Dodaj do ulubionych

Wolni faceci kolo 40

12.09.24, 12:25
Czy znacie takich? Czy znacie takiego o ktorym pomyslalybyscie, ze to fajny facet, dobra partia na meza/ partnera?
Jakimi kobietami sie interesuja? Rowiesnice czy mlodsze?
Obserwuj wątek
    • primula.alpicola Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 12:29
      Znam, rozwodnicy.
      Niektórzy tak, inni nie.
      Różnie.
    • grruu2.0 Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 12:31
      Znam fajnych. Czy dobry materiał na partnera to zależy jakiego partnera się szuka. Interesują ich różne kobiety. Część w ogóle nie szuka związku
      • 35wcieniu Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 12:36
        I wszystko w temacie, ale wszyscy wiemy że autor czeka na wpisy: "nie ma takich, singielki mają przeyebane, nie znajdą nikogo i umrą samotnie a ich truchło będzie spożyte przez koty"
        • azalee Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 12:39
          Ewentualnie: sa ale szukaja wsrod 20-latek. Po 30 kobieta nie ma szansy poznac nikogo sensownego.
          • grruu2.0 Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 12:42
            Że wszystkich znanych mi facetów 40+ tylko jeden stworzył związek z dwudziestolatką. Z pozostałych żaden nie bierze pod uwagę dwudziestolatki jako poważnej partnerki, do seksu oczywiście. Jeden szuka chce mieć żonę i dzieci i on celuje w młodsze oczywiście, ale raczej 30+ bo uważa że kilkanaście lat różnicy to jednak za dużo
            • eagle.eagle Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 14:13
              Ostatnio widziałam parę, on 56 ona 40 lat , niemowlak na stanie, staż małżeński 6 lat. To ona tam rządziła, pan grzecznie chodził gdzie mu żona pokazała. To on latał z dzieckiem a ona załatwiała sprawy i była w swoim żywiole. Aż miło było popatrzeć .
              • simply_z Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 14:53
                56 lat i niemowlak...
                • grruu2.0 Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 14:55
                  Mój ex miał 55 jak się nasza najmłodsza urodziła
                  • simply_z Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 15:05
                    Moj pradziadek mial 67..niemniej jednak..dla mnie opcja nie do przejscia.
                    • arwena_111 Re: Wolni faceci kolo 40 15.09.24, 18:34
                      Mój pradziadek miał 60 lat jak urodziła się moja babcia. Zmarł 8 lat później. Ale z całą pewnością nie wstawał do dziecka w nocy ani się nim.nie zajmował. Od tego było niańki i guwernantki.
              • homohominilupus Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 15:44
                eagle.eagle napisała:

                > Ostatnio widziałam parę, on 56 ona 40 lat , niemowlak na stanie, staż małżeński
                > 6 lat. To ona tam rządziła, pan grzecznie chodził gdzie mu żona pokazała. To o
                > n latał z dzieckiem a ona załatwiała sprawy i była w swoim żywiole. Aż miło był
                > o popatrzeć .


                Mnie tam nie jest przyjemnie patrzeć jak jeden partner drugiego rozstawia po kątach. A już taki pierdolowaty facet to masakra.
                Ciekawe kto chcial dzidzię.
          • niii Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 17:02
            Uważano, że to kłamstwo poprzednich pokoleń.
            I machoizm głęboki.
            Znam osobiście historie kilku kobiet po 30, a nawet 40+, którym udało się dodatkowo stworzyć rodzinę.
            • niii Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 17:03
              Uważam*
            • eagle.eagle Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 17:07
              niii napisała:

              > Uważano, że to kłamstwo poprzednich pokoleń.
              > I machoizm głęboki.
              > Znam osobiście historie kilku kobiet po 30, a nawet 40+, którym udało się dodat
              > kowo stworzyć rodzinę.

              O jakie kłamstwo chodzi?

              Znam kobietę która wyszła za mąż w wieku 40+ , urodziła dziecko i od 10 lat jest mężatką, mam nadzieję że szczęśliwą. Tylko facet jest 7 lat młodszy od niej. Ona już swoje dziecko miała, on nie.
      • zapomnialosiehehe1 Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 13:11
        Nie szuka zwiazku tzn? Tylko przelotny seks?
        • grruu2.0 Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 13:13
          Albo przelotny seks, albo relacja raczej typu fwb. Na przykład mój kumpel wie, że za rok definitywnie emigruje i dlatego nie chce tu budować żadnej trwałej relacji bo to jego zdaniem bez sensu. Lub ktoś wie, że praca mu zajmuje tyle życia, że nie starcza czasu na związek. Albo jest świeżo po rozstaniu i się ogarnia emocjonalnie.
          • zapomnialosiehehe1 Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 13:56
            Czyli sorry, ale to nie jest to fajny facet skoro bzyka na prawo I lewo I nie potrafi sie wiazac
            • grruu2.0 Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 14:09
              To jest fajny facet, który się czego chce i szuka osób mających kompatybilne potrzeby. To bardzo dojrzałe, żeby od razu po rozstaniu nie wskakiwać w nowy związek
            • pursuedbyabear Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 14:11
              Mam pytanie. Czy dla ciebie najwyższą wartością w życiu jest związek i dlaczego?
    • czcigodnystarzec Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 12:32
      Wolni faceci koło czterdziestki, to są rozwodnicy i inne odpady atomowe.
      Porządni są już dawno zajęci.
      • dni_minione Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 12:43
        A jak porządnego żona zdradzi albo umrze albo okaże się chora psychicznie, więc on się rozwiedzie, to z automatu traci status porządnego?
        Nie znam takich co prawda, ale statystycznie powinni się zdarzać. Tak samo jak fajne babki, które kopnęły w tyłek niewiernego męża.
        • czcigodnystarzec Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 12:53
          dni_minione napisała:
          > A jak porządnego żona zdradzi albo umrze albo okaże się chora psychicznie, więc
          > on się rozwiedzie, to z automatu traci status porządnego?

          Sytuacja niemożliwa. Oprócz umarcia żony.
          Przecież czytając forum emama, można się dowiedzieć że wszystkie rozwody są z winy męskich psychopatów.
          • grruu2.0 Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 12:57
            Źle czytasz
            • czcigodnystarzec Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 13:02
              grruu2.0 napisała:
              > Źle czytasz

              Tak?
              To znajdź mi jedną emamę, która przyznała że rozwód był z jej winy.
              • grruu2.0 Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 13:03
                No przecież choćby ja
                • czcigodnystarzec Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 13:12
                  grruu2.0 napisała:
                  > No przecież choćby ja

                  Daj linka.
                  • grruu2.0 Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 13:14
                    Wejdź sobie w wątek o przyczynach rozwodów
                • karyna-z-radzymina Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 13:43
                  I pfffff pisała że miala ranę na glowie
              • eagle.eagle Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 13:18
                W wątku o rozwodach sporo kobiet przyznało się do romansu. A to, że w związku zawiało nudą, to akurat nie musiała być tylko wina pana męża.
              • asiairma Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 20:58
                No cały wątek dopiero był - "dlaczego się rozwiodłyście". Tylko trochę z innej strony opisany wink
                On nie zauważał, nie doceniał a nowy pan wiersze pisał.
                • eagle.eagle Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 21:02
                  asiairma napisała:

                  > No cały wątek dopiero był - "dlaczego się rozwiodłyście". Tylko trochę z innej
                  > strony opisany wink
                  > On nie zauważał, nie doceniał a nowy pan wiersze pisał.


                  Nie oszukujmy się, ten nowy pan po 5-10 latach przestanie pisać wiersze i będzie jak z starym mężem.
      • niii Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 17:04
        Niekoniecznie, znam przykłady obalające tę osobliwą teorię.
    • tanebo001 Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 12:36
      Znam. Dobra partia na przyjaciela. Względnie męża w związku otwartym bez seksu bo niezbyt przystojny, Interesuje się rówieśniczkami.
      • primula.alpicola Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 13:41
        Tanebo, jesteś pożałowania godzien, ale tak mnie ostatnio irytujesz, że jednak nie, nie zasługujesz na pożałowanie.
        • tanebo001 Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 14:05
          Nie pisałem o sobie...
          • primula.alpicola Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 14:11
            A co to ma do rzeczy? Wyraziłeś bzdurne przekonanie. Nic dziwnego że ci nie idzie na polu damsko męskim
      • asiairma Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 20:59
        A to uroda do seksu potrzebna? Byle ździebko piękniejszy od diabła wink
    • bistian Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 12:39
      W Chinach wolnych facetów koło 40 jest prawie 100 milionów i to kawalerów, żadnych rozwodników. Jeżeli skreślisz 100 milionów facetów, to znaczy, że problem jest po Twojej stronie 😉
      • dni_minione Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 12:44
        Dej mnie tych Chińczyków do wyboru. Ze 100 milionów powinnam dać radę jakiegoś wyłuskać big_grin
        • simply_z Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 12:53
          Azjaci sa dla mnie totalnie aseksualni.
          • dni_minione Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 13:38
            Zazwyczaj tak, ale zdarzają się bardzo atrakcyjne wyjątki. Ja w młodości chodziłam z Japończykiem i to był najładniejszy chłopak jakiego w życiu widziałam. Wiadomo, że po 40 słodcy już nie są, ale ze 100 milionów coś byśmy przecież wybrały.
            • simply_z Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 13:41
              Niee, mnie w ogole nie podobaja sie inne rasy.
          • primula.alpicola Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 13:43
            simply_z napisała:

            > Azjaci sa dla mnie totalnie aseksualni.
            >


            Podpiszę się.
            • hermenegilda_zenia_is_back Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 14:36
              No i mają małe fiutki jako standard niestety
              • dni_minione Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 15:35
                Są jeszcze mieszańcy. Widziałam na żywo pół Japończyka, pół czarnego. Wysoki, lekko śniady, skośny, czarne lekko kręcone długie włosy. Pytanie, które geny miały udział w formowaniu się genitaliów :p
          • arwena_111 Re: Wolni faceci kolo 40 15.09.24, 18:38
            Dla mnie również.
        • homohominilupus Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 15:46
          dni_minione napisała:

          > Dej mnie tych Chińczyków do wyboru. Ze 100 milionów powinnam dać radę jakiegoś
          > wyłuskać big_grin

          Jesteś pewna?
          Podobno mają male 🍌
          • tanebo001 Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 16:08
            Podobno wielkość nie ma znaczenia...
            • dni_minione Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 16:25
              To tylko plotki rozsiewane przez facetów z małymi.
            • homohominilupus Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 16:36
              tanebo001 napisał:

              > Podobno wielkość nie ma znaczenia...
              >
              Podobno...😃

              Ps. MA
              • beneficia Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 19:02
                > Ps. MA
                >
                Tak, za duży jest niekomfortowy.
                • simply_z Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 19:33
                  Ale za maly tez jest problemetyczny...
    • ichi51e Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 13:03
      Ja znam. Rozwiedziony córka nastoletnią. Interesuje się przedziałem 30latek głównie. Żona była w jego wieku.
      • zapomnialosiehehe1 Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 13:13
        A czemu takie duzo mlodsze? Skoro ma dziecko, nie lepiej by bylo z ogarnieta rowiesniczka?
        • dni_minione Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 15:36
          Może chce drugie.
    • konsta-is-me Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 13:04
      Jest specyficzny typ, z reguły kobieciarz i taki głównie interesuje się młodszymi kobietami -niekoniecznie akurat jest po 40- tce - ogólnie czym im starszy tym młodsza kobietę ma w wyobraźni.
      A poza tym z reguły faceci interesują się kobietami w swoim wieku raczej w w mojej bańce - i starszymi od siebie i mlodszymi.
      Nie ma czegoś takiego jak "dobry" lub "zły" kandydat na męża - wszystko zależy dla kogo.
      Co najwyżej można twierdzić że jeśli ktoś jest singlem do 40- tki ,to ma jakieś problemy z nawiązywaniem relacji z kobietami albo po prostu nie chce się wiązać.
      • grruu2.0 Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 13:08
        Ale to raczej dotyczy kogoś, kto nie był nigdy w żadnej relacji. Większość 40-letnich singli ma za sobą związki
      • bistian Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 17:48
        konsta-is-me napisała:

        > Jest specyficzny typ, z reguły kobieciarz i taki głównie interesuje się młodszy
        > mi kobietami -niekoniecznie akurat jest po 40- tce - ogólnie czym im starszy t
        > ym młodsza kobietę ma w wyobraźni.

        Błąd myślowy. Ci mężczyźni są stali w swoich zainteresowaniach, oni interesują się kobietami w konkretnym wieku i mają tak zawsze, więc skąd wniosek, że podobają im się coraz młodsze?
        Mi osobiście, zawsze podobały się dziewczyny w wieku zbliżonym do 25 lat, uważam to za szczyt urody, mężczyźni w podobnym wieku, również są najbardziej atrakcyjni, malarze też to zauważyli i na portretach z potrzeby chwili, też się pojawiają takie postaci. "Dawid" Michała Anioła, "Dziewczyna z perłą", "Dama z gronostajem", Gioconda i wiele innych, też są w tym wieku. Około 20 lat, zazwyczaj trochę więcej, czasami niewiele mniej.
        • grruu2.0 Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 18:09
          Moja babcia zawsze mówiła, że po drugim rozwodzie nie weszła w kolejny związek bo jej się zawsze podobali trzydziestolatkowie i starego nie chciała smile
        • youngagain Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 19:12
          No i tak część mężczyzn ma, ja tam to szanuję, bo każdy ma prawo do preferencji.
        • trampki-w-kwiatki Re: Wolni faceci kolo 40 14.09.24, 10:52
          Jeszcze jest ten problem, że faceci patrząc na kobiety w ich wieku myślą, że one są starsze od nich, bo po prostu przegapiają własne starzenie i dlatego ich wzrok podąża za tymi młodszymi 🤷

          Ostatnio miałam taką sytuację, że umówiłam się na imprezę z daaawno niewidzianymi znajomymi znajomych (z czasów studiów). Przychodzę na miejsce i widzę grupę seniorów, więc się nawet nie przyjrzałam czy to oni, bo wyglądali mi tak dziesięć lat za staro. Jakie było moje zdziwienie, gdy okazało się, że to oni...

          No tak już mamy, nie zauważamy jak nam włosy siwieją czy dzieciaki rosną. Wydaje nam się, że jesteśmy wciąż tacy sami. No ale u innych to wiadomo, każdą zmarszczkę zauważymy 🙄
          • simply_z Re: Wolni faceci kolo 40 16.09.24, 09:39
            U nas faceci ogolnie starzeja sie gorzej. Lata zlego zarcia, braku ruchu, picia, palecia itd. robia swoje.
    • dekoderka Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 13:12
      A tobą się ktoś interesuje? Ile ma lat?
    • pursuedbyabear Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 13:12
      Dla samotnych singielek po 30-tce, które przegrały życie, pewnie się nadadzą.
      Znajdź sobie naprawdę inny temat.
      • zapomnialosiehehe1 Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 13:15
        Ale oni raczej nie sa zainteresowani, to jest ten problem.
        • pursuedbyabear Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 16:00
          Ale czyj problem, poza tym, że twój, osobo niezdarnie animująca forum?
          • zapomnialosiehehe1 Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 16:59
            Problem "super atrakcyjnych" singielek 30+ , ze rokujacy , fajni faceci w ich wieku ich nie chca
            • niii Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 17:08
              Nie sądzę. Ty chyba żyjesz w oparach XX w.
            • grruu2.0 Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 17:14
              Widocznie nie są one tak atrakcyjne i fajne jak im samym się wydaje
            • pursuedbyabear Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 18:14
              Jesteś alter ego rikiego, że masz taki problem z kobietami 30+?
              Bo jako troll z problemem singielek naprawdę nudzisz. Czas wygasić.
            • trampki-w-kwiatki Re: Wolni faceci kolo 40 14.09.24, 10:54
              zapomnialosiehehe1 napisała:

              > Problem "super atrakcyjnych" singielek 30+ , ze rokujacy , fajni faceci w ich w
              > ieku ich nie chca

              Ja nie byłam "super atrakcyjną" singielką 35+, za to byłam " z odzysku" a jakoś fajni faceci w moim wieku wyrażali zainteresowanie, pomimo niemowlaka na stanie 🙄więc coś się ta twoja teoria nie klei.
              • grruu2.0 Re: Wolni faceci kolo 40 14.09.24, 10:56
                Klei się, po prostu Ty byłaś atrakcyjna a one "atrakcyjne" i nie mam tu na myśli wyglądu tylko całokształt
                • trampki-w-kwiatki Re: Wolni faceci kolo 40 14.09.24, 11:45
                  grruu2.0 napisała:

                  > Klei się, po prostu Ty byłaś atrakcyjna a one "atrakcyjne" i nie mam tu na myśl
                  > i wyglądu tylko całokształt

                  Ja tam sądzę, że fajni ludzie znajdują fajnych ludzi, po prostu, nawet jak nie mają instagranowych ud 😜
              • szmytka1 Re: Wolni faceci kolo 40 14.09.24, 11:03
                Nawet ślepej kurze czasem się trafią ziarno...
                • grruu2.0 Re: Wolni faceci kolo 40 14.09.24, 11:07
                  Raczej świadczy to o tym, że kura była nie tylko całkiem widząca ale jeszcze z tych rasowych
                  • szmytka1 Re: Wolni faceci kolo 40 14.09.24, 11:47
                    Co nie znaczy, że ten jednostkowy przypadek ma świadczyć o całej populacji. No niestety jakoś w prawdziwym życiu, a nie na ematce, nie widać wianuszka rokujących facetów wokół samotnych matek 30+
                    • szmytka1 Re: Wolni faceci kolo 40 14.09.24, 11:49
                      Aha, znam też extra piękna kobietę 30+ z dwójką dzieci, z którą związał się mój bezdzietny kuzyn 20+, więc nie neguję, że są takie przypadki. No ale właśnie, to przypadki, jednostkowe, mniejszość a nie większość, wyjątek.
                    • grruu2.0 Re: Wolni faceci kolo 40 14.09.24, 12:12
                      W prawdziwym życiu to akurat widać, że bardzo wielu samotnych rodziców wchodzi w kolejne związki
                    • trampki-w-kwiatki Re: Wolni faceci kolo 40 14.09.24, 12:14
                      Powiem więcej, mam w pracy "samotne matki" 40+ i radzą sobie całkiem fajnie na rynku erotyczno - randkowym, więc to nie tak, że zjawisko jest takie marginalne.
      • kariwitch00 Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 13:17
        Są najgorsi, dużo tam materiału na giermkow dla atrakcyjnych pań masz byc dla nich zadbana wymalowana dobra d.pa w młodszych pokoleniach jest zdecydowanie mniej facetów którzy lubią związki gwiazda i jej fan
        • grruu2.0 Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 13:23
          A to chyba akurat wielu kobietom odpowiada
          • kariwitch00 Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 20:59
            Pewnie tak ale są i takie w tym większość ich rówieśniczek kture chcą być traktowane partnersko a nie jak dobra d.pa przedmiotowo dekoracyjnie
            • kariwitch00 Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 21:00
              * które
    • dariamax Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 13:30
      Moje obserwacje są zgodne ze starym powiedzeniem " Faceci po 40 są jak kible w publicznej toalecie , albo zajęty albo ma nasr...e"
      • mc.dongs Re: Wolni faceci kolo 40 15.09.24, 17:48
        😂😂😂
    • san_vito Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 13:37
      Znam dobra partia. Rozwód z winy żony. Choć oficjalnie z jego winy. Typ który na siebie wiele wziął byle tylko się rozwieść.
      Interesują go głównie kobiety w przedziale do 30. I o dziwo wiele znajdował. Choć zwykle były to kobiety, które miały jakieś problemy z ojcami - zmarł, porzucił rodzinę itp.
    • husky_cat Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 13:54
      Znam dwóch, obaj kawalerowie, wcześniej jakieś relacje, ale niezbyt poważne, obaj przez kilkanaście ostatnich lat dorabiali się tak by po 40 przejść na etat rentiera i założyć rodzinę. Pierwsza część planu ukończona z powodzeniem, teraz szukają kogoś z kim zrealizuja drugą.

      Ale ty musisz wreszcie zaakceptować to , że tobą się nikt nie interesuje i nie zainteresuje nigdy ☺
      • zapomnialosiehehe1 Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 14:13
        Skoro ktos zainteresowal sie ziejaca nienawiscia rasistka to wszystko jest mozliwie.
        Swoj znajdzie swego 😉.
        • husky_cat Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 14:18
          Ja zawsze miałam powodzenie i mogłam przebierać w najlepszych ☺
          Mhm, generalnie to jakoś nie zauważyłam by sympatie do imigrantów miały jakąkolwiek wartość związkowa, wręcz przeciwnie, mądrzy mężczyzni nie lubią pożytecznych idiotek ☺

          Zresztą mój i twój przykład tylko to potwierdza ☺
          • zapomnialosiehehe1 Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 14:25
            Tak, tak, najlepszych kiboli chyba albo innych odpadow z chorymi pogladami nieprzystajacymi do czasow wspolczesnych.
            • husky_cat Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 14:31
              Nie znam kiboli, to raczej twoje klimaty ☺
              A moje poglądy podziela zdecydowana większość Europejczyków i Amerykanów, to twoje są dawno niemodne ☺
              • zapomnialosiehehe1 Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 14:49
                Kobieta ktora ma powodzenie, nie musi tego desperacko powtarzac. Tak jak I przekonywac, ze ma papiery na urode 😄
                • husky_cat Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 14:58
                  Ależ ja nie muszę, ale mnie to bawi, w każdym z twoich kolejnych żałosnych, wyzalnych wataskow ☺

                  • eagle.eagle Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 15:22
                    Mi kiedyś sąsiadka powiedziała, że najgorzej jest być ładną bo wtedy łatwo trafić na drania.
                    Tak naprawdę uroda, co do miłości, małżeństwa, to nie wiele pomaga, powiedziałabym że jest wręcz przeciwnie.
                    • grruu2.0 Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 15:37
                      Na urodę najbardziej te co ją mają, tak jak bogaci mówią, że pieniądze szczęścia nie dają
                      • trampki-w-kwiatki Re: Wolni faceci kolo 40 14.09.24, 10:56
                        grruu2.0 napisała:

                        > Na urodę najbardziej te co ją mają, tak jak bogaci mówią, że pieniądze szczęści
                        > a nie dają

                        O to, to 🙄
                    • husky_cat Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 16:00
                      Dlatego należy być ładna i mądrą, wtedy można wybrać najlepszego☺
                      Pamiętam jak koleżanka, modelka, chciała wyrównać rachunki z kuzynka, tam było wiele lat i wiele nieciekawych sytuacji, i postanowiła odbić jej narzeczonego. I zapewniam cię, że uroda jej w tym nie przeszkodzila 😂
                      • eagle.eagle Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 16:39
                        I teraz jest ciągle szczęśliwa z tym narzeczonym ?
                        • husky_cat Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 16:47
                          No coś ty, to nie ta liga, rzuciła go zaraz po zerwanych zareczynach ☺
                          Jest szczęśliwa w małżeństwie od 10 lat ☺
                          • eagle.eagle Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 17:08
                            To w jaki sposób, w tym konkretnym przypadku, uroda dała jej szczęśliwe małżeństwo?
                            • husky_cat Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 18:03
                              Przede wszystkim dała jej możliwość szybkiego wyrwania się z małego miasta i toksycznego środowiska, dała jej możliwość pracy w modelingu przy jednoczesnym studiowaniu i możliwość pomocy mamie, a takze znajomości. Oraz możliwość poznania tego konkretnego człowieka.
                              Sorry, ale na przeciętna Anię z Pcimia Dolnego taki mężczyzna raczej by nie zwrócił uwagi ☺
                              A charakter i uczucia jakie dzięki temu wzbudziła przy bliższym poznaniu to już inna bajka☺
                              • eagle.eagle Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 18:13
                                Fajnie że jej się udało znaleźć dobrego męża. Pomimo że sama nie jest dobrym człowiekiem.
                                • husky_cat Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 18:21
                                  Ona jest bardzo dobrym człowiekiem ☺
                                  • eagle.eagle Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 18:23

                                    Tak , tutaj to potwierdziłas jak dobrym człowiekiem jest :

                                    > Pamiętam jak koleżanka, modelka, chciała wyrównać rachunki z kuzynka, tam było wiele lat i wiele nieciekawych sytuacji, i postanowiła odbić jej narzeczonego. I zapewniam cię, że uroda jej w tym nie przeszkodzila 😂>

                                    I
                                    > No coś ty, to nie ta liga, rzuciła go zaraz po zerwanych zareczynach ☺>
                                    • husky_cat Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 18:27
                                      Sorki, ale ty akurat jesteś jedną z ostatnich osób, które mają prawo do oceniania innych ☺
                                      To po pierwsze, a po drugie to tam była taka nieciekawa sytuacja z jej rodziną i traktowaniem jej mamy i jej jako tych gorszych, że prawdę mówiąc wcale się jej nie dziwię, że w końcu pokazała kto tam jest kim ☺
                                      • eagle.eagle Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 18:30
                                        Nie oceniam, ale po tym co napisałaś nie można było wyciągnąć innych wniosków. I to jeszcze chwaląc się nią.
                                        • husky_cat Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 18:39
                                          Nie chwalilam się, po prostu napisałam o urodzie
                                      • grruu2.0 Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 18:30
                                        Ale co pokazała? Że kuzynka miała beznadziejnego narzeczonego i tyle
                                        • husky_cat Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 18:41
                                          Akurat nie mam wątpliwości, że ona odbilaby kuzynce każdego narzeczonego ☺
                                          • grruu2.0 Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 18:45
                                            To widocznie kuzynka fatalnie wybiera facetów
                                            • husky_cat Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 19:17
                                              Może, a może po prostu jej faceci, i wszyscy inni, nie potrafią się oprzeć kobiecie, która jest kilka lig wyżej od nich.
                                              W każdym razie koleżanka już nie jest zainteresowana udowodnieniem tego
                                              • grruu2.0 Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 19:27
                                                Taka z niej liga, że musiała leczyć prowincjonalne kompleksy takimi zagrywkami. Bycie gwiazdą okręgówki to nie ekstraklasa.
                                                • husky_cat Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 20:00
                                                  Nie przenos na innych swoich traum😂.
                                                  A problemy w rodzinie to akurat nie mają przynależności terytorialnej.
                                                  Nie martw się, ona jest w ekstraklasie, a ty nie ☺
                                                  • grruu2.0 Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 20:16
                                                    Jakich traum? Ja nie gram w tę grę co ona, więc nie możemy porównywać lig.
                                                  • husky_cat Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 20:20
                                                    Oj, zapewniam cie, że z całą pewnością nie możesz 😂
                                                  • grruu2.0 Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 20:31
                                                    No przecież to właśnie napisałam, niech się porównują ci co grają w to samo, a nie mistrz szachów z Lewandowskim bo to bez sensu
                                                  • husky_cat Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 21:28
                                                    To raczej mistrz szachów z rezerwowym z Koziej Wolki ☺
                                                    Ogólnie bardzo osobiście traktujesz opowiedziana przeze mnie historie, ona wyrównala swoje rachunki w ten i inny sposób. Twój partner jej nie obchodzi ☺
                                                  • grruu2.0 Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 21:38
                                                    W ogóle nie traktuję osobiście, to Ty nagle zaczęłaś wtręty na temat moich traum i zaczęłaś mnie porównywać z nią. Więc jedynie się odniosłam do tego, że porównanie idiotyczne, bo ja nie gram w to co ona więc co tu porównywać
                                                  • husky_cat Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 22:21
                                                    Ależ twoje nieustanne komentarze na ten temat jak najbardziej świadczą o tym, że traktujesz to osobiście. W innym przypadku dawno dałabyś spokój ☺
                                                    Po pierwsze nie grasz w to co ona ponieważ najwyraźniej nie miałaś tego rodzaju doświadczeń w przeszłości. Tamta kuzynka zasłużyła na znacznie więcej ☺
                                                    Po drugie by w to zagrać to trzeba mieć warunki ☺
                                                  • grruu2.0 Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 22:39
                                                    Jakie nieustanne komentarze? Napisałaś na forum dyskusyjnym, jakbyś nie zauważyła i w ogóle to odniosłam się nie do niej tylko do tego, że kuzynka miała fatalnego faceta. Natomiast to ty nagle mnie zaczęłaś z nią porównywać, nie wiem dlaczego. Strasznie się emocjonujesz życiem koleżanki
                                                  • husky_cat Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 23:21
                                                    Doprawdy, to poczytaj swoje komentarze ☺
                                                    Odnoszę wrażenie, że to ty z jakiegoś powodu się emocjonujesz, ja podałam to jako przykład w dodatku w rozmowie z kimś innym
                                                    A ty zaczęłaś pisać o ligach 😂
                      • zapomnialosiehehe1 Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 17:02
                        Wspanialych znajomych masz, zapewne rownie fajni I wartosciowi sa ci twoi faceci, adoratorzy 😂
                        • husky_cat Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 18:05
                          Dokładnie tak, fajnych i.wartościowych.
                          Ty nie masz żadnych szans ☺
                          • kandyzowana3x Re: Wolni faceci kolo 40 13.09.24, 07:16
                            Jest takie powiedzenie " stop digging". Są pewne historię, o wyrywaniu się z biedy, zdobywaniu mężów, odbijaniu narzeczonych , które mówią o autorze dużo więcej niż chciałby powiedzieć.
                            • husky_cat Re: Wolni faceci kolo 40 13.09.24, 09:34
                              Kolejna, która przypisuje innym własne traumy.
                              Jakbyś przeczytała całość to wiedzialabys dlaczego podałam jej przykład i dlaczego mnie to bawi ☺
                              • grruu2.0 Re: Wolni faceci kolo 40 13.09.24, 09:39
                                Tak z ciekawości, dlaczego uważasz że dyskusja na ten temat wiąże się z jakimikolwiek traumami? Jakimi konkretnie?
                                • husky_cat Re: Wolni faceci kolo 40 13.09.24, 09:49
                                  Na przykład takimi, które zmuszają kobietę do związku z odpadem atomowym
                                  • grruu2.0 Re: Wolni faceci kolo 40 13.09.24, 10:33
                                    Z tego co piszesz to raczej Twoja koleżanka miała liczne traumatyczne doświadczenia rodzinne i życiowe
                                    • husky_cat Re: Wolni faceci kolo 40 13.09.24, 12:41
                                      Najwyraźniej je szybko pokonała skoro nie wzięła odpadu atomowego ☺
                                      • grruu2.0 Re: Wolni faceci kolo 40 13.09.24, 12:48
                                        To dobrze, że jej się udało, ale współczuję że musiała w ogóle pokonywać
                                        • husky_cat Re: Wolni faceci kolo 40 13.09.24, 12:52
                                          No cóż, w tym przypadku to akurat było jak było nie z jej winy.
                                          Znalazła taki, a nie inny sposób na wyrównanie rachunków i najwyraźniej poszła dalej
                                          • grruu2.0 Re: Wolni faceci kolo 40 13.09.24, 13:03
                                            Dlatego współczuję. Natomiast nie wiem co Ci przyszło do głowy, że do dyskusji o tym muszę mieć takie same traumy, na szczęście takie problemy są mi zupełnie obce
                              • eagle.eagle Re: Wolni faceci kolo 40 13.09.24, 09:40
                                Ja do tej pory nie wiem dlaczego podałaś jej przykład, a odpowiedziałaś na mojego posta.

                                Bo gdyby odbiła faceta, ze względu na urodę i była z nim szczęśliwa to byłoby ok, ale że odbiła go tylko dlatego aby go później porzucić ...

                                Co to ma do tego że ładnemu jest łatwiej w miłości ?
                                Miłość to nie powodzenie i możliwość wybierania partnera. Często kocha się nie za urodę.
                                • husky_cat Re: Wolni faceci kolo 40 13.09.24, 09:54
                                  Żeby mieć miłość i szczęśliwy związek to najpierw trzeba mieć powodzenie i możliwość wyboru.
                                  Oczywiście, że nie kocha się ze względu na urodę, ale zwykle to właśnie uroda jest tym co przyciąga. Kocham mojego męża, ale raczej nie byłabym z nim gdyby był gruby, niski i łysy, choćby dlatego, że nie zwrocilabym na niego uwagi i nie byłoby nawet pierwszej randki.
                                  • eagle.eagle Re: Wolni faceci kolo 40 13.09.24, 09:57
                                    Ok, rozumiem co piszesz. Ale i tak podany przez Ciebie przykład był nie na miejscu. Bo ani nie pokazał że ładnemu łatwiej w miłości ani że trudniej. Ewentualnie że patrzeć na urodę drugiego człowieka może człowieka zgubić.
                                    • husky_cat Re: Wolni faceci kolo 40 13.09.24, 10:01
                                      Ależ pokazał, skoro tak nieladna miłość straciła ☺ a ładna miała i ma.
                                      A łatwiej jest zawsze o tyle, że jest wybór ☺
                                      • eagle.eagle Re: Wolni faceci kolo 40 13.09.24, 10:31
                                        Jaka to była miłość?
                                        Kuzynce tylko dobrze zrobiła, bo facet by ją zdradzał, więc lepiej że wcześniej ktoś chwasta wyrwał niż miałby się u niej zaplenić.

                                        Co do wyboru to właśnie o to chodzi, im człowiek ma więcej do wyboru tym gorzej wybiera, bo nie skupia się na jednej czy dwóch osobach. A i wybierający lecą do ładnej jak ćma do światła nie zważając na jej charakter , który po latach może się okazać nie kontatybilny do wybierającego.

                                        • husky_cat Re: Wolni faceci kolo 40 13.09.24, 12:48
                                          eagle.eagle napisała:


                                          >
                                          > Co do wyboru to właśnie o to chodzi, im człowiek ma więcej do wyboru tym gorzej
                                          > wybiera, bo nie skupia się na jednej czy dwóch osobach. A i wybierający lecą d
                                          > o ładnej jak ćma do światła nie zważając na jej charakter , który po latach moż
                                          > e się okazać nie kontatybilny do wybierającego.


                                          Ale ty wciąż nie potrafisz zrozumieć, że istnieją ludzie, którzy mając wybór wybierają mądrze.
                                          Tak w ogóle to twój post przypomniał mi się dowcip o pierwszych komunistycznych wyborach; Pan Bóg przeprowadził Adamowi Ewę i powiedział; wybierz sobie żonę ☺
                                          • eagle.eagle Re: Wolni faceci kolo 40 13.09.24, 12:58
                                            > Ale ty wciąż nie potrafisz zrozumieć, że istnieją ludzie, którzy mając wybór wybierają mądrze.>

                                            Rozumiem, ale tu uroda nie ma znaczenia. Bo wtedy nawet nieurodziwa kobieta nie wybierze źle.
                                            • husky_cat Re: Wolni faceci kolo 40 13.09.24, 13:04
                                              Nie, po prostu nie każdy ma wybór.
                                              Popatrz choćby na autorkę wątku i jej kolejne watkowe zale i narzekania na ten sam temat.
                                              • grruu2.0 Re: Wolni faceci kolo 40 13.09.24, 13:08
                                                Autorka wątku jest trollem przecież, litości kto może to traktować poważnie. Do tego w swojej kreacji jest mężatką zatroskaną o biedne stare panny
                                                • husky_cat Re: Wolni faceci kolo 40 13.09.24, 13:30
                                                  Autorka wątku może być kimkolwiek, z całą pewnością jednak nie ma nikogo.
                                                  A jej obsesja na punkcie kobiet, za którymi mężczyźni szaleją, wątki fantazje o iranskich kochankach i kolegach, którzy uciekają z krzykiem gdy ona zaprasza na pracowe wyjścia i kilka innych, jak najbardziej świadczą o problemie ☺
                                                  • grruu2.0 Re: Wolni faceci kolo 40 13.09.24, 13:41
                                                    Raczej świadczą o tym, że wie jak rozruszać forum smile Trolle mają to do siebie że zdecydowanie nie muszą bazować na osobistych doświadczeniach
                                                  • husky_cat Re: Wolni faceci kolo 40 13.09.24, 15:19
                                                    Nie, od niej desperacje czuć na odległość 😂
                                              • zapomnialosiehehe1 Re: Wolni faceci kolo 40 13.09.24, 14:15
                                                A jaki wybor mial twoj stary, skoro wybral jadowita rasistke? Chyba zadnego, ze sie skusil w desperacji. Chyba , ze papiery na urode go przekonaly 😂😂😂
                                                • husky_cat Re: Wolni faceci kolo 40 13.09.24, 15:24
                                                  Po pierwsze mój mąż nie jest stary, po drugie miał wybór i wciąż mógłby go mieć gdyby tylko chciał.
                                                  Z jakiegoś powodu tobie się wydaje, że sympatia do imigrantów to jakiś atut😂
                                                  Z pewnością nie wiem Polsce gdzie 85% jest za strzelaniem do tych, którzy szturmuja granice i nie w Europie, która wyraźnie skręca w prawo.
                                                  Coś ci się mocno pomerdalo.
                                                  Może spróbuj poszukać męża w lesie jak jedna z aktywistek, one wszystkie i tak są podobne do dzikow 😂
                                                  • zapomnialosiehehe1 Re: Wolni faceci kolo 40 13.09.24, 15:56
                                                    husky_cat napisała:

                                                    >
                                                    > Może spróbuj poszukać męża w lesie jak jedna z aktywistek, one wszystkie i tak
                                                    > są podobne do dzikow 😂

                                                    Musisz obrazac wyglad obcych kobiety, zeby poprawic sobie samopoczucie? Jestes strasznie zakompleksiona, przypominasz mi taka prowincjonalna dziewuche, ktora probuje przykryc kompleksy chamstwem , przechwalaniem sie nieistniejaca uroda I adoratorami
                                                  • pursuedbyabear Re: Wolni faceci kolo 40 13.09.24, 16:10
                                                    Nie żebyś ty była lepsza z obsesją na punkcie singielek, no ale istotnie poziom argumentacji zochy rasiochy szoruje po dnie bagna. Stąd zapewne wiedza o dzikach.
                                                  • husky_cat Re: Wolni faceci kolo 40 13.09.24, 16:50
                                                    Sumirka , dno bagna i dziki to twoje klimaty.
                                                    To nawet zabawne, że te wszystkie nieudacznice tak się produkują w tym wątku 😂
                                                  • husky_cat Re: Wolni faceci kolo 40 13.09.24, 16:48
                                                    Nie muszę, ale mnie to bawi, a twoja reakcja wskazuje na to, że pasujesz do tego towarzystwa 😂
                                                  • riki_i Re: Wolni faceci kolo 40 15.09.24, 23:00
                                                    husky_cat napisała:

                                                    > Może spróbuj poszukać męża w lesie jak jedna z aktywistek

                                                    Najlepsza ta dziunia, co wyrwała jakiegoś Czecha , co to przyjechał wspomóc szlachetną akcję pikających serduszek. Natychmiast spyliła z tym panem do Republiki Czeskiej i jest bardzo szczęśliwa. Ale migrantom pomaga już tylko dobrym słowem. Plan wykonany, ciekawe męskie gacie złapane.
                                                  • husky_cat Re: Wolni faceci kolo 40 16.09.24, 08:31
                                                    Popatrz jak to niewiele trzeba by część pożytecznych odzyskała rozum, wystarczy, że w ich życiu pojawi się ktokolwiek i już perspektywa zniszczenia świata jaki znamy przestaje być kusząca 😂
                                                    Może autorce wątku też się uda? ☺
                                  • grruu2.0 Re: Wolni faceci kolo 40 13.09.24, 10:37
                                    Nie, trzeba mieć przede wszystkim dobrze poukładane w głowie i dobre wzorce. Bardzo mało ludzi jest tak brzydkich, żeby im to uniemożliwiało wybór, większość jest po prostu przeciętnych. I ci przeciętni ludzie wybierają lepiej lub gorzej, natomiast nie wybierają generalnie gorzej od pięknych. Masz nawet obok wątek o Smoktunowiczu - obie jego żony były bardzo atrakcyjne, a wybrały faceta, który je bił. A są kobiety bardzo przeciętne, które wybierają stabilnych, fajnych facetów
                          • bene_gesserit Re: Wolni faceci kolo 40 13.09.24, 11:24
                            husky_cat napisała:

                            > Dokładnie tak, fajnych i.wartościowych.
                            > Ty nie masz żadnych szans ☺

                            To ciekawe, że powtarzasz to jak refren.
                            • pursuedbyabear Re: Wolni faceci kolo 40 13.09.24, 12:09
                              A, teraz już wiem, czemu mi się wątek rozjechał... Ktoś wynurzenia zochy i jej chorobliwe samozadowolenie połączone z chorobliwym buractwem jeszcze bierze na serio?...
                              • husky_cat Re: Wolni faceci kolo 40 13.09.24, 12:45
                                No proszę i sumirka przeleciała. Kolejna, która własne problemy, w tym przypadku chorobliwe buractwo przypisuje innym 😂
                            • husky_cat Re: Wolni faceci kolo 40 13.09.24, 12:43
                              To ciekawe, że autorka wciąż zakłada podobne wyzalne wątki
      • niii Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 17:18
        Dlaczego tak uważasz? Każdy znajdzie swojego amatora wink
        • husky_cat Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 18:06
          Ta maruda na pewno nie , w końcu już ze 20 lat szuka bezskutecznie 😂
    • 152kk Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 14:10
      Znam całe mnóstwo wolnych facetów po 40, głównie rozwiedzeni, ale nawet się kawalerowie trafiają, wdowców akurat nie znam. To znaczy znałam nawet jednego wdowca po 30, ale pierwsza żona zmarła 10 lat temu, więc teraz co prawda on jest po 40, ale chyba już jest w kolejnym związku. Nie znam za to facetów którzy zostali wdowcami po 40, dopiero po 60 🤔
      Nie mam pojęcia, czy którykolwiek nadaje się do związku, bo z żadnym z nich w związku nie byłam ani nie próbowałam nawetwink Ale na oko i na ucho to wydają się mieć wszystko co trzeba i niczym nie róźnić od tych "sparowanych".
      A czy szukają młodych czy starych partnerek to róznie bywa, reguły nie ma.
    • ixiq111 Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 14:11
      Znam. Facet aktualnie zajęty, ale (zgodnie z regułą) będzie wolny.
      Wykształcony, bogaty, przystojny, inteligentny, robi wrażenie - na pierwszy rzut oka - ideał.

      Na studiach się związał z rówieśniczką - przed 30-tką się z nią rozstał.
      Pani nr 2 - też studentka - po 5 czy 6 latach rozstanie.
      Pani nr 3 - jak wyżej
      Teraz jest pani nr 4 - 26-latka.
      Zawsze to on podejmuje decyzje o rozstaniu, nagłe, z zaskoczenia, pani ma się wyprowadzić.
      Remont mieszkania (to właśnie jest ciekawe) - i - następna.
      Pan gustuje w młodych, atrakcyjnych dziewczynach, głównie studentkach. Koniecznie bezdzietnych. Rozwódki - też są be.
      • zapomnialosiehehe1 Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 14:16
        To nie jest fajny facet tylko odpad.
      • alpepe Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 14:31
        On był stały, tylko one się zmieniały.

        Odpad.
      • gryfna-frelka Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 14:39
        Pewnie trafi kiedys na taka ktora zaciazy i ups, zycie mu sie skomplikuje nawet jezeli nastapi pozniej rozstanie.
      • yannefer Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 16:07
        Mamy chyba tego samego znajomego smile)))
        • ixiq111 Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 23:19
          Radca prawny?
      • niii Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 17:20
        A to ch*j. Te dziewczyny powinny być ostrzeżone.
        Ciekawe, czy wykorzystuje je w celach remontu finansowo , czy remont to tylko pretekst do rozstania.
        • ixiq111 Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 23:19
          Co do remontu: on robi na swój koszt, w swoim mieszkaniu, po wyprowadzce pani.
          Do odnowionego lokum wprowadza się nowa dama.
          • niii Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 23:52
            Wygląda na jakieś psychozaburzenie, robi generalny porządek po 'zużytej' partnerce i ją też wypędza z życia.
            Wyjątkowo wredny toksyk, trzeba mu dać nauczkę, którą zapamięta do końca życia.
            • trampki-w-kwiatki Re: Wolni faceci kolo 40 14.09.24, 11:03
              Po co? Należy omijać, niech gnije w samotności.
      • niii Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 17:22
        Społeczne ostrzeżenie sprawiłoby, że nie wykorzystałby już żadnej dziewczyny.
        A ponadto byłyby niedostępne osoby w kategorii wiekowej, na którą chamidlo poluje.
        • ixiq111 Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 23:23
          Może tak, może nie.
          Pani nr 3 wiedziała o poprzedniczkach.
          Perspektywa zostania żoną owego pana zaćmiła rozsądek.
          • niii Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 23:54
            Chyba, że tak.. a on postępuje w stylu do Caprio. Teraz faceci, a ściślej mizogini, koń - pedo- kraci i incele wierzą w rzekomą ścianę po 25- tce u kobiet.
            • niii Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 23:54
              Di *
    • feldmarszalek.duda Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 14:20
      Znam wdowca około 45, sympatyczny, ileś kg temu był szalenie przystojny. Z minusów - ma czwórkę dzieci. W sumie to nawet nie wiem, czy od śmierci żony kogoś znalazł, bo to dalszy znajomy.
      • alpepe Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 14:31
        Ile kilogramów temu? 20?
        • husky_cat Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 14:37
          Ile by nie było kg, czworo dzieci to za dużo ☺
          • eagle.eagle Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 15:19
            Wszystko zależy od pana zarobków.
            • husky_cat Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 16:03
              Wcale nie, no chyba że cała czwórka jest już na studiach poza Polską ☺
              • eagle.eagle Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 16:07
                No może tak. Dlatego wolę tak jak jest. wink
                • husky_cat Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 16:56
                  Każdemu to co lubi ☺
          • alpepe Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 15:22
            Umówiłam się raz na spotkanie, bo randka to nie była z facetem, który miał pięcioro, nie do końca był rozwiedziony i się zdziwił, że nie jest dobrą partią. Na zdjęciach super, ale miał coś dziwnego ze zgryzem i to oderwanie od rzeczywistości też było dziwne.
        • feldmarszalek.duda Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 19:05
          No tak coś koło tego.
    • jak_zwykle_wszystko_zajete Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 15:16
      Znam kilku.
      1. Przystojny, wysportowany, dobrze wykształcony i ustawiony zawodowo kawaler. Nie chce żadnych związków.
      2. Otyły, zgarbiony, bardzo dobrze zarabiający kawaler. Dojrzałość emocjonalna biurka. Kłamie, kręci, znika bez śladu.
      3. Wdowiec z nastolatką. Całkiem przystojny, zawodowo i intelektualnie ok. Apodyktyczny do granic, my way or the highway.
      4. Przeciętny urodowo, ale inteligentny i dobrze zarabiający lekarz, kawaler. Nigdy w zasadzie nie był w związku, żyje studenckim życiem, gry, piwko, jakoś to leci.
      5. Przeciętny urodowo, inteligentny, dobrze zarabiający kawaler. Niby chciałby się związać, ale jakoś nie chce. Chyba najbliżej byłoby mu do FwB, ale boi się to głośno powiedzieć.
      6. Zapuszczony rozwodnik z nastolatką. Głęboko przekonany o swojej doskonałości szuka pięknej kobiety, tak jakby spoza swojej ligi.
      • srubokretka Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 18:29
        > przekonany o swojej doskonałości szuka pięknej kobiety, tak jakby spoza swojej ligi.

        2 takich zanam . Poronole robia swoje. 55 na karku i dopiero zaczyna switac , ze jednak trzeba bylo standard oczekiwan obnizyc.
        Chyba jedno z bardziej zenujacych postaw zyciowych.
        • beneficia Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 19:06
          Z tymi pornolami to może być dobry trop.
        • jak_zwykle_wszystko_zajete Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 19:15
          W przypadku tego „mojego” to nie tyle chyba pornole, co bardziej brak poczucia upływającego czasu. Pan był obiektywnie atrakcyjny 20 lat temu, przez ten czas wziął ślub, rozwiódł się, świat się zmienił, on się zmienił. Panny, dla których był atrakcyjny 20 lat temu, już się nim nie zainteresują.
    • szmytka1 Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 16:59
      Nie, jeśli już, to same odpady atomowe. Normalni w tym wieku dawno zajęci. Mówię o swoim otoczeniu, bo pytanie bylo, czy znamy. No to ja nie znam, jak tam jest gdzie indziej, to nie wiem.
    • srubokretka Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 18:25
      Ani jednego. Nawet wiekszosc zajetych to typy, ktorych nie bralabym pod uwage, gdyby byli wolni. Niestety, takia jest rzeczywistosc. Ostatnio tez stwierdzialam, ze faceta wychowanego w bloku tez bym omijala lukiem.
      • pursuedbyabear Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 18:31
        Yyy, jaki problem jest z mężczyzną wychowanym w bloku?
        Pługa nie obsłuży?
        • srubokretka Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 18:35
          Zycie w bloku likwiduje wiele pozytecznych cech prawdziwego mezczyzny.
          • pursuedbyabear Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 19:06
            Jakich dokładnie?
            • srubokretka Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 20:01
              Nie potrafie sprytnie tego opisac, a na klotnie nie mam czasu. Jest kolosalna roznica miedzy facetami, ktorzy wyrastali w domu, a w bloku. Z tego moze byc bdb watek. Moze ktoras sie podejmie.
              Doceniam zalety mojego blokowego meza, ale jestem poprostu na takim etapie zycia, ze facet mi jest potrzebny. Taki jak z pokolenia mojego taty i dziadka.
              • riki_i Re: Wolni faceci kolo 40 13.09.24, 00:02
                srubokretka napisał:

                > Nie potrafie sprytnie tego opisac, a na klotnie nie mam czasu. Jest kolosalna
                > roznica miedzy facetami, ktorzy wyrastali w domu, a w bloku. Z tego moze byc bd
                > b watek. Moze ktoras sie podejmie.

                Pffff! Ja wyrastałem w bloku, mieszkam w domu , no i co niby? W domu albo zbankrutujesz na fachowców, albo przynajmniej pewne czynności musisz w końcu ogarnąć. Od młodości nienawidziłem majsterkowania itp., ale teraz różne rzeczy lepiej lub gorzej robię. Życie uczy.
                • srubokretka Re: Wolni faceci kolo 40 13.09.24, 04:38
                  Gratuluje, przechodzisz do kolejnej rundy ;D

                  >Ja wyrastałem w bloku, mieszkam w domu

                  Nie masz wrazenia, ze to wzbogaca, tak jak np podrozowanie? Tylko nie takie z hotelu do plazy na zadupiu i z powrotem.
          • simply_z Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 19:30
            Ale moze mial dziadkow ze wsi big_grin
            • srubokretka Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 19:55
              Moj mial, to nie pomoglo. Na wies panicz z celi blokowej jezdzil na wakacje, a nie na nauki.
              • pursuedbyabear Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 20:00
                Ale na jakie nauki?
                Świnie bić? Orać? Młócić?
                • srubokretka Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 20:13
                  > Ale na jakie nauki?

                  Przede wszystkim co to sa narzedzia i do czego sluza. Jest problem, wiec sie szuka rozwiazania, a nie tydzien dzwoni sie po fachowcach do wymiany gniazdka.
                  • sanyie5 Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 20:49
                    srubokretka napisał:

                    > > Ale na jakie nauki?
                    >
                    > Przede wszystkim co to sa narzedzia i do czego sluza. Jest problem, wiec sie sz
                    > uka rozwiazania, a nie tydzien dzwoni sie po fachowcach do wymiany gniazdka.

                    Ale to nie zależy od tego czy z bloku, czy nie.
                    Mój pierwszy exmąż nigdy nie mieszkał w bloku, a jego ojciec to prawdziwa "złota rączka" była - wiele razy zapraszał go do wspólnego majsterkowania, i co, i nic. Nie interesowało go to. Facet był tak niewiarygodnie nieogarnięty, że ciężko takie coś spotkać. Z trudem żarówkę wymieniał. Tragedia.
                    Drugi - całe życie w bloku. Nie było rzeczy, której by nie ogarnął - w domu, w aucie - umiał WSZYSTKO. Do tej pory mi tego szkoda, ale niestety okazał się psycholem.
                    • atenette Re: Wolni faceci kolo 40 13.09.24, 07:03
                      Jakaś bzdurna teoria. Mój były mąż wychował się w domu i nie potrafił nawet gwoździa wbić. Obecny - wychował się w bloku i chyba nie ma rzeczy, której sam nie potrafiłby zrobić. Mieszkamy w domu i wszystko ogarnia sam - włącznie z tak grubymi rzeczami jak przebudowa ściany domu, zamiana okna na drzwi balkonowe, elektryka, kanalizacja, budowa ogrzewanego basenu itd.
          • eagle.eagle Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 20:05
            srubokretka napisał:

            > Zycie w bloku likwiduje wiele pozytecznych cech prawdziwego mezczyzny.

            Psychol był ze wsi. Fakt był robotny, prawie pod pracoholizm to podchodziło, i w domu robił, gotował, prał, jedynie zmywać nienawidził. I miał wtedy te 36 lat, jak go brałam. A jakie ciało , boskie, jędrne, i te pośladki , klata, ciemna karnacja , czarne włosy - a ja samotna matka ... Ale się zdziwił jak po raz pierwszy z nim zerwałam wink
            No ale co z tego że chłop zaradny , pracowity jak psychol no i niewierny do potęgi entej.
            • czcigodnystarzec Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 20:09
              eagle.eagle nap
              > Ale się zdziwił jak po raz pie
              > rwszy z nim zerwałam wink

              Ale po raz drugi już się tak nie dziwił?
              • eagle.eagle Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 20:36
                Nie, następne zerwania były już po ok 2 latach. Mam problem aby odejść od faceta jak ten nie chce. Szkoda mi ich i daje im szansę , ale to nie jest dobre.
            • srubokretka Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 20:10
              Mi sie kiedys psychol, maminsynek architekt trafil i co? Dobrze, ze po jednym razie w lozku zorietowalam sie co by mnie czekalo z jasnie panem blokowym.
              • husky_cat Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 20:19
                Nie rozumiem twoich postów. Mój mąż wychowywał się w bloku, ja zresztą też i nie widzę w tym nic złego.
                Teraz mieszkamy w domu, ale w mieście i nie widzę problemów. Fakt, żadne z nas nie lubi ogrodnictwa, więc do tego i innych drobnych prac okołodomowych zatrudniamy pana. Ale jaki to problem?
                • szmytka1 Re: Wolni faceci kolo 40 13.09.24, 06:56
                  Ja w ogóle nie mogę pojąć po co komuś dom, jak nie lubi ogrodu. Dla mnie jedynym sensem posiadania domu, jest właśnie ogród. To takie ograniczenie, którego mój mozg po prostu nie przeskakuje, domy są dla tych, co chcą mieć ogród, dla tych co nie, wygodne mieszkania 😅
                  • szmytka1 Re: Wolni faceci kolo 40 13.09.24, 06:56
                    Przy czym chcą mieć ogrod=chcą się nim zajmować.
                  • husky_cat Re: Wolni faceci kolo 40 13.09.24, 09:39
                    Była i jest dość mocno ograniczona ilość mieszkań z takim metrazem. Poza tym, lubię gdy dzieci mogą się bawić w ogrodzie.
                    Btw lubię mieć uprasowane ubrania, a samego prasowania nie znoszę i nie ogarniam
                    • zapomnialosiehehe1 Re: Wolni faceci kolo 40 13.09.24, 14:23
                      Kwasne winogrona, Po prostu nie stac cie bylo na porzadny apartment
                      • husky_cat Re: Wolni faceci kolo 40 13.09.24, 15:30
                        😂😂 tak to sobie tłumacz
                        Akurat za nasz dom moglabym kupić niejeden apartament.
                  • simply_z Re: Wolni faceci kolo 40 13.09.24, 09:44
                    Nie zawsze udaje sie znalezc do z ogrodem...
                    • husky_cat Re: Wolni faceci kolo 40 13.09.24, 09:57
                      Nam się udało ☺ Ogród jest akurat mały, specyfika osiedla.
                      W międzyczasie widzieliśmy takie kwiatki jak apartament ze ścianami obitymi futerkiem i dom z basenem na drugim piętrze😂
                      • simply_z Re: Wolni faceci kolo 40 14.09.24, 10:40
                        No to raczej podworko, niz ogrod.
              • eagle.eagle Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 20:34
                O, mój też był maminsynek , oj mamusie to miał niezłą.
                Ale za to w łóżku pierwsza klasa, oczywiście on, nie mamusia.
                I po raz pierwszy i ostatni, jak narazie, miałam ten moment zakochania się, pamiętam jak to na mnie spłynęło , po roku się rozpłynęło ale jeszcze że 2 lata z nim byłam.
                • srubokretka Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 20:44
                  > O, mój też był maminsynek , oj mamusie to miał niezłą.

                  Moze tu pies pogrzebany? Moze psycholem byl, bo byl miedzy toba i a nia? Niektorzy obledu dostaja, jak maja sie matce przeciwstawic.
                  Tamtego matka, jak pesn wrosla mu w mozg.
                  Mojego obecnego matka, tez wie , jak synka podejsc. Oj! ile ona mu zlego w zyciu narobila, a on delej w nia wpatrzony. Dobrze, ze jestem cwansza od niej.
                  • eagle.eagle Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 20:59
                    Albo z mlekiem matki wyssali tą wredote.
                    Mój nawet opowiadał że przez mamusię prawie rozpadło się małżeństwo jego siostry, aż wyprowadziła się z wspólnego gospodarstwa. Szkoda gadać. Dobrze że to już tyle lat za mną, choć strach dalej pozostał ... Nawet dzisiaj , a to już 11 lat jak mam spokój .

                    Z mamusią nie wygrasz, nie pakuj się w ten związek, ewentualnie na tyle ile będzie Ci dobrze.
                    • srubokretka Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 21:38
                      Moj nie wyssal. Byl powolutku podtruwany jadem.

                      >Z mamusią nie wygrasz,

                      Narazie wygrywam, ale bitwy sa caly czas. O ktorych moj maz oczywiscie nic nie wie. Wygrywam, bo po tygodniu malzenstwa zostalam w domu, a ona nie wiedziala o tym. Zaprosila kolezanke i tak zajadle na kogos plotkowala, ze nie moglam sie powstrzymac i zaczelam podsluchiwac. Po 10min okazalo sie , ze ta oplotkowywana cholera to ja ;D Nigdy w zyciu mnie cos takiego wczesniej nie spotkalo, bo ona grala taka idealna mamusie/tesciowa. Normalnie czulam sie jakbym byla w tasiemcu brazylijskim. Od tamtej pory zawsze dbalam, zeby byc o krok od niej do przodu.
                      Teraz mieszkamy z dala od niej, ale pempowina nie jest odcieta.

                      Boje sie , ze tez bede taka tesciowa, bo tak babe przeanalizowalam, ze napewno mialo to na mnie zly wplyw.
      • stasi1 Re: Wolni faceci kolo 40 14.09.24, 09:26
        Różnie to bywa. Mój kolega z pracy z bloku szukał pracy jako złota rączka. Uczciwie. Ogólnie jest elektrykiem. Ale faktycznie stodołę w siedlisku rozwala jego żona kiedy on siedział w leżaku na werandzie
        • czcigodnystarzec Re: Wolni faceci kolo 40 14.09.24, 09:56
          stasi1 napisał:
          > Ale faktycznie stodołę w siedlisku rozwala jego
          > żona kiedy on siedział w leżaku na werandzie

          Tak, gołymi rękami i siekierką rozwaliła stodołę.
          • eagle.eagle Re: Wolni faceci kolo 40 14.09.24, 09:59
            Ale była taka potrzeba ? Bo może kobieta coś sobie umyśliła a facet był przeciwny?
            • srubokretka Re: Wolni faceci kolo 40 14.09.24, 10:30
              Dziwne pytanie. Jak kobieta sobie cos umyslila, to znaczy, ze jest taka potrzeba. wink Przeciez to logiczne. Sprytna osiagnie cel mimo meza z bloku.
          • stasi1 Re: Wolni faceci kolo 40 16.09.24, 08:11
            Jak to było dokładnie tego nie wiem. On nie pomagał bo go złamało i nie mógł się ruszać. A kobieta już chciała to musiała chyba z bratem
    • stasi1 Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 19:00
      Po 40 znam kilku wolnych facetów ale raczej ich bym nikomu nie polecał. Mam znajomego kawalera 61 lat i ten prawie jest w porządku, poza tym że nie opuszcza okolic swojej wsi
    • palacinka2020 Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 19:05
      Tak, rozwodnicy. Calkiem fajni, bez dzieci.
    • dwa_kubki_herbaty Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 19:54
      Nie, bo w pewnym wieku ogarnięta kobieta nie potrzebuje męża czy faceta w domu. A jak nie musi prać gaci, gotować to ma 99% problemów z facetami mniej.
      • eagle.eagle Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 20:37
        Ale pan z doskoku też powinien być w miarę ogarnięty i "normalny".
      • grruu2.0 Re: Wolni faceci kolo 40 12.09.24, 21:13
        Mając odpowiedniego faceta można mieć o połowę mniej prania i gotowania bo jest to z kim dzielić
        • babcia47 Re: Wolni faceci kolo 40 13.09.24, 13:21
          Mozna miec nawet 100% mniej. Znam takiego ktory gotuje, pani zajmuje się tylko potrawami typu ciasta i mączne ale gocaccie i ciabate piecze cudną , prasuje, ogarnia sprawy ogrodowe od strony obsługi gleby, pojemników, trawnika, drzew i krzewów, ona nasadzenia i badylki, sprząta w porywach do przeaady, zawsze na bieżąco a dom wyglada jak laboratorium juz godzinę po porządnej imprezie, taki typ pedanta, prasuje, swoje też ale jej jest duuuzo wiecej, ścieżkę czy taras płytkami wyłoży i szafę wnękową zbuduje.. i nawet się nie rozlatuje po 3 latach a do tego wyglada. Wychowany co prawda w domu ale bez tzw wzorców. Samouk którego ciągle ręce swierzbią i musi mieć zajęcie.. może to tez rodzaj szczególnej wady psychicznej. Jednak rozrywkowo, turystycznie tez sie sprawdza
      • trampki-w-kwiatki Re: Wolni faceci kolo 40 14.09.24, 11:10
        Ogarnięta kobieta może mieć potrzebę zasypiania obok kogoś, czułości, troski, rozmawiania przy śniadaniu, drugiej dorosłej osoby do towarzystwa u boku. Mi nigdy żaden chłop życia nie urządzał (w sensie materialnym czy organizacyjnym) za to bardzo potrzebowałam towarzysza. Bardzo niektórzy zdeptują rolę partnera życiowego u boku...
        • tanebo001 Re: Wolni faceci kolo 40 14.09.24, 11:17
          Czyli masz bardzo aktywną przednią korę zakrętu obręczy.
          • trampki-w-kwiatki Re: Wolni faceci kolo 40 14.09.24, 11:42
            Może i tak. Relacje są dla mnie najważniejsze ze wszystkiego w życiu. W pracy też liczą się dla mnie przede wszystkim relacje.
        • husky_cat Re: Wolni faceci kolo 40 14.09.24, 12:30
          Dokładnie tak, trampki ☺
    • babcia47 Re: Wolni faceci kolo 40 13.09.24, 12:54
      Znalam ale to juz nieaktualne. Celował raczej w panie tylko nieco mlodsze , na oko od rówieśnicy do 10 lat mlodsze. Obecnie w związku zb5 lat mlodszą rozwodka z dwiema córkami, na stanie tez wlasny, ponad roczny synek . Teoretycznie on przewodzi w stadzie ale faktycznie to ona trzyma wszystko w garsci i kieruje aktywnościami całego stada. Tak przy okazji to mój syn

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka