Dodaj do ulubionych

Spacerujecie w odludnych miejscach?

08.05.25, 11:47
W wątku o Zakopanym pojawiło się zdanie, że w "Słowacji czy Czechach, są miejsca gdzie przez 6 godzin nie spotkasz żadnego człowieka na szlaku" To dla was plus czy minus?
Dla mnie zdecydowanie minus. Nigdy nie spaceruję w odludnych miejscach ze względów bezpieczeństwa. Można zasłabnąć, upaść i stracić przytomność, spotkać dzikie zwierzę, agresywne psy, może się zdarzyć setki innych niebezpiecznych scenariuszy, a wokół żywej duszy, nikogo kto mógłby pomóc. Zdecydowanie nie lubię tłoku, ale zdecydowanie swobodniej i bezpieczniej czuję się gdy przez cały czas mijam jakichś ludzi po drodze.
A wy spacerujecie/ jeździcie na rowerze w odludnych miejscach?
Obserwuj wątek
    • szarmszejk123 Re: Spacerujecie w odludnych miejscach? 08.05.25, 11:51
      W mieszkaniu też sama nie zostajesz? 🤔 Najwięcej wypadków zdarza się we własnym domu podobno;p
      Spaceruje, jeżdżę, lubię, dla mnie plus.
    • turbinkamalinka Re: Spacerujecie w odludnych miejscach? 08.05.25, 11:51
      Równie dobrze możesz zasłabnąć na ulicy i nikt ci nie udzieli pomocy. Ja lubię miejsca gdzie jest mało ludzi.
      • raczek47 Re: Spacerujecie w odludnych miejscach? 08.05.25, 11:54
        Usiłuję sobie przypomnieć, kiedy przebywałam w jakimś miejscu bez ludzi- niestety, nie zdarzyło mi się chyba, wszędzie, piszę o turystyce, byli .To raczej mało spotykane, by znaleźć się w kompletnie odludnej okolicy.
        • imponderabilia20 Re: Spacerujecie w odludnych miejscach? 08.05.25, 12:07
          Bo zazwyczaj w takie miejsca musisz dojść pieszo. W 15 min w odludne miejsce raczej nie zajdziesz
        • bmtm Re: Spacerujecie w odludnych miejscach? 08.05.25, 12:57
          Mogę Ci podać setki miejsc w górach w Polsce, Czechach i Słowacji gdzie z dużym prawdopodobieństwem (a czasem wręcz na pewno) nie spotkasz nikogo przez wiele kilometrów. Są nawet miejsca gdzie nie spotkałem nikogo NIGDY pomimo chodzenia tamże kilkadziesiat razy.
        • bi_scotti Re: Spacerujecie w odludnych miejscach? 08.05.25, 13:24
          raczek47 napisała:

          > Usiłuję sobie przypomnieć, kiedy przebywałam w jakimś miejscu bez ludzi- nieste
          > ty, nie zdarzyło mi się chyba, wszędzie, piszę o turystyce, byli .To raczej mał
          > o spotykane, by znaleźć się w kompletnie odludnej okolicy.

          Nie jestem w stanie zliczyc, list szlakow turystycznych (pieszych badz wodnych), na ktorych przez kilka dni mozna spokojnie hike niespotykajac nikogo. Sure, w miastach inaczej ale szczesliwie procz miast jest jeszcze "reszta swiata" jesli ktos potrzebuje "bez ludzi" smile Cheers.
      • ritual2019 Re: Spacerujecie w odludnych miejscach? 08.05.25, 12:20
        turbinkamalinka napisała:

        > Równie dobrze możesz zasłabnąć na ulicy i nikt ci nie udzieli pomocy.

        Bez przesady
    • primula.alpicola Re: Spacerujecie w odludnych miejscach? 08.05.25, 11:53
      Tak, robię to.
      Zwariowałabym niechybnie, gdybym przez cały czas wypatrywała zewsząd zagrożeń. Już wolę podjąć ryzyko i móc spędzić pół dnia nad rzeką w lesie, jak przyjdzie wariat i mnie zepchnie do tej rzeki, to trudno. Co pożyłam, to moje. Mogę też dostać zawału nad tą rzeką i nikt mi zdąży pomóc. Itd. Ryzyko takiego obrotu sprawy szacuję jako znikome; o wiele większe byłoby pójść do klubu nocą, upić się i dać zaprosić do domu nowo poznanemu mężczyźnie
    • jkl13 Re: Spacerujecie w odludnych miejscach? 08.05.25, 11:55
      Tak. Najczęściej po plaży późnym zimowym wieczorem, w kompletnych ciemnościach. Uwielbiam i w ogóle nie czuję lęku.
    • la_felicja Re: Spacerujecie w odludnych miejscach? 08.05.25, 11:57
      Uwielbiam odludne miejsca, ale jednocześnie czuję rodzaj ulgi, kiedy po długim spacerze na odludziu wracam do "cywylizacji"
      6 godzin w górach bez napotkania żywej duszy to byłoby dla mnie za dużo. Zwłaszcza gdzieś wysoko w górach.
    • pani.asma Re: Spacerujecie w odludnych miejscach? 08.05.25, 11:58
      Nie za dużo jest takich morderstw w ustronnych miejscach to Najłatwiejszy łup dla morderców i gwałcicieli ów
      • bmtm Re: Spacerujecie w odludnych miejscach? 08.05.25, 12:28
        Ciekawe zagadnienie. Z jednej strony dla kobiety teoretycznie powinno być to niebezpieczne w sensie samotnego chodzenia po górach, lasach itp. Z drugiej strony po prostu nie słyszy się o takich sprawach. Była co prawda słynna sprawa zastrzelonych studentów na Dolnym Śląsku, ale nawet ta sprawa średnio się wpisuje w schemat gdyż nie było to miejsce odludne tylko dość uczęszczany szlak w zasięgu zabudowań.
        • alina460 Re: Spacerujecie w odludnych miejscach? 08.05.25, 13:08
          No i w poprzednim stuleciu...
        • droch Re: Spacerujecie w odludnych miejscach? 08.05.25, 16:54
          było to miejsce odludne tylko dość uczęszczany szlak w zasięgu zabudowań

          Szlak był dość uczęszczany (aczkolwiek to mocno zależy od pory roku), ale jednak nie jakoś szczególnie blisko zabudowań.
      • beataj1 Re: Spacerujecie w odludnych miejscach? 08.05.25, 13:23
        Statystyki dosyć jasno pokazują, że najniebezpieczniejsze miejsce dla kobiety to jej dom. Statystycznie to w domu kobieta ma największe szanse na bycie ofiarą przemocy.
        Ataki ze strony obcych osób są rzadsze ale bardziej "rozreklamowane".
        • bezmiesny_jez Re: Spacerujecie w odludnych miejscach? 08.05.25, 14:10
          Statystyki trzeba jeszcze umieć czytać. Czy w swoim domu czujesz się zagrożona przez partnera? A w nocy w pobliżu pustej bramy w kamienicy, jak ktoś zacznie za tobą wołać, to będziesz spokojna, bo statystycznie to nic groźnego?
          • 1matka-polka Re: Spacerujecie w odludnych miejscach? 08.05.25, 15:37
            bezmiesny_jez napisała:

            > A w nocy w pobliżu pustej bramy w kamienicy, jak ktoś zacznie z
            > a tobą wołać, to będziesz spokojna,

            Wtedy to już wiadomo, zombieapokalipsa...
          • hanusinamama Re: Spacerujecie w odludnych miejscach? 08.05.25, 16:00
            NO to tym bardziej na bezludnym szlaku nic ci nie grozi
      • memphis90 Re: Spacerujecie w odludnych miejscach? 08.05.25, 17:04
        Odludne miejsce oznacza, że nie ma tam ludzi. Czyli morderców też nie ma, bo wtedy byłoby to zaludnione miejsce.
        • chatgris01 Re: Spacerujecie w odludnych miejscach? 08.05.25, 17:16
          Niedźwiedź też może być mordercą cool
          • primula.alpicola Re: Spacerujecie w odludnych miejscach? 10.05.25, 08:37
            chatgris01 napisała:

            > Niedźwiedź też może być mordercą cool
            >

            Ano. Ja nadal wolę spotykać mężczyzn niż niedźwiedzie
    • madame_edith Re: Spacerujecie w odludnych miejscach? 08.05.25, 12:05
      W górach to nie, bo gór nie lubię, ale wszędzie indziej to uwielbiam odludne miejsca, wręcz takich szukam. Mieszkam pod lasem i uwielbiam po nim chodzić z psem o 6 rano jak jesteśmy sami (spotykamy głównie sarny).
    • imponderabilia20 Re: Spacerujecie w odludnych miejscach? 08.05.25, 12:06
      Tak
    • alina460 Re: Spacerujecie w odludnych miejscach? 08.05.25, 12:09
      Oczywiście, że tak. Noe pozwól, żeby lęki cię blokowały.
    • homohominilupus Re: Spacerujecie w odludnych miejscach? 08.05.25, 12:11
      Spacerujemy.
      Nie mamy lęków ani fobii.
      • black.imak Re: Spacerujecie w odludnych miejscach? 08.05.25, 12:20
        homohominilupus napisała:

        > Spacerujemy.
        > Nie mamy lęków ani fobii.
        >
        >
        Nigdy nie rozpatrywałam tego w kategorii fobii i lęków. Po prostu, jeśli mam wybór to zdecydowanie wolę miejsca w których są ludzie. Czuję się wtedy pewniej i bezpieczniej, a nie rozumiem dlaczego miałoby mi przeszkadzać, że na leśnej ścieżce czy górskim szlaku minie mnie ktoś raz na pięć minut.
        • hanusinamama Re: Spacerujecie w odludnych miejscach? 08.05.25, 15:59
          NO tylko pytanie z czyjej strony grozi ci niebezpieczeństwo...jak ze strony ludzi to chyba lepiej jak ich nie ma
    • andaba Re: Spacerujecie w odludnych miejscach? 08.05.25, 12:17
      Wyłacznie po odludnych. Jak idę w ludne to o 4 rano.
      • pani.asma Re: Spacerujecie w odludnych miejscach? 08.05.25, 12:19
        ogladam duzo true crime mam nadzieje ze nie bedzie o was odcinkow bo kusicie los
        • andaba Re: Spacerujecie w odludnych miejscach? 08.05.25, 12:23
          Najwyżej.
          Na coś trzeba umrzeć, można na morderstwo. Wszystko jest lepsze od Alzheimera
        • hrasier_2 [...] 08.05.25, 13:48
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • pursuedbyabear Re: Spacerujecie w odludnych miejscach? 08.05.25, 14:18
            Przypomnij tani, kto zarżnął kobietę na UW?
      • black.imak Re: Spacerujecie w odludnych miejscach? 08.05.25, 12:22
        andaba napisała:

        > Wyłacznie po odludnych. Jak idę w ludne to o 4 rano.
        A możecie powiedzieć w czym wam przeszkadzają mijani ludzie? Oczywiście nie mówię o tłumie, tłoku, bo tych tez nie znoszę, ale o sytuacji , że co kilka, kilkanaście minut ktoś przejdzie koło was?
        • andaba Re: Spacerujecie w odludnych miejscach? 08.05.25, 12:25
          Psują krajobraz. Płoszą zwierzynę. Komfortowo się czuję gdy nie ma nikogo w zasięgu wzroku.
        • simply_z Re: Spacerujecie w odludnych miejscach? 08.05.25, 12:26
          Mnie nie, i nie chodze raczej w odludne miejsca (chyba, ze powinnam do nich zaliczyc ogrod w nocy).Ale kiedys pisala tu jakas hardcorowa babka, ktora podrozowala z namiotem po jakichs odludziach w Szkocji.
        • primula.alpicola Re: Spacerujecie w odludnych miejscach? 08.05.25, 12:37
          black.imak napisał(a):


          > A możecie powiedzieć w czym wam przeszkadzają mijani ludzie? Oczywiście nie mów
          > ię o tłumie, tłoku, bo tych tez nie znoszę, ale o sytuacji , że co kilka, kilka
          > naście minut ktoś przejdzie koło was?


          Oczywiście że nie, skąd ten pomysł?
        • szarmszejk123 Re: Spacerujecie w odludnych miejscach? 08.05.25, 12:41
          W niczym mi nie przeszkadzają. Ale ich brak nie przeszkadza mi jeszcze bardziej.
          • alina460 Re: Spacerujecie w odludnych miejscach? 08.05.25, 13:10
            Piękna odpowiedź 😀
          • marusia_ogoniok_102 Re: Spacerujecie w odludnych miejscach? 08.05.25, 14:25
            O to to
        • jola_ep Re: Spacerujecie w odludnych miejscach? 08.05.25, 13:29
          Jestem intrwertykiem pracującym z ludźmi. W ramach odstresowania potrzebuję ze dwa dni chodzenia w odludnych okolicznościach przyrody. Potem jestem bardziej tolerancyjna.
    • borsuczyca.klusek Re: Spacerujecie w odludnych miejscach? 08.05.25, 12:28
      Ja tam w żadne odludne miejsca nie wierzę. Zwłaszcza w szczycie sezonu
      • simply_z Re: Spacerujecie w odludnych miejscach? 08.05.25, 12:29
        No nie do konca, wiem, ze ty nigdzie nie wyjezdzasz, wiec ciezko ci pewnie uwierzyc ale sa takie miejsca, ktore nawet w tzw sezonie sa odludne (doslownie).
      • pyza-wedrowniczka Re: Spacerujecie w odludnych miejscach? 08.05.25, 12:37
        Byliśmy teraz na majówce na Podlasiu. Wybraliśmy takie szlaki rowerowe, że przez cały dzień spotkaliśmy ludzi tylko jak przejeżdżaliśmy przez wieś. Więc 3 godziny bez żywej duszy w lesie było na luzie.

        Tak samo jak chodzę po górach - jest dużo załoczonych szlaków, ale często się zdarza wybrać taki, gdzie przez cały dzień nie ma nikogo. Byliśmy w marcu w Bieszczadach - na Połoninach tłumy, ale na Otrycie nie spotkaliśmy cały dzień nikogo (w chodziliśmy po szlakach, a nie po ścieżkach zwykłych).
        • bmtm Re: Spacerujecie w odludnych miejscach? 08.05.25, 12:41
          Znam Szlak górski w Czechach (przy granicy z Polską). Typowy godzinny szlak spacerowy w okolicy sporego miasta powiatowego. Będąc tam kilkadziesiąt razy nie spotkałem ani jednego turysty. Nigdy!
          • bmtm Re: Spacerujecie w odludnych miejscach? 08.05.25, 12:46
            Co ciekawsze szlak nie dość, że ładny to jeszcze składa się z wielokilometrowej drogi asfaltowej (zamkniętej dla ruchu szlabanem ) więc warunki do chodzenia wręcz idealne.
            • simply_z Re: Spacerujecie w odludnych miejscach? 08.05.25, 12:59
              To prawda, w Czechach jest duzo takich szlakow.
            • jola_ep Re: Spacerujecie w odludnych miejscach? 08.05.25, 13:33
              Wielokilometrowa droga asfaltowa brzmi jak koszmar - na pewno bym jej unikała.

              Inna sprawa, że zadziwiające jest, jak czasem niektóre miejsca są masakrycznie oblegane, a inne, choć równie ładne, cieszą się spokojem. Jak dla mnie powinny być dodatkowe oznaczenia na mapach wink (żartuję, choć w sumie byłoby miło)
              • po_godzinach_1 Re: Spacerujecie w odludnych miejscach? 08.05.25, 13:38
                jola_ep napisała:

                > Wielokilometrowa droga asfaltowa brzmi jak koszmar - na pewno bym jej unikała.
                >
                > Inna sprawa, że zadziwiające jest, jak czasem niektóre miejsca są masakrycznie
                > oblegane, a inne, choć równie ładne, cieszą się spokojem. Jak dla mnie powinny
                > być dodatkowe oznaczenia na mapach wink (żartuję, choć w sumie byłoby miło)

                Miło? Przecież gdyby były oznaczone jako cieszące się spokojem, zaraz straciłyby ten spokój

                Znam kilka pięknych i spokojnych miejsc ale nikomu o nich nie powiem chcę aby pozostały piękne i spokojne
                • jola_ep Re: Spacerujecie w odludnych miejscach? 08.05.25, 15:23
                  Przemknął mi ten argument przez myśl. Dlatego napisałam, że żartuję. Co nie zmienia faktu, że byłoby miło.
                  Mimo wszystko opowiadam o pięknych i spokojnych miejscach. Ludzie w większości wolą proste trasy blisko parkingu z oczywistymi atrakcjami smile
                  • bmtm Re: Spacerujecie w odludnych miejscach? 08.05.25, 15:28
                    To bardziej kwestia promocji i położenia względnie blisko dużych miast, a nie parkingów.
              • po_godzinach_1 Re: Spacerujecie w odludnych miejscach? 08.05.25, 13:38
                jola_ep napisała:

                > Wielokilometrowa droga asfaltowa brzmi jak koszmar - na pewno bym jej unikała.
                >
                > Inna sprawa, że zadziwiające jest, jak czasem niektóre miejsca są masakrycznie
                > oblegane, a inne, choć równie ładne, cieszą się spokojem. Jak dla mnie powinny
                > być dodatkowe oznaczenia na mapach wink (żartuję, choć w sumie byłoby miło)
                • simply_z Re: Spacerujecie w odludnych miejscach? 08.05.25, 13:39
                  To sobie poszukaj na temat tych tras, to sa normalne szlaki, bez betonu.
                  • jola_ep Re: Spacerujecie w odludnych miejscach? 08.05.25, 15:31
                    Jakich tras? Ładnych, czy asfaltowych? Bo trochę się zgubiłam...
                    Nie wątpię w istnienie ładnych i spokojnych, choć ostatnio wiele tras jest niestety zamkniętych (przynajmniej w okolicy, gdzie ostatnio spędzałam majówkę)
                    • simply_z Re: Spacerujecie w odludnych miejscach? 08.05.25, 16:02
                      TU np.:
                      hasajacezajace.com/gory-czechy/
                      • jola_ep Re: Spacerujecie w odludnych miejscach? 08.05.25, 16:32
                        Ale to tak trochę ogólnie smile

                        W części z opisanych miejsc byłam, niektóre świetne, inne podobały mi się zdecydowanie mniej. Na przykład droga do "Pravcickiej Bramy" spełnia wszystkie cechy szlaku, którego unikam. Byliśmy tam tuż przed pożarem... Za to podobała mi ścieżka Gabrielina. Teraz zamknięta (jak wiele innych szlaków w pobliżu).
                        Stronę hasające zające znam i korzystałam. A jeśli chodzi o planowanie, to jestem fanką mapy.cz smile

                        Oprócz szlaków w Czechach bardzo polecam Szwajcarię Saksońską. Szczególnie jak się zejdzie z tych mniej oczywistych tras. Na przykład na złotą ścieżkę smile (Goldsteig) Miłe wspomnienia z ostatniej majówki.
                        • simply_z Re: Spacerujecie w odludnych miejscach? 08.05.25, 23:35
                          Bylam, piekne miejsce.
      • homohominilupus Re: Spacerujecie w odludnych miejscach? 08.05.25, 13:56
        borsuczyca.klusek napisała:

        > Ja tam w żadne odludne miejsca nie wierzę. Zwłaszcza w szczycie sezonu
        >


        Przyjedź w Pireneje. Może być w szczycie sezonu.
        • simply_z Re: Spacerujecie w odludnych miejscach? 08.05.25, 14:49
          Albo Korsykawink
      • malia Re: Spacerujecie w odludnych miejscach? 08.05.25, 15:31
        nad Bałtykiem w szczycie sezonu można znaleźć pustą plażę, a co dopiero w innych miejscach
      • hanusinamama Re: Spacerujecie w odludnych miejscach? 08.05.25, 16:00
        Co roku w sierpniu jedziemy w Sudety. Bardzo czesto udaje nam się nie trafić na nikogo przez kilka godzin....
    • marusia_ogoniok_102 Re: Spacerujecie w odludnych miejscach? 08.05.25, 12:28
      Jeszcze jak! Dla mnie zdecydowany plus smile Można się rozglądać, oglądać i nikt się głupio nie patrzy.
      • imponderabilia20 Re: Spacerujecie w odludnych miejscach? 08.05.25, 13:20
        marusia_ogoniok_102 napisała:

        > Jeszcze jak! Dla mnie zdecydowany plus smile Można się rozglądać, oglądać i nikt s
        > ię głupio nie patrzy.


        W życiu się na mnie nikt głupio nie patrzył? Może robisz coś głupiego?
        • marusia_ogoniok_102 Re: Spacerujecie w odludnych miejscach? 08.05.25, 13:35
          Być może, ale skoro nikt mnie nie widzi, to mogę smile
    • atoness Re: Spacerujecie w odludnych miejscach? 08.05.25, 12:42
      Spaceruję, przejeżdżam na rowerze, nie mam żadnych obaw.
    • melmire Re: Spacerujecie w odludnych miejscach? 08.05.25, 12:46
      Oczywiscie ze tak. Najchetniej tak.
    • kropkacom Re: Spacerujecie w odludnych miejscach? 08.05.25, 12:51
      Tak. Turystycznie.
    • hrasier_2 Re: Spacerujecie w odludnych miejscach? 08.05.25, 13:29
      black.imak napisał(a):

      > W wątku o Zakopanym pojawiło się zdanie, że w "Słowacji czy Czechach, są miejsc
      > a gdzie przez 6 godzin nie spotkasz żadnego człowieka na szlaku" To dla was plu
      > s czy minus?
      > Dla mnie zdecydowanie minus. Nigdy nie spaceruję w odludnych miejscach ze wzglę
      > dów bezpieczeństwa. Można zasłabnąć, upaść i stracić przytomność, spotkać dziki
      > e zwierzę, agresywne psy, może się zdarzyć setki innych niebezpiecznych scenari
      > uszy, a wokół żywej duszy, nikogo kto mógłby pomóc. Zdecydowanie nie lubię tłok
      > u, ale zdecydowanie swobodniej i bezpieczniej czuję się gdy przez cały czas mij
      > am jakichś ludzi po drodze.
      > A wy spacerujecie/ jeździcie na rowerze w odludnych miejscach?
      Nie wychodź z domu. Bo strach cię obleci. Ty chłop, czy baba🤔
      .
    • milka43 Re: Spacerujecie w odludnych miejscach? 08.05.25, 13:35
      Spaceruje, bo mieszkam w domu przy lesie, w małej miejscowości, w której prawie ludzie nie mieszkają, a plaże puste większość część roku.Bardziej się boje wilków, czy dzików, ale nie popadam w paranoję bo bym musiała w ogóle z domu nie wychodzic.
    • chicarica Re: Spacerujecie w odludnych miejscach? 08.05.25, 14:01
      Oczywiście.

      Największe zagrożenie stanowią ludzie, a najwięcej przykrych rzeczy zdarza się we własnym domu, więc jak jestem poza domem i nie ma ludzi to jestem stosunkowo bezpieczna. Czynnikiem dodatkowym może być pogoda.

      Dbam natomiast o to, by - jeśli jestem sama - mieć naładowany, włączony telefon i zasięg, by ktoś (mąż) wiedział gdzie jestem i jaką trasą planuję iść i wszczął poszukiwania jeśli nie wrócę o zapowiedzianej porze, a także np. przy pływaniu używam bojki pływackiej i stosuję zasady bezpieczeństwa.

      Zdarzają mi się też wyjazdy (służbowe) takie, że muszę jechać wiele km po niezbyt uczęszczanych drogach, w sensie tak nieuczęszczanych, że np. gdyby zdarzyło mi się wpaść do rowu czy zjechać ze skarpy to może przez godzinę czy dwie nikt tego nie zauważy bo nikt nie będzie przejeżdżał. Bywały takie trasy i w górach, w zimie, przy temperaturach rzędu -30 albo i mniej, akurat żeby zamarznąć gdy auto stanie albo coś. Zawsze wtedy dbam o to by ktoś wiedział gdzie jadę i o której mam dotrzeć, więc jeśli się spóźniam to ktoś się zaniepokoi że mnie nie ma. Turystyki ekstremalnej nie uprawiam, ale w pewnych warunkach zwykłe rzeczy stają się ekstremalne.
    • drilka Re: Spacerujecie w odludnych miejscach? 08.05.25, 14:07
      Oczywiście. Dużo chodzę z kijkami. Mieszkam w takiej okolicy, że mogę wybrać trasy odludne albo trasy w stronę cywilizacji. I tak w 9/10 przypadków wygrywa opcja pierwsza.
      W górach też można spokojnie znaleźć trasy odludne. Tam już chodzę z mężem. Przez ostanie 2 lata trochę tych szlaków zaliczyliśmy.
      Zmieniło mi się z wiekiem. Kiedyś to nawet Krupówki były mi niestraszne.
    • witamina_d_3 Re: Spacerujecie w odludnych miejscach? 08.05.25, 14:32
      Nieustannie. Bardziej sie "obawiam" miasta niz bezludnych tras.
    • swiecaca Re: Spacerujecie w odludnych miejscach? 08.05.25, 14:46
      jako miastowa odruchowo boję się takich miejsc. i nie chodzi o brak ludzi przez 6 godzin tylko o spotkanie jednego niebezpiecznego człowieka na tym bezludziu. a najbardziej boję się bezludnego lasu.
    • gru.u Re: Spacerujecie w odludnych miejscach? 08.05.25, 15:20
      Tak, trudno o takie, ale w Beskidzie Niskim można przez cały dzień nie minąć nikogo na szlaku i to jest super
    • malia Re: Spacerujecie w odludnych miejscach? 08.05.25, 15:26
      spaceruję, oszalałabym gdybym cały czas musiała być między ludźmi

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka