Dodaj do ulubionych

Skracanie czasu pracy

25.12.24, 13:17
Ośmiogodzinny dzień pracy staje się reliktem przełomu XIX i XX wieku kiedy to pracownicy o niego walczyli.
Minelo ponad sto lat a te 8 godzin nadal obowiązuje. Czas by poważnie zabrać się za skracanie czasu pracy.
Moim zdaniem celem powinien być czas pracy 6 godzin dziennie przez 4 dni w tygodniu.

Tylko jak to zobić skoro ludzie stali się simpami kapitalistów.
Robotnicy 100 lat temu brali kamienie, butelki z naftą i szli negocjować z kapitalistami.
Teraz robotnicy(zwłaszcza tzw zasoby ludzkie w korpo) będą bronić swoich panów żeby czasami im nie zabrakło na 3 jacht i loty odrzutowcami.
Obserwuj wątek
    • pepsi.only Re: Skracanie czasu pracy 25.12.24, 13:37
      Skracanie czasu pracy do 6godzin bardzo mnie bawi, serio.
      Powiedz to np. hydraulikowi, czy stolarzowi, innym przedsiębiorcom i usługodawcom, którzy mają za krótką dobę.
      Zapisy do takich fachowców będą na "za 1,5 roku"
      big_grin
      Poza tym, jest coś jeszcze:
      patrząc na firmy zatrudniające ludzi do pracy czysto fizycznej, jak to wygląda od środka:
      jeśli szef nie potrafi zorganizować tylu zleceń, lub tak dużych zleceń, by ludzie mieli te 9-10 godzin pracy , dzień w dzień, to ekipa się rozpada. Ci pracownicy odchodzą, często bez słowa. Bo nie opłaca im się. I idą przykładowo malować bloki- bo tam jest płacone za zrobioną robotę.
      • lajtova Re: Skracanie czasu pracy 25.12.24, 14:19
        Przedsiębiorca może pracować 24h na dobe. To jego sprawa.
        Ale zatrudniając innych ludzi musi być ograniczany przez prawo. Inna sprawa że w Polsce ochrona praw pracowniczych to żart.

        Co do zawodów "fizycznych". Większość z tych ludzi nie ma większcyh zainstersowań czy potrzeb rozwoju więc tyra jak niewolnik po 12 godzin bo co ma robić.
        Ważne że jest cytrynówkę w Żabce i fajki. No i żeby meczyk albo MMA raz na jakiś czas obejrzeć.
        • zosia_1 Re: Skracanie czasu pracy 25.12.24, 20:56
          Więc xacznojnoptować za zmiana potrzeb pracowników fizycznych, żeby im się chciało mieć inne cele niż cytrynówka w żabce czy fajki. Nawet do 8- godzinnego czasu pracy brakuje pracowników. Skąd więc wziąć nowych? Oto jest pytanie
      • riki_i Re: Skracanie czasu pracy 25.12.24, 16:43
        pepsi.only napisała:

        > Skracanie czasu pracy do 6godzin bardzo mnie bawi, serio.
        > Powiedz to np. hydraulikowi, czy stolarzowi, innym przedsiębiorcom i usługodaw
        > com, którzy mają za krótką dobę.
        > Zapisy do takich fachowców będą na "za 1,5 roku"

        W gastronomii w Polsce tyra się po 12h bez nadgodzin i na śmieciówkach. Tymczasem oglądałem jakiś czas temu reportaż ze Szwajcarii, gdzie jest ponoć eldorado dla polskich kucharzy. I oni mówili, że to co ich zachwyca, to czas pracy - równe 8h od deski do deski i zakaz nadgodzin. A pensje bardzo wysokie. Panowie zeznawali, że ich życie w zawodzie w PL i w CH to inne planety. Żaden nie chce wracać. No i jakoś w Szwajcarii daje się ułożyć rytm pracy knajp bez rabunkowego eksploatowania personelu.

        Hydraulik czy stolarz sam sobie układa dzień pracy, znałem takich, którzy rygorystycznie przestrzegali wolnych niedziel oraz pracy w tygodniu od do.

        W Polsce cały czas jeszcze pokutuje model zarzynania się w robocie. Dramat.
        • zosia_1 Re: Skracanie czasu pracy 25.12.24, 20:57
          Przecież lajtova krytykuje właśnie ten 8- godzinny dzien pracy. A to wg Ciebie jest eldorado. Więc o czy mówimy?
        • novembre Re: Skracanie czasu pracy 25.12.24, 22:40
          Tymczasem moj znajomy szef kuchni w Szwajcarii:
          - do pracy jedzie o 8, chyba, ze musi zrobic zakupy, to o 7
          - wraca na przerwe na lunch przed poludniem
          - wychodzi do pracy ponownie 13-14
          - wraca ok. 22 lub pozniej, zalezy od klientow.
          Wolne weekendy zapomnij, wolne mial do niedawna poniedzialki i wtorki. Dopiero niedawno wywalczyl jeden weekend sobota niedziela wolne, bo przeciez caly czas mijal sie z rodzina, o jakimkolwiek czasie z dziecmi zapomnij.
          • demodee Re: Skracanie czasu pracy 26.12.24, 12:29
            > - wraca na przerwe na lunch przed poludniem
            - wychodzi do pracy ponownie 13-14

            To całkiem jak za PRLu - restauracje w porze obiadowej były zamknięte, bo pracownicy mieli przerwę na posiłek.
      • stasi1 Re: Skracanie czasu pracy 25.12.24, 19:26
        W mojej okolicy jeszcze 15 lat temu norma wśród budowlańców było te 12 godzin dziennie. . Nawet w sobotę. Teraz jest dużo firm, maluch, gdzie się pracuję po 8 godzin. Więc się są. Jeśli państwo odgórnie ustali tydzień pracy 39 godzin to jakoś się wszyscy muszą do tego dostosować.
        Można było by co kilka lat tydzień pracy zmniejszać o pół godziny, tak jak to robiono z czasem od 42.5 godziny do 40.
        25 godziny w tygodniu tak na dzisiaj nie przejdzie ale za kilkanaście lat?
      • palacinka2020 Re: Skracanie czasu pracy 25.12.24, 20:08
        Firmy zatrutniajace ludzi do pracy, czy to fizyczbej czy nie, powinne placic za 8h + ewentualne nadgodziny bez wzgledu na to, czy beda te zlecenia czy nie.
    • andallthat_jazz Re: Skracanie czasu pracy 25.12.24, 14:13
      No jak to sobie wyobrazasz? W pielegniarstwie w Austrii (oddzialy, nie ambulans) masz dyzury: 12,5 godz., 12.00 godz., 8 godz.i 6 godz. Te ostatnie najmniej lubiane, bo liczac szykowanie sie, dojazd itp. masz wrazenie, ze przyjechales na darmo. To juz wole 3 razy 12 godz. i 4 dni wolne. Pomiedzy 8 a 12.00 godzin nie czuje sie wiekszej roznicy w zmeczeniu. Jeden dzien regeneracji i masz 3 dni wolnego. Ci z malymi dziecmi biora 8 godzin. 6 godz. jest, jak juz mus. A juz 12 w nocy jest bardzo lubiana. Bo kasa lepsza (w nocy rzecz jasna masz tylko 12 i 12,5).
      • lajtova Re: Skracanie czasu pracy 25.12.24, 14:21
        Normalnie. Teraz też ludzie pracują w innych systemach niż 8 godzin dziennie i 5 dni w tygodniu.
        Prędzej będzie płacone za nadgodziny i szybciej będziesz wyrabiać normę.
        • andallthat_jazz Re: Skracanie czasu pracy 25.12.24, 14:34
          Ale jak mam z pacjentem niby wyrobic norme? Rany beda mu sie szybciej goic? Stan sie szybciej ustabilizuje? Na oddziale musimy byc 24 godziny na dobe. Nie zamkniesz przeciez kliniki i pojdziesz do domu. 🙄 Wiec ludzie sami wybieraja, co im pasuje. Powtorze 12 dla tych bezdzietnych i ze starszymi dziecmi sa najbardziej lubiane. 8 przez tych z mlodszymi. A do 6-tek juz malo kto sie kwapi. Moze nie uszczesliwiac na sile? 🤔
          • andallthat_jazz Re: Skracanie czasu pracy 25.12.24, 14:35
            Ludzie w sensie pielegniarze.
            • andallthat_jazz Re: Skracanie czasu pracy 25.12.24, 14:39
              Aaa, bo zaraz ktos sie przyczepi, 12,5 robia dyplomowani. Wiec, na razie poza zakresem moich zainteresowan. Chodzi o zdanie zmiany.
              • trina45 Re: Skracanie czasu pracy 25.12.24, 22:34
                fizole robia 12 godzin czego tu nie rozumiesz?
          • lajtova Re: Skracanie czasu pracy 25.12.24, 14:38
            Czy ty rozumiesz co się do ciebie pisze?
            • andallthat_jazz Re: Skracanie czasu pracy 25.12.24, 14:43
              A ty rozumiesz, co ja do Ciebie? Sa kontygenty na ilosc personelu na oddziale i wiecej nie mozna przyjac. To teraz wyobraz sobie jak nagle caly zespol ma pierdyliard nadgodzin do natychmiatystowego odebrania + urlopy (bo przepadna) a nie mozna nikogo zatrudnic...
              • andallthat_jazz Re: Skracanie czasu pracy 25.12.24, 14:48
                Aaa sa jeszcze pielegniarze z pool (czyli maja wolne w jednej klinice i dorabiaja tam, gdzie ktos pilnie potrzebny). Tylko raz koszta sa o wiele wieksze, dwa: jakosc opieki mocno spada. To wyjscie na moment. Nie wiem, ktory pacjent chcialby byc np. na geriatrii opiekowany co chwile przez przypadkowego pielegniarza z pediatrii, onko, pulmo, chirurgii...
              • lajtova Re: Skracanie czasu pracy 25.12.24, 14:48
                Za nadgodziny po pierwsze należy się zapłata.
                Odbiór powinien mozliwy wyjątkowo i tylko z inicjatywy pracownika.
                A nadgodziny sa dość proste do wyeliminowania poprzez zwiększenie zatrudnienia.
                • lajtova Re: Skracanie czasu pracy 25.12.24, 14:49
                  Poza tym jak to zrobić żeby było zgodnie z prawem to jest praca zarządzających.
                  Ty jesteś od egzekwowania swoich praw.
                • andallthat_jazz Re: Skracanie czasu pracy 25.12.24, 14:58
                  Wroc raz jeszcze do terminu kontygenty miejsc pracy na oddziale. 🙄 Ile chcialbys pielegniarzy na jednym oddziale, zeby moc ich koordynowac, minimalizowac ryzyko bledu, panowac nad tym, by kojarzyli pacjentow. Rly to nie fabryka srubek. Na sama mysl o bezsensownym zatrudnieniu nadmiaru personelu juz mi slabo. Ten piekny chaos. 🙄 Juz wole ten system. Serio. A slyszalam, ze 12-tek nie ma w wielu krajach. Tu zwiazki zawodowe wrecz walcza, aby zostaly. Jestesmy od pewnego czasu dobrze oplacani (ja jeszcze nie 🙄) i nie ma powodu u nas do placzu.
                  • andallthat_jazz Re: Skracanie czasu pracy 25.12.24, 15:00
                    Przynajmniej pod tym wzgledem, pod innymi jest niestety.
                    • turkusowozlota Re: Skracanie czasu pracy 26.12.24, 12:55
                      W Polsce w służbie zdrowia jest 37 i p godziny pracy w tygodniu. Przecież czas pracy rozlicza się na tygodnie, nie na dni. Jeśli co jakiś czas wypadnie mi pracujaca sobota (a nie pracuje w soboty, tylko od poniedziałku do piatku) to mam oddawany dzień, żeby tygodniowo godziny się zgadzały.
                      Czas pracy 37,5 to 7.35 dziennie. Gdyby skrócili tydzień pracy do 35 hodzin tygodniowo, czy to by coś mi dało? Nie. Bo ja i tak przez te ostatnie pół godziny już nie pracuję (ani ja ani reszta zespolu) tylko przygotowujemy się do wyjścia.
                      Gdyby u ciebie wszedł 35 godzinny tydzień pracy, to też pracowałabym tak samo jak do tej pory. Miałabyś trzy dyżury w tygodniu po 12 godzin, vo daje 36 godziny pracy. Po prostu tą ostatnią godzinę liczyliby ci jako godzinę nadliczbową. Gdybyś miała potrzebę lepiej zarobić wzięłabyś dodatkowy dyżur, który byłby płatny jako nadliczbowy. Nie trzeba by zatrudniać więcej personelu, wszystko zostałoby po staremu, tylko kasa byłaby lepsza.
                • advanced48 Re: Skracanie czasu pracy 25.12.24, 19:17
                  Przez kilka lat pracowałem w systemie pieciobrygadowym, zapewniam że się da.
                • zosia_1 Re: Skracanie czasu pracy 25.12.24, 21:01
                  "A nadgodziny sa dość proste do wyeliminowania poprzez zwiększenie zatrudnienia." Chyba tylko w idealnym świecie, bo skąd tych ludzi fo pracy brać. Sprawdzałaś ostatnio jakie jest bezrobocie? Nie ma ludzi do pracy
                  • advanced48 Re: Skracanie czasu pracy 25.12.24, 21:24
                    Przecież rynek pracownika będzie zasilony masa urzędników, zbędnych po wprowadzeniu sztucznej inteligencji. Wtedy będą mogli się przekwalifikowac i zacząć inna pracę.
        • mayolijka Re: Skracanie czasu pracy 25.12.24, 21:53
          I oczywiście te 25 godzin za tę samą kasę? Aha.
      • beaucouptrop Re: Skracanie czasu pracy 25.12.24, 15:19
        3 razy w tygodniu po 12 godzin to 36 godzin tygodniowo, a nie 40 jak w np. w Polsce.
        Kiedyś pracowałam 37,5 godzin tygodniowo. Później zmieniono na 40 godzin i 2,5 godziny mniej roboty w tygodniu robią różnicę.
      • palacinka2020 Re: Skracanie czasu pracy 25.12.24, 20:11
        Pracuje 6h dziennie 5dni w tygodniu. Nie w pielegniarstwie, ale co to za roznica. Mnostwo osob u mnie pracuje 4h dziennie.
    • nenia1 Re: Skracanie czasu pracy 25.12.24, 15:06
      Jestem za. Proponuję redukcję czasu pracy połączoną z podwyżką cen w takim samym procencie.
      • zapachwanilii1 Re: Skracanie czasu pracy 25.12.24, 15:21
        nenia1 napisała:

        > Jestem za. Proponuję redukcję czasu pracy połączoną z podwyżką cen w takim samy
        > m procencie.

        Ja proponuje tez robic corocznie 2 stycznia losowanie na przedsiebiorcow. Na kogo wypadlo, na tego bec, i ma byc przesiebiorca i zatrudnic conajmniej jedna osobe za dobra pensje na 4 dni w tygodniu po 6 godzin. A moze lepiej nie pozwolic przedsieborcom zamykac firm i isc na te fajne skrocone etaty... Kto raz byl przedsiebiorca, musi nim zostac do konca zycia. To chyba bedzie najlepsze rozwiazanie suspicious
        • lajtova Re: Skracanie czasu pracy 25.12.24, 15:23
          Ach ci prześladowani przedsiębiorcy.
      • lajtova Re: Skracanie czasu pracy 25.12.24, 15:21
        A dlaczego podwyżki? Wystarczy wziąć za mordę korporacje.
        • nenia1 Re: Skracanie czasu pracy 25.12.24, 18:12
          w PL nie ma rozgraniczenia prawa pracy na korporacje i małych/średnich przedsiębiorców.
    • ikonieckropka Re: Skracanie czasu pracy 25.12.24, 15:14
      Lajtova, tak cię święta wkurzają, a pomyśl, ci obchodzący nie zakładają w święta wątków o pracy. Bo któż obchodzący by o niej rozmawiał 25 grudnia? smile
      • lajtova Re: Skracanie czasu pracy 25.12.24, 15:22
        Nie interesują mnie ograniczenia jakie nakładają na was dziwne rytuały.
        • ikonieckropka Re: Skracanie czasu pracy 25.12.24, 15:24
          Co chcesz? Skracamy tym samym czas pracy. big_grin
          • lajtova Re: Skracanie czasu pracy 25.12.24, 15:25
            Oj cos do nosa poszło.
            • zosia_1 Re: Skracanie czasu pracy 25.12.24, 21:04
              Coś Ci się lajtova święta nie udały i widać, że szukasz komu dziś dostać. Zastanów się dlaczego to robisz?
    • princesswhitewolf Re: Skracanie czasu pracy 25.12.24, 15:26
      >Moim zdaniem celem powinien być czas pracy 6 godzin dziennie przez 4 dni w tygodniu.

      Mysle ze szybciej wiekszosc ludzi bedzie na utrzymaniu panstwa z powodu robotyzacji
      • advanced48 Re: Skracanie czasu pracy 25.12.24, 19:13
        To ma sens. Jeśli przedsiębiorstwa będą osiągalny wysokie zyski z powodu redukcji kosztów pracy, będą płaciły wysokie podatki do budżetu, to i państwo będzie mogło utrzymywać swoich obywateli. Oczywiście, mechanika samochodowego, hydraulika i budowlańca roboty zastąpią najpóźniej, serwisantów robotów jeszcze później, ale już urzędnicy, przetwarzacze danych, analitycy finansowi i organizatorzy wydarzeń mogą niedługo zacząć się pakować. Nawet tak twórczy zawód, jak autor scenariuszy filmowych walczy o przetrwanie. I jeszcze trzeba będzie wyprodukować roboty kupując, żeby producenci mieli komu sprzedawać swoje produkty.
        • cegehana Re: Skracanie czasu pracy 25.12.24, 19:35
          Ale po kiego grzyba państwo czy ktokolwiek inny miałby utrzymywać kogoś? Nawet jak go stać. Myślę że i teraz państwo stać na utrzymanie przynajmniej części obywateli a jakoś się nie pali. Nawet dla niepełnosprawnych za bardzo nie starcza.
          • advanced48 Re: Skracanie czasu pracy 25.12.24, 19:54
            Ponieważ jest to cel istnienia państwa. A że nie ma pieniędzy? Trzeba wyegzekwowac od tych którzy powinni dzielić się zyskiem lub przejąć ich interesy, tak, jak w UK zamiar przejęcia przedsiębiorstw kolejowych.
            • cegehana Re: Skracanie czasu pracy 25.12.24, 21:06
              Utrzymanie obywateli? To tak jakbyś miała w pełni zautomatyzowane sprzątanie domu a sprzątaczkę zatrudniała i tak, chociaż sprzątać nie trzeba.
              • advanced48 Re: Skracanie czasu pracy 25.12.24, 21:33
                Nie. To tak, jakbys miała zautomatyzowane sprzątanie, a sprzątaczka otrzymywał zasiłek od ciebie, ponieważ twoje dochody przewyższają wielokrotnie twoje potrzeby. Na przykład, Musk na początku swojej działalności dostał od amerykańskich podatników 5 mld dolarów, i dalej unika płacenia podatków. Dlaczego on, a nie sprzątaczka?
                • cegehana Re: Skracanie czasu pracy 25.12.24, 21:38
                  No to na razie państwu słabo idzie realizacja celu swego istnienia.
                  • advanced48 Re: Skracanie czasu pracy 25.12.24, 22:03
                    Słabo, bo w interesie rządzących, którzy albo sami są bogaci jak Putin, albo są słupami bogatych jak Trump jest utrzymanie swojej przewagi nad reszta ludzkości. A że ich pomocnikami jest kilkanaście procent nadzorcow, dozorcow, kierowników - to jeszcze trochę potrwa. Lepiej było być Rumkowskim, niż szyć mundury dla niemieckiej armii, prawda?
    • miaumia Re: Skracanie czasu pracy 25.12.24, 20:17
      Wraz ze skróceniem dni i godzin powinny także trzykrotnie wzrosnąć stawki godzinowe.
      Zmienić trzeba także ilość wymagań dla kandydatów, ograniczyć multi zadania, ukrócić wymuszane nadgodziny, za które nikt nie płaci.
    • miaumia Re: Skracanie czasu pracy 25.12.24, 20:50
      Człowiek staje się niewydajny i zmęczony po 5 h intensywnej pracy.
      I jest to udowodnione badaniami, dlatego szanujące się firmy wolą zatrudniać na krócej i wymagać wówczas twórczego skupienia na zadaniu.

      Często przeciążony upływem czasu pracownik nie pracuje wysokoobrotowo i szybciej się wyczerpuje, wykonując gorzej obowiązki albo przeczekując, odkładając na drugi dzień lub nie robiąc ich wcale (pasjami rozgrywane 'pasjanse', rozmowy w przedłużającej się niepotrzebnie, dla chorej zasady wypełnienia 8 h ).

      W Polsce drapieżny kapitalizm ma się wciąż bezczelnie dobrze i
      przypominam, że przeciętnie zarabiającemu Polakowi/ Polce brakuje 2/3 wynagrodzenia unijnego, przy tych samych cenach i rosnących kosztach utrzymania i większych opłatach.

      'Obywatel' RP musi pracować w często w przepodłych i niesprzyjających warunkach ( praca 8-godzinna i przeważnie stojąca, nierzadko brak urlopów, umów o pracę, szykanowanie zwolnieniem zwykłym bądź grupowym, presja na wyniki, zagrożenia braku stażu i ubezpieczenia, a nawet wypłat na czas, ageizm, mizoginia, mobbing, nepotyzm, kolesiowstwo, machoizm), by nie upadły złoża wyzysku imperialistów.

      Którzy z kolei powielają współcześnie etos niezatrzymanego stachanowca, z poprzedniego ustroju. I zginającego się w pół przed ' chlebodawcą'..
      W wielu pracach arcytrudno w tej chwili przyjąć się na 8 h, bo proponują 10-12 h. Urządzili dla zaoszczędzenia na wynagrodzeniu systemy dwudniowe, częściowo etatowe, gdzie stoisz choćby w pracy biurowej czy sprzedaży przy wysokim biurku bez krzesła i niszczysz kręgosłup.
      Ludzie ludziom zgotowali ten psi los.
      Wymagają także pracy w święta, soboty i niedziele, a powinni spytać , czy ktoś woli odpocząć, prowadzić inne aktywności czy zarobić.
      Wtedy stawka powinna skoczyć o 50 procent.
      Brak słów na zafiksowanie w kulturze zapXXXdolu, w dodatku za wyskrobki w Polsce.
      Obecny system pracy to pęknięty łapą bałwana hemoroid, wystawiony na mróz celem krioterapii.
      • pyza-wedrowniczka Re: Skracanie czasu pracy 25.12.24, 23:08
        Ale piszemy o pracy biurowej, gdzie faktycznie być może da się sprężyć i zwiększyć wydajność.
        Pani w urzędzie nie obsłuży przez 5 godzin tyle samo, co przez 8 nigdy. Pani na taśmie nie zwiększy swojej wydajności pakowania na godzinę, jak będzie pracować krócej. Pani sprzątająca nie ogarnie wszystkiego w 1/4 krótszym czasie. Jest mnóstwo, a nawet powiedziałabym że większość zawodów, gdzie pracownicy pracujący 1/4 mniej godzin to realnie 1/4 mniej wykonanej pracy.
        • advanced48 Re: Skracanie czasu pracy 26.12.24, 14:02
          Jeżeli piszemy o pracy biurowej, to jest pierwsza dziedzina do zastąpienia wielu urzędników /urzędniczek przez sztuczna inteligencję i skomputeryzowanie tej pracy. Zanim jednak to nastąpi, zmiany w prawie i organizacja pracy może zdecydowanie zwiększyć wydajność. Jako ciekawostka - w okresie międzywojennym w pewnej znanej firmie pracowało 280 ludzi, w tym 10 urzędników. Zresztą, w każdej pracy organizacja i wyposażenie decyduje o wydajności, bo ani ślusarz nie piłuje szybciej, ani glazurnik nie układa płytek rękami i nogami, żeby zrobić więcej. A ta organizacja i wyposażenie jest w gestii pracodawcy.
      • turkusowozlota Re: Skracanie czasu pracy 26.12.24, 13:07
        To prawda co piszesz z tymi 5 godzinami. My kiedys w moim zespole to liczyliśmy i na to samo nam wyszło, co w tych badaniach. Produktywnie jesteśmy góra przez 5 godzin. Czas pracy mamy 7.35 więc te dwie godziny coś tam się udaje, że sie robi, a ostatnie pół godziny to już jest przygotowanie do wyjścia.
        Czyli tak na prawdę tak czy siak pracujemy po 5 godzin. Tyle, że fizycznie jesteśmy na terenie szpitala.
        • mayolijka Re: Skracanie czasu pracy 26.12.24, 15:15
          Czyli oszukujecie. Nikt mi nie wmówi, że zdrowy dorosły człowiek nie jest się w stanie skoncentrować na 7-8 godzin, z jedną przerwą po drodze.

          turkusowozlota napisała:

          > To prawda co piszesz z tymi 5 godzinami. My kiedys w moim zespole to liczyliśmy
          > i na to samo nam wyszło, co w tych badaniach. Produktywnie jesteśmy góra przez
          > 5 godzin. Czas pracy mamy 7.35 więc te dwie godziny coś tam się udaje, że sie
          > robi, a ostatnie pół godziny to już jest przygotowanie do wyjścia.
          > Czyli tak na prawdę tak czy siak pracujemy po 5 godzin. Tyle, że fizycznie jest
          > eśmy na terenie szpitala.
    • pyza-wedrowniczka Re: Skracanie czasu pracy 25.12.24, 23:05
      Czyli 24 godziny zamiast 40? Za te same pieniądze?
      To chyba nie wyjdzie. Przecież jeśli przychód firmy nie wzrośnie, a będą musiały wzrosnąć koszty pracowników o 1/3 to następne podwyżki będą za 5 lat. To trzeb robić bardzo stopniowo, żeby firmy miały czas na przekalkulowanie tego i niestety podnoszenie cen.
    • anorektycznazdzira Re: Skracanie czasu pracy 26.12.24, 11:21
      Jestem za, bo system 8godzinny ma dwie odsłony:
      - udawaczy, którzy pracują na pewno nie 8h tylko połowę, ale rozliczją dupogodziny
      - zapier**laczy, którzy z różnych względów wypruwają sobie żyły i po 8 h są zarżnięci i wypluci

      Obie opcje to głęboka patologia. Zrobić 6 h i pierwszych z nich skrupulatnie rozliczyć a drugich wygonić kijem w kierunku domu po 6 h, wystarczy im

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka