Dodaj do ulubionych

Grubosz nadal wiotki

17.10.24, 12:28
Jakis czas temu ukorzenialam grubosza i tak sobie rosnie z doniczce. Tzn w jednej doniczce tak z 4 galazki. No i rosna tylko w gore, sa cienkie, chybotliwe. Za nic nie chca zgrubiec i zdrewniec (tak sie mowi?). O so chozi?
- Za duzo ich w doniczce? Ale to sa szczepki ze starego grubosza, gdzie w doniczce tez bylo kilka galazek (zdrewnialych).
- Zla ziemia, pielegnacja?
- Czekac, to sie poprawi?
- Inne?

Mam w malych doniczkach takie mini grubosze - po jednej galazce na doniczke - i one tez tylko w gore rosna.

Ktos, cos?
Obserwuj wątek
    • 35wcieniu Re: Grubosz nadal wiotki 17.10.24, 12:35
      Najczęściej za duża doniczka.
      • philippa_p Re: Grubosz nadal wiotki 17.10.24, 12:46
        Ok, ale nie w tym przypadku. W jednej sredniej doniczce gniezdza sie 4 galazki, a w dwoch pozostalych malutkich po jednej.
        • 35wcieniu Re: Grubosz nadal wiotki 17.10.24, 12:49
          No dlatego musisz poczekać. Jak się dobrze ukorzenią to będzie odpowiednio, póki co mają tam dużo miejsca i mini korzenie więc jest jak jest, dziwne gdyby było inaczej. Ja wtykami po kilkanaście gazalek, później ewentualnie rozsadzam.
          • a74-7 Re: Grubosz nadal wiotki 17.10.24, 13:33
            Przytnij nozyczkami z gory do takiej wysokosci jaka bedzie ci pasowala , grubosz zacznie sie rozgaleziac ,nozka zgrubieje troche zeby inne galezie utrzymac .
            • philippa_p Re: Grubosz nadal wiotki 17.10.24, 14:52
              No przycinalam juz, we wszystkich. To rosna dalej w gore nowym pedem. Te 4 galazki maja moze z 20 cm wysokosci.
    • mamtrzykotyidwato5 Re: Grubosz nadal wiotki 17.10.24, 13:47
      Jak chcesz, żeby się rozkrzewiały to musisz uszczknąć wierzchołki, ale jeśli są cienkie i chybotliwe, to może mają za mało światła i się powyciągały?
      • philippa_p Re: Grubosz nadal wiotki 17.10.24, 14:53
        Stoja na parapecie, slonca im nie brakuje. Juz je przycinalam, to odrastaly tuz pod przycieciem i znowu w gore.
      • mamtrzykotyidwato5 Re: Grubosz nadal wiotki 17.10.24, 15:25
        Nie wiem, co ty za dziwnego grubosza masz.
        Zrób zdjęcie i pokaż.
        • philippa_p Re: Grubosz nadal wiotki 21.10.24, 09:55
          Sorry ze dopiero teraz. Zdjecia
          • qwirkle Re: Grubosz nadal wiotki 21.10.24, 10:20
            Moim zdaniem czepiasz się rośliny. Jesień jest.
            Dbaj o światło, odpowiednią wilgotnosc powietrza i podłoża oraz odpowiednie nawożenie.
            • philippa_p Re: Grubosz nadal wiotki 21.10.24, 12:30
              Ale ten jeden na dodatek krzywy jest, no. Swiatlo ma, wody one nie potrzebuja za duzo, zwlaszcza teraz.
          • majenkirr Re: Grubosz nadal wiotki 21.10.24, 16:05
            Dlatego nie przepadam za tego typu succulentami, ciągną się do słońca i robią się takie rachityczne.
            • majenkirr Re: Grubosz nadal wiotki 21.10.24, 16:07
              O tym pierwszym pisałam.
    • la_felicja Re: Grubosz nadal wiotki 17.10.24, 15:14
      Sorry, mam seksualne skojarzenia
      • philippa_p Re: Grubosz nadal wiotki 21.10.24, 09:56
        No coz tongue_out
        • a74-7 Re: Grubosz nadal wiotki 21.10.24, 10:04
          jak to mowia: glodnemu chleb na mysli ...winkbig_grin
          Pozniej cykne focie swojego grubosza .Tez idzie w dlugosc smile
          smile
          • philippa_p Re: Grubosz nadal wiotki 21.10.24, 10:19
            Ooo i tez wiotki? wink Dawaj focie!
    • szarmszejk123 Re: Grubosz nadal wiotki 21.10.24, 10:02
      Z gruboszem to tak, jak pisze 35wcieniu , ale muszę przyznać że tytuł wątku ci się udał :p
      • a74-7 Re: Grubosz nadal wiotki 21.10.24, 10:08
        dodam, ze zdrobniala forma Phillippy to Pippa ( jak siostra Kate Middleton)
        • philippa_p Re: Grubosz nadal wiotki 21.10.24, 10:18
          A tak i od niej nick, choc nad Pippa jakos sie nie zastanawialam tongue_out
    • a74-7 Re: Grubosz nadal wiotki 21.10.24, 11:40
      Grubosza najpierw ratowala corka w miejscu pracy, kiedy go przywiozla byl bardzo zaniedbany, zakurzony i nie kochany wink
      U mnie tez mu sie nie przelewawink ale oczyscilam z pajaczkow ,przemylam listki ,i pomimo ze obiecywalam przyciac z gory - zostawie to do wiosny ...Podparlam jedynie kiwajace sie galezie kolkiem i musi wytrzymac do wiosny smile
      Jakos stoi ! winkbig_grin
      • a74-7 Re: Grubosz nadal wiotki 21.10.24, 11:59
        Ale nie miej obaw philippa , kiedys nasze grubosze beda takie wielkie smile,przy odrobinie TLCsmile
        I zakwitna smile
        • 35wcieniu Re: Grubosz nadal wiotki 21.10.24, 12:23
          Mam dużo gruboszy, w tym jednego wielkiego, z którego zresztą pochodzą wszystkie kolejne i on owszem, kwitnie. Rzadko ale długo.
        • philippa_p Re: Grubosz nadal wiotki 21.10.24, 12:28
          O i takiego bym mogla miec. Ewentualnie. Jest miejsce w kacie, odpadlby problem jego zagospodarowania. Tylko pewnie za malo swiatla by bylo... Wiec pewnie nie podpadaloby pod TLC smile
        • majenkirr Re: Grubosz nadal wiotki 21.10.24, 16:06
          Wow!😍
      • philippa_p Re: Grubosz nadal wiotki 21.10.24, 12:23
        Faajny. No ale twoj jest zgrubialy juz od ziemi, pozniej wiotczeje smile
    • is-laura Re: Grubosz nadal wiotki 21.10.24, 12:09
      Podepnę się pod wątek, bo moje dwa grubosze, młode i też wiotkie, straciły liście. Podlewane raz w tygodniu, stoją na parapecie od strony południowej, więc nie przelane. Oznak więdnięcie też nie było. Może to od przeciągu, bo okno było cały czas otwarte?
      • 35wcieniu Re: Grubosz nadal wiotki 21.10.24, 12:25
        No masz 3 opcje: albo od przeciągu, albo jednak przelane (raz w tygodniu to wcale nie jest mało jak na niego) albo z braku światła.
        Ewentualnie, ale o tej porze mało prawdopodobne, od nagłej ekspozycji na słońce i przyjarania.
        • philippa_p Re: Grubosz nadal wiotki 21.10.24, 22:05
          No OK, ale calkiem sporo ludzi wystawia grubosze na balkon. Wiec jak to z tym przeciagiem? Bo raczej nie kazdy ma balkon "bezwietrzny" (moj sasiad z gruboszami na pewno nie ma)
    • pepsi.only Re: Grubosz nadal wiotki 21.10.24, 14:14
      Z mojego doświadczenia- nie mogą mieć za dużej doniczki, za dużo wody i nawet światła za dużo nie lubią
      (lubią światło rozproszone). Wybieraj co u ciebie gruboszowi nie pasuje wink
      • pepsi.only Re: Grubosz nadal wiotki 21.10.24, 14:17
        Tak wygląda mój. Wczoraj go wniosłam do pokoju z balkonu, bo jesień , i liscie zaczęły zmieniać kolory na jesienne 🍂🍂
        • a74-7 Re: Grubosz nadal wiotki 21.10.24, 14:43
          Imponujacy rozmiar !smile
          Doswietlisz go lampa zima i bedzie ok.
          Wierze ze kwitl, ,kwitna okazy okolo 12 lat.
          • pepsi.only Re: Grubosz nadal wiotki 21.10.24, 16:22
            Nie, nic nie doświetlam, jego stałe miejsce jest na balkonie. Teraz go wcisnęłam w ten kąt na czas zimowy. I byle do marca/kwietnia. Da radę, co roku daje radę. (Ta lampa tak przypadkiem odwinęła się, ja przy tej lampie czytam leżąc na kanapie wink )
            Mój jest starszy, coś z 18 lat, czasem kwitnie (nic specjalnego wink )
            z zabiegów- dość mocno go tnę i co podrośnie wyżej, to ja go ciach wink
            Aż zmierzyłam - aktualnie ma 120cm wysokości
        • szarmszejk123 Re: Grubosz nadal wiotki 21.10.24, 15:51
          Właśnie takiego minęłam:p
          • philippa_p Re: Grubosz nadal wiotki 21.10.24, 16:13
            szarmszejk123 napisał(a):

            > Właśnie takiego minęłam:p

            Imponujacy
        • majenkirr Re: Grubosz nadal wiotki 21.10.24, 16:08
          Piękny!
          • a74-7 Re: Grubosz nadal wiotki 21.10.24, 16:17
            Niesamowity !
            U mnie prawie co druga knajpka z chinskim takeaway moze sie pochwalic takim krzakiem big_grin
            Cos w tym musi byc, Chinczycy sa bardzo przesadni i wierza w cuda wink
        • philippa_p Re: Grubosz nadal wiotki 21.10.24, 16:12
          Super okaz. Moim jednak nieco do takich rozmiarow brakuje, nie mowiac juz o lodydze wink
          • pepsi.only Re: Grubosz nadal wiotki 21.10.24, 16:23
            Ale urośnie, też zaczęłam od takiej łodyżki wbitej w ziemię. Poważnie!
            • pepsi.only Re: Grubosz nadal wiotki 21.10.24, 16:26
              I wiesz co, jak się przyjrzeć- końcówki pędów też ma stosunkowo wiotkie. (Jak się wygną nadmiernie, to je obetnę sekatorem. Lubię ładnie uformowane rośliny)
            • majenkirr Re: Grubosz nadal wiotki 21.10.24, 18:14
              pepsi.only napisała:
              też zaczęłam od takiej łodyżki wbitej w ziemię.



              Kiedy? 30 lat temu?? Tyle już nie mam😂
              • pepsi.only Re: Grubosz nadal wiotki 21.10.24, 18:42
                No nie, dziś ma z 18 (?) lat, nie więcej, i na serio- to drzewko bardzo szybko mi urosło, bardzo. I cięłam od początku.
                A im starsze tym mocniej ciacham.

                Bo to tak właśnie jest- cięciem pobudzasz do wzrostu. Więc sekator twoim sprzymierzeńcem.
                • majenkirr Re: Grubosz nadal wiotki 21.10.24, 21:05
                  to co, mam następnego kwiatka kupować?😉
                  • szarmszejk123 Re: Grubosz nadal wiotki 21.10.24, 21:16
                    Ukradnij szczepkę, kradzione lepiej rośnie :p
                    Ja ukradłam szczepki zielistki z zoo 🤣 a wczoraj zielistkę ( zawsze szczepkę) sąsiadom oraz jeszcze inne coś, co nie wiem jak się zwie:p ( zły człek jestem, trudno:p)
                    • is-laura Re: Grubosz nadal wiotki 21.10.24, 21:20
                      U mnie to się nie sprawdza. Ja swoje gruboszki wyhodowałam z dwóch kradzionych listków, dobrze się miały przez 2 lata a teraz zrzuciły wszystkie liście
                      • pepsi.only Re: Grubosz nadal wiotki 21.10.24, 22:01
                        Zalałaś? Zobacz, czy nie stoi w wodzie.
                  • pepsi.only Re: Grubosz nadal wiotki 21.10.24, 22:02
                    majenkirr napisała:

                    > to co, mam następnego kwiatka kupować?😉
                    >


                    No tak smile Zachęcam.
            • philippa_p Re: Grubosz nadal wiotki 21.10.24, 22:06
              pepsi.only napisała:

              > Ale urośnie, też zaczęłam od takiej łodyżki wbitej w ziemię. Poważnie!
              >
              No to jest nadzieja wink
    • szarmszejk123 Re: Grubosz nadal wiotki 27.10.24, 13:45
      Patrzcie jaki prezent mi zrobił mój teść ❤️
      Jeden ma nawet miętę w pakiecie 😁
      • philippa_p Re: Grubosz nadal wiotki 29.10.24, 08:08
        Piekne smile
    • a74-7 Re: Grubosz nadal wiotki 29.10.24, 09:51
      Piekny prezent od tescia ,grubosze w swietnej kondycji .
      W zeszlym roku widzialam takie w ogrodniczym , za cene okolo £160 eachbig_grin
      Aloe vera tez bylo w podobnej cenie .
      • szarmszejk123 Re: Grubosz nadal wiotki 29.10.24, 10:50
        To sobie teściu nawet nie zdaje sprawy jaki drogi prezent mi sprawił 😁
        Oprócz tych jeszcze dwa malutkie , ale nie są wiotkie 😅😁
        • a74-7 Re: Grubosz nadal wiotki 29.10.24, 11:45
          wiotkie? Dla takiej synowej ? Nieee ...big_grinbig_grinwink
          • szarmszejk123 Re: Grubosz nadal wiotki 29.10.24, 12:07
            A wiesz, jak on się cieszył, że je chcę? Jestem jedyną w rodzinie która docenia rośliny tak w ogóle:p

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka