Dodaj do ulubionych

Jak pijecie zima wodę?

19.02.25, 09:33
Ja z tych niepijacych. Mogłabym żyć o samej kawie. No ale zmuszam się, bo takie są zalecenia
Kupuje cudaczne kubki, rejestruje w aplikacji i znów zapominam. Podzielcie się, jak udalo wam się wypracować nawyk i - przede wszystkim ,co pijecie zima, ja jestem w stanie wypić tylko coś ciepłego i tak robię, mam wrażenie że zimna woda dodatkowo mnie wychladza
Obserwuj wątek
    • marta.graca Re: Jak pijecie zima wodę? 19.02.25, 09:34
      Przecież możesz wypić ciepłą.
      • m_incubo Re: Jak pijecie zima wodę? 19.02.25, 11:06
        Na samą myśl o piciu ciepłej wody robi mi się słabo.
        • marta.graca Re: Jak pijecie zima wodę? 19.02.25, 11:15
          Dlatego to nie była rada dla ciebie, tylko dla kotejki, którą zimna woda wychładza.
        • mayolijka Re: Jak pijecie zima wodę? 19.02.25, 11:50
          Uwielbiam ciepłą wodę🙂 Nauczyłam się ją pić w Chinach, choć kiedyś też mi się wydawało to abstrakcyjnym pomysłem.


          m_incubo napisała:

          > Na samą myśl o piciu ciepłej wody robi mi się słabo.
          >
          • la_felicja Re: Jak pijecie zima wodę? 20.02.25, 16:43
            Ale ciepłą czy gorącą? Bo na ematce jest jakiś dziwny zwyczaj mówienia na gorący posiłek/danie na gorąco "ciepły posiłek/danie na ciepło" - a mnie to się kojarzy z jakąś przestudzoną papą.

            Dla mnie ciepła woda to taka o temperaturze mniej więcej dobrej do umycia rąk
    • alpepe Re: Jak pijecie zima wodę? 19.02.25, 09:37
      Ja piję letnią z tendencją do cieplejszej.
    • alina460 Re: Jak pijecie zima wodę? 19.02.25, 09:41
      Piję ciepłą wodę z cytryną.
    • imponderabilia20 Re: Jak pijecie zima wodę? 19.02.25, 09:43
      To pij przegotowaną. Albo znajdź taką, która po prostu będzie smakować, dodaj miętę, cytrynę, pomarańcze. Nie ma się co katować.
    • bezmiesny_jez Re: Jak pijecie zima wodę? 19.02.25, 09:44
      Myślałam, że mnie ematka niczym nie zaskoczy. Pozostaje czekać na wątek o tym, jak oddychać.

      No biorę szklankę, nalewam wodę i wypijam. Nie rejestruję ile, piję jak mi się chce pić, tak samo jak jem, kiedy jestem głodna. Ale ja nie mam potrzeb podążania za każdym idiotycznym trendem i zaleceniem.
      • kotejka Re: Jak pijecie zima wodę? 19.02.25, 09:49
        A widzisz
        Ostatnio widzialam kurs trenerski dla instruktorów oddychania
        Zresztą w mojej pracy reedukacja oddechową i korekta niewłaściwego toru oddechowego zajmuje ważne miejsce, przeczytalam sporo literatury na ten temat i zaliczyłam niejedno szkolenia wink
        Pytam o pożyteczne i praktyczne dorady
        • bezmiesny_jez Re: Jak pijecie zima wodę? 19.02.25, 10:12
          Ale po co pić, jeśli nie chce się pić? Po co pic wodę, jesli wolisz inne napoje (pomijam oczywiście alkohol czy słodkie). Tylko mi nie pisz, że jak chce się pić, to już za późno, bo tak właśnie działa nasz organizm: daje sygnał, żeby pić/jeść/sikać.
          • stasi1 Re: Jak pijecie zima wodę? 19.02.25, 11:23
            Pewną ilość wody ,niestety, dziennie trzeba wypić, nawet jak się nie chce pić
            • 152kk Re: Jak pijecie zima wodę? 19.02.25, 16:41
              Ale nie trzeba pić czystej wody w ogóle. Można przy okazji posiłków, w postaci herbat, kawy, soków, koktajli.
              Ja i moja rodzina akurat pijemy dużo wody w czystej postaci bo lubimy, mam kolegę, który pije praktycznie wyłącznie ciepła wodę (zimnej nie, herbaty, kawy nie itd), ludzie mają różnie. Chodzi ilość wody przyjmowanej w sumie, a nie w jakiej postaci.
              • stasi1 Re: Jak pijecie zima wodę? 20.02.25, 18:58
                Oczywiście że każdy o tym wie
      • wapaha Re: Jak pijecie zima wodę? 19.02.25, 10:25
        Jeżu-rozumiem kierunek ale nie masz racji. Brak odpowiedniego nawodnienia brak NAWYKU picia wody to bolączka nie tylko autorki ale milionów ludzi czego dowodem są choćby kampanie społeczne czy nawet "nowa"piramida żywienia w której umieszczono na bokach piramidy szklankę z wodą (oraz skreślona sól)

        Wdrożenie nawyku a nie czekanie na chęci/pragnienie-jest zwłaszcza ważne w wieku senioralnym gdy przytępieniu ulegają również odczucia pragnienia /głodu. Z tym że odeodnienie pojawią się szybciej i powoduje stan zagrożenia życia w większym stopniu niż bycie głodnym ( pewnie dobrze wiesz ile można wytrzymać i bez picia i bez wody )
        • bezmiesny_jez Re: Jak pijecie zima wodę? 19.02.25, 11:17
          >. Z tym że odeodnienie pojawią się szybciej i powoduje stan zagrożenia życia w większym stopniu niż bycie głodnym ( pewnie dobrze wiesz ile można wytrzymać i bez picia i bez wody )

          Oczywiście, że wiem. Ale sorry, nie odwadnia się człowiek tylko dlatego, że nie ma litrowego fancy kubka, appki, albo woli herbatkę owocową zamiast czystej, zimnej wody. Albo dlatego, że pije wtedy, kiedy zaczyna czuć pragnienie (mówię o zwykłym pragnieniu, nie uczuciu, kiedy cały dzień nie pijesz i możesz wypić pół Wisły jak smok wawelski).
          • wapaha Re: Jak pijecie zima wodę? 19.02.25, 14:40
            bezmiesny_jez napisała:

            >
            > Oczywiście, że wiem. Ale sorry, nie odwadnia się człowiek tylko dlatego, że nie
            > ma litrowego fancy kubka, appki, albo woli herbatkę owocową zamiast czystej, z
            > imnej wody.

            Te fancy kubki aplikacje itp poza nabijaniem kabzy przedsiebiorca wplywaja na wyrabianie i ksztaltowanie nawyku. I uwazam ze to ok ,bo sluza slusznej sprawie. Ludzie pija za malo i zauwazaja to.nie tylko przedsiebiorcy ale tez lekarze

            Albo dlatego, że pije wtedy, kiedy zaczyna czuć pragnienie (mówię o
            > zwykłym pragnieniu, nie uczuciu, kiedy cały dzień nie pijesz i możesz wypić pó
            > ł Wisły jak smok wawelski).

            To ci tlumacze ,że np seniorzy nie odczuwają pragnienia/mają zaburzenia w odczuwaniu . Gdyby byli nauczeni nawyku można byłoby uniknąć wielu niefajnych sytuacji problemów zdrowotnych i hospitalizacji.
            • konsta-is-me Re: Jak pijecie zima wodę? 19.02.25, 15:05
              Zdumiewające jak ludzkość przetrwała tyle tysięcy lat bez aplikacji "jak pić wodę ".
              Zapewne większość wyginęła właśnie z tego powodu - pili za mało wody, co zostało odkryte dopiero w 21 wieku ( a ile wieków było wcześniej !)
              • wapaha Re: Jak pijecie zima wodę? 19.02.25, 15:09
                konsta-is-me napisała:

                > Zdumiewające jak ludzkość przetrwała tyle tysięcy lat bez aplikacji "jak pić wo
                > dę ".
                > Zapewne większość wyginęła właśnie z tego powodu - pili za mało wody, co został
                > o odkryte dopiero w 21 wieku ( a ile wieków było wcześniej !)
                Ludzkość przetrwała i wymyśliła aplikacje by ułatwić sobie życie
                Serio ,wasza obsesja nt dobrowolnie uzywanych aplikacji zaczyna niepokoić
                • konsta-is-me Re: Jak pijecie zima wodę? 20.02.25, 21:44
                  Nasza ? Ja nie mam zadnej obsesji na punkcie aplikacji, chyba mówisz o sobie ( skoro potrzebujesz takowej ,żeby pic wodę ...)?
    • alicia033 Re: Jak pijecie zima wodę? 19.02.25, 09:46
      Normalnie: nalewam do szklanki (a tak, z kranu) i piję. Bez żadnych aplikacji i buk_jeden_wie jakich zbędnych gadżetów jeszcze. Radzę też sobie zweryfikować owe "zalecenia". Organizm człowieka potrafi korzystać z wody w każdej podawanej mu formie (dobra, nie każdej. Z takiego płynu borygo nic dobrego nie będzie), nie tylko z czystej wody.
      • bmtm Re: Jak pijecie zima wodę? 19.02.25, 09:48
        Bez aplikacji to sie piło kiedyś!
        • panna_lila Re: Jak pijecie zima wodę? 19.02.25, 10:46
          Z jednej strony są ludzie, którzy narzekają na nadmiar kontroli w życiu, z drugiej do wielu czynności potrzeba jest aplikacja
          • marta.graca Re: Jak pijecie zima wodę? 19.02.25, 10:57
            Akurat picie wody się do nich nie zalicza. Możesz sobie na kartce napisać 8x "szklanka wody" i po wypiciu skreślać. Są też butelki z podziałkami.
    • aqua48 Re: Jak pijecie zima wodę? 19.02.25, 09:47
      Zimą prócz kawy piję głównie ciepłą herbatę. Za to staram się dużo. Wodę zostawiam sobie na lato. Zalecenia które mi z jakiegoś powodu nie odpowiadają mam w nosie.
      • kotejka Re: Jak pijecie zima wodę? 19.02.25, 09:50
        Ja nie mam, bo wiem, że to akurat jest słuszne
        Tylko tak ciężko wplesc te litry w codzienną bieganinę
        • kamin Re: Jak pijecie zima wodę? 19.02.25, 09:58
          Nie ma nic skusznego w spożywaniu niepotrzebnych płynów. Organizm sam ci daje sygnał, że nie potzebuje tej wody.
          • kotejka Re: Jak pijecie zima wodę? 19.02.25, 10:00
            Nie sądzę, podobnie kiedy daje sygnał, to już jest odwodniony. Wszelkie zalecenia mówi, ciągle I ciągle, ale po trochę
            A ja nie pamiętamwink
            • bezmiesny_jez Re: Jak pijecie zima wodę? 19.02.25, 10:14
              Co za bzdety. A jak się robisz głodna, to znaczy że już jesteś niedożywiona? Wiesz, jakie są oznaki odwodnienia?
              • kotejka Re: Jak pijecie zima wodę? 19.02.25, 10:17
                Ok
            • black.imak Re: Jak pijecie zima wodę? 19.02.25, 10:56
              kotejka napisała:

              > Nie sądzę, podobnie kiedy daje sygnał, to już jest odwodniony. Wszelkie zalecen
              > ia mówi, ciągle I ciągle, ale po trochę
              > A ja nie pamiętamwink
              Weź pomyśl trochę samodzielnie... Jakim cudem nasze babki żyją po 90 lat, w czasach gdy nie było mody na picie, nie było aplikacji do liczenia kubków, piły tylko gdy odczuwały pragnienie a nie ciągle i ciągle po łyczku, i co ? Jakoś im to nie zaszkodziło. Organizm sam ci daje sygnały zawczasu, a nie wtedy gdy umiera już z głodu, pragnienia, albo właśnie mu pęka pęcherz moczowy.
              • wapaha Re: Jak pijecie zima wodę? 19.02.25, 14:50
                black.imak napisał(a):

                > kotejka napisała:
                >
                > > Nie sądzę, podobnie kiedy daje sygnał, to już jest odwodniony. Wszelkie z
                > alecen
                > > ia mówi, ciągle I ciągle, ale po trochę
                > > A ja nie pamiętamwink
                > Weź pomyśl trochę samodzielnie... Jakim cudem nasze babki żyją po 90 lat, w cza
                > sach gdy nie było mody na picie, nie było aplikacji do liczenia kubków, piły ty
                > lko gdy odczuwały pragnienie a nie ciągle i ciągle po łyczku, i co ? Jakoś im t
                > o nie zaszkodziło. Organizm sam ci daje sygnały zawczasu, a nie wtedy gdy umier
                > a już z głodu, pragnienia, albo właśnie mu pęka pęcherz moczowy.

                Kiedyś to było,teraz to nie ma 😉
            • kamin Re: Jak pijecie zima wodę? 19.02.25, 10:56
              Pomyśl chwilę logicznie. Czy jakiekolwiek zwierzę w naturalnym środowisku spędza dzień przy wodopoju pijąc co chwilę po kilka łyków? Czy w którejkolwiek pierwotnej społeczności piło się co chwilę małymi łyczkami? Owszem, po kilku godzinach bez picia organizm daje sygnał, że zaczyna się odwadniać. Słowo klucz "ZACZYNA". Wtedy właśnie należy się napić. Można wody, można herbaty, można barszczu czerwonego, co kto lubi i potrzebuje w danym momencie.
              Naprawdę pomysł nieustannego nawadniania się, to genialna marketingowa zagrywka producentów wszelkiego rodzaju bidonów, butelek, kubków itp. Z fizjologią człowieka nie ma to nic wspólnego.
              Skoro odczuwasz w danym momencie niechęć do wypicia wody, to w jakim celu chcesz tę niechęć przełamywać i pić na siłę?
              • wapaha Re: Jak pijecie zima wodę? 19.02.25, 15:02
                kamin napisał(a):

                > Pomyśl chwilę logicznie. Czy jakiekolwiek zwierzę w naturalnym środowisku spędz
                > a dzień przy wodopoju pijąc co chwilę po kilka łyków? Czy w którejkolwiek pierw
                > otnej społeczności piło się co chwilę małymi łyczkami?

                Kiedys wierzono ze dziecko ktore ma znamie jest dzieckiem szatana , a gdy czlowiek byl chory i slaby upuszczano krew -by go wzmocnic. Kiedys nie pilo sie wody ,bo ppwodowalo to choroby zatrucia i smierc ,nie kszdy organizm tolerowal i zwalczal pierwotnuaku pasozyty bakterie. Nawadniano sie mlekiem (i slusznie,to najlepszy elektrolit ) ale glownie alkoholami i kwasami..no.i wlasnie lyczkami i czesto ,dawamo.i dzieciom i ciezarnym

                Owszem, po kilku godzina
                > ch bez picia organizm daje sygnał, że zaczyna się odwadniać. Słowo klucz "ZACZY
                > NA". Wtedy właśnie należy się napić.

                Nie kazdy organizm . Bo nie kazdy rozpoxnaje sygnaly. Sam.proces zaś "początku odwadniania"nie jest całkiem.obojetny dla zdrowia ,nie na tyle by ciągle go powtarzać. Niestety jesteśmy niewolnikami czasów i nie mam na myśli aplikacji czy fancy kubków a zapracowanie ,przebodzcowanie ,pobudzanie się


                Można wody, można herbaty, można barszczu
                > czerwonego, co kto lubi i potrzebuje w danym momencie.
                Można, ale zazwyczaj są to.ograniczone i niewielkie ilości w dodatku związane z czasem oczekiwania i spożywania (przyrządzenie i temperatura )


                > Naprawdę pomysł nieustannego nawadniania się, to genialna marketingowa zagrywka
                > producentów wszelkiego rodzaju bidonów, butelek, kubków itp. Z fizjologią czło
                > wieka nie ma to nic wspólnego.
                Co ty z tym.nieustannym ?
                Człowiek -zdrowy organizm -bez chorob ale też specyficznego trybu życia (sport ciężka praca fizyczna ) wydała ok 2,5 l płynów na dobę. (Oddychanie skora wtdalanie )I tyle powinien przyswajać

                > Skoro odczuwasz w danym momencie niechęć do wypicia wody, to w jakim celu chces
                > z tę niechęć przełamywać i pić na siłę?
                Bo widocznie przyswaja mniej niż wydala i.ja to.niepokoi
                Nie robi nic złego skąd twój atak ?
              • ritual2019 Re: Jak pijecie zima wodę? 19.02.25, 15:02
                Zeby pic wode nie potrzeba kupowac zadnych fancy kubkow, bidonow itp. wiec to nie jest zagrywka producentow.
                Zwierzeta roznia sie jednak od ludzi pod wieloma wzgledami m.in ich dieta.
                Ludzie obecnie maja tez inna diete i inny styl zycia niz kiedys, 50, 100, 200 plus lat temu a wiec i inne potrzeby.
                Nikt nie musi pic na sile to oczywiste ale jesli ktos chce pic wode to moze jednak nie wmawiajmy ze jest to niepotrzebne bo lwy w Afryce caly dzie nie pija i zyja.
                • bezmiesny_jez Re: Jak pijecie zima wodę? 19.02.25, 15:47
                  Nikt nie mówi, że to niepotrzebne, oczywiste jest, że woda to życie i pić trzeba. Ale te cyrki z liczeniem każdego łyka, wlewanie w siebie na siłę 2 litrów bez względu na masę ciała, to po prostu już śmieszne jest.
                  • wapaha Re: Jak pijecie zima wodę? 19.02.25, 15:51
                    bezmiesny_jez napisała:

                    > Nikt nie mówi, że to niepotrzebne, oczywiste jest, że woda to życie i pić trzeb
                    > a. Ale te cyrki z liczeniem każdego łyka, wlewanie w siebie na siłę 2 litrów be
                    > z względu na masę ciała, to po prostu już śmieszne jest.

                    Wiesz,chyba wyolbrzymiasz widząc jakieś cyrki. Nikt nie liczy każdego z łyków wody i nie wlewa na siłę 2l wody. Osobiście nie widzę nic złego w chęci pracy nad swoimi zdrowymi nawykami ,wg mnie każdy sposób prowadzący do celu jest ok
                    • kamin Re: Jak pijecie zima wodę? 18.03.25, 06:54
                      Zdrowym nawykiem jest słuchanie swojego organizmu.
                      Jedzenie gdy się czuje głód (nie nudę).
                      Picie gdy się czuję potrzebę napicia się czegoś. Mamy doskonałą fizjologię zaprogramowaną na utrzymanie homeostazy w orgaznizmie tylko psujemy ją głupimi pomysłami.
                      • iwles Re: Jak pijecie zima wodę? 18.03.25, 08:03
                        Nie do końca się zgodzę.
                        Osobiście mogłabym nie pić nic poza popijaniem posiłków. A to prosta droga do odwodnienia się. Kiedyś już zauważyłam u siebie oznaki odwodnienia, więc piję elektrolity.
                        • krwawy.lolo Re: Jak pijecie zima wodę? 18.03.25, 08:22
                          Mnie się elektrolity kojarzą z akumulatorem.
                          • iwles Re: Jak pijecie zima wodę? 18.03.25, 08:42

                            A woda nie kojarzy ci się z myjnią samochodową?
                            • krwawy.lolo Re: Jak pijecie zima wodę? 18.03.25, 08:47
                              Nie. Woda jest pojęciem pierwotnym. Elektrolity w rozumieniu dietetycznym pojawiły się wraz z liczeniem spożywanych kalorii i czytaniem składników na opakowaniach.
                              • iwles Re: Jak pijecie zima wodę? 18.03.25, 08:52
                                W sensie medycznym to nie taka nowość.
                                A leczenie zaburzeń gospodarki wodno-elektrolitowej to właśnie "sens medyczny".
    • turzyca Re: Jak pijecie zima wodę? 19.02.25, 09:48
      Nie piję.
      Piję herbatę, różnego typu napary, czasem czystą wodę, jak mnie najdzie, ale bez przymusu. Zakładam, że chodzi o konkretną objętość niesłodzonego płynu, a nie konkretnie o krystalicznie czystą wodę. I tak liczę balans.
    • krwawy.lolo Re: Jak pijecie zima wodę? 19.02.25, 09:53
      O czym Ty piszesz? Do czego służy aplikacja rejestrująca cudaczne kubki? To jakaś zdrowotna aplikacja? A co do pytania, piję lekko gazowaną mineralkę. Latem więcej, i to z lodówki. Kawę też, rano. Dwa, trzy kubki.
    • elinborg Re: Jak pijecie zima wodę? 19.02.25, 09:57
      Piję wodę o temperaturze pokojowej. Nie jest zimna, więc nie wychładza. Piję lekko gazowaną, nie lubię nie gazowanej.
    • princesswhitewolf Re: Jak pijecie zima wodę? 19.02.25, 09:59
      Zima pije herbate owocowa, a wody tylko troche
    • ritual2019 Re: Jak pijecie zima wodę? 19.02.25, 10:00
      Nie wypracowywalam zadnego nawyku, od kiedy pamietam lubilam wode. Wode, zwykla, bez zadnych dodatkow. Pije jako glowny napoj. Zimna lub w temperaturze pokojowej. Kawe czarna bez dodatkow wypijam jedna dziennie, rano, takze ok 150ml soku z pomaranczy takze rano. Herbate pije bardzo rzadko.
    • beata985 Re: Jak pijecie zima wodę? 19.02.25, 10:00
      Nie piję wody, zwłaszcza zimnej...woda do mycia służy i to też raczej cieplejsza niż zimniejsza...no dobra...ostatnim etapem jest polewanie ud i dupy zimną wodą...
      A piję herbatę, jeżeli muszę na szybko to wodą z cytryną lub innym dodatkiem, latem robię sobie lemoniady lub wodę z różnymi dodatkami, żeby się nawodnić.. a i tak dużo wylewam, bo ja też z tych niepijacych...
      No i wino....do picia służy wino🍷🥂
      • konstancja16 Re: Jak pijecie zima wodę? 19.02.25, 10:03
        mam na biurku butelkę (w biurze domowym 500 ml, bo blisko kran, w biurze w pracy 750 ml). Rano napełniam, wypijam i około 13-14 uzupełniam. w domu czasem przygotowuję sobie wodę z dodatkami: imbir, liście mięty i cytryna.
      • primula.alpicola Re: Jak pijecie zima wodę? 19.02.25, 13:20
        Beata, jeszcze piersi i dekolt polewaj zimną
        • beata985 Re: Jak pijecie zima wodę? 19.02.25, 17:06
          primula.alpicola napisała:

          > Beata, jeszcze piersi i dekolt polewaj zimną

          Chyba nie dam rady....już dół to wyzwanie...zwłaszcza w temperaturach jak teraz...brrr
          • kotejka Re: Jak pijecie zima wodę? 19.02.25, 17:37
            Po trzykroć brrrr
            Dla mnie wyjście na basen (kryty i ogrzewany rzecz jasna) zima to już jest prawie morsowanie wink
            A moi jeszcze się z tego lodowatego kotła polewają i do lodowatej balii wchodzą
    • daniela34 Re: Jak pijecie zima wodę? 19.02.25, 10:00
      Wcale
      • krwawy.lolo Re: Jak pijecie zima wodę? 19.02.25, 18:32
        Za to dobrze lejesz. smile
        • daniela34 Re: Jak pijecie zima wodę? 19.02.25, 22:40
          Borys Polewoj!
          • daniela34 Re: Jak pijecie zima wodę? 19.02.25, 22:42
            Ale tak całkiem serio, gdybym miała instalować jakieś aplikacje, kupować za ciężko zrobiony na urzedowkach piniondz na jakieś kubki, tylko po to, żeby się zmuszać do picia wody, która mi zimą nie smakuje, to powiesiłabym się na własnych stringach.
    • galaxyhitchhiker Re: Jak pijecie zima wodę? 19.02.25, 10:12
      Wlewam z dzbanka do szklanki i piję.
      Otwieram lodówkę, biorę butelkę, wlewam do szklanki i piję.
      Otwieram lodówkę, biorę butelkę, pochłaniam z gwinta.
      Biorę czajnik, wlewam do szklanki, piję.
      Biorę bidon i popijam.

      Zimną, gorącą, bez bąbelków albo z ekstra bąbelkami.

      Jedyne z czym mam problem, to że jak się zasiedzę i nie mam czegoś pod ręką, to nie piję wcale, a to niedobrze. Dlatego przy robocie stawiam sobie pod ręką pełną butelkę smile
    • infinitypool Re: Jak pijecie zima wodę? 19.02.25, 10:17
      Normalnie tak jak caly rok - nalewam do mojego wielkiego Stanleya, do 13.00 mam juz przewaznie 1L wypity. Pije zimna lub o temp pokojowej. Fakt, ze troche wychladza😉 ale woda zawsze byla i jest moim ulubionym napojem wiec pije pomimo wychladzania(cieplej nie znosze). Oprocz tego 2 kawy. Herbst nie znosze
      • kotejka Re: Jak pijecie zima wodę? 19.02.25, 10:18
        Też kupiłam wielkiego Stanleya 😃👍
        • dekoderka Re: Jak pijecie zima wodę? 19.02.25, 11:06
          Ile już wydałaś na specjalistyczny sprzęt do picia wody?
          • infinitypool Re: Jak pijecie zima wodę? 19.02.25, 11:55
            Jezeli to do mnie to odpowiadam,ze w pracy jest to bardzo przydatne bo wlewasz te 1.2L i nie trzeba co chwile latac i dolewac😆 w domu pije prosto z butelki😆
          • kotejka Re: Jak pijecie zima wodę? 19.02.25, 13:12
            dekoderka napisała:

            > Ile już wydałaś na specjalistyczny sprzęt do picia wody?
            >

            nie chcesz wiedziec
    • lilia.z.doliny Re: Jak pijecie zima wodę? 19.02.25, 10:21
      Kolejka, gdzie się podziewałas?
      A w temacie- nie znoszę picia wody bo tak, więc niczego nie udało mi się wypracować. Pije jak mi się chce pić.
      • kotejka Re: Jak pijecie zima wodę? 19.02.25, 13:34
        lilia.z.doliny napisała:

        > Kolejka, gdzie się podziewałas?

        Dzięki za życzliwa pamięćwink

        Jakoś tak, rzuciłam się w wir zajęć i mnie ematka nie nęciła wink

        > A w temacie- nie znoszę picia wody bo tak, więc niczego nie udało mi się wyprac
        > ować. Pije jak mi się chce pić.


    • szarmszejk123 Re: Jak pijecie zima wodę? 19.02.25, 10:23
      Z butelki :p
      Jestem dziwna ale woda mi smakuje najbardziej z butelki i zawsze mam "swoją":p przy okazji daje mi to lepszy ogląd na to, ile faktycznie piję, bo szklanek by mi się liczyć nie chciało :p
      • infinitypool Re: Jak pijecie zima wodę? 19.02.25, 11:56
        Jezu mam to samo, butelka albo Stanley. Nienawidze wprost picia wody ze szklanki, tez mi jakos inaczej smakujesmile
        • szarmszejk123 Re: Jak pijecie zima wodę? 19.02.25, 13:17
          Ja mam jakiegoś fisia, bo woda w innym naczyniu niż butelka smakuje mi tym naczyniem:p
          A butelką jakoś nie 🤣
          • dominika9933 Re: Jak pijecie zima wodę? 19.02.25, 18:28
            Mam tak samo. Woda tylko z butelki, temperatura pokojowa, przez cały rok tak samo. Nie piję w ogóle ciepłych napojów, tzn. kawy w ogóle, herbatę raz na miesiąc- dwa.
            • szarmszejk123 Re: Jak pijecie zima wodę? 20.02.25, 07:11
              A to ja kawę tak, na herbatę miewam "fazy"- przez miesiąc pije codziennie a potem kilka miesięcy wcale :p
    • nenia1 Re: Jak pijecie zima wodę? 19.02.25, 10:28
      Piję wodę trzymaną w temperaturze pokojowej. Najczęściej Kingę Pienińską. Pamiętam bo kładę ją obok siebie np. na biurku. Nie czuję, żeby mnie wychładzała. Oprócz tego kupuję na Biobazarze pęk mięty i piję ciepły napar, czasem dodaję trochę miodu, ale jest tak dobra bez dosładzania, że najczęściej piję samą. Ostatnio mam też fazę na picie ciepłej wody z imbirem, cytryną i łyżeczką miodu. Miód udało mi się zdobyć mniszkowy i bardzo fajnie się smakowo komponuje z resztą - pyszny napój i szybko się robi, kroję imbir w pasterki, zalewam wrzątkiem, jak się ostudzi dodaję cytryny i miód. Jak mam fantazję to robię też sobie herbaty zimowe, skopiowałam z knajpek. Jakaś dobra czarna herbata i do tego goździki, plaster cytryny, pomarańczy, suszone jabłka, plasterek imbiru, jak mam kurkumy - najlepiej świeżej, 100% sok z malin i voila - pijesz i zachwycasz się smakiem.
      • marta.graca Re: Jak pijecie zima wodę? 19.02.25, 10:34
        Też robię te herbaty zimowe smile I jeszcze sobie tak ładnie składniki rozkładam jak w knajpkach, żeby cieszyły oko smile
        • nenia1 Re: Jak pijecie zima wodę? 19.02.25, 10:41
          aż tak mi się nie chce, ale w knajpkach pięknie to wygląda smile Nie wbijam też goździków w pomarańcze, jak często robią w knajpkach, wrzucam po prostu osobno do kubka. Ale ogólnie to pyszne te herbaty są, specjalnie kupiłam sobie do nich jabłka suszone.
    • feniks_z_popiolu Re: Jak pijecie zima wodę? 19.02.25, 10:35
      Choć w domu w kranie mam smaczną wodę to zimą zimną wodę piję ze wstrętem.
      Dlatego dolewam do kubka ciepłej wody z czajnika.
      Czasem dokładam miętę i/lub cytrynę.
    • leyla76 Re: Jak pijecie zima wodę? 19.02.25, 10:38
      Piję zimną kranówkę prosto z lodówki . Nie wiem ile, bo nie liczę. Jak jestem w domu to sporo, ale będąc gdzieś w terenie (np. narty, dłuższa jazda samochodem czy też długi spacer) bardzo ograniczam, zeby nie szukac na gwałt toalety.
      Piję też kawę, 2 z rana i zieloną herbatę, czesto zimna, bo zrobię i zapomnę.

    • aandzia43 Re: Jak pijecie zima wodę? 19.02.25, 10:38
      Nie mam problemu z wodą, po prostu piję ją, kilka kubków dziennie. Pojawia się nagle potrzeba picia to ją zaspokajam. Ale nie każdy tak ma. Koleżanka trzyma kubek z wodą na biurku, nosi butelkę na spacery i korzysta. Stara się mieć tę wodę ma widoku.
    • aandzia43 Re: Jak pijecie zima wodę? 19.02.25, 10:40
      Zimą pij ciepłą, dolewaj gorącej z czajnika? Niektórym pomaga dodatek cytryny lub soku.
    • default Re: Jak pijecie zima wodę? 19.02.25, 11:01
      Rano, zaraz po wstaniu z łóżka, wypijam całą szklankę duszkiem - po nocy zawsze chce mi się pić (czasem piję także w nocy, mam butelkę przy łóżku). Następną szklankę wypijam wczesnym popołudniem, gdy wracam że dłuższego spaceru z psami. Wtedy na ogół też chce mi się pić. Czasem wypijam jeszcze trzecią szklankę wieczorem, ale to już różnie. Latem oczywiście więcej i częściej. Często dorzucam do wody musujacą tabletkę z elektrolitami. Np. Litorsal.
      Nie zmuszam się do picia wody, kiedy nie chce mi się pić. Na pewno nie wypijam dziennie 2 litrów samej wody. Do posiłków piję herbatę, po śniadaniu kawę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka