semihora Re: Nowa Bridget Jones 29.01.25, 11:07 Może tobie robią krzywdę, bo nie ogarniasz fikcji, ale nie przenoś tego na resztę. Odpowiedz Link Zgłoś
miaumia Re: Nowa Bridget Jones 29.01.25, 13:09 Hehe upiekłaby się z zazdrości. U mnie w rodzinie mnóstwo ciotek, babek, kuzynek wybrało młodszych partnerów. I to nie tylko w obecnym pokoleniu, 'świeży' lub rówieśnik to niemal tradycja. Hehe, żałosne są te Twoje wywody, pokazują żółć, zawiść, że sama nie mogłaś wybierać xD Pocieszę Cię, że takie ' gar- lekinowe' babcie jak Ty mogą sobie jeszcze nieźle poudeptywać kapustę z karmelowymi modelami. O tym bigosie będzie nadawał potem cały Rypin i inne Bździszewa Wielkie. Może znajdą się też domowi amatorzy mentalnej starzyzny, tym razem bez magii. Odpowiedz Link Zgłoś
zapomnialosiehehe1 Re: Nowa Bridget Jones 29.01.25, 16:11 A wręcz przeciwnie, mężczyźni się za mną uganiali od lat młodych. Ale jest różnica, kiedy fajną z zadbana kobietą interesują się atrakcyjni dużo młodsi mężczyźni, a kiedy niby latają za tepawym kocmoluchem z małymi dziećmi. Odpowiedz Link Zgłoś
gr.uu Re: Nowa Bridget Jones 29.01.25, 19:35 Jeśli się za tobą uganiali to widocznie jednak latają za tępawymi Odpowiedz Link Zgłoś
claudel6 Re: Nowa Bridget Jones 30.01.25, 11:02 ja miałam ogromny dysonans przy pierwszej Bridget - w książce to była szczupła laska, która miała obsesję wagi, raczej ktoś w przedziale 50-57 kg. Rene w filmie wyglądała jak prosiaczek. nie można było o niej powiedzieć normalna laska, dla mnie była wyraźnie zaokrąglona - co unieważniało całą ironię przedstawioną w książce. no i tak, wyglądała na dużo mniej rozgarniętą niż bohaterka powieści. taką raczej głupiutką. i tak prawda, trudno mi sobie wyobrazić takie zaangażowanie NA RAZ 3 atrakcyjnych facetów wokół dość przeciętnej trzydziestolatki, no ale można to złożyć na karb kanonu komedii romantycznej. ale nawet abstrahując od tego dla młodych pokoleń stara Bridget Jones to może być zupełną abstrakcją. w zestawieniu z tym, jak się młodzi faceci zachowują w dzisiejszych czasach i jak ogromne problemy mają kobiety w tym wieku na rynku relacyjnym, to stare Bridget Jones można wyglądają jak produkcje sci-fi. Odpowiedz Link Zgłoś
lauren6 Re: Nowa Bridget Jones 30.01.25, 11:08 > Rene w filmie wyglądała jak prosiaczek. nie można było o niej powiedzieć normalna laska, dla mnie była wyraźnie zaokrąglona To jest właśnie normalna kobieta: zaokrąglona tu i tam. > trudno mi sobie wyobrazić takie zaangażowanie NA RAZ 3 atrakcyjnych facetów wokół dość przeciętnej trzydziestolatki To jest tylko i wyłącznie problem twojej wyobraźni, skoro w twoim pejzarzu wewnętrznym tylko kobiety ważące 55-57kg są w stanie zainteresować sobą przystojnego faceta. Za dużo Instagrama. Odpowiedz Link Zgłoś
claudel6 Re: Nowa Bridget Jones 30.01.25, 13:53 nie jestem użytkownikiem instagrama, więc słabo trafiłaś. pisałam o dysonansie jaki miałam ksiażka vs film. w książce Bridget była po prostu dużo atrakcyjniejsza niż Renee w filmie - pod każdym względem - fizycznym i umysłowym. sam fakt, ze Renee przytyła kilkanaście kilo do roli chyba cos mówi - przecież ona nie była anorektyczką. Brigdet w książce miała problemy współczesnej 30-latki i mocno nieuporządkowane życie, ale nie była głupia. w filmie Renee grała kogoś zdecydowanie głupszego. i do tego się odniosłam - trudno było uwierzyć, że taka osoba wzbudza tak silne emocje u tylu facetów na raz. Odpowiedz Link Zgłoś
claudel6 Re: Nowa Bridget Jones 30.01.25, 13:57 bardzo lubiłam książki i mnie bardzo śmieszyły - filmem byłam rozczarowana, żeby nie powiedzieć wkurzona. myślałam: czemu zrobili z niej taką idiotkę? potem się przyzwyczaiłam i kolejne filmy o Bridget przyjmowałam już z większa akceptacją. Odpowiedz Link Zgłoś
chatgris01 Re: Nowa Bridget Jones 30.01.25, 14:10 Ej, ja kocham książkową Bridget, niemniej, to właśnie w książce Bridget nie miała pojęcia, nad jakimi morzami są położone Niemcy... (a Daniel miał z tego, i innych jej wtop, wielką bekę). Odpowiedz Link Zgłoś
aandzia43 Re: Nowa Bridget Jones 30.01.25, 14:19 claudel6 napisała: > nie jestem użytkownikiem instagrama, więc słabo trafiłaś. pisałam o dysonansie > jaki miałam ksiażka vs film. w książce Bridget była po prostu dużo atrakcyjniej > sza niż Renee w filmie - pod każdym względem - fizycznym i umysłowym. sam fakt, > ze Renee przytyła kilkanaście kilo do roli chyba cos mówi - przecież ona nie b > yła anorektyczką. Brigdet w książce miała problemy współczesnej 30-latki i mocn > o nieuporządkowane życie, ale nie była głupia. w filmie Renee grała kogoś zdecy > dowanie głupszego. i do tego się odniosłam - trudno było uwierzyć, że taka osob > a wzbudza tak silne emocje u tylu facetów na raz. Mam identycznie, dysonsns i rozczarowanie koncepcją z filmu. Odpowiedz Link Zgłoś
chatgris01 Re: Nowa Bridget Jones 30.01.25, 14:45 Mnie film aż tak drastycznie nie rozczarował (a mało ekranizacji różnych książek mi się ogólnie podobało, w sumie można by je chyba policzyć na palcach jednej ręki), niemniej, to książki mu bardzo daleko. Książka jest genialna. Odpowiedz Link Zgłoś
gris_gris Re: Nowa Bridget Jones 30.01.25, 20:21 chatgris01 napisała: > Mnie film aż tak drastycznie nie rozczarował (a mało ekranizacji różnych książe > k mi się ogólnie podobało, w sumie można by je chyba policzyć na palcach jednej > ręki), niemniej, to książki mu bardzo daleko. Książka jest genialna. > Też tak uważam! Film mnie bawi, ale też irytuje, bo jest taki łopatologiczny. Londyn w nim nie przypomina w ogóle prawdziwego, jest jak z wyobrażenia Amerykanów. “Gruba” Bridget jest dla tych, którzy nie czytali książki i nie załapaliby według twórców, że ona tę nadwagę to ma w głowie. Odpowiedz Link Zgłoś
aandzia43 Re: Nowa Bridget Jones 30.01.25, 22:53 > Też tak uważam! Film mnie bawi, ale też irytuje, bo jest taki łopatologiczny. L > ondyn w nim nie przypomina w ogóle prawdziwego, jest jak z wyobrażenia Amerykan > ów. “Gruba” Bridget jest dla tych, którzy nie czytali książki i nie załapaliby > według twórców, że ona tę nadwagę to ma w głowie. Z fajnej książki średni produkcyjniak. Odpowiedz Link Zgłoś
lauren6 Re: Nowa Bridget Jones 30.01.25, 14:48 Nie odnoszę się do twojego dysonansu, tylko do stwierdzenia, że aktorka ważąca koło 60 kg wygląda jak prosiak. Komentarz obrzydliwy, jakby wyszedł spod palców incela. Odpowiedz Link Zgłoś
aandzia43 Re: Nowa Bridget Jones 30.01.25, 15:42 Według mnie też wygląda nieco prosiaczkowato i nie jest to kwestia tylko wagi. Gromadzi tłuszcz w górnej części ciała, na szyi i twarzy, ten typ tak ma. Jej buzia i ramiona wyglądają jak u dziewczyny ważącej 10 kg więcej. Swoją drogą bardzo sympatyczny i swojski typ urody. Odpowiedz Link Zgłoś
claudel6 Re: Nowa Bridget Jones 30.01.25, 16:27 dokładnie o to mi chodziło - po przytyciu Renee wyglądała na twarzy źle. u innej kobiety przy tej wadze w ogóle nie byłoby takiego efektu. Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Nowa Bridget Jones 30.01.25, 11:11 Byłoby latwiej, gdyby niektóre panie nie traktowały tego filmy jak dokumentu. Odpowiedz Link Zgłoś
chatgris01 Re: Nowa Bridget Jones 30.01.25, 13:14 claudel6 napisała: > ja miałam ogromny dysonans przy pierwszej Bridget - w książce to była szczupła > laska, która miała obsesję wagi, raczej ktoś w przedziale 50-57 kg. Bridget w książkach ma najniższą wagę coś 54 kg (i wszyscy jej wtedy mówią, że wygląda na zmęczoną, a biust-zwykle wydatny- się jej spłaszczył), a najwyższą 69 kg i spodnie zostawiają jej wtedy ślady na ciele, ale tak wysoką miała tylko raz, na ogół oscylowała w granicach 57-63 kg). Gruba nigdy nie była, fakt. Odpowiedz Link Zgłoś
emka_bovary Re: Nowa Bridget Jones 30.01.25, 14:48 chatgris01 napisała: > > Bridget w książkach ma najniższą wagę coś 54 kg (i wszyscy jej wtedy mówią, że > wygląda na zmęczoną, a biust-zwykle wydatny- się jej spłaszczył), a najwyższą 6 > 9 kg 60 kg było najwięcej! Wcale nie 69. I była załamana jak zobaczyła to 6 z przodu. To była szczupła kobieta z obsesją wagi, natomiast w filmie zrobiono z niej osobę z realną lekką nadwagą. Odpowiedz Link Zgłoś
chatgris01 Re: Nowa Bridget Jones 30.01.25, 19:37 Aż sprawdziłam, masz rację, to było 60 kg, wyższe wagi były wyobrażone. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Nowa Bridget Jones 06.03.25, 12:31 Szalejąc za facetem to lepszy film niż poprzednia część przygód Bridget. Moim zdaniem. Lepsza nie znaczy idealna. Duży plus za trzymanie starej obsady. Główna bohaterka nie ewoluowała. Nadal jest taka sama. Mimo iż wygląda już inaczej. Jest w innej sytuacji. Chciałby się trochę aby jakaś zmiana była. Z czego lubię roztargnioną Bridget, ale jednak. Film dla mnie idealny na zimowy seans kiedy potrzebujesz sobie nie popsuć nastroju. Trochę bardziej "klaustrofobiczny" niż poprzednie części. Przez co jest taki jak otulający, dobrej jakości sweter Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Nowa Bridget Jones 06.03.25, 12:39 Byłam też na przedpremierowym seansie Mickey 17. Polecam ale głownie tym, którzy lubią kino Joon-ho Bonga. Mam wrażenie, że ten film to mieszanina jego poprzednich filmów. Poza ty, że to adaptacja to jest tam trochę Parasite, Okja i Snowpiercera. Genialny Robert Pattinson. Odpowiedz Link Zgłoś