Dodaj do ulubionych

Snila mi sie ematka

27.10.24, 09:37
Śniło mi się, że jakaś forumowiczka opisywała swojego trenera personalnego, on się potem na forum pojawił we własnej osobie i został tutejsza gwiazdą. Był piękny i bogaty, ale potem okazał się wstrętny, wykorzystał liczne forumki i porzucił. Watki na 1000 wpisów każdy, modki nie nadążały z cięciem postów, pan trener piękny groził pozwami. Obudziłam się, było późno. Potem się okazało że jednak jest jeszcze wcześnie. Na koniec włączyłam gazetę, przeczytałam ten artykuł no i wypisz wymaluj nasz trener:

weekend.gazeta.pl/weekend/7,177344,31413367,matka-przekazala-synowi-pogarde-i-strach-przed-kobietami-obrzydzala.html?s=WeekendSImg1
Obserwuj wątek
    • anka_one_and_only Re: Snila mi sie ematka 27.10.24, 10:15
      ty masz jakieś zaburzenia że takie głupawe wątki tworzysz hurtowo?
      • sueellen Re: Snila mi sie ematka 27.10.24, 10:40
        Zapomniałaś się przelogować
        • anka_one_and_only Re: Snila mi sie ematka 27.10.24, 10:43
          a ty wziąć leki?
          • sueellen Re: Snila mi sie ematka 27.10.24, 10:46
            anka_one_and_only napisał(a):

            > a ty wziąć leki?
            Dobra, wysiłek się i zablokuje kolejne wcielenie wariatki stalkerki
      • buldog2 Re: Snila mi sie ematka 27.10.24, 10:49
        Oj, nie! To jest złośliwe, zgryźliwe. Może i głupawe na pozór, po wierzchu, ale poczucie humoru i złośliwość są dowodem na inteligencję niezależnie od tego, trafiają czy nie, w gust odbiorcy. Zobaczyłem temat i pomyślałem, że będzie opowiadać jak to w środku nocy obudziła się z krzykiem. Trochę inaczej było, ale też dobrze. Gratulacje.
        • chatgris01 Re: Snila mi sie ematka 27.10.24, 10:56
          Mnie się już parę razy poszczególne ematki śniły, ale nie zakładałam o tym wątków na forum 🙄
          • hrasier_2 Re: Snila mi sie ematka 27.10.24, 11:11
            Serdecznie Ci współczuję😂
    • 1matka-polka Re: Snila mi sie ematka 27.10.24, 11:54
      "Nie do tego aspirowała Polska, omdlewając z wysiłku we wspinaczce po ścianie cywilizacyjnego awansu. Żuławski cucił ją jej własnymi rzygami, gdy potrzebowała zapachu mydełka Fa i powiewu zachodniego luksusu."

      Ogarnęła mnie nostalgia...
    • boogiecat Re: Snila mi sie ematka 27.10.24, 11:55
      Przeczytalam artykul i choc nie do konca wiadomo co tez Zulawski nawyczynial Gretkowskiej, to brzmi to bardzo zle.

      Gdy patrze i slucham starszego juz Zulawskiego, to mysle glownie "gdy zycie zdarlo z faceta juz maske". Zachowuje sie i wypowiada w taki sposob, ze potrzebaby bylo ogromnej ilosci samozaparcia zeby sie zauroczyc "intelektem".
      • sueellen Re: Snila mi sie ematka 27.10.24, 12:03
        No właśnie ona tak to napisała, że użyła bardzo dużo słów aby nie napisać nic. Szukałam konkretów, ale wynika z tego tyle że artysta alkoholik był zwyczajnym narcyzem toksykiem. Nic nie robiąc takiego co pochodziłoby pod paragraf wpędzał kobiety w depresję. Swoją drogą po tym jak został przedstawiony, przyciągał kobiety poddatne na manipulację, pragnące przeżyć wzniosłych i metafizycznych. Dla każdej twardo stąpającej po ziemi kobiecie byłby zupełnie nieatrakcyjny, a jego poczynania i gadanina byłyby dziwaczne i niezrozumiałe.
        • boogiecat Re: Snila mi sie ematka 27.10.24, 12:17
          Gdy ja Zula slucham, to nie slysze dziwacznej i niezrozumialej gadaniny wznioslometafizycznej, tylko snobkowa pustke.
          • 1matka-polka Re: Snila mi sie ematka 27.10.24, 12:20
            A ja go jeszcze nigdy nie słuchałam...
            • sueellen Re: Snila mi sie ematka 27.10.24, 12:21
              1matka-polka napisała:

              > A ja go jeszcze nigdy nie słuchałam...
              >

              Też go nie słuchałam chyba nigdy. Wnioski wyciągam wyłącznie na podstawie artykułu.
      • 1matka-polka Re: Snila mi sie ematka 27.10.24, 12:06
        boogiecat napisała:

        > Przeczytalam artykul i choc nie do konca wiadomo co tez Zulawski nawyczynial Gr
        > etkowskiej, to brzmi to bardzo zle.

        To, co każdy narcyz wyczynia swojej ofierze, to powinna być powszechnie znana wiedza, w szkołach o tym powinni uczyć.
        • hrasier_2 Re: Snila mi sie ematka 27.10.24, 12:16
          Ale całe zachowanie wzięło się od szanownej mamusi. To ona miała wpływ na niego i jego zachowanie. Przecież to jest udokumentowane w książkach psychologicznych. Jak rodzice układają nam życie po swojemu. Toksyczne miłości.
          • 1matka-polka Re: Snila mi sie ematka 27.10.24, 12:19
            Nie całe, ale dużo, owszem.
          • sueellen Re: Snila mi sie ematka 27.10.24, 12:37
            hrasier_2 napisał:

            > Ale całe zachowanie wzięło się od szanownej mamusi. To ona miała wpływ na niego
            > i jego zachowanie.

            No tak, matka zawsze winna. Nie jesteśmy panami swojego losu, wszystko co nas spotyka i jacy jesteśmy zależy od mamusi. Jakież to wygodne.
      • chatgris01 Re: Snila mi sie ematka 27.10.24, 13:01
        boogiecat napisała:

        > Przeczytalam artykul i choc nie do konca wiadomo co tez Zulawski nawyczynial
        > Gretkowskiej, to brzmi to bardzo zle.
        >

        Przeczytaj "Trans" Gretkowskiej, tam szczegółowo to opisała.



        https://forum.miau.pl/images/smilies/2014-99.jpg
        • boogiecat Re: Snila mi sie ematka 27.10.24, 20:32
          Czytalas i czy to dobra lektura? Ja sie troche obawiam takich ksiazek, nie wiem czy cos bym z tego wyciagnela oprocz czystej okropnosci.
          • chatgris01 Re: Snila mi sie ematka 27.10.24, 20:40
            Czytałam, plotkarska (bo to był literacki rewanż za "Nocnik" Żuławskiego), ale czytało się bardzo dobrze, z tym, że ja lubię pióro Gretkowskiej, więc jakichś okropności nie widziałam.
            Pióro Żuławskiego też zresztą lubię, ale w "Nocniku" to jednak dużo okropności jest.
    • midge_m Re: Snila mi sie ematka 27.10.24, 12:34
      Mi też się śniła dziś ematka! W trakcie rozpaczliwych poszukiwań auta, które gdzieś porzuciłam w jednym z tych uroczych włoskich miasteczek (ach, te forumowe podróżnicze wątki), natknęłam się na wielkie zebranie wszystkich ematek bo ktoś opublikował czyjeś dane osobowe. Był sąd (cały męski!), zeznawał akurat Tanebo albo inny Riki ale tylne rzędy miały świetną zabawę i finalnie umówilysmy się na aperolka. Także sen bardzo przyjemny gdyby nie to auta do którego nie mogłam trafić. Ps. Rozumiem że wątek jednak o czym innym
    • mava12 Re: Snila mi sie ematka 27.10.24, 14:26
      czyli jednak nie śniła ci sie matka (czy ematka) tylko umieśniony trener personalny, "piekny i bogaty".
      A mąz (jeśli jest) to jaki? stary dziad, z brzuszkiem i bez kasy? leżący obok w łożu małżeńskim, i chrapiacy?
      to sie nie dziwię, w sumie
      • hrasier_2 Re: Snila mi sie ematka 27.10.24, 14:33
        Niezbadane są wyroki boże? Niewiadomo co ci trafi czasami. Jeśli taka zolza to nic się nie trafi😂
    • lella_two Re: Snila mi sie ematka 27.10.24, 15:19
      Na boga, ona jest kompletnie nieczytable!
      • sueellen Re: Snila mi sie ematka 27.10.24, 18:35
        Przyznam że gretkowskiej chyba tylko jedną książkę czytałam i jedyne co z niej pamiętam to że strasznie przeklinała i epatowała brudnym tanim seksem. Czytalo się to równie ciężko co zalinkowany artykuł.
    • szarmszejk123 Re: Snila mi sie ematka 27.10.24, 20:42
      Mnie się dziś śniło, że obudziłam się i miałam w domu pełno ludzi, impreza pełną gębą a ja tych ludzi w ogóle nie znałam. Zaczęłam ich wyganiać słowami " sio, sio, poszli won" i oni byli bardzo niezadowoleni, zem taka nieużyta i im psuje party :p

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka