00zxc00 31.01.25, 22:29 Znacie jakieś osoby pozostające w nietypowych relacjach lub nie-relacjach? Moja znajoma jest singielką ale co tydzień lub dwa lata do Portugalii do faceta albo on do niej. I tak już od lat. Nie planują ze sobą zamieszkać. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tanebo0001 Re: Dziwne związki 31.01.25, 22:32 I to ma być dziwne? Ja byłem w dziwnym. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo0001 Re: Dziwne związki 31.01.25, 22:37 Związek z brzydką i aseksualną kobietą żeby nie uprawiać seksu ale z kimś być. Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Dziwne związki 31.01.25, 22:50 A, czyli szkoda czasu na rozmowę z tobą. Odpowiedz Link Zgłoś
okruchlodu Re: Dziwne związki 31.01.25, 22:53 tanebo0001 napisał: > Związek z brzydką i aseksualną kobietą żeby nie uprawiać seksu ale z kimś być. I jak wrażenia? Było warto? Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: Dziwne związki 01.02.25, 08:56 Ale ta brzydka i aseksualna kobieta uprawiała wszak seks, tylko że nie z tanebo. Odpowiedz Link Zgłoś
baenzai Re: Dziwne związki 01.02.25, 12:15 A ty zamierzasz kiedykolwiek uprawiać ten słynny seks chociażby z ciekawości? Odpowiedz Link Zgłoś
chocolate_dog123 Re: Dziwne związki 01.02.25, 12:28 baenzai napisał: > A ty zamierzasz kiedykolwiek uprawiać ten słynny seks chociażby z ciekawości? : > ) Może się już nauprawiał. Odpowiedz Link Zgłoś
baenzai Re: Dziwne związki 01.02.25, 15:17 chocolate_dog123 napisała: > baenzai napisał: > > > A ty zamierzasz kiedykolwiek uprawiać ten słynny seks chociażby z ciekawo > ści? : > > ) > Może się już nauprawiał. Z tego co wiem to nie uprawiał a zbyt młody nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: Dziwne związki 01.02.25, 15:28 tanebo0001 napisał: > Tak. Tylko nie mam z kim. Gdybyś nie był taki antypatyczny, to przypuszczam, że któraś ematka by się charytatywnie poświęciła i cię przeleciała. Odpowiedz Link Zgłoś
husky_cat Re: Dziwne związki 01.02.25, 15:42 10/10 ☺ primula.alpicola napisała: > tanebo0001 napisał: > > > Tak. Tylko nie mam z kim. > > Gdybyś nie był taki antypatyczny, to przypuszczam, że któraś ematka by się char > ytatywnie poświęciła i cię przeleciała. Odpowiedz Link Zgłoś
chocolate_dog123 Re: Dziwne związki 01.02.25, 03:02 Czy to ta 50-latka, której prezent wybierałeś przy pomocy uczestników forum, czy może coś nowego w przeciągu ostatnich 5 lat los zesłał? 🥳 Szkoda, swoją drogą, tej kobiety. Powinna przeczytać twoje podsumowanie 🤣 zajebis.te związki, nie ma co. Tak zwana "nowa jakość" w relacjach z płcią przeciwną. Odpowiedz Link Zgłoś
husky_cat Re: Dziwne związki 01.02.25, 09:21 To chyba ta sama, a najzabawniejsze jest to, że ja już wtedy pisałam, że ona seks uprawia ale nie z tanebo😂. Mogę być wróżka ☺ Odpowiedz Link Zgłoś
stasi1 Re: Dziwne związki 01.02.25, 09:17 A czemu nie chciałeś uprawiać tego seksu? Odpowiedz Link Zgłoś
husky_cat Re: Dziwne związki 01.02.25, 09:25 To ona nie chciała, ale tylko z nim, z innymi chętnie to robiła ☺ Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo0001 Re: Dziwne związki 01.02.25, 09:46 Chciałem. Namówiła mnie psycholog. "Nie patrz na urodę, tylko na charakter". Odpowiedz Link Zgłoś
00zxc00 Re: Dziwne związki 01.02.25, 10:07 Skoro chciałeś to czemu nie uprawiałeś? Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo0001 Re: Dziwne związki 01.02.25, 10:34 Bo kobieta z którą byłem nie pociągała mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
husky_cat Re: Dziwne związki 01.02.25, 10:23 No to dlaczego nie patrzyłes na charakter? Wiesz, to, że ktoś jest brzydki niekoniecznie musi oznaczać, że ma dobry charakter ☺ Odpowiedz Link Zgłoś
simply_z Re: Dziwne związki 01.02.25, 10:34 Teraz tak gada, wczesniej pisal, ze jest atrakcyjna. Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Dziwne związki 01.02.25, 10:42 Jak ona była aseksualna, skoro seks uprawiała? Tyle że nie z tobą. Odpowiedz Link Zgłoś
marta.graca Re: Dziwne związki 01.02.25, 16:44 Aseksualna się stawała, jak byłeś w pobliżu. Odpowiedz Link Zgłoś
husky_cat Re: Dziwne związki 01.02.25, 10:46 To patrzyles chyba przez palce, bo jeśli napisałeś prawdę o niej to ona wcale nie ma dobrego charakteru 😂 Odpowiedz Link Zgłoś
husky_cat Re: Dziwne związki 01.02.25, 10:54 No widzisz, a z drugiej strony są piękne kobiety z dobrym charakterem, a przynajmniej wierne i kochające☺ Czyli można... Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo0001 Re: Dziwne związki 01.02.25, 11:01 Cały w tym ambaras żeby dwoje chciało naraz... Odpowiedz Link Zgłoś
chocolate_dog123 Re: Dziwne związki 01.02.25, 11:12 tanebo0001 napisał: > Chciałem. Namówiła mnie psycholog. "Nie patrz na urodę, tylko na charakter". Tragiczny przypadek. Chłop w pełni sterowalny przez psych. szukał mamusi. Odpowiedz Link Zgłoś
hrasier_2 Re: Dziwne związki 01.02.25, 16:54 aankaa napisała: > zupełnie jak nasza forumka z Wiednia > Nie wiem co ma do tego formułka z Wiednia. Odpowiedz Link Zgłoś
stasi1 Re: Dziwne związki 04.02.25, 14:06 To już nie rozumiem. Chcesz uprawiać z kimś seks a wiążesz się z kimś kto tego nie robi. I jeszcze dodatkowo wcale ci się ona nie podoba. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo0001 Re: Dziwne związki 04.02.25, 14:36 To jeszcze raz. Szukam związku. Skoro nie znajduję to powinienem obniżyć wymagania. Jakie? Na przykład co do urody partnerki. Czyli wejść w związek z kimś kto mi się nie podoba. OK. Ale skoro nie podoba mi się to nie chcę się z nią kochać. A co jeśli ona będzie chciała? To wybrać spośród chętnych taką która nie chce. Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Dziwne związki 04.02.25, 17:02 Zanim zaczniesz szukać związku powinieneś otworzyć swoją seksualność . Pojedź do dowolnego kraju, gdzie biały mężczyzna jest zwierzyną łowną i daj się obsłużyć młodej pani, która będzie Ci się podobała. Wystarczy pójść do nocnego klubu i zabrać dziewczynę stamtąd do hotelu. Dopiero jak poczujesz jak to jest być mężczyzną, możesz brać się za związek. Kobieta chce faceta z krwi i kości, a nie byt niedookreślony. W tym drugim przypadku zawsze zrobi się niemiło i toksycznie. Pamiętaj, że słodkie pitu pitu i dywagacje osadzone w próżni to jedno, a realne życie to drugie. Nie wydyskutujesz sobie związku. To się opiera także na fizycznym przyciąganiu (jeśli ma być udane i trwałe), a tego nie dokonasz w swym obecnym stanie. Musisz "przejść przez rzekę " i obudzić w sobie to, co powinno się pojawić lata świetlne temu. Jeśli sam tego nie chcesz, to porzuć rojenia o związku i idź po jakiegoś zwierzaka do schroniska. Odpowiedz Link Zgłoś
chocolate_dog123 Re: Dziwne związki 04.02.25, 17:09 riki_i napisał: > Zanim zaczniesz szukać związku powinieneś otworzyć swoją seksualność . Pojedź d > o dowolnego kraju, gdzie biały mężczyzna jest zwierzyną łowną i daj się obsłuży > ć młodej pani, która będzie Ci się podobała. Wystarczy pójść do nocnego klubu i > zabrać dziewczynę stamtąd do hotelu. Dopiero jak poczujesz jak to jest być męż > czyzną, możesz brać się za związek. Kobieta chce faceta z krwi i kości, a nie > byt niedookreślony. W tym drugim przypadku zawsze zrobi się niemiło i toksyczni > e. Pamiętaj, że słodkie pitu pitu i dywagacje osadzone w próżni to jedno, a re > alne życie to drugie. Nie wydyskutujesz sobie związku. To się opiera także na f > izycznym przyciąganiu (jeśli ma być udane i trwałe), a tego nie dokonasz w swym > obecnym stanie. Musisz "przejść przez rzekę " i obudzić w sobie to, co powinn > o się pojawić lata świetlne temu. Jeśli sam tego nie chcesz, to porzuć rojenia > o związku i idź po jakiegoś zwierzaka do schroniska. 👏 Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Dziwne związki 04.02.25, 17:24 Posłuchaj tych rad, a sensowne kobiety będą się tobą brzydziły. PS Lata świetlne to nie miara czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Dziwne związki 04.02.25, 17:46 Tak, bo koniecznie musi pokazać "całą dupę " i na wyprzódki oznajmiać kobietom, że mężczyznę zrobiła z niego w wieku średnim jakaś nastolatka na Kubie. Ty rozumiem też byś opowiadała potencjalnym kandydatom na męża, jak to dziewictwa pozbawił cię rosły młodzieniec na wiejskiej dyskotece.... Odpowiedz Link Zgłoś
baenzai Re: Dziwne związki 04.02.25, 17:47 angazetka napisała: > Posłuchaj tych rad, a sensowne kobiety będą się tobą brzydziły. Skoro te sensowne kobiety go nie chciały gdy miał 25, 30, 35 lat to powinien mieć gdzieś ich zdanie. Rada całkiem dobra, przynajmniej sobie życia trochę poużywa. Ma odkładać do emerytury zobaczenie gołego cycka? Odpowiedz Link Zgłoś
simply_z Re: Dziwne związki 05.02.25, 14:01 A moja rada jest taka ze powinien sobie dac spokoj, naprawde nie kazdy musi byc w zwiazku lub uprawiac seks. Facet ma 50 lat i nigdy tego nie robil, czy to cos zmieni w jego zyciu jak zacznie? no nie, po prostu ten czas uplynal. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo0001 Re: Dziwne związki 05.02.25, 17:58 simply_z napisała: > A moja rada jest taka ze powinien sobie dac spokoj, naprawde nie kazdy musi byc > w zwiazku lub uprawiac seks. Facet ma 50 lat i nigdy tego nie robil, czy to co > s zmieni w jego zyciu jak zacznie? no nie, po prostu ten czas uplynal. > Tylko skąd wziąć brom? Odpowiedz Link Zgłoś
marta.graca Re: Dziwne związki 05.02.25, 19:41 A jak się bez niego obywałeś do tej pory? Odpowiedz Link Zgłoś
chocolate_dog123 Re: Dziwne związki 05.02.25, 20:13 Czyli że walisz tynki nie tylko 14.02? Odpowiedz Link Zgłoś
marta.graca Re: Dziwne związki 05.02.25, 20:24 No to już będzie z górki, większość życia chyba masz za sobą. Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Dziwne związki 05.02.25, 19:29 simply_z napisała: > Facet ma 50 lat i nigdy tego nie robil, czy to co > s zmieni w jego zyciu jak zacznie? no nie, po prostu ten czas uplynal. Poznałem wieki wieki temu przez mojego ojca piękną dziewczynę (tatuś oczywiście chciał ją przelecieć). Pani była absolutnie niedostępną dziewicą. Wielu próbowało. Ze skutkiem zerowym. Tatuś utrzymywał z nią sporadyczny kontakt towarzyski, no i po wielu latach nagle przyniósł niesamowitą wiadomość - pani będąc sporo po 40-stce znalazła sobie faceta 50+ i wzięła z nim ślub. Oboje poznałem, tworzą do dzisiaj zupełnie normalne małżeństwo i na pewno nie "białe" (chociaż może doszło do tego z czasem, bo już tyle czasu minęło, że pan jest obecnie 70+, a ona po 60-tce). W każdym razie, odnośnie tej pani to już wszyscy dawno położyli na niej krzyżyk, a ona się niespodziewanie odpaliła. Ofc na dzieci było już za późno, ale stworzyła normalny związek. Dlatego nie uważam, aby Kolega Tanebo był automatycznie skreślony z racji wieku. Bardziej widzę problem w głowie, no i w wykasowaniu pewnych potrzeb (znam pewnego pana 50+ z takim samym brakiem doświadczeń co u Tanebo, i ten gość już owych potrzeb naprawdę nie ma - co zresztą wpędziło go w pewne problemy zdrowotne, szczegóły pominę). Odpowiedz Link Zgłoś
baenzai Re: Dziwne związki 15.02.25, 10:23 simply_z napisała: > A moja rada jest taka ze powinien sobie dac spokoj, naprawde nie kazdy musi byc > w zwiazku lub uprawiac seks. Facet ma 50 lat i nigdy tego nie robil, czy to co > s zmieni w jego zyciu jak zacznie? no nie, po prostu ten czas uplynal. > Jeżeli teraz nie zacznie uprawiać seksu (choćby płatnego) to za kilkanaście lat może żałować, że nigdy nie spróbował. Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Dziwne związki 15.02.25, 10:38 Zarówno on, jak i drugi "hero" Józek, uprawiają głównie pojękiwania na forum. Dostali tutaj pierdyliard konkretnych rad od pierdyliarda osób. I nic, jak kamień w wodę. Jasne jest, że Pan musi zacząć uprawiać seks. To nie, uparcie nie przyjmuje tego do wiadomości, bierze sobie na chatę jakąś okropną babę posuniętą w latach, która rzekomo nie ma potrzeb seksualnych, a potem tka dramę, że przydybał ją z jakimś chłopem. Nie rozumie, choć mu to powtarzano tutaj setki razy, że ma zacząć uprawiać seks, a nie roić sobie, że da się miec związek bez tego. Napisałem mu wyraźnie, jedź chłopie na wycieczkę w takie miejsce świata, gdzie nawet ust nie będziesz musiał otworzyć, wszystko zrobią za ciebie. Phuket i dowolny salon masażu. Powie, że chce with happy ending dostanie więcej, zrejteruje w ostatniej chwili, jak to on, to dostanie zwykły masaż, za to sobie popatrzy na ładną młodą dziewuszkę. Wszystko da się zrobić prawie że samo. Ale nie, nie ruszy dupy że swej zatechlej strefy pseudokomfortu. Albo przygarnie na chatę kolejną wstrętną babę, bo rzekomo gwarantuje bezseksie. Chłop dramat i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
baenzai Re: Dziwne związki 15.02.25, 10:46 W sumie to nawet nie musi nigdzie nie wyjeżdżać. W Polsce za parę stów dostanie trochę uciechy z młodą i zgrabną laską. Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Dziwne związki 15.02.25, 11:15 Będzie się bał nie wiadomo czego, chorób wenerycznych, nieladnego ciała, problemów z erekcją itp. A na takim masażu w Tajlandii nic kompletnie nie musi robić, położy się i pani masażystka zrobi coś, albo nie zrobi. Będzie chciał prezerwatywę, to ona mu fachowo założy. Nie będzie wzwodu, też się nic nie stanie, w końcu to jest masaż (z ewentualną usługą dodatkową). Z tego happy ending też może się wycofać w trakcie, nikt nic nie powie. No ale nie.... lepiej przygarnąć kropka w postaci jakiejś strasznej baby w latach i się żalić na forum Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo0001 Re: Dziwne związki 15.02.25, 11:25 A co ze związkiem. Co z byciem z kimś? Odpowiedz Link Zgłoś
baenzai Re: Dziwne związki 15.02.25, 11:29 tanebo0001 napisał: > A co ze związkiem. Co z byciem z kimś? Można równolegle szukać kogoś do związku i jednocześnie uprawiać z kimś seks. Nikt tego nie sprawdza, serio. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo0001 Re: Dziwne związki 15.02.25, 12:49 Czyli związek biały i otwarty? Ale która na to pójdzie? Odpowiedz Link Zgłoś
gr.uu Re: Dziwne związki 15.02.25, 13:11 Ale dlaczego biały związek? Po prostu szukasz seksu a równolegle związku ja seksem i tyle Odpowiedz Link Zgłoś
baenzai Re: Dziwne związki 15.02.25, 15:32 Chodziło mi o to, że szukając samochodu możesz jeździć tramwajem zamiast cały czas chodzić na piechotę. Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Dziwne związki 15.02.25, 21:20 tanebo0001 napisał: > A co ze związkiem. Co z byciem z kimś? Związek sam przyjdzie , bo jak się otworzysz na seks, to przestaniesz być toksycznym aktywem z kontaktach z kobietami. To się samo zadzieje. Po prostu w obejściu, w rozmowie , staniesz się niepostrzeżenie innym człowiekiem. Takim, który wie o co chodzi. Bo na razie u normalnych kobiet budzisz zniecierpliwienie/znudzenie/obojętność/względnie jakiś pakiet odczuć pasywno-negatywnych. Ponieważ nie czujesz kobiet, nie wiesz "jak się to je", jesteś w rozmowie z nimi i w kontaktach POTENCJALNIE ZWIĄZKOWYCH (nie mówię o kontaktach wszystkich!!!, tylko o tych z podtekstem ew. przyszłego związku w tle) jak Marsjanin zrzucony tutaj przez UFO. Jak Cię odpowiednio wprowadzi w temat jakaś ładna młoda dziewuszka od tego masażu, poczujesz, że to jest fajne, nie zaliczysz żadnej traumy a wprost przeciwnie, no to złapiesz zupełnie inny vibe, inną energię życiową i coś się zadzieje. Bo zagadasz do dziewczyny w sklepie czy gdzieś tam, w sposób zupełnie inny , z zupełnie inną mową ciała niż zrobiłbyś to dzisiaj. Wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo0001 Re: Dziwne związki 15.02.25, 21:43 Nie mam z tym problemu. Jak to ujęła jedna znajoma z pracy z którą lubię poświntuszyć słownie "mam gadane ale nie jestem w jej typie. Ale znajdę taką w której typie będę". Odpowiedz Link Zgłoś
gr.uu Re: Dziwne związki 15.02.25, 22:41 Daj spokój, to jest niemożliwe żeby normalnej wyglądający facet, do tego wysoki i bez nadwagi nie był przez 50 lat w stanie znaleźć kobiety z powodu wyglądu. Musisz mieć dramatycznie niskie umiejętności społeczne. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo0001 Re: Dziwne związki 16.02.25, 00:02 Od kiedy to umiejętności społeczne decydują o powodzeniu u płci przeciwnej? Po pierwsze co rozumiesz przez umiejętności społeczne? Ja zaliczam do nich umiejętność słuchania, życzliwość, umiejętność rozwiązywania konfliktów, radzenie sobie z krytyką, argumentowanie własnych racji czy skuteczność w komunikacji. Na tej planecie żyje mnóstwo typów nie mających żadnych z tych cech którzy cieszą się powodzeniem u płci przeciwnej. Powiem więcej. Jestem w stanie udowodnić że powyższe cechy nie są dla kobiet atrakcyjne. Przykład - pani poznaje pana. Pan jest naszpikowany czerwonymi flagami niczym pieczeń huzarska farszem. Ttoksyk z problemami narkotykowymi. Ale twierdzi że rzucił narkotyki i pracuje nad sobą. A PANI UZNAJE TO GO ZA SILNEGO PSYCHICZNIE BO WYSZEDŁ Z NAŁOGU (rzekomo wyszedł). Gdzie tu są te umiejętności społeczne??? Dziś powodzenie mają takie typki jak na przykład Pasut (wiem że nie da się oglądać przez torsje i kobiety które się z nim pokazują to samo dno ale odnoszę wrażenie że faceci z dużym powodzeniem u kobiet tacy są). No i druga kwestia - wszystkie kobiety które mi odmawiały mówiły wprost "nie jesteś w moim typie fizycznie" (ale proponowały przyjaźń. Więc jakieś umiejętności społeczne miałem... Odpowiedz Link Zgłoś
gr.uu Re: Dziwne związki 16.02.25, 00:20 I chyba przypadkiem wyszło... Twoim zdaniem powodzenie u kobiet mają patusy. Więc sam torpedujesz ewentualne sukcesy bo nie jesteś patusem. Zresztą jak kobiety wolą patusow to pewnie trochę nimi gardzisz. A to kiepski punkt wyjścia do relacji. Jesteś trochę jak ci ludzie co uważają, że jak ktoś ma dużo pieniędzy to na pewno nieuczciwie zarobił. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo0001 Re: Dziwne związki 16.02.25, 00:35 NIE (choć faktem jest że w kulturze korpo lepiej sprawdzają się psychopaci) Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: Dziwne związki 16.02.25, 10:50 gr.uu napisała: > I chyba przypadkiem wyszło... Twoim zdaniem powodzenie u kobiet mają patusy. Wi > ęc sam torpedujesz ewentualne sukcesy bo nie jesteś patusem. Zresztą jak kobiet > y wolą patusow to pewnie trochę nimi gardzisz. A to kiepski punkt wyjścia do re > lacji. Jesteś trochę jak ci ludzie co uważają, że jak ktoś ma dużo pieniędzy to > na pewno nieuczciwie zarobił. Zabrzmiało józkowato Że tanebi gardzi kobietami, to dla mnie oczywiste od dawna. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo0001 Re: Dziwne związki 16.02.25, 11:42 Więc jeszcze raz - JA TYLKO TWIERDZĘ ŻE BRAK UMIEJĘTNOŚCI SPOŁECZYCH NIE DYSKWALIFIKUJE TOWARZYSKO. Mało to pań z bordeline mających wianuszek wielbicieli? Podobnie jest z narcyzami. Po pierwsze oni często nie ujawniają się za szybko i umieją się maskować. Poza tym nikt nie jest psychologiem więc nie rozpozna takiego. Teraz tacy to wręcz stali się modni - to nowy samiec sigma. Odpowiedz Link Zgłoś
gr.uu Re: Dziwne związki 16.02.25, 11:47 Brak umiejętności społecznych rozumianych jako umiejętność odnalezienia się w różnych kontekstach. Najwyraźniej nie umiesz się odnaleźć w kontekście flirtu, uwodzenia i relacji danski-meskich. Wyglądasz normalnie, więc problem musi być w zachowaniu. Tak na marginesie - poznałam ostatnio faceta, który jest pod każdym względem ok, jest przystojny, inteligentny, szarmancki a przy tym tak nieporadny w tych kwestiach że po prostu nie... Choć on dorobil się nawet byłej żony i dziecka i miał ileś związków w życiu. Powiedzmy że mnie ten poziom energii nie odpowiada Odpowiedz Link Zgłoś
00zxc00 Re: Dziwne związki 16.02.25, 12:05 Tak jak ten ładny chłopak ze Ślubu od pierwszego wejrzenia. No ładny ale bierny i podporządkowany mamie. U faceta wygląd nie jest na pierwszym miejscu tylko charyzma lub chociaż cień charyzmy. Kobiety lubią kiedy facet przynajmniej na początku znajomości wykazuje się inicjatywą, zaprasza, proponuje, pierwszy dąży do spotkań. Po pierwsze bo lubią być zdobywane. Po drugie facet pokazuje że jest męski bo się NIE BOI. Nie boi się odrzucenia. Odpowiedz Link Zgłoś
baenzai Re: Dziwne związki 16.02.25, 12:37 tanebo0001 napisał: > Więc jeszcze raz - JA TYLKO TWIERDZĘ ŻE BRAK UMIEJĘTNOŚCI SPOŁECZYCH NIE DYS > KWALIFIKUJE TOWARZYSKO. Kobiet nie, mężczyzn zazwyczaj tak. Wyobraź sobie, że taki przykładowy Liroy z tym swoim wzrostem nie jest dynamiczniakiem tylko spokojnym, lekko nieśmiałym chłopem bez rozwiniętych social skilli. Zapewne miałby wówczas przejebane w życiu. > Mało to pań z bordeline mających wianuszek wielbici > eli? Podobnie jest z narcyzami. Narcyzm nie wyklucza posiadania social skilli. W zasadzie to narcyzi są zazwyczaj mocno towarzyscy, po prostu często traktują te znajomości czysto instrumentalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo0001 Re: Dziwne związki 16.02.25, 12:46 Ale ja nie jestem ani cichy ani spokojny Odpowiedz Link Zgłoś
baenzai Re: Dziwne związki 16.02.25, 13:38 tanebo0001 napisał: > Ale ja nie jestem ani cichy ani spokojny > A w młodości jaki byłeś? Bo jeżeli byłeś dynamiczniakiem o przeciętnym wyglądzie, miałeś jakichś znajomych ( w tym koleżanki) i pomimo tego nawet nigdy cycka nie dotknąłeś to serio nie wiem jak zdiagnozować twój przypadek. Odpowiedz Link Zgłoś
gr.uu Re: Dziwne związki 16.02.25, 13:41 Nawet jak był spokojnym facetem, wysokim i normalnej wyglądającym to jak najbardziej powinien mieć jakieś relacje z kobietami, nie każdy musi wyrywać laski na dyskotekach i być Casanovą. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo0001 Re: Dziwne związki 16.02.25, 14:14 Przeciętny. Mam znajomych zarówno z podstawówki jak i liceum. Nie siedziałem cicho w kąciku. Z liceum do tej pory utrzymuję kontakty z koleżankami. Miałem też znajomych spoza szkoły. Ze studiów z paroma dziewczynami do dziś utrzymuje kontakt. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo0001 Re: Dziwne związki 23.02.25, 22:54 erwin444 napisał: > Tak samo jak twój drzewko tak się rozrosło że musisz cytować żeby było wiadomo do kogo piszesz. Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Dziwne związki 16.02.25, 16:47 tanebo0001 napisał: > Więc jeszcze raz - JA TYLKO TWIERDZĘ ŻE BRAK UMIEJĘTNOŚCI SPOŁECZYCH NIE DYS > KWALIFIKUJE TOWARZYSKO. Mało to pań z bordeline mających wianuszek wielbici > eli? Panie z bordeline bzykają się jak rozgrzane kotki na rozpalonym dachu. To jest powodem ich popularności wśród panów. Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Dziwne związki 16.02.25, 00:34 Flirt to też są umiejętności społeczne. A tej sprawności nie posiadasz. I posiadać nie możesz. Bo skoro ktoś nigdy nie miał w ręku piłki do koszykówki to nie będzie wiedział, że należy rzucić nią do kosza. I nawet jak mu wpadnie w ręce, to będzie ją np. ściskał albo chował pod koc, czy jeszcze jakieś inne cuda wyczyniał zamiast po prostu rzucić w przeznaczone do tego miejsce. Jakimi argumentami kobiety słownie uzasadniały ci odmowę intymnej relacji nie ma tutaj najmniejszego znaczenia, bo to i tak byly tłumaczenia zastępcze. Tak jak 99% kobiet nigdy przenigdy nie powie w łóżku facetowi wprost , że ma małego penisa, tak samo prawie żadna kobieta nie oznajmi Ci, że nie czujesz bluesa, nie łapiesz flirtu, i nie wiesz w ogóle o co chodzi w intymnych relacjach damsko- męskich. W takich kwestiach kobiety są taktowne i delikatne, poza tym podskórnie czują, że walnięcie kawy na ławę może spowodować albo nagłą agresję, albo stany depresyjne z wyhuśtaniem danego pana włącznie. Rozkminiasz problem na 5000 diabłów na końcu szpilki, toczysz przeintelektualizowane dywagacje , które są tutaj ni priczom, bo to jest tak jak z pływaniem - albo umiesz pływać, albo nie umiesz. Jak to drugie, to możesz sobie racjonalizować ten stan do usranej śmierci, ale od owych rozmyślań nic się nie zmieni. Albo ruszysz dupę, wejdziesz do wody i się nauczysz pływać, albo te wszelkie rozkminy będą bezskutecznym kręceniem się OBOK właściwego problemu. Chłopie! Przestań tu siedzieć, oczekiwać wiecznych głasków i polować na nowe nicki, które cie jeszcze nie znają i które dadzą się naciągnąć na kontrproduktywne wymienianie z Tobą setek postów , które niczego w Twoim życiu nie zmienią . Nie dyskutuj teoretycznie o pływaniu, tylko zacznij wreszcie pływać. Do jasnej cholery! Odpowiedz Link Zgłoś
00zxc00 Re: Dziwne związki 16.02.25, 11:14 Dobre porównanie z tym pływaniem. Ale tak właśnie jest że ludzie mają różne lęki i to one nie pozwalają im ruszyć do przodu w jakiejś dziedzinie. Ludzie boją się prowadzić samochód i będą sobie racjonalizować jak im się świetnie żyje bez samochodu. Nie potrafią pływać ale to przecież nie jest konieczna umiejętność. Boją się dentysty i latami hodują dziury w zębach aż lądują na ostrym dyżurze. Moja koleżanka bała się iść do pracy i racjonalizowała to sobie że musi się zajmować dzieckiem które już dawno wyrosło z pieluch. Z takim lękiem to pewnie trzeba terapii chociaż osobiście jestem ostatnią osobą która by polecała terapię na każde pierdnięcie. Ale to jest już głębszy problem i im dłużej trwa tym trudniej z tego wyjść. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo0001 Re: Dziwne związki 16.02.25, 11:44 To teraz prostytutki uczą flirtu? Przecież one nawet się nie całują. Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Dziwne związki 16.02.25, 16:58 tanebo0001 napisał: > To teraz prostytutki uczą flirtu? Przecież one nawet się nie całują. Po pierwsze, całują się i nie tylko. Po drugie, nie udawaj tępego idioty, bo nim nie jesteś. Mówimy o tajskiej cichodajce, a nie o prostytutce sensu stricte - te drugie masz w tamtejszych barach na ulicy. Ale to wszystko jest nieważne. Ani cichodajka, ani prostytutka nie mają Cie uczyć flirtu, tylko mają cie rozprawiczyć i nauczyć podstaw bzykania. A jak już nauczysz sie bzykać (co zaręczam, że trudne nie jest, do opanowania do pierwszym razie i byle kiep to potrafi), to sam się nauczysz flirtu. Bo, powtarzam to po raz n-ty (ale widzę, że uparcie nie chcesz przyjąć tej oczywistej prawdy do wiadomości) chłop bzykający jest zasadniczo inny w podejściu do kobiet niż chłop nigdy niebzykający . Stąd też, jak Cię młoda Tajka rozprawiczy, automatycznie niejako nabierzesz pewnych kompetencji w przedmiocie flirtu. Ps. Uff! Niezła orka na ugorze. Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: Dziwne związki 16.02.25, 17:01 riki_i napisał: > > > Ps. Uff! Niezła orka na ugorze. No naprawdę! Ma pan zacięcie pedagogiczne, panie riki! Odpowiedz Link Zgłoś
gr.uu Re: Dziwne związki 16.02.25, 19:27 Ale miewa sukcesy pedagogiczne 🙄 Ja sobie kilka uwag w końcu przyswoiłam i może nie osiągnęłam wskazanego poziomu monetyzacji, ale jest istotny postęp. Żeńska energia wjechała na pełnej Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: Dziwne związki 16.02.25, 21:14 Jakie uwagi i jakie sukcesy? Odpowiedz Link Zgłoś
gr.uu Re: Dziwne związki 16.02.25, 21:30 Liczne wywody o korzystaniu z bycia kobietą, uwierzeniu w siebie w tej kwestii, daniu się facetom wykazać i inne takie Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: Dziwne związki 16.02.25, 21:54 gr.uu napisała: > Liczne wywody o korzystaniu z bycia kobietą, uwierzeniu w siebie w tej kwestii, > daniu się facetom wykazać i inne takie Szoda że nie dałaś szczegółów i przykładów, jestem ciekawa czy umiem korzystać z bycia kobietą. Ale przeczucie mi mówi, że tak😝 Odpowiedz Link Zgłoś
gr.uu Re: Dziwne związki 16.02.25, 22:38 Przecież wszyscy wiedzą że leżysz i pachniesz na koszt bogatego męża Jak wspominałam kiedyś, weszłam w żeńską energię, żadnego wyrywania się z płaceniem za siebie, żadnego demonstrowania samowystarczalności i bycia zawsze twardą. Jestem tym wykończona, teraz to proszę o mnie dbać i się mną opiekować. I to działa! Ps. Pamiętam o tej oksytocynie i pilnuję się Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo0001 Re: Dziwne związki 16.02.25, 22:42 i.makeagif.com/media/12-21-2023/puT5bI.mp4 Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: Dziwne związki 17.02.25, 09:14 gr.uu napisała: > Przecież wszyscy wiedzą że leżysz i pachniesz na koszt bogatego męża Hyyy, no tak. Leniwa larwa z goovnianym zawodem. > Jak wspominałam kiedyś, weszłam w żeńską energię, żadnego wyrywania się z płace > niem za siebie, żadnego demonstrowania samowystarczalności i bycia zawsze tward > ą. Jestem tym wykończona, teraz to proszę o mnie dbać i się mną opiekować. I to > działa! No nareszcie! Lepiej późno niż wcale! Mężczyźni to bardzo lubią, oczywiście, jeśli to autentyczne, a nie pozorowane i wyrachowane. Żeńska energia może tak działać, że są zachwyceni że mogli pomóc, ulżyć, i jeszcze mówią, że poczuli się wyjątkowo. > Ps. Pamiętam o tej oksytocynie i pilnuję się Bardzo dobrze😀 Odpowiedz Link Zgłoś
ta_jedna_karen Re: Dziwne związki 16.02.25, 21:36 gr.uu napisała: > Ale miewa sukcesy pedagogiczne 🙄 Ja sobie kilka uwag w końcu przyswoiłam Gruu, gruu, gruu…ręce nad tobą pozostaje tylko załamać. Nie mogłaś od kogo innego tych uwag sobie przyswoić? Naprawdę musiałaś wybrać typa, który jedzie po tobie jak po łysej kobyle? Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Dziwne związki 16.02.25, 21:49 Wypraszam sobie. Nie jeżdżę po gr.uuu. Odpowiedz Link Zgłoś
ta_jedna_karen Re: Dziwne związki 16.02.25, 22:01 Dobrze, uściślijmy, wywlekłeś i rozebrałeś na atomy wszystko co kiedykolwiek gruu tu o sobie napisała. W kilkunastu wątkach, w setkach wpisów męczyłeś wora tak, że połowa forum dziwiła się, że ona jeszcze z tobą gada i próbuje wyjaśniać, a druga połowa pisała żebyś już może odpuścił i chociaż tym dzieciom dał spokój. Nie było tak? Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Dziwne związki 17.02.25, 00:31 ta_jedna_karen napisała: > Dobrze, uściślijmy, wywlekłeś i rozebrałeś na atomy wszystko co kiedykolwiek gr > uu tu o sobie napisała. W kilkunastu wątkach, w setkach wpisów męczyłeś wora ta > k, że połowa forum dziwiła się, że ona jeszcze z tobą gada i próbuje wyjaśniać, > a druga połowa pisała żebyś już może odpuścił i chociaż tym dzieciom dał spokó > j. Nie było tak? Ale robiłem to nie po to, żeby jej dowalić. Być może tego nie zauważyłaś, zachwycona działalnością suk z godzin, karyn z tarchomina i innego tutejszego płazu. Ja może i rozbijam czasem w różnych dyskusjach g...o na atomy, ale wyłącznie w zbożnym celu (czy to merytorycznym, czy to w imię dociekania prawdy obiektywnej, a czasem -apage satanas!- naprawdę po to, aby komuś bezinteresownie pomóc ----> wiem, że podobne postępowanie nie mieści ci się w głowie). Ja nie piszę na forum po to, aby kogoś uporczywie hejtować i nawet jak teraz w tym wątku znęcam się nad Tanebo, to przecież tylko i wyłącznie dlatego, że chcę mu coś istotnego przekazać. A nie obrażać z niskich pobudek. Odpowiedz Link Zgłoś
00zxc00 Re: Dziwne związki 16.02.25, 11:05 A korzystałeś z tindera? Żadna nie przejechała w prawo? Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo0001 Re: Dziwne związki 16.02.25, 11:49 Mam tindera od lat. Ale do tej pory matche kończyły się ghostingiem albo "zostańmy przyjaciółmi" Odpowiedz Link Zgłoś
00zxc00 Re: Dziwne związki 16.02.25, 11:58 A pisaliście ze sobą długo przed pierwszą randką? Może warto tak zrobić? Jak ktoś zainwestował dużo czasu to trudniej mu porzucić projekt. 😈 Niestety, niektórzy ludzie mają bogate wnętrze którego jednak nie widać w początkach znajomości i wygrywają ci przebojowi którzy potrafią flirtować. Może lepiej poznać kogoś na neutralnym gruncie a potem wejść w relację romantyczną? Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo0001 Re: Dziwne związki 16.02.25, 12:07 Bodajże dwa tygodnie. I też tak myślę. Tylko że teraz będę bardziej elastyczny. Odpowiedz Link Zgłoś
baenzai Re: Dziwne związki 15.02.25, 11:27 W Polsce też są usługi masażu erotycznego. Jeżeli nie chce się rzucać od razu na głęboką wodę to może zacząć od takiego masażu, tydzień później seks oralny a po kolejnym tygodniu zwykły stosunek. Odpowiedz Link Zgłoś
claudel6 Re: Dziwne związki 15.02.25, 23:54 przecież nawet w Polsce można zapłacić.. ja bym na jego miejscu już dawno to zrobiła. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo0001 Re: Dziwne związki 04.02.25, 21:42 Bałbym się skończyć jak ten z Filipin... Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Dziwne związki 05.02.25, 00:19 Ten z Filipin (Damian Drążek) to gość z mega problemami osobistymi, sam otwarcie mówi o tym, że był bezdomnym w Londynie. Ja myślałem, że to cwaniak, który produkuje trash content dla zasięgów, ale nie - on naprawdę ma rozliczne deficyty i do tego jest w pewnych kwestiach naiwny jak dziecko. Wiadomo, że jest niebezpieczeństwo, że jak ci taka młoda kobieta pokaże to i owo, to się w niej natychmiast zakochasz. Co zapewne stanowiłoby głupotę międzygalaktyczną. Ale musisz zaliczyć rytuał przejścia, jeśli chcesz tworzyć związek z kobietą. Wykup sobie bilet powrotny na 3 dni po tej akcji. Nawet jak miłośnie wpadniesz, to będziesz musiał odczekać chwilę w kraju, zanim tam polecisz z powrotem. Może to ochłodzi rozpaloną głowę i "główkę" , a może też okaże się, że nagle dostrzegasz kobiety w innym aspekcie niż dotychczas i naturalnie pojawi się ktoś również atrakcyjny, kto będzie chciał stworzyć z Tobą prawdziwy związek w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo0001 Re: Dziwne związki 05.02.25, 00:47 I przez 40 lat nikt się taki nie pojawił? Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Dziwne związki 05.02.25, 00:55 Nie pojawił się, bo dla kobiet jesteś "toxic". Sam tego nie widzisz, bo i jak. Zrób to, co mówię. Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Dziwne związki 16.02.25, 17:02 Ten z Filipin został wyhaczony jak szedł z włączoną kamerą po slumsach i robił wideobloga. Stanęła w przejściu i zbombardowała go miłosnym spojrzeniem. Koleś jest specyficzny , a w momencie jak się "zakochał " miał już dwójkę dzieci , w tym jedno z inną Filipinką. Wiec może łaskawie się do niego nie porównuj i nie szukaj na siłę kolejnych tysięcznych wymówek, aby wciąż tkwić w tym miejscu w którym tkwisz. Odpowiedz Link Zgłoś
gr.uu Re: Dziwne związki 05.02.25, 05:49 A podobno masz niskie wymagania w kwestii wyglądu Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo0001 Re: Dziwne związki 05.02.25, 07:23 gr.uu napisała: > A podobno masz niskie wymagania w kwestii wyglądu You token to me? No mam. Same ematki stwierdziły. Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Dziwne związki 05.02.25, 13:19 Boisz się żyć, więc się nie bój- jak śpiewała Halina Frąckowiak. Zamiast mnożyć puste intelektualne dywagacje , po prostu wyjdź naprzeciw świata. I żadnych cwanych, odpychających starych bab, rzekomo bez potrzeb seksualnych. Młoda dziewuszka i świat się zrobi piękny. O ile w ogóle jeszcze ci tam kompletnie nie wychłódło. Odpowiedz Link Zgłoś
simply_z Re: Dziwne związki 05.02.25, 14:03 O ile keidykolwiek tam cos grzalo... Odpowiedz Link Zgłoś
marta.graca Re: Dziwne związki 05.02.25, 14:56 Za co tak chcesz karać te młode dziewuszki? Odpowiedz Link Zgłoś
stasi1 Re: Dziwne związki 08.02.25, 12:44 Teraz to rozumiem. Tylko co to za związek bez kochania? Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Dziwne związki 03.02.25, 18:39 Przecież wcale nie była aseksualna. Tylko tak nawijała makaron na uszy koledze Tanebo. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo0001 Re: Dziwne związki 03.02.25, 20:17 Ale to nie miało znaczenia. I tak mnie fizycznie nie pociągała. Odpowiedz Link Zgłoś
glasscraft Re: Dziwne związki 05.02.25, 13:25 Powtorz to sobie jeszcze kilka razy, moze prawda sie stanie Odpowiedz Link Zgłoś
srubokretka Re: Dziwne związki 15.02.25, 03:14 Zacznijmy od poczatku. Jak to sie stalo, ze do 30 tego nie zrobiles? Byles niesmialy i dosc wczesnie uzalezniles sie od porno? Odpowiedz Link Zgłoś
baenzai Re: Dziwne związki 15.02.25, 09:21 To musiałeś mieć sporego pecha. W czasach twojej młodości laski nie były jeszcze tak wybredne jak obecnie. W 2008 roku 8% Amerykanów poniżej 30stki nigdy nie bzykało, teraz ten odsetek wynosi ok. 30%. Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: Dziwne związki 15.02.25, 21:32 tanebo0001 napisał: > Przez brak ochotniczek A co powiesz na rady rikiego? Bo on się nagadał, a ty nieuprzejmie ignorujesz. Odpowiedz Link Zgłoś
gr.uu Re: Dziwne związki 15.02.25, 21:41 Zaraz wymyśli milion powodów, dlaczego się nie da. Tak naprawdę jakby chciał to miałby życie seksualne. Nie ma żadnego wizualnego defektu, normalny facet, sądząc ze zdjęcia, nawet jak dziwak to nie tacy znajdowali partnerki seksualne Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo0001 Re: Dziwne związki 16.02.25, 00:27 Co do szukania związku - nadal szukam. Co do prostytutek - to trochę tak jak z gwałtem. Nie gwałcę bo to szkodzi innej osobie (między innymi, powodów jest wiele). To złamanie również wielu norm społecznych. Tak samo jest z prostytucją - by korzystać z tych usług trzeba być trochę psychopatą. Umieć uprawiać seks nawet w nieprzyjemnych warunkach - trochę ja w tym temacie w którym ematka zdybała jakiegoś młodzieńca na mrozie ze spodniami wokół kostek... Odpowiedz Link Zgłoś
baenzai Re: Dziwne związki 16.02.25, 00:47 tanebo0001 napisał: > Co do szukania związku - nadal szukam. Co do prostytutek - to trochę tak jak z > gwałtem. Nie gwałcę bo to szkodzi innej osobie (między innymi, powodów jest wie > le). To złamanie również wielu norm społecznych. Tak samo jest z prostytucją - > by korzystać z tych usług trzeba być trochę psychopatą. Ja bym to raczej porównał do przejścia gry na kodach. Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Dziwne związki 16.02.25, 11:05 On zawsze sobie znajdzie wytłumaczenie z cyklu "dlaczego nie". Prostytucja i gwałt psychopaty? W tych krajach o których piszę? Poza tym zawsze moze objawić się tam jak młody Richard Gere w "Pretty Woman" - wparować z koszem kwiatów i zabrać dziewczę do europejskiego raju. Ale szkoda klawiatury na rozbieranie tych jego żałosnych wykrętów, po prostu nie chce zmierzyć się z byciem mężczyzną i już. Choćby i wszystko zrobiła za niego pani masażystka, to też nie. Bo nie. Odpowiedz Link Zgłoś
arabelax Re: Dziwne związki 31.01.25, 22:39 moze ma lepszą relacje z tym facetem niż niektóre kobiety w związkach niby normanych. Odpowiedz Link Zgłoś
nick_z_desperacji2 Re: Dziwne związki 31.01.25, 22:47 I wycieczki do Portugalii. Same plusy widzę. Odpowiedz Link Zgłoś
00zxc00 Re: Dziwne związki 01.02.25, 10:12 Do wycieczek to akurat wcale nie trzeba związku. Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Dziwne związki 03.02.25, 18:40 nick_z_desperacji2 napisała: > I wycieczki do Portugalii. Same plusy widzę. Ja nie. Bilety lotnicze co tydzień, to trochę drogo wychodzi. Ps. Chyba, że jak pani Krycha Prońko samochodem. Z Wesołej pod Warszawą hop do Portugalii. Odpowiedz Link Zgłoś
chlodne_dlonie Re: Dziwne związki 05.02.25, 18:28 nick_z_desperacji2 napisała: > I wycieczki do Portugalii. Same plusy widzę. O to, to ! Odpowiedz Link Zgłoś
okruchlodu Re: Dziwne związki 31.01.25, 22:51 Oglądałam kiedyś Catfish. Te kilka lat temu było dla mnie szokiem jak świat się zmienił, że ludzie potrafią latami być w związkach romantycznych na odległość, totalnie bez żadnych spotkań. Nawet do końca nie wiedzą, jak ktoś wygląda. Mówią jednak o sobie 'chlopak, dziewczyna', są wierni, piszą do siebie codziennie i to im wystarcza. Odpowiedz Link Zgłoś
mama-ola Re: Dziwne związki 31.01.25, 23:15 Moja znajoma się zakochała w chłopaku korespondencyjnie. Ile emocji w tym było z jej strony! Bardzo to było silne i trwało długi czas. W końcu się spotkali się, a wówczas się okazało, że ona mu się jednak nie podoba. Musiała odcierpieć i się odkochać. Odpowiedz Link Zgłoś
mdro Re: Dziwne związki 01.02.25, 01:24 Hmm, kojarzę co najmniej dwa słynne związki, które zaczęły się od intensywnej korespondencji, i to w czasach, gdy wysyłanie listów trochę jednak trwało... Odpowiedz Link Zgłoś
okruchlodu Re: Dziwne związki 01.02.25, 08:58 Różnica polega na tym, że nie mówimy tu o początku związku tylko związku jako takim. Tym ludziom nie przeszkadzało to, że znajomość nie wychodzi poza internet. Ja nie jestem aż tak nowoczesna i jednak zakładam, że gdybym miała wejść w związek to musielibyśmy w pewnym momencie zacząć się spotykać 'fizycznie'. Odpowiedz Link Zgłoś
waleria_bb Re: Dziwne związki 01.02.25, 11:17 Trudno nazwać to związkiem, bo przecież pisanie może być tylko formą kreacji. 100 rzeczy można ukryć i nie chodzi mi tu nawet o żonę, dzieci itp. Chodzi mi o złe cechy charakteru, bycie wybuchowym, kłótliwym, na żywo to wychodzi w mig. W znajomości tylko internetowej można się kreować na lepszego. Odpowiedz Link Zgłoś
okruchlodu Re: Dziwne związki 01.02.25, 15:50 waleria_bb napisał(a): > Trudno nazwać to związkiem, bo przecież pisanie może być tylko formą kreacji. Spotykamy się też z pewną kreacją człowieka. Przecież nikt na pierwszych randkach nie pokazuje się od złej strony. Inaczej się też zachowujmy, gdy mam się układa w życiu a inaczej, gdy właśnie przechodzimy przez kryzys. Inaczej, gdy jesteśmy zakochani a inaczej, gdy chcemy się rozstać. Kolejna sprawa, na ile się z kimś poznaliśmy? Pary nie mieszkające razem, znają się też od innej strony niż te wspólnie mieszkające. Pary bez dzieci, znają się od innej strony niż te, które je posiadają. Pary dobrze sytuowane znają się od innej strony, niż te które przeszły problemy finansowe. I tak dalej... Jesteśmy w stanie przewidzieć jak zachowa się nasz maż/ żona w sytuacji kryzysowej lub przeciwnie, gdy odniesie nagły sukces? 1 > 00 rzeczy można ukryć i nie chodzi mi tu nawet o żonę, dzieci itp. Chodzi mi o > złe cechy charakteru, bycie wybuchowym, kłótliwym, na żywo to wychodzi w mig. W > znajomości tylko internetowej można się kreować na lepszego. Każdy może mieć inną definicję związku, ci ludzie czuli, że żyją w związkach. Myślę, że w przyszłości przerzucimy się na AI. Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Re: Dziwne związki 01.02.25, 21:02 Spotykamy się też z pewną kreacją człowieka. Przecież nikt na pierwszych randkach nie pokazuje się od złej strony. Ale możemy odebrać pewne sygnały niewerbalne. Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Dziwne związki 03.02.25, 18:52 > Przecież nikt na pierwszych randkach nie pokazuje się od złej strony. Uhm. Zwłaszcza ci (liczni) panowie, którzy zakładają, że za postawione na randce piwo należy im się seks. Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Re: Dziwne związki 03.02.25, 21:34 angazetka napisała: > > Przecież nikt na pierwszych randkach nie pokazuje się od złej strony. > > Uhm. Zwłaszcza ci (liczni) panowie, którzy zakładają, że za postawione na randc > e piwo należy im się seks. > Może według nich pokazanie się z dobrej strony to postawienie piwa. Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Re: Dziwne związki 03.02.25, 22:08 A dlaczego jesteś wredna? Bo nie zrozumiałam akurat w tym momencie, w którym ci się podobało? Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Dziwne związki 03.02.25, 22:13 Bo nie zrozumiałaś, że nie postawienie piwa jest pokazaniem się z dobrej strony, a oczekiwanie za to seksu jest pokazaniem się ze strony złej. Wydawało mi się to oczywiste. Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Re: Dziwne związki 03.02.25, 22:48 A mnie wydawało się oczywiste, że przedstawiam domniemany punkt widzenia tych facetów, a nie swój. Odpowiedz Link Zgłoś
ponis1990 Re: Dziwne związki 15.02.25, 00:23 Dokładnie. Im sie wydaje, że są bardzo hojni, szczodrzy, wykosztowali sie i ,,sie należy" i tyle zrobili. Więc pokazuja sie z najlepszej strony - w ich mniemaniu rzecz jasna ;p Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo0001 Re: Dziwne związki 15.02.25, 00:34 To tak zwani "mili faceci". Ale bądźmy sprawiedliwi. Tego się mężczyzn uczy. Bądź miły, otwieraj drzwi, odsuwaj krzesło, płać za kawę... Są mili i widzą że to nic nie znaczy. Bo to nic nie znaczy. Kobiety wolą przystojnych z silnym charakterem. A silny charakter nie jest synonimem miły. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo0001 Re: Dziwne związki 15.02.25, 00:47 Pozwolę sobie zacytować ematkę "mężczyżni nabierają atrakcyjności swoim urokiem, charyzmą, bezczelnością, wysportowanym ciałem, pasją w łóżku" Odpowiedz Link Zgłoś
claudel6 Re: Dziwne związki 16.02.25, 00:02 haha, ale przecież ci wszyscy mężczyzni mogli być równocześnie mili. i szarmanccy. ale odbierasz od nich podskórnie vibe, ze wiedzą jak używać siura, pardon. Odpowiedz Link Zgłoś
waleria_bb Re: Dziwne związki 15.02.25, 02:08 Mylisz bycie miłym i szarmanckim z nadmiernym ugrzecznieniem i przesadną chęcią spodobania się. Odpowiedz Link Zgłoś
00zxc00 Re: Dziwne związki 15.02.25, 09:28 No ale jedno drugiego nie wyklucza. Jak facet jest pewny siebie to otwiera drzwi i podaje palto bo wie że mu od tego nie ubędzie a wręcz przeciwnie. Odpowiedz Link Zgłoś
gr.uu Re: Dziwne związki 16.02.25, 00:23 Przystojny i z silnym charakterem jak najbardziej może być miły. To co piszesz to jest oglada i kultura osobista. Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Dziwne związki 03.02.25, 18:57 taki-sobie-nick napisała: > Spotykamy się też z pewną kreacją człowieka. Przecież nikt na pierwszych randka > ch nie pokazuje się od złej strony. To zależy od tego, czy komuś wstępnie zależy na osobie, z którą spotkał się na owej pierwszej randce, czy też nie. W tym drugim przypadku, jakby to powiedział Janusz Palikot, ktoś może mieć "wyjebongo" i zachowywać się różnie. Odpowiedz Link Zgłoś
black_magic_women Re: Dziwne związki 18.02.25, 09:03 riki_i napisał: powiedział Janusz Palikot, ktoś może mieć "wyj > ebongo" i zachowywać się różnie. To słowo Palikota odmieniło moje życie. Kiedy swiat wali mi się na głowę i nie wiem w co ręce włożyć mówię do siebie "wyjebongo". To tym bardziej zabawne, że pamiętam Palikota z filozoficznych dysput, a jednak coś innego mi "z niego pozostało" 😉 Odpowiedz Link Zgłoś
bywalec.hoteli Re: Dziwne związki 01.02.25, 01:40 Czyli tylko na co drugi weekend są w związku a tak to są singlami? Odpowiedz Link Zgłoś
00zxc00 Re: Dziwne związki 01.02.25, 10:08 W ogóle nie są w związku. Spotykają. się raz w tygodniu. Odpowiedz Link Zgłoś
pursuedbyabear Re: Dziwne związki 01.02.25, 10:09 I w związku z tym nie są w związku? 😆 Odpowiedz Link Zgłoś
palacinka2020 Re: Dziwne związki 01.02.25, 10:17 Na pewno sa w pewnej relacji, ktorej nie chca nazwac. Odpowiedz Link Zgłoś
gr.uu Re: Dziwne związki 01.02.25, 08:46 To jest singielką czy jest w związku na odległość? Odpowiedz Link Zgłoś
00zxc00 Re: Dziwne związki 01.02.25, 10:10 No właśnie. Oto jest pytanie. I czy trzeba to definiować i deklarować czy jest się w związku czy nie? Odpowiedz Link Zgłoś
gr.uu Re: Dziwne związki 01.02.25, 10:14 Moim zdaniem warto określić status relacji żeby nie było niedomówień. Więc skąd wiesz, co oni ustalili? Odpowiedz Link Zgłoś
aankaa Re: Dziwne związki 01.02.25, 16:02 co tydzień lub dwa lata do Portugalii do faceta albo on do niej. I tak już od lat. Nie planują ze sobą zamieszkać. po co, skoro im to pasuje? Odpowiedz Link Zgłoś
izabela1976 Re: Dziwne związki 01.02.25, 20:14 Znajoma znajomej jest w takim dziwnym związku. Są oni ze sobą przynajmniej od 15 lat (tyle lat znam się z moją znajomą). Znajoma znajomej mieszka w Niemczech a jej partner w Norwegii. Widują się parę razy w roku. Żadne się na stałe nie przeprowadzi do drugiego, bo każde z nich w swoim kraju jest na wysokim stanowisku, on ma swoją firmę itd. Ona nie zna norweskiego, on nie zna niemieckiego. Komunikują się po angielsku. Na początku myślałam, że być może on ma żonę, rodzinę itp. Ale nie. 6 lat temu wzieli ślub. Nic to w ich życiu nie zmieniło. Dalej żyją na odległość. Jak dla mnie to taki dziwny związek. Ale skoro im odpowiada, to ich sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
chlodne_dlonie Re: Dziwne związki 05.02.25, 18:27 LAT = Living Apart Together Każdemu jego porno Odpowiedz Link Zgłoś
simply_z Re: Dziwne związki 01.02.25, 20:48 Cóż...moja ciotka była w związku z marynarzem, pół jej rodziny zresztą to ludzie związani z morzem i to też są dziwne związki, gdzie chłopa nie ma nieraz przez pół roku...a jak przyjeżdża jest święto. Odpowiedz Link Zgłoś
figa_z_makiem99 Re: Dziwne związki 03.02.25, 22:35 Jestem w małżeństwie z marynarzem i nie ma go pół roku w roku, problem jest kiedy siedzi za długo w domu i zaczynamy się drażnić Wszystkie żony marynarzy tak mają, przyzwyczajają się do świętego spokoju, a oni zaczynają się nudzić zbyt długo na lądzie. Takie związki nie są dla wszystkich, trzeba lubić życie w pojedynkę. Odpowiedz Link Zgłoś
figa_z_makiem99 Re: Dziwne związki 03.02.25, 22:36 Teraz jest regularny kontakt przez internet, ale jeszcze parę lat temu mógł tylko dzwonić raz na jakiś czas. Odpowiedz Link Zgłoś
figa_z_makiem99 Re: Dziwne związki 05.02.25, 19:47 Musisz uprawiać seks z drugim człowiekiem, żeby mieć orgazm? Nie wyjeżdża na pół roku, a nawet gdyby to szukałabyś kochanka, bo bez seksu nie wytrzymasz? Ciekawe skąd biorą się mężczyźni, którzy nie potrafią wytrzymać bez seksu, bo na przykład żona jest w zagrożonej ciąży, albo w szpitalu ? Wiałabym od takiego typa jak najdalej. Odpowiedz Link Zgłoś
chocolate_dog123 Re: Dziwne związki 05.02.25, 20:01 Pół roku spokojnie można sobie poradzić. Gorzej jak to się przeciąga na X / XX lat. Odpowiedz Link Zgłoś
figa_z_makiem99 Re: Dziwne związki 05.02.25, 20:37 Zgadzam się. Można wytrzymać i dwa i pięć lat, bo ktoś nie chce związku. Czym innym jest one night stand, bo jest w nim ekscytacja i urok nowości, a czym innym regularny seks z kimś kto mnie nie chce, albo ja go nie chcę i z braku laku... Dla mnie ten drugi po moim trupie. Odpowiedz Link Zgłoś
chocolate_dog123 Re: Dziwne związki 05.02.25, 20:43 A to ja myślałam bardziej o ludziach którym nie trafiają się związki a nie chcą jednorazowych przygód albo o związkach gdzie jedno się miga a maja np. dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
figa_z_makiem99 Re: Dziwne związki 05.02.25, 20:50 Jednorazowe przygody były fajne gdy byłam młoda, teraz nie chciałoby mi się i mogłabym spokojnie żyć bez seksu, ale potrzebuję rozmowy i bliskości, obecności emocjonalnej, tego, że komuś zależy I troszczy się o mnie. Bez seksu można żyć. Odpowiedz Link Zgłoś
chocolate_dog123 Re: Dziwne związki 05.02.25, 21:13 Ale jak ci się trafiła rozmowna to ponoć nie bzykata z wyglądu. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo0001 Re: Dziwne związki 05.02.25, 21:26 Przeszedłem do tego do porządku dziennego . Odpowiedz Link Zgłoś
chocolate_dog123 Re: Dziwne związki 05.02.25, 21:38 Nawet średni z wyglądu ludzie mają jakieś wzięcie. Dziwny jesteś. Osobowość jęczybuły. Odpowiedz Link Zgłoś
figa_z_makiem99 Re: Dziwne związki 05.02.25, 21:45 On potrzebuje kobiety ze sprecyzowanym celem, która nie będzie przywiązywała dużej wagi do seksualnosci i zagospodaruje go. Lojalność i przyjaźń jest ważniejsza. Odpowiedz Link Zgłoś
chocolate_dog123 Re: Dziwne związki 05.02.25, 22:00 Piszesz o nim jakby był impotentem i potrzebował białego związku. A z tego co tu ludzie piszą to on ma wygórowane wymagania urodowe względem tego co sam może zaoferować. Odpowiedz Link Zgłoś
figa_z_makiem99 Re: Dziwne związki 05.02.25, 22:07 Za wysokie wymagania, na przykład urodowe, trzeba dać coś w zamian, na przykład poczucie bezpieczeństwa, finansowego również. Nie ma lekko. Odpowiedz Link Zgłoś
chocolate_dog123 Re: Dziwne związki 05.02.25, 23:29 Poza tym z tego co piszą to chłop ma 50 lat i nie bzykał nigdy. Wierzyc się nie chce. No chyba że serio niezbyt urodziwy. Sorry tanebo ale tak to brzmi. Nawet mocno dyskusyjni faceci mają jakieś tam baby. No chyba że nieśmiałym albo stwierdza że nie da rady z przeciętna i woli całe życie bez - też są takie przypadki zarówno u kobiet jak i u facetów Odpowiedz Link Zgłoś
chocolate_dog123 Re: Dziwne związki 06.02.25, 00:40 Nie. Nie mów że wstawiałeś na forum zdjęcie... Głupi byś musiał chyba być... Odpowiedz Link Zgłoś
marta.graca Re: Dziwne związki 06.02.25, 06:24 Od wczoraj jesteś na forum i nie znasz jego tekstów o kobietach? Nic nie dziwi. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo0001 Re: Dziwne związki 06.02.25, 06:31 Gorszych od tekstów Rikiego? I skąd w liceum dziewczyny wiedziały o nich? Odpowiedz Link Zgłoś
gr.uu Re: Dziwne związki 06.02.25, 10:49 Riki potrafi być wkur... ale to jest rozmowa z człowiekiem a nie chatem gpt jak u Ciebie Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo0001 Re: Dziwne związki 06.02.25, 10:11 marta.graca napisała: > Od wczoraj jesteś na forum i nie znasz jego tekstów o kobietach? Nic nie dziwi. > Proszę cię!!! Od kiedy to męski szowinizm, bycie bucem czy chamstwo przeszkadza w posiadaniu partnerki? Absolutnie nie twierdzę że ja posiadam powyższe cechy! Natomiast spotkałem tylu męskich buców o wątpliwej powierzchowności z zapatrzonymi w nich niezłymi babkami że nie przyjmuję tego argumentu do wiadomości. Większość tych kobiet z którymi rozmawiałem na ten temat twierdziły że oni "mają taką MĘSKĄ ENERGIĘ" Odpowiedz Link Zgłoś
gr.uu Re: Dziwne związki 06.02.25, 10:16 Ty nie masz żadnej energii i to jest problem. I upierasz się na zdjęcie jak z firmowej sesji w roku 2000 Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo0001 Re: Dziwne związki 06.02.25, 10:24 Bo jest najlepsze. Nie jestem fotogeniczny. Odpowiedz Link Zgłoś
gr.uu Re: Dziwne związki 06.02.25, 10:30 Ja też nie jestem, co nie znaczy, że muszę się upierać na stylizację na prowincjonalną księgową! To już lepsze zdjęcie bez pokazywania wyraźnie twarzy ale z jakimś życiem Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo0001 Re: Dziwne związki 06.02.25, 10:42 Na żywo też ponoć nie jestem w typie więc to raczej nie jest wina kiepskiego fotografa. Odpowiedz Link Zgłoś
gr.uu Re: Dziwne związki 06.02.25, 10:46 Nie masz żadnych widocznych defektów typu skorupa ropnych krost, nie masz niepełnosprawności, sylwetka w normie, więc jesteś co najmniej przeciętny, nie wyglądzie problem Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: Dziwne związki 15.02.25, 21:38 chocolate_dog123 napisała: > O jakim wy zdjęciu mówicie? O tym, które wysyłał zainteresowanym forumkom. Normalnie wyglądający facet, nic odstręczającego. Gru ma rację, nie w wyglądzie problem. Odpowiedz Link Zgłoś
gr.uu Re: Dziwne związki 16.02.25, 10:54 Do tego jest wysoki, więc nawet nie może narzekać, że przez wzrost jest odrzucany. Jest naprawdę mnóstwo facetów wyglądających gorzej, żadnych geniuszy do tego, którzy albo są w związku albo przynajmniej mają jakieś życie seksualne Odpowiedz Link Zgłoś
00zxc00 Re: Dziwne związki 16.02.25, 11:00 Dokładnie. Jeśli spojrzymy na ludzi w związkach to większość z nich jest przeciętna z wyglądu. Myślę że ten lęk przed związkiem to lęk przed porażką. Co jeśli wejdziesz w związek i się nie uda? Odpowiedz Link Zgłoś
chocolate_dog123 Re: Dziwne związki 06.02.25, 22:32 Daj fotkę sylwetki, jestem nowym forumowiczem i nie widziałam tamtej. Może nie jest tak źle jak mówisz. Odpowiedz Link Zgłoś
chocolate_dog123 Re: Dziwne związki 06.02.25, 23:20 Haha a jednak ponoć wstawiałeś lata temu zatem nie wiem gdzie wtedy rozum miałeś. Albo nie jesteś tym za kogo się podajesz. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo0001 Re: Dziwne związki 06.02.25, 23:32 wysyłałem na indywidualne maile. Wyślij mi swoje zdjęcie z zamazaną twarzą tak żebym wykluczył znajomych i wyślę ci moje. Odpowiedz Link Zgłoś
chocolate_dog123 Re: Dziwne związki 06.02.25, 23:41 To też nierozsądnie że wysyłałeś na priv, tak mi się wydaje. I nikt nie zagwarantuje że nie wyślesz fotki randomowego faceta z neta - tak się w końcu tworzy legendę wokół siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
figa_z_makiem99 Re: Dziwne związki 05.02.25, 19:56 Byłaś kiedykolwiek bez partnera, chciałaś być sama, albo nie spotkałaś nikogo z kim chciałabyś być? I jak sobie poradziłaś? Szukałaś pierwszego lepszego typa, bo musiałaś mieć seks? Odpowiedz Link Zgłoś
figa_z_makiem99 Re: Dziwne związki 05.02.25, 19:58 Ktoś kto wchodzi w układy bo musi, nie jest dobrym materiałem na partnera. Odpowiedz Link Zgłoś
gr.uu Re: Dziwne związki 06.02.25, 10:17 Nie trzeba brać pierwszego lepszego, ani też nie trzeba wybierać między związkiem a seksem. Można mieć na przykład romans bez związku Odpowiedz Link Zgłoś
simply_z Re: Dziwne związki 06.02.25, 11:29 Dokladnie i nie jest to nic zdroznego. Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Dziwne związki 06.02.25, 11:30 gr.uu napisała: > Nie trzeba brać pierwszego lepszego, ani też nie trzeba wybierać między związki > em a seksem. Można mieć na przykład romans bez związku Romans bez związku to się w moich czasach nazywało pogotowie seksualne. Odpowiedz Link Zgłoś
gr.uu Re: Dziwne związki 06.02.25, 11:48 Nie myl medycyny ratunkowej z abonamentem medycznym Nie miałeś nigdy stałej kochanki? Czy po prostu nazywasz wszystko poza ons związkiem? Z Ukrainką byłeś w związku? Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Dziwne związki 06.02.25, 13:59 Pisałem już kiedyś, że od drugiego razu każda relacja seksualna zamienia się w quasi-związek. On może być przez strony traktowany różnie. Ja na przykład mogę uważać jakąś panią za pogotowie seksualne wykorzystywane jedynie w stanie absolutnie wyższej konieczności i po kazdym razie miec moralniaka, a ona z kolei może sobie roić wspólny domek za miastem I gromadę słodkich dzieciaczków. Czy to jest z mojej perspektywy "romans bez związku "? No, różnie to można sobie nazwać. Ale już sama logistyka, umawianie się na spotkania (nawet jeśli to tylko czysty seks 15 minut w aucie) stanowi imo jakąś formę relacji, będącej ułomnym związkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
gr.uu Re: Dziwne związki 06.02.25, 14:25 Ok, to po prostu inna terminologia, bo dla mnie związek ma komponent romantyczny i jakiejś perspektywy wspólnej przyszłości i zacieśniania relacji i może to naiwni brzmi ale miłości. Jeśli jest ekscytacja, seks, ale bez miłości i planów wspólnej przyszłości to dla mnie romans. Pogotowie seksualne brzmi strasznie bezosobowo Odpowiedz Link Zgłoś
figa_z_makiem99 Re: Dziwne związki 06.02.25, 23:13 Jaka może być ekscytacja na 3 spotkaniu wyłącznie na seks, z tym samym facetem? Poznając kogoś nie zakładasz od razu miłości, ani wspólnej przyszłości, ale jeśli facet traktuje cię podmiotowo, czyli jesteś dla niego atrakcyjna również jako osoba ze swoimi potrzebami, a nie tylko dmuchana lala, będzie chciał z tobą utrzymywać kontakt. A rozmowa czy jego zachowanie są dla mnie grą wstępną, po seksie będę się chciała do niego przytulić. Nawiązując z kimś w romans, ryzykuję, że może się to przerodzić w coś więcej. Romans, a spotkania wyłącznie na seks to dwie różne sprawy. Dlatego mężczyźni często nawijają kobietom makaron na uszy, bo seks z komponentem romantycznym jest dużo lepszy, niż beznamiętne 15 min w samochodzie, czy godzina w hotelu. Odpowiedz Link Zgłoś
figa_z_makiem99 Re: Dziwne związki 06.02.25, 23:20 Wolałabym godzinę na siłowni, niż godzinę w hotelu z typem, który mnie olewa poza tym i nie chce poznać, miałabym kaca po nim i ryzykowałabym nadszarpnięcie poczucia wartości, wyrzut neuroprzekaźników uzależnia. Nie chciałoby mi się też ryzykować choroby wenerycznej, czy innej grzybicy, bujania się z arsenałem zabezpieczeń. A gdybym ja nie chciała go bliżej poznać, nie ma tematu. Odpowiedz Link Zgłoś
gr.uu Re: Dziwne związki 07.02.25, 05:14 Widocznie ja nie szafuję tak słowem związek, bo lubienie się, rozmowy i przytulanie to dla mnie jeszcze nie związek. A seks jak najbardziej może być ekscytujący na 3 i na 20 spotkaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
figa_z_makiem99 Re: Dziwne związki 06.02.25, 23:39 Dzisiaj ważniejsze byłoby dla mnie, co czuję po seksie, czy lubię tego faceta, czy dobrze się przy nim czuję, czy mam ochotę śmiać się i rozmawiać. Ekscytacja, czy jego wygląd są już mniej ważne, bo kiedy byłam młodsza, było inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Dziwne związki 07.02.25, 00:02 figa_z_makiem99 napisała: > Ekscytacja, czy jego wygląd są już mniej ważne, bo kiedy byłam młodsza, było inaczej. No właśnie tutaj wiele zależy od wieku. Młode i niedoświadczone życiowo panie często godzą się na układ, który dla dojrzałej kobiety byłby nie do przyjęcia (chyba że mówimy o desperatkach). Odpowiedz Link Zgłoś
gr.uu Re: Dziwne związki 07.02.25, 05:16 Raczej odwrotnie - dojrzałe chyba się tak łatwo nie zakochują. Widzę po sobie, mam kompletne zamknięcie emocjonalne na tę kwestię obecnie. Co nie wyklucza innych spraw oczywiście Odpowiedz Link Zgłoś
chlodne_dlonie Re: Dziwne związki 05.02.25, 18:25 Hmmm, skoro od lat i z taką częstotliwością się widują, pomimo dzielących ich km, to raczej nie jest singielką a osobą w związku na odległość, nie uważasz? Od siebie dodam tylko, że zazdroszczę możliwości finansowych obojgu, bo latanie tak często nie jest sprawą tanią ale świetnie ją rozumiem - Portugalia to fantastyczny kraj Odpowiedz Link Zgłoś