00zxc00 17.01.25, 19:02 Kto oglądał wczoraj film "Powodzenia, Leo Grande"? O starszej pani i sex workerze. Jak wam się podobał? Mnie bardzo. Przypominał mi teatr telewizji. Wreszcie fajny film obyczajowy bez morderstw i ścigających się policjantów. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
alpepe Re: Leo Grande 17.01.25, 19:05 Wczoraj nie, gdzieś rok temu. Podobał mi się. Odpowiedz Link Zgłoś
taje Re: Leo Grande 17.01.25, 19:07 Wczoraj?? Oglądałam w ubiegłym roku. Podobało mi się tak sobie. Film o sex workerze ze wszelkimi tego konsekwencjami. Nawet jeśli korzystającą z usług jest osoba grana przez Emmę Thompson. Odpowiedz Link Zgłoś
musktherapy Re: Leo Grande 17.01.25, 19:10 Oglądałam rok temu. Podobał mi się. Dla mnie w tym filmie wcale nie chodzi o seks. A przynajmniej nie tylko. Odpowiedz Link Zgłoś
taje Re: Leo Grande 17.01.25, 19:17 Owszem, chodzi o normalizację pracy sex workerów oraz osób korzystających z ich usług. Jakoś mnie nie ujęło mimo Emmy Thompson, która uwielbiam jako aktorkę. Odpowiedz Link Zgłoś
musktherapy Re: Leo Grande 17.01.25, 22:18 Aha. Dzięki za wyjaśnienie! A na poważnie: każdy widzi to co chce zobaczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Re: Leo Grande 17.01.25, 22:40 Na poważnie, to film przedstawiający męską prostytutkę w bardzo poytywnym świetle z dużym prawdopodobieństwem zadziała w opisany sposób. Odpowiedz Link Zgłoś
kk345 Re: Leo Grande 17.01.25, 22:23 Ja odebrałam to jako opowieść o niewidzialnej kobiecie, która pierwszy raz w życiu odważa się mówić o sobie i swoich potrzebach. Odpowiedz Link Zgłoś
ewka.n Re: Leo Grande 18.01.25, 13:48 kk345 napisała: > Ja odebrałam to jako opowieść o niewidzialnej kobiecie, która pierwszy raz w > życiu odważa się mówić o sobie i swoich potrzebach. Hi, hi, hi... a facet to byłby po prostu dziwkarz. Fuj! Odpowiedz Link Zgłoś
kk345 Re: Leo Grande 18.01.25, 13:49 ewka.n napisała: > kk345 napisała: > > > Ja odebrałam to jako opowieść o niewidzialnej kobiecie, która pierwszy ra > z w > > życiu odważa się mówić o sobie i swoich potrzebach. > > Hi, hi, hi... a facet to byłby po prostu dziwkarz. Fuj! Przykro mi, niczego nie zrozumiałaś. Odpowiedz Link Zgłoś
ewka.n Re: Leo Grande 18.01.25, 16:34 kk345 napisała: > > Hi, hi, hi... a facet to byłby po prostu dziwkarz. Fuj! > Przykro mi, niczego nie zrozumiałaś. Bo to jak z aborcją w przypadku bogobojnych katoliczek. To zupełnie inna sprawa Odpowiedz Link Zgłoś
abria Re: Leo Grande 18.01.25, 08:29 chodzi o normalizację pracy sex workerów no ale to dobrze: to najstarszy zawód swiata i nie ma co udawać, ze zniknie Odpowiedz Link Zgłoś
arthwen Re: Leo Grande 17.01.25, 19:17 Czemu wczoraj akurat? Oglądałam to w kinie, 2 lata temu jakoś. Odpowiedz Link Zgłoś
00zxc00 Re: Leo Grande 17.01.25, 22:28 Bo wczoraj leciał w telewizji. Trochę się dziwiłam głównej bohaterce, że tak "na zimno" podeszła do tematu. Potrafiłybyście tak? Ja jeśli umówiłabym się na coś takiego, to wypiłabym drinka na rozluźnienie i dała facetowi pole do popisu bez zbytniego gadania. Raczej wolałabym zacząć od masażu czy prysznica żeby się wprowadzić w nastrój. A tu główna bohaterka zaczyna od rozmów na życiowe tematy. No ludzie, w ten sposób nastroju się nie zbuduje, zwłaszcza w dwie godziny. Ponadto miała stylizację typowej "starej baby" - jakieś ciemne ubrania w duże kwiaty. Już bardziej babciowo nie mogła się ubrać. W ogóle straszna z niej sztywniara. Rozumiem że chciała odhaczyć kilka punktów, ale przecież można to było zrobić bardziej z humorem, a nie tak na sucho. Niewiarygodne było też to, że nigdy wcześniej nie miała orgazmu. Rozumiem, że mogła nie mieć orgazmu z mężczyzną / podczas penetracji, ale żeby W OGÓLE? Odpowiedz Link Zgłoś
kanna Re: Leo Grande 18.01.25, 09:25 Bo - fizjologicznie - orgazm kobiecy jest czymś, czego trzeba się nauczyć w toku doświadczeń. Trzeba znać własne ciało, wiedzieć, gdzie, w jaki sposób go dotykać itp. Więc jeśli kobieta nie ma takich doświadczeń, bo np. dorasta w kulturze mówiącej o tym, ze dotykanie własnego ciała jest niemoralne, złe i grzeszne, to albo dotyka się z poczuciem wstydu, napięcia i zażenowania (świetna droga do orgazmu) lub nie dotyka się wcale (kolejna świetna droga do orgazmu). Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Re: Leo Grande 17.01.25, 21:01 sex workerze Znaczy - żigolaku ewentualnie męskiej prostytutce? Obyczajowy, z ewidentną tezą. Odpowiedz Link Zgłoś
00zxc00 Re: Leo Grande 17.01.25, 22:37 A ten Daryl McCormack to niezłe ciacho, no nie? Odpowiedz Link Zgłoś
danaide2.0 Re: Leo Grande 17.01.25, 22:31 Przegapiłam. Ale w kategorii starsza pani i sex-working zdecydowanie polecam film "Irina Palm". >Wreszcie fajny film obyczajowy bez morderstw i ścigających się policjantów. Tak to jest z filmami obyczajowymi. Morderstwa i ścigający się policjanci są w filmach kryminalnych. Odpowiedz Link Zgłoś
anorektycznazdzira Re: Leo Grande 18.01.25, 08:38 "zdecydowanie polecam film "Irina Palm"." O tak! Ale to starsze, z 10 lat? 15? Odpowiedz Link Zgłoś
pffpffpff Re: Leo Grande 18.01.25, 07:29 Oglądałam dość dawno w kinie. Najbardziej zapadł mi w pamięć wątek tego, jak jej zależało na poznaniu tożsamości Leo i dorobieniu mu rzewnej historii oraz wystąpieniu w roli ratowniczki. Odpowiedz Link Zgłoś
anajustina Re: Leo Grande 18.01.25, 17:27 Podobno są kobiety, które wierzą, że film porno kończy się ślubem... Odpowiedz Link Zgłoś
taje Re: Leo Grande 18.01.25, 19:10 Mnie też to zgrzytało. Dużo bardziej podobała mi się Anora, taka czarna wersja Pretty woman, bez otoczki ideolo. Odpowiedz Link Zgłoś
eglantine Re: Leo Grande 19.01.25, 10:30 Bardzo, bardzo chciałam, żeby mi się Anora podobała. Niestety drugi akt kompletnie ten film zepsuł. Po co reżyser poszedł w jakąś niedowarzoną komedię z groteskowymi gorylami w rolach głównych? To było żenujące, a nie zabawne. Widownia w kinie się śmiała, a ja robiłam coraz większe oczy. Ostatnia scena przejmująca, ale co z tego, jak środek pozostawił niesmak. Odpowiedz Link Zgłoś
kanna Re: Leo Grande 18.01.25, 09:19 Oglądałam , ze dwa lata temu, cudowny film, dla mnie u umiejętności rozpoznawania i zaspokajania własnych potrzeb. Tu akurat była potrzeba seksualna (bo to najnośniejsze w filmie) ale można wstawić dowolną inną. SPOJLER Bohaterka zaspokaja ja sobie sama, choć w obecności chłopaka. Bo w rozwoju człowieka chodzi o to, żeby samemu rozpoznawać i zaspokajać swoje potrzeby. Lub je pożegnać, jeśli są niemożliwe do zaspokojenia. Tymczasem ludzie często oczekują że świat, bliskie osoby itp. wszystkich ich potrzeb się domyśli i ja zaspokoi. Jak to było w niemowlęctwie, kiedy matka tak robiła. To ciekawe, ile postów tutaj jest o tym, że ktoś się nie domyślił, czego Autorka chce, albo zrobił inaczej niż "powinno się robić" (=inaczej niż Autorka sądzi, ze powinno się robić). Odpowiedz Link Zgłoś
lilia-anna Re: Leo Grande 18.01.25, 09:37 Oglądałam jakiś czas temu już. Najbardziej zapadła mi w pamięć ostatnia scena, gdy Emma stoi przed lustrem naga i widać prawdziwe ciało starszej kobiety (brzuch!). Odpowiedz Link Zgłoś
kanna Re: Leo Grande 18.01.25, 12:11 Myślę sobie, ze to mógł być pierwszy raz, kiedy świadomie zobaczyła swoje ciało. I lubię tą miłość i czułość z jaką na siebie patrzy. Odpowiedz Link Zgłoś
poszetka Re: Leo Grande 18.01.25, 17:22 Mnie się bardzo podobal, żałowałam, że przeszedł bez echa i nie miałam o nim z kim porozmawiać. Też uważam, że tam nie chodzi o seks. Zapadło mi w pamięć zdanie, że w każdym jest coś pięknego. Od tamtej pory tak patrzę na świat. Odpowiedz Link Zgłoś
claudel6 Re: Leo Grande 19.01.25, 02:49 oglądałam już dawno temu, oczywiście rozumiem przeslanie, ale dla mnie w nim było zero mojego rel, starsza pani, która nigdy nie osiągnęla orgazmu i nie poznała swojego ciała, to pokolenie oczko niżej od mojego. pozostawił mnie całkowicie bez emocji. co innego Babygirl, to dla mnie jest dużo większy punkt odniesienia, szczególnie to zdanie, że pobudza ją to, że wszystkim ryzykuje. o, jak ja to dobrze rozumiem. Odpowiedz Link Zgłoś