Dodaj do ulubionych

watek nostalgiczny

27.10.24, 15:46
Czy macie w Waszych domach jakies rzeczy po bliskich zmarlych ,ktore nie maja zadnej wartosci materialnej .Ale tak jakos sa zwiazane z osoba, wam droga, ktore je uzywala, ze nie mozecie i nie chcecie sie ich pozbyc.
U mnie dwie: pedzel do golenia mojego Taty, jak go widze to od razu mam przed oczami jak Tata sie goli ,caly bialy i spiewa.
Naparstek mojej Babci tez ja tam widze pochylona cos tak cerujac
Obserwuj wątek
    • mysiulek08 Re: watek nostalgiczny 27.10.24, 15:52
      po porzadkach mieszkania rodzicow, po smierci mamuski, zabralam dwie rzeczy
      tygrysa, jak na focie, prezent na ktora rocznice rodzicow, mamuska bardzo figurke lubila
      gornicze czako tatki, niestety bez pior, bo i tak SAG by zarekwirowal
    • twinkletwinkle Re: watek nostalgiczny 28.10.24, 02:51
      Tak, mam - mnóstwo płyt winylowych, szpulowych, sprzęt audio, kolumny, CD, kaset, telefon z ulubionymi wykonawcami Taty na moim biurku, plus wzruszające drobiazgi, które mi kupował bezokazyjnie, okolicznościowo.

      Pianino, które przypomina radosne
      codzienne granie, i kompozycje Taty, zapisane na dysku muzycznego laptopa, który wcześniej specjalnie dla mnie zamówił razem z teczką, w której go noszę.

      Wszystko mi o Nim przypomina miejscowo i sytuacyjnie w 2 miastach i jednej miejscowości tak naprawdę i ciężko wymienić całość.
      Poza tym pasje Taty - m.in. muzyka, taniec, śpiew, morze, podróże za podróżą za granicę, i przywiezione stamtąd zdjęcia, suweniry.
      Z drobnych 'codzienników' obok - pewne piosenki, które 'przynoszą' mi obecność Taty i wspólne rytuały robienia czegoś, co cieszy. Miejscówki do spędzania miłego czasu. Tworzenie czegoś, co może ucieszyć innych, czy pomoc.

      Rozkład połączeń, który mi spisał sam i Jego notatnik, w którym też jest wpis z myślą o mnie i moich przyszłych podróżach czy przeprowadzce do innego, wesołego mentalnie kraju. I kartki z życzeniami urodzinowymi dla mnie.
      Kolor czerwony, szukanie nowości i przyjemności w życiu, śpiewanie i obraz słuchawek w mojej pamięci( zawsze podrzucał mi wciąż nowe, podobnie jak i płyty), wspólne lutowanie, odkąd miałam kilka lat, naprawa sprzętu, koncerty, kable, wyprawy, kolumny.m, rozmowy o piosenkach.
      A, i witryna pełna słodyczy - jako wentyl bezpieczeństwa i ogrzanie duszy smile















      • zaspasniegowa Re: watek nostalgiczny 28.10.24, 03:41
        Jak miło się to czyta. Wspaniałe wspomnienia.
        • thank_you Re: watek nostalgiczny 28.10.24, 06:02
          To troll.
          • twinkletwinkle Re: watek nostalgiczny 29.10.24, 03:05
            Sama nim jesteś, thsbk you, next. Ze śmierci nikt normalny nie żartuje i nie fabrykuje wspomnień.
            • thank_you Re: watek nostalgiczny 29.10.24, 07:26
              Bla bla bla, trollu.
              • twinkletwinkle Re: watek nostalgiczny 31.10.24, 22:08
                Funk you.
                • thank_you Re: watek nostalgiczny 31.10.24, 23:31
                  Thank you too
    • twinkletwinkle Re: watek nostalgiczny 28.10.24, 02:57
      Przepraszam za powtórzenia słowa ' które '- spisałam, co pamiętałam bez korekty jako luźny strumień odtworzenia tego, co zostało.
    • netlii Re: watek nostalgiczny 28.10.24, 07:01
      Mam, część nawet na ciele np. portret mojego ukochanego pradziadka sukcesywnie odnawiany. wink Ogólnie miałam określony sposób na upamiętnianie pewnych rzeczy w życiu w tym m.in śmierci bliskich i znajomych stad niektóre tatuaże wyglądają jak przypadkowy pierdolnik, bo tak obiektywnie rzecz biorąc zestaw: cyrkiel, piłka od rugby i samochód rajdowy to bałagan - a dla mnie każdy z nich ma wartość sentymentalną. Gdy robiłam pierwszy była młoda, niepełnoletnia z wiekiem przyszła jednak refleksja, że jak każdego zmarłego będę upamiętniać w ten sposób to miejsca na ciele nie wytarczy tongue_out

      Z rzeczy materialnych w domu mam zastawę po babciach, dziadka do orzechów... po dziadku, ulubiony kufel, który ojciec przywiózł sobie z Niemiec i popijał, kolekcje biletów z meczów Legii po przyjacielu, bilet z koncertu Paktofoniki - troche tego mi się zebrało
    • kaki11 Re: watek nostalgiczny 28.10.24, 15:32
      Ze swojej strony nie mam. To znaczy mam kolczyki podarowane mi przez dziadka niedługo przed jego śmiercią, ale to nie była jego rzecz którą przygarnęłam na pamiątkę, ani nawet pamiątka rodzinna, tylko zakupiony przez niego prezent dla mnie, a to też moje pierwsze prawdziwe kolczyki. Tylko, też u mnie to jest tak, że większość bliskiej rodziny żyje, i pewnie po śmierci jakieś tam rzeczy po rodzicach sobie przywiozę, ale czy takie w formie tylko pamiątki, jak pędzel to nie wiem, bo ja też jestem chyba dość mało sentymentalna. Natomiast mamy rzeczy związane z rodziną mojego męża, bo też chyba u niego w rodzinie to bardziej popularne. I tak mamy w domu pluszaka po młodszym zmarłym bracie, filiżankę ze spodkiem cioci która była jak dodatkowa babcia (miałam okazję poznać pod koniec życia), czy nieśmiertelnik po dziadku.
      • marianna211272 Re: watek nostalgiczny 28.10.24, 18:23
        Ja zwyczajnie tego pedzla do golenia nie potrafilam wyrzucic .Tato golil sie na stary sposob i codziennie rano i odkad pamietam zawsze sobie cos tam podspiewywal .
    • taki-sobie-nick Re: watek nostalgiczny 28.10.24, 20:28
      OT: nostalgia to tęsknota za OJCZYZNĄ.
      • mysiulek08 Re: watek nostalgiczny 29.10.24, 00:31
        nie tylko

        za wiki
        Nostalgia (gr. νóστος, powrót do domu, i ἄλγος, ból) – doskwierająca tęsknota za ojczyzną (krajem ojczystym), a także tęsknota za czymś przeszłym, co utrwaliło się w pamięci[1].
    • sueellen Re: watek nostalgiczny 29.10.24, 00:24
      Tak, mam, ale są to rzeczy codziennego użytku i jak najbardziej je używam.
    • szmytka1 Re: watek nostalgiczny 29.10.24, 06:04
      Nie, nie jestem sentymentalna. Nie mam też ulubionej zabawki, pierwszego ubranka dziecka, ani zdjęć na ścianach czy ogólnie w ramkach
    • ogorkowa1377 Re: watek nostalgiczny 29.10.24, 11:05
      Mam mnóstwo. Książki, tekstylia, zastawa stołowa, srebra, drobne sprzęty kuchenne. Wiele z tych rzeczy jest starsza ode mnie, czyli mają ponad 50 lat, dalej służą i nie wyobrażam sobie, żebym je wyrzuciła.
      W ogóle uważam, że domy beż takich sentymentalnych przedmiotów są smutne.
    • mariola233 Re: watek nostalgiczny 29.10.24, 12:03
      Apaszkę mojej babci, babci nie ma już z 6 lat a apaszka pachnie nadal babcią 🥰
    • turbo_sniezynka Re: watek nostalgiczny 29.10.24, 12:08
      Tak, miedzy innymi mam swiadectwa pracy mojego dziadka z lat 30tych.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka