • moni_485 Re: Chuda żona dietetyka. 18.08.24, 12:13
                      Ja tu nie widzę dobrego wyglądu.
                    • grruu2.0 Re: Chuda żona dietetyka. 18.08.24, 13:27
                      Jest to kompletna bzdura i mit. Mam zgrabną wysportowana sylwetkę i jedyne co z tego mam to osobista przyjemność i satysfakcja. Życie mi się od tego fajniejsze nie robi. Mylisz celebryctwo z życiem normalnych ludzi
                  • simply_z Re: Chuda żona dietetyka. 18.08.24, 14:47
                    On?!z tyni sińcami i wyglądem cygana?
      • figa_z_makiem99 Re: Chuda żona dietetyka. 18.08.24, 09:49
        W dzisiejszych czasach szczupłość, chudość budzi agresję. Zaburzenia odżywiania, czy choroby to inna sprawa, w drugą stronę, czyli nadwagę, otyłość, też mogą powodować choroby i zaburzenia, ale stawia się znak równości gruby=szczęśliwy, chudy=chory.
        • figa_z_makiem99 Re: Chuda żona dietetyka. 18.08.24, 09:56
          Można komentować chudych, szczupłych z przekąsem na głos "ale jesteś chuda pewnie nic nie jesz?" ( co nie jest prawdą ), natomiast w drugą stronę "o matko jesteś gruba, nie przeszkadza ci ten brzuch?" byłoby chamstwem i zakończeniem znajomości.
          • pffpffpff Re: Chuda żona dietetyka. 18.08.24, 10:08
            Zgadza się.
        • chicarica Re: Chuda żona dietetyka. 18.08.24, 11:57
          Chyba żartujesz. Nic nie budzi takiej agresji, zwłaszcza w internecie, jak osoby z nadwagą czy otyłością.
    • thea19 Re: Chuda żona dietetyka. 18.08.24, 10:14
      Nie moje klimaty, ja lubię jeść. Każdemu jego porno.
      • nuta15 Re: Chuda żona dietetyka. 18.08.24, 10:57
        Każda skrajność nie jest dobra , ani nadmierna otyłość ani nadmierna chudość.
        • thea19 Re: Chuda żona dietetyka. 18.08.24, 11:31
          A gdzie ja coś mówię otyłości?
          • nuta15 Re: Chuda żona dietetyka. 18.08.24, 11:41
            Może tak wyszło, ale to nie była odpowiedź na twój post, a ogólna refleksja po przeczytaniu wypowiedzi w tym wątku.
            • thea19 Re: Chuda żona dietetyka. 18.08.24, 11:53
              Żadne skrajności nie są dobre, to przecież logiczne. Dla mnie ruch body positive z fotką pani 120kg+ to patologia ale i tak mam to w dupie. Każdy robi co chce ze sobą, jego sprawa.
    • figa_z_makiem99 Re: Chuda żona dietetyka. 18.08.24, 10:45
      Zapewne kobieta ze zdjęcia ma za mało tłuszczu w ciele, ale największy problem mają z tym grube kobiety, które nie mogą schudnąć. I dorabiają sobie teorię do swoich brzuchów i kalafiorów. Idąc tropem ich logiki, dla mnie nierealistyczny jest brzuch i kalafior, bo nie mogę przytyć, więc każdy kto ma inaczej ode mnie, powinien schować się w domu, nie fotografować i nie promować nadwagi, bo to niezdrowe smile
      • chicarica Re: Chuda żona dietetyka. 18.08.24, 11:58
        Jako gruba kobieta mogę ci powiedzieć, że nie mam z tą panią żadnego problemu. Z usług tego dietetyka nie skorzystam, bo podejrzewam że te usługi nie są skierowane do mnie, ale sam fakt że ktoś pokazał swoją fotkę nie robi mi nic.
    • miaumia Re: Chuda żona dietetyka. 18.08.24, 10:56
      To NIE jest brzydka twarz, to jest wychudzona twarz. Sympatyczna, choć nie ponadprzeciętna ale normalna.
      wink
      Ciało mogłoby być nieco pełniejsze ale to na pewno efekt stresu, depresji, prób 'dorównania' do oczekiwań własnych oraz targetu. A być może też indywidualnych uwarunkowań - niektóre osoby nie potrafią przytyć czy zwolnić nieco tempo codzienności.
      • kariwitch00 Re: Chuda żona dietetyka. 18.08.24, 11:00
        Tak to nie jest JUŻ brzydka twarz
        • marzeka11 Re: Chuda żona dietetyka. 18.08.24, 12:11
          kariwitch00 napisała:

          > Tak to nie jest JUŻ brzydka twarz

          Co Ty wygadujesz?
          • kariwitch00 Re: Chuda żona dietetyka. 18.08.24, 12:17
            Bo nie jest lata temu przed erą filtrów zabiegów i wypasionych kosmetyków mogła mieć kontrowersyjne rysy a teraz przyjemne ok i ma ładne włosy, jest bardzo zadbana perfekcyjnie wymalowana najczęściej plus energia i głos przyjemny choć trochę znerwicowany
            • kariwitch00 Re: Chuda żona dietetyka. 18.08.24, 12:32
              Wygooglojcie Urbańska z czasów gdy nikt nie słyszał o medycynie estetycznej a wizażystki nie dysponowały nawet jedną trzecią umiejętności i kosmetyków jakie na dziś co druga młoda kobieta, była pięknością
    • malia Re: Chuda żona dietetyka. 18.08.24, 11:07
      Nie wiem kim oni są, i tak jak ktoś wyżej napisał- nie wszyscy ludzie są zdrowi i na ciele i na umyśle. Po tej pani choroby nie widać, na zdjęciu przynajmniej. Nie wiem, co ma tu zawód męża- on ma ja karmić i edukować?
    • panna_lila Re: Chuda żona dietetyka. 18.08.24, 11:17
      Na drugim zdjęciu wygląda jakby obwód ręki w najszerszym miejscu był szerszy niż jej obwód w pasie 🤔
    • chicarica Re: Chuda żona dietetyka. 18.08.24, 11:38
      Sądzimy że jej waga i jej stan zdrowia to sprawa pomiędzy nią i jej lekarzem.

      Oczywiście dostrzegamy, że na pewno zleci się pełno emam twierdzących że właśnie taka figura jest prawidłowa i zdrowa.
      Dostrzegamy też fakt, że osoby z niedowagą spotykają się ze znacznie mniejszym hejtem, a często są wręcz "glamouryzowane", niż osoby z nadwagą lub otyłością.

      Nie widzę natomiast powodu do rozmowy o tym czy ta pani jest zdrowa czy nie. Tego nie wiemy. Nie jesteśmy jej lekarzami.
    • princesswhitewolf Re: Chuda żona dietetyka. 18.08.24, 12:55
      Moze ma nadczynnslosc tarczycy?
    • niii [...] 18.08.24, 22:01
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • usha Re: Chuda żona dietetyka. 19.08.24, 09:00
      Niezmiennie bawi mnie jak matki hejtuję szczupły/ chude kobiety. Znam to z autopsji - wciąż słyszę teksty typu "jakaś Ty chuda/sucha" jak ty było przęstepstwem... Gdybym odpowiedziała "a Ty jesteś gruba/ tłusta" to dopiero byłoby oburzenie. Żałosne. Do niektórych chyba nigdy nie dotrze, że istnieją kobiety, które genetycznie są chude, mają delikatne kości, są ektomorfikami i obżeranie się, żeby przytyć coby nie urażać pań z nadwagą nic nie da..
      • bajgla Re: Chuda żona dietetyka. 19.08.24, 12:02
        To nie przypadek tej pani, ona nie jest naturalnie chuda. Wstawiała zdjęcia jak była gruba oraz opowiadała o swojej anoreksji.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka