Dodaj do ulubionych

Nastolatek nie chce się uczyc

    • subskrybcja Re: Nastolatek nie chce się uczyc 28.10.24, 20:31
      chromatic napisała:

      > Druga klasa liceum, liceum przeciętne ale nie było łatwo się dostac bo było mnó
      > stwo chętnych w tym roku. Egzaminy zdane bdb, w podstawówce nauka nie na pasek
      > ale nie mialam żadnych obiekcji.
      >
      > Niestety od pojscia do liceum jest dużo gorzej. W tym roku apogeum, olewa niekt
      > óre przedmioty bo twierdzi że mu są niepotrzebne. Niby skupia się na innych ale
      > z tych innych średnia to 2 lub ledwo 3. Najgorzej że jest zdolny tylko cholern
      > ie leniwy. Gdybym widziała że poświęca się jakiejś pasji ale nie. Najlepiej gra
      > nie na komputerze, Play station, telefon. W domu też wieczny problem żeby coś z
      > robić. Wszystko próbuje zrzucić na siostrę.
      >

      Ja Ci dam radę Autorko, bo w rodzinie, w przeszłosci były u nas takie przypadki.
      Odpusc mu szkołę niech robi co chce, nie chce się uczyć niech się nie uczy.

      Jak pisze, u nas były takie przypadki i wsród chłopców i dziewczyn, że w pewnym momencie szkoła była na nie, nie będą się uczyć bo nie, nauczyciele głupi, szkoła nic nie daje, nauka niepotrzebna, chodzenie na zajecia też nie.

      I potem było tak, ze te osoby szły dwoma rodzajami dróg
      Szkoła była ledwo co zdana, albo byla powtórka którejs klasy, albo przeniesienie do liceum prywatnego dla dorosłych i tak "dziecko" dotrwało do matury. Czy tam ukończenia szkoły, jesli matury nie chciało zdawać.

      I teraz nastepowały dwie drogi, w wieku 20 , 21, 22 lat następowała przemiana, jakos okazywało sie, ze matura jednak jest potrzebna, albo i jakies studia może (wszystko bez żadnych nacisków rodziców ) i młody człowiek SAM już ogarniał temat, szedł na studia mgr , czy jakiegoś licencjata, kończył je, potem jakas praca i tak dalej.
      W tych przypadkach nie miało kompletnie znaczenia, czy i jak sie uczył, czy miał same dwóje, czy powtarzał klasy i czy wagarował, bo w pewnym momencie sam zadecydował, ze się chce dalej uczyć i jaki ma to byc dalej kierunek.

      W drugiej czesci przypadków, osoby kończyły szkołe, najczesciej bez matury, a potem na studia też nie chciały iść ,zamiast tego SZŁY zaraz do pracy fizycznej, sklep, kierowca, pracownik na budowie, sprzatanie, albo i nie szły do żadnej pracy, pozostawając na utrzymaniu rodziców (ale to rzadkie już przypadki), słowem układały sobie życie po swojemu , bez wyzszego wykształcenia, z sama matura albo i bez. I w tych przypadkach również nie miało znaczenia, czy się uczyli w liceum czy nie, jakie mieli oceny, czy same dwóje, czy powtarzali którąś klase.




      • ikonieckropka Re: Nastolatek nie chce się uczyc 29.10.24, 23:25
        I to jest kwintesencja.
    • laluna82 Re: Nastolatek nie chce się uczyc 28.10.24, 20:55
      To nic do autorki i jej sytuacji. Po prostu taka mnie refleksja naszła, że to młode pokolenie, uzależnione od gier, będzie miało tragiczny problem z wejściem na rynek pracy. W szkole wagary, w domu luz i gry popołudniami i wieczorami. Jak oni po maturze lub po branżówce, mają mieć chęć iść na 8h i pracować? Coraz częściej się słyszy o młodych "zalegających" bezczynnie w domu przez kilka lat. Mnie denerwuje jojczenie nad takimi dziećmi, z drugiej strony trudno się dziwić że popadają w marazm i depresję, jak do tej pory żyli sobie jak pączki w maśle, odpuszczano im w domu obowiązki a tu nagle dorosłe życie i wymagania. To wina nas, rodziców. Od najmłodszych lat rozkładamy parasole nad dziećmi. W szkole wykłócamy się z nauczycielami, usprawiedliwiamy niewłaściwe zachowania. Mnóstwo błędów popelniamy z miłości. Poprzednie pokolenia zaniedbywały dzieci, przez zimny wychów i dyscyplinę. Teraz jest przegięcie w drugą stronę. Brak dyscypliny. Był tu kiedyś taki wątek o dziewczynie która nic w życiu nie robi po maturze. Nie chce pracować, siedzi w domu i nawet nie pomaga w pracach domowych. Nie wiem ale w mojej młodości, nawet przez myśl by mi i moim znajomym nie przeszło, że tak można. Rodzice by nie dopuścili do takiej sytuacji. Albo się ucz albo zapraszamy do pracy. I to do jakiejkolwiek, jak nie możesz znaleźć wymarzonej, to bierzesz co jest i na spokojnie szukasz lepszej.
      Nie wiem, to tylko moja bańka była ? Czy naprawdę kiedyś młodzi ludzie byli bardziej odpowiedzialni? czy po prostu nikt nie sponsorował im nieodpowiedzialności ?
      • hanusinamama Re: Nastolatek nie chce się uczyc 28.10.24, 21:15
        Nikt nie wie jak będzie wyglądał rynek pracy wiec twoje kombatanckie pieśni możesz sobie do szuflady schować
      • fogito Re: Nastolatek nie chce się uczyc 28.10.24, 21:40
        Racja. Oni już mają problem z wejściem na rynek pracy i pokończeniem studiów. Ale przyjdą imigranci i zapełnią lukę, bo mają motywację do pracy.
        • afro.ninja Re: Nastolatek nie chce się uczyc 29.10.24, 07:38
          Że.niby.mlodzi imigranci w komórkach nie siedzą? XD
          • fogito Re: Nastolatek nie chce się uczyc 29.10.24, 09:17
            A siedzą?
        • hanusinamama Re: Nastolatek nie chce się uczyc 29.10.24, 11:11
          Napisz o swojej motywacji do pracy.
      • laurielle Re: Nastolatek nie chce się uczyc 29.10.24, 08:24
        W punkt. Odpowiedzialnosc i naturalne konsekwencje trzeba wprowadzać od małego. Jeśli dziecko nauczy się od 3-latka, że mieszkamy razem, więc sprzątamy razem (wiadomo, że ono adekwatnie do wieku), to 10-15 lat później nie będzie uważało rodziców za personel hotelowy. Czasami rodzic orientuje się dość późno, że popełnił błąd, ale dopóki młody człowiek mieszka z rodzicami, to można mu to uprzytomnić. Potem zostaje wysłać na studia do innego miasta albo na program work&travel.
      • waleria_bb Re: Nastolatek nie chce się uczyc 29.10.24, 12:02
        Coraz częściej się słyszy o młodych "zalegających" bezczynnie w domu przez kilka lat.
        Słyszy i tu nie ma bardzo prostych wytłumaczeń, że to rodzice rozpuścili i ogólnie, w tyłkach się przewraca z dobrobytu. Wciąż jest wiele rodzin z podejściem wypierającym jakiekolwiek problemy/zaburzenia u dziecka, trudno mi uwierzyć, że 'zalegającemu' stało się tak z dnia na dzień. To pewnie był proces, a nie na zasadzie, że dziecko odebrało świadectwo maturalne i się popsuło i na złość rodzicom siedzi w domu. Jak piszę, zawsze będą ludzie, którzy wyprą ewidentną depresję lub inne zaburzenia u dziecka. Bez znajomości danego przypadku nie warto jojczeć, że teraz młodzi to leniwi, nie uczą się, nie pracują. Często do takiego stanu doprowadziły wieloletnie zaniedbania, ot co.
      • ikonieckropka Re: Nastolatek nie chce się uczyc 29.10.24, 23:29
        A nie przychodzi Ci do głowy, że trudno porównywać? Moje dzieciaki są z pokolenia dobrobytu i spokoju na świecie. Wiedziały, że do dorosłości będzie im tylko lepiej i nic tego nie zburzy. Nie zburzyło. Wierzyli, że jak zrobią a b i c, to coś osiągną. Młodsze pokolenia tej pewności już nie mają i to też działa demotywująco.
        • berdebul Re: Nastolatek nie chce się uczyc 30.10.24, 09:18
          Czyli którego pokolenia, bo po drodze była pandemia, wojny, inwazję na np Afganistan, kryzys w 2008 itd. tongue_out
    • noitak Re: Nastolatek nie chce się uczyc 28.10.24, 23:32
      Napomknęłaś jednym zdaniem o tym, że w nowej rodzinie ojca pojawiło się niemowlę.
      Czy fakt pojawienia się przyrodniego rodzeństwa nie jest zbieżny z obecnymi problemami syna?
      Czy rozmawiałaś z nim o tym, jakie emocje wywołuje w nim ten fakt?
      Może w taki sposób chce zwrócić na siebie uwagę ojca, bo jest zazdrosny i czuje się zraniony?
      • fogito Re: Nastolatek nie chce się uczyc 29.10.24, 05:56
        Też o tym pomyślałam. I jego pomysł o przeniesieniu się do ojca może jest dobry. Niech tak zrobi na jakiś czas i zobaczy jak to jest. Odnoszę wrażenie, że ojciec w tym układzie ma największy komfort.
    • terazkasia Re: Nastolatek nie chce się uczyc 29.10.24, 07:13
      Nic nie zrobisz, musi sam dojrzeć.
      • grey_delphinum Re: Nastolatek nie chce się uczyc 29.10.24, 07:29
        terazkasia napisała:

        > Nic nie zrobisz, musi sam dojrzeć.

        W punkt.
        Mam taki egzemplarz w domu. Teraz, pol roku przed maturą, zaczyna się powoli ogarniać.

        Czy wystarczy mu czasu, by się przygotowac? Nie wiem, zobaczymy.

        Jest obstawiony korkami, ma nasze wsparcie. Reszta zalezy od niego. Ja musiałam pogodzic się z sytuacją, bo groziła mi utrata dziecka, a to o wiele gorsza perspektywa niz problemy z nauką.
    • bei Re: Nastolatek nie chce się uczyc 29.10.24, 08:17
      Porozmawiaj z Nim o tym, co lubi, co go kręci, może już wie, co by chciał w życiu robić. Ty już wiesz, że lubi grać. Mój też lubi, nie w strzelanki, lubi kreować, konstruować, zmieniać, i taki obrał kierunek studiów, wpierw taka czysta informatyka, dołożył game design, i studiuje to, co sprawia mu przyjemność. Średni też lubi grać, i skończył ekonometrię z informatyką, niebiologiczny też lubi grać- , i tata moich synów, i dziadek- każdy jest po informatyce. Może i u Twojego syna zadziała ten „ mechanizm”?. Porozmawiaj z nim o tych grach, co go w nich kręci. Wiele gier rozwija. Mój najmłodszy w wieku Twojego syna zdobył nagrodę NASA za projekt statku kosmicznego-za design. Projektował go do gry, w którą gra od 10 lat, i od 10 lat ma dwóch przyjaciół i znajomą- z Europy i Azji. Mój niebiologiczny świetnie rozgadał się w dwóch językach gdy grał na serwerach anglojęzycznych i niemieckich. Gry mogą rozwijać.
      • ikonieckropka Re: Nastolatek nie chce się uczyc 29.10.24, 23:33
        Super, no właśnie. Naprawdę siedzenie w sieci to nie jest samo zuuo. A deprecjonowanie gier...
    • kropkacom Re: Nastolatek nie chce się uczyc 29.10.24, 09:48
      Nic. Czekałabym. Obserwowałabym. Pewnie nie powstrzymałabym się przed komentarzem. W Polsce o ile kojarzę ważna jest matura. Jeśli chodzi o wysoka szkołę. Fakt, do matury trzeba dotrzeć. Brak pasji... No cóż, wiekszość nie ma i żyje.
    • wena-suela Re: Nastolatek nie chce się uczyc 29.10.24, 12:34
      Ematka radzi sobie z sytuacją taką jaka jest. Nie przemodeluje syna na swoją modłę. Syn nie zacznie się uczyć dlatego, że "zdolny, ale leń" i przecież wystarczy odłożyć telefon i zająć się lekcjami. Drugą klasę wychowawca mojej córki nazwał pobytem w kawiarni. Minął stres i niepewność z pierwszej klasy, matura daleko, doskonały czas na zajęcie się życiem towarzyskim i innymi przyjemnościami. W ogóle nie pojmuję, jak można radzić odcięcie od netu, zakazy, nakazy, szantaż. Przemoc w najczystszej postaci. Przecież to prawie dorośli ludzie i należy im się odpowiednie traktowanie. Z szacunkiem, miłością, zrozumieniem. To nie jest ktoś kto mieszka obok, a jedynym jego sensem istnienia jest zdobywanie pozytywnych ocen. To młody człowiek z rozchwianą psychiką, w trudnym okresie dojrzewania, mierzący się z różnymi oczekiwaniami. Daj mu dojrzeć. Niech poczuje konsekwencje własnych wyborów. Powtarzanie klasy może być lepsze niż wieczna presja i pretensje.
      • ikonieckropka Re: Nastolatek nie chce się uczyc 29.10.24, 23:34
        Super
    • andaba Re: Nastolatek nie chce się uczyc 29.10.24, 14:42
      Nie wiem, dlaczego niektórzy uważają, źe wszyscy musza sie dobrze uczyć. Nie, nie muszą.
      Po skończeniu szkoły z dopuszczającymi tez sie da żyć. Niekoniecznie gorzej, niż po skończeniu z piątkami.

      Wiec po prostu nie zrobiłabym nic, ktoś, kto chodzi do drugiej klasy liceum to nie maluszek, który może ma dysleksje, tylko niemal dorosły facet, który ma inne priorytety.
    • wkswks Re: Nastolatek nie chce się uczyc 29.10.24, 16:22
      To chyba norma. Moj syn w klasie 7 ale w Niemczech to trzecia liceum i tez zle oceny i olewatorstwo. Przeprowadziłyśmy z jeszcze jedną mamą śledztwo i wyszło, że celujące i bardzo dobre oceny mają tylko te dzieci, z którymi rodzice w domu totalnie od a do z jeszcze raz opracowywują tematy. Zwłaszcza z matmy i łaciny. Ograniczyłam elektronikę, dbam o ruch na świeżym
      Powietrzu. Sprawdzam czy notuje wszystkie zadania domowe.
      • fogito Re: Nastolatek nie chce się uczyc 29.10.24, 16:51
        Serio? Syn spędził w UK sam dwa ostatnie lata liceum. Nikt tam nie bimbał, nikt za nikogo lekcji nie odrabiał . Uczyli się wszyscy z jego grupy. Oceny w przedziale A i B. C to była porażka.. Olewanie nauki w liceum to nie jest standard. Dla mnie to jest wyjątek niestety negatywny.
        • wkswks Re: Nastolatek nie chce się uczyc 29.10.24, 18:39
          Cóż, to 80 % jego klasy tak ma. Jedynki mają ci, co uczą sie z rodzicami od podstaw. Ja uważam, że szkole skończyłam i się z moim uczyć po 2-3 godziny dziennie nie zamierzam. Mija córka jest w ostatniej klasie podstawówki i idzie do technikum. Tona zbędnej wiedzy nie jest jej potrzebna, wystarczy że syn marnuje życie w liceum.
          • fogito Re: Nastolatek nie chce się uczyc 29.10.24, 22:10
            Uczę w liceum i większość uczniów jednak otrzymuje 3 lub 4. Są też ambitni mający 5 lub 6. W ogonie są lenie, ale to raczej dwie osoby na klasę.
            Interesujące podejście w kwestii marnowania życia,. Jeśli nie pójdzie na studia to faktycznie marnuje. W technikum jednakże wcale nie jest mniej do uczenia się. Niekiedy nawet więcej. Poza tym im więcej się uczysz tym szybciej mózg się rozwija, szybciej myślisz i szybciej zapamiętujesz. Mózg jak mięśnie, nieużywany zanika.
            • ikonieckropka Re: Nastolatek nie chce się uczyc 29.10.24, 23:35
              Pamięciówki najsłabiej ćwiczą mózg.
              • fogito Re: Nastolatek nie chce się uczyc 30.10.24, 06:05
                Serio? 🫣
            • wkswks Re: Nastolatek nie chce się uczyc 30.10.24, 08:51
              W niemieckim technikum matematyka z 9 klasy = matematyka z 6 w gimnazjum. Tak jest mniej nauki. Jużod 13 rz mogą robić praktyki zawodowe. Więc coś fajniejszego niż niż tylko siedzenie w ławkach. I przede wszystkim jest inny sposób oceniania. I łatwiejszą maturę.
    • magdalena8606 Re: Nastolatek nie chce się uczyc 01.11.24, 17:07
      To co piszesz jest przerażające i niestety nie dotyczy tylko twojego syna. I co zrobić w takim przypadku? Zabranie kabla do komputera jeszcze jakoś przejdzie, ale jak ograniczyć dostęp do telefonu, gdy główny kontakt ze szkołą jest on line? A mówimy o nastolatku, który powinien być już w pewnych kwestiach samodzielny i sam dbać o swoje sprawy, a nie o kilkulatku, gdzie librusa może ogarnąć rodzic i nadzorować rzeczy w pewnym zakresie. Mamy podobny przypadek w dalszej rodzinie, też nastolatek. I już nie o samą naukę chodzi, bo rozumiem, że w tym wieku młodzież może nie pałać miłością do książek, ale co zrobić gdy ów nastolatek przez całe popołudnia, wolne weekendy nie robi nic poza siedzeniem przed telefonem? Nic, kompletnie nic. Żadnych, absolutnie żadnych wyjść z kolegami, koledzy są tylko w szkole, poza szkołą nie prowadzi najmniejszego życia towarzyskiego. Nudzi go kompletnie wszystko. Nie odczuwa potrzeby kontaktów towarzyskich po szkole, uprawiania jakiegokolwiek sportu, rozwoju, kompletnie niczego. Nawet nie potrafi zjeść posiłku bez gapienia się w telefon. To samo tyczy się komputera. Wyjazd nad morze, nie wejdzie do wody. Energylandia - z niczego nie skorzysta. Długo by wymieniać. Pozostaje chyba tylko zgłoszenie się do poradni od uzależnień. Ale wiele dzieci korzysta z telefonu, komputera i się nie uzależnia, potrafią normalnie funkcjonować w świecie, spotykać się ze znajomymi, czerpać radość z zabaw off line. Być może są to jakieś błędy popełnione wcześniej, albo jednak jakieś zaburzenia?
      • wkswks Re: Nastolatek nie chce się uczyc 01.11.24, 19:22
        Są dzieci, którym faktycznie to nie szkodzi. Syn ma takiego kumpla. Ale czy nie wyjdą te szkody za rok czy dwa?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka