wakacje_50
22.10.24, 13:00
Zastanawiam się, jak się żyje, kiedy wszystkie dzieci opuszczą dom rodzinny. U mnie to jeszcze daleko, może jednak powinnam się jakoś wcześniej przygotować na ten czas. Znaleźć hobby, pogłebić więź z partnerem, żeby nie być głównie rodzicami.
Myślę o znajomych parach w rodzinie, zdarzały się nawet trudne chwile, bo ludzie po tylu latach bycia rodzicami nie widzieli sensu w byciu parą.
Dziewczyny, które to przeszłyście, napiszcie, jak to naprawdę jest. Bo jak powinno, to wiem z kolorowych portali/vlogów/gazet. Lubicie swoje życie teraz? Czy jak się przestaje być pełnoetatową matką, to już tylko całun i czołganie się ku wiadomo czemu?