zanetka.x 01.05.25, 13:02 Czy ematka byłaby na tak? Czy popieracie pomysł lewicy? Oczywiscie wiązałoby się to z tym, że szkoły, szpitale, przychodnie, urzędy też by pracowały w tym trybie. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
primula.alpicola [...] 01.05.25, 13:11 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
mia_mia Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 13:20 Ale to akurat jest dobra wątpliwość, bo jest wiele zawodów i obszarów, gdzie nie da się sprężyć tylko trzeba być fizycznie obecnym. Zresztą nawet w tych, gdzie niby się da, to jednak świat działa 5 dni w tygodniu, a nie 4. Nawet dziś niektórzy poszli do pracy, bo na świecie nie wszędzie jest wolne i ktoś musi być w polskiej filii. Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 13:22 To jakim cudem przy obecnym 5-dniowym tygodniu pracy wiele instytucji jest czynnych 6 albo i 7 dni w tygodniu? Pomyślałaś? Odpowiedz Link Zgłoś
mia_mia Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 14:32 Ale to, w zamyśle, ma nie odbić się na wynagrodzeniach i nie ma oznaczać podniesienia kosztów pracy o 20%. Taka magia, więc może powiesz jak to w praktyce miałoby się udać. Odpowiedz Link Zgłoś
runny.babbit Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 14:35 mia_mia napisał(a): > Ale to, w zamyśle, ma nie odbić się na wynagrodzeniach i nie ma oznaczać podnie > sienia kosztów pracy o 20%. Taka magia, więc może powiesz jak to w praktyce mia > łoby się udać. Trudne im wylosowałas😁 i tu się najczęściej kończy ta dyskusja, gdy spytasz kto ma zapłacić za zwiększenie liczby pracowników... Odpowiedz Link Zgłoś
malia Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 16:56 Kiedyś były soboty pracujące, a jeszcze wcześniej nikt nie słyszał o płatnym l4 czy urlopach, gdybyśmy do tego wrócili bylibyśmy kraina mlekiem i miodem plynaca Odpowiedz Link Zgłoś
vivi86 Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 15:35 A jak sie udało przy skróceniu dnia pracy z 16 godzin do 8? Jak się udało znieść pracującej soboty? Odpowiedz Link Zgłoś
runny.babbit Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 16:26 vivi86 napisał(a): > A jak sie udało przy skróceniu dnia pracy z 16 godzin do 8? Jak się udało znieś > ć pracującej soboty? Tak Vivi, nie dziwi mnie że akurat ty nie widzisz różnicy między obecnymi realiami gospodarczo - demograficznymi a tymi w dawnych czasach. A teraz odpowiedz nam na pytanie kto zapłaci za dodatkowe zatrudnienie. Odpowiedz Link Zgłoś
mia_mia Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 17:42 W 1981 roku w Polsce był inny ustrój i inna ekonomia. Odpowiedz Link Zgłoś
runny.babbit Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 17:53 mia_mia napisał(a): > W 1981 roku w Polsce był inny ustrój i inna ekonomia. Wiesz, dla niektórych PiS PO to samo, gospodarka centralnie planowana i kapitalistyczna też bez różnicy. Teraz tylko czekać na kokosowego, by zaczął dowodzić że to był wspaniały ustrój i mamy komplet 😁 Odpowiedz Link Zgłoś
advanced48 Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 22:11 Tyle, że osmiogodzinny dzień pracy został wprowadzony w Polsce po I WS a nie za Gierka. Francja to komunistyczny kraj? Niderlandy i Dania także? Czemu służy ciągły postęp techniczny, informatyczny, sztuczna inteligencja, jeżeli człowiek musi pracować tak samo długo, jak 100 lat temu? Brakuje pracowników? Przecież wystarczy 3/4 urzędników zastąpić sztuczna inteligencja, i już będą kandydaci do nauki hydrauliki, mechaniki, budowlanki. I wszyscy będą pracować 35 godzin tygodniowo. Odpowiedz Link Zgłoś
runny.babbit Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 17:54 vivi86 napisał(a): > A kto wówczas zapłacił? Otwórz książkę do historii i przeczytaj sobie jak się skończyło gierkowskie eldorado. I kiedy skończyliśmy je spłacać. Odpowiedz Link Zgłoś
vivi86 Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 17:55 I to przez zniesienie pracującej soboty? Poczytaj ty książki. Albo wroc do pracy w sobotę. Odpowiedz Link Zgłoś
runny.babbit Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 17:59 A ty patrzysz na las i widzisz pojedyncze drzewa. Wiesz co, zmieniam zdanie, nie czytaj książek tylko poproś kogoś mądrzejszego żeby ci wytłumaczył różnice między PRL a obecnym systemem. I czemu się migasz od odpowiedzi kto zapłaci dziś za te zmiany? Czyżby była za trudna? Odpowiedz Link Zgłoś
vivi86 Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 18:10 Dla ciebie za trudnią jakim cudem dało radę z sobotami. Z ludźmi takimi jak ty tyralibyśmy po 16 godz na dobę i prawo sankcjonowałoby niższe zarobki kobiet. No wszak #niedasie Odpowiedz Link Zgłoś
runny.babbit Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 18:14 vivi86 napisał(a): > Dla ciebie za trudnią jakim cudem dało radę z sobotami. Takim cudem, ze jak masz gospodarke centralnie planowana to można mieć w nosie koszty. Tobie się naprawdę wydaje że komuniści brali pod uwagę rachunek ekonomiczny wprowadzając wolne soboty? No, a teraz słuchamy na temat obecnej sytuacji. > o wszak #niedasie Niedasie to usłyszeć odpowiedzi na proste pytanie, kto ma ponieść koszty nowego systemu pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
vivi86 Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 18:18 Nie da się usłyszeć odpowiedzi na pytanie jakim cudem udało się z sobotami. A może takim, że pracownik wypoczęty ns tyle zwiększył wydajność, że się dało. No nie zadogodziny się liczą. Ale i tak nie zrozumiesz. A na moje pytanie nie odpowiesz. Odbij kolejny raz piłeczkę. Odpowiedz Link Zgłoś
vivi86 Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 18:11 A za PRL pracowało się spokojniej. Gdzie wystarczyło 7 robiło 12, w realnym socjalizmie nie było bezrobocia. To stąd pochodzą opowiesci o piciu kawki w urzędzie. Zdziwiłabyś się jak dziś to wygląda. Odpowiedz Link Zgłoś
runny.babbit Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 18:19 Ach ten cudowny PRL. Az dziwne ze taki raj się skończył. Odpowiedz Link Zgłoś
vivi86 Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 18:22 Tak, w pewnych aspektach było łatwiej. Praca, mieszkania. Ludzie wykupili za takie grosze o jakich pokoleniu ich dzieci się nie śni. To są fakty. Tylko trzeba je znać. Odpowiedz Link Zgłoś
runny.babbit Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 19:01 vivi86 napisał(a): > Tak, w pewnych aspektach było łatwiej. Praca, mieszkania. Ludzie wykupili za ta > kie grosze o jakich pokoleniu ich dzieci się nie śni. To są fakty. Tylko trzeba > je znać. Ale to tak jak teraz, w pewnych aspektach jest łatwiej. A co do wykupywania mieszkań,to naprawdę nie mogłaś wybrać gorszego przykładu. Garstka uwłaszczyla się na państwowym, faktycznie cudowne. Odpowiedz Link Zgłoś
runny.babbit Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 23:26 vivi86 napisał(a): > Nie garstka, a wielu. Gdyby to było wielu, to mielibyśmy teraz takiego problemu z mieszkaniami. Ale nadal to tylko dygresja i wciąż nie wiem, kto twoim zdaniem ma zapłacić za zatrudnienie więcej pracowników i skąd ich weźmie. Odpowiedz Link Zgłoś
vivi86 Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 23:43 Pokolenie, które się załapało nie ma tych problemów. Masowo kupili mieszkania za grosze. Praca będzie wydajniejsza jak wykona ja człowiek wypoczęty, a nie utyrany , praca polegająca na piciu kawki za biurkiem skończyła się wraz z komuną. Nadal nie odpowiedziałaś jakim cudem udało się ossjsc od 6 dniowego tygodnia pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
runny.babbit Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 23:58 vivi86 napisał(a): > Pokolenie, które się załapało nie ma tych problemów. Masowo kupili mieszkania z > a grosze. Ależ głupoty opowiadasz. To które pokolenie niby masowo się uwlaszczylo na mieszkaniach i nie miało problemów z własnym M? > Praca będzie wydajniejsza jak wykona ja człowiek wypoczęty, a nie utyrany , pra > ca polegająca na piciu kawki za biurkiem skończyła się wraz z komuną. Nadal nie > odpowiedziałaś jakim cudem udało się ossjsc od 6 dniowego tygodnia pracy. Odpowiedziałam przecież. Za to ty nadal cisza skąd weźmiemy dodatkowych pracowników i kto za to zapłaci. Odpowiedz Link Zgłoś
vivi86 Re: 4 dniowy tydzień pracy 02.05.25, 00:23 Nie odpowiedziałaś. Które pokolenie? Ci co wykupili mieszkania na pocz. 90. Zwykle osoby urodzone w l 50-60. Znam takich mnóstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Re: 4 dniowy tydzień pracy 02.05.25, 00:24 vivi86 napisał(a): > Nie odpowiedziałaś. > > Które pokolenie? Ci co wykupili mieszkania na pocz. 90. Zwykle osoby urodzone w > l 50-60. Znam takich mnóstwo. Masz na myśli tak zwany wykup za 10%, czyli de facto otrzymanie mieszkania w prezencie? Odpowiedz Link Zgłoś
runny.babbit Re: 4 dniowy tydzień pracy 02.05.25, 09:39 vivi86 napisał(a): > Nie odpowiedziałaś. Odpowiedziałam, tyle że odpowiedź ci się najwyraźniej nie spodobała. Za to ty dalej o wydarzeniach z przeszłości i nie na temat. > > Które pokolenie? Ci co wykupili mieszkania na pocz. 90. Zwykle osoby urodzone w > l 50-60. Znam takich mnóstwo. Dowód anegdotyczny. Odpowiedz Link Zgłoś
natalia.nat Re: 4 dniowy tydzień pracy 02.05.25, 14:29 vivi86 napisał(a): > Praca będzie wydajniejsza jak wykona ja człowiek wypoczęty, a nie utyrany 2 dni wolnego w tygodniu to nie jest człowiek utyrany, tym bardziej doliczając wszystkie święta w roku. I tak ma lepiej niż uczeń w polskiej szkole, który tyra całe weekendy i w tygodniu do wieczora po lekcjach. Jakoś nikt się nie przejmuje. I może wprost przeciwnie niż twierdzisz. Przy 3 dniach wolnych ten człowiek pracę wykona gorzej, bo się rozleniwi, a zanim się wdroży to znów będzie wolne. Pomijam logistykę i ogromne koszty finansowe tej zmiany. Odpowiedz Link Zgłoś
advanced48 Re: 4 dniowy tydzień pracy 02.05.25, 17:05 Oczywiście, wedlug przedsiebiorcow wolne powinno być każdego 1, 11, 21 dnia miesiąca, najlepiej po dziesięciogodzinnym dniu pracy. Po reformie walutowe Grabskiego próbowano taka "innowacje" wprowadzić, niestety, nie udało się. A pracownik by się nie rozleniwił, pracował wydajnie, szczególnie jakby można było wywalić go na bruk bez zbędnych ceregieli. Zresztą, i teraz wiele osób pracuje dłużej niż 8 godzin, bo czas poświęcony na dotarcie do stanowiska pracy, przebranie w ubranie robocze lub ochronne, kąpiel po pracy także zajmuje czas, poświęcony pracodawcy ale bezpłatny. Odpowiedz Link Zgłoś
natalia.nat Re: 4 dniowy tydzień pracy 02.05.25, 17:44 advanced48 napisał(a): > Oczywiście, wedlug przedsiebiorcow wolne powinno być każdego 1, 11, 21 dnia mie > siąca, najlepiej po dziesięciogodzinnym dniu pracy. Po reformie walutowe Grabs > kiego próbowano taka "innowacje" wprowadzić, niestety, nie udało się. A pracown > ik by się nie rozleniwił, pracował wydajnie, szczególnie jakby można było wywal > ić go na bruk bez zbędnych ceregieli. Z własnym chochołem i to nie w temacie dyskutuj sama. > Zresztą, i teraz wiele osób pracuje dłuże > j niż 8 godzin, bo czas poświęcony na dotarcie do stanowiska pracy, przebranie > w ubranie robocze lub ochronne, kąpiel po pracy także zajmuje czas, poświęcony > pracodawcy ale bezpłatny. Oczywiście. Sama pracuję dłużej niż 8 godzin. I chciałabym musieć tylko się przebrać przed pracą. Otworzyć i zamknąć odział banku, jeżeli ktoś się zna to wie na czym to polega i że dobrze się ułoży, kiedy zajmuje tylko godzinę dodatkowo, praktycznie niewykonalne. Ale taka jest specyfika niektórych miejsc pracy, np. w korporacjach, kiedy normą jest późne spotkanie albo coś pilnego wpadnie na koniec i musi być zrobione a nierzadko pracę bierze się do domu, ale nawet w zwykłym sklepie trzeba jeszcze posprzątać i przygotować stanowisko na następny dzień, etc. i nie jest to niezgodne z kodeksem pracy. Może w budżetówce ludzie pracują w godzinach 8-16. Ale w realnym życiu to tak nie wygląda, Nie rozumie chyba tylko ten, kto w ogóle nie pracuje. Odpowiedz Link Zgłoś
evening.vibes Re: 4 dniowy tydzień pracy 02.05.25, 17:51 natalia.nat napisała: > Otworzyć i zamknąć odział banku, jeżeli ktoś się zna to wie > na czym to polega i że dobrze się ułoży, kiedy zajmuje tylko godzinę dodatkowo, > praktycznie niewykonalne. Moment - odwalasz bezpłatne nadgodziny, uważasz to za całkowicie normalne i w sumie jesteś z tego dumna? Odpowiedz Link Zgłoś
advanced48 Re: 4 dniowy tydzień pracy 02.05.25, 19:55 Ty się chwalisz, że pracujesz bezpłatnie żeby banksterom żyło się lepiej, czy skarżysz, że jesteś przez nich bezczelnie wykorzystywana? A może chcesz, żeby wszyscy pracownicy pracowali za darmo dla swoich panów, bo takie są prawa boskie? Szkoda, że nie urodziłaś się jako panszczyzniana, wtedy to było normalne. Ale od tego czasu cywilizacja zrobiła jakiś, może niewielki, postęp. Odpowiedz Link Zgłoś
natalia.nat Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 12:04 advanced48 napisał(a): > Ty się chwalisz, że pracujesz bezpłatnie żeby banksterom żyło się lepiej, czy s > karżysz, że jesteś przez nich bezczelnie wykorzystywana? A to już jest twój chochoł i sobie z nim dyskutuj. Ani nie pracuję bezpłatnie, ani nie jestem przez nikogo wykorzystywana. Nie zamieniłabym swojej pracy i zarobków za nic. Napisałam wyraźnie że "od do" to tylko w jakiejś części zawodów i miejsc, a najczęściej to realia są inne. Podałam przykłady. To raczej ty jesteś mocno odklejona, jeśli wymagasz żeby ktoś ci płacił za czas dojazdu do pracy. Nikt nikogo nie zmusza do pracowania w danym miejscu, znasz warunki i albo się na nie godzisz albo nie. To jest twój wybór. Nie musisz też pracować na etacie (ja akurat wolę). Możesz zostać banksterem albo zarabiającym kokosy przedsiębiorcą. Reszty nie skomentuję, bo to bzdurki i wycieczki osobiste świadczące jedynie o braku argumentów. Odpowiedz Link Zgłoś
evening.vibes Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 12:40 natalia.nat napisała: > A to już jest twój chochoł i sobie z nim dyskutuj. Ani nie pracuję bezpłatnie, > ani nie jestem przez nikogo wykorzystywana. Poczucie wykorzystywania to kwestia indywidualna ale twoje opowieści się kupy nie trzymają. Napisz wprost jaki masz system czasu pracy i jak rozliczane jest to 'otwieranie i zamykanie oddziału' o którym martyrologicznie piszesz przy każdej dyskusji. Odpowiedz Link Zgłoś
vivi86 Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 09:38 W budżetówce tez nie i nieraz zabierasz pracę do domu. Odpowiedz Link Zgłoś
vivi86 Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 09:37 Jest. Doliczysz dojazdy i nie ma coe 10-12 godz w domu. A dzos praca to zapieprz, a nie snucie się po zakładzie czy picie kawki w urzędzie (nb to picie kawki to z prl) Odpowiedz Link Zgłoś
mizantropka_20 Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 17:27 możesz wyznać przy czym tak zapieprzasz? Odpowiedz Link Zgłoś
mizantropka_20 Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 21:34 to faktycznie, nawet taczki nie ma kiedy naładować Odpowiedz Link Zgłoś
advanced48 Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 22:33 Minęło 35 lat od rewolucji. Jaka cześć społeczeństwa odniosła ten sukces finansowy, sytuujacy ich w grupie bogatych, lub choćby przekracza drugi próg podatkowy? Nie a ponad 5%. Czyż nie jest to "garstka"? Odpowiedz Link Zgłoś
tania.dorada Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 13:01 runny.babbit napisał(a): > vivi86 napisał(a): > > > A jak sie udało przy skróceniu dnia pracy z 16 godzin do 8? Jak się udało > znieś > > ć pracującej soboty? > Tak Vivi, nie dziwi mnie że akurat ty nie widzisz różnicy między obecnymi reali > ami gospodarczo - demograficznymi a tymi w dawnych czasach. A teraz odpowiedz n > am na pytanie kto zapłaci za dodatkowe zatrudnienie. Gdybyś nie żyła pod kamieniem to byś zauważyła, że jesteśmy w czasie rewolucji AI, która cęść zawodów eliminuje, część pracy skraca lub znacznie upraszcza, przy stosunkowo niskich kosztach. Jako ludzkość jesteśmy teraz na etapie decyzji: czy wykorzystamy ten znaczący skok wydajności do tego, że możemy pracować krócej, czy będziemy udawać że to normalne że każdy ma pracować dwa razy wydajniej za te samą kasę (bo do tego się sprowadza wdrożenie ai i zostawienie wszystkiego po staremu). Jeśli to drugie, to są tylko dwie drogi, obie złe: jedna to jeszcze większy wzrost bullshit jobs żeby tych wszystkich ludzi czymś zająć, a przy okazji zwiększenie produkcji bezsensownych produktów (tym razem równie m cyfrowych, a AI nie jest obojętna dla środowiska), czy zwalnianie ludzi byle ci co zostali mieli taki etat jak dotychczas i w perspektywie czasu albo UBI (z wielkimi pretensjami tych co zostali w pracy ze muszą „robić na nierobów) albo jakiś kryzys, głód, rewolucja. Odpowiedz Link Zgłoś
vivi86 Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 13:03 AI nie jest obojętna dla środowiska) Jakoś dziwnym trafem tam gdzie masa prac można wykonać zdalnie przynajmniej w części i zaoszczędzić planetce spalin kończy się w sekundę skuczenie o eko. Przypadek? Odpowiedz Link Zgłoś
gru.u Re: 4 dniowy tydzień pracy 06.05.25, 20:09 Internet i transmisja danych nie są obojętne dla środowiska. Odpowiedz Link Zgłoś
cegehana Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 13:15 Jako ludzkość to nie wszędzie nawet mamy dostęp do wody pitnej. Jako ludzkość to moglibyśmy potencjał jaki daje AI wykorzystać do walki z głodem, chorobami, zmianami klimatu, wojnami itd. A jako ludzkość znów myślimy o tym, by jeszcze bardziej posmarować tym, którzy już mają posmarowane. Odpowiedz Link Zgłoś
runny.babbit Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 13:52 tania.dorada napisał(a): > > AI, która cęść zawodów eliminuje, część pracy skraca lub znacznie upraszcza, pr > zy stosunkowo niskich kosztach. Jako ludzkość jesteśmy teraz na etapie decyzji: > czy wykorzystamy ten znaczący skok wydajności do tego, że możemy pracować króc > ej, czy będziemy udawać że to normalne że każdy ma pracować dwa razy wydajniej > za te samą kasę (bo do tego się sprowadza wdrożenie ai i zostawienie wszystkieg > o po staremu). Jeśli to drugie, to są tylko dwie drogi, obie złe: jedna to jesz > cze większy wzrost bullshit jobs żeby tych wszystkich ludzi czymś zająć, a przy > okazji zwiększenie produkcji bezsensownych produktów (tym razem równie m cyfro > wych, a AI nie jest obojętna dla środowiska), czy zwalnianie ludzi byle ci co z > ostali mieli taki etat jak dotychczas i w perspektywie czasu albo UBI (z wielki > mi pretensjami tych co zostali w pracy ze muszą „robić na nierobów) albo jakiś > kryzys, głód, rewolucja. Błąd myślowy na samym początku - AI zastąpi tylko niektóre prace. Tak się składa że tych najbardziej nam potrzebnych i powszechnych nie zastąpi. Nie zaopiekuje się dzieckiem lub emerytem, nie wyleczy, nie wywiezie śmieci, nie obetnie włosów, nie pojedzie na patrol, nie będzie uczyć w szkole. A proponowane zmiany mają dotyczyć wszystkich. I nadal nie ma odpowiedzi skąd na to pieniądze. Odpowiedz Link Zgłoś
tania.dorada Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 17:16 runny.babbit napisał(a): > Błąd myślowy na samym początku - AI zastąpi tylko niektóre prace. Jest błąd myślowy, ale u ciebie, przecież już pisałam. Pytacie skąd na to pieniądze - pracodawca może niektóre koszty obciąć dzięki komputerom, internetowi i ai bez obcinania wydajności. Czyli na przykład obcina koszty na administracji a dzięki temu ma więcej środków żeby zapłacić przedszkolankom. Tak się skład > a że tych najbardziej nam potrzebnych i powszechnych nie zastąpi. Nie zaopiekuj > e się dzieckiem lub emerytem, No ai się nie zaopiekuje dzieckiem ani emerytem, ale też ludzie będą mieć więcej czasu dla swoich dzieci i emerytów. nie wyleczy, Ale pomoże w diagnostyce czy systemie rejestracji, zaopatrzenia itd, a na ogół lekarze to nie freelancerzy w rodzaju Znachora tylko jednak są zatrudnieni przez instytucje które mają różne koszty. nie wywiezie śmieci, nie obetnie wło > sów, nie pojedzie na patrol, nie będzie uczyć w szkole. A proponowane zmiany ma > ją dotyczyć wszystkich. I nadal nie ma odpowiedzi skąd na to pieniądze. Jest. Jak wyżej. Odpowiedz Link Zgłoś
runny.babbit Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 17:34 tania.dorada napisał(a): > > Jest błąd myślowy, ale u ciebie, przecież już pisałam. No a ja właśnie napisałam, że jest u ciebie. Pytacie skąd na to pieni > ądze - pracodawca może niektóre koszty obciąć dzięki komputerom, internetowi i > ai bez obcinania wydajności. Czyli na przykład obcina koszty na administracji a > dzięki temu ma więcej środków żeby zapłacić przedszkolankom. Kpisz czy o drogę pytasz? OP to już dawno obcięły koszty na wszystkim się dało. A jeśli chodzi o mikrofirmy których w Polsce jest mnóstwo to i jakiej administracji my mówimy? Tu już nie ma co obcinać, można jedynie podnosić ceny lub redukować zatrudnienie. > > > > No ai się nie zaopiekuje dzieckiem ani emerytem, ale też ludzie będą mieć więce > j czasu dla swoich dzieci i emerytów. Tyle że jeśli chodzi o emerytów to problemem jest nie tyle czas co siły i umiejętności. A jeśli chodzi o dzieci, to kojarzysz że to są placówki edukacyjne? Czyli dzieci będą mieć mniejszy dostęp do edukacji, fantastycznie, po co komu, ai będzie myśleć za nie. > > > nie wyleczy, > > Ale pomoże w diagnostyce czy systemie rejestracji, zaopatrzenia itd, a na ogół > lekarze to nie freelancerzy w rodzaju Znachora tylko jednak są zatrudnieni prz > ez instytucje które mają różne koszty. Lekarze to najczęściej kontraktorzy, jak wprowadzisz czterodniowy tydzień pracy aka zwiększysz koszty prowadzenia działalności, to kontraktów będzie jeszcze więcej. A chyba nie o to chodziło... > > nie wywiezie śmieci, nie obetnie wło > > sów, nie pojedzie na patrol, nie będzie uczyć w szkole. A proponowane zmi > any ma > > ją dotyczyć wszystkich. I nadal nie ma odpowiedzi skąd na to pieniądze. > > Jest. Jak wyżej. No nie ma, są jakieś oderwane od rzeczywistości pomysły o obcinaniu kosztów administracyjnych i zwiększaniu wydajności dzięki ai, które nie mają w większości zawodów zastosowania. Odpowiedz Link Zgłoś
advanced48 Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 19:56 Wobec tego, co robią w Polsce te tłumy urzędników, których znaczna część można zastąpić m in sztuczna inteligencja? Zastąpiona konduktorow tramwajach automatami biletowymi, zastąpiono kasjerki automatami, zastąpiono urzędniczki w banku kartami - dało się. Odpowiedz Link Zgłoś
cegehana Re: 4 dniowy tydzień pracy 04.05.25, 10:12 Odpowiedź nie jest pełna, bo nie uwzględnia odpowiedzi na pytania: kto zapłaci za te komputery (sprzęt, oprogramowanie, serwis po odbiór elektrosmieci), które mają zastąpić pracownika. Kto zapłaci za przekwalifikowanie np. w Twoim przykladzie pracownika administracji na nauczyciela przedszkola - to parę lat nauki. Kto zapłaci zasiłek dla bezrobotnych pracowników administracji, kto będzie płacił za ich leczenie w okresie bezrobocia/nauki nowego zawodu. I leczenie ich dzieci. Kto poniesie koszty rekrutacji nowych pracowników? Obsługi bezrobotnych w urzędach pracy? jednak pracownik to nie mebel, który można sobie przestawić z jednego do drugiego pokoju, a przekwalifikowanie kosztuje i trwa - czasem całe pokolenia. Odpowiedz Link Zgłoś
evening.vibes Re: 4 dniowy tydzień pracy 04.05.25, 10:43 cegehana napisała: > Odpowiedź nie jest pełna, bo nie uwzględnia odpowiedzi na pytania: kto zapłaci > za te komputery (sprzęt, oprogramowanie, serwis po odbiór elektrosmieci), które > mają zastąpić pracownika. Kto zapłaci za przekwalifikowanie np. w Twoim przykl > adzie pracownika administracji na nauczyciela przedszkola - to parę lat nauki. > Kto zapłaci zasiłek dla bezrobotnych pracowników administracji, kto będzie płac > ił za ich leczenie w okresie bezrobocia/nauki nowego zawodu. I leczenie ich dzi > eci. Kto poniesie koszty rekrutacji nowych pracowników? Obsługi bezrobotnych w > urzędach pracy? jednak pracownik to nie mebel, który można sobie przestawić z j > ednego do drugiego pokoju, a przekwalifikowanie kosztuje i trwa - czasem całe p > okolenia. Ty - sama, prywatnie z własnej kieszeni. Nikt inny. Tylko TY 🤦♀️ Odpowiedz Link Zgłoś
gru.u Re: 4 dniowy tydzień pracy 06.05.25, 20:10 Dlaczego właściwie platformy bezzałogowe nie mogłyby wywozić śmieci? To akurat praca w której człowiek nie jest niezbędny - oczywiście jeszcze to kwestia kosztów Odpowiedz Link Zgłoś
runny.babbit Re: 4 dniowy tydzień pracy 06.05.25, 21:10 gru.u napisała: > Dlaczego właściwie platformy bezzałogowe nie mogłyby wywozić śmieci? To akurat > praca w której człowiek nie jest niezbędny - oczywiście jeszcze to kwestia kosz > tów Otóż to. Jak z większością rzeczy, tylko że zazwyczaj ludzie widzą tylko dobre strony, a nie chcą dojrzeć złej. Odpowiedz Link Zgłoś
mia_mia Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 17:11 Różnice między dziś, a wtedy są ogromne i chyba nie trzeba ich tłumaczyć. Nie wiem jaki interes mają potencjalni pracownicy w zniechęcaniu pracodawców na różne sposoby do zawierania UoP, a do tego to wszystko się sprowadza. Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Re: 4 dniowy tydzień pracy 02.05.25, 00:25 mia_mia napisał(a): > Różnice między dziś, a wtedy są ogromne i chyba nie trzeba ich tłumaczyć. Nie w > iem jaki interes mają potencjalni pracownicy w zniechęcaniu pracodawców na róż > ne sposoby do zawierania UoP A jak zniechęcają? Odpowiedz Link Zgłoś
mia_mia Re: 4 dniowy tydzień pracy 02.05.25, 07:46 Utrzymywanie pracownika na etacie staje się coraz droższe, a zatrudnianie ryzykowne. Korzyści pracowników z tytułu uop rosną, rosną obciążenia pracodawców i zmniejszają się prawa. Odpowiedz Link Zgłoś
advanced48 Re: 4 dniowy tydzień pracy 02.05.25, 17:08 Powrót do rajskich czasów, bez kodeksu pracy i bzdurnych praw pracowniczych byłby bardzo pożądany. Przecież każdy może założyć firmę i być pracodawca jeśli nie chce być wykorzystany. Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 23:54 mia_mia napisał(a): > Utrzymywanie pracownika na etacie staje się coraz droższe, a zatrudnianie ryzyk > owne. Ale to jest chyba wina ustawodawców, a nie pracowników? Odpowiedz Link Zgłoś
mia_mia Re: 4 dniowy tydzień pracy 04.05.25, 07:59 Tylko choćby pomysł zmniejszenia ilości dni pracy ma nawet tu zwolenników, a to kolejne obciążenie i to znaczne. Odpowiedz Link Zgłoś
vivi86 Re: 4 dniowy tydzień pracy 04.05.25, 08:04 W Polsce to koszty jedne z najniższych w Europie Odpowiedz Link Zgłoś
babcia47 Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 13:57 Nie da się jednak ukryć że kiedyś nie płacono dodatkowo za godziny nocne oraz pracę w soboty, niedziele i święta. Pozatym tylko teoretycznie jest pięciodniowy tydzień pracy co wryło się w podświadomość osób pracujących w tym trybie oraz jest związany z funkcjonowaniem ich firm, głównie biur i urzędów . Pozostałe zawody a jest ich dużo więcej ma odmienne warunki pracy, nawet handel który pracuje w soboty . Jest też wiele zawodów w których pracuje się świątek, piątek i w niedzielę. Fakt, to forum zdominowane jest przez pracowniczki biur, korporacji, z dużych niast i zamkniętych we własnym światku i obyczajach . Odpowiedz Link Zgłoś
runny.babbit Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 14:04 babcia47 napisała: > . Fakt, to forum zdominowane jest przez pracowniczki biur, korporacji, > z dużych niast i zamkniętych we własnym światku i obyczajach . > I którym się wydaje że za te sama pensję będą mieć trzydniowy weekend i wcale nie będzie wyższych cen za wszystko, a może jeszcze da się dzieciaki upchnąć do szkoły na 5 dni i będzie laba.. Odpowiedz Link Zgłoś
evening.vibes Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 17:24 runny.babbit napisał(a): > I którym się wydaje że za te sama pensję będą mieć trzydniowy weekend i wcale n > ie będzie wyższych cen za wszystko, Co ciekawe - jak jest dyskusja o przywróceniu handlowych niedziel to jakiś neolibki (na czele z tobą) nie zastanawiają się 'kto za to zapłaci'. Bardzo wybiórcza ta wasza logika Odpowiedz Link Zgłoś
advanced48 Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 22:53 Klient płaci za występy celebrytów, aktorów, jutuberow nawet gdy nie chce. Klient płaci za wakacje na Hawajach, jachty i Ferrari fabrykantowi, bankierow i polityków. Klient jest przyzwyczajony do płacenia. Odpowiedz Link Zgłoś
advanced48 Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 15:37 Kiedy było to "kiedyś"? Pracowałem od początku lat 70 w energetyce, druga zmiana to 10% dopłaty, trzecia - 30%, wolne soboty 50%, niedziele i święta - 100%. Nawet, gdy odbierało się wolne dni za niedzielę, ro liczono dwa dni za jeden. Ale to była komuna, czasy mroczne i antyludzkie. Odpowiedz Link Zgłoś
evening.vibes Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 17:22 babcia47 napisała: > Pozostałe za > wody a jest ich dużo więcej ma odmienne warunki pracy, nawet handel który pracu > je w soboty . Jest też wiele zawodów w których pracuje się świątek, piątek i w > niedzielę. Fakt, to forum zdominowane jest przez pracowniczki biur, korporacji, > z dużych niast i zamkniętych we własnym światku i obyczajach . Moment - tobie się wydaje, że osoby pracujące 'świątek piątek i w niedzielę' pracują 7 dni w tygodniu (7x8) a pogardzane biurwy 5 dni (5x8)?? No to jest niezła odklejka Odpowiedz Link Zgłoś
babcia47 Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 23:40 Pracując w piekarni jechałam 6 dni a raczej nocek w tygodniu z tym że inni pracownicy byś miała w poniedziałek rano ciepłe bułeczki do pracy musieli przyjść już w niedzielę o 16tej. Ja co prawda w pracy magisterskiej sualam by koło północy ale że pracowalam w innym mieście a " po drodze" zajechać do trzeciego by zabrać współpracownika który nie miał dojazdu więc wstawałam o 22giej.. siła rzeczy spać kładłam się o 14-15 godzinie w niedzielę by być w formie i nie pozabijać nas prowadząc po nocy. We wszystkich świętych odpadały jakieś dalsze wyjazdy a wizyta na grobach tylko z rana, drugie dni świąt podobnie zepsute a o dla him weekendzie majowym mogłam tylko pomarzyć bo 2giegi sklepy otwarte więc trzeba napięć pieczywa. Dalej będziesz pulsac o odklejce? Syn szefuje na stacji benzynowej, sporej i q ruchliwym miejscu. Nienormowany czas d pracy? I tak pod telefonem musi by 24/7 i w pracy jest codziennie tyle że w niby wolne dni krócej ale zawsze jest powód bo ktoś ukradnie paliwo, jakaś awaria, młody pracownik ma problem itd i nie poprawia tego fakt że ma podgląd na to się dzieje w czasie rzeczywistym lub z możliwością przeglądania nagrań , urlopu zaległego miał tyl że akurat się przydał gdy urodził mu się syn, wykorzystał za 3 lata . Odpowiedz Link Zgłoś
babcia47 Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 23:42 UPS* w pracy musiałam być o 22giej, głupia autokorekta Odpowiedz Link Zgłoś
babcia47 Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 23:48 Ps. Żeby nie było jak to okreslilas $ biurowa" byłam przez większość życia, pracowałam też w handlu gdzie z nazwy były przerwy w tygodniu bo wystarczyło że trafił się wakat lub zwolnienie chorobowe, podobnie było gdy pracowałam w systemie tzw czterovrygadowym, w tym to już nie tylko nocki ale też normalna praca w święta. Znam i różnice a nie tylko mi się " wydaje" , zresztą gdy pracowałam na jedną zmianę też godziny były różne a przede wszystkim jeszcze praca w soboty lub przynajmniej dyżury gdy już od soboty pracujących zaczęto odchodzić w mojej firmie. Nadgodziny? Można było odebrać godzina za godzinę.. jak się udało Odpowiedz Link Zgłoś
evening.vibes Re: 4 dniowy tydzień pracy 04.05.25, 09:38 babcia47 napisała: > Pracując w piekarni jechałam 6 dni a raczej nocek w tygodniu z tym że inni prac > ownicy byś miała w poniedziałek rano ciepłe bułeczki do pracy musieli przyjść j > uż w niedzielę o 16tej. Ja co prawda w pracy magisterskiej sualam by koło półno > cy ale że pracowalam w innym mieście a " po drodze" zajechać do trzeciego by za > brać współpracownika który nie miał dojazdu więc wstawałam o 22giej.. siła rzec > zy spać kładłam się o 14-15 godzinie w niedzielę by być w formie i nie pozabija > ć nas prowadząc po nocy. We wszystkich świętych odpadały jakieś dalsze wyjazdy > a wizyta na grobach tylko z rana, drugie dni świąt podobnie zepsute a o dla him > weekendzie majowym mogłam tylko pomarzyć bo 2giegi sklepy otwarte więc trzeba > napięć pieczywa. Dalej będziesz pulsac o odklejce? Syn szefuje na stacji benzyn > owej, sporej i q ruchliwym miejscu. Nienormowany czas d pracy? I tak pod telefo > nem musi by 24/7 i w pracy jest codziennie tyle że w niby wolne dni krócej ale > zawsze jest powód bo ktoś ukradnie paliwo, jakaś awaria, młody pracownik ma pro > blem itd i nie poprawia tego fakt że ma podgląd na to się dzieje w czasie rzecz > ywistym lub z możliwością przeglądania nagrań , urlopu zaległego miał tyl że a > kurat się przydał gdy urodził mu się syn, wykorzystał za 3 lata . Tego bełkotu nie da się zrozumieć. Piłaś - nie pisz. 'Nienormowany czas pracy' nie oznacza pracy 24/7. Osoby pracujące 222-6 rano nie pracują więcej godzin niż te pracujące 8-16. Nadal nie rozróżniasz tygodniowej normy czasu pracy (która w PL wynosi 40h) od rozłożenia tych godzina na dni pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 14:08 A jak szpital pracuje 24/7, to jeden lekarz pracuje też 24/7, czy może jednak nie? Odpowiedz Link Zgłoś
mia_mia Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 14:35 Ze służbą zdrowia, gdzie i tak brakuje pracowników, i kilkoma innymi obszarami dodatkowy problem jest taki, że nie dość, że trzeba by więcej wydawać więcej na wynagrodzenia, to jeszcze już teraz brakuje specjalistów. Odpowiedz Link Zgłoś
mizantropka_20 Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 20:42 Może jednak nie, norma czasu pracy lekarza zatrudnionego w podmiocie leczniczym wynosi 7 godzin i 35 minut na dobę oraz przeciętnie 37 godzin 55 minut na tydzień w przeciętnie pięciodniowym tygodniu pracy. Rozumiem, że według twojej logiki, że tak to szumnie nazwę, 7, 35 min pracy w piątym dniu konkretnego lekarza jest absolutnie zbędne, a pacjenci jakoś sobie poradzą. Czy może jednak zajdzie potrzeba, żeby kokoś dotrudnić zapewniając obsadę lekarską na aktualnym poziomie? Nie mówiąc o szpitalach, które działają na okrągło i zawsze będzie ten dzień, kiedy obsada lekarska będzie o jednego mniejsza. To dotyczy prawie wszystkich branż i stanowisk, których specyfika polega na tym, że pracownik musi być fizycznie obecny Odpowiedz Link Zgłoś
mia_mia Re: 4 dniowy tydzień pracy 02.05.25, 07:49 Na ten dodatkowy etat muszą być pieniądze, skąd są? Z Twojej kieszeni, zgodzisz się, żeby zabierać z niej więcej na skrócenie czasu pracy w ochronie zdrowia, służbach, edukacji i innych obszarach? Odpowiedz Link Zgłoś
mizantropka_20 Re: 4 dniowy tydzień pracy 02.05.25, 15:36 pani do mnie rozmawia? Jeśli do mnie, to dlaczego mnie pytasz o pieniądze, a nie angazetkę negującą konieczność zatrudnienia nowych pracowników Odpowiedz Link Zgłoś
mia_mia Re: 4 dniowy tydzień pracy 02.05.25, 07:51 I jeszcze jedno, w wielu zawodach nie ma specjalistów i trudno ich zatrudnić nawet mając fundusze na to Odpowiedz Link Zgłoś
advanced48 Re: 4 dniowy tydzień pracy 02.05.25, 17:13 A co z postępem technologicznym i organizacyjnym? Wynaleziono komputery, samoloty, latamy w kosmos i kopiemy doły koparkami - a ludzie mają pracować jak ponad sto lat temu? Odpowiedz Link Zgłoś
katriel Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 15:24 > świat działa 5 dni w tygodniu, a nie 4 A kiedyś działał 6, ale przestał. Więc niewykluczone, że gdyby wprowadzono ten 4-dniowy tydzień, to z czasem różne instytucje faktycznie przestawiłyby się na funkcjonowanie tylko przez 4 dni w tygodniu. Nie od razu, oczywiście, i może faktycznie nie akurat szpitale, ale na przykład biblioteki w moim mieście już teraz pracują 4 dni w tygodniu, bo są zamknięte w środy, na razie tylko w wakacje, ale kto wie co będzie dalej. A uczelnie? Moja mama zaczęła studia w 1956. Mieszkała w akademiku, do domu jeździła o tydzień pociągiem o 15:37 w sobotę, bo wcześniej miała zajęcia. W latach '90, kiedy ja studiowałam, pani układajaca plan nawet nie próbowała ustawiać żadnych zajęć w piątek po 15:00, bo było wiadomo, że studenci przełożą, żeby pojechać wcześniej do domu. Za dziesięć lat będą jeździli do domu w czwartek. Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 16:03 "biblioteki w moim mieście już teraz pracują 4 dni w tygodniu, bo są zamknięte w środy". Odkąd pamiętam, zawsze jeden dzień w tygodniu były zamknięte, był to tak zwany "dzień wewnętrzny" na prace porządkowe. Odpowiedz Link Zgłoś
runny.babbit Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 16:28 A u mnie odwrotnie, biblioteka nie dość że otwarta dłużej to przez sześć dni w tygodniu. Wyszli z założenia, że ważne są potrzeby czytelnika a nie pracownika, najwyraźniej. Odpowiedz Link Zgłoś
karpie_gdyjem Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 17:38 U mnie otwarta sześć dni w tygodniu, ale połowa z tego samoobsługowo, z wejściem na kartę czytelnika i automatycznym wypożyczaniem/zwrotem. Odpowiedz Link Zgłoś
nick_z_desperacji2 Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 16:36 Za mojego dzieciństwa też był dzień wewnętrzny, tylko w sobotę chyba była trochę czynna. Ale to zależy tak naprawdę od organu prowadzącego, jak zatrudnia ludzi na styk, to niestety, ale kiedyś te książki poukładać trzeba. U mnie biblioteka jest otwarta 6 dni w tygodniu, po zamknięciu często są jeszcze jakieś spotkania, warsztaty, itp, tylko to wymaga zatrudnienia odpowiedniej ilości pracowników. Odpowiedz Link Zgłoś
mizantropka_20 Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 20:45 zamknięte dla czytelników nie raczyłaś dodać Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 13:20 Nie nauczyli kotusię korzystania z wyszukiwarki? Mnóstwo wątków było już na ten temat, desiu. Odpowiedz Link Zgłoś
eva_evka Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 13:46 Chyba tylko pracownicy korporacji, biur i urzedów mogą forsować pomysł 4dniowego tygodnia pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
imponderabilia20 Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 14:26 eva_evka napisała: > Chyba tylko pracownicy korporacji, biur i urzedów mogą forsować pomysł 4dnioweg > o tygodnia pracy. Też nie do końca. Tam gdzie jest sprzedaż, usługi nastawione na zysk, obsługa klienta - musi być ciągłość. Słupki sprzedażowe i normy telefoniczne wszak się nie zmniejszą. Odpowiedz Link Zgłoś
hrasier_2 Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 13:52 zanetka.x napisała: > Czy ematka byłaby na tak? Czy popieracie pomysł lewicy? Oczywiscie wiązałoby si > ę to z tym, że szkoły, szpitale, przychodnie, urzędy też by pracowały w tym try > bie. Wolne cały tydzień. PIS nie rządzi to dlaczego nie może być wolne cały tydzień. PS lewica w tyle do powiedzenia w tej koalicji co nic. Odpowiedz Link Zgłoś
karyna-z-radzymina Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 14:00 Ja jestem za!!!! Tani na prezydenta. Będę głosowała! Odpowiedz Link Zgłoś
cegehana Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 13:58 Byłabym na nie, z tych samych powodów, co jestem na nie wolnym niedzielom i wigiliom ZWŁASZCZA jeśli chodzi o usługi publiczne, które powinny być jak najbardziej dostępne a nie jak najmniej. Odpowiedz Link Zgłoś
karyna-z-radzymina Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 14:01 To sobie siedz w pracy jak lubisz Odpowiedz Link Zgłoś
natalia.nat Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 14:04 karyna-z-radzymina napisała: > To sobie siedz w pracy jak lubisz A ty jak nie lubisz siedzieć w pracy, to się nie zatrudniaj. Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 14:07 Ale wiesz, że można to zrobić tak, ze osoba X pracuje od poniedziałku do czwartku, a osoba Y od wtorku do piątku? Odpowiedz Link Zgłoś
cegehana Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 14:49 Wiem, tylko nie wiem (bo o tym jakoś cicho w mediach) czy plan obejmuje zatrudnienie dodatkowych lekarzy, pielęgniarek, nauczycieli, sprzątaczy ulic i kierowców komunikacji publicznej. I skąd pozyskane zostaną środki na to zatrudnienie. Kto zostanie obciążony dodatkowymi obowiązkami za nieobecnego w dany dzień i jakie dostanie za to wynagrodzenie. Czy może po prostu żadnego dodatkowego zatrudnienia w usługach publicznych nie będzie? Tyle pytań a żadnej odpowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
vivi86 Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 15:38 A jak to zrobili jak znikła praca 6 dni w tygodniu? Odpowiedz Link Zgłoś
vivi86 Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 15:56 Skutecznie bo jak wiadomo dało radę. I nawet świat się dalej kręci. Odpowiedz Link Zgłoś
nenia1 Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 16:18 Czyli nie wiesz, ale dajesz jako przykład. Odpowiedz Link Zgłoś
vivi86 Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 17:37 Czyli daj przykład, że bue zrobili i pracujemy 6 dni w tygodniu. Odpowiedz Link Zgłoś
vivi86 Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 22:11 Uważasz, że w Polsce pracuje się 6 dni w tygodniu? Nie? Pacz pani dało się. Odpowiedz Link Zgłoś
natalia.nat Re: 4 dniowy tydzień pracy 02.05.25, 14:40 vivi86 napisał(a): > Uważasz, że w Polsce pracuje się 6 dni w tygodniu? Nie? Pacz pani dało się. To tak jakby twierdzić, że donosić, urodzić i wychować trojaczki to to samo, co mieć bliźnięta. Byłoby ci to obojętne? Jest różnica między układem 4/7 a 6/7 jak było pierwotnie. Jeden dzień może nie robić różnicy, ale dwa już owszem. Odpowiedz Link Zgłoś
natalia.nat Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 12:12 vivi86 napisał(a): > Z 5/7 bo taki mamy na 4/7 A nie! Z 6/7, bo z tego zaczynaliśmy, do 4/7 Idąc twoim tokiem rozumowania, to pracując 4/7 łatwo będzie można zejść na 3/7, bo to tylko jeden dzień pracujący mniej od poprzedniego układu. To tak nie działa i nie tak się to rozpatruje. Odpowiedz Link Zgłoś
vivi86 Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 13:01 Dawni temu. Od kilkudziesięciu lat jest inaczej. A z 16 h prscy dziennie zeszliśmy do 8 dziennie. Skandal? Nie, rozwój. Świat poszedł do przodu czemu mamy pracować jak kilkadziesiąt lat temu? Odpowiedz Link Zgłoś
cegehana Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 16:36 Skutecznie co zrobili? Skutecznie zatrudnili i wdrożyli do pracy nowe kadry (z jakich środków)? Czy skutecznie dołożyli obowiązków starym pracownikom? A może skutecznie wygasili część usług publicznych (to mój faworyt)? Może po prostu skutecznie wywiesili kartkę "rejestracja nieczynna"? Odpowiedz Link Zgłoś
vivi86 Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 17:38 Wygaszenie usług publicznych to lata 90 czyli zdecydowanie później niż 5 dniowy dzień pracy. Mylisz fakty. I wygaszono bo - oczywiście - po libkiwemu usługi publiczne są po to by na nich zarabiać. Odpowiedz Link Zgłoś
cegehana Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 17:44 No dobra, jeśli nie wygaszanie usług to co zrobili? Tak skutecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
vivi86 Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 17:56 Nie wygaszanie usług. Wygasiły libki w latach 90. Bo przecież miało zarabiać Odpowiedz Link Zgłoś
vivi86 Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 18:21 Może służyć ludziom? Tak komunikacja miejska? To libki zwinęły. W Efekt? 13 mln Polaków wykluczonych komunikacyjnie. Odpowiedz Link Zgłoś
cegehana Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 18:27 Co zrobili aby utrzymać jakość i zakres usług publicznych przy zmniejszeniu liczby roboczogodzin przeznaczonych na te usługi jak znikła praca 6 dni w tygodniu? Odpowiedz Link Zgłoś
vivi86 Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 18:54 Praca 6 dni w tygodniu znikła lata przez neolibkowym uciecoem usług publicznych. Jedni z drugim nie ms żadnego związku. Odpowiedz Link Zgłoś
cegehana Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 18:58 Więc co zrobili te lata przed neolibkowym ucięciem usług publicznych? Czemu nie chcesz powiedzieć? Odpowiedz Link Zgłoś
mizantropka_20 Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 20:55 Już ci mądrzy ludzie tłumaczyli, że wtedy koszty pracy się nie liczyły. Odpowiedz Link Zgłoś
vivi86 Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 22:10 I ja mogę jej powtórzyć,ale wątpię, że to pomoże. Odpowiedz Link Zgłoś
mizantropka_20 Re: 4 dniowy tydzień pracy 02.05.25, 05:59 Nie pomoże, zapętliła się na libkach, jak każda lewicująca. Odpowiedz Link Zgłoś
cegehana Re: 4 dniowy tydzień pracy 02.05.25, 06:54 Ale to nie jest odpowiedź na moje pytanie. Zresztą nie tylko moje, pierwsza zadała je vivi. Odpowiedz Link Zgłoś
natalia.nat Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 17:44 vivi86 napisał(a): > Skutecznie bo jak wiadomo dało radę. I nawet świat się dalej kręci. I jak będą 4 dni pracujące i 3 wolne, to będziesz się dziwowała, że przecież można by zrobić 3 dni pracujące, skoro dało się zrobić 4 a świat się dalej kręci, prawda? Jeden dzień przecież nie może robić różnicy. Odpowiedz Link Zgłoś
vivi86 Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 17:57 Zrobi. Obecna praca to zap***l, który drenuje na max, a nie zatrudnianie 12 osób gdzie wystarczyłoby 7. Odpowiedz Link Zgłoś
natalia.nat Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 18:24 vivi86 napisał(a): > Zrobi. Obecna praca to zap***l, który drenuje na max, a nie zatrudnianie 12 osó > b gdzie wystarczyłoby 7. Na 7 dni pracujących 2 dni wolnego plus masa innych dni w roku z okazji różnych świąt to "zap***l, który drenuje na max"? To może załóż własna firmę, będziesz miała wolny cały tydzień. To nie jest twoja sprawa, ile kto osób zatrudnia, skoro im płaci, widocznie tyle potrzebuje do profilu swojej działalności. Może od razu zrobić 1 dzień pracujący a 6 wolnych? Według ciebie nie byłoby problemu, zgadłam? Odpowiedz Link Zgłoś
vivi86 Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 18:38 Może od razu zrobić 1 dzień pracujący a 6 wolnych? Według ciebie nie byłoby problemu, zgadłam? No nie zgadłaś, ale mnie to nie dziwi. Na 7 dni pracujących 2 dni wolnego To 7 prscujacych czy 5 i 2 dni wolnego? I nie tylko z tym jak jest, bo też np z To nie jest twoja sprawa, ile kto osób zatrudnia, skoro im płaci, widocznie tyle potrzebuje do profilu swojej działalności Nie rozumiesz, że s PRL naczelana zasada było by nie było bezrobocia. To i le osób trzeba ważne było o wiele mniej o ile w ogóle Odpowiedz Link Zgłoś
natalia.nat Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 18:56 vivi86 napisał(a): > To nie jest twoja sprawa, ile kto osób zatrudnia, skoro im płaci, widocznie tyl > e potrzebuje do profilu swojej działalności > Nie rozumiesz, że s PRL naczelana zasada było by nie było bezrobocia. To i le o > sób trzeba ważne było o wiele mniej o ile w ogóle To ty nie rozumiesz. Nie ma znaczenia, co było za PRLu. Pracodawcą nie jest tylko państwo. Dla prywatnego przedsiębiorcy zarobek 5 dni a 4 dni w tygodniu to ogromna różnica. Te stratę ty mu dopłacisz z własnej kieszeni? Odpowiedz Link Zgłoś
vivi86 Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 22:08 Skoro wielu z nich od 30 lag dokłada do interesu, a ponic takie jest (jak sami mówią) to dadzą radę Bardziej serio - nie wydreniwanie zap***m ludzie zrobią taka sama prace w krótszym czasie. Odpowiedz Link Zgłoś
advanced48 Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 22:42 To właśnie sposób pojmowania świata przez pracodawców. Zmniejszenie zysku = strata. Największą zaś strata dla właściciela jest konieczność płacenia pracownikom. Odpowiedz Link Zgłoś
mia_mia Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 23:15 Przecież to nie jest tak, że pracodawca bierze te koszty na siebie, a przynajmniej nie całe. Część lub nawet całość przerzuca na klienta, czyli Ciebie. Jeśli koszty mu rosną podejmuje działania, żeby zyski nie spadały, a to może oznaczać mniej pracowników i większe obłożenie pracą, inwestycje w automatyzację, czyli rezygnację z części pracowników, wypychanie pracowników na śmieciówki Odpowiedz Link Zgłoś
advanced48 Re: 4 dniowy tydzień pracy 02.05.25, 07:33 Z tym przerzucanie na klienta to nie automat, mamy konsumpcyjny model PKB, a ta konsumpcja rośnie sporo poniżej oczekiwań ekonomistów. Żeby społeczeństwo kupowało, musi mieć za co. Zakup artykułów pierwszej potrzeby można ograniczyć, z tych droższych zrezygnować. Tylko wąska grupa będzie kupować te Bentleye zawsze. Jaki wpływ na czas pracy, wydajność ma rozwój technologiczny, organizacja pracy, wymagania prawne? Odpowiedz Link Zgłoś
mia_mia Re: 4 dniowy tydzień pracy 02.05.25, 07:55 Nie automat, ale w końcu do tego się to wszystko sprowadza, filmy koncentrują się na zmniejszaniu kosztów, żeby zyski nie spadały, a konsumenci przerzucają się na tańsze produkty, a te najczęściej są wytwarzane w krajach z niskimi kosztami pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
natalia.nat Re: 4 dniowy tydzień pracy 02.05.25, 15:03 advanced48 napisał(a): > To właśnie sposób pojmowania świata przez pracodawców. Zmniejszenie zysku = strata. Bo tak jest. Na etacie zawsze masz swoja pensję niezależnie od wszystkiego. A dla pracodawcy zysk to wypadkowa wielu zmiennych. Dla małych firm, które często na czysto wypracowują podobną "pensję", takie "tygodniowe skracanie czasu pracy" może mieć ogromne znaczenie. > Największą zaś strata dla właściciela jest konieczność płacenia pracownikom. To właśnie sposób pojmowania świata przez pracowników. Plus inne tego typu "mądrości". Odpowiedz Link Zgłoś
vivi86 Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 09:41 Właśnie czytam książkę gdzie przytaczają słowa Brzoski wprost o tym, że płacenie pensji to koszt i strata Odpowiedz Link Zgłoś
cegehana Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 11:22 Bo to jest koszt i strata. Miałaś do czynienia z rachunkowością? Wynagrodzenia pracowników są księgowane jako koszt, nie ma się tu o co obrażać. Chyba że masz inny pomysł jak księgować wynagrodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
vivi86 Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 13:00 Mam pomysł bu uznać za naturalne, że za prsce jest wynagrodzenie, a nie czuć się skrzywdzonym tym faktem. Odpowiedz Link Zgłoś
cegehana Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 13:23 Naturalne, co nie znaczy że nie jest kosztem. Pracownik, który dostaje wynagrodzenie też potem narzeka na swoje koszty: że benzyna droga, że w aptece tyle zostało, że żywność podrożała, a ile to kostka masła nie kosztuje. Naturalne, że każdy chce drogo sprzedawać (także swoją pracę) a tanio kupować. Odpowiedz Link Zgłoś
advanced48 Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 19:59 Oczywiście, koszt, tak jak koszt energii, surowców, amortyzacji. Ale nie STRATA! Odpowiedz Link Zgłoś
nenia1 Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 20:18 advanced48 napisał(a): > Oczywiście, koszt, tak jak koszt energii, surowców, amortyzacji. Ale nie STRATA > ! Boże, człowieku, jak cię czytam...podstawowej wiedzy ekonomicznej nie masz. A o deficytowych kopalniach nie słyszałeś? Wszyscy dopłacamy miliardy do wynagrodzeń pracowników kopalni. To, że pracownik pracuje, nie oznacza, że przedsiębiorstwo nie ponosi straty. Strata to nadwyżka kosztów nad przychodami. I tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
advanced48 Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 20:56 Przecież nie opowiadamy o przedsiębiorstwach przynoszących straty, kopalniach itp. Choć, zamiast kopalni możesz wymienić MPK, które jest dotowanie, albo szpital wojewódzki. Czyżby praca ludzi tam zatrudnionych przynosiła STRATY? Twoja ekonomia skończyła się w połowie XIX wieku. Nie odróżniasz strat przedsiębiorstwa od pracy, będącej STRATA dla przedsiębiorcy. A że nie jestem tobą, powstrzymam się od komentowania twojej wiedzy. Odpowiedz Link Zgłoś
nenia1 Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 22:07 advanced48 napisał(a): > Przecież nie opowiadamy o przedsiębiorstwach przynoszących straty, kopalniach > itp. Choć, zamiast kopalni możesz wymienić MPK, które jest dotowanie, albo szpi > tal wojewódzki. Czyżby praca ludzi tam zatrudnionych przynosiła STRATY? Twoja e > konomia skończyła się w połowie XIX wieku. Nie odróżniasz strat przedsiębiorstw > a od pracy, będącej STRATA dla przedsiębiorcy. A że nie jestem tobą, powstrzyma > m się od komentowania twojej wiedzy. w ujęciu ekonomicznym nie przynosi zysku. Problem z tobą jest taki, nie tylko w tym przypadku zresztą, że odbierasz pojęcia prawne i ekonomiczne w ujęciu dosłownym, jak są traktowane w mowie potocznej. Na dodatek twój mózg ciągle szuka potwierdzenia dla twoich przekonań o niegodziwości i chciwości "bogaczy" czyli przedsiębiorców. Stąd jak słyszysz "strata" albo "koszt" to słyszysz, że ten wyzyskiwany biedny pracownik nie dość że haruje na bogaczy to jeszcze określony jest jako "koszt", jeszcze biedaka nazywają "stratą". No sorry, ale po prostu trudno się z tobą rozmawia, choć na swój sposób jesteś ciekawym obiektem do obserwowania jak działa mózg u ludzi z fiksacją. Odpowiedz Link Zgłoś
evening.vibes Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 22:12 nenia1 napisała: > w ujęciu ekonomicznym nie przynosi zysku. Problem z tobą jest taki, nie tylko w > tym przypadku zresztą, że odbierasz pojęcia prawne i ekonomiczne w ujęciu dosł > ownym, jak są traktowane w mowie potocznej. Na dodatek twój mózg ciągle szuka p > otwierdzenia dla twoich przekonań o niegodziwości i chciwości "bogaczy" czyli p > rzedsiębiorców. Stąd jak słyszysz "strata" albo "koszt" to słyszysz, że ten wyz > yskiwany biedny pracownik nie dość że haruje na bogaczy to jeszcze określony je > st jako "koszt", jeszcze biedaka nazywają "stratą". No sorry, ale po prostu tru > dno się z tobą rozmawia, Napisała byznesłuman, która uparcie twierdzi, że VAT jest KOSZTEM przedsiębiorcy Odpowiedz Link Zgłoś
advanced48 Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 22:56 Daj spokój, to wysoko wykształcona ekonomista, dla które koszt i strata to to samo . Odpowiedz Link Zgłoś
nenia1 Re: 4 dniowy tydzień pracy 04.05.25, 01:08 advanced48 napisał(a): > Daj spokój, to wysoko wykształcona ekonomista, dla które koszt i strata to to s > amo > . bidulko, tego zdania też nie zrozumiałeś "strata to nadwyżka kosztów nad przychodami"? I wydaje ci się, że napisałam, że koszty i strata to to samo? A tu jeszcze wkleję jak wygląda w rzeczywistości podejście do umowy o pracę lekarzy, o których tak się martwisz, bo jacyś "bogacze" nie chcą ich zatrudnić na umowę o pracę. Chyba na razie jednak nie marzą o umowach o pracę... Z badania przeprowadzonego wśród lekarzy wynika, że zdecydowana większość (64,9%) byłaby gotowa zmienić formę zatrudnienia, ale jednocześnie oczekuje naprawdę dużych pieniędzy, dużo wyższych niż te proponowane przez Naczelną Radę Lekarską. Na kwotę poniżej 30 tys. zł zgodziłoby się jedynie 5 procent ankietowanych lekarzy, a aż 20 procent z nich rozważałoby etat dopiero od 60 tys. zł brutto. Najwięcej, bo aż 36 procent, lekarzy pomyślałoby o zmianie zatrudnienia dopiero przy pensji na poziomie 40-60 tys. zł brutto. Walcz dalej z "bogaczami" o "biedaków"... Odpowiedz Link Zgłoś
cegehana Re: 4 dniowy tydzień pracy 04.05.25, 09:46 A o czym tak właściwie tu opowiadamy? O tylko tych firmach, które pasują do tezy. Czasem firma generuje straty a czasem zyski. Czasem ma to związek z zatrudnieniem a czasem przyczyny są inne. Natomiast zawsze wynagrodzenie to koszt, a kosztów nikt nie lubi ani pracodawca ani pracownik ani skarb państwa. Odpowiedz Link Zgłoś
nick_z_desperacji2 Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 19:04 A jak się uprze, że potrzebuje jednej na 12h dziennie, to też dobrze. W końcu ma prawo! Odpowiedz Link Zgłoś
natalia.nat Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 19:17 nick_z_desperacji2 napisała: > A jak się uprze, że potrzebuje jednej na 12h dziennie, to też dobrze. W końcu ma prawo! Jak będzie zgodne z kodeksem pracy, jak najbardziej. Ja wiem że dla takich jak ty, pracodawca to wielki pan bogacz wyzyskiwacz śpiący na pieniądzach, bo interes sam się kręci bez ryzyka, konkurencji za rogiem i rynkowych przetasowań. W realnym życiu to wygląda zupełnie inaczej. Taki jeden stracony dzień pracujący, to często być albo nie być dla takiej firmy. Odpowiedz Link Zgłoś
vivi86 Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 22:08 Ryzyko często przerzuca się na pracujacych więc o czym ty mówisz. Odpowiedz Link Zgłoś
natalia.nat Re: 4 dniowy tydzień pracy 02.05.25, 14:42 vivi86 napisał(a): > Ryzyko często przerzuca się na pracujacych W jaki sposób pracodawca przerzuca ryzyko na pracujących? O czym ty mówisz? Odpowiedz Link Zgłoś
natalia.nat Re: 4 dniowy tydzień pracy 02.05.25, 15:33 vivi86 napisał(a): > O umowach śmieciowych? Tu nie można mówić o ryzyku pracodawcy przerzuconym na pracownika. A dodatkowo jaki jest udział tego typu umów w całym rynku zatrudnienia, oraz czy na pewno nie jest to wybór samych pracowników, żeby to w ogóle mógł być argument w tej dyskusji. "Powyższe dane nie potwierdzają tezy, jakoby umowy cywilnoprawne zastępowały umowy o pracę i były nadużywane na polskim rynku pracy" Nadal wiele osób pracuje na podstawie umów cywilnoprawnych zgodnie ze świadomie dokonanym wyborem – w szczególności są to studenci, emeryci i renciści, osoby pozostające w zatrudnieniu w innym podmiocie, a także prowadzący gospodarstwa rolne, którzy w wielu przypadkach nie są zainteresowani zatrudnieniem pracowniczym, deklarując przede wszystkim niechęć do opłacania dodatkowo składek na ubezpieczenie społeczne, a także wskazując na większą elastyczność zatrudnienia na podstawie umów cywilnoprawnych, niż ma to miejsce w ramach stosunku pracy – czytamy w „Sprawozdaniu z działalności Państwowej Inspekcji Pracy”. "Rynek pracy staje się coraz bardziej elastyczny. Pracownicy też tego oczekują" www.pulshr.pl/prawo-pracy/problem-umow-smieciowych-jest-w-polsce-wyolbrzymiany,99757.html Odpowiedz Link Zgłoś
advanced48 Re: 4 dniowy tydzień pracy 02.05.25, 17:23 Czyżby rencisci, emeryci i studenci wraz z chloporobotnikami stanowili znacząca cześć rynku pracy? Polska jest na drugim miejscu w Europie, jeśli chodzi o udział śmieciowek na rynku pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
natalia.nat Re: 4 dniowy tydzień pracy 02.05.25, 17:55 advanced48 napisał(a): > Czyżby rencisci, emeryci i studenci wraz z chloporobotnikami stanowili znacząca cześć rynku pracy? Dlaczego znaczącą? Przecież "śmieciówki" nie są normą na rynku zatrudniania i dodatkowo są legalne według kodeksu pracy i często wybierane świadomie. Może najpierw przeczytaj, jeśli komentujesz. > Polska jest na drugim miejscu w Europie, jeśli chodzi o udział śmieciowek na rynku pracy. No więc jeszcze raz, podaj jaki jest odsetek tych narzuconych, a nie świadomie wybranych śmieciówek, bo nikt w tym worku tego nie rozróżnia. Każdy kraj to inna specyfika. Odpowiedz Link Zgłoś
advanced48 Re: 4 dniowy tydzień pracy 02.05.25, 20:03 Jeśli podajesz, że umowy śmieciowe to szczęście dla wymienionych przez ciebie grup, to dlaczego obejmują te umowy rzesze ludzi, którzy ani emerytami, ani studentami nie są? W dużych miastach, a Warszawie szczególnie, być może pracownik ma wybór, ale nie na ścianie wschodniej lub w oddaleniu od dużych miast takiego wyboru nie ma, godzi się na śmieciowe lub nie pracuje. W Polsce są regiony z dwudziestoprocentowym bezrobociem, a młody człowiek, któremu daleko do emerytury, musi podjąć pracę dającą mu 100 zł więcej, żeby móc opłacić wynajem mieszkania. Odpowiedz Link Zgłoś
nenia1 Re: 4 dniowy tydzień pracy 02.05.25, 20:20 advanced48 napisał(a): > Jeśli podajesz, że umowy śmieciowe to szczęście dla wymienionych przez ciebie g > rup, to dlaczego obejmują te umowy rzesze ludzi, którzy ani emerytami, ani stud > entami nie są? Rzesze to mieliśmy niemiecką. W Polsce mamy GUS i badania CBOS i te twoje tendencyjne wypociny można łatwo zweryfikować. Najpopularniejszą formą zatrudnienia jest umowa o pracę na czas nieokreślony – na taki stosunek pracy wskazało 62% badanych. Zdecydowanie niższe odsetki odpowiedzi uzyskały pozostałe formy świadczenia pracy: umowa o pracę na czas określony (15%), własna działalność gospodarcza (14%), własne gospodarstwo rolne (10%) oraz umowa cywilnoprawna obejmująca umowę zlecenie (7%) i umowę o dzieło (2%). Odpowiedz Link Zgłoś
advanced48 Re: 4 dniowy tydzień pracy 02.05.25, 21:05 Teraz zsumuj własną działalność, umowę zlecenie i połowę umów o dzieło. Znam firmy, wykonując pracę na rzecz np energetyki, gdzie na12 osób jest 10 firm, ponieważ wszyscy pracownicy to "własną działalność gospodarcza". W szpitalach większość pielęgniarek - to firmy, lekarze zresztą także. Kurierzy nie bywają na etatach, kelnerki też. Myślisz, że z radością nie mają urlopów, chorobowego i, w przyszłości, głodową emeryturę? Odpowiedz Link Zgłoś
nenia1 Re: 4 dniowy tydzień pracy 02.05.25, 21:17 advanced48 napisał(a): > Teraz zsumuj własną działalność, umowę zlecenie i połowę umów o dzieło. Znam fi > rmy, wykonując pracę na rzecz np energetyki, gdzie na12 osób jest 10 firm, poni > eważ wszyscy pracownicy to "własną działalność gospodarcza". W szpitalach więks > zość pielęgniarek - to firmy, lekarze zresztą także. Kurierzy nie bywają na eta > tach, kelnerki też. Myślisz, że z radością nie mają urlopów, chorobowego i, w p > rzyszłości, głodową emeryturę? A ja znam znacznie więcej firm niż ty, i tylko część z tych osób to tzw. samozatrudnieni, najczęściej chętni zresztą do tego. Więc nie pleć, bo strasznie chcesz być tym biednym i pokrzywdzonym. I wiesz co, jesteś. Jesteś, bo sam w to wierzysz i nie robisz nic żeby coś zmienić, a tylko dbasz żeby całe twoje życie i doświadczenie to potwierdziło. Przesiadujesz na forum i biadolisz. Już pomijając śmieszne przykłady "biednych" lekarzy i pielęgniarek zarabiających taką kasę, że ci się nie śniło. Najczęściej zresztą łączących etat z działalnością, bo wtedy ZUS im zakład pracy opłaca. Odpowiedz Link Zgłoś
advanced48 Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 21:15 Śmieciowki w Polsce to prawie 20% pracujących, w Niemczech ok 7% a w Norwegii - niecałe 4%.czyzby tam ludzie byli głupsi i nie korzystali z takiego dobrodziejstwa? Przecież przykłady lekarzy, pielęgniarek, kurierów różnią się oczywiście poziomem dochodów, ale nie różnią forma zatrudnienia. Od walki z patologia jest parlament, ale gdy reprezentuje on interes bogatych, będzie tworzył przepisy dla bogatych korzystne. Nawet z decyzjami unijnymi o oskladkowaniu śmieciowek rząd walczy jak o niepodległość. Odpowiedz Link Zgłoś
nenia1 Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 21:50 advanced48 napisał(a): > Śmieciowki w Polsce to prawie 20% pracujących, w Niemczech ok 7% a w Norwegii - > niecałe 4%.czyzby tam ludzie byli głupsi i nie korzystali z takiego dobrodziej > stwa? W Norwegii na ten przykład znaleźli ropę i gaz w morzu, ale już zostawmy to. > Przecież przykłady lekarzy, pielęgniarek, kurierów różnią się oczywiście poziomem dochodów, ale nie różnią > forma zatrudnienia. Od walki z patologia jest parlament, ale gdy reprezentuje on interes bogatych, będzie > tworzył przepisy dla bogatych korzystne. Nawet z decyzjami unijnymi o oskladkowaniu śmieciowek rząd walczy > jak o niepodległość. Chłopie, zastanów się...a kto zatrudnia lekarzy, pielęgniarki... bogacze? Zatrudniają szpitale, przychodnie, które są państwowe. Pensje lekarzy i pielęgniarek finansowane z podniesionych składek zdrowotnych odleciały tak w kosmos, że zwyczajnie zadłużonych po kokardę szpitali nie stać na płacenie od nich jeszcze horrendalnych składek, a gwarantuję ci, że jeżeli dyrektor zadłużonego szpitala chciał zawrzeć zlecenia to znaczy, że z tych zleceń nie ma składek. A nie ma składek bo wszyscy są pozatrudniany równocześnie na umowach o pracę w I to najpewniej w kilku innych szpitalach....a ty tu tak się plujesz z nienawiści do bogaczy broniąc jednocześnie "biednych" lekarzy Płacz i lament zawistników z mentalnością rodem z PRLu, bo składkę chcą obniżyć przedsiębiorcom, bo opieka zdrowotna upadnie tylko nikt nie potrafi udowodnić, że ta opieka choć trochę się poprawiła po tym jak dorabiającym na emeryturze babciom na działalności ponieśli zdrowotne. Poprawiło się lekarzom zarabiającym jeszcze więcej. Więc drogi adwersarzu z zerową znajomością ekonomicznych podstaw, "podziwiam" twój zapał w dyskusji podsycany nienawiścią do ludzie zaradnych i pracowitych i dlatego rozwiąże twój dylemat - otóż parlament nie broni śmieciówek dla bogaczy, tylko sam jako pracodawca nie wyrabia i dlatego korzysta z umów zleceń. Odpowiedz Link Zgłoś
evening.vibes Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 22:02 nenia1 napisała: > Płacz i lament zawistników z mentalnością rodem z PRLu, bo składkę chcą obniżyć > przedsiębiorcom, bo opieka zdrowotna upadnie tylko nikt nie potrafi udo > wodnić, że ta opieka choć trochę się poprawiła po tym jak dorabiającym n > a emeryturze babciom na działalności ponieśli zdrowotne. Poprawiło się lekarzom > zarabiającym jeszcze więcej. Więc drogi adwersarzu z zerową znajomością ekonom > icznych podstaw, Przypominam, że przy ostatnim strajku lekarzy hasłem było "niech jadą". Ty plujesz na 'zerową znajomość ekonomicznych podstaw' a taka podstawa podstaw jak prawo popytu i podaży jest ci koooompletnie obce??? 🤦♀️🤦♀️🤦♀️ Odpowiedz Link Zgłoś
nenia1 Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 22:12 evening.vibes napisała: > Przypominam, że przy ostatnim strajku lekarzy hasłem było "niech jadą". Ty pluj > esz na 'zerową znajomość ekonomicznych podstaw' a taka podstawa podstaw jak pra > wo popytu i podaży jest ci koooompletnie obce??? 🤦♀️🤦♀️🤦♀️ > a może się odnieś do tego jak to się poprawiło w opiece zdrowotnej, co? Bo lamentujesz strasznie o składkę zdrowotną...to jak, co się poprawiło, krótsze kolejki, spadek zadłużenia, zmniejszenie wskaźnika umieralności, no może chociaż kultura obsługi pacjentów, albo punktualne rozpoczynanie pracy...no napisz coś z sensem zamiast wklejać coraz więcej znaków zapytania i głupawych emotek... Odpowiedz Link Zgłoś
evening.vibes Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 22:17 nenia1 napisała: > a może się odnieś do tego jak to się poprawiło w opiece zdrowotnej, co? Może się po prostu nie zawaliło - nie pomyślałaś o tym? Sprawdź sobie ilu mamy lekarzy, ile pielęgniarek - jaki jest średni wiek tych pielęgniarek. Większość jedzie na więcej niż etat - nie, nie ze chciwości. I fajnie, że zdrowie ci dopisuje ale niech coś się stanie to zobaczysz, że podaż usług jest tak mała, że nawet prywatnie ciężko cokolwiek szybko załatwić. Nie ma i już. Odpowiedz Link Zgłoś
vivi86 Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 10:25 na ścianie wschodniej lub w oddaleniu od dużych miast takiego wyboru nie ma, godzi się na śmieciowe lub nie pracuje. Nie tylko. Poczytaj co piszą ludzie o szukaniu pracy w Krakowie Odpowiedz Link Zgłoś
natalia.nat Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 12:50 advanced48 napisał(a): > Jeśli podajesz, że umowy śmieciowe to szczęście dla wymienionych przez ciebie g > rup, to dlaczego obejmują te umowy rzesze ludzi, którzy ani emerytami, ani stud > entami nie są? Po pierwsze, to że w artykule podano, kto najczęściej świadomie takie umowy wybiera, nie znaczy że nie robi tego ktoś z innej grupy. Po drugie, to ty pisząc o umowach śmieciowych, zakładasz, że zawsze są narzucone. A więc skoro to twój argument w dyskusji, to podaj jaki odsetek umów śmieciowych (których w ogóle jako cały worek jest zdecydowana mniejszość na rynku zatrudnienia) to są te właśnie niechciane przez pracowników. > W dużych miastach, a Warszawie szczególnie, być może pracownik > ma wybór, ale nie na ścianie wschodniej lub w oddaleniu od dużych miast takiego > wyboru nie ma, godzi się na śmieciowe lub nie pracuje. Trudno żeby jakikolwiek wybór życiowy, choćby miejsca zamieszkania czy skończonej szkoły, czegokolwiek w zasadzie, nie determinował możliwości jakie się pozyskuje. I ten kij ma też dwa końce. Może w oddaleniu od dużego miasta jest mniejszy wybór zatrudnienia, ale za to mieszkania i domy są tańsze. Więc de facto w ogólnym rachunku może się wyrównać, albo nawet wyjść z korzyścią dla osoby na prowincji. Zawsze można też przyjechać do dużego miasta. Możemy się w ten sposób licytować, ale to do niczego nie prowadzi. Odpowiedz Link Zgłoś
vivi86 Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 09:57 Dlaczego znaczącą? Zapraszam na dowolną grupę o poszukiwaniu pracy w sm. Przecież "śmieciówki" nie są normą na rynku zatrudniania i dodatkowo są legalne według kodeksu pracy Pod pewnymi warunkami, a zwłaszcza takim, że praca nie nosi znamion pracy świadczonej na podstawie UOP. i często wybierane świadomie A często nie. 24kurier.pl/aktualnosci/wiadomosci/umowa-zlecenie-albo-zwolnienie-z-pracy-prezes-szpitala-szuka-oszczednosci/ Odpowiedz Link Zgłoś
vivi86 Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 09:48 Dziekuje. A niedawno i na całe lata byka napierwszym. Co Janusz to #wyjatkowasytuacja Odpowiedz Link Zgłoś
vivi86 Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 09:45 Tu nie można mówić o ryzyku pracodawcy przerzuconym na pracownika. Jak to nie? Mnóstwo pielęgniarek, ratowników i innych wywalono z etatu na śmieciówki. I nie, nie dlatego, że chcieli. Wczoraj był artykuł o dyrektorze szpitala, który chce wywalić ludzi na śmieciowki, a jak się nie zgodzą to dyscyplinarka. Szefowa zz powiedziała im o tym zamiarze dyrektora i już ma dyscyplinarkę. A dodatkowo jaki jest udział tego typu umów w całym rynku zatrudnienia, W Polsce? Ano długi czas najwyższy w Europie. Muszę zerknąć jak teraz, ale spory. Poczytaj grupy nt prscy w SM. Na czarno, na uz (mon na okres próbny- jest coś takiego jak umiwa o prsce na okres probny) oraz czy na pewno nie jest to wybór samych pracowników, żeby to w ogóle mógł być argument w tej dyskusji. Nie jest. Jw. Odpowiedz Link Zgłoś
vivi86 Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 09:47 24kurier.pl/aktualnosci/wiadomosci/umowa-zlecenie-albo-zwolnienie-z-pracy-prezes-szpitala-szuka-oszczednosci/ Naści, świeżutkie z wczoraj. I nie, ci ludzie nie chcą użytkownik zamiast UOP na czas nieokreślony Odpowiedz Link Zgłoś
evening.vibes Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 09:55 vivi86 napisał(a): > 24kurier.pl/aktualnosci/wiadomosci/umowa-zlecenie-albo-zwolnienie-z-pracy-prezes-szpitala-szuka-oszczednosci/ > > Naści, świeżutkie z wczoraj. I nie, ci ludzie nie chcą użytkownik zamiast UOP n > a czas nieokreślony Esencja neolibstwa 🤦♀️ No ale tu jedna neolibka dumnie przyznaje, ze odwala bezpłatne nadgodziny dla pracodawcy z sektora o wielomiliardowych zyskach więc czego oczekiwać... Odpowiedz Link Zgłoś
natalia.nat Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 13:15 vivi86 napisał(a): ... Przecież nikt nie twierdzi, że umów śmieciowych nie ma. Przeszkadza ci że istnieją, mimo że mają swoja rolę i adresatów i ktoś je świadomie wybiera, bo istnieją nieuczciwi pracodawcy, którzy ich nadużywają. To tak jak ze wszystkim. Są też nieuczciwi pracownicy, którzy oszukują, np. biorą nielegalne zwolnienia. Nikt na forum nie da ci gotowego rozwiązania na wszystko. Nic więcej nie da się zrobić poza kontrolami i karami dla takich pracodawców. I to się odbywa. Co więcej proponujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
vivi86 Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 13:32 Piszesz jakby były zjawiskiem marginaknym. Nie są. I jakby większość pracujących na uz sama je chciała. Nie chce. Nawet wśród znanych mi specjalistów it. Odpowiedz Link Zgłoś
natalia.nat Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 14:17 vivi86 napisał(a): > Piszesz jakby były zjawiskiem marginaknym. Nie są. I jakby większość pracującyc > h na uz sama je chciała. Nie chce. Nawet wśród znanych mi specjalistów it. Ja uważam inaczej. A ci znani specjaliści to nie chcieliby podwyżki czasem? Taka forma umowy istnieje w kodeksie i pracodawca ma prawo ją zawrzeć, a jeżeli komuś nie odpowiada to jej nie podpisuje. Czego oczekujesz? Że pracownik ma sobie wszystkie szczegóły i warunki pracy sam ustalać? Odpowiedz Link Zgłoś
vivi86 Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 16:20 Tovskad drugie, s było i pierwszd miejsce Polski w ilości umów śmieciowych? Część specjalistów it wynegocjuje podwyżki na UOP, części woli mniej zarobić, ale mieć UOP. Ich prawo. Pracownikom szpitala z artykułu też powiesz, że jak się nie podoba uz zamiast UOP to będą zwolnione i super? Oni nie chcą uz. Odpowiedz Link Zgłoś
vivi86 Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 13:39 świadomie wybiera, Świadomie. Nieraz że świadomością, że praca w określonym miejscu o godzinach I pod kierownictwem. bo istnieją nieuczciwi pracodawcy, którzy ich nadużywają. W swoim przekonaniu nie są niwuczciwi. Po prostu uważają, że ich sytuacja jest #wyjątkowa. Odpowiedz Link Zgłoś
nenia1 Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 11:32 vivi86 napisał(a): > 24kurier.pl/aktualnosci/wiadomosci/umowa-zlecenie-albo-zwolnienie-z-pracy-prezes-szpitala-szuka-oszczednosci/ > > Naści, świeżutkie z wczoraj. I nie, ci ludzie nie chcą użytkownik zamiast UOP n > a czas nieokreślony Dziękuję za świetny przykład. Szpital to jednostka budżetowa, podlegając pod Skarb Państwa, Ministerstwo Zdrowia czy wojewodę, miasto/gminę. Wiesz komu podlega ten konkretny szpital - masz w KRS: Powiat Myśliborski i Gmina Barlinek...I tak to właśnie wygląda w praktyce. To samo Państwo nakłada konieczność finansowania coraz większej ilości przywilejów pracowniczych na pracodawców i... samo nie wyrabia finansowo. Ale 64 letnia Zdzisława emerytka prowadząca pasmanterię żeby nie zdechnąć z głodu na emeryturze, zatrudni dwie pracownice i musi na wszystko mieć...na 26 dni urlopu, na dodatkowe dni wolne na dzieci, na 33 dni chorobowego, na karmienie piersią, na dni wolne za święta, na dnia za oddawanie krwi itd. itd. itd. A jeszcze jej się dowali finansowanie dodatkowy płatny dzień wolny w tygodniu, niech sama pracuje, w końcu liczy się wyłącznie zdrowie i komfort pracowników, mimo że już teraz to osoby na jdg pracują najdłużej i najrzadziej korzystają z L4a dodatkowo to one tworzą stanowiska pracy. Musi zdrowe są. Odpowiedz Link Zgłoś
runny.babbit Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 11:49 #zupelnieinnasytuacja Na pewno 🤣 Odpowiedz Link Zgłoś
evening.vibes Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 12:24 nenia1 napisała: > To samo Państwo nakłada konieczność finansowa > nia coraz większej ilości przywilejów pracowniczych na pracodawców Jakież to ciemiężenie pracodawców przywilejami pracowniczymi dokonało się w ciągu ostatnich kilku lat (mówimy o tym przykładzie)?? W tym przypadku nowy neolibski zarządzający szpitala po prostu chciał ciąć koszty tam gdzie prawem silniejszego mógł (zastraszając pracowników) bo przecież wiadomo, że ceny leków czy innych środków rosną i te MUSI zapłacić! Odpowiedz Link Zgłoś
vivi86 Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 13:33 Swoją droga- ciekawe czy z oszczędności sam pójdzie na uz? Oszczędności większe, zarabia więcej niż salowa. Odpowiedz Link Zgłoś
vivi86 Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 13:48 Właśnie, zawsze łatwym celem jest pracownik. Jakoś nie pyskuje się niech media kosztują mniej. Odpowiedz Link Zgłoś
vivi86 Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 13:51 I ponawiam pytanie - czy dyrektor przeszedł na uz? Obciął swoją pensje, zapewne z solidnymi premiami, nagrodami i dodatkami? Odpowiedz Link Zgłoś
nenia1 Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 17:46 evening.vibes napisała: > Jakież to ciemiężenie pracodawców przywilejami pracowniczymi dokonało się w cią > gu ostatnich kilku lat (mówimy o tym przykładzie)?? > a poczytaj sobie mądrusiu o ciągłych zmianach w KP...Mało było? Taki z ciebie przecież znawca...O PPK też pewnie nie słyszałaś? O kolejnym dodatkowym płatnym dniu wolnym za oddanie krwi też nic? O finansowanym przez pracodawców 2 dni zwolnienia z powodu siły wyższej (wtf???) też nie? O indywidualnym czasie pracy rodziców dzieci niepełnosprawnych też nic? A możesz zapytać o dzieci? A gdzie tak, dopiero później "niespodzianka!" A o kolejnym wolnym dniu w Wigilie w tym roku też nic? I to nieważne duży zakład, czy taki, który zatrudnia 2 osoby...nic z tego nie dotarło?...a tak się mądrzysz... Odpowiedz Link Zgłoś
vivi86 Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 13:05 UOP to nie łaska i wywiązywać się ma każdy pracodawca. Czy państwo czy prywaciarz. Ostatni może zdaniem własnego środowiska rozwiązać problem zgodnie z credo nelibków #zaUszfirme. Wszak to ponoć panaceum na wszystko Odpowiedz Link Zgłoś
vivi86 Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 13:34 Myślisz, że dyr sam pójdzie na uz? Oszczędności z jego pensji większe niż z salowej. W artykule ani słowa na ten temat. Jak myślisz, to przypadek? Odpowiedz Link Zgłoś
little_fish Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 16:22 Nauczycieli akurat by chyba zatrudniać nie trzeba. Pensum może zostać na obecnym poziomie tylko do zrealizowania w 4 dni. Odpowiedz Link Zgłoś
kamin Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 16:35 Pytanie co z podstawą programową. Czy upychamy to co do tej pory do zrobienia w 4 dni (czyli uczniowie siedzą dlu,ej e szkole, za to mają dodatkowy dzień wolny?) Odpowiedz Link Zgłoś
skumbrie Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 16:51 A ty dalej nie widzisz różnicy między 4 dniami pracownika a działaniem instytucji przez 5? Za trudne jednak. Odpowiedz Link Zgłoś
little_fish Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 18:38 Dzieciakom zostawiamy 5 dni pracy. Trochę niesprawiedliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Re: 4 dniowy tydzień pracy 02.05.25, 00:36 little_fish napisała: > Dzieciakom zostawiamy 5 dni pracy. Trochę niesprawiedliwe. Mają tyle przywilejów w stosunku do dorosłych, że się wyrówna. Odpowiedz Link Zgłoś
kamin Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 19:10 Czyli dzieci mają 2 dniowy weekend, a dorośli w ich otoczeniu 3 dniowy? Niby da się zrobić, ale mało fajne dla dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
skumbrie Re: 4 dniowy tydzień pracy 02.05.25, 06:10 >Czyli dzieci mają 2 dniowy weekend, a dorośli w ich otoczeniu 3 dniowy? Weekend? Dalej nie ogarniasz. Nie, Kowalska może i będzie miała wolny poniedziałek lub piątek, ale już Wiśniewska i Iksinska wtorek lub czwartek. 4-dniowy tydzień pracy nie oznacza dłuższego weekendu, ktoś musi pracować, żeby instytucje działały pięć dni w tygodniu. Odpowiedz Link Zgłoś
kamin Re: 4 dniowy tydzień pracy 02.05.25, 06:28 Ogarniam. Dziecko z edukacji wczesnoszkolnej jest w szkole 5 dni, a jego wychowawczyni, z którą ma wszystkie lekcje pracuje 4 dni. Jego mama i wszyscy dorośli pracują 4 dni w tygodniu. To czy te nowe wolne dni w tygodniu nazwiemy weekendem czy pojawi się inna nazwa to już drugorzędne w dyskusji (tak - z angielskiego weekend to koniec tygodnia, ale w polskim przyjęło się tak nazywać wolne dni - patrz zw długie weekendy majówkowe itp). Odpowiedz Link Zgłoś
little_fish Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 23:51 "Dziecko z edukacji wczesnoszkolnej jest w szkole 5 dni" - nie tylko wczesnoszkolnej. Tak byłoby na każdym etapie. U młodszych dzieci będzie to wynikać z potrzeby zapewnienia opieki, u starszych z liczby godzin. No chyba że wywalimy 1/5 materiału. Odpowiedz Link Zgłoś
nick_z_desperacji2 Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 17:31 Pomyślmy...można np. ułozyć plan z polskim od poniedziałku do czwartku z dniem czy dwoma, kiedy są dwie lekcje pod rząd i można w klasie napisać w tym czasie wypracowanie. Można tak zrobić z matematyką i na jednej lekcji nowy temat wytłumaczyć, a na drugiej przećwiczyć od razu, żeby utrwalić i wyłapać niejasności. Tak można zrobić z każdym przedmiotem, co wydłuża czas efektywnej pracy, bo sprawy organizacyjne załatwia się raz, druga lekcja jest już w całości merytoryczna. A prawdziwe szaleństwo można zrobic z wf: można jeden w tygodnu z panem od gier zespołowych, drugi z panią od lekkoatletyki, trzeci ćwiczenia ogólnorozwojowe. Szał, koniec z monotonnym wf bo się trafiło na wielkiego siatkarza, gdyby nie kontuzja w '87. Ale masz rację, #niedasie Odpowiedz Link Zgłoś
cegehana Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 17:39 Jeśli masz pracowników np. tę panią od lekkoatletyki to zrobić można bardzo wiele. Gorzej jak ich nie masz albo Cię na nich nie stać. Odpowiedz Link Zgłoś
nick_z_desperacji2 Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 17:43 Przecież tym wfistom się ilość godzin nie zmienia, po prostu zamiast z jedną klasą mają te same trzy godziny z 2-3. 2 lekcje pod rząd to też nie jest jakieś novum, a jak nauczyciel pracuje w kilku szkołach, to nawet lepiej, że ma te lekcje zbite w bloki, a nie jedną o 8, drugą o 11, a trzecią o 15. Odpowiedz Link Zgłoś
kamin Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 19:47 Akurat szkoła, to ma problem nawet teraz z ułożeniem grafiku. A tu się okaże, że trzeba zrobić radę pedagogiczną, a tu 20 procent nauczycieli nie ma kazdego dnia w tygodniu. Egzaminy 8 klas - też problem kto z komisji którego dnia nieobecny. Dyrekcja - też obecna w szkole 4 dni. No ale na egzaminach to jednak musi być. Na radach pedagogicznych też. Dzieci z orzeczeniami o kształceniu specjalnym- co z ich nauczyelem współorganizującym? Dziecko uczy się 5 dni, a nauczyciel pracuje 4 dni. Na ten jeden dzień dotrudnic jedną osobę? No i oczywiście dzieci klas 1-3. One mają właściwie wszystkie lekcje z wychowcą. Który miałby pracować 4 dni w tygodniu. Czyli dzieci muszą wszystkie lekcje zrobić w te 4 dni, a piątego mieć co najwyżej angielski. Trzeba też zwiększyć zatrudnienie wolnych, sprzątaczek, pań wydających obiady. Oczywiście wszystko da się zrobić, ale na pewno nie bezkosztowo. Odpowiedz Link Zgłoś
skumbrie Re: 4 dniowy tydzień pracy 02.05.25, 06:11 Ojp, nie można być tak ograniczonym człowiekiem. Nawet na ematce 🙄 Odpowiedz Link Zgłoś
kamin Re: 4 dniowy tydzień pracy 02.05.25, 06:19 A coś na temat? Napisz jak ta propozycja 4 dniowego tygodnia pracy będzie zrealizowana w szkołach. Właśnie kwestia rozplanowania nauki w klasach 1-3, nauczycieli wspomagających, wydarzeń szkolnych na których musi być obecny cały zespół jak egzaminy. Odpowiedz Link Zgłoś
skumbrie Re: 4 dniowy tydzień pracy 02.05.25, 06:54 Nie spotkałaś się nigdy ze szkołami i nauczycielami, którzy NIE pracują pięć dni w tygodniu? Jakim cudem? Na jakim to wydarzeniu szkolnym MUSI być cały zespół? W klasach 1-3 w jeden dzień zbierasz Michałki i angielki, podstawę realizujesz w cztery. Nauczyciela współorganizującego i tak nie ma na wszystkich lekcjach, bo jego pensum jest mniejsze niż liczba lekcji danego ucznia. W dniu egzaminów też nie masz całego zespołu w szkole. Idź do pierwszej lepszej szkoły i zapytaj, jak to wygląda. A sławetne rady pedagogicznej, bez których tylko nauczyciele żyć nie mogą, można spokojnie załatwić za pomocą dziennika. Odpowiedz Link Zgłoś
kamin Re: 4 dniowy tydzień pracy 02.05.25, 07:21 Fakt, że są nauczycieke, ktorzy nie pracują piec dni w tygodniu to żadna sensacja, ale tu mowimy o sytuacji gdy to dotyczy wszystkich, łącznie z dyrektorem. Każdego dnia nie ma średnio 20 procent zespołu. Czyli właśnie te rady, szkolenia, egzaminy, zakończenia roku zawsze będą wypadały na dzień gdy nie masz 1/5 kluczowych pracowników. Wychowawcy będą nieobecni na zakończeniu/rozpoczęciu roku swojej klasy itp. Dyrektor to pewnie i tak będzie pracował w ten swój niby wolny dzień, tyle, że z domu. W klasach 1-3 nie ma michałków, których nie prowadziłby wychowawca. Tylko angielski prowadzi ktoś inny. Czyli dzieci w ten 5 dzień tygodnia przychodzą bodajże na 2 godziny angielskiego. No i ewentualnie godzinę religii jak ktoś chodzi. W dniu egzaminów 8 klas tam gdzie przez chwilę pracowałam byli wszyscy - do każdej klasy po 3 nauczycieli, dostosowania itp pisały osobno. Wspierający u dzieci 1-3 jest prawie na wszyskim, w każdym razie wyłączenie go na cały jeden dzień jest niekorzystne dla dziecka. Rady pedagogiczne generalnie mam w poważaniu, ale chyba jakieś przepisy wymagają organizacji przynajmniej tych klasyfikacyjnych. Akurat tu nauczyciele się ucieszą, że część w roku im odpadnie, dyrektorzy mniej. Odpowiedz Link Zgłoś
skumbrie Re: 4 dniowy tydzień pracy 02.05.25, 07:33 >Czyli właśnie te rady, szkolenia, egzaminy, zakończenia roku zawsze będą wypadały na dzień gdy nie masz 1/5 kluczowych pracowników. Misiu, na którym konkretnie egzaminie są potrzebni wszyscy nauczyciele? Z czego jest ten egzamin? Rady i szkolenia pomine litościwym milczeniem. >W klasach 1-3 nie ma michałków, których nie prowadziłby wychowawca. Tylko angielski prowadzi ktoś inny. Czyli dzieci w ten 5 dzień tygodnia przychodzą bodajże na 2 godziny angielskiego. No i ewentualnie godzinę religii jak ktoś chodzi. W klasach 1-3 nie ma zajęc z wf-u, plastyki, muzyki, których nie prowadzą przedmiotowy. Aha... Ciekawe znasz szkoly? >W dniu egzaminów 8 klas tam gdzie przez chwilę pracowałam byli wszyscy - do każdej klasy po 3 nauczycieli, dostosowania itp pisały osobno. Oczywiście 😅🤦♀️ >Wspierający u dzieci 1-3 jest prawie na wszyskim, w każdym razie wyłączenie go na cały jeden dzień jest niekorzystne dla dziecka. Jak wyżej 😅🙄 Krótko mówiąc, o wszystkich szkołach wypowiadasz się na podstawie swojej jednej. No tak, nie da się inaczej po prostu 🤣🤣🤣 Odpowiedz Link Zgłoś
kamin Re: 4 dniowy tydzień pracy 02.05.25, 08:34 W klasach 1-3 nie ma muzyki, plastyki itp Wyobraź sobie, że mam też dzieci szkolne, jedno nawet akualnie w klasie 3.. Jest edukacja wczesnoszkolna - prowadzi wychowawca. W ramach tego przedmiotu jest edukacja muzyczna, palstyczna, ale to nie są wyodrębnione przedmioty. Wf u moich dzieci też prowadził wychowawca, zajęcia komputerowe też. Jedyny nauczyciel, którego mieli poza wychowawcą to anglista. Nauczyciel wspomagający- prosta matematyka. Jak będzie 4 dni w tygodniu to nie będzie piątego dnia. Pensum ma 20 h, więc u młodszych to się niemal w całości pokrywa z ich tygodniowym wymiarem godzin. Egzaminy - ja byłam na polskim, pomimo, że polonistą nie jestem. W każdej sali jest 3 nauczycieli. Przewodniczący komisji i dwóch do pilnowania. Czyli zaangażowani są nauczyciele, którzy normalnie nie uczą danej klasy czy danego przedmiotu. Poczytaj procedury egzaminacyjne. Szkolenia - no cóż część jest obowiazowa np. pierwsza pomóc. Odpowiedz Link Zgłoś
skumbrie Re: 4 dniowy tydzień pracy 02.05.25, 09:21 >W klasach 1-3 nie ma muzyki, plastyki itp Wyobraź sobie, że mam też dzieci szkolne, jedno nawet akualnie w klasie 3.. Jest edukacja wczesnoszkolna - prowadzi wychowawca. W ramach tego przedmiotu jest edukacja muzyczna, palstyczna, ale to nie są wyodrębnione przedmioty. Wf u moich dzieci też prowadził wychowawca, zajęcia komputerowe też. Jedyny nauczyciel, którego mieli poza wychowawcą to anglista. Wracamy do puktu "w szkole twojego dziecka". W tej się nie da. W innych tak >Nauczyciel wspomagający- prosta matematyka. Jak będzie 4 dni w tygodniu to nie będzie piątego dnia. Pensum ma 20 h, więc u młodszych to się niemal w całości pokrywa z ich tygodniowym wymiarem godzin. Przecież o tym piszę, pensum jest mniejsze niż liczba lekcji ucznia. Już teraz nie ma nauczyciela współorganizującego na wszystkich lekacjach. Upieraj się dalej, że jest. >Egzaminy - ja byłam na polskim, pomimo, że polonistą nie jestem. W każdej sali jest 3 nauczycieli. Przewodniczący komisji i dwóch do pilnowania. Czyli zaangażowani są nauczyciele, którzy normalnie nie uczą danej klasy czy danego przedmiotu. Poczytaj procedury egzaminacyjne. No otóż to "dziwnym" trafem tego dnia nie było polonisty. Czyżby wynikało to z procedur? A nie, wróć, przecież twoim zdaniem, w dniu egzaminu muszą być WSZYSCY nauczyciele. Niedasizm masz wryty głęboko. Odpowiedz Link Zgłoś
kamin Re: 4 dniowy tydzień pracy 02.05.25, 09:41 Nie upieram się, że nauczyciel jest na wszystkich lekcjach, tylko że jego brak przez cały jeden dzień jest z niekorzyścią dla ucznia. Sposób organizacji zajęć w klasach 1-3 jest identyczny wszędzie. Nigdzie nie ma oddzielnych przedmiotów typu muzyka, technika czy plastyka bo one się zaczynają w klasie 4. Więc wychowawca prowadzi zdecydowaną większość zajęć. Nie piszę nigdzie, że na egzaminach muszą być wszyscy, tylko że brak 20 procent zespołu, w tym osób mających uprawnienia może być olbrzymim utrudnieniem, bo wbrew pozorom potrzeba do organizacji dużej ilości osób. W tym dyrektorów ktorzy nie powinni miec tego dnia wolnego. Poza tym o jakim niedasizmie piszesz. Ani razu nie napisałam, że się nie da, tylko że będą niekorzystne zmiany dla uczniów, idiotyczny plan lekcji, ograniczony dostęp do nauczyciela wspierającego czy wychowawcy w kluczowych dniach typu rozpoczęcie roku. Pewnie, że zamiast nieobecnego wychowawcy plan lekcji i sprawy organizacyjne może podać dzieciom woźna. Wszystko się da, ale dzieci mi nadal szkoda przy proponowanej przez ciebie organizacji pracy szkoły. Odpowiedz Link Zgłoś
skumbrie Re: 4 dniowy tydzień pracy 02.05.25, 13:38 Biedni uczniowie umrą z tęsknoty, bo pani od plastyki zabraknie w dniu rozpoczęcia roku szkolnego Sorry, szkoda czasu na dalsze kopania się z koniem. Odpowiedz Link Zgłoś
natalia.nat Re: 4 dniowy tydzień pracy 02.05.25, 15:49 skumbrie napisała: > Biedni uczniowie umrą z tęsknoty, bo pani od plastyki zabraknie w dniu rozpoczęcia roku szkolnego Sprowadzasz dyskusję do absurdu, a to ty twierdzisz, że można sobie wprowadzić "rewolucję" i samo się ułoży i poskłada oraz znajdą się pieniądze, no cud miód i malina. Jesteś jak ten pan dyrektor od Barei, który przestawił jezioro na planie urbanistycznym. Dało się? Dało. > Sorry, szkoda czasu na dalsze kopania się z koniem. Jak się nie ma argumentów, to nic innego nie pozostaje. Odpowiedz Link Zgłoś
skumbrie Re: 4 dniowy tydzień pracy 02.05.25, 16:05 Misiu, polecam lekturze: forum.gazeta.pl/forum/w,567,178890559,178890559,4_dniowy_tydzien_pracy.html?p=178890923 > a to ty twierdzisz, że można sobie wprowadzić "rewolucję" i samo się ułoży i poskłada oraz znajdą się pieniądze, no cud miód i malina. Wskaż, w którym miejscu A teraz idź dalej brykać na wybiegu Odpowiedz Link Zgłoś
natalia.nat Re: 4 dniowy tydzień pracy 02.05.25, 16:59 skumbrie napisała: > Misiu, polecam lekturze Najpierw ty zapoznaj się z moją lekturą, misiu. > > a to ty twierdzisz, że można sobie wprowadzić "rewolucję" i samo się u > łoży i poskłada oraz znajdą się pieniądze, no cud miód i malina. > Wskaż, w którym miejscu W każdym. Na pytanie, jak zrobić taką wielka rewolucję, buzia milczy. Nie potrafisz nawet poradzić sobie z organizacją szkoły a gdzie mówić o większych wyzwaniach. Napisać, że się da, to każdy potrafi. > A teraz idź dalej brykać na wybiegu I vice versa. Odpowiedz Link Zgłoś
garmawita Re: 4 dniowy tydzień pracy 04.05.25, 11:53 Akurat w szkołach jest najmniejszy problem, bo nauczyciele nie pracują 40 godzin tygodniowo tylko 18, więc tu niczego nie trzeba zmieniać. Pozostała kadra (administracja, sprzątaczki) też nie są potrzebni przez 40 godzin tygodniowo. Odpowiedz Link Zgłoś
tania.dorada Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 13:08 cegehana napisała: > Wiem, tylko nie wiem (bo o tym jakoś cicho w mediach) czy plan obejmuje zatrudn > ienie dodatkowych lekarzy, pielęgniarek, nauczycieli, sprzątaczy ulic i kierowc > ów komunikacji publicznej. I skąd pozyskane zostaną środki na to zatrudnienie. > Kto zostanie obciążony dodatkowymi obowiązkami za nieobecnego w dany dzień i ja > kie dostanie za to wynagrodzenie. Czy może po prostu żadnego dodatkowego zatru > dnienia w usługach publicznych nie będzie? Tyle pytań a żadnej odpowiedzi. Dzięki postępowi pracą jest wydajniejsza, więc w wielu wypadkach jeśli wcześniej na stanowisku były potrzebne dwie osoby, a reraz wystarczy jedna, to teraz można ich pracę rozdzielić tak, że każda pracuje po pół tygodnia. Odpowiedz Link Zgłoś
cegehana Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 13:29 "W wielu wypadkach" piszesz, a pomysł ma obejmować wszystkie wypadki, także takie, kiedy pracy nie da się rozdzielić lub wykonać efektywniej z wykorzystaniem technologii. Odpowiedz Link Zgłoś
tania.dorada Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 13:33 Prawie każda da się wykonać choćby taniej, a to już pozwoli zmienić strukturę zatrudnienia bez sprzedawania ręki. Poza tym czy chcesz czy nie, struktura pracy i koszty się i tak zmieniły i nie ma co udawać że to się nie dzieje, sorry ale Twoje argumenty są jak niemowlak który zasłoni oczy rączkami i myśli, że świat zniknął. Odpowiedz Link Zgłoś
cegehana Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 13:48 Sorry, ale to ty zachowujesz się jak niemowlak, myślący życzeniowo. Prawie każda to nie każda. Da się - to łatwo powiedzieć, kiedy nie ty będziesz te rozwiązania wdrażać. Ty się będziesz napawać swoją szlachetnością, jak to wspaniałomyślnie skrociles ludziom pracę, a wynikające z tego problemy zostawiasz innym, własnie jak niemowlak. Każda praca ma swoją specyfikę, projekt tego nie uwzględnia - tysiące branż, każda robi co innego, dla innego klienta, z wykorzystaniem różnych narzędzi - wszystko trzeba uwzględnić, kiedy podejmuje się ważne decyzje. Tu mamy decyzję, która dotyczy tak samo przedszkoli i uniwersytetów, przemysłu i rolnictwa, handlu i usług, warsztatów samochodowych i salonów kosmetycznych - a podejmuje ją ktoś, kto pojęcia o żadnej z tych branż nie ma, bo jakoś się da. Odpowiedz Link Zgłoś
mizantropka_20 Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 21:43 Ja bym zostawiła dwie, dotrudniła trzy i każda by pracowała po jednym dniu! Czyż to nie jest genialny pomysł? Odpowiedz Link Zgłoś
szafkanocna Re: 4 dniowy tydzień pracy 02.05.25, 20:03 angazetka napisała: > Ale wiesz, że można to zrobić tak, ze osoba X pracuje od poniedziałku do czwart > ku, a osoba Y od wtorku do piątku? > gdyby tak mozna bylo zrobic to powinny zostac wyeliminowane dlugie weekendy itd., skoro zawsze ktos moze pracowac w czasie, gdy ktos inny ma wolne. a jakos to tak nie dziala i 1 i 2 maja wszyscy ustawowo musza miec wolne i jechac pekapem nad polskie morze, bo tak. Odpowiedz Link Zgłoś
advanced48 Re: 4 dniowy tydzień pracy 02.05.25, 20:06 Nie działa? Jak więc, według ciebie, pracują wodociągi, energetyka, huty, transport publiczny? Zamykają na weekend? Odpowiedz Link Zgłoś
tania.dorada Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 13:10 Całości nie zamykają, ale rozkłada jazdy jest inny, a działy typu HR, planowanie, konserwacja czy marketing mają w weekend wolne. Odpowiedz Link Zgłoś
tania.dorada Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 13:05 cegehana napisała: > Byłabym na nie, z tych samych powodów, co jestem na nie wolnym niedzielom i wig > iliom ZWŁASZCZA jeśli chodzi o usługi publiczne, które powinny być jak najbardz > iej dostępne a nie jak najmniej. 🤔 to znaczy myślisz że w tych usługach co są w niedzielę otwarte to jest ta sama ekipa w poniedziałek, wtorek, środę, czwartek, piątek, sobotę i niedziele? Odpowiedz Link Zgłoś
cegehana Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 13:31 Nie wiem, nie ma to znaczenia kto personalnie przychodzi (ten sam czy inny), bo w każdym przypadku trzeba temu pracownikowi za ten czas zapłacić. Odpowiedz Link Zgłoś
beataj1 Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 14:19 Zawsze mnie bawi przekonanie ze wzorzec 5/2 pojawil się z boskiego nadania i jest wcieloną doskonałością. I że każdą zmiana tego układu bedzie oznaczać upadek świata jaki znamy i upadek ekonomii. Nie mam rozwiązania, ale nie mam też pewności że 5/2 to jest nienaruszalny i najdoskonalszy tryb pracy. A że pracodawcy wieszcza koniec. Amerykańscy pracodawcy np uważają, że upadną jak będzie dostępny np roczny urlop macierzyński. A reszta cywilizowanego świata jakoś daje radę. Słuchanie przedsiębiorców ZAWSZE służy pracownikom Odpowiedz Link Zgłoś
nenia1 Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 16:46 beataj1 napisała: > Zawsze mnie bawi przekonanie ze wzorzec 5/2 pojawil się z boskiego nadania przecież tu nie chodzi o to, że to jakiś nienaruszalny wzorzec, a o ekonomię. Skądś muszą być pieniądze pokrywające utratę wydajności pracy z powodu zmniejszenia tygodnia pracy. Rozumiem entuzjazm osób, które zyskują dzień wolny, oczywiście pod warunkiem zachowania tego samego wynagrodzenia. Entuzjazm ten jednak mocno spada gdyby w ślad za dniem wolnym poszła również proporcjonalne zmniejszenie wynagrodzenia, prawda? Dokładnie na tej samej zasadzie ludzie, którzy musieliby sfinansować to zmniejszenie czasu pracy nie są zachwyceni, tym bardziej że mamy skokowy i stały wzrost nie tylko wynagrodzeń ale też innych kosztotwórczych elementów jak np. energia (z taryfą znacznie większą dla firm). Już zamyka się coraz więcej firm, wystarczy sprawdzić w statystykach. Takie coś można wprowadzić, ale ręka w rękę powinny iść wtedy wzrost wydajności pracy i innowacyjność ale na nią brakuje kapitału, a specjalistów od nowych technologia podbiera nam zachód. W prywatnych firmach nikt sobie nie pozwala, żeby pracownik obijał się przez cały dzień, więc nic się nie stanie jak pójdzie do domu. Otóż stanie się i to się przełoży na dalszy wzrost cen albo na rosnącą ilość upadłości i likwidacji. Odpowiedz Link Zgłoś
nick_z_desperacji2 Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 17:35 Akurat wydajność pracy wzrasta, a jednocześnie koszty maleją, jeśli pracownicy mają pracować w siedzibie firmy. Tak dział ludzki mózg, że nie im dłużej pracuje, tym więcej tego czasu mu ucieka. Można się wzorować na Japonii, gdzie "pracują" po kilkanaście godzin, a w rzeczywistości tam są, nabijają rachunki, a nikogo nie dziwi spanie przy biurku. Odpowiedz Link Zgłoś
runny.babbit Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 17:55 A fryzjerzy w Japonii śpią na kliencie, a budowlańcy na rusztowaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
nick_z_desperacji2 Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 18:24 A fryzjerzy mają własną działalność i jak sami chcą, to mogą pracować po 10h dziennie, jak chcą zatrudnić innych, to zgodnie z kodeksem pracy. Budownictwo u nas jest w większości sezonowe, żaden budowlaniec nie pracuje w lecie 8h, za to znam takich, co potem w simie siedzą na doopie i czekają. Równie dobrze należy przy planowani czasu pracy uwzględnić zbieraczy truskawek. Odpowiedz Link Zgłoś
runny.babbit Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 18:54 I tak się właśnie to skończy, uprzywilejowana grupa na UOP i cała reszta która będzie normalnie robić świątek piątek na jdg. Odpowiedz Link Zgłoś
nick_z_desperacji2 Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 19:07 Wolisz narzucenie ram pracy na jgd? I tak prowadzący mieliby je w doopie. Więc należy zabrać wszystkim, taki komunizm w obranie kapitalizmu. Odpowiedz Link Zgłoś
runny.babbit Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 20:50 Po prostu rzucasz przykładami z kraju, który słynie z dupogodzin, nikt nie opuszcza firmy póki szef nie wyjdzie, taka kultura. Jakiś nikt nie wytłumaczył jak będą pracować polskie sądy, już hiper wolne gdy ograniczymy czas pracy o 20 %, jak wzrosną kolejki do lekarzy etc. Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 21:41 runny.babbit napisał(a): > Po prostu rzucasz przykładami z kraju, który słynie z dupogodzin I z bardzo dziwnych zjawisk, takich jak hikikomori albo śmierć z przepracowania. Odpowiedz Link Zgłoś
bezmiesny_jez Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 10:34 UoP to nie jest żaden przywilej, tylko normalne prawo. Zatrudniasz kogoś, więc umawiasz się z nim na wykonywanie pewnej pracy- proste. Tak samo jak operacja wyrostka nie jest przywilejem, kiedy płacisz składki zdrowotne. Odpowiedz Link Zgłoś
runny.babbit Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 11:48 bezmiesny_jez napisała: > UoP to nie jest żaden przywilej, tylko normalne prawo. Zatrudniasz kogoś, więc > umawiasz się z nim na wykonywanie pewnej pracy- proste. Tak samo jak operacja w > yrostka nie jest przywilejem, kiedy płacisz składki zdrowotne. No i ciekawe że nasze państwo swoich pracowników zatrudniać na uop nie chce. To pewnikiem zupełnie inna sytuacja, wiadomo, państwa może nie stać na te wszystkie udogodnienia dla pracowników, to zupełnie co innego niż gdy zatrudnia szary obywatel. Opieka medyczna kontraktami stoi, a na smieciowkach zatrudniały nawet sądy. Jednostki budżetowe co mogą to outsoursuja, czytaj - zamiast uop chcą b2b. Ciekawe dlaczego, co nie? Odpowiedz Link Zgłoś
nenia1 Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 19:09 nick_z_desperacji2 napisała: > Akurat wydajność pracy wzrasta procentowo wzrasta, bo była na bardzo niskim poziomie. Na przykładzie ty masz jedną kurę, kupisz drugą - wzrost 100%. Ja mam 100 kur, kupię 50, i mam wzrost "tylko" 50%. Procentowo bijesz mnie na łeb na szyję. W rzeczywistości kupiłam 49 kur więcej niż ty. Odpowiedz Link Zgłoś
kamin Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 19:19 Ale rzecz w tym, że nie w każdym zawodzie da się załatwić wszystko wydajnością pracy. Jeśli przedszkole ma być czynne 5 dni w tygodniu, a przedszkolanki mają pracować 4 dni, to nie będą się opiekować dziećmi bardziej intensywnie. Trzeba po prostu zwiększyć zatrudnienie o 25 procent. Analogicznie szpitale, dpsy i wiele innych usług publicznych. Odpowiedz Link Zgłoś
buldog2 Re: 4 dniowy tydzień pracy 02.05.25, 15:10 A niekoniecznie. Można powiększyć grupy przedszkolne, liczebność klas, ilość pacjentów którymi opiekuje się pielęgniarka, skrócić czas wizyty u lekarza. Nie zwracać uwagi na jakość pracy w budownictwie, remontach dróg. utrzymaniu czystości miasta, nie przestrzegać norm jakości w przemyśle... W Australii przed reformami lat 70. na telefon czekało się 2 lata, w socjalistycznej Polsce jeszcze dłużej, to też przykłady z życia. Odpowiedz Link Zgłoś
advanced48 Re: 4 dniowy tydzień pracy 02.05.25, 17:30 Zwracanie uwagi na jakość remontów dróg skutkuje tym, że kilka ulic w Łodzi remontuje się już trzeci raz, bo dwa pierwsze były wykonane źle. Nie wiem, czy wina za to należy obciążyć robotników, którzy pracowali tylko 5 dni w tygodniu, czy wysoko wykształconych urzędników, którzy nie do pilnowali, czy kadrę inżynierska w firmach wykonawczych, bo nie mieli pojęcia co robią. A może po prostu właścicieli firm, którzy chcieli jak najwięcej zarobić, wydając jak najmniej. Odpowiedz Link Zgłoś
mizantropka_20 Re: 4 dniowy tydzień pracy 02.05.25, 19:17 Winą geniuszu należy obciążyć inwestora, czyli zamawiającego, który zlecił wykonanie robót i jako taki ów bubel odebrał. Odpowiedz Link Zgłoś
advanced48 Re: 4 dniowy tydzień pracy 02.05.25, 20:11 Czyli uważasz, że tylko zamawiający ponosi odpowiedzialność za efekt pracy? Chory - za jakość operacji, nabywca samochodu za jego wady i oszukany - za działanie oszusta? Oczywiście, o odpowiedzialność inwestora także zapytałem, ale przecież w jego imieniu działają urzędnicy, czyli, poza przedsiębiorcami, najbardziej holubiona profesja. Odpowiedz Link Zgłoś
mizantropka_20 Re: 4 dniowy tydzień pracy 02.05.25, 21:27 Ale chyba ci urzędnicy mają jakiegoś szefa, czy nie? >>>Nie wiem, czy wina za to obciążyć Zatem ci odpowiedziałam czyja wina. To, jak inwestor podchodzi do odpowiedzialności i zarządzania HR to inna kwestia >>>Chory - za jakość operacji, nabywca samochodu za jego wady i oszukany - za działanie oszusta? Co za brednie ani chory, ani nabywca, ani oszukany nie ma narzędzi do nadzoru przebiegu operacji, procesu produkcji czy meandrów myślowych oszusta. Żeby tego było mało, nie sporządza SIWZ (będące zbiorem wymogów związanych z wymienionymi przez ciebie sytuacjami), nie powołuje inspektora nadzoru, ani nie ustanawia kierownika budowy czyt. zabiegu, produkcji, ochrony przed oszustami. Reasumując twoje przykłady nijak się mają do ponoszenia odpowiedzialności za schrzaniona drogę. Odpowiedz Link Zgłoś
advanced48 Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 21:30 Czyli, twoim zdaniem, po każdej wynajętej firmie należy spodziewać się braku wiedzy, bylejakosci i prób oszustwa? A mówi się, że to ja traktuje przedsiębiorców jako potencjalnych zlodziei. A i przedstawiciele inwestora odznaczają się tymi samymi cechami, czyli brakiem fachowosci, lenistwem, to nam, płatnikom pozostaje tylko zapłacić za remont po raz drugi, trzeci, czwarty - i to czasem temu samemu właścicielowi firmy. Odpowiedz Link Zgłoś
mizantropka_20 Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 21:48 Nic nie zrozumiałeś, z tego co napisałam, a tłumaczyć ci nie mam zamiaru, tak że pa Odpowiedz Link Zgłoś
tania.dorada Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 13:17 No nie w każdym, ale w Przedszkolu są nie tylko przedszkolanki, więc jeśli wcześniej potrzebowałaś do przedszkola trzy przedszkolanki i trzy osoby w administracji ale administracja działa wydajniej niż kiedyś dzięki komputerom, internetowi i ai, to teraz możesz mieć dwie panie w administracji k cztery przedszkolanki. Nie mówiąc ontym że i obłożenie przedszkola będzie mniejsze bo rodzice będą mieli dodatkowy wolny dzień, więc może i te trzy co są dadzą radę. Odpowiedz Link Zgłoś
tania.dorada Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 13:12 Ale wydajność pracy wzrosła, odkąd wprowadzono pięciodniowy tydzień pracy mieliśmy dwie rewolucje, cyfrową i ai, dzięki którym wzrosła i dalej będzie wzrastac. Odpowiedz Link Zgłoś
skumbrie Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 14:40 Oczywiscie wiązałoby się to z tym, że szkoły, szpitale, przychodnie, urzędy też by pracowały w tym trybie. To, że pracownik pracuje 4 dni w tygodniu, nie oznacza że tak pracuje też instytucja. W tej chwili to kiełbasa wyborcza, która nie ma sensu się zajmować. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 15:28 To oznacza, ze większe zatrudnienie. Nie, że by nie pracowały. Generalnie to jest taka przyszłość jak kiedyś wolne soboty. Odpowiedz Link Zgłoś
vivi86 Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 15:33 Póki co temat jest tylko na szczujbaitowe artykuły żeby nabić klików. Ja się zainteresuje jak minie vatmcstio legis ustawy, która to wprowadzi. Odpowiedz Link Zgłoś
ponis1990 Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 15:34 Jestem na tak. Urzędu by nie zamknęli, pewnie ludzie pracowaliby na zmiany. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 15:36 Dokładnie. I to będzie konieczność, bo ilość miejsc pracy się zmniejszy. Odpowiedz Link Zgłoś
nick_z_desperacji2 Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 17:37 Urząd pracujący na zmiany mógłby pracować spokojnie nie do 16 a 18 czy 19. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkaa Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 16:38 Ty masz swój rozum czy tylko przepisujesz przekaz dnia? Odpowiedz Link Zgłoś
nick_z_desperacji2 Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 16:44 W części firm nawet nie będzie potrzebne, bo w badaniach wyszło, że realnie pracownicy robią to, co robili w ciągu 8h, po prostu będąc mniej zmęczonym pracowali efektywniej. W usługach z kolei więcej czasu wo0lnego potencjalnych klientów to większy obrót, bo do wyjścia do kina, na lody czy kawę trzeba mieć nie tylko pieniądze, ale i czas. Na dodatek spadają koszty związane z l-4 pracowników, bo ludzie są mniej wypaleni, zestresowani, rzadziej chorują. Są kraje, w których się pracuje 6h i jakoś żyją, gdyby słuchać "niedasie" przedsiębiorców, to dzień pracy nadal wynosiłby 16h. Matczak też przeżywał, że jego aplikanci nie tyrają od rana do wieczora, bo ledwie studia skończyli, a już o jakimś życiu osobistym gadają. Skandal! Odpowiedz Link Zgłoś
vivi86 Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 18:06 gdyby słuchać "niedasie" przedsiębiorców, to dzień pracy nadal wynosiłby 16h I kobiety zarabiały by mniej przy czym byłoby to sankcjomowane przez prawo. Był kiedyś taki film o strajku w fabryce Forda z tego powodu. I hurra durr, zdurniałem baby, przez was stracimy pracę. Spoiler - ford mimo pogróżek o zmienię prawa z Wielkiej Brytanii się nie wyniósł. Odpowiedz Link Zgłoś
cegehana Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 18:41 Ale trzeba mieć też od kogo kupić te lody. Ktoś musi je dowieźć, sprzedać, opisać fakturę, stanąć za ladą, zaksięgować wpłatę. Odpowiedz Link Zgłoś
nick_z_desperacji2 Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 19:11 No to byłoby straszne, że się w budzie z lodami nie da jednej osoby na 12h postawić. Gospodarczy koszmar. Odpowiedz Link Zgłoś
cegehana Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 19:35 Mniej ważne czy to jedna na 12 czy 2 na 6 godzin - jeśli kogoś na opłacenie tych osób. Odpowiedz Link Zgłoś
mia_mia Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 19:15 Ta kawa będzie dużo droższa, bo pracodawca będzie miał dużo wyższe koszty pracy, a te zostaną przerzucone na klienta, który nie wyjdzie na kawę, bo będzie za droga. Będzie też modzystał z droższych produktów, bo jego dostawcy przeniosą na niego swoje koszty. Niechęć do zawierania uop będzie wymuszała b2b czy inne umowy, gdzie nie będzie ograniczeń. Odpowiedz Link Zgłoś
nenia1 Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 19:17 a niech pracuje każdy mniej, ale dlaczego mam za to płacić? Zawarłam umowę na określony czas pracy za określone pieniądze. Potrafię realnie ocenić ile czasu potrzeba na wykonanie jakiejś pracy. Teraz w moje ustalenia wchodzi Państwo i zarządza, że mam tyle samo dalej płacić a znika pracownik na 8 godzin tygodniowo. Czyli przy 20 pracownikach "znika" miesięcznie 1 pracownik, za nieobecność którego trzeba zapłacić. Jak tak zależy ci na dniu wolnym bierz, ale dlaczego za cudzą kasę? Odpowiedz Link Zgłoś
evening.vibes Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 19:32 nenia1 napisała: > a niech pracuje każdy mniej, ale dlaczego mam za to płacić? Nie płać - rób sama. Jak paliwo drożeje to też piszesz 'dlaczego mam za to płacić? Odpowiedz Link Zgłoś
nenia1 Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 19:41 evening.vibes napisała: > Jak paliwo drożeje to też piszesz 'dlaczego mam za to płacić? > Przykład z doopy, jak zwykle u ciebie...Podpisuję umowę na 10 cystern za paliwem, druga strona się zgadza. Nagle w naszą umowę ingeruje Państwo i stwierdza - płać tyle samo ale dostaniesz 8 cystern. Łapiesz? Odpowiedz Link Zgłoś
evening.vibes Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 19:43 nenia1 napisała: > Przykład z doopy, jak zwykle u ciebie...Podpisuję umowę na 10 cystern za paliwe > m, druga strona się zgadza. > Nagle w naszą umowę ingeruje Państwo i stwierdza - płać tyle samo ale dostanies > z 8 cystern. Łapiesz? No oczywiście - państwo może nagle zwiększyć np. akcyzę albo nałożyć cło. Poza tym twój kontrakt obejmuje 10 cystern a nie 'wszystkie do końca świata' - następna dostawa może mieć inne warunki. Odpowiedz Link Zgłoś
nenia1 Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 19:50 evening.vibes napisała: > No oczywiście - państwo może nagle zwiększyć np. akcyzę albo nałożyć cło. Poza > tym twój kontrakt obejmuje 10 cystern a nie 'wszystkie do końca świata' - nastę > pna dostawa może mieć inne warunki. > Zgadza się. Przy zmianie warunków każda ze stron może zrezygnować i wybrać innego dostawcę. Tak też się będzie kończył dodatkowy wolny dzień, całkiem realna perspektywa. Odpowiedz Link Zgłoś
evening.vibes Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 19:53 nenia1 napisała: > Zgadza się. Przy zmianie warunków każda ze stron może zrezygnować i wybrać inne > go dostawcę. Życzę powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
nick_z_desperacji2 Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 19:53 O tym, jak "sie kończą: zmiany propracownicze najgłośniej krzyczą ci, co i tak zatrudniają na śmieciówkach, a potem narzekają, że się pracownicy zmieniają jak w kalejdoskopie. No kto by pomyślał, że druga strona też może wykorzystać zalety śmieciówek... Odpowiedz Link Zgłoś
nenia1 Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 20:00 prawda jest taka, że nawet umowa o pracę nie chroni pracodawcy. Pracownik "znika" i nikt mu nic nie zrobi, albo idzie na L4 a pracodawca grzecznie płaci. Nie czarujmy się, ale KP chroni wyłącznie pracowników. Odpowiedz Link Zgłoś
beaucouptrop Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 20:32 》Pracownik "znika" i nikt mu nic nie zrobi, albo idzie na L4 a pracodawca grzecznie płaci《 Tymczasem pracownik powinien grzecznie przychodzić do pracy nawet będąc chorym, bo kto to widział, żeby tak wykorzystywać pracodawcę, który musi płacić za jego L4. Odpowiedz Link Zgłoś
vivi86 Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 21:23 Po 33 dniach l4 przejmuje zus. Odpowiedz Link Zgłoś
nenia1 Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 21:35 vivi86 napisał(a): > Po 33 dniach l4 przejmuje zus. No i? Odpowiedz Link Zgłoś
vivi86 Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 22:05 Nie ma co płakać jak to uciemiężony przedsiębiorca płaci w nieskończoność. A lubią się ns takich kreować zwłaszcza w przypadku ciąży pracownicy. W praktyce panią przejmuje zus, zastępca pracuje za mniej i jeszcze oszczędzają. Albo w ogóle nie ma zastępstwa tylko rozdzialaja prsce między pozostałych pracowników. Odpowiedz Link Zgłoś
nenia1 Re: 4 dniowy tydzień pracy 02.05.25, 07:56 W nieskończoność to nawet ZUS nie płaci. W praktyce to są też na rynku małe firmy, zatrudniające 2 osoby i wystarczy aby zachorowały a pracodawca jest w doopie, bo zamiast dysponować kasą na zastępstwo musi wyłożyć "tylko" za 33 dni chorobowego, a pracować nie ma komu. Nasze państwo nie odróżnia dużej firmy od małej, i tak jak łatwo taką nieobecność pokryć firmie zatrudniającej 100 osób, to dla malutkich firm, czasem prowadzonych również przez osoby starsze, albo ze swoimi problemami zdrowotnymi - to jest spory wydatek i problem. Tylko w tępym świecie vivi i kokosowego przedsiębiorca "leży na kasie" i jest młodym cyborgiem, który sobie poradzi z każdym problemem jakie pojawiają się podczas prowadzenia firmy i zatrudniania ludzi. A co tam, dorzućmy mu jeszcze płacenie za kolejny wolny dzień, kasę wiadomo że na to ma. Odpowiedz Link Zgłoś
vivi86 Re: 4 dniowy tydzień pracy 02.05.25, 13:13 To środowisko Wyborczej kręciło narrację #zaUszfirme, a kasa wyrosnie ns drzewie. Natomiast z absencjami pracowników pracodawca musi się liczyć i uwzględnić to w kosztach Odpowiedz Link Zgłoś
nenia1 Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 21:28 beaucouptrop napisała: > 》Pracownik "znika" i nikt mu nic nie zrobi, albo idzie na L4 a pracodawca grzec > znie płaci《 > Tymczasem pracownik powinien grzecznie przychodzić do pracy nawet będąc chorym, > bo kto to widział, żeby tak wykorzystywać pracodawcę, który musi płacić za jeg > o L4. Jak już się wtrącasz w wymianę zdań to bądź na przyszłość tak miła i doczytaj o czym ludzie ze sobą rozmawiają a nie wyrywaj zdania z kontekstu żeby dzięki tej manipulacji wyrazić "święte oburzenie". Otóż do twojej wiadomości - post był odpowiedzią na stwierdzenie, jak to rzekomo umowa o pracę chroni pracodawcę przed tym, że pracownik nie "zniknie" z dnia na dzień tak jak na śmieciówce. Otóż zniknie, i na ogół nic mu nie zrobisz. Jednym ze sposobów jest "na L4". Nie wiesz jak to w PL wygląda? Odpowiedz Link Zgłoś
mia_mia Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 22:14 Zwolnienia i ich naużywanie w Polsce to nie jest problem tylko pracodawców, a współpracowników i szeroko rozumianych klientów (w sensie uczniów, ich rodziców, pacjentów, klientów sądów itd.), a dla samych pracodawców oczywiście jest to też problem nie tylko finansowy. Odpowiedz Link Zgłoś
cegehana Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 20:04 Krzyczenie by się skończyło, gdyby projekt po prostu uwzględniał kwestię kosztów. A tu cisza i cisza. Ludzie przez neoliberalizm nauczeni są, że koszty zawsze spadają na najbiedniejszych i obawiają się tego scenariusza. Czemu lewica nie rozwieje tych obaw? Odpowiedz Link Zgłoś
runny.babbit Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 20:58 I czemu wszyscy skupili się na biznesmenach, kiedy nasze państwo też jest pracodawcą. Odpowiedz Link Zgłoś
mia_mia Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 22:21 Państwo i sami obywatele bezpośrednio, bo np. opłacają nianie. Poza tym pracodawcy są tylko pośrednikiem te koszty i tak w efekcie przerzucone będą na klientów, będzie to najbardziej dotkliwe w takich branżach jak ochrona, edukacja i inne gdzie koszty wynagrodzeń są znaczącym elementem. Czynsz wzrośnie, opłata za przedszkolę, szkołę, wizytę u lekarza. Odpowiedz Link Zgłoś
nenia1 Re: 4 dniowy tydzień pracy 02.05.25, 07:58 mia_mia napisał(a): > Państwo i sami obywatele bezpośrednio, bo np. opłacają nianie. Poza tym pracoda > wcy są tylko pośrednikiem te koszty i tak w efekcie przerzucone będą na klientó Tak, są tylko pośrednikiem, jedni ludzie na nich robią, a drudzy im za to płacą. Aż dziw, że coraz więcej firm się zamyka... Odpowiedz Link Zgłoś
alicia033 Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 21:36 nick_z_desperacji2 napisała: > Są kraje, w których się pracuje 6h na przykład? > i jakoś żyją, "jakoś" to i w Etiopii czy innym jądrze ciemności żyją noale jakby chyba nie o to chodzi. Przynajmniej nie mnie, bo ty możesz sobie i lubić wegetację na granicy przeżycia. Odpowiedz Link Zgłoś
wrota.do.lasu Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 16:45 Może zamiast myśleć o 4dniowym tyg.pracy pomyślą o tych którzy ciągną ren kraj do przodu czyli przedsiębiorcach. Osiba prowadząca jdg nie ma nawet płatnego urlopu. Zawsze najwięcej do powiedzenia ma mają wyrobnicy na etacie. Odpowiedz Link Zgłoś
nick_z_desperacji2 Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 17:38 Jak masz jdg, to ustalenia "wyrobników" z "panami" nie powinny Cię obchodzić, nie Twoja broszka. Odpowiedz Link Zgłoś
vivi86 Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 18:07 Zawsze można być wyrobkiniem na etacie. W Masz jeszcze opcję libkową. #zaUszfirme Odpowiedz Link Zgłoś
nenia1 Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 19:21 vivi86 napisał(a): > Zawsze można być wyrobkiniem na etacie. > W > Masz jeszcze opcję libkową. #zaUszfirme Nie każdy chce być na etacie, problem w tym, że tych na etacie więcej. A politycy zawsze liżą doopy, tym których więcej. Niech państwo zarządzi dodatkowy dzień wolny, ale niech za to zapłaci. Czyli wtedy zapłacisz w podatkach i ty. Albo niech jest to opcja bezpłatna. Ale to ci się pewnie nie uśmiecha, co? Bo najłatwiej rozporządzać nie swoją kasą. Odpowiedz Link Zgłoś
evening.vibes Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 19:30 nenia1 napisała: > A politycy zawsze liżą doopy, tym których więcej. No proszę - a kto ci właśnie pięknie 'wylizał doopę' obniżeniem składeczki zdrowotnej? Protestowałaś? Krzyczałaś 'nie chcę bo się świat zawali'? Nie nie - tobie się NALEŻY! Odpowiedz Link Zgłoś
nenia1 Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 19:42 evening.vibes napisała: > nenia1 napisała: > > A politycy zawsze liżą doopy, tym których więcej. > > No proszę - a kto ci właśnie pięknie 'wylizał doopę' obniżeniem składeczki zdro > wotnej? Protestowałaś? Krzyczałaś 'nie chcę bo się świat zawali'? > > Nie nie - tobie się NALEŻY! > Obniżeniem? A to weszło w życie, bo jakoś nic nie widzę... Odpowiedz Link Zgłoś
evening.vibes Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 19:45 nenia1 napisała: > Obniżeniem? A to weszło w życie, bo jakoś nic nie widzę... Ustawa czeka zdaje się na podpis prezydenta. Jakoś nie piszesz do niego, żeby vetował. Odpowiedz Link Zgłoś
nenia1 Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 19:56 evening.vibes napisała: > nenia1 napisała: > > Obniżeniem? A to weszło w życie, bo jakoś nic nie widzę... > > Ustawa czeka zdaje się na podpis prezydenta. Jakoś nie piszesz do niego, żeby v > etował. > a mało to ty płaczesz? I inni na etatach? I cała lewica? Zapaść służby zdrowia ma być.... Bo świetnie działa przecież odkąd składki dźwignęli. Nawet Biejat pielgrzymuje do Prezydenta z prośbami o veto. Jak ty to wtedy piszesz - kalizm? Czy jakoś tak...Tak jak pisałam, cudzą kasą się zawsze łatwo dysponuje. Odpowiedz Link Zgłoś
evening.vibes Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 19:58 nenia1 napisała: > a mało to ty Nie piszemy o mnie tylko o tobie i o 'lizaniu doopy' TOBIE. To jak kalistko - tobie się NALEŻY? Odpowiedz Link Zgłoś
nenia1 Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 20:04 evening.vibes napisała: > nenia1 napisała: > > a mało to ty > > Nie piszemy o mnie tylko o tobie i o 'lizaniu doopy' TOBIE. To jak kalistko - t > obie się NALEŻY? > Buhahahaha, wiedziałam Z ciebie to prawdziwa Angelika etatu, najmądrzejsza jak przedsiębiorca ma sypnąć groszem, a nie daj boże jakaś zmiana, żeby mu lepiej było... Odpowiedz Link Zgłoś
evening.vibes Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 20:09 nenia1 napisała: > Buhahahaha, wiedziałam No jak piszesz - lubisz jak ci 'lizą doopę' Grażynko. Odpowiedz Link Zgłoś
vivi86 Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 19:45 Bo ona została przy starej stawce i płaci więcej... Odpowiedz Link Zgłoś
vivi86 Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 19:44 Albo niech zadogodzin zmęczonych pracowników nastąpi produktywniejszy czas pracy wypoczętych. Ale znów - prscs po 16 h ba dobę bo kiedyś tak było, prawo sankcjonujące niższe zarobki kobiet bo kobieta i pani #niedasie Odpowiedz Link Zgłoś
runny.babbit Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 18:03 Widzę że jak zwykle pełno wypowiedzi ad absurdum, a nikt nie może udzielić odpowiedzi na proste pytanie - kto pokryje koszty zatrudnienia dodatkowych pracowników? Odpowiedz Link Zgłoś
vivi86 Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 18:08 Widzę, że nie dasz rady odpowiedzieć na pytanie jakim cudem zniesiono roboty pracujące. Wydajność, a nie zadogodziny. Nie ma za co. Odpowiedz Link Zgłoś
runny.babbit Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 18:17 vivi86 napisał(a): > Widzę, że nie dasz rady odpowiedzieć na pytanie jakim cudem zniesiono roboty pr > acujące. Wydajność, a nie zadogodziny. Nie ma za co. Wydajność 🤣 nie, po prostu Gierek chciał być taki nowoczesny. Nie musiał się martwić o pieniądze jak wiemy, długi pozostawił ogromne. Odpowiedz Link Zgłoś
vivi86 Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 18:19 Nope. Po prostu w realnym socjalizmie nie było bezrobocia. To sid towarzystwo snuło po zakładzie, a urzędnicy pili te osławione kawki. A dzis jest zap***l Odpowiedz Link Zgłoś
mizantropka_20 Re: 4 dniowy tydzień pracy 02.05.25, 06:06 >>kto pokryje koszty zatrudnienia dodatkowych pracowników? Czy do ciebie wreszcie dotrze treść pytania, czy dalej będziesz mantrowała co było 40 lat temu? Jesteś tępą dzidą, czy mi się tylko wydaje? Odpowiedz Link Zgłoś
runny.babbit Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 18:21 kropkacom napisała: > Wszyscy. Czyli konkretnie kto? Odpowiedz Link Zgłoś
runny.babbit Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 19:04 Czyli nie wiesz kto i nie obchodzi cię to. Czemu mnie to nie dziwi. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 19:27 Co chcesz przeczytać? Napisz co ci ci to napiszę będziesz. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 20:08 Jednym okiem oglądam serial i za szybko wysyłam posty. Odpowiedz Link Zgłoś
runny.babbit Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 20:56 kropkacom napisała: > Co chcesz przeczytać? Napisz co ci ci to napiszę będziesz. Chcę przeczytać konkretnie jak nasze państwo ( wszyscy skupili się na prywatnych pracodawcach, a wiadomo przecież że prywaciarz kasę zawsze ma) opłaci więcej pracowników, w szpitalach, sądach, DPS, policji, wszędzie tam gdzie nie tylko siedzi się za biurkiem. Czy po prostu będą dłuższe kolejki do lekarzy, jeszcze wolniejsze sądy u jeszcze mniej patroli. Czy wyższe podatki. I chcę przeczytać skąd weźmie dodatkowych pracowników, zwłaszcza do zawodów wymagających więcej kwalifikacji. Odpowiedz Link Zgłoś
evening.vibes Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 18:20 runny.babbit napisał(a): > Widzę że jak zwykle pełno wypowiedzi ad absurdum, a nikt nie może udzielić odpo > wiedzi na proste pytanie - kto pokryje koszty zatrudnienia dodatkowych pracowni > ków? A kto pokrywa np. we Francji czy innych krajach o tygodniowym wymiarze pracy <40h? Odpowiedz Link Zgłoś
nick_z_desperacji2 Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 18:29 Noooo weś....Taka ładna wizja upadku wszystkiego. a Ty przyszłaś i zepsułaś. Psuja Odpowiedz Link Zgłoś
vivi86 Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 18:35 Za trudne, ona ci nie odpowie #niedasie. Odpowiedz Link Zgłoś
nick_z_desperacji2 Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 19:15 Bo to nie chodzi o to, że świat się skończy, tylko o to, ze komuś będzie lepiej niż męczennikom na jgd. Specyficzny rodzaj przedsiębiorcy, który zawsze dopłaca ze swojego (od 20 lat ma z czego, zagadka), pracuje od rana do nocy i ogólnie dźwiga świat na swych ramionach, więc rozliczanie wszystkiego, z pampersami dziecka włącznie, na firmę mu się po prostu należy. Odpowiedz Link Zgłoś
nenia1 Re: 4 dniowy tydzień pracy 02.05.25, 08:14 evening.vibes napisała: > A kto pokrywa np. we Francji czy innych krajach o tygodniowym wymiarze pracy > 60;40h? > Ojej, ale już chorobowe 50% płatne przez Securite sociale od 4 dnia, zasiłek macierzyński 16 tygodni, wiek emerytalny dla kobiet (zależnie od daty urodzenia) 62 albo 64 lata...coś za coś, bejbe. Odpowiedz Link Zgłoś
evening.vibes Re: 4 dniowy tydzień pracy 02.05.25, 11:09 nenia1 napisała: > evening.vibes napisała: > > A kto pokrywa np. we Francji czy innych krajach o tygodniowym wymiarze pr > acy > > 60;40h? > > > Ojej, ale już chorobowe 50% płatne przez Securite sociale od 4 dnia, zasiłek m > acierzyński 16 tygodni, wiek emerytalny dla kobiet (zależnie od daty urodzenia) > 62 albo 64 lata...coś za coś, bejbe. A pensja minimalna to 1802 ojro. Ty przy 1k już płaczesz, że dramat... Odpowiedz Link Zgłoś
nenia1 Re: 4 dniowy tydzień pracy 02.05.25, 12:10 evening.vibes napisała: > A pensja minimalna to 1802 ojro. Ty przy 1k już płaczesz, że dramat... > > Ojej, a PKB na jednego mieszkańca we Francji wynosiło 40,886.3 USD, a w Polsce w tym samym roku to 18,688 USD. To wychodzi z twojego porównanie, że w PL proporcjonalnie minimalna powinna wynosić 823 euro...a wynosi 1.090 Coś biedniutko zatem w tej Francji...przemyśl jeszcze swoje przykłady. Odpowiedz Link Zgłoś
buldog2 Re: 4 dniowy tydzień pracy 02.05.25, 15:23 Kto pokrywa? Najogólniej mówiąc, rosnący dług. Do tego ok. 10% emigrantów spośród których mało który pracuje, niedługo będzie ich procentowo więcej. We Francji już jest, z tego wszystkiego w zwyczajny sposób Francja się już nie podniesie. Odpowiedz Link Zgłoś
azalee Re: 4 dniowy tydzień pracy 05.05.25, 16:40 > A kto pokrywa np. we Francji czy innych krajach o tygodniowym wymiarze pracy > 60;40h? Wg danych OECD sredni tygodniowy czas pracy pracownika na umowie o prace we Francji to 38,7 h. To jednak dalekie od 4 dniowego tygodnia Odpowiedz Link Zgłoś
lujova Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 18:21 Jakby ematka pracowała pod koniec XIX w fabryce u Scheiblera albo Poznanskiego w Łodzi to na propozycję skrócenia czasu pracy z 14 na 12 godzin też by broniła własną piersią "pana dobrodzieja". Bo jak to tak tylko 12 godzin?! To się nie godzi?! Przez to świat upadnie a Pan Scheibler nie zbuduje sobie 3 pałacu i będzie musiał zrezygnować z pawii w swoim parku. Neoliberalzm rodem z lat 90 przeżarł wam mózgi. Stop kulturze zapierdolu! Odpowiedz Link Zgłoś
mia_mia Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 18:36 Widzisz, tylko czasy się trochę zmieniły, teraz polski producent musi konkurować z fabryką w Chinach, gdzie ludzie pracują po 12h za ułamek polskiej stawki, a ty idziesz i kupujesz to co jest 5 razy tańsze. Ty marudzić będziesz, że na oddziale zamiast 10 pielęgniarek jest 8, a kolejka do lekarza o 20% dłuższa. Czy wszystkie te niedogodności będziesz dzielnie znosić? Odpowiedz Link Zgłoś
tania.dorada Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 13:21 Ale ten, myślisz że w Chinach nie mają robotów ani ai i nie optymalizują? Odpowiedz Link Zgłoś
cegehana Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 18:52 Nawet niepiśmienny robotnik w XIX-wiecznej fabryce dobrze wiedział, że raczej on dostanie w mordę niż Pan nie zbuduje sobie pałacu i tak też się dzieje. Jeśli nam jest w Europie lepiej to kosztem wyzysku milionów azjatyckich pracowników, o których w tej dyskusji o prawach pracowniczych się zapomina. Bardzo szlachetnie jest walczyć z kulturą zapierdolu kiedy ktoś w jakiejś tam Azji właśnie zapierdala, robiąc nam komputery i telefony, na których z niesmakiem wyrażamy się neoliberalizmie. Odpowiedz Link Zgłoś
runny.babbit Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 18:57 Ale w kraju mamy to samo, grupa która walczy o wolne niedziele i work life balance, nie ma żadnego problemu z tym że w tym wolnym czasie jest obsługiwana przez ludzi na śmieciowce ktorych prawa kodeksu pracy nie dotyczy. A i w niedzielę z lubością posiedzą w knajpie czy pójdą się gdzieś zabawić. Odpowiedz Link Zgłoś
cegehana Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 19:01 No otóż owszem. Zamknięte będą urzędy, przychodnię a autobusy które jeszcze są będą jeździć w świątecznym rozkładzie. A nie SPA i kurorty. Odpowiedz Link Zgłoś
peli81 Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 18:28 W moim przypadku (umowa B2B) nic się nie zmieni, po prostu będę pracować pewnie 5 dni bez zmian. W dlugim okresie pewnie wszyscy przywykna, ale mozliwe ze beda preferowane osoby na innych umowach mogace pracowac te 5 dni w tygodniu (jesli insytytucja/firma tyle bedzie musiala pracowac by zachowac ciaglosc). W dlugim okresie zapewne zachamuje to tez na dluzszy czas podwyzki wynagrodzenia (ze wzgledu na znaczny wzrost. kosztow). Poza tym mysle, ze w niedlugo tak wlasnie bedzie w staandardzie, jak dzis praca zdalna Odpowiedz Link Zgłoś
bywalec.hoteli Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 19:06 Jestem za. Trzeba to globalnie wprowadzić Odpowiedz Link Zgłoś
dr.amy.farrah.fowler Re: 4 dniowy tydzień pracy 02.05.25, 11:04 Tak, na przykład już widzę, jak to wprowadzają w Bangladeszu. Odpowiedz Link Zgłoś
ruscello Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 19:16 Moim zdaniem to nierealne. Mam nadzieję, że uda się zejść do 37.5 godz. tygodniowo jako pełnego etatu. Odpowiedz Link Zgłoś
andace Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 21:57 W Holandii cały etat to 36h tygodniowo, można pracować 4x9h i mieć jeden dzień tow tygodniu wolny lub 5 dni w tygodniu, ale raz pracować pół dnia. Mąż pracuje 40 h tygodniowo i dodatkowe 4 h doliczane jest do urlopu, więc ma ok 20 dni rocznie więcej płatnego urlopu. Odpowiedz Link Zgłoś
evening.vibes Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 22:00 andace napisała: > W Holandii cały etat to 36h tygodniowo, można pracować 4x9h i mieć jeden dzień > tow tygodniu wolny lub 5 dni w tygodniu, ale raz pracować pół dnia. > Mąż pracuje 40 h tygodniowo i dodatkowe 4 h doliczane jest do urlopu, więc ma o > k 20 dni rocznie więcej płatnego urlopu. I świat się nie zawalił? NIE-MOŻ-LI-WE Odpowiedz Link Zgłoś
andace Re: 4 dniowy tydzień pracy 01.05.25, 22:08 W praktyce czasem ciekawie to wygląda: moja przychodnia i lekarze i cały personel pracują od 8:30 do 17:00 ale między 10:00-10:30 i 15:00-15:30 jest obowiązkowa przerwa na kawę, nawet recepcja nie działa i jeszcze od 12:30-13:00 jest przerwa obiadowa i też nikogo nie ma. Nawet telefony nie są odbierane. W przyszpitalnej przychodni jest podobnie. To samo na budowie, jak deweloper robił poprawki w domu to też panowie znikali regularnie na przerwy. Odpowiedz Link Zgłoś
buldog2 Re: 4 dniowy tydzień pracy 02.05.25, 13:32 Da się to zrobić, 3-dniowy dzień pracy da się wprowadzić też, nawet z zagwarantowaniem dotychczasowej płacy pracownikom. Oczywiście nikt nawet nie pomyśli o zagwarantowaniu zyskowności firmom (choć już za Roosevelta o tym pomyślano). Popatrzmy na skutki, na ile to możliwe. Najpierw nastąpi wzrost pomyślności w narodzie, jednocześnie spadną zyski firm, najbardziej tych, których istnienie zależy od kosztów pracy nisko kwalifikowanej, wiele z nich zamknie się. Wzrośnie komfort życia urzędników i wszystkich innych budżetowców którym się należy. Po jakimś (rok, dwa?) czasie nastąpi stabilizacja na niższym poziomie aktywności i z niższą stopą wzrostu. W przypadku rygorystycznej egzekucji podatków potrzebnych na utrzymanie państwa zamknie się więcej firm, w konsekwencji wzrosną deficyt budżetowy oraz inflacja. Na pogorszenie jakości usług medycznych wpłyną brak pieniędzy i brak kadr (potrzeba ich będzie ok. 1/4 więcej), nowej jakości nabiorą oświata i praca sądów. Lepiej będzie tam, gdzie zyski firmy zależą od intelektu pracowników, w ich przypadku administracyjne zarządzenia swoje, a ludzie swoje. W większości polska gospodarka nie jest i coraz mniej będzie nastawiona na innowacyjność i rozwój intensywny, dlatego te firmy stopniowo będą wynosić się z Polski. Sytuacja nie będzie stabilizować się tak jak w rozwiniętych państwach Europy, bo w nich nagromadzony jest wielki dorobek pokoleń, obecnie przejadany, u nas przejadać nie ma co (jest nie za wiele), a stanowisko pracy kosztuje ok. 20% tego co w Niemczech. Rozwinięte państwa Europy wchodzą w recesję, czyli kontrolowane osuwanie się w skali światowej. Jak tak dalej pójdzie, za 15-20 lat będą daleko za państwami, w których nagradza się pracę i umiejętności. Podobnie z USA, tyle że tam punkt wyjściowy jeszcze wyżej. Powszechnie krytykuje się wydatki na armię, ostatnio bilion dolarów rocznie, z czego spora część idzie także na badania i rozwój. Za to programy socjalne typu SNAP kosztują już ponad 6 (w ubiegłym roku było 6) bilionów dolarów. Zgodnie z tezą Zygmunta Wrzodaka z Solidarności i LPR "pieniądze biorą się z przestawiania pozycji księgowych". O końcu dolarowej dominacji otwarcie mówi się w USA, kończy się bezkarny dodruk. Jeśli Trump uchwali odroczoną płatność, odroczoną o 100 lat, dodajmy, to chętnych na amerykańskie obligacje nie przybędzie. Jest jeszcze co przejadać, można wprowadzać kilkuletnie płatne przez firmy urlopy macierzyńskie, skończy się to jeszcze większym wyprowadzeniem firm z USA. Ten rynek będzie się kurczył, więc nie będzie sensu trzymać się go pazurami aż tak. W Polsce koszt obsługi długu w 2024 wyniósł 79 miliardów złotych, w tym roku zapowiada się 100 miliardów. W 2010 do Wrzodaka dołączył Lech Kaczyński, na Narodowej Radzie Rozwoju (sic!) powiedział "Nie uważam długu publicznego za zło samo w sobie", nieco później Lewica Razem z PISem. Na miejsce protestanckiej etyki pracy wchodzą nowe standardy. Kolejny dzień wolny od pracy i rosnące zadłużenie. Kierunek zmian wyznaczają Biejat, Zandberg, Kaczyński. Na kursie majaczą Turcja i Argentyna. Odpowiedz Link Zgłoś
natalia.nat Re: 4 dniowy tydzień pracy 02.05.25, 16:53 Dobre podsumowanie. Przemiany w Polsce dokonywały się na moich oczach i radowało się serce w jakim fajnym kierunku to idzie. Wydawało się, że mamy dużą szansę nie popełnić błędów krajów, które były przed nami, coś w rodzaju zysku nowicjusza. Niestety od jakiegoś czasu mamy tu głownie festiwal rozdawnictwa i zaspokajania coraz większego konsumpcjonizmu, marnotrawienie potencjału, nie zdążyliśmy się gospodarczo umocnić, a już zaliczamy kurs w dół. Przykre, ale chyba nie da się już nic na to poradzić. Odpowiedz Link Zgłoś
advanced48 Re: 4 dniowy tydzień pracy 02.05.25, 17:38 Oczywiście, bardzo się rowinelismy. Dziś była rozmowa z panią z fundacji Wiosna. 17 milionów ludzi w Polsce ledwo wiążą koniec z końcem (to grupa ubogich), 2,5 miliona jest skrajnie uboga, poniżej minimum biologicznego, ale za to ok 1 milion płaci podatki według drugiego progu. Tylko pozazdrościć, oczywiście gdy mieszka się w Somali. Odpowiedz Link Zgłoś
natalia.nat Re: 4 dniowy tydzień pracy 02.05.25, 18:25 advanced48 napisał(a): > Dziś była rozmowa z panią z fundacji Wiosna > 17 milionów ludzi w Polsce ledwo wiążą koniec z końcem (to grupa ubogich), 2, > 5 miliona jest skrajnie uboga, poniżej minimum biologicznego, Taa. Przecież nikt nie mówi, że nie ma ludzi biednych czy niezaradnych. zawsze tacy byli i będą. Paradoksalnie przez rozdawnictwo wszystkim jak leci ogromnej kasy, to ubóstwo w grupie najbiedniejszych się tylko powiększyło. Trudno zwiększyć pomoc dla naprawdę potrzebujących, kiedy rozdaje wszystkim bez żadnych kryteriów. W tej chwili 800+ to 70 mld rocznie. A pincety i temu podobne dodatkowo zaostrzyły apetyty i teraz ludzie chcą jeszcze więcej i więcej. Wszystko to jest na kredyt, Dług rośnie, budżet się nie spina, emerytur nie ma z czego wypłacać, gdzie tu w ogóle mówić o jakiś reformach np. służby zdrowia czy kosztownych ale niezbędnych inwestycji, ale na 1000 plus i 4 dniowy tydzień pracy oczywiście się znajdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
nenia1 Re: 4 dniowy tydzień pracy 02.05.25, 19:41 natalia.nat napisała: > Dług rośnie, budżet się nie spina, emerytur nie ma z czego wypłaca > ć, gdzie tu w ogóle mówić o jakiś reformach np. służby zdrowia czy kosztownych > ale niezbędnych inwestycji, ale na 1000 plus i 4 dniowy tydzień pracy oczywiśc > ie się znajdzie. Bo to tani populizm i krótkowzroczne myślenie, każdy chce mieć więcej, "za darmo" i to już, teraz. Politycy chcą się dorwać do koryta i przy nim zostać, bo sami mają wtedy ogromne możliwości napychania kieszeni (wystarczy poczytać o aferach PIS) a ludzie chcą dostać mannę z nieba. I tak wpadliśmy w błędne koło, z którego nie da się już wyjść. Bo nie ma odważnych, żeby skończyć z tą fikcją, że niby te pieniądze wpływają na wzrost dzietności...Wszyscy wiedzą, że nie i co? Nic. Nawet jeśli część osób rozumie i widzi szkodliwość 800+ to jednak nie chce się z tą kasą rozstać. Bo już wzięli samochód na kredyt, bo fajnie z tego sfinansować wakacje, bo po prostu trudno się rozstać z darmową kasą. Zadłużenia się Państwa nie interesuje, bo to jest ciągle jakaś abstrakcja, a 800 zł. co miesiąc widać na koncie. Odpowiedz Link Zgłoś
buldog2 Re: 4 dniowy tydzień pracy 02.05.25, 19:46 Stopa inwestycji w państwach rozwiniętych wynosi na ogół ok. 30%, w państwach "doganiających" 40 i więcej. W Polsce wynosiła 20%, a pod rządami PIS spadła do 16. Poziom nakładów na R&D to śmieszne półtora procent. Odpowiedz Link Zgłoś
poszetka Re: 4 dniowy tydzień pracy 02.05.25, 19:47 Tylko dlatego głosowałam kiedyś na Razem, a teraz będę na Biejat. Bardzo na to czekam. Odpowiedz Link Zgłoś
buldog2 Re: 4 dniowy tydzień pracy 02.05.25, 19:54 A co zrobisz, jak PIS obieca 3 dni? Odpowiedz Link Zgłoś
poszetka Re: 4 dniowy tydzień pracy 02.05.25, 20:10 Biejat ma poglady zgodne z moimi, PiSowi nawet dochód gwarantowany w wysokości 10 k miesięcznie by nie pomógł. Odpowiedz Link Zgłoś
buldog2 Re: 4 dniowy tydzień pracy 02.05.25, 20:50 I to że Biejat razem z Kaczyńskim i PISem prowadzą kraj do ruiny, to ci nie przeszkadza? Odpowiedz Link Zgłoś
advanced48 Re: 4 dniowy tydzień pracy 02.05.25, 22:03 Pierwszy raz kraj doprowadzili do ruiny zaborcy, znoszą pańszczyzna. Później, w wolnej Polsce, wbrew obszarnikom i fabrykantom, dano nie tylko prawo wyborcze kobietom ale i osmiogodzinny dzień pracy. Po II WS wprowadzono urlopy macierzyńskie, za Gierka - niektóre wolne soboty, później wszystkie, za każdym razem pogłębiając upadek kraju. Ale teraz, zmniejszając liczbę godzin pracy w tygodniu, nic już nie zatrzyma zagłady (wbrew tytuowi wątku, nie musi to być czterodniowy tydzień, może być 7 godzin dziennie, czterogodzinny piatek. Odpowiedz Link Zgłoś
buldog2 Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 09:31 Rok 1975 PKB Niemiec 492,4 mld. dolarów PKB Francji 356,8 mld. dolarów PKB Korei Płd.5,7 mld. dolarów Rok 2025 (prognoza) PKB Niemiec 4535 mld. dolarów PKB Francji 3076 mld. dolarów PKB Korei Płd. 1750 mld. dolarów Pół wieku temu PKB Korei Płd. był 60-90 razy mniejszy, niż PKB Francji czy Niemiec. Dziś jest 2-3 razy mniejszy. Z Polską jest dość podobnie i nie trzeba tłumaczyć, w którą stronę idziemy. Można utrzymywać, że to sukces. Chwila prawdy nadejdzie, kiedy nie będzie pieniędzy na spłacanie odsetek, a w odróżnieniu od USA Polska nie posiada waluty światowej ani AAA. Eksperci twierdzą, że kiedy państwo zaczyna pożyczać (emituje obligacje) na poziomie 6,5%, to nie jest już w stanie spłacić swojego długu. Nawet bez 4-dniowego dnia pracy i kolejnych zdobyczy socjalnych. No ale Polska chyba będzie istnieć. Jemen istnieje, Wenezuela i Afganistan też. Odpowiedz Link Zgłoś
buldog2 Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 10:04 Dodam, bezpośrednio po komunie Amerykanie umorzyli nam ok. połowy długu. Nikt nie twierdzi, że wszystko się zawali. Wszystko nie... W Białorusi gospodarka też działa. Ale gorzej, znacznie gorzej, cezurą będzie dzień, w którym przestaną nam pożyczać na normalny procent. Ale istnieć nie przestaniemy, Grecji nie zajęto nawet z powodu długu wysp. Odpowiedz Link Zgłoś
buldog2 Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 11:15 Jeszcze nie słyszałem, by ktoś poważny mówił (wtedy), że zniesienie pańszczyzny doprowadzi do ruiny. To samo w kwestii pozostałych pomysłów. Ale już wszystkie razem wzięte mogą mieć poważne konsekwencje. Ale, po zastanowieniu, może będę głosował "za", jeśli takie głosowanie będzie. Serio. Widać Polsce coś takiego się należy. Odpowiedz Link Zgłoś
advanced48 Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 21:42 Nie słyszałeś? Przeczytaj sobie więc, dlaczego magnaci zawiązali konfederację targowicka. Jeśli zaś chodzi o osmiogodzinny dzień pracy, po reformie Grabskiego fabrykanci usilowali wprowadzić choć dziesięć godzin pracy dziennie, żeby wyrównać sobie straty. Odpowiedz Link Zgłoś
garmawita Re: 4 dniowy tydzień pracy 04.05.25, 11:16 advanced48 napisał(a): > Pierwszy raz kraj doprowadzili do ruiny zaborcy, znoszą pańszczyzna. Później, w > wolnej Polsce, wbrew obszarnikom i fabrykantom, dano nie tylko prawo wyborcze > kobietom ale i osmiogodzinny dzień pracy. Po II WS wprowadzono urlopy macierzyń > skie, za Gierka - niektóre wolne soboty, później wszystkie, za każdym razem pog > łębiając upadek kraju. Ale teraz, zmniejszając liczbę godzin pracy w tygodniu, > nic już nie zatrzyma zagłady (wbrew tytuowi wątku, nie musi to być czterodniowy > tydzień, może być 7 godzin dziennie, czterogodzinny piatek. Dobre! Niestety niektórzy nie rozumieją, że rozwój gospodarczy powinien też oznaczać poprawę losu pracownika. I że pracodawca sam tego nie zrobi, konieczna jest tu interwencja państwa. Przecież celem rozwoju gospodarczego jest poprawa jakości życia a nie tylko większe dochody. Automatyzacja i komputeryzacja ma częściowo zastąpić człowieka, żeby ten miał więcej czasu dla siebie, był zdrowszy i bardziej zadowolony z życia. Co z tego, że będziemy zarabiać kupę kasy skoro nie będzie czasu żeby ją wydawać? A co do obaw pracodawców, że będą finansować dodatkowe 50 dni wolnego dla pracownika w roku to też nie tak. Jak ustala się pensje to kalkuluje się ile pracownik faktycznie będzie pracował w roku i ile można mu za to zapłacić. Bierze się pod uwagę faktyczny czas jaki powinien w pracy spędzić. I tę kwotę dzieli się na 12 miesięcy. Przy skróconym czasie pracy będzie tak samo. Może początkowo pensja się nie zmieni (bo taki jest warunek tej reformy), ale jeśli faktycznie koszty pracodawcy wzrosną to w górę pójdą też ceny, bo to przedsiębiorcy dyktują ceny swoich produktów. Dużo tu narzekania w tym wątku jak ciężko jest przedsiębiorcom, ale żaden chyba nie myśli o zmianie na pracę na etacie? A przecież tak dobrze jest na etacie - pracodawca za wszystko płaci... Odpowiedz Link Zgłoś
nenia1 Re: 4 dniowy tydzień pracy 04.05.25, 13:26 garmawita napisał(a): > Dużo tu narzekania w tym wątku jak ciężko jest przedsiębiorcom, ale żaden chyba > nie myśli o zmianie na pracę na etacie? A przecież tak dobrze jest na etacie - > pracodawca za wszystko płaci... Co za głupi stale powtarzający się argument....Równie dobrze można napisać, że jak ci na etacie za mało wolnego to się zwolnij, załóż firmą i nie dość, że będziesz miała to wolne, bo ludzie będą na ciebie pracowali, to jeszcze możesz dać przykład i wprowadzić 2 dniowy czas pracy płacąc jak za 5 dniowy. Co za problem przecież, klienci za wszystko ci zapłacą? Odpowiedz Link Zgłoś
buldog2 Re: 4 dniowy tydzień pracy 04.05.25, 14:15 Można jeszcze dodać, jak ciężko jest etatowcom, ale żaden chyba nie myśli o zmianie i założeniu firmy. A przecież tak dobrze jest prowadzić firmę - ludzie na ciebie pracują, nie musisz nic tylko wydajesz pieniądze które oni zarobią... Odpowiedz Link Zgłoś
advanced48 Re: 4 dniowy tydzień pracy 04.05.25, 19:39 Żeby założyć firmę trzeba mieć zasoby finansowe, na inwestycje, reklamę, rozwinięcie działalności. Oczywiście, każdy nauczyciel, energetyk, mechanik samochodowy i monter pralek może z dnia na dzień założyć firmę, ale mediana zarobków w Polsce to niecałe 7 tysięcy brutto miesięcznie, więc co stoi na przeszkodzie żeby kasjerka z marketu odłożyła x tysięcy i otworzyła własny sklep! Odpowiedz Link Zgłoś
mizantropka_20 Re: 4 dniowy tydzień pracy 04.05.25, 14:54 >>>Jak ustala się pensje to kalkuluje się ile pracownik faktycznie będzie pracował w roku i ile można mu za to zapłacić. Bierze się pod uwagę faktyczny czas jaki powinien w pracy spędzić. I tę kwotę dzieli się na 12 miesięcy. Co ty nie napiszesz? Ty tak ustalasz? Czyli zdalni pracują za friko, a spędzającym czas w pracy płacimy za siedzenie w pracy? Hmmm, bardzo innowacyjne podejście😎 Odpowiedz Link Zgłoś
pyza-wedrowniczka Re: 4 dniowy tydzień pracy 05.05.25, 09:48 Ale przecież spędzenie czasu w pracy to też spędzenie jej w pracy zdalnej, co nie. Czy pracownik zdalny pracuje inaczej niż stacjonarny? U mnie w firmie nie ma to znaczenia, czy w domu czy w biurze, czy gdzieś indziej pracujesz 9.00-17.00 i za tyle masz płacone. Odpowiedz Link Zgłoś
mizantropka_20 Re: 4 dniowy tydzień pracy 05.05.25, 11:07 Bierze się pod uwagę faktyczny czas jaki powinien w pracy spędzić. I tę kwotę dzieli się na 12 miesięcy. Wyraźnie jest napisane "w pracy spędzić", nie np. wypracować, przy pracy, pracując. Zdalnego w pracy nie ma Odpowiedz Link Zgłoś
szafkanocna Re: 4 dniowy tydzień pracy 02.05.25, 20:01 nawet w hiszpanii jest 5-dniowy tryb pracy. a jak tak sie rozgladam to i tak mam wrazenie, ze nikt tu nie pracuje, duzo ludzi siedzi w domu- garaz pelny, wszyscy nagle maja remote work? galerie handlowe pelne caly czas, knajpy pelne. a teraz jak co tydzien mialby byc dlugi weekend- no ludzie by oszaleli.. Odpowiedz Link Zgłoś
garmawita Re: 4 dniowy tydzień pracy 04.05.25, 11:19 szafkanocna napisała: > nawet w hiszpanii jest 5-dniowy tryb pracy. Tak, ale już pracują nad skróceniem tego czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
astrologiacompl Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 09:28 ja jestem zdecydowanie na tak. Byłabym dużo bardziej wydajna przez 4 dni, miałabym czas na odpoczynek i relaks. Odpowiedz Link Zgłoś
buldog2 Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 11:18 Polecam Ci 2-3 dniowy tydzień. Może jednodniowy. Będziesz jeszcze bardziej wydajna, będziesz miała czas na wypoczynek i relaks. Odpowiedz Link Zgłoś
mizantropka_20 Re: 4 dniowy tydzień pracy 04.05.25, 14:59 No nie wiem, mnie wizja, że ten jeden, jedyny dzień pracy się zbliża uniemożliwiałaby spokojny wypoczynek, o relaksie nie wspomnę. Odpowiedz Link Zgłoś
garmawita Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 11:41 Ja jestem za. To gest nie tylko w stronę pracownika ale też jego dzieci i ogólnie rodzin. Ale przede wszystkim poprawiłoby to stan zdrowia ludzi. Pracując 5 dni w tygodniu niewiele jest czasu na odpoczynek, bo w weekend człowiek nadrabia wszystkie prace domowe/ogrodowe/inne, na które nie ma czasu w tygodniu. Praca włącznie z dojazdami do niej zajmuje nie 8 a często 10 godzin dziennie, potem na szybko obiad, który je się wieczorem i padasz z nóg. I następny dzień ta sama kołomyja. I czekasz byle do emerytury. Ale potem to już starość, a może by dać ludziom skorzystać z życia zanim się zestarzeją? Może nawet jeśli kiedyś zajdzie konieczność podniesienia wieku emerytalnego to przy powiedzmy 6 godzinnym dniu pracy to nie będzie taki dramat? I dla budżetu odciążenie, i pracowników będzie więcej, i będą mogli cieszyć się życiem mając czas na pracę i wypoczynek, co da im możliwość pracować do późniejszego wieku? Dla mnie skrócenie czasu pracy do 6 godzin zmieniłoby bardzo dużo. I powiem więcej - przy pracy 8 godzin wydajność jest mniejsza, bo potrzebujemy więcej przerw na odpoczynek a pod koniec dnia jesteśmy wyczerpani i mniej skoncentrowani. Częściej też ludzie chorują chociażby ze względu na niedosypianie albo bóle kręgosłupa. Myślę, że przy obecnym postępie naprawdę da się ludziom ulżyć bez straty dla gospodarki. Odpowiedz Link Zgłoś
buldog2 Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 12:02 Da się ulżyć ludziom, jeśli wydatki (ludzi, państwa) nie będą przewyższać dochodów i nie będą prowadzić państwa do ruiny. W takim przypadku jeszcze lepszym rozwiązaniem byłby jeszcze krótszy, na przykład 3 dniowy tydzień pracy przy zachowaniu odpowiedniego wzrostu wydajności pracy. Gdyby udało się zachować konkurencyjność na rynkach światowych, dałoby się wynegocjować to z pracodawcami i miałoby to sens. Ale tu warunek konieczny: trzeba mieć innowacyjną gospodarkę i inwestować w rozwój i na efekty poczekać ze 2-3 dziesięciolecia. Odpowiedz Link Zgłoś
buldog2 Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 13:00 Częściowe rozwiązanie jest. Załóż firmę, zapewnij 4 dniowy tydzień pracy i konkurencyjne wynagrodzenie, sama będziesz mogła pracować jeszcze krócej, jeśli zechcesz. Odpowiedz Link Zgłoś
garmawita Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 14:25 tylko po co miałabym to robić? Jeśli uregulowania są obecnie takie, że pracownik ma pracować 8 godzin to żaden pracodawca z dobrego serca nie da im dnia wolnego w tygodniu. Pracodawca każe pracować tyle na ile pozwala prawo. I dlatego taki argument "zapewnij 4 dniowy tydzień pracy i konkurencyjne wynagrodzenie, sama będziesz mogła pracować jeszcze krócej" do nikogo nie przemówi, bo jako pracodawca zaczniesz myśleć odwrotnie, czyli "każ pracować pracownikom jak najdłużej to będziesz sam mógł pracować krócej". Co innego gdyby takie regulacje weszły odgórnie i dla każdego, wtedy wszystkie zakłady pracy musiałyby się dostosować, nie byłoby poświęcających się wyjątków. Oczywiście punkt widzenia pracodawcy i pracownika będzie tu inny, ale jest wiele zawodów, gdzie ludzie byliby w stanie wykonać swoją pracę w 6 zamiast 8 godzin. Bo jeśli ktoś dajmy na to cały dzień analizuje cyferki w komputerze to wierzysz, że robi to przez 8 godzin? To jest niewykonalne - ból oczu, z czasem ból kręgosłupa, bóle głowy itp. Takie osoby muszą robić częste przerwy i ich wydajność na godzinę pracy będzie zdecydowanie niższa niż przy skróconym dniu pracy. Można takie rozwiązanie zrekompensować w inny sposób - wprowadzić jednocześnie niższy zasiłek chorobowy, tj. Nie 80% a np 70%, żeby zniechęcić ludzi do przebywania na "lewych" zwolnieniach, co jest bardzo powszechne. Byłoby to pewne odciążenie i dla pracodawcy i dla budżetu państwa. I oczywiście dla pozostałych pracowników. Odpowiedz Link Zgłoś
alicia033 Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 14:50 garmawita napisał(a): > tylko po co miałabym to robić? Jeśli uregulowania są obecnie takie, że pracownik ma pracować 8 godzin to żaden pracodawca z dobrego serca nie da im dnia wolnego w tygodniu. nie uwierzysz, świeżuteniki nicku ale są takie, które dają. kipwa.pl/2024/02/27/herbapol-testuje-4-dniowy-tydzien-pracy/ Ale to powinna być decyzja firmy, czy ją na takie coś stać. Herbapol jest dużą firmą i widać na tyle zyskowną oraz na tyle chce przyciągnąć do siebie ludzi warunkami pracy, że widać uznał, że go na to stać. Ale takich firm, jak herbapo,l jest mało. A odgórna regulacja ma lecieć brzytwą po wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
garmawita Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 17:56 Wiem o Herbapolu, ale przecież to jeden z naprawdę nielicznych wyjątków. A bez tych odgórnych regulacji to się nigdy nie zmieni. Jeśli pracodawca ma decydować czy skrócić tydzień pracy to chyba efekt jest oczywisty. Wszelkie zmiany chroniące pracownika zawsze były ustalane odgórnie - nie z inicjatywy szczodrych pracodawców. Ilość dni urlopu, finansowanie L4, ustalenie płacy minimalnej czy właśnie norma godzin pracy - to wszystko ustalenia odgórne, a nie decyzja przedsiębiorców. Nie chodzi tu też przecież o to, żeby wprowadzić taką zmianę na hurra, pod wpływem nagłego impulsu, tylko w sposób przemyślany. Można zacząć od dobrowolnych okresów próbnych, albo np. od urzędów. Ale sama idea wg mnie jest na plus. Odpowiedz Link Zgłoś
nenia1 Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 18:43 garmawita napisał(a): > Wiem o Herbapolu, ale przecież to jeden z naprawdę nielicznych wyjątków. A bez > tych odgórnych regulacji to się nigdy nie zmieni. Jeśli pracodawca ma decydować > czy skrócić tydzień pracy to chyba efekt jest oczywisty. Wszelkie zmiany chron > iące pracownika zawsze były ustalane odgórnie - nie z inicjatywy szczodrych pra > codawców. czy rozumiesz, że ten pracodawca to często też człowiek? Bywa że starszy, chorujący, przepracowany...I co ciekawe, często też ma rodzinę, tak samo jak pracownik. Rozumiesz, że zmiany dotkną również małe czy wręcz malutkie firmy, zatrudniające 1, 2, 5 osób? Rozumiesz jaka to będzie bariera rozwoju dla firm? Zastanawiasz się skąd wezmą się na to pieniądze? Wiesz, że już dzisiaj nawet najmniejszy pracodawca finansuje 26 dni urlopu, 33 chorobowego (co stanowi 2 miesiące licząc z sobotami/niedzielami) Plus stale dodawane kolejne dni wolne za to czy za za tamto, jak chociażby za dzisiejsze święto przypadające w sobotę, w którą i tak większość przecież ma wolne...Łapiesz? Pracodawca musi dać i sfinansować wolne za wolne...Albo sfinansować cały urlop wypoczynkowy Pani która jest cały rok nieobecna w pracy bo jest na macierzyńskim? Tak, ta malutka firma, prowadzona przez emerytkę musi pracownikowi którego przez rok nie widzi na oczy zapłacić za kolejne 26 dni urlopu... Czy wiesz, że już dzisiaj najdłużej pracują i najrzadziej korzystają z L4 przedsiębiorcy będący pracodawcami? Ich zdrowie nie jest ważne? Pracownik już dzisiaj ma ogromną i stale rosnącą liczbę przywilejów. Sam w zamian niewiele musi i g...mu zrobisz, bo sądy pracy są wybitnie propracownicze. Jeśli Państwo chce być taki dobre i szlachetne niech da te kolejne dni wolne i za nie zapłaci. Tylko, że skąd weźmie? Zgodzisz się na większe podatki? Nie?...Ojej, nie jesteś szczodra. Może w takim razie Państwo ciebie powinno również zmusić... Odpowiedz Link Zgłoś
garmawita Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 19:10 Wszystkie dni urlopu, które finansuje pracodawca ten sam pracodawca wlicza w koszty zatrudniając pracownika. Co, uważasz, że urlopów też nie powinno być? Dajesz taką pensję, żebyś wyszła na swoje i żeby mimo urlopu zatrudnienie pracownika było opłacalne. Co do zwolnień lekarskich - tu napisałam wyżej, uważam, że zasiłki chorobowe powinny być niższe, żeby pracownik spędzał tylko tyle dni na zwolnieniu ile to konieczne, a nie robił sobie wczasy na L4. To u nas plaga, jak ktoś ma znajomego lekarza to ma dodatkowy płatny urlop. Oczywiście, że wiem, że pracodawca musi pracownikowi po rocznym urlopie macierzyńskim zapłacić za kolejne 26 dni urlopu i zawsze uważałam, że to kompletna głupota, bo to zapłat kompletnie za nic. A w kwestii krótszego czasu pracy to z czasem rynek te płace sam wyreguluje, bo przy wyższych kosztach ceny wzrosną, a płace już niekoniecznie w takim samym stopniu. I to początkowe "niezmienione" wynagrodzenie ustabilizuje się na takim poziomie żeby o pracodawcom się to opłaciło. Odpowiedz Link Zgłoś
nenia1 Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 19:39 garmawita napisał(a): > Wszystkie dni urlopu, które finansuje pracodawca ten sam pracodawca wlicza w ko > szty zatrudniając pracownika. Co, uważasz, że urlopów też nie powinno być? Daje > sz taką pensję, żebyś wyszła na swoje i żeby mimo urlopu zatrudnienie pracownik > a było opłacalne. Łapiesz, że nie piszemy o tym, że nie powinno być urlopów, ale o kolejnych płatnych dniach wolnych dodawanych do tego co już jest i to jest w całkiem spory wymiarze, biorąc pod uwagę nie tylko urlopu ale różne płatne dodatkowe dni wolne. 2 dni bo masz dziecko, 2 dni bo oddajesz krew, kolejne płatne wolne bo święto, wolne bo Wigilia, wolne bo święto wypada w sobotę/niedzielę, wolne bo karmisz piersią, wolne bo sąd cię wezwał, wolne bo ślub, wolne bo ojczym zmarł, 10 dni wolne bo przyznano grupę inwalidzką, wolne bo chcesz sobie posiedzieć w obwodowej komisji wyborczej, 2 dni wolne z "powodu siły wyższej"...Co tak mało? Dorzućmy do tego jeszcze kolejne 50 dni wolnych płatnych przez skąpych pracodawców....Przekładając to na dni robocze przez 5 do 6 miesięcy nie masz pracowników w pracy, ale płać.... > Co do zwolnień lekarskich - tu napisałam wyżej, uważam, że zasiłki chorobowe po > winny być niższe, żeby pracownik spędzał tylko tyle dni na zwolnieniu ile to ko > nieczne, a nie robił sobie wczasy na L4. To u nas plaga, jak ktoś ma znajomego > lekarza to ma dodatkowy płatny urlop. > Oczywiście, że wiem, że pracodawca musi pracownikowi po rocznym urlopie macierz > yńskim zapłacić za kolejne 26 dni urlopu i zawsze uważałam, że to kompletna głu > pota, bo to zapłat kompletnie za nic. A w kwestii krótszego czasu pracy to z cz > asem rynek te płace sam wyreguluje, bo przy wyższych kosztach ceny wzrosną, a p > łace już niekoniecznie w takim samym stopniu. I to początkowe "niezmienione" wy > nagrodzenie ustabilizuje się na takim poziomie żeby o pracodawcom się to opłaci > ło. Odpowiedz Link Zgłoś
garmawita Re: 4 dniowy tydzień pracy 04.05.25, 11:34 Ale jakoś chyba nie myślisz o przejściu na etat? Chociaż tam tak dobrze i za wszystko pracodawca płaci, a niewiele wymaga... Sam odpoczynek.... ech... Odpowiedz Link Zgłoś
bywalec.hoteli Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 19:29 Nenia, dlatego zmniejszenie etatu można rozłożyć na lata. Na przykład w tym roku zmniejszamy do 39h i w piątek pracujemy do 15. W przyszłym roku do 38. I tak stopniowo, dzięki czemu pracodawcy mogą się przygotować i przestawić. Możemy monitorować czy gospodarka się nie załamuje i koło 35h podjąć decyzję czy schodzimy do 32 czy zostajemy na 35. Co Ty na to? Odpowiedz Link Zgłoś
nenia1 Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 19:41 bywalec.hoteli napisał: > Nenia, dlatego zmniejszenie etatu można rozłożyć na lata. Na przykład w tym rok > u zmniejszamy do 39h i w piątek pracujemy do 15. W przyszłym roku do 38. I tak > stopniowo, dzięki czemu pracodawcy mogą się przygotować i przestawić. Możemy mo > nitorować czy gospodarka się nie załamuje i koło 35h podjąć decyzję czy schodzi > my do 32 czy zostajemy na 35. Co Ty na to? Załóż firmę, zatrudnij ludzi i potem sam powiedz, co ty na to... Odpowiedz Link Zgłoś
bywalec.hoteli Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 19:44 Neniu ale jak ci tak źle to zatrudnij się na UOP Odpowiedz Link Zgłoś
nenia1 Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 19:53 bywalec.hoteli napisał: > Neniu ale jak ci tak źle to zatrudnij się na UOP Nie ma duszy etatowca. A poza tym skąd pomysł, że mi źle? Ty sam pewnie bardzo chętnie byś sfinansował niani, albo sprzątającej twój wymyślony dom pani 5 miesięcy wolnego w roku? Wiesz, żeby pani miała zapewniony work-life balance, będziesz sam sprzątał i zapłacisz równocześnie pani, co ty na to? Odpowiedz Link Zgłoś
bywalec.hoteli Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 20:41 Neniu, Jakie 5 miesięcy w roku? Z 1h tygodniowo razy 46 tygodni w roku zrobi Ci się 5 miesięcy? Bo na moje ledwie tydzieńz hakiem. A jeśli nie masz duszy etatowca to co się przejmujesz? Możesz pracować i 100h w tygodniu. A godzinę tygodniowo mniej najemnego pracownika nie przeżyjesZ? Odpowiedz Link Zgłoś
alicia033 Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 18:43 garmawita napisał(a): > Wiem o Herbapolu, czyli wiesz ale piszesz, że żaden pracodawca sam z siebie nie da pracownikom wolnego dnia. Tak, no trzyma się to kupy i żelazna logika za tym stoi!🤣🤣🤣. Odpowiedz Link Zgłoś
garmawita Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 18:52 A bo trzeba czytać ze zrozumieniem. Napisałam, że żaden pracodawca nie zrobi tego z dobrego serca, to chyba jednak co innego. Takie nieliczne wyjątki jak Herbapol nie zmienią sytuacji w kraju. I jak napisałam wyżej - to co korzystne dla pracownika zawsze musiało być odgórnie usankcjonowane. Odpowiedz Link Zgłoś
advanced48 Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 21:55 W Herbapolu najpierw oszacowano, a później wprowadzono "na próbę", i nie z dobrego serca a dla zwiększenia zysku. Kiedyś amerykański wielbiciel Hitlera, niejaki Ford zaoferować w swoich fabrykach stawi dla robotników dwa razy wyższe niż konkurencji. Dzięki temu, ściągnął z rynku najlepszych pracowników i osiągnął znaczny wzrost wydajności, a więc i dochodów. Oszczędności i skapstwa w prowadzeniu interesów nie musi podnosić zysku fabrykantowi. Odpowiedz Link Zgłoś
cegehana Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 15:14 No właśnie - nie wiesz po co miałabyś to robić, a wiesz że powinni to robić inni. Oczywiście, że jest wiele zawodów, w których można wykonać pracę w mniej niż 8 godz., ale słaby punkt omawianego projektu jest taki, że nie dotyczy "wielu zawodów" a wszystkich bez wyjątku, we wszystkich branżach, lekceważąc zupełnie specyfikę pracy i bieżącą sytuację, która jest różna. Odpowiedz Link Zgłoś
tania.dorada Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 17:08 cegehana napisała: >słaby punkt omawianego projektu jest taki, że nie dotyczy "wielu > zawodów" a wszystkich bez wyjątku, we wszystkich branżach, lekceważąc zupełnie > specyfikę pracy i bieżącą sytuację, która jest różna. A teraz jest jakoś inaczej? Odpowiedz Link Zgłoś
cegehana Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 17:22 O tyle jest inaczej, że ludzie (i zatrudniający i zatrudniani) się do aktualnej sytuacji prawnej już dostosowali (z sukcesem lub porażką) i będą musieli to robić następny raz. I koszty tej adaptacji też poniosą oni, nie pomysłodawcy. Odpowiedz Link Zgłoś
tania.dorada Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 17:36 cegehana napisała: > O tyle jest inaczej, że ludzie (i zatrudniający i zatrudniani) się do aktualnej > sytuacji prawnej już dostosowali (z sukcesem lub porażką) i będą musieli to ro > bić następny raz. I koszty tej adaptacji też poniosą oni, nie pomysłodawcy. I tak będą musieli, bo rewolucja rynku pracy wynikająca z trzeciej rewolucji w ciągu 30 lat, ich nie ominie. Pytanie tylko czy wszystko pójdzie na żywioł czy rząd jakoś spróbuje zainterweniować, żeby nie skończyć z jakimś kryzysem. I im wcześniej zaczniemy testować co ma szanse zdać egzamin tym lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
cegehana Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 17:41 Więc rząd - jeśli chce zainterweniować - niech po prostu uwzględnieni kwestię kosztów swojego rozwiązania i je przedstawi. Chyba, że jednak koszty "pójdą na żywioł" czytaj: rząd ma w dupie co się stanie z kosztami, zwłaszcza jeśli poniesiesz je ty. Ja jednak wolę żywioł niż byle jaką interwencję kogoś, kto ma w nosie konsekwencje. Nie twierdzę, że w tym przypadku tak jest - być może pomysł jest poparty rzetelnymi analizami i uwzględnienia wszystkie niekorzystne skutki, jakie mogą wystąpić - tylko póki co o tym nam nie powiedziano. Odpowiedz Link Zgłoś
tania.dorada Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 17:47 Aha, czyli rząd próbujący zrobić coś, w jakimś stopniu „na żywioł” - złe, zostawienie sam wszystkiego bez interwencji, „na żywioł” - dobrze. Przyznaje, jestem za krótka na te logikę i nie podejmuję się z tym polemizować. Odpowiedz Link Zgłoś
cegehana Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 17:50 Czy dobrze rozumiem, że obie opcje są "na żywioł"? To po udawać, że rządowa jest jakaś lepsza? Odpowiedz Link Zgłoś
tania.dorada Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 17:55 Różnica jest mniej więcej taka jak z zostawieniem jakiejś zjadliwej choroby na żywioł - niech przeżyją silniejsi - a szukaniem terapii i, uwaga, skup się, przeprowadzanie testów w celu sprawdzenia jem skuteczności. Nie, żebym zakładała ze zrozumiesz, No ale skoro pytasz to odpowiadam. Odpowiedz Link Zgłoś
cegehana Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 18:05 To było tak od razu, że chodzi o test "a może się sprawdzi może nie" a nie o jakąś przemyślaną strategię. Testy nowych terapii przeprowadza się najpierw w warunkach laboratoryjnych na modelach a nie od razu na pacjentach, zwłaszcza na milionach pacjentów, skoro już ma to być wzór do naśladowania. Odpowiedz Link Zgłoś
tania.dorada Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 18:17 No to przecież tu tez najpierw były analizy. A testy, owszem, jak najbardziej wykonuje się na pacjentach. Odpowiedz Link Zgłoś
cegehana Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 18:29 I co w tych analizach wyszło na temat kosztów? Że kto je pokryje? Testy przeprowadza się na pacjentach, którzy wyrażają zgodę na terapię eksperymentalną. Poprzedzoną przeważnie i tak testami na modelach zwierzęcych. Które trwają wiele lat. Jeśli ma być to analogia, to czeka nas najpierw ładne parę lat testów nowego rozwiązania. Albo żywioł. Odpowiedz Link Zgłoś
tania.dorada Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 18:32 A poczytaj sobie, co to ja jestem twoja wyszukiwarka? Każda reforma odbywa się na żywym organizmie i jest w jakiś sposób na żywioł, czemu nagle ta jedna cie tak rusza? Odpowiedz Link Zgłoś
cegehana Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 18:52 No coś mi tak podpowiadało, że się nie dowiem. Tyle masz do powiedzenia o tej reformie, ale o kosztach - jak wszyscy jej zwolennicy. Cicho sza. Nie tylko ten jeden pomysł mnie rusza - każda ingerencja w moje życie mnie rusza i tak przez analogię do leków - czytam nie tylko o ich pozytywnym działaniu ale też skutkach ubocznych - nie zaufalabym lekarzowi, który pomija ten temat. Odpowiedz Link Zgłoś
tania.dorada Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 19:01 cegehana napisała: > Nie tylko ten > jeden pomysł mnie rusza - każda ingerencja w moje życie mnie rusza i jakoś nei widać twoich obaw przed tym, w jaki sposób nowe technologie mogą wywrócić twoje życie do góry nogami niekoneicznei tak, jak chcesz i tak przez > analogię do leków - czytam nie tylko o ich pozytywnym działaniu ale też skutkac > h ubocznych - nie zaufalabym lekarzowi, który pomija ten temat. ale rozumiesz że nikt nie zna skutków uboczych przed testami klinicznymi czy tak pierdolisz dla samego pierdolenia? Odpowiedz Link Zgłoś
cegehana Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 19:31 Bo nie powstał ostatnio taki temat, albo powstal jak akurat nie miałam czasu siedzieć na forum albo pisalam w innym wątku i nie zwróciłam uwagi. Serio, wpisy na forum nie są dobrym miernikiem czyichś obaw. Tak, rozumiem, że skutki poznaje się po testach i właśnie dlatego też testy robi się najpierw w laboratorium a nie udaje szlachetnego wprowadzając masowo nieprzetestowane rozwiązanie. Odpowiedz Link Zgłoś
advanced48 Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 22:14 Jak wprowadzano wolne soboty? Testowano, zwiększając stopniowo ich ilość. Jak wprowadzono długie urlopy macierzyńskie? Place minimalna? I dla kontrastu - jak wprowadzono osmiogodzinny dzień pracy? Tego nikt nie testował, i nie przewidywał, kto za to zapłaci. Za to usiłuje się obniżyć składkę zdrowotna dla pewnej grupy, wyliczone ile to będzie kosztować i kto za to zapłaci. Tak lepiej? Odpowiedz Link Zgłoś
cegehana Re: 4 dniowy tydzień pracy 04.05.25, 07:17 Nudzi mnie w kółko powtarzanie tego samego pytania bez odpowiedzi, no ale: kto poniósł koszty? Skoro było tyle testów to ta jest owiana taką tajemnicą, nie wystarczy powiedzieć? Odpowiedz Link Zgłoś
advanced48 Re: 4 dniowy tydzień pracy 04.05.25, 19:48 Koszty poniosło całe społeczeństwo, bo wszystkie koszty funkcjonowania państwa ponosi społeczeństwo. Szkoda tylko, ze te koszty rozłożyły się bardziej na ubozszy h niż na bogatszych, bo zawiodła jak zwykle progresja podatkowa. Ale widocznie nie były one dla najbogatszych zbyt duże, bo PKB rośnie, rośnie a bogaci mają coraz więcej, więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
cegehana Re: 4 dniowy tydzień pracy 04.05.25, 20:07 Czy można mniemać, że społeczeństwo też poniesie koszty tego testu? Odpowiedz Link Zgłoś
advanced48 Re: 4 dniowy tydzień pracy 04.05.25, 21:52 Masz inne przypuszczenia? Przecież Marsjanie tego nie finansują. Mam tylko nadzieję, za głównie ci bogaci, bo biedni raczej nie mają z czego. Choć zwykle, początkowe koszty dowolnej reformy w ostatecznym rachunku są opłacalne i zysków ne. W końcu, zniesienie niewolnictwa spowodowało ogromny wzrost produktywności Ameryki, zniesienie pańszczyzny - rozwój przemysłu. Poza tym, nie tylko zyski bogatych liczą się w społeczeństwie, zapewnienie godziwych warunków życia WSZYSTKICH obywateli jest ważniejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
buldog2 Re: 4 dniowy tydzień pracy 05.05.25, 08:45 kokosowy napisał: Poza tym, nie tylko zyski bogatych liczą się w społeczeństwie, zapewnienie godziwych warunków życia WSZYSTKICH obywateli jest ważniejsze. Oczywiście, nie tylko zyski bogatych się liczą, zatrudnieni otrzymują za swoją pracę pieniądze. Ale ty chcesz czego innego, chcesz żeby ludzie prowadzili firmy nie po to, żeby zarabiać, tylko żeby pracować i płacić na innych. Odebrać i podzielić. Cała władza w ręce Rad! Leninowskim kursem. Odpowiedz Link Zgłoś
evening.vibes Re: 4 dniowy tydzień pracy 05.05.25, 08:49 buldog2 napisał: Oczywiście, nie tylko zyski bogatych się liczą, zatrudnieni otrzymują za swoją > pracę pieniądze. Ale ty chcesz czego innego, chcesz żeby ludzie prowadzili firm > y nie po to, żeby zarabiać, tylko żeby pracować i płacić na innych. > Odebrać i podzielić. > > Cała władza w ręce Rad! Libek odstawia histerię 😂😂😂 Tymczasem pytanie jest proste - wolimy żyć w Szwecji czy USA? Odpowiedz Link Zgłoś
buldog2 Re: 4 dniowy tydzień pracy 05.05.25, 09:11 A to zależy, kto. Ci co pracują, to w USA, nieroby w Szwecji (tam się wciąż garną, ostatnio najbardziej z Afryki). Wiele europejskich firm przenosi się do USA, czyli wyjeżdżają ci co pracują, a chętnych w drugą stronę nie widać. Elektorat lewicowy tam, gdzie kto inny będzie na niego pracować. Lewica Razem z PISem! Teraz i zawsze! Odpowiedz Link Zgłoś
evening.vibes Re: 4 dniowy tydzień pracy 05.05.25, 09:15 buldog2 napisał: > A to zależy, kto. > Ci co pracują, to w USA, Odpałki libka 😂😂😂 Najsmutniejsze jest to, że ty nawet byznesu nie masz. Zapitalasz z typową mentalnością niewolnika, żeby twój pan mógł sobie w kosmos polecieć - turystycznie. > Wiele europejskich firm przenosi się do USA, 😂😂😂 Odpowiedz Link Zgłoś
buldog2 Re: 4 dniowy tydzień pracy 05.05.25, 09:27 Taak? Właśnie przygotowujemy (do spółki) nowy wyrób na eksport, szacunkowo kilkaset sztuk po więcej niż 1000 euro. Jeden z potencjalnych odbiorców powiedział, że kupuje pod warunkiem min. 1000 szt. miesięcznie. Odpowiedz Link Zgłoś
buldog2 Re: 4 dniowy tydzień pracy 05.05.25, 09:30 Ale fakt, pieniądze mają dla mnie niewielkie znaczenie. Co innego dla dobrej Lewicy - wyszarpałaby je ludziom z gardła. Odpowiedz Link Zgłoś
evening.vibes Re: 4 dniowy tydzień pracy 05.05.25, 09:33 buldog2 napisał: > Co innego dla dobrej Lewicy - wyszarpałaby je ludziom z gardła. Co innego niewolnik, dla którego najważniejszy jest dobrostan pana Odpowiedz Link Zgłoś
buldog2 Re: 4 dniowy tydzień pracy 05.05.25, 09:55 Kłamstwami i pomówieniami to zwykły finał rozmów z siłami postępu, kiedy nie mają pełni władzy. Jak mają, to finał jest inny - taki jak na wklejonych obrazkach. Przykładów z życia mnóstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
evening.vibes Re: 4 dniowy tydzień pracy 05.05.25, 09:57 buldog2 napisał: > z siłami postępu Czy te 'siły' są z tobą w pokoju? Odpowiedz Link Zgłoś
buldog2 Re: 4 dniowy tydzień pracy 05.05.25, 10:10 Otóż to. Były fantazje, pomówienia, przyszła kolej na diagnoz medyczne. Takie te twoje argumenty. Wszystko z równym skutkiem. A chciałoby się wziąć nagana i tak jak na obrazku wszystkich tych libków... Tak robił boski Pol Pot, tyle że oszczędzał na kulach i dobijał motykami. «Милосердие и сострадание — буржуазные предрассудки, отрыжка абстрактного гуманизма. А ненависть — форма любви на переходном этапе от капитализма к коммунизму». Из газет 30-х годов "Miłość i współczucie to liberalne zabobony, wymysł abstrakcyjnego humanizmu. A nienawiść to forma miłości na etapie przejściowym od burżuazyjnego liberalizmu do komunizmu" Z gazet lat 30-ych. Taka natura sił postępu i dobra, inni tak nie robili. Ale co zrobić? Nie da się. Odpowiedz Link Zgłoś
evening.vibes Re: 4 dniowy tydzień pracy 05.05.25, 10:16 buldog2 napisał: > Były fantazje No właśnie były głównie twoje. Znamienne, że fantazjujesz po rusku... Odpowiedz Link Zgłoś
buldog2 Re: 4 dniowy tydzień pracy 05.05.25, 10:25 Za miesiąc pokażę ten wyrób tutaj, będzie co oglądać. Bo super, tak mówią architekci wnętrz i nie tylko. Odpowiedz Link Zgłoś
buldog2 Re: 4 dniowy tydzień pracy 05.05.25, 10:29 Moje zainteresowanie rosyjskim i Rosją wzięło się nie z agenturalności, ale zachwytu nad kulturą i obawy przed tym, co rządzące dyktatury z nią robią. Trzeba się wam przyglądać. Uważnie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
evening.vibes Re: 4 dniowy tydzień pracy 05.05.25, 10:35 buldog2 napisał: > Moje zainteresowanie rosyjskim i Rosją wzięło się nie z agenturalności, ale zac > hwytu nad kulturą i obawy przed tym, co rządzące dyktatury z nią robią. Wiem, wiemy. Odpowiedz Link Zgłoś
mizantropka_20 Re: 4 dniowy tydzień pracy 05.05.25, 10:31 Taki pan "paliwo" Ciążyński, czy pan "kilometrówka" Szejna. Odpowiedz Link Zgłoś
mizantropka_20 Re: 4 dniowy tydzień pracy 05.05.25, 09:29 A tobie manna z nieba leci? Nawet schylić się nie musisz? I jak znam życie, co zbierzesz/podniesiesz to rozdasz św. Franciszko Odpowiedz Link Zgłoś
evening.vibes Re: 4 dniowy tydzień pracy 05.05.25, 09:35 mizantropka_20 napisała: > A tobie manna z nieba leci? Nawet schylić się nie musisz? I jak znam życie, co > zbierzesz/podniesiesz to rozdasz św. Franciszko Piszesz lemingu, że Rafałek zabierze 800+? Szoking! Odpowiedz Link Zgłoś
buldog2 Re: 4 dniowy tydzień pracy 05.05.25, 10:22 Piszesz lemingu, że Rafałek zabierze 800+? Szoking! Ona coś takiego napisała? Przyśniło ci się? Czy ten ktoś w pokoju ci to powiedział? Zapomniał dodać, że liberałowie rekwirowali w ZSRR plony, a ludzi głodzili na śmierć. Zapamiętaj! Liberałowie urządzają rekwizycje i głodzą ludzi, zawsze tak robili. Odpowiedz Link Zgłoś
evening.vibes Re: 4 dniowy tydzień pracy 05.05.25, 10:26 buldog2 napisał: > Ona coś takiego napisała? Nie - ona tylko ma problem z 'manną z nieba'. No ale nie oczekuję od libków ani myślenia ani konsekwencji w poglądach, żeby kojarzyć. > Zapamiętaj! > Liberałowie urządzają rekwizycje i głodzą ludzi, zawsze tak robili. UUUUU... booooojęęęęę sięęęęęę.... uuuuuu! Smok Waweski nadciąga! Odpowiedz Link Zgłoś
mizantropka_20 Re: 4 dniowy tydzień pracy 05.05.25, 10:29 Porąbało cię już całkowicie, głosy też słyszysz? A tak w ogóle, to tak, powinien zabrać (tylko nie Rafałek, on może co najwyżej ustawę w przedmiotowym temacie złożyć) "ubogim", a zostawić płacącym podatki. Ale kasa nie do rączki, a comiesięczny odpis podatku. Czyli ile zapłacisz tyle ci do limitu zwrócą. Ale po pisowskiej hołocie, do której lewica puszcza oko (pełzająca Biejat po pajaco/pałacu i niezłomny Zandberg, który du-ie się tylko kłaniał), chyba tylko kamikaze odważyłby się zabrać. Wrzask patusów i lewicujących lewusów chybaby na Marsie było słychać. Odpowiedz Link Zgłoś
evening.vibes Re: 4 dniowy tydzień pracy 05.05.25, 10:34 mizantropka_20 napisała: > A tak w ogóle, to tak, powinien zabrać (tylko nie Rafałek, on może co najwyżej > ustawę w przedmiotowym temacie złożyć) "ubogim", a zostawić płacącym podatki. Tak tak - zabierzmy podatki, żeby oddać ludziom płacącym podatki A dzieci "ubogich" ukarać głodem co nie? Może do jakiejś fabryki pójdą na pana tyrać. Libskosć 200%. > Ale kasa nie do rączki, a comiesięczny odpis podatku. Czyli ile zapłacisz tyle c > i do limitu zwrócą. Zwrot podatków 100%. Państwo utrzyma się z modlitw Odpowiedz Link Zgłoś
mizantropka_20 Re: 4 dniowy tydzień pracy 05.05.25, 11:16 "ubodzy" (oczywiście pełnosprawni w wieku produkcyjnym) niech się wezmą za robotę i nie mam na myśli tej roboty. Napisałam "limit", to nie musi być 800 na twarz. Odpowiedz Link Zgłoś
advanced48 Re: 4 dniowy tydzień pracy 05.05.25, 19:51 Szukałaś kiedyś roboty dla takiego ubogie go, mieszkające go w powiatach o dwudziestoprocentowym bezrobociu? Przecież zawsze może się przenieść do Warszawy, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
mizantropka_20 Re: 4 dniowy tydzień pracy 05.05.25, 20:43 Zawsze proletariuszu znajdzie się przeszkoda do zarabiania na siebie i swoje bombelki. podobnie jak zawsze znajdzie. się chęć życia na koszt innych - wszak szlachta nie pracuje! Odpowiedz Link Zgłoś
buldog2 Re: 4 dniowy tydzień pracy 06.05.25, 13:39 Nie musi do Warszawy, w każdym miasteczku powiatowym są wolne miejsca pracy. W każdym. A może do wojewódzkiego i przebierać w ofertach, choćby przy porządkowaniu miasta, facet może przy remontach dróg, tam brak ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
mizantropka_20 Re: 4 dniowy tydzień pracy 06.05.25, 17:48 Kiedy ja szukałam roboty, to w moim regionie było 29% i co? Wyobraź sobie, że znalazłam. Dlaczego? Bo szukałam. Daleko mi było do niepracującej szlachty. Odpowiedz Link Zgłoś
buldog2 Re: 4 dniowy tydzień pracy 05.05.25, 11:16 Ale nie zauważyłaś, że "ubogich" jest napisane w cudzysłowie? To specjalność Lewicy Razem z PISem, cudzym wysiłkiem walczyć o lepsze jutro i szczęście ludzkości. Morawiecki walczył tak, że przypadkowo za prawie darmo nabył działki w Krakowie, Obajtek stał się bogaczem, Kaczyński darmo otrzymał dwie wille w Warszawie, PISowcy poświęcili się i przejęli kontenery z darami dla bezdomnych, Nawrocki otrzymał mieszkanie od człowieka, którego wysłał do DPS. Ilu PISowców poświęcało się w spółkach SP, to trudno zliczyć. "Ubogi" Zandberg płacił sobie w fundacji 20 tys. pensji, a Biedroń ze Śmiszkiem podróżowali po świecie załatwiając sprawy Słupska. Wydawali na te wojaże 500 zł dziennie na dwóch. A największy dobroczyńca ludzkości i bohater Rewolucji Lenin czym jeździł? - Tak, Rolls Roycem. Miał ich kilka, pokazujemy niektóre: Odpowiedz Link Zgłoś
cegehana Re: 4 dniowy tydzień pracy 05.05.25, 16:50 Mam przypuszczenia, że to wcale nie będzie całe społeczeństwo. Odpowiedz Link Zgłoś
advanced48 Re: 4 dniowy tydzień pracy 05.05.25, 19:48 Oczywiście, zapłacą etatowcy, emeryci - bo nie mają możliwości manewru, wyboru formy opodatkowania, nic im się nie obniża a ich dochody są dokładnie znane. Odpowiedz Link Zgłoś
buldog2 Re: 4 dniowy tydzień pracy 04.05.25, 14:25 kokosowy czy inny troll czy klon socjalizmu. Odpowiem ci po twojemu, może zrozumiesz. Tobie się podoba zabrać tym co zapracowali i dać pozostałym. A jak tym pierwszym na życie nie zostanie nic, to ich sprawa. Mojemu znajomemu pewien facet, jego pracownik, powiedział "Firma jest po to, żeby dawać godną pracę". A jak firma nie daje rady, to jej sprawa. Socjalistycznie: odebrać i podzielić. To jest tak. Jak komu ukradniesz i musisz oddać to bardzo cię to boli. I możesz sam policzyć, ile tym razem cię to kosztowało. Odpowiedz Link Zgłoś
advanced48 Re: 4 dniowy tydzień pracy 04.05.25, 19:50 Kiedyś było powiedzenie "zanim gruby schudnie, chudego już nie będzie". Odpowiedz Link Zgłoś
buldog2 Re: 4 dniowy tydzień pracy 05.05.25, 09:03 Takiego zagrożenia dzisiaj nie ma, są tylko twoje kłamstwa. Za to wielu małych firm nie będzie, trzeba je likwidować, najlepiej po sowiecku, o tak: Odpowiedz Link Zgłoś
advanced48 Re: 4 dniowy tydzień pracy 03.05.25, 21:58 I dlatego proponuję się różne rozwiązania w różnych branżach, z docelowym efektem zmniejszenia czasu pracy poniżej 40 godzin. Odpowiedz Link Zgłoś
buldog2 Re: 4 dniowy tydzień pracy 04.05.25, 14:28 Skutkiem czego będzie bankructwo wielu branż, bo w Indiach i Wietnamie robią taniej. "Денег нет, а вы держитесь!" - В.В.Путин. Odpowiedz Link Zgłoś
evening.vibes Re: 4 dniowy tydzień pracy 04.05.25, 15:04 buldog2 napisał: > Skutkiem czego będzie bankructwo wielu branż, bo w Indiach i Wietnamie robią ta > niej. Bo niby teraz nie robią 🤣 Odpowiedz Link Zgłoś
buldog2 Re: 4 dniowy tydzień pracy 05.05.25, 08:59 Bo niby teraz nie robią 🤣 Robią, a po zmianie będą robić jeszcze bardziej. Odpowiedz Link Zgłoś
tania.dorada Re: 4 dniowy tydzień pracy 04.05.25, 15:17 buldog2 napisał: > Skutkiem czego będzie bankructwo wielu branż, bo w Indiach i Wietnamie robią ta > niej. Aha, bo bez zmiany wymiaru pracy nie będzie bankructw. Odpowiedz Link Zgłoś