Dodaj do ulubionych

40+ a badanie piersi

02.02.25, 20:20
Jestem 40+ i tak średnio raz na rok robię prywatnie USG piersi-mam to w pakiecie medycznym z pracy. Ostatnio się dowiedziałam, że man 2 małe gruczolako-włókniaki i kilka maleńkich torbielek. Nigdy nie byłam na mammografii, chociaż biust mam spory no i grawitacja zrobiła swoje wink nigdy na USG nie usłyszałam, że mam zrobić mammografię. A Wy co zrobicie - USG czy mammografię?
Obserwuj wątek
    • mysiulek08 Re: 40+ a badanie piersi 02.02.25, 20:30
      od kilku lat kombo - mamo i usg, umawiam sie tak, ze pierwsza jest mamo, z wynikiem ide na usg
    • primula.alpicola Re: 40+ a badanie piersi 02.02.25, 20:32
      Jedno i drugie. Usg raz w roku id wielu lat, mammografię miałam tylko raz, kazali powtórzyć za dwa lata.
    • hermenegilda_zenia_is_back Re: 40+ a badanie piersi 02.02.25, 20:33
      Jedno i drugie, USG co roku , a raz na 2-3 lata mammografie. Nie musi mi nikt nic zalecać, dostaje regularne zaproszenia na mammo w ramach darmowej profilaktyki, dziwi że w Polsce tylko 30% kobiet, które są objęte tymi programami, z tego korzysta
    • anajustina Re: 40+ a badanie piersi 02.02.25, 20:36
      A skąd wiesz, że to gruczolakowłókniaki? Nie trzeba tego potwierdzać biopsją?
      • arabelax Re: 40+ a badanie piersi 02.02.25, 21:26
        o to samo chcialam autorkę zapytać, skąd wie, że to gruczolakowlokniak?
        • dawna_panikara28 Re: 40+ a badanie piersi 02.02.25, 21:35
          Lekarka tak powiedziała. Wcześniej miałam 1 ale go usunęłam biopsją mammotomiczną.
          • anajustina Re: 40+ a badanie piersi 02.02.25, 21:45
            A ta lekarka to radiolog czy zwykła gin?
    • stasi1 Re: 40+ a badanie piersi 02.02.25, 20:38
      W piątek znajoma 60 lat stwierdziła że nie idzie na takie badania bo są one bolesne. Ze ściskają w nich piersi. Kobieta pracowała w szpitalu prawie całe życie, albo nawet całe. Biuro
      • chocolate_dog123 Re: 40+ a badanie piersi 02.02.25, 20:49
        stasi1 napisał:

        > W piątek znajoma 60 lat stwierdziła że nie idzie na takie badania bo są one bol
        > esne. Ze ściskają w nich piersi. Kobieta pracowała w szpitalu prawie całe życie
        > , albo nawet całe. Biuro

        Ponoć mammo bardzo boli, bardzo ci pierś ściskają. Niektórzy mówią że takie naświetlanie też nie jest obojętne dla struktutr piersi ...
        Nikt nie pisze o rezonansie magnetycznym piersi który można wykonać w dużych miastach. Może rezonans ma porównywalna wartość diagnostyczna a jest mniej bolesny?
        • nena20 Re: 40+ a badanie piersi 02.02.25, 21:14
          Miałam dwa razy, nic nie bolało. Wiadomo muszą jakoś pierś ułożyć, ale żeby to było jakoś bolesne strasznie to na pewno nie. Gorzej bolała depilacja laserowa 🤪 nie wspominając dentysty , albo biopsji.
          • chocolate_dog123 Re: 40+ a badanie piersi 02.02.25, 21:21
            Moja znajoma mówiła, ze mega boli, ale ona jest delikatna. Może kwestia też piersi, jak kobieta ma pełne piersi z przewagą tkanki tłuszczowej to takie rozpłaszczenie jak naleśnik i ściskanie może pewnie boleć...
            • 152kk Re: 40+ a badanie piersi 02.02.25, 21:26
              Ja mam spore piersi, nie wiem z przewagą jakiej tkanki. I kompletnie nic mnie mammografia nie bolała. To kwestia indywidualna. Tak czy siak zaawansowany nowotwór boli bardziejsad
            • qwirkle Re: 40+ a badanie piersi 05.02.25, 19:15
              Tłuszcz nie boli kiedy jest rozpłaszczany.
              Tkanka gruczołowa piersi boli, kiedy ją rozpłaszczać. Piersi mam duże, z przewagą tkanki gruczołowej, bolesne jest bardzo. No, ale cóż... Jak trzeba to trzeba.
        • primula.alpicola Re: 40+ a badanie piersi 02.02.25, 21:22
          Bez przesady z tym bólem, ot ucisk, i pisze to histeryczka z ujemnym progiem bólu.
          • kk345 Re: 40+ a badanie piersi 02.02.25, 21:27
            Bez przesady z tym "bez przesady", skoro zależy to wyłącznie od struktury i wielkości piersi oraz od indywidualnego progu bólu. Twój komentarz kojarzy mi się z sakramentalnym "no i co tak krzyczy, to tylko poród, musi boleć, kobiety od tysiącleci to przechodzą, a ta się domaga znieczulenia".

            Swoją drogą jestem jakoś głęboko przekonana, że gdyby to było badanie dla mężczyzn, to już dawno refundowano by bezbolesny rezonans, zamiast niekomfortowej mammografii...
            • chocolate_dog123 Re: 40+ a badanie piersi 02.02.25, 21:34
              kk345 napisała:

              > Bez przesady z tym "bez przesady", skoro zależy to wyłącznie od struktury i wie
              > lkości piersi oraz od indywidualnego progu bólu. Twój komentarz kojarzy mi się
              > z sakramentalnym "no i co tak krzyczy, to tylko poród, musi boleć, kobiety od t
              > ysiącleci to przechodzą, a ta się domaga znieczulenia".
              >
              > Swoją drogą jestem jakoś głęboko przekonana, że gdyby to było badanie dla mężcz
              > yzn, to już dawno refundowano by bezbolesny rezonans, zamiast niekomfortowej ma
              > mmografii...

              Haha no na pewno. Kwestia tylko czy przy piersiach trzeba robić RM z kontrastem czy bez. Wiadomo, że kontrast może mieć skutki uboczne.
            • primula.alpicola Re: 40+ a badanie piersi 02.02.25, 21:41
              Dobrze zatem- mnie mammografia, mimo obaw, nie sprawiła kompletnie żadnego bólu.
            • snakelilith Re: 40+ a badanie piersi 02.02.25, 22:27
              kk345 napisała:

              > Bez przesady z tym "bez przesady", skoro zależy to wyłącznie od struktury i wie
              > lkości piersi oraz od indywidualnego progu bólu. T

              Na mammo byłam już kilka razy. Raz bolało tak, że zobaczyłam prawie gwiazdy, kilka razy było tylko nieprzyjemne, a raz nie robło mi żadnej różnicy, co nawet mnie zdziwiło. Moja teza jest, że zależy to od tego, jak akurat ułoży się pierś.
              • asia-loi Re: 40+ a badanie piersi 02.02.25, 22:39
                snakelilith napisała:

                >Moja teza jest, że zależy to od tego, jak akurat ułoży się pierś.
                >

                Albo od cyklu. Jak miałam mastopatię i miesiączkowałam, to mammografia bardzo bolała. Teraz nie za bardzo.
                • snakelilith Re: 40+ a badanie piersi 02.02.25, 22:55
                  asia-loi napisała:


                  > Albo od cyklu. Jak miałam mastopatię i miesiączkowałam, to mammografia bardzo b
                  > olała. Teraz nie za bardzo.

                  Moja pierwsza mammografia, jeszcze w dosyć młodym wieku, właśnie z powodu mastopatii nie była wcale taka straszna. Najgorsza była już po menopauzie, biust był miękki, bezbolesny, a bolało jak cholera. Jak poszłam następny raz, to byłam przygotowana na najgorsze, nie mogłam się nawet przemóc by podjeść do tego ustrojstwa. Asystentka zapytała nawet o co chodzi, więc mówię jak było. Ułożyła mi wtedy biust tak ostrożnie i delikatnie, że nic nie bolało. Więc trudno mi powiedzieć o co chodzi.
              • malia Re: 40+ a badanie piersi 06.02.25, 19:37
                zależy i to bardzo od aparatu na którym wykonywane jest badanie i od osoby, która to badanie wykonuje
          • maslova Re: 40+ a badanie piersi 02.02.25, 21:34
            primula.alpicola napisała:

            > Bez przesady z tym bólem, ot ucisk, i pisze to histeryczka z ujemnym progiem bó
            > lu.

            A ja jestem dość odporna na ból, a mammo była dla mnie naprawdę bolesna, a robiłam dwukrotnie. Wiadomo, będę robić i tak, ale do bezproblemowych badań mammo nie należy.
          • homohominilupus Re: 40+ a badanie piersi 06.02.25, 19:46
            primula.alpicola napisała:

            > Bez przesady z tym bólem, ot ucisk, i pisze to histeryczka z ujemnym progiem bó
            > lu.


            Podobna histeryczka potwierdza.
            • anajustina Re: 40+ a badanie piersi 06.02.25, 21:41
              Pani, która dziś mi układała biust, powiedziała, że na sobie przetestowała, na co zwracać uwagę.
        • arabelax Re: 40+ a badanie piersi 02.02.25, 21:27
          na pewno lepsza mammo niż później leczenie raka.
      • obrus_w_paski Re: 40+ a badanie piersi 02.02.25, 21:24
        Mam 40, robię kombo, mammo i potem usg. Mammo nic nie boli, pamiętam że przed pierwszym razem czytałam jakieś zatrważające historie na forum, poszłam przerażona a tu nic. Jedyne co, to ze plataforma trochę zimna i trochę niewygodnie mi się stało. Bólu zero, a naprawdę jestem wrażliwa na ból
        • stasi1 Re: 40+ a badanie piersi 05.02.25, 17:47
          To jej przekaże to
    • nena20 Re: 40+ a badanie piersi 02.02.25, 20:38
      Teraz od 45 r.z. masz mammografię w ramach NFZ. Tylko z ob w szpitalu na dobrym sprzęcie i opis radiologiczny będzie wykonywał doświadczony lekarz.
    • leyla76 Re: 40+ a badanie piersi 02.02.25, 22:31
      Miałam mammografie tylko raz do tej pory, jakieś 10 lat temu. Wysłała mnie ginekolog po wyczuciu zgrubienia w piersi.
      Ma momagrafi stwierdzili, że nie ma się czego obawiać, ws Tatko w normie.

      Od tego czasu dostawałam skierowanie tylko na usg, ostatnie 3 lata temu.

      Teraz z racji tego , że zbliżam się do 50 (;a po 50 mammografia w Szwajcarii co roku) dała mi skierowanie i na to u na usg. Mam umówiona wizytę na piątek.
      • alpepe Re: 40+ a badanie piersi 05.02.25, 18:57
        co z tym tatkiem?
        • philippa_p Re: 40+ a badanie piersi 05.02.25, 19:36
          ws Tatko = wszystko? big_grin
      • infinitypool Re: 40+ a badanie piersi 06.02.25, 09:07
        Usg powinnas robic raz w roku....
        • grey_delphinum Re: 40+ a badanie piersi 06.02.25, 09:21
          infinitypool napisał(a):

          > Usg powinnas robic raz w roku....

          Jesli to do mnie, to robię nawet częściej, bo korzystam zarówno ze skierowań onko na nfz, jak i prywatnych badań w ramach pakietu, ale akurat teraz robilam mammo (wyjątkowo, bo do tej pory ze względu na budowę piersi glownie zlecano usg). Mam 51 lat.
          • infinitypool Re: 40+ a badanie piersi 06.02.25, 11:48
            Grey, nie, to bylo do layla...
            Ja staram sie zawsze kobitki zachecac dp czestych badan - gdybym chodzila rzadziej niz raz na rok na usg piersi to pewnie by mnie juz tu nie bylo
      • anajustina Re: 40+ a badanie piersi 06.02.25, 14:41
        Ja byłam dziś. Tomosynteza i USG od razu. Porównanie z paru lat, czy nie ma choćby minimalnych zmian. Nie było. I nic nie bolało, choć jestem ciut przed okresem i mam obrzmiałe piersi.
    • sabek81 Re: 40+ a badanie piersi 05.02.25, 19:31
      Ja mam 44 lat robię usg, zależy od budowy piersi, mammografie zrobię jak wpadnę w wiek badań profilaktycznych l, a i tak jak cos wyjdzie na mammo to zlecają dodatkowe usg, mam kilka torbieli, biopsję tez za soba i badania genetyczne.
      • grey_delphinum Re: 40+ a badanie piersi 05.02.25, 21:21
        Wlasnie odebrałam wyniki mammo - podejrzane skupisko zwapnień. Na cito (czyli jeszcze podczas wizyty u lekarza) mialam mammo celowaną. Teraz będę czekac dwa tygodnie na wynik.
        Do tej pory robiłam usg ze względu na budowę piersi, ale ostsrnio onkolog (chodzę do niego, bo kiedys miałam podejrzane torbiele i wpadłam w machinę systemu) zlecił mammo (z racji wieku i wywiadu). Byłam nastawiona sceptycznie, a byc moze okaze się, ze decyzja o badaniu byla strzalem w 10 (w usg cxysto, a tu niespodzianka...).
        • anajustina Re: 40+ a badanie piersi 05.02.25, 21:28
          No bo zwapnienia na USG nie wychodzą. To skupisko, to nie musi być nic złego. Nie zrobili Ci biopsji?
          • grey_delphinum Re: 40+ a badanie piersi 05.02.25, 21:35
            Nie, na razie tylko drugą mammo i cxekam 2 tyg. na wynik
            Zresztą bylam w poradni onko w zwyklej przychodni, nie wiem, czy tam wykonują biopsję. Myślę, ze będę wolała ją wykonać w centrum onkologii.
            • anajustina Re: 40+ a badanie piersi 06.02.25, 07:23
              Biopsja to dla radiologa taki standard, że od razu przy USG powinien ją zrobić. Co niby ta druga Mammo może więcej pokazać niż pierwsza? Chyba że tomosyntezę Ci zrobili (parę zdjęć pod różnym kontem zamiast jednego)?
              • grey_delphinum Re: 40+ a badanie piersi 06.02.25, 07:45
                anajustina napisała:

                > Biopsja to dla radiologa taki standard, że od razu przy USG powinien ją zrobić.
                > Co niby ta druga Mammo może więcej pokazać niż pierwsza? Chyba że tomosyntezę
                > Ci zrobili (parę zdjęć pod różnym kontem zamiast jednego)?

                Nie mialam wtedy usg. Tak, zrobili parę zdjęć pod różnym kątem i w powiększeniu tej jednej piersi. Takie bylo wskazanie w opisie pierwszej mammo.
                Na razie czekam na kolejną wizytę u onko za 2 tyg. Pewnie wowczas będzie skierowanie na biopsję.
                Chyba ze podpowiadasz mi jakas inną ścieżkę w mojej sytuacji? Tylko ze byloby to trudne, bo pkytka i opis mammo zostały u lekarza.
            • iwles Re: 40+ a badanie piersi 06.02.25, 07:49
              grey_delphinum napisał(a):

              > Nie, na razie tylko drugą mammo i cxekam 2 tyg. na wynik


              No to trzymamy kciuki !

              • grey_delphinum Re: 40+ a badanie piersi 06.02.25, 08:00
                iwles napisała:

                > grey_delphinum napisał(a):
                >
                > > Nie, na razie tylko drugą mammo i cxekam 2 tyg. na wynik
                >
                >
                > No to trzymamy kciuki !
                >
                😊
              • anajustina Re: 40+ a badanie piersi 06.02.25, 08:07
                Oczywiście, że kciuki trzymamy! I kąt, żaden kont...
    • irma223 Re: 40+ a badanie piersi 06.02.25, 17:20
      Mammografię robią jakoś po 50-tce. Ale możesz zapytać, czy nie mogą Tobie już zrobić. Po 40-tce już chyba mogą. Przy piersiach gruczołowych nie robią, bo mammografia by nic nie wykazała, wtedy lepsze jest USG. Przy piersiach tłuszczowych mammografia wszystko ładnie pokaże, wtedy stosuje się ją, ale USG też (na przemian), bo mammografia nie jest badaniem obojętnym.
      • anajustina Re: 40+ a badanie piersi 06.02.25, 17:43
        Przy gęstej tkance też wykaże. Robi się maksymalnie raz do roku i najlepiej w połączeniu z USG.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka