II LO W SZCZECINIE

IP: *.miedzyzdroje.sdi.tpnet.pl 26.02.03, 15:51
hej, wlasnie koncze gimnazjum i zaczelam sie zastanawiac nad wyborem liceum
czy moglibyscie mi omoc i odac jakies informacje na temat dwojki? chcialabym
sie tam dostac, a odobno nie jest to latwe... a jak nauczyciela i w ogole
klimat szkoly??? pomozcie mi, plz
    • Gość: rado Re: II LO W SZCZECINIE IP: 111.111.51.* 26.02.03, 18:05
      Gość portalu: gimnazjalistka napisał(a):

      > hej, wlasnie koncze gimnazjum i zaczelam sie zastanawiac nad wyborem liceum
      > czy moglibyscie mi omoc i odac jakies informacje na temat dwojki? chcialabym
      > sie tam dostac, a odobno nie jest to latwe... a jak nauczyciela i w ogole
      > klimat szkoly??? pomozcie mi, plz

      ja to skonczylem. klimat bardzo dobry. poziom rowniez. duzy nacisk na jezyki.
      rewelacyjna nauczycielka niemieckkiego doceniona m. in. przez frankfurter
      algemeine zeitung. ale szkola nastawiona glownie humanistycznie. maja ciekawy
      przeglad teatrow, ostatnio wystawa fotografii. spory odsetek absolwentow
      dostaje sie na studia. polecam i powodzenia. pozdrawiam rado
      • Gość: rado Re: II LO W SZCZECINIE IP: 111.111.51.* 26.02.03, 19:52
        zapomnialem dodac ze mlodziez tam uczeszczajaca nie gustuje w rozowych
        buciorach, skaju, treskach z pieska itd. wiec jesli taki masz gust to odradzam.
        pozdrawiam rado
        • guguglu Re: II LO W SZCZECINIE 26.02.03, 20:03
          Zgadzam sie w 100% z Rado. Tez skonczylem II LO i mam
          podobne wrazenia. Jasne ze tak jak wszedzie zdarzaja sie
          tam wredni nauczyciele, ale ogolne wrazenie ok.
          PS. Wspomniana nauczycielke tez znam i bardzo dobrze
          wspominam.
          PSPS. ... no i na przerwie mozna wyskoczyc na Waly
          Chrobrego :)

          Pzdrw!
    • Gość: m Re: II LO W SZCZECINIE IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 27.02.03, 17:27
      Dziewczyno, ty nie myśl nawet o ogólniaku! Pomyśl lepiej nad technikum i to
      niekoniecznie okretówce czy mechaniku, ale nawet o bardziej żeńskim ekonomiku
      czy pocztowcu. Zdobędziesz doświadczenie na praktykach i szybciej znajdziesz
      pracę w interesującym Cię zawodzie (a na studiach lepiej np. dorabiać w biurze
      rachunkowym czy salonie telefonicznym niż na promocjach). A w najgorszym
      wypadku po studiach będziesz miała 2 zawody, a nie 1.
      Pozdrawiam serdecznie!
      • Gość: gimnazjalistka Re: II LO W SZCZECINIE IP: *.miedzyzdroje.sdi.tpnet.pl 03.03.03, 08:36
        sory. ale mam troche wieksze ambicje niz ekonomik czy pocztowiec. moim
        marzeniem sa studia i wole startowac z pozcyji licealnej niz z technikum.
        wieksza wiedza, a i doswiadczenie nie mniejsze... poza tym po studiach nie
        musze miec jednego zawodu.. ale dzieki za rady...
        • Gość: m Re: II LO W SZCZECINIE IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 03.03.03, 14:53
          > sory. ale mam troche wieksze ambicje niz ekonomik czy pocztowiec. moim
          > marzeniem sa studia i wole startowac z pozcyji licealnej niz z technikum.
          > wieksza wiedza, a i doswiadczenie nie mniejsze... poza tym po studiach nie
          > musze miec jednego zawodu.. ale dzieki za rady...
          Tylko na jakie studia chcesz iść? Jak na wydział humanistyczny, albo jeśli nie
          masz sprecyzowanych zainteresowań, a lubisz siedzieć nad książkami - to
          faktycznie II LO cię usatysfakcjonuje. Ale jeśli już masz zawód marzeń, to
          pójdź do mniej renomowanej szkoły i ucz się tego, co przyda się później.
          Koleżanka po 2 latach nauki w II LO zmieniła szkołę po to, żeby nie musieć
          uczyć się wszystkiego. W XVI LO nie musiała przejmować się wszystkim, a skupić
          się na swoich zainteresowaniach - teraz (po studiach)jest świetnym germanistą.
          A ja do tej pory nienawidzę polskiego i biologii (najgorsze zajęcia w tej
          szkole, potem na nic mi się nie przydały, a ile nervosolu trzeba się było przez
          nie nałykać). PS. Pamiętaj o tym, że w liceum nie ma praktyk, a i wiele uczelni
          z nich rezygnuje. No chyba że masz już zaklepane stanowisko pracy, bo mgr to
          tylko papier i naprawdę nie gwarantuje zatrudnienia.
          • Gość: rado Re: II LO W SZCZECINIE IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 03.03.03, 15:08
            Gość portalu: m napisał(a):

            > Koleżanka po 2 latach nauki w II LO zmieniła szkołę po to, żeby nie musieć
            > uczyć się wszystkiego. W XVI LO nie musiała przejmować się wszystkim, a
            skupić
            > się na swoich zainteresowaniach - teraz (po studiach)jest świetnym
            germanistą.

            w II LO jak pisalem niemiecki jest na najwyzszym poziomie nie ma co szukac
            lepszego.


            > A ja do tej pory nienawidzę polskiego i biologii (najgorsze zajęcia w tej
            > szkole, potem na nic mi się nie przydały, a ile nervosolu trzeba się było
            przez
            >
            > nie nałykać).

            moze stad te kompleksy. to rzeczywiscie nie jest szkola dla kazdego. jesli chce
            miec 5 ze wszystkich przedmiotow to moze rzeczywiscie miec nieprzespane noce,
            ale jesli realizowac swoije zainteresowania to najlepsze miejsce. ludzie w tym
            liceum tez lubia sie pobawic ale nie jest to lokomotywa. a liceum daje im
            podstawy w kazdej dziedzinie i to jest wlasnie kuznia mlodej polskiej
            inteligencji. nie jakies ograniczenie umyslowe do waskiej dziedziny, ktore moze
            z czlowieka zrobic nie inteligenta a maszyne. wiec szerokie wyksztalcenie
            wzbogacone o specjalizacje na studiach to jest to to cbym gimnazjalistce
            szanownej polecal.


            > mgr to
            > tylko papier i naprawdę nie gwarantuje zatrudnienia.

            daje nmieporownywalnie wieksze szanse na znalezienie pracy. popatrz na
            ogloszenia ze sredim mozna co najwyzej sprzedawac w sklepie ale i tu jezyk by
            sie przydal. nadal najmniejszy jest odsetek bezrobotnych z wyksztalceniem
            wyzszym
            pozdrawiam rado
            • Gość: m Re: II LO W SZCZECINIE IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 03.03.03, 16:25
              Gość portalu: rado napisał(a):

              > w II LO jak pisalem niemiecki jest na najwyzszym poziomie nie ma co szukac
              > lepszego.
              > moze stad te kompleksy. to rzeczywiscie nie jest szkola dla kazdego. jesli
              chce
              >
              > miec 5 ze wszystkich przedmiotow to moze rzeczywiscie miec nieprzespane noce,
              > ale jesli realizowac swoije zainteresowania to najlepsze miejsce. ludzie w
              tym
              > liceum tez lubia sie pobawic ale nie jest to lokomotywa. a liceum daje im
              > podstawy w kazdej dziedzinie i to jest wlasnie kuznia mlodej polskiej
              > inteligencji. nie jakies ograniczenie umyslowe do waskiej dziedziny,

              he he he, dobre sobie, moja polonistka w II LO nie umiała rozróżnić wstępu,
              ustępu i odstępu, a koleżance postawiła 1 za nieznajomość Hamleta, po czym gdy
              ta udowodniła że umiała, pani odpowiedziała "no faktycznie, czytałaś, ale ci
              tej dwói(pani tak nazywała lacze) nie skreślę, bo to będzie brzydko w dzienniku
              wyglądało, a poza tym faktycznie trochę zapomniałam bo ja tę książkę czytałam
              25 lat temu", a po chwili jeszcze pani stwierdziła, że nie musi przecież znać
              wszystkich lektur, bo po co (sic!) - to był jeden z lżejszych wyskoków tej
              pani, która chciała z mat-fizu zrobić humanistów, jak zapowiedziała na
              pierwszej lekcji
              to ma być kużnia inteligencji - taki nauczyciel?? czy może pani od biologii,
              która wiecznie powtarzała, z wami to ja na dwóch godzinach nic nie zrobię,
              żebyście coś umieli to potrzebuję co najmniej 5 godzin itd. itd. i tak przez 35
              minut na lekcji i wyzywała facetów od męskich szowinistycznych świń i jeszcze
              gorzej
              >
              > > mgr to
              > > tylko papier i naprawdę nie gwarantuje zatrudnienia.
              >
              > daje nmieporownywalnie wieksze szanse na znalezienie pracy. popatrz na
              > ogloszenia ze sredim mozna co najwyzej sprzedawac w sklepie ale i tu jezyk by
              > sie przydal. nadal najmniejszy jest odsetek bezrobotnych z wyksztalceniem
              > wyzszym


              > z czlowieka zrobic nie inteligenta a maszyne. wiec szerokie wyksztalcenie
              > wzbogacone o specjalizacje na studiach to jest to to cbym gimnazjalistce
              > szanownej polecal.
              no to ja mam to właśnie "szerokie" wykształcenie poparte specjalizacją na
              studiach i co? I klops. Brak doświadczenia... i tak na każdej kolejnej rozmowie
              kwalifikacyjnej. To trudno, trzeba było schowac maturę i dyplom do kieszeni i
              robi się w budownictwie. Ale jest za co żyć, nie narzekam.
              Pozdrawiammmm
              • Gość: rado Re: II LO W SZCZECINIE IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 04.03.03, 10:55
                Gość portalu: m napisał(a):

                >
                > he he he, dobre sobie, moja polonistka w II LO nie umiała

                pewnienauczyciele sa rozni. ja bylem bardzo zadowolony z polonistki i od
                biologii. najbardzie z niemieckiego. gorzej z angielskim. to byl poczatek
                wchodzenia tegop jezyka do szkol i II sobie eksperymentowala. i pani np. mowila
                do nas tylko po angielsku i polowa klasy nic z tego nie kumala. ja pare razy
                nie wiedzialem za co dostalem 1. ale plusy niewatpliwie przewyzszaja minusy. II
                lo to towar eksportowy szczecina.


                > no to ja mam to właśnie "szerokie" wykształcenie poparte specjalizacją na
                > studiach i co? I klops. Brak doświadczenia... i tak na każdej kolejnej
                rozmowie
                >
                > kwalifikacyjnej. To trudno, trzeba było schowac maturę i dyplom do kieszeni i
                > robi się w budownictwie. Ale jest za co żyć, nie narzekam.
                > Pozdrawiammmm

                no trzeba bylo zdobywac doswiadczenie w LO i na studiach. to wazna uwaga dla
                naszej gomnazjalistki. udzielac sie trzeba a to w samorzadzie, a to na
                wyjazdach zagranicznych, kosciele gdziekolwiek i juz jest co napisac w c v.
                pozdrawiam rado
          • Gość: m jeszcze 3 grosze IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 03.03.03, 15:09
            Aha Gimnazjalistko: jesteś z Międzyzdrojów lub okolic. Wiem że bardzo dobre
            jest liceum morskie w Świnoujściu. Zresztą inne szkoły tam wcale nie ustępują
            szczecińskim pod względem jakości kształcenia. A zawsze koszta nauki niższe i
            więcej czasu na naukę czegoś pożytecznego, np. języków. Pozdrawiam
            • pejsik Nie jest zle!!! 03.03.03, 16:22
              Swietna szkola, ale ciesze sie tez ze juz jej mury opuscilam.Nie tesknie za
              nia, ale warto bylo. Polecam. A ja ten niemiecki, no khm.... Pani O. (bo
              podejrzewam ze o nia chodzi) jest niesamowita, fakt. Ale jak ktos tego jezyka
              akurat nie trawi, to bardzo boli ta nauka... Ale bardzo nie chcac sie go
              nauczyc i robiac wszyustko w tym kierunku - nawet potrafie sie dogadac. Pani .
              uczynila cud. Pozdrawiam goraco.
              • Gość: guguglu a o kogo chodzi? IP: *.euv-frankfurt-o.de 03.03.03, 17:15
                m, moglbys napisac o jaka nauczycielke polskiego chodzi (przynajmniej inicjaly)?
                Wspomniana (chyba przez Rado) pani od biologii faktycznie miala troche
                wygorowane wymagania. Pamietam ze kiedys jedna klasa z mojego rocznika musiala
                przyjsc w sobote napisac zalegla klasowke. Od nas natomiast nie przyjela
                kwiatkow na dzien kobiet i zaczela pytac...

                Pzdrw!
                • Gość: rado Re: a o kogo chodzi? IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 04.03.03, 11:06
                  Gość portalu: guguglu napisał(a):

                  Njagorsza jest pani od fizyki pani na R. Udawalo mi sie dostac 3 razy 1 na
                  jednych zajeciach. nie potrafila nic wytlumaczyc i tylko wymagala. Kiedys na
                  dzien kobiet czy nauczyciela przyjela kwiatki, ktore jej urocyscie wreczylem a
                  jak usiadlem wezwala mnie do tablicy i obdarowala pala. niezly wszyscy mieli
                  ubaw. po rozdaniu klasowek pytala tych co dostali paly wiec mogli dostac
                  jeszcze jedna, bo wiadomo, ze tego nie umieja skoro juz jedna dostali.
                  psychiczna baba. mielismy jakies protesty w tych sprawach ale odowlac sie nie
                  udalo. ledwo to przeszedlem. pozdrawiam rado
                  • Gość: m Re: a o kogo chodzi? IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 04.03.03, 13:30
                    mnie chodziło o panią Ł. (polak) i panią Ż. (biola)
                    • guguglu Re: a o kogo chodzi? 04.03.03, 14:17
                      Gość portalu: m napisał(a):

                      > mnie chodziło o panią Ł. (polak) i panią Ż. (biola)

                      No mi tez chodzilo o pania Ł.
                      Byla jeszcze jedna "fajna" kobieta od matematyki (pani B.), ale z tego co wiem,
                      juz nie naucza. Wszyscy byli mocno spękani na jej lekcjach. Wystarczylo ze
                      wypowiedziala magiczne slowa ("Nie, no ja zaczne stawiac jedynki..."), a
                      zaczynal sie pogrom...

                      Pozdrawiam!
                    • Gość: ann Re: a o kogo chodzi? IP: *.otosf.com.pl 06.03.03, 10:08
                      taaaa
                      pani Ż to było coś
                      :o)
                    • Gość: ann Re: a o kogo chodzi? IP: *.otosf.com.pl 06.03.03, 10:08
                      taaaa
                      pani Ż. to było coś...
                      :o)
            • Gość: rado Re: jeszcze 3 grosze IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 04.03.03, 10:57
              Gość portalu: m napisał(a):

              > Aha Gimnazjalistko: jesteś z Międzyzdrojów lub okolic. Wiem że bardzo dobre
              > jest liceum morskie w Świnoujściu. Zresztą inne szkoły tam wcale nie ustępują
              > szczecińskim pod względem jakości kształcenia. A zawsze koszta nauki niższe i
              > więcej czasu na naukę czegoś pożytecznego, np. języków. Pozdrawiam

              nie no co to jest liceum morskie? ma byc zona rybaka? liceum to nie tylko
              blisko do domu. szczecin to prowincja ale swinoujscie to juz zupelny dol. moze
              isc najwyzej z narzeczonym na wydmy. jednak jakis teatr kino, zakupy to w
              naszej cudnej metropolii. ma jakis awans ktorego ludzie doswiadczaja na
              studiach albo nigdy. pozdrawiam rado

              • Gość: Gradus Re: jeszcze 3 grosze IP: *.biomag.uni-jena.de 04.03.03, 11:20
                Gość portalu: rado napisał(a):

                > nie no co to jest liceum morskie? ma byc zona rybaka?
                liceum to nie tylko
                > blisko do domu. szczecin to prowincja ale swinoujscie
                to juz zupelny dol. moze
                > isc najwyzej z narzeczonym na wydmy.

                rado jestes chyba najwiekszym prowincjuszem o jakim
                slyszalem... zalosny jestes...
                • skuter70 gradus nie marudz 04.03.03, 15:32
                  rado znalazl juz dwa p o z y t y w y szczecina
                  jaest lepszy od swinoujscia i ma lo2
                  :)
                • Gość: rado Re: jeszcze 3 grosze IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 06.03.03, 09:09
                  Gość portalu: Gradus napisał(a):

                  >
                  > rado jestes chyba najwiekszym prowincjuszem o jakim
                  > slyszalem... zalosny jestes...

                  a co dy do mnie znowu pijesz? nawet moje liceum cie przeszkadza. odawl sie
                  kolego nie masz nic do powiedzenia o II LO to spadaj z tego watku. ja do ciebi
                  nic a ty mi to wyjezdzasz. no bardzo nieladnie. o i tu jaksa jakby sloma z
                  prawego bucika...
                  pozdrawiam rado
                  • Gość: Gradus Re: jeszcze 3 grosze IP: *.biomag.uni-jena.de 06.03.03, 09:34
                    Gość portalu: rado napisał(a):

                    > a co dy do mnie znowu pijesz? nawet moje liceum cie
                    przeszkadza. odawl sie
                    > kolego nie masz nic do powiedzenia o II LO to spadaj z
                    tego watku. ja do ciebi
                    > nic a ty mi to wyjezdzasz. no bardzo nieladnie. o i tu
                    jaksa jakby sloma z
                    > prawego bucika...
                    > pozdrawiam rado

                    uuu rado sie zdenerwowal... Napisalem to bo zupelnie bez
                    powodu znow obsmarowales blotem dwa miasta. Widocznie
                    sprawia ci to niesamowita przyjemnosc...

                    Ciekawe, ze na moje wczesniejsze pytanie (z innego watku)
                    o porownanie filharmonii i teatrow w Szczecinie i innych
                    miastach jakos nie odpowiedziales...
                    • Gość: rado Re: jeszcze 3 grosze IP: 111.111.51.* 05.04.03, 16:59
                      Gość portalu: Gradus napisał(a):
                      > Ciekawe, ze na moje wczesniejsze pytanie (z innego watku)
                      > o porownanie filharmonii i teatrow w Szczecinie i innych
                      > miastach jakos nie odpowiedziales...

                      sorki nie zauwazylem. o co ci chodzi o filharmonie i teatry? no przejdz sie
                      poogladaj bedziesz wiedzial. pozdrawiam rado
          • Gość: ann Re: II LO W SZCZECINIE IP: *.otosf.com.pl 06.03.03, 09:59
            Gość portalu: m napisał(a):

            > Koleżanka po 2 latach nauki w II LO zmieniła szkołę po to, żeby nie musieć
            > uczyć się wszystkiego. W XVI LO nie musiała przejmować się wszystkim, a
            skupić
            > się na swoich zainteresowaniach - teraz (po studiach)jest świetnym
            germanistą.
            > A ja do tej pory nienawidzę polskiego i biologii (najgorsze zajęcia w tej
            > szkole, potem na nic mi się nie przydały, a ile nervosolu trzeba się było
            przez
            >
            > nie nałykać).

            Co za bzdura. Liceum po to właśnie jest , żeby dać wszechstronną wiedzę. I żeby
            nawet germanista wiedział, co to są płazińce. To podstawowa wiedza, a nie jakaś
            specjalistyczna.

            Pozdrawiam

            Romanistka po 2-ce
    • Gość: czupi Re: II LO W SZCZECINIE IP: 80.51.8.* 04.03.03, 15:11
      Droga gimnazjalistko,ja też skończyłem "dwójke". Chlopaki Rado i guguglu mają
      rację. Szkola godna polecenia. Świetny klimat i ludzie. No cóż, trzeba sie
      pogodzić z wywrotowcami typu wspominanych już pań Ż,B,R oraz Ł - jest to do
      przejśćia. Jeśli jednym z Twoich celów jest nauka niemieckiego, to jeśli
      trafisz na pania O. to masz język w kieszeni. Polecam LO II !!!
      • adamo Pobozniak 28.03.03, 12:08
        Ja tez konczylem Dwojke i bardzo dobrze ja wspominam, to fakt ze cisneli ale czegos sie tam nauczylem, jedli chodzi o jezyki to stoja tam raczej na przecietnym poziomie, czyli jesli chcesz to sie nauczyz jak nie to nie.
        Ogolnie to duzy nacisk klada na humanistyke, co mnie nie za bardzo odpowiadalo ale to kwestia gustu...
    • Gość: Albertine Slonko. Tylko II LO. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.03, 12:49
      Zadne morskie liceum, technikum pocztowe, gastronomiczne, szkola fryzjerska ani
      terminowanie u szewca, jak Ci tutaj ktos troskliwie doradza.

      II LO, palic po katach, dobrze sie bawic, uciekac z WF (bo w szatni śmierdzi
      niestety), piwo pic za Mieszka figura, na a w przerwach sie uczyc. Dobrze sie
      uczyc nie zaszkodzi, tak rekomenduje Albertynka czyli towar eksportowy (jak
      ktos tu z kolegow powiedzial).
      • pejsik Re: Slonko. Tylko II LO. 05.03.03, 17:56
        Pani Ż. byla kiedys z nami na wycieczce. Pani R. od fizyki juz nie uczy,
        odeszla 2lata temu, bodajze. Za to pan P. ode tego przedmiotu jest niesamowity.
        Fizyka moze byc fajna(a raczej jej lekcje), nawet dla takiej nogi jak ja. Pani
        B. od matmy jest tam nadal, nie wim skad te ploty, ja na szczescie z nia nie
        mialam, ale sie nasluchalam.
        Jestem na biezaco, bo skonczylam w tamtym roku.
        Ale pani od chemii - khm... Tylko tyle. Inicjal nie pomoze, bo takich bylo
        wiecej.
    • Gość: Beata Re: II LO W SZCZECINIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.03, 20:32
      Ja ci nic konkretnego nie poradze, bo Pobozniaka konczylam w polowie lat 80,
      kiedy wy wszyscy jeszcze na stojaco pod szafe wchodziliscie :-)) (bez obrazy).
      Juz pewnie nauczycieli z tamtych czasow w dwojce nie ma. Czy piszac o
      polonistce macie na mysli pania Luczak? Wale prosto z mostu, bo wiecie, nie
      musze byc tak bardzo dyskretna jak wy. Mieszkan na drugim koncu Polski i mam w
      nosie. Ale ogolnie to tez bym namawiala na Pobozniaka. Kiedy ja sie
      zastnawialam, czy isc do jedynki czy do dwojki, mowilo sie, ze Liceum
      Plastyczne i dwojka to skzoly narkomanskie. Niektorzy rodzice moich kolezaenk z
      podstawowki (wtedy nie bylo gimnazjow) wycofaly papiery swpoich dziaciakow z
      dwojki i przeniosly je do innych ogolniackow. I przez cale 4 lata w tej szkole
      nawet z daleka zadnego narkomana nie widzialam. Szkola rzeczywiscie byla fajna.
      Jak ktos mial np. olimpiade, to odpuszczali mu z innych przedniotow, np. jesli
      bylas dosc wybitna z mat-fiz, to nie gnebili cie za bardzo z polskiego, i na
      odwrot. No i oczywiscie bliskosc Walow Chrobrego ma znaczenie. Tylko nie
      lubilam biegac na tychze Walach na setke, a najgorsze byly biegi na 400 metrow,
      albo i wiecej, wokol skweru przed pomnikiem Mickiewicza (nie wiem czy nadal tam
      stoi,. bo juz nie mieszkam w Szczecinie). W barmach okolicznych kamienic czili
      sie ekshibicjonisci i wywalali na wierzch swoje flaki, mietoszac je z zapalem
      kiedy przebiegaly w poblizu kamienicy dziewczyny w szortach. Dzisiaj sobie
      mysle, ze bylysmy glupie, ze nic nie powiedzialysmy babce id WF-u, szkola
      powinna byla zrobic z tym porzadek.
    • guguglu Re: II LO W SZCZECINIE 06.03.03, 11:15
      Jeszcze jednym atutem Dwojki jest to ze w miare niezle radzi sobie finansowo.
      Nie mam porownania do innych szkol, ale wydaje mi sie, ze na ich tle Pobozniak
      nie ma sie czego wstydzic: Wiekszosc klas jest ladnie odremontowana, korytarze
      tez. Jest kilka niezle wyposazonych sal do nauki jezykow. Ostatnio nawet dach
      naprawiaja ponoc. Wprawdzie mozna by sie spierac co do estetyki i dopasowania
      do stylu budynku holu wejsciowego, ale przynajmniej jako tako to wyglada.
      Coz, pani dyrektor (o ile sie nie zmienila jeszcze) nie jest za bardzo
      sympatyczna osoba, o jej zdolnosciach tancerskich nie ma co nawet wspominac
      (vide: coroczny polonez na studniowce), ale zarzadzac szkola chyba niezle
      potrafi. Inna sprawa, ze dwojka dysponuje dosyc preznym i przedsiebiorczym
      zapleczem lobbingowym w postaci Towarzystwa Przyjaciol Szkoly.
      Nie musisz sie wiec raczej obawiac Gimnazjalistko, ze w trakcie Twojej nauki
      dwojka zbankrutuje :)
      ... a jak ja zaczynalem, to nie bylo nawet kasy na ogrzewanie i grozily nam
      lekcje w zimnych salach...

      Pzdrw!
    • Gość: gimnazjalistka dzieki! IP: *.miedzyzdroje.sdi.tpnet.pl 06.03.03, 15:00
      w zyciu sie nie spodziewalam, ze wywolam taka burze! dzieki za wszystkie
      opinie, i te z zona rybaka, i te metriopoliami! ciekawi mnie skad
      wiedzieliscie, ze jestem z miedzyzdrojow? :)))
      w kazdym razie dzieki za wszytskie opinie, po ktorych moja ochota na pobozniaka
      niespodziewanie wzrosla... moze spotkam sie z niektorymi z was we wrzesniu:)
      dzieki, piszcie jeszcze. wiem, ze na opini o ogolniakach w szczecinie nie tylko
      mi zalezy!
      • Gość: Gradus Re: dzieki! IP: *.biomag.uni-jena.de 06.03.03, 15:06
        Gość portalu: gimnazjalistka napisał(a):

        > w zyciu sie nie spodziewalam, ze wywolam taka burze!
        dzieki za wszystkie
        > opinie, i te z zona rybaka, i te metriopoliami! ciekawi
        mnie skad
        > wiedzieliscie, ze jestem z miedzyzdrojow? :)))

        ano stad wiedzielismy:
        Autor: Gość: gimnazjalistka IP: *.miedzyzdroje.sdi.tpnet.pl

        :)

        Pozdro.
        • Gość: gimnazjalistka Re: dzieki! IP: *.miedzyzdroje.sdi.tpnet.pl 07.04.03, 08:51
          nie zauwazylam :) dzieki, nauczylam sie czegos nowego! pozdro....
Pełna wersja