eliszka25 Re: Wątek na piątek 02.05.25, 19:01 Nie mam majówki, byłam normalnie w pracy. Za to mój mąż miał wczoraj wolne. Jutro pewnie jakieś zakupy i korzystanie ze słońca. W niedzielę idziemy na targi lokalnych przedsiębiorców. Dziś było piękne słońce i 25 stopni. Rozkoszuję się ciepłym wieczorem na hamaku w ogrodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: Wątek na piątek 03.05.25, 08:46 Aktualnie, przejściowo nie mam ogrodu :p Jedynie balkon z widokiem na Antwerpię:p Odpowiedz Link Zgłoś
eliszka25 Re: Wątek na piątek 03.05.25, 11:57 Na balkon hamak też wejdzie, a widok niczego sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
alexis1121 Re: Wątek na piątek 03.05.25, 08:54 Od razu bym zamieniła Bałtyk na takie widoki. Odpowiedz Link Zgłoś
alex_vause35 Re: Wątek na piątek 02.05.25, 21:17 Myślałam, że przynoszę szczęście naszej lokalnej drużynie, jak chodzę na te mecze (bo zawsze wygrywają ostatnio ), no ale dzisiaj okazało się, że nie... Tłumaczę sobie to tak, że to dlatego, że dzisiaj byłam tylko w naszej strefie kibica, a powinnam być w Warszawie.. Odpowiedz Link Zgłoś
homohominilupus Re: Wątek na piątek 02.05.25, 22:37 Dorzucam majówkową fotkę. Niebo piekne i tęcza na szczęście oby sie zły los odmienił Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: Wątek na piątek 03.05.25, 01:17 Ale ładnie! Lubię takie "kontrasty" Odpowiedz Link Zgłoś
alexis1121 Re: Wątek na piątek 02.05.25, 23:25 Wszystkie zdjęcia piesków i natury cudowne. Wspaniałej majówki ❤️ Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: Wątek na piątek 03.05.25, 01:16 Wrzucilabys czasem jakieś inne zdjęcie, zamiast tej rurki w dzióbku:p jakąś stylowe czy coś nie mój styl ale lubię na ciebie patrzeć U fryzjerki byłaś? Taki masz ladny przyklap Odpowiedz Link Zgłoś
alexis1121 Re: Wątek na piątek 03.05.25, 08:57 Chodzę do zapasowej hairdresserki (moja wyjechała), dlatego wstawiam tak mało fotek, bo niestety nie radzi sobie do końca z tą fryzurą i naprawdę wychodzę z siebie próbując znaleźć dobre ujęcie 🥲 Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.lolo Re: Wątek na piątek 03.05.25, 19:45 Też mam w okularach. Dzisiaj, pod młynem na rzeczce. Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.lolo Re: Wątek na piątek 03.05.25, 21:07 Dziękuję, Ty również. Dlatego umieściłem swoją podobiznę pod Twoją, coby część Twojego splendoru na mnie spłynęła. Odpowiedz Link Zgłoś
alexis1121 Re: Wątek na piątek 03.05.25, 21:18 No właśnie, nie wiedziałam co się zmieniło. Zdecydowanie lepiej niż kiedyś. Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.lolo Re: Wątek na piątek 03.05.25, 21:25 Jak wspomniałem, starcze chomiki przykryłem. Niestety, dorada paniom się nie przyda. Odpowiedz Link Zgłoś
sandy_cheeks Re: Wątek na piątek 03.05.25, 07:28 Wczoraj Hel był grany, przedwczoraj Jastarnia, dziś będzie Jurata. Pogoda na szczęście in plus, nie pada, choć pizga konkretnie 😁 Odpowiedz Link Zgłoś
sandy_cheeks Re: Wątek na piątek 03.05.25, 07:38 Jeszcze Mrucz 😊 oczywiście pojechał z nami, choć nad morze się nie wybiera... Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: Wątek na piątek 03.05.25, 08:41 Ale super ta pierwsza fotka 😁😁 Odpowiedz Link Zgłoś
kura17 Re: Wątek na piątek 03.05.25, 09:15 a ja jakies kciuki dzis poprosze - lece z synem do Nowego Jorku ... nigdy nie mialam klopotow "na granicy", ale teraz, po zatrzymaniu (w wiezieniu!) francuskiego naukowca z mojej dzialki, troche sie denerwuje (podobno za anty-trumpowskie wypowiedzi) ... zwlaszcza, ze syn bedzie ze mna ... Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Wątek na piątek 03.05.25, 09:25 Ręce precz od Kury! Gdyby nam Kurę obca przemoc wzięła, szablą odbijemy! Odpowiedz Link Zgłoś
kura17 Re: Wątek na piątek 03.05.25, 10:28 > Gdyby nam Kurę obca przemoc wzięła, szablą odbijemy! szable tylko w bagazu check-in! Odpowiedz Link Zgłoś
witamina_d_3 Re: Wątek na piątek 03.05.25, 10:01 Cudowna majóweczka, zaraz sobie pojadę na wycieczkę rowerową choć dziś mam okres to pewnie tylko 1 rikilometr wpadnie. Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: Wątek na piątek 03.05.25, 10:05 witamina_d_3 napisał(a): tylko 1 rikilometr wpadnie. 1rkm=50 km, tak? Odpowiedz Link Zgłoś
homohominilupus Re: Wątek na piątek 03.05.25, 10:26 witamina_d_3 napisał(a): > Cudowna majóweczka, zaraz sobie pojadę na wycieczkę rowerową choć dziś mam okre > s to pewnie tylko 1 rikilometr wpadnie. 😅 Odpowiedz Link Zgłoś
marta.graca Re: Wątek na piątek 03.05.25, 10:40 Piąteczka, ja już mam niecały rikilometr w tę majówkę, ale większość pieszo 😀 Odpowiedz Link Zgłoś
witamina_d_3 Re: Wątek na piątek 03.05.25, 10:50 Pięknie! Ja miałam zamiar 4 rkm ujechać w majówkę, ale wczoraj mi wpadły nieprzewidziane okoliczności, dziś okres, nie ma siły, nie nadrobię przy tych przewyższeniach. Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: Wątek na piątek 03.05.25, 13:31 Ja z tą stopą to nawet rikimetra nie przejdę Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Wątek na piątek 03.05.25, 16:39 witamina_d_3 napisał(a): > Cudowna majóweczka, zaraz sobie pojadę na wycieczkę rowerową choć dziś mam okre > s to pewnie tylko 1 rikilometr wpadnie. 😁😁😁 Boskie! Odpowiedz Link Zgłoś
witamina_d_3 Re: Wątek na piątek 03.05.25, 16:52 Żeby nie było że obiecanki cacanki Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Wątek na piątek 04.05.25, 09:38 zazdro , u mnie niefajnie wiało +okres+migrena+ resztki infekcji i odpuściłam outdoor-ale chyba rikilometr się liczy Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Wątek na piątek 04.05.25, 09:54 nie no, nie wirtual, oponuję- jednak ciało poczuło dzięki, oby się spełniło -to już 2 tyg gooofna Odpowiedz Link Zgłoś
witamina_d_3 Re: Wątek na piątek 04.05.25, 09:59 Virtual to od "virtual ride" na Stravie Jakaś ta tegoroczna wiosna infekcyjna strasznie. Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Wątek na piątek 04.05.25, 10:04 spodziewałam sie infekcji, bo zawsze cos łapię po mega wyczerpującym okresie a teraz miałam katorżniczy wręcz marzec i kwiecień -ale to jednak przesada....Zaczeło się od męża - gardło,zatoki, zapalenie spojówek i przeszło na całą rodzinę identyko objawy ale w różnym nasileniu tyle że u każdego z nas ciągnie sie to tyle czasu... Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.lolo "kulinarnie" 03.05.25, 12:25 Czy eMatka potrafi przekroić pomidora na dwie, równe części? Mnie się to nie udaje. Podejrzewam jakąś wadę wzroku, bo wydaje mi się, że nóż ustawiam dokładnie po środku i pionowo. Owszem, jak się przyłożę i spojrzę też z boku, wychodzi równiej. Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: "kulinarnie" 03.05.25, 12:32 Ta wada wzroku nazywa się "oko z guzika." W mojej rodzinie jest przekazywana z matki na córkę. Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.lolo Re: "kulinarnie" 03.05.25, 12:42 Pierwsze słyszę. Gugiel też milczy tak na szybkiego. Prawdopodobnie dlatego, że nie ma mi nic do sprzedania. Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: "kulinarnie" 03.05.25, 12:43 krwawy.lolo napisał: >Prawdopodobnie dlatego, że > nie ma mi nic do sprzedania. Tak. Prawdopodobnie nie ma do sprzedania niczego leczącego wadę wzorku wymyśloną przez moją babcię 😁 Odpowiedz Link Zgłoś
abasia0 Re: "kulinarnie" 03.05.25, 13:29 Od właścielki indora Karola dostałam pół kaczki🙈 i chcąc nie chcąc gotuję rosół 😀 Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: "kulinarnie" 03.05.25, 13:40 Wczoraj gotowałam, bo podarowano mi wiejską, szczęśliwą aż do śmierci kurę. Dlaczego nie przypalasz cebuli? Odpowiedz Link Zgłoś
abasia0 Re: "kulinarnie" 03.05.25, 13:56 Zbyt ciepło na palenie w piecu / a cebula na blasze powinna być przypalona/, tak sądzę Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: "kulinarnie" 03.05.25, 14:00 abasia0 napisała: > Zbyt ciepło na palenie w piecu / a cebula na blasze powinna być przypalona/, ta > k sądzę Ja kładę przekrojoną cebulę na palnikach gazowych. Znajoma pali we frajerze. Odpowiedz Link Zgłoś
kora.bez.loginu Re: "kulinarnie" 03.05.25, 17:21 A ja przypiekam przekrojoną na małej patelni bez tłuszczu. Nawet kupiłam specjalną patelnię, najmniejszą jaką znalazłam Odpowiedz Link Zgłoś
homohominilupus Re: "kulinarnie" 03.05.25, 13:47 Powtórzę pytanie, czy przeznaczeniem gulgoczącego indyka jest ten garnek? Odpowiedz Link Zgłoś
abasia0 Re: "kulinarnie" 03.05.25, 13:52 Nie wiem🤔 na razie ma się dobrze, dwie panie indyczki ma w opiece i pilnuje je bardzo. Ale zapytam przy okazji. Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: "kulinarnie" 03.05.25, 14:01 homohominilupus napisała: > Powtórzę pytanie, czy przeznaczeniem gulgoczącego indyka jest ten garnek? > Z ciekawości, co Ci da ta wiedza? Odpowiedz Link Zgłoś
homohominilupus Re: "kulinarnie" 03.05.25, 16:35 To tzw wiedza bezużyteczna. Mam nadzieję że nie wszyscy trzymają sympatyczny drób ściśle użytkowo i ze niektorzy mają jakieś sentymenty. Czy zaspokoiłam Twą ciekawość? Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: "kulinarnie" 03.05.25, 13:30 daniela34 napisała: > Wzorku. Boże. No mam wadę wzorku 🙈 Ja też Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.lolo Re: "kulinarnie" 03.05.25, 13:43 Jak po babci to rzucik, albo pepitkę. Odpowiedz Link Zgłoś
eglantine Re: "kulinarnie" 03.05.25, 16:27 W mojej rodzinie przekazywana jest po kądzieli absolutna niezdolność do ukrojenia równo kromki chleba. Albo gruba pajda, albo kromeczka tak cienka, że aż przezroczysta. 🤷🏼♀️ Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.lolo Re: "kulinarnie" 03.05.25, 16:42 Do surówki przekrajam pomidora na cztery plastry. Najpierw na pół, potem te połówki na plaster i dupkę. Plaster i dupkę tnę następnie od góry na cztery paski, a paski na cztery kwadraty. I tak pociętego pomidora wrzucam do miski. Wyjaśniłem? Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.lolo Re: "kulinarnie" 03.05.25, 16:43 Lubię symetrię, o której kiedyś przeczytałem, że jest estetyką głupców. Odpowiedz Link Zgłoś
eglantine Re: "kulinarnie" 03.05.25, 16:52 „Nic nie napełnia serca takim smutkiem jak symetria. Symetria bowiem to nuda, a nuda to dno smutku. ” Hugo Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: "kulinarnie" 03.05.25, 17:09 Rozumiem, też lubię symetrię. Niestety, pomidor wygląda najładniej jak się go przetnie na pół, obróci połówkę dupką do góry i w plastry - na talerzu można rozłożyć w wachlarze. Odpowiedz Link Zgłoś
eglantine Re: "kulinarnie" 03.05.25, 17:16 To nie jest kwestia wyłącznie estetyki a pragmatyki - przy krojeniu w taki sposób bebechy z pomidora nie uciekają. 🙂 Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.lolo Re: "kulinarnie" 03.05.25, 17:26 Na talerzu jak najbardziej. Ja miałem na myśli wspomnianą gdzie indziej surówkę z pomidorów, ogórków małosolnych i pora. Opcjonalnie z groszkiem konserwowym. W plasterkach robię spartańską wersję peerelowską. Okrągłe plasterki pomidora przekładane plasterkami cebuli. Na krawędzi talerza oczywiście. Odpowiedz Link Zgłoś
abasia0 Re: Wątek na piątek 03.05.25, 16:09 Przepięknie tam 🙂według prognozy u mnie teraz pada🤪 a jest tak Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: Wątek na piątek 03.05.25, 17:12 Słuszna uwaga. Wiesz, że skarpetki neoprenowe 5 mm z decathlonu są milion razy wygodniejsze od najbardziej fancy (czyt. drogich) butów do kajta? Posiadam takie fancy buty, ale kurde, jednak skarpetki lepsze. Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.lolo Re: Wątek na piątek 03.05.25, 18:38 Wierzę Ci na słowo. Jestem przekonany, że nauczyłbym się kajtowania, bo wiem, skąd wiatr wieje. Ale, abstrahując od wszystkich obiektywnych czynników, nie podoba mi się sama idea. Kajt może być, niemniej nie jest środkiem transportu z A do B. Odpowiedz Link Zgłoś
alexis1121 Re: Wątek na piątek 03.05.25, 18:35 Ja na włościach i izotonik made by my mom. Odpowiedz Link Zgłoś