wrotek0 Re: Wątek na piontek 15.11.24, 12:12 Na obiad curry z dynią i indykiem. Majster do kominka dziś przyjdzie. Na wtorek umówiony montaż szafy, muszę wziąć wolne. Przyszły tydzień zapowiada się gorąco. Jak nie zrobią wolnej Wigilii ( a chyba w tym roku nie będzie), to pracujemy w sobotę 30 listopada. Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_sroka Re: Wątek na piontek 15.11.24, 12:18 Opony zmienione jak się należy, na czas. Na obiad Bratkartoffeln do tego jaja sadzone 🤗 Odpowiedz Link Zgłoś
ikonieckropka Re: Wątek na piontek 15.11.24, 12:22 Uruchamiam zamrażarkę, nie pamiętam, co jest na samym wierzchu, ale nie zamierzam nawet specjalnie grzebać. Zamierzenie na ten weekend to zadbać o siebie, odpocząć, wyciszyć się. Nie robić prawie w ogóle nic. Odespać. Odpowiedz Link Zgłoś
cichadziewuszka Re: Wątek na piontek 15.11.24, 12:37 Koła zmienione i dywaniki na gumowe też. Nie wiem, co na obiad, mąż dzisiaj gotuje😄 Lubię napar z lipy i z kwiatów czarnego bzu. Wreszcie weekend! Odpowiedz Link Zgłoś
mysiulek08 Re: Wątek na piontek 15.11.24, 12:57 u mnie 8.42 i wlasnie Grubson probuje mnie z poscieli wykopac 😄 chyba sobie drugi dzien poodpoczywam po zabiegu 😃 wspoldomnikow wysle na warzywne zakupy, po miecho dla kotow. Na obiad to nie wiem, faza na mlode pyry trwa, wiec pewnie mizeria i jajko sadzone, slonce wiosenne chyba juz sie ustabilizowalo 😉 Ziolka do picia?. tak dobrowolnie bez dolegliwosci? a w zyciu! przy kaszlu/drapiacym gardle pijam anyzek z miodem i to jest jedyne ziolko kawusia tez blee, bo przelkne tylko 'mleczny napoj kawowy z cukrem' a to ma milion kalorii, wiec, ja jestem fan solidnej czarnej hebaty, najlepiej jak jest to yunnan, zreszta wiecie 🤣 ps do zabiegu usypial mnie tak cholernie przystojny anestezjlog, mlody bog po prostu, ze cisnienie mi w kosmos wywalilo 😜 ale sobie poradzil 😁 i jak pisalam w watku narzekajacym, nic tak dobrze nie robi na cere i skore jak solidna kroplowka 😎 Odpowiedz Link Zgłoś
mysiulek08 Re: Wątek na piontek 15.11.24, 12:59 opony w smoku sa caloroczne, zreszta snieg u nas pada bardzo okazjonalnie, co mnie sie bardzo podoba Odpowiedz Link Zgłoś
andace Re: Wątek na piontek 15.11.24, 20:40 Przyznam że doceniłam wyższy samochód (ale nie wielkości smoka) i że zamówiłam dodatkowe progi/stopnie bo wsiadanie z 1 nogą i kulami jest bardzo wygodne. A już się bałam że będzie jak u Ciebie i będę musiała podnóżek zamówić, moja japońska suvka okazała się jednak idealna. Odpowiedz Link Zgłoś
mysiulek08 Re: Wątek na piontek 15.11.24, 20:49 podest ( z foty z watku narzekajacego) przydal sie kilka razy, smok jest jednak wysoki, stopnie wysuwane i troche sie trzeba wspiac 😂 co przy stopie nie bylo az tak uciazliwe ale jednak wymaga obciazenia, ale przy kolanie wejscie bez zginania bylo idealne wysiadanie bylo duzo latwiejsze 😄 Odpowiedz Link Zgłoś
andace Re: Wątek na piontek 15.11.24, 21:00 Dokładnie pamiętam, bo zastanawiałam się czy mam kombinować jakiś podest czy moja japońska dama nie jest za wysoka. Okazało się że dla kostki idealna, mogę się też odepchnąć od zamontowanego stopnia żeby wsunąć wygodnie do auta. A do tej pory zastanawiałem się po co mi te stopnie w aucie, nie były do tej pory zbyt przydatne. Odpowiedz Link Zgłoś
mysiulek08 Re: Wątek na piontek 15.11.24, 21:11 wlasnie o to plynne wsuniecie chodzilo 😉 Odpowiedz Link Zgłoś
simply_z Re: Wątek na piontek 15.11.24, 13:20 Serio ci faceci sa tacy przystojni? tak pytam, bo kojarze pare osob z Chile, i wiekszosc wyglada dosc przecietne, miewaja troche skosne oczy, raczej niskiego wzrostu, korpulentni. O wiele bardziej podobaja mi sie Argentynczycy. Odpowiedz Link Zgłoś
mysiulek08 Re: Wątek na piontek 15.11.24, 13:27 mlode pokolenie jest przystojne w wiekszosci Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: Wątek na piontek 15.11.24, 13:05 Na obiad zupa bujabez. Herbata z imbirem, "gwoździkiem" i pomarańczą. Czekam na paczkę z rajtami na jutro (jak nie przyjdzie będę latać po mieście i szukać) Odpowiedz Link Zgłoś
celandine Re: Wątek na piontek 15.11.24, 13:32 Przyszło mi do głowy niedawno kupić sobie domek w górach i teraz walczę z włoską biurokracją w małym miasteczku daleko od cywilizacji. Oczywiście nic nie działa i nikt nie wie dlaczego, nie mam jak wywieźć śmieci bo zgubili moje dokumenty, nie mam wody, prądu i gazu, chociaż zostały podłączone, jeleń dewastuje mi ogród a nikt nie chce mi zrobić płotu. Dzisiaj czekałam cztery godziny na faceta od remontu, który nie pojawił się po raz trzeci a mam stąd do domu trzy godziny. Ale i tak się cieszę, jest super pięknie. Odpowiedz Link Zgłoś
homohominilupus Re: Wątek na piontek 15.11.24, 15:46 Tego jelenia w ogrodzie to szczerze zazdroszczę. Dej jakieś zdjęcia. Nie musi być na nich jeleń Odpowiedz Link Zgłoś
celandine Re: Wątek na piontek 15.11.24, 17:59 Jelenia mam. Ogólnie bardzo dużo zieleni, mój widok z okna Odpowiedz Link Zgłoś
celandine Re: Wątek na piontek 15.11.24, 18:02 I Maryjkę też mam oczywiście, oraz pełno tragicznych mebli i innych rzeczy, które zostawiła mi babcia, do której należał dom. Teraz nie mogę nikogo znaleźć, kto mi to wszystko zlikwiduje. Odpowiedz Link Zgłoś
homohominilupus Re: Wątek na piontek 15.11.24, 18:16 Ale czad ten jeleń!!! Czy on ma jakieś imię? Jabłko bym mu dala. Wloskie maryjki śmieszą mnie ogromnie. Odpowiedz Link Zgłoś
celandine Re: Wątek na piontek 15.11.24, 18:27 Nazywam go Feliciano od świętego patrona miasteczka. W sumie zjadł wszystkie figi i granaty i narobił wszędzie kup. Co gorsze sąsiadka twierdzi, że zeszłej zimy przychodził regularnie niedźwiedź. Dlatego jednak muszę zrobić ogrodzenie chyba, choć te niedźwiedzie marsykańskie ponoć są łagodne. Odpowiedz Link Zgłoś
arthwen Re: Wątek na piontek 15.11.24, 18:42 I jeleń i widok z okna czadowy. I wiem, że to nie moja działka, ale kurczę, ja bym chyba nie robiła płotu, skoro takie cuda przychodzą Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_wredna_dziewucha Re: Wątek na piontek 15.11.24, 19:48 arthwen napisał(a): > I jeleń i widok z okna czadowy. I wiem, że to nie moja działka, ale kurczę, ja > bym chyba nie robiła płotu, skoro takie cuda przychodzą > Też bym nie robiła, lepszy zjedzony ogród z jeleniem niż piękny bez jelenia. Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: Wątek na piontek 15.11.24, 16:59 Hah, jak ja cię rozumiem... Ja sobie kupiłam domek z kawałem ziemi w Apulii i też walczę 😅😅 tyle dobrego, że ogrodu to tam jeszcze nie ma, więc nie ma co dewastować, ale tej całej reszty o której piszesz też nie ma 🤣 Odpowiedz Link Zgłoś
celandine Re: Wątek na piontek 15.11.24, 18:33 Normalka, ostatnio jak byłam w comune to facet darł się na urzędnika bo właśnie odkrył, że zarejestrowali pod jego imieniem dom sąsiada a pod imieniem sąsiada jego dom, bo facet w urzędzie sobie pomylił numery kiedy rejestrował oba akty notarialnedomówi ten gość właśnie odkrył, że od 10 lat mieszka technicznie w cudzym domu...m Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: Wątek na piontek 18.11.24, 08:40 A weź to teraz spróbuj odkręcić... Niezły burdel 😱 U mnie powoli do przodu, może na wiosnę będzie woda :p Odpowiedz Link Zgłoś
melisananosferatu Re: Wątek na piontek 15.11.24, 13:43 Siedze w pracy, wlasnie Maraja zaspiewala,ze tylko mnie chce na swieta (brrrr). Na objat ryba z ziemniaczkami z pieca i surowka z kapusty kiszonej. Herbate pije zielona z malinami. Znow sie nie wyspalam. Bardzo chce obejrzec 'wild robot '. Nie mam sily szykowac sie do swiat a bede musiala bo przyjezdza rodzina i bombolina wymusi stworzenie magii swiat. Uzaleznilam sie od marcepankow ze sliwka i % z lidla i szafke lakociowa omijam szerokim lukiem. Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Wątek na piontek 15.11.24, 13:54 Nie wiem, czy cię to pocieszy, ale ja pierwszy raz w życiu mam tak, że na Wigilię powinnam się bilokować. Serce ciągnie w dwa miejsca i nie wiem, jak to pogodzić. Dwie wieczerze nie wchodzą w grę, za daleko. Odpowiedz Link Zgłoś
melisananosferatu Re: Wątek na piontek 15.11.24, 16:49 Rzut moneta? Pozostawienie wyboru komus innemu? Wspolczuje najmocniej! Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Wątek na piontek 15.11.24, 16:59 Dzięki. Dobra; nie będę się nad sobą użalać. Trzeba się cieszyć, że się ma rodzinę. I tę "z krwi" I tę "z wyboru serca." Głupia jestem i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
melisananosferatu Re: Wątek na piontek 15.11.24, 20:43 Nie jestes! Rozumiem cie doskonale I zycze zeby, mimo wszystko, twoje swieta byly superowe. Odpowiedz Link Zgłoś
eglantine Re: Wątek na piontek 15.11.24, 14:02 Dziki robot fajny! Zwłaszcza wstawki o macierzyństwie. Ja w ten weekend chyba przed telewizorem. Jakoś na Gladiatora II jakoś zupełnie nie mam ochoty, a szykuje się kilka ciekawych premier serialowych. Drugi sezon Sióstr na Zabój, spin off Diuny o zakonie Bene Gesserit, ale przede wszystkim kolejne odcinki Arcane! Jakie to jest dobre! Odpowiedz Link Zgłoś
melisananosferatu Re: Wątek na piontek 15.11.24, 16:50 Zaczelam ogladam Siostry i sama nie wiem...no dam szanse temu drugiemu sezonowi. Odpowiedz Link Zgłoś
eglantine Re: Wątek na piontek 15.11.24, 16:58 To nie jest może wybitny serial, ale ten siostrzany żywioł dobrze mi się oglądało. Chociaż uciemiężona żona i mąż brutal karykaturalni, przyznaję. Odpowiedz Link Zgłoś
melisananosferatu Re: Wątek na piontek 15.11.24, 20:46 Sezon 1 mi podszedl ale boje sie , ze w 2 bedzie to samo. Juz od pierwszych scen pierwszego odcinka sezonu 2 wiedzialam, ze z Rogerem i jego siostra beda klopoty (Fiona Shaw jak zawsze boska). No I czemu Grace, taka straumatyzowana przez tego brutala tak szybko wpadla w nowy zwiazek? Odpowiedz Link Zgłoś
inaccessible_rail Re: Wątek na piontek 15.11.24, 17:18 Wild Robot jest super, idź jak będziesz mieć okazję Odpowiedz Link Zgłoś
arthwen Re: Wątek na piontek 15.11.24, 14:40 Na obiad bataty zapiekane z szynką i serem, plus jakaś zielenina. Koła zmienione 2 tygodnie temu, bo byłam u mechanika wymienić klocki hamulcowe, więc przy okazji zapytałam, czy może mi koła zmienić od razu, skoro i tak zdejmuje Z zimowych napitków to ja ostatnio tylko kakao z piankami i mleko z miodem Rumianek mi nie smakuje. Kawusia też jest fuj. Ale mogę dorzucić kormorana wyhaczonego na spacerze sprzed dwóch tygodni (jak czekałam aż mi mechanik te klocki wymieni ) i czaplę do kompletu (też ze spaceru). Odpowiedz Link Zgłoś
shmu Re: Wątek na piontek 15.11.24, 14:42 Dla mnie pokrzywa i werwena są w miarę smaczne. Mięta bardzo dobra, szczególnie świerza. Wzięłam na siebie dużo ostatnio, jak to ja, w dodatku jest więcej sportu - i będę dwa tygodnie sama z dziećmi. Muszę zmusić się do wcześniejszego chodzenia spać bo rano czuje się jakbym wracała ze świata umarłych. Jakby ktoś miał jakieś rady... Na obiad Riz Casimir - kurczak z ananasem i bananem w sosie curry. Typowe danie szwajcarskie, jakby co. Odpowiedz Link Zgłoś
lucky80 Re: Wątek na piontek 15.11.24, 15:31 na objat ogórkowa i schabowe z ziemiakami i surówką z białej kapusty. Obecnie mam zapalenie pęcherza, więc popijam wodę z cytryną w dużych ilościach. Lubię też rumianek i miętę oraz roiboosa. Opony na zimowe z 2 tyg zmienione, więc się niczym nie martwię. Czeka mnie weekend z dzieciakami (w tym jedno przeziębione), gdyż mąż wyjechał z kolegami w góry. Taki to pożyje Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: Wątek na piontek 15.11.24, 16:07 A w ogóle to wczoraj kupiłam sobie pyszna herbatę " wiśnia z cynamonem" zainspirowana ta ujowa pogoda, ale nie pomyślałam, że nie mam ani jednego kubka w domu.. Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: Wątek na piontek 15.11.24, 17:01 Co ja takiego napisałam w moim poprzednim poście, że znikł? Że leje? No leje. Że mój teść to tragiczny kierowca i myślałam, że dziś zginę śmiercią tragiczna? Mh Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: Wątek na piontek 15.11.24, 17:29 A, dostałam też prezent od męża, bling-blingowe kolczyki Swarovski, bardzo ładne :p Niestety nie potrafię sobie porządnie sfotografować ucha:p Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: Wątek na piontek 15.11.24, 21:28 Słodko! Nie stresują Cię prezenty biżuteryjne, po jakiejś nieobecności, od faceta? Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: Wątek na piontek 17.11.24, 13:26 Nie, mój akurat ma takie "odpaly", że jak mu się coś spodoba, to mi to kupuje po prostu , od zawsze:p A jak mi się coś spodoba, to jest w stanie wykopać to niemal spod ziemi, jak np. zegarek Breil, którego już nie produkowali i nie był dostępny nigdzie, a on go znalazł (zdalnie) w jakimś małym sklepie jubilerskim w Pompejach:p Odpowiedz Link Zgłoś
eliszka25 Re: Wątek na piontek 15.11.24, 16:38 U mnie ośnieżone szczyty w słońcu. Objat był resztkowy, czyli makaron z sosem ukręconym w tego, co trzeba było wykorzystać z lodówki. Może na kolację zrobię krokiety z mięsa z rosołu. Kawusi nie piję w ogóle, tylko różne herbaty. Zimą chętnie z jakimiś przyprawami, typu cynamon, imbir, kardamon, chili, cytrusy i inne wynalazki. Odpowiedz Link Zgłoś
andace Re: Wątek na piontek 15.11.24, 20:44 Jak nie lubię śniegu i zimna tak widoki masz obłędne, chyba bym nawet do śniegu się przyzwyczaiła jakbym mieszkała w takim miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
eliszka25 Re: Wątek na piontek 16.11.24, 10:59 Ja tu mieszkam właśnie dlatego, że lubię śnieg. Poza tym zima u mnie, to zupełnie inna jakość niż brudna breja na miejskich chodnikach. Niestety, coraz częściej i u nas śniegu brak. Odpowiedz Link Zgłoś
shmu Re: Wątek na piontek 15.11.24, 21:23 Piękne to zdjęcie! My dojechaliśmy właśnie w góry i śnieg leży już nawet na dachach domów we wsi (ale nie na ulicach). Jutro ma być słoneczko. A tymczasem wrzucam morze chmur z zeszłego tygodnia na Weissenstein. Odpowiedz Link Zgłoś
eliszka25 Re: Wątek na piontek 16.11.24, 11:01 Ja widzę śnieg z okna, u nas ma padać w przyszłym tygodniu. Morze mgły uwielbiam. Zwłaszcza, że mieszkam ponad 😁 Odpowiedz Link Zgłoś
shmu Re: Wątek na piontek 16.11.24, 16:16 W Berner Oberland dziś tak, ale śniegu jeszcze za mało, żeby zjechać na sankach czy nartach. Za to wszyscy mamy przyjemne rumieńce po spacerze zazdroszczę Ci miejsca zamieszkania, dlatego staramy się uciekać w góry jak najczęściej. Odpowiedz Link Zgłoś
eliszka25 Re: Wątek na piontek 17.11.24, 17:36 O jak pięknie! Zaraz dojadę do domu, to zobaczę, jak u nas, ale raczej śnieg jest wyżej. U nas ma być w środę chyba. My na początku mieszkaliśmy dużo niżej, pod granicą mgły. Później przeprowadziliśmy się powyżej tej granicy i to była ogromna różnica na plus. Teraz już nie chciałabym mieszkać niżej. Odpowiedz Link Zgłoś
mysiulek08 Re: Wątek na piontek 15.11.24, 17:20 wiosne uwaza sie oficjalnie za otwarta Odpowiedz Link Zgłoś
eglantine Re: Wątek na piontek 15.11.24, 17:39 Zazdroszczę! Uwielbiam czereśnie. Odpowiedz Link Zgłoś
kocynder Re: Wątek na piontek 15.11.24, 17:43 Mysiulku, okrutna jesteś! U nas listopad, plucha, zimno, sezon na kurtki, czapki i szaliki a ty czereśnie pokazujesz... Niedobra ty! Odpowiedz Link Zgłoś
oldrena1 Re: Wątek na piontek 15.11.24, 17:50 Naprawdę, mysiulek, nie posądzałam cię o sadyzm Odpowiedz Link Zgłoś
kocynder Re: Wątek na piontek 15.11.24, 18:36 To co, ogłaszamy dziś dzień nielubienia Mysiulka? Nie żeby cyklicznie, bo do przyszłego roku na pewno zapomnę... Ale dziś? Na samą myśl o czereśniach mnie skręca! Zwłaszcza, że w tym roku u nas były drogie jak rasowe szczeniaki... Odpowiedz Link Zgłoś
mysiulek08 Re: Wątek na piontek 15.11.24, 18:45 to poczekajcie jeszcze, bo za chwile beda arbuzy jak mlynskie kola, cudne maliny, jagody (borowki znaczy) a te czeresnie to takie sobie, wczesne, wiec troche 'wodniste' w smaku aaa i truskawki tez sa, od tygodnia ale u nas wielkiego wziecia nie maja Odpowiedz Link Zgłoś
kocynder Re: Wątek na piontek 15.11.24, 19:05 Resztę możesz sobie zjeść na zdrowie, nie zazdraszczam. Natomiast czereśnie to coś, za co można mnie kupić i sprzedać. Odpowiedz Link Zgłoś
homohominilupus Re: Wątek na piontek 15.11.24, 19:30 Phi, maliny to jeszcze u nas są. Całkiem przyzwoite. Odpowiedz Link Zgłoś
andace Re: Wątek na piontek 15.11.24, 20:47 W PL są też jeszcze resztki borówki amerykańskiej i nadal lokalna tylko tunelowa (bo za chwilę będzie bezsmakowa z Peru), aż kupiłam sobie kilogram 😋😋 Czereśnie bardzo lubię, ale wolę jasne 😉 Odpowiedz Link Zgłoś
mysiulek08 Re: Wątek na piontek 15.11.24, 20:51 jasne (golebie serce sie nazywaja) nie wygladaly jeszcze zbyt okazale wiec nie kupilam Odpowiedz Link Zgłoś
andace Re: Wątek na piontek 15.11.24, 20:57 Najbardziej lubię właśnie takie duże i żółto-czerwone, małe nie są smaczne. Ale mam wrażenie że w PL coraz ciężej dostać dobre jasne, wszędzie królują ciemne. Odpowiedz Link Zgłoś
mysiulek08 Re: Wątek na piontek 15.11.24, 20:59 byla wlasnie drobnica, ale juz za chwileczke juz za momencik beda takie jak lubie, duze, kruche i soczyste Odpowiedz Link Zgłoś
mysiulek08 Re: Wątek na piontek 15.11.24, 18:46 😘 w czerwcu/lipcu sie odgryziecie u mnie beda deszcze wiatry grady i inne zimowe przyjemnosci Odpowiedz Link Zgłoś
andace Re: Wątek na piontek 15.11.24, 20:48 Ustawię sobie na tą okazję przypomnienie w Outlooku na początek lipca 😜 Odpowiedz Link Zgłoś
arthwen Re: Wątek na piontek 17.11.24, 01:40 Ja chyba też, normalnie będzie wątek: Czereśnie dla mysiulka Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Wątek na piontek 16.11.24, 10:45 wiśnie wiśniami ( nie przepadam w żadnej formie) mysiulku - chcę spróbowac zrobić ciasto ( robiłam kilka dni temu dyniowo, wyszło obrzydliwe w wyglądzie, tylko westchnęłam wszak jestem przyzwyczajona że nie potrafię piec a moje ustawienia fabryczne nie mają widać tej funkcji - ale wyszło o dziwo smaczne) chciałabym zrobic ciasto czekoladowe jakieś ( mam 2,5 czekolady 70%) - masz jakiś PROSTY SPRAWDZONY empirycznie przepis - ( dla debila ? ) Odpowiedz Link Zgłoś
mysiulek08 Re: Wątek na piontek 16.11.24, 12:48 dopiero oczy otworzylam 😁 prosto i czekoladowo to oczywiscie brownie 😄 nawet zakalec wpisany w kanon, jak sie przepiecze to tez bedzie dobre przepis bazowy mojewypieki.com/przepis/brownie-najlepszy-przepis a wariacji jest, jak widac wiele mozna podac z lodami, bita smietana, konfitura to, ze sa dwa rodzaje czekolady, niech Cie nie obchodzi i koniecznie mniej cukru Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Wątek na piontek 16.11.24, 14:04 mysiulek08 napisała: > dopiero oczy otworzylam 😁 > > prosto i czekoladowo to oczywiscie brownie 😄 nawet zakalec wpisany w kanon, ja > k sie przepiecze to tez bedzie dobre o zakalce w ogóle się nie marwię, mój mąż lubi ( albo mnie tak kocha albo ma dziwny gust kulinarny ) > > przepis bazowy > mojewypieki.com/przepis/brownie-najlepszy-przepis > a wariacji jest, jak widac wiele dzięki ! > > mozna podac z lodami, bita smietana, konfitura o nie nie-to już too much ( kalorii) > > to, ze sa dwa rodzaje czekolady, niech Cie nie obchodzi i koniecznie mniej cukr > u > ja cukru od dłuższego juz czasu do wypieków nie używam ( erytrol) Odpowiedz Link Zgłoś
mysiulek08 Re: Wątek na piontek 16.11.24, 15:19 ja cukru od dłuższego juz czasu do wypieków nie używam ( erytrol) fakt, pisalas przy ostatnim serniku o nie nie-to już too much wink ( kalorii) ale tego nie musi byc wiecej od ciasta bywa, ze jak sie przepiecze to jest suchawe i wtedy jakis 'popychacz' jest potrzebny, tak twierdza moi wspoldomownicy mialam w planach paj czeresniowy (czeresnie okazaly sie nie tak dobre na jakie wygladaly) ale wywalila mi opryszczka na pol ust wewn i zewn, lekka goraczka i w ogole do d... opryszczce sie nie dziwie, stresa miala sporego mimo, ze zabieg prosty i szybki, zimno mi bylo mimo dmuchaw pod kocykiem, echhhh, az sie sobie dziwie, ze tak to nieprzyjemnie znioslam Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Wątek na piontek 16.11.24, 16:19 mysiulek08 napisała: >wiśnie czy czereśnie ? ( czereśnie lubię!) bierzesz tabletki na opryszczkę, są w ogóle u was ? u nas są i je kocham miłością wielką, mam je zawsze i nosze wszędzie p.s. znalazłam jelenia ( jelenicę) który zrobi mi brownie Odpowiedz Link Zgłoś
mysiulek08 Re: Wątek na piontek 16.11.24, 16:33 pewnie, ze biore, wczoraj mnie wywalilo, od razu zadzialalam na zaopatrzenie farmaceutyczne nie narzekam, np na pigulki anty dostajesz recepte 'stala', najczesciej na rok, rejestrujesz sie w aptece i wchodzisz w system promocji np 2x1 albo 40% obnizki i tak jest z wieloma lekami branymi stale (nadcisnienie/cukrzyca itp), ostatnio widzialam na stronie jednej sieciowki, ozempic z 70% obnizka p.s. znalazłam jelenia ( jelenicę) który zrobi mi brownie a ja ochotnika do drylowania czeresni Odpowiedz Link Zgłoś
mysiulek08 Re: Wątek na piontek 16.11.24, 19:53 czeresniowe ciacho gotowe, upieczone przez wspoldomonika bo jakos tak mu sie plodozmianu zachcialo i oderwal sie od kompa, tzn od roboty Odpowiedz Link Zgłoś
andace Re: Wątek na piontek 16.11.24, 20:08 To wygląda świetnie, bo bez lukru więc chętnie się poczęstuje. Mąż planuje jutro kupić rogale marcińskie bo teraz mam niedaleko do 2 świetnych piekarni, dziś się nie ogarnął i o 12 już się wyprzedały. Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Wątek na piontek 17.11.24, 09:45 mysiulek08 napisała: > czeresniowe ciacho gotowe, upieczone przez wspoldomonika bo jakos tak mu sie > plodozmianu zachcialo i oderwal sie od kompa, tzn od roboty > boziu, jakie ładne i apetyczne.... chętnie bym pomogła w zniszczeniu go Odpowiedz Link Zgłoś
andace Re: Wątek na piontek 16.11.24, 16:09 > ja cukru od dłuższego juz czasu do wypieków nie używam ( erytrol) Tam gdzie w przepisie jest sporo cukru, uważałabym z erytrolem, mąż zrobił sorbet cytrynowy i całkowicie zastąpił cukier erytrolem, mogę potwierdzić że erytrol ma właściwości przeczyszczające 😫🤬 A w przepisach z Moich Wypieków możesz spokojnie zmniejszyć ilość cukru nawet o połowę. Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Wątek na piontek 16.11.24, 16:20 andace napisała: > > Tam gdzie w przepisie jest sporo cukru, uważałabym z erytrolem, mąż zrobił sorb > et cytrynowy i całkowicie zastąpił cukier erytrolem, mogę potwierdzić że erytro > l ma właściwości przeczyszczające 😫🤬 nie zauwazyłam ( jeszcze ) ale to ciekawe spostrzeżenie , nieźle Odpowiedz Link Zgłoś
mysiulek08 Re: Wątek na piontek 16.11.24, 16:27 bo to tez moze byc osobnicze, choc pisza, ze przy wiekszych ilosciach moga byc biegunki jeden wspoldomownik w ogole nie toleruje, nawet pol lyzeczki konczy sie sensacjami jelitowymi Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: Wątek na piontek 16.11.24, 16:27 Przede wszystkim, to zmienia smak, na gorszy, niestety. Mogę zastąpić max 1/3 cukru erytrytolem. Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Wątek na piontek 16.11.24, 17:23 primula.alpicola napisała: > Przede wszystkim, to zmienia smak, na gorszy, niestety. Mogę zastąpić max 1/3 c > ukru erytrytolem. nie wyczuwam różnicy -tzn gdybym miała obok siebie dwa kawałki może bym wyczuła Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_wredna_dziewucha Re: Wątek na piontek 15.11.24, 19:45 Epopeja urzędowa się kończy, prawdopodobnie w przyszłym tygodniu wrócimy do normalności i wreszcie odbiorę swoją wypłatę z firmy, juppppi! Zabrali mi "tylko" 3 miesiące życia, a mam na myśli trwały stres, który mnie na maksa przeczołgał i zepsuł ostatnie 2 miesiące ciepła i slońca (sierpień i wrzesień). W związku z tym NIE POLECAM mieć kłopotów w firmie, które polegają na jednoczesnym zadłużeniu w ZUS i US, bo jak zaczną to egzekwować to ściągają podwójnie i trzeba się bardzo dużo nachodzić, żeby to odkręcić. W każdym razie przetrwaliśmy, nie musiałam nikogo zwolnić, nie zamknęłam żadnej knajpy i wychodzimy na prostą. Na objat kanapki, nie chce mi się gotować w domu. Listopad na razie boli, bo jak nie pracuję to śpię, ale zamierzam to zmienić jutro, czyli pójść gdzieś/spotkać się z kimś/zrobić cokolwiek innego niż spanie. Dziś sprzątam mieszkanie. Miał być wieczór panieński na ematce, helllloł! Doczytałam, że ślup jutro, gdzie jest wątek panieński, ja się pytam? Powodzenia na tej samej drodze życia, za to z papierem ❤️ Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_wredna_dziewucha Re: Wątek na piontek 15.11.24, 19:58 A jeszcze dodam w temacie okołoślubnych cyrków: moim zdaniem bank rozbiła teściowa bardzo mi bliskiej osoby, która wiedząc, że "młodzi" nie chcą ślubu z pompą, a tym bardziej wesela, zadzwoniła do synusia dzień po oświadczynach o 8 rano (w sobotę!) z pytaniem czy zarezerwowali już salę i dlaczego nie 😂 Mimo mojego podżegania (zróbcie sobie ślub jaki chcecie) jednak się ugięli i było wielkie wesele z kościelnym ślubem 🤷. Bo mamusia. Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: Wątek na piontek 15.11.24, 21:48 bardzo_wredna_dziewucha napisała: > A jeszcze dodam w temacie okołoślubnych cyrków: moim zdaniem bank rozbiła teści > owa bardzo mi bliskiej osoby, która wiedząc, że "młodzi" nie chcą ślubu z pompą > , a tym bardziej wesela, zadzwoniła do synusia dzień po oświadczynach o 8 rano > (w sobotę!) z pytaniem czy zarezerwowali już salę i dlaczego nie 😂 > Mimo mojego podżegania (zróbcie sobie ślub jaki chcecie) jednak się ugięli i by > ło wielkie wesele z kościelnym ślubem 🤷. Bo mamusia. Nie, nie rozbiła. Nawet w 5% nie rozbiła. 😂 A ta bardzo bliska osoba widocznie dopuszczała opcję tradycyjną. Ja nie. Od godziny, w której postanowiłam (szejm on mi - ale Mieciu przyklasnął), żeby rodziny się jednak spotkały i zapoznały, żałuję, że wpadłam na ten pomysł. Pierwsza myśl (od lat planowaliśmy ślub w tajemnicy), to jednak najlepsza myśl. Teraz po prostu zbieram żniwo dowodo-przykładów, dlaczego jestem tym kim jestem i dlaczego tak mnie odrzucają tradycyjne rozwiązania. Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_wredna_dziewucha Re: Wątek na piontek 15.11.24, 22:27 piataziuta napisała: > Nawet w 5% nie rozbiła. 😂 > A ta bardzo bliska osoba widocznie dopuszczała opcję tradycyjną. > > Ja nie. > Od godziny, w której postanowiłam (szejm on mi - ale Mieciu przyklasnął), żeby > rodziny się jednak spotkały i zapoznały, żałuję, że wpadłam na ten pomysł. > Pierwsza myśl (od lat planowaliśmy ślub w tajemnicy), to jednak najlepsza myśl. > Teraz po prostu zbieram żniwo dowodo-przykładów, dlaczego jestem tym kim jeste > m i dlaczego tak mnie odrzucają tradycyjne rozwiązania. Bardzo Cię rozumiem, naprawdę (chociaż sama tego nie doświadczyłam). Moja bliska osoba po prostu jest z natury uległa i stwierdziła, że ślub jest tak mało ważny, że pozwoli go sobie zorganizować przez po.j.eba.ne. matki (bo druga się dołączyła do całego cyrku ofkorz). Życzę Ci, żeby Twój ślup, który wszak niczego w Twoim życiu nie zmienia, nie powodował nadmiernego wkurwu (wiem, za późno już, ale może chociaż na jutro się przyda), gdyż skoro nic w Twoim życiu nie zmienia, to przecież te wszystkie okoliczności też są bez znaczenia. ❤️ Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: Wątek na piontek 15.11.24, 21:38 "Epopeja urzędowa się kończy, prawdopodobnie w przyszłym tygodniu wrócimy do normalności i wreszcie odbiorę swoją wypłatę z firmy, juppppi! Zabrali mi "tylko" 3 miesiące życia, a mam na myśli trwały stres, który mnie na maksa przeczołgał i zepsuł ostatnie 2 miesiące ciepła i slońca (sierpień i wrzesień). W związku z tym NIE POLECAM mieć kłopotów w firmie, które polegają na jednoczesnym zadłużeniu w ZUS i US," 🫣 Wierz mi, mogłoby być gorzej. Przysięgam. Mówię z własnego doświadczenia. I nie życzę nikomu. "W każdym razie przetrwaliśmy, nie musiałam nikogo zwolnić, nie zamknęłam żadnej knajpy i wychodzimy na prostą. " ❤️ Zazdro! "Miał być wieczór panieński na ematce, helllloł! Doczytałam, że ślup jutro, gdzie jest wątek panieński, ja się pytam?" Nie wiem. Ledwo żyję. Chciałabym się wyspać. Może wieczór PO-panieński??? "Powodzenia na tej samej drodze życia, za to z papierem ❤️ " Dziękuję! To bardzo dobre życzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_wredna_dziewucha Re: Wątek na piontek 15.11.24, 22:28 A mogę Ci założyć wątek panieński? Poczytasz jutro lub pojutrze? 😂 Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Wątek na piontek 16.11.24, 10:48 bardzo_wredna_dziewucha napisała: > A mogę Ci założyć wątek panieński? Poczytasz jutro lub pojutrze? 😂 założ ja nie zakładam wątków na forum - ( ale jakbym zakładała to taki zyczeniowy popanieński chciałam zrobic Odpowiedz Link Zgłoś
andace Re: Wątek na piontek 15.11.24, 20:55 Ziuta, udanego dnia jutro, bez stresu i żeby wszystko wyszło tak jak Ty i Miecio planowaliście 💙 Odpowiedz Link Zgłoś
aluszka97 Re: Wątek na piontek 16.11.24, 00:04 Kolejny raz na własne życzenie mam chory żołądek, zdycham cały dzień, ale do pracy dałam radę pojechać, zmusilam się. do weta z psem poszedł jednak mąż. Poczytałam nawet wątek dzisiejszy o zapaleniu żołądka 🥴czego nie wolno jeść 😬czyli dokładnie tego, czym uwielbiam się napychać. A poza tym młodzież sama zrobiłam sobie objat: purre z ziemniaków, paluszki rybne z łososia, kiszone. Na jutro planuję curry z dynią, soczewicą, ryż, ale to tylko wtedy, jeśli lepiej się jutro poczuję. I piję herbatę jaśminową, bez dodatków czystą, w ogóle nie lubię ziół z dodatkami, mieszanek itp. opony pierwszy raz w życiu nie zmienione na zimowe, nikt nie miał ochoty się tym zająć, pod koniec listopada był wolny termin😬 Odpowiedz Link Zgłoś
kocynder Re: Wątek na piontek 16.11.24, 09:36 Wczorajszy dzień przetrwałam. Poranek wstał ponury i dżdżysty. Zimno i pizga złem. Najchętniej zwinełabym się w kłębek i zasnęła do wiosny. Zamiast tego kawa w ulubionej filiżance i w planach nicnierobienie. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Wątek na piontek 16.11.24, 11:07 > Koła na zimowe zmienione? Tu jet obowiązek zmiany. Nie ma dyskusji więc zmienione. Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.lolo Re: Wątek na piontek 16.11.24, 19:42 Spłodziłem wątek z myślą o Tobie, ale skasowano. Nic to, na zdrowie. Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.lolo Re: Wątek na piontek 16.11.24, 21:33 A tu filmik o nadziei, że nawet niezbyt wyględni faceci mogą zyskać akceptację pięknych kobiet. LE BALAOU : Un super restaurant de plage à Sainte Anne en Guadeloupe, tu dois absolument connaître ! Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: Wątek na piontek 17.11.24, 14:41 Chyba się za bardzo zaprzyjaźnilam z moim zaprzyjaźnionym fruttivendolo, Bo zaczął wysyłać mi zdjęcia na whatsapp 😂 Na szczęście nie porno 🤣🤣 Odpowiedz Link Zgłoś
andace Re: Wątek na piontek 17.11.24, 16:43 To food porn 😂 takie warzywa i to zimą, pełna rozpusta 🫣🫣 Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: Wątek na piontek 18.11.24, 08:45 To fakt, ale i mnie się to za chwilę skonczy, za parę dni wracam do krainy deszczowców:p Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.lolo Re: Wątek na piontek 18.11.24, 08:48 A chodzisz tam na szczudłach, coby nie wpaść w depresję? Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: Wątek na piontek 18.11.24, 08:50 Żeby nie wpadać w depresję nakupowalam sobie nieruchomości na słonecznym południu, których szeroko pojętą obsługa zaczyna mnie wpędzać w depresję, wracam do domu odpocząć:p Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: Wątek na piontek 18.11.24, 19:19 Dzięki. Ledwo zdążyliśmy na samolot, ufff Czirs! Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Wątek na piontek 18.11.24, 19:58 piataziuta napisała: > Poniedziałek też na Pe! > szerokości ! Odpowiedz Link Zgłoś