Dodaj do ulubionych

Prawo jazdy

03.11.24, 22:48
Egzamin.
Niedługo będę miała.
Opowiedzcie jak wyglądały wasze ,zarówno teoretyczne jak i jazdy ?
Albo w ogóle jak wyglądały jazdy, jakie przygody, czy był fajny instruktor/ka it'd.
Tylko nie stracie ,pls jakie to okropne , coś pozytywnego 😉
Obserwuj wątek
    • turkusowozlota Re: Prawo jazdy 03.11.24, 22:53
      Najważniejsze to zachować spokój.
      Zdałam za drugim razem, bo za pierwszym nerwy mnie zjadły.
      Moja córka zdawała dwa miesiące temu, egzaminatora miała bardzo milego, zdała za pierwszym razem.
    • czcigodnystarzec Re: Prawo jazdy 03.11.24, 22:59
      Zdałem za pierwszym razem. Prawo jazdy C+E. To był rok 1981.
      • cottonrose Re: Prawo jazdy 04.11.24, 10:51
        W tej sytuacji rozwaze zmiane nicka na bardzostarcotton sad
        Z ta czcigodnoscia tylko moze byc problem....
        • czcigodnystarzec Re: Prawo jazdy 04.11.24, 11:08
          cottonrose napisała:
          > W tej sytuacji rozwaze zmiane nicka na bardzostarcotton sad

          Star czyli gwiazda. Podoba mi się.
    • 35wcieniu Re: Prawo jazdy 03.11.24, 23:02
      No teoretyczny normalnie, parę minut, zaznaczało się odpowiedzi i tyle, dzisiaj też tak wygląda, nie bardzo jest o czym mówić.
      Praktyczne miałam dwa, bez większych przygód, tyle że trwało to długo bo na kolejny czekało się wtedy jakieś 3 miesiące.
      Jazdy miałam z kobietą i z facetem na kilku różnych autach więc nie miałam stresu typu "nie znam tego samochodu" bo było mi obojętne.
      A tak szczerze to dziwię się że chce Ci się o takich rzeczach słuchać, ja zdawałam mając 20 lat bo wczesniej nie miałam kasy, więc nasłuchałam się opowieści tych, którzy zarobili wcześniej albo dostali od rodziców i uważałam że ciągle słuchanie o tym było ciekawe tylko na początku, później już nuda, powtarzalność i niepotrzebne nakręcanie się.
      Wszyscy moi znajomi którzy zdawali lata później, czyli w wieku np. 30 lat już w ogóle nie mówili nikomu że zdają, właśnie po to żeby tego wszystkiego w kółko nie mielić i nie mieć też presji.
    • mysiulek08 Re: Prawo jazdy 03.11.24, 23:08
      lata temu, ale juz w 'histerii' - mierza parkowanie na linijke - zdanie za pierwszym razem niemozliwe- itp
      poszlam na kurs, mimo niecheci, bo pracownicy sie zalozyli, ze nie pojde a jak pojde to nie zdam 😎 a ze szkole jazdy otworzyli w sasiednim lokalu, to poszlam

      teorie zdalam na luzie, do praktycznego ex mnie wozil po ulicach ujetych w wykazie egzaminu, egzaminator trafil sie calkiem do rzeczy a ja tez troche w ' branzy' bylam znana
      wsiadlam, poprawilam sobie fotel, lusterka i pojechalam 😁 przy rozjezdzie w jedna ulice pamietalam w kierunkowskazie ( czesty blad zdajacych), na placu jakos tez poszlo, nawet mi auto nie zgaslo, a przy wjezdzie w linie parkingowe stanelam za blisko jednej i na uwage egzaminatora, ze garazu bym miala problemy z wyjsciem a na parkingu moge zahaczyc drzwi, odpowiedzialam, ze ' wysiade z drugiej strony' 😜

      zdalam przy pierwszym podejsciu a egzaminator powiedzial, ze tak dobrze jezdzacej kursantki to nie pamieta i beda ze mnie ludzie...

      dostalam od exa moje wymarzone auta, ktore sam wyremontowal ( bo to klasyk byl), przejdchalam pare razy, majac exa na ogonie, rzucil jakimis uwagami od czapy.. odlozylam prawko do szuflady i tak juz zostalo

      nie znosze prowadzic po prostu
      • mysiulek08 Re: Prawo jazdy 03.11.24, 23:11
        a i wykupilam dziesiatki jazd juz po egzaminie, zeby przelamac moja niechec i nie, nie czuje 'blusa' chyba, ze na pustynii 😄
      • czcigodnystarzec Re: Prawo jazdy 03.11.24, 23:15
        mysiulek08 napisała:
        > dostalam od exa moje wymarzone auta, ktore sam wyremontowal ( bo to klasyk byl

        Jaki to klasyk?
        Pytam, bo bym chętnie kupił.
        • mysiulek08 Re: Prawo jazdy 03.11.24, 23:17
          citroen cx bo akurat o czerwone volvo 245 bylo trudno, te kupilam troche pozniej
          • czcigodnystarzec Re: Prawo jazdy 03.11.24, 23:29
            mysiulek08 napisała:
            > citroen cx

            A to nie. Elektryka psuła się w nich już w fabryce.
            Gdyby to był XM w dobrym stanie, to biorę bez targowania. Miałem kiedyś takiego. Silnik V6 trzy litry w automacie, zawieszenie hydractive. Dlaczego już nie robią takich samochodów?
            • mysiulek08 Re: Prawo jazdy 03.11.24, 23:31
              xm to bylo awaryjne auto, nawet alfy przy nim wymiekaly, moj cx nie mial zadnych wad
              • czcigodnystarzec Re: Prawo jazdy 03.11.24, 23:40
                mysiulek08 napisała:
                > xm to bylo awaryjne auto, nawet alfy przy nim wymiekaly, moj cx nie mial zadnyc
                > h wad
                >

                XM był awaryjny ale ponad pełnoletni. Takiego miałem. Kilkuletnie były bezawaryjne.
                W końcu dopadł go uwiąd starczy i poszedł na złom, bo nikt nie potrafił go naprawiać.
                Ale komfort jazdy nie do zapomnienia.
    • malgosiagosia Re: Prawo jazdy 03.11.24, 23:12
      A co tu opowiadac. Wsiadlam pojechalam, wysiadlam. Zero stresu.
    • hrasier_2 [...] 03.11.24, 23:40
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • minerallna Re: Prawo jazdy 04.11.24, 00:21
      Prawko robiłam w zeszłym wieku 😀 . Ale pierwszy egzamin polałam, za to drugi mimo jazdy autem które było ewidentnie niesprawne zdałam. A auto gasło przez źle wyregulowane obroty, kierunkowskazy nie odbijały i trzeba było je samemu wyłączyć. Na placu chcieli mnie uwalić, że niby cofając dotknęłam murku. Ja tego ze stresu nie pamiętam ale podobno wyrwałam kartę z zeszytu i wrzuciłam ją pomiędzy auto a ten murek. Spadła na dół 😁. No i miałam dużą motywację do zdania bo czekało na mnie auto, tylko moje 😀
    • memphis90 Re: Prawo jazdy 04.11.24, 11:16
      Pierwszy raz byłam tak totalnie zestresowana, że zapomniałam, że mogę… zrobić korektę przy parkowaniu. Musnęłam lusterkiem tyczkę i bylo po zawodach 🤦🏼‍♀️

      Za drugim razem zdawałam po zmroku, plac był bardzo źle oświetlony i parkując tyłem pomyliłam tyczki wyznaczające miejsce, w które miałam wjechać. Bardzo ładnie i równiutko zaparkowałam nie w tym garażu co trzeba 😂

      Za trzecim już poszło….
    • jdylag75 Re: Prawo jazdy 04.11.24, 11:18
      Byłam relatywnie stara kiedy zdawałam wiec i opanowanie miałam większe niz za młodu, ale nie ukrywam, że zażyłam pół profesjonalnej tabletki przeciwlękowej. Jednak chyba najwiecej mi dało obejrzenie, bezpośrednio przed jazdą, cennika egzaminów, stwierdziłam w duchu, ze nie mam zamiaru płacić wiecej niż raz, no i nie płaciłam smile. Jazda była spokojna, miła, zrobiłam jeden błąd na placu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka