Dodaj do ulubionych

Szok kulturowy

23.05.25, 20:27
Właśnie takiego doznałam :p
Otóż byliśmy na naszej pierwszej szkolnej imprezie ( dla niewtajemniczonych - Antwerpia, BE). Była część artystyczna, bardzo fajna, z pomysłem i "jajem" ( temat to książki " where is Wally) a potem część rozrywkowo-kulinarna, czyli malowanie twarzy, dmuchance, frytki, hot-dogi, lody ..
Co mnie zdziwiło w tym wszystkim, to fakt, że na terenie szkoły sprzedawali również piwo ( lokalne- triple d'Anverse oraz inne belgijskie+ Stella Artois) wino czerwone , białe i Cava.
Skorzystałam, nie powiem, dobra cava, ale czy to nie jest dziwne? 🤔
Ematki emigrantki, czy w waszych szkołach coś takiego jest dopuszczalne? Ematki z Belgii? Normalne? 🤔
Na zdjęciu moja cava w oczekiwaniu na portret pięknej mua, który narysowała jedna z nauczycielek wink
Obserwuj wątek
    • homohominilupus Re: Szok kulturowy 23.05.25, 20:30
      Taktyczny Janek do obserwacji wątku

      Ps. 🍿🍿🍿🍿
      • szarmszejk123 Re: Szok kulturowy 23.05.25, 20:32
        😂😂😘😘
      • inez21 Re: Szok kulturowy 23.05.25, 22:00
        🤣🤣
    • homohominilupus Re: Szok kulturowy 23.05.25, 20:32
      A w ogóle to trzeba było nie korzystać a zamiast tego uświadomić tych niemądrych ludzi że nie ma bezpiecznej ilości alkoholu. Bo pewnie jeszcze o tym nie słyszeli.
      • szarmszejk123 Re: Szok kulturowy 23.05.25, 20:33
        Nie było to w moim interesie 😂
        • szarmszejk123 Re: Szok kulturowy 23.05.25, 20:35
          A poza tym 3,50 za kieliszek to nie znów tak tanio, biorąc pod uwagę, że cena butelki niewiele wyższa, eh! 😂
          • wapaha Re: Szok kulturowy 23.05.25, 20:51
            szarmszejk123 napisa�(a):

            > A poza tym 3,50 za kieliszek to nie znów tak tanio, biorąc pod uwagę, że cena b
            > utelki niewiele wyższa, eh! 😂

            Łeeeee,myślałam że to za darmosuspicious
            • szarmszejk123 Re: Szok kulturowy 23.05.25, 20:53
              No skąd. Na wejściu kupony i za kupony potem się kupowało:p za darmo tylko część artystyczna 😂
              • wapaha Re: Szok kulturowy 23.05.25, 21:14
                Więc to żadna różnica kulturowa ,to czysty byznes

                Dla mnie -alkohol na szkolnych salonach to nie tyle wbrew ustawie co po.prostu przyzwyczajanie od małego.do spędzania czasu z alkoholem. Nie podoba mi.sie
                • szarmszejk123 Re: Szok kulturowy 23.05.25, 21:17
                  Różnica kulturowa, bo w pl czy w IT czy też nawet w NL sobie nie wyobrażam, żeby sprzedawali alko na szkolnych imprezach, na terenie szkoły. Biznes, to wiadomo, ale nie jestem pewna, czy to w ogóle jest legalne?:p
                  • wapaha Re: Szok kulturowy 23.05.25, 21:22
                    szarmszejk123 napisa�(a):

                    > Różnica kulturowa, bo w pl czy w IT czy też nawet w NL sobie nie wyobrażam, żeb
                    > y sprzedawali alko na szkolnych imprezach, na terenie szkoły. Biznes, to wiadom
                    > o, ale nie jestem pewna, czy to w ogóle jest legalne?:p

                    Widać jest przecież nie łamano by prawa na imprezie szkolnej 😅
                    • szarmszejk123 Re: Szok kulturowy 23.05.25, 21:26
                      Kto ich tam wie 😂
                  • piataziuta Re: Szok kulturowy 24.05.25, 10:46
                    W pl nie można sprzedawać alko nie tylko na terenie szkoły, ale trzeba się odsunąć od tej szkoły minimum 50 metrów.
                    • pani.asma Re: Szok kulturowy 24.05.25, 10:46
                      bo jakby sprzedali to wszyscy rodzice by sie zataczali

                      wiec dobre rozwiazanie
                      • sueellen Re: Szok kulturowy 24.05.25, 13:05
                        pani.asma napisa�a:

                        > bo jakby sprzedali to wszyscy rodzice by sie zataczali
                        >
                        > wiec dobre rozwiazanie
                        >

                        Jest jeszcze "gorzej" . Często nie sprzedają a dają za darmo. Jak na polskim weselu. W przeciwieństwie do angielskich wesel na których często goście kupują alkohol.
                        • ritual2019 Re: Szok kulturowy 24.05.25, 13:51
                          sueellen napisa�a:

                          W przeciwieństwie do angielskich wesel na których często goście kupują al
                          > kohol.

                          Alkohol jest ma weselach ale limitowany, jest dostepny bar gdzie goscie moga kupic jaki chca i ile chca. Jedzenie tez nie stoi na stolach caly czas co nie zmaczy ze nie ma.
                  • kobieta-leniwa Re: Szok kulturowy 24.05.25, 12:57
                    szarmszejk123 napisa�(a):

                    > Różnica kulturowa, bo w pl czy w IT czy też nawet w NL sobie nie wyobrażam, żeby sprzedawali alko na szkolnych imprezach, na terenie szkoły. Biznes, to wiadomo, ale nie jestem pewna, czy to w ogóle jest legalne?:p

                    W Polsce nie legalne, wg ustawy o wychowaniu w trzeźwości odległość szkoły od alkoholu to min. 30m
                    • sueellen Re: Szok kulturowy 24.05.25, 13:28
                      kobieta-leniwa napisa�a:



                      > W Polsce nie legalne, wg ustawy o wychowaniu w trzeźwości odległość szkoły od a
                      > lkoholu to min. 30m


                      W Polsce dziwne rzeczy są nielegalne np przechodzenie na czerwonym świetle gdy absolutnie nic nie jedzie. Zupełnie pusta ulica a ludzie stoją jak debile czekając na zielone 🤣.
                      • bezmiesny_jez Re: Szok kulturowy 24.05.25, 14:13
                        I dobrze, we Włoszech prawie włażą pod maskę, bo dla nich też "nic nie jedzie".
                      • wapaha Re: Szok kulturowy 24.05.25, 14:24
                        sueellen napisa�a:

                        . Zupełnie pusta ulica a ludzie stoją jak debile czeka
                        > jąc na zielone 🤣.

                        Hm
                        Ciekawa opinia
    • chatgris01 Re: Szok kulturowy 23.05.25, 20:34
      A frytki były? cool
      • szarmszejk123 Re: Szok kulturowy 23.05.25, 20:36
        Były. I hot-dogi. I coś tam jeszcze, ale nie wnikam, bo mi się nie chciało w kolejce stać:p mloda po frytki sama sobie stała :p
        • kamin Re: Szok kulturowy 23.05.25, 20:49
          Po wino chciało Ci się stać, a po frytki belgijskie nie? Zgroza.
          • szarmszejk123 Re: Szok kulturowy 23.05.25, 20:50
            Po wino kolejka była mniejsza, poza tym chłop stał :p
    • srubokretka Re: Szok kulturowy 23.05.25, 20:35
      Nie spotkalam sie z tym. Dziwne to w dzisiejszych czasach. Tyle sie slyszy o szkodliwym dzialaniu kazdej ilosci alko. Zwlaszcza na mlode kobiety.
      • szarmszejk123 Re: Szok kulturowy 23.05.25, 20:38
        No mnie też się wydało dziwne, ale że to pierwsza impreza szkolna w tym kraju, to się nie pcham przed szereg:p nikt w sumie nie wyglądał na zszokowanego, rodzice sobie siedzieli spokojnie z kieliszkiem wina czy piwem, bez szoku :p
        • homohominilupus Re: Szok kulturowy 23.05.25, 20:42
          No toć mówię że nieświadomi zagrożenia 💀
          • szarmszejk123 Re: Szok kulturowy 23.05.25, 20:45
            O, jaki ładny kieliszek!
            To, że kieliszki szklane dali w tym dzieckowym burdelu też mnie w sumie zaskoczyło😅 szklanki były plastikowe :p
        • ritual2019 Re: Szok kulturowy 23.05.25, 20:44
          A dlaczego to jest szokujace? To chyba tylko na tym forum picie alkoholu w towarzystwie dzieci i w ogole jest szokujace i niedopuszczalne.
          Kiedy moje dzieci byly w szkole podstawowej to jedna z atrakcji byla tombola a jednymi z wygranych bylo m.in wino. Nikogo to ani nie dziwilo ani szokowalo.
          • szarmszejk123 Re: Szok kulturowy 23.05.25, 20:45
            Ale liście to wino na terenie szkoły? Bo to jest mój główny szok :p
            • szarmszejk123 Re: Szok kulturowy 23.05.25, 20:46
              Piliście*
            • marecky81 Re: Szok kulturowy 23.05.25, 20:47
              Dziedzictwo kulturowe. We Francji wino mogą pić małe dzieci.
              • kanna Re: Szok kulturowy 24.05.25, 12:06
                Ich rozwijające się mózgi to uwielbiają.. nie ma w tej Francji neurologów?
                • chatgris01 Re: Szok kulturowy 24.05.25, 12:49
                  Serio uwierzyłaś w tę bzdurę?
            • szarmszejk123 Re: Szok kulturowy 23.05.25, 20:47
              A tombola też była, jedna z nagród był airfry'er :p ale nie brałam udziału, wszystko wydałam na alkohol ;p
            • ritual2019 Re: Szok kulturowy 23.05.25, 20:48
              Nie wiem, ja tego wina nie wygralam.
              • szarmszejk123 Re: Szok kulturowy 23.05.25, 20:49
                Czyli u ciebie w szkole nie sprzedawali alkoholu, jedynie dawali butelkę do domu. To co innego:p
                • ritual2019 Re: Szok kulturowy 23.05.25, 21:03
                  szarmszejk123 napisa�(a):

                  > Czyli u ciebie w szkole nie sprzedawali alkoholu, jedynie dawali butelkę do dom
                  > u. To co innego:p

                  Nie zabraniali tego wina wypic na miejscu.
        • srubokretka Re: Szok kulturowy 23.05.25, 20:47
          Gorsze rzeczy promuja teraz w szkolach, wiec ten kieliszek wina mozna potraktowac ulgowo gdy ma sie pozytywne nastawinie. Osobiscie nie popieram, ale jezeli pol miasta uzalezniona jest zwlaszcza finansowo od tego browaru, to trudno bojkotowac taka inicjatywe.
          • szarmszejk123 Re: Szok kulturowy 23.05.25, 20:49
            Nie sądzę, żeby pół miasta była uzależniona od tego browaru, to duże miasto z prężnie działającym portem:p raczej od rzeki zależy to miasto, nie od piwa :p
            • srubokretka Re: Szok kulturowy 23.05.25, 21:19
              rzeka alkohol tez plynie do innych krajow wink
              Przychod ze srzedazy alkoholu w Belgii ladnie rosnie. Widac szkolne promocje dzialaja.
              • szarmszejk123 Re: Szok kulturowy 23.05.25, 21:21
                A to możliwe, choć ja akurat nie jestem fanką tych belgijskich piw :p ja lubię sikacze, jak Stella np:p
                Mój mąż lubi, ale jemu za to szkodzą na żołądek 🤷
                • srubokretka Re: Szok kulturowy 23.05.25, 21:29
                  Moj maz lubi Stelle. On lubi wszystko co mu mamusia kupi.
                  Swoja droga, to jest pierwsza i jedyna matka jaka znam, ktora kupuje swoim dzieciom alkohol. Sama ma calkowicie rozwalona watrobe. Podobno grzybami, ale kto ja tam wie.
    • pani.asma Re: Szok kulturowy 23.05.25, 20:56
      Wydaje mi się że za granicą jest inne podejście do alkoholu ij to że jest alkohol to nie znaczy że ludzie się upijają i będą leżeć na podłodze.
      • szarmszejk123 Re: Szok kulturowy 23.05.25, 20:59
        Wiesz, widziałam, co się działo w parku obok w majówkę, nie jestem pewna, że to, co piszesz, ma zawsze przełożenie na rzeczywistość:p
    • bi_scotti Re: Szok kulturowy 23.05.25, 21:00
      Million lat temu podrozujac po Belgii "odkrylam" ze u Was McDonald's sprzedaje piwo surprised Good for you - popieram! Skoro tak, to wino na szkolnej imprezie jest jakby "next step" wink Tak to widze smile Cheers.
      • szarmszejk123 Re: Szok kulturowy 23.05.25, 21:03
        A tak, to prawda, chyba tylko w Belgii spotkałam piwo w mac'u :p
        • ritual2019 Re: Szok kulturowy 23.05.25, 21:04
          We Franncji tez jest.
          • szarmszejk123 Re: Szok kulturowy 23.05.25, 21:04
            Nigdy nie byłam w tamtejszym jakoś.
            • basseciara2 Re: Szok kulturowy 23.05.25, 21:26
              W Portugalii. I we Włoszech przecież też, w Katanii kupowałam
              • szarmszejk123 Re: Szok kulturowy 23.05.25, 21:29
                We Włoszech nigdy się nie spotkałam. Przynajmniej w Taranto nie ma, ale w Katanii nigdy nie byłam :p
                W portugalskim mac'u też nie.
        • bezmiesny_jez Re: Szok kulturowy 24.05.25, 14:16
          W Czechach jest.
    • alexis1121 Re: Szok kulturowy 23.05.25, 21:02
      Fajnie, ciekawe czy w Polsce coś takiego by się przyjęło.
      • szarmszejk123 Re: Szok kulturowy 23.05.25, 21:04
        Dlaczego fajnie?
        • alexis1121 Re: Szok kulturowy 23.05.25, 21:12
          Bo można spróbować endemicznego wina.
          • szarmszejk123 Re: Szok kulturowy 23.05.25, 21:19
            E? Co? Wino było jakieś tam ze sklepu, normalne, z Lidla czy coś:p to piwo lokalne też normalnie w sklepach sprzedają, nie jest to nic, czego w inny sposób nie da się zdobyć:p
        • arabelax Re: Szok kulturowy 23.05.25, 22:03
          Ale sobie wzielas, to dlaczego niefajnie? 🥴
          • szarmszejk123 Re: Szok kulturowy 23.05.25, 22:35
            A gdzie ja napisałam, że niefajne?
            Pytam dlaczego Alexis uważa, że fajne :p
    • primula.alpicola Re: Szok kulturowy 23.05.25, 21:19
      Najwyraźniej nie mają ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi.

      Moja szkoła posiada dużą, piękną salę, w której lata temu organizowano (Rada Rodziców) imprezy- sylwestry, bale, andrzejki, i takie tam. Zostawały z tego dla szkoły góry pieniędzy.
      Kto zgadnie, jaki los spotkał te imprezy?
      • basseciara2 Re: Szok kulturowy 23.05.25, 21:29
        Ta ustawa jest z '82 roku, już dawno powinno się ją uchylić.
    • arista80 Re: Szok kulturowy 23.05.25, 21:19
      Spotkałam się w tym we włoskiej szkole a dokładniej na zakończenie gimnazjum mojej córki. Został przygotowany poczęstunek w postaci pizzy, kanapek, słodkich ciast i itd a do tego wybór napojów w tym piwo, wino, prosecco. O dziwo raczyli się jedynie rodzice, zaś młodzież pozostawała przy wodzie i coca coli.
      Natomiast na zakończenie roku syna zorganizowaliśmy wyjście do pizzerii gdzie dzieci miały swój stolik i dania dla nich, natomiast dorośli osobny stół gdzie oprócz jedzenia był również alkohol w postaci piwa i wina, a na koniec spumante.
    • heca007 Re: Szok kulturowy 23.05.25, 21:24
      Zapewniam cię, że gdyby coś takiego wydarzyło się w Polsce to hryja byłaby taka, że usłyszałabyś o tym nawet w Belgii wink
      • szarmszejk123 Re: Szok kulturowy 23.05.25, 21:26
        Tak mi się właśnie wydawało:p
      • kafana Re: Szok kulturowy 24.05.25, 10:35
        Dokładnie
      • bezmiesny_jez Re: Szok kulturowy 24.05.25, 14:20
        No pewnie. Byłoby coś o chłopach oderwanych od pługa, którzy nawet w szkole dzieci muszą chlać.
    • leyla76 Re: Szok kulturowy 23.05.25, 21:26
      Mieszkam we francuskiej części Szwajcarii i tutaj każde spotkanie w szkole (i nie tylko) typu przedstawienie, koniec roku, zebranie z rodzicami itp zawsze kończy się tzw. aperitif na którym zawsze jest wino, jakieś przekąski itd.
      Nikogo to nie szokuje, ludzie wypijają po lampce zazwyczaj, bo większość przyjeżdża samochodem.
    • agcerz Re: Szok kulturowy 23.05.25, 21:53
      Tak, to normalne. Zima będzie np. grzane wino itd. Bruksela.
    • simply_z Re: Szok kulturowy 23.05.25, 22:22
      Najbardziej lubie te posiadowki w Andaluzji. Czerwiec, goraca noc ale na szczescie upal zelzal na tyle, ze mozna oddychac ciut chlodniejszym powietrzu, z barow i restauracji unosi sie swad smazonych owocow morza, ryb, oliwy i czosnku. Wszedzie czuc tez papierosy, slychac muzyke, gwar rozmow, smiechy, obok przejezdzaja z jazgotem motory, jakies auta, a malutkie dzieci spia w wozeczkach przy rodzicach, ktorzy wlasnie wyszli sobie ze znajomymi i rodzina na mocno wieczorny spacer i sacza wino albo piwko. I tak trzeba zyc smile.
      • szarmszejk123 Re: Szok kulturowy 23.05.25, 22:40
        No spoko, znam te klimaty, ale to jest jednak poza terenem szkoły podstawowej :p
        Mnie nie chodzi o sam fakt picia w obecności nieletnich, tylko raczej o fakt, że to działo się na terenie szkoły i przez nauczycieli było sprzedawane:p nigdy się z czymś takim wcześniej nie spotkałam 🤷 w szkołach raczej bywały kampanie anty:p
        • ritual2019 Re: Szok kulturowy 23.05.25, 23:02
          A jaka wlasciwie roznica? Ludzie pija alkohol w barach, restauracjach, domach, domowych ogrodach podczas bbq itd gdy dzieci sa z nimi (nie wiedze w tym nic niewlasciwego jesli sie nie upiajaja) dlaczego w szkole podczas imprezy mialoby byc to zakazne? Przeciez nie pija alkoholu podczas lekcji, to byla impreza z rodzicami. Jakis pozytek z takich podwojnych standardow?
          • wapaha Re: Szok kulturowy 24.05.25, 14:27
            ritual2019 napisa�(a):

            > A jaka wlasciwie roznica? Ludzie pija alkohol w barach, restauracjach, domach,
            > domowych ogrodach podczas bbq itd gdy dzieci sa z nimi (nie wiedze w tym nic ni
            > ewlasciwego jesli sie nie upiajaja) dlaczego w szkole podczas imprezy mialoby b
            > yc to zakazne? Przeciez nie pija alkoholu podczas lekcji, to byla impreza z ro
            > dzicami. Jakis pozytek z takich podwojnych standardow?


            taka, że bary restauracje, domy, ogrody, bbq mają warunki i sposobność by ten alkohol się nie pojawił - zauważ że w w/w nie prowadzi się za to lekcji i nikt nie zajmuje się dziećmi, nie przeprowadza zajęć z wf np.na materacach ani nie robi doświadczeń chemicznych. W zasadzie to dlaczego, co nie ? tongue_out suspicious
            • simply_z Re: Szok kulturowy 24.05.25, 14:32
              Fakt, dziwne aczkolwiek kultura picia w krahach poludnia jest inna.
            • ritual2019 Re: Szok kulturowy 24.05.25, 16:25
              wapaha napisa�a:

              > ritual2019 napisa�(a):
              >
              > > A jaka wlasciwie roznica? Ludzie pija alkohol w barach, restauracjach, do
              > mach,
              > > domowych ogrodach podczas bbq itd gdy dzieci sa z nimi (nie wiedze w tym
              > nic ni
              > > ewlasciwego jesli sie nie upiajaja) dlaczego w szkole podczas imprezy mia
              > loby b
              > > yc to zakazne? Przeciez nie pija alkoholu podczas lekcji, to byla imprez
              > a z ro
              > > dzicami. Jakis pozytek z takich podwojnych standardow?
              >
              >
              > taka, że bary restauracje, domy, ogrody, bbq mają warunki i sposobność by ten a
              > lkohol się nie pojawił - zauważ że w w/w nie prowadzi się za to lekcji i nikt n
              > ie zajmuje się dziećmi, nie przeprowadza zajęć z wf np.na materacach ani nie ro
              > bi doświadczeń chemicznych. W zasadzie to dlaczego, co nie ? tongue_out suspicious

              ???
    • shmu Re: Szok kulturowy 23.05.25, 22:22
      Właśnie byłam na zebraniu w przedszkolu, bo mój czterolatek zaczyna po wakacjach przedszkole. Po części formalnej był rodzaj poczęstunku z m.in. winem do picia. Z piwem się nie spotkałam, ale wino występuje często na imprezach zorganizowanych przez przedszkole smile
      Jak mieszkałam w Hiszpanii to w każdy piątek schodziliśmy do kantyny na piwko przed obiadem, często przed 12. Piwko było co prawda male, ale czasem były dwa, jak coś swietowalismy. Było to całkowicie akceptowalne i szefowie też się dołączali. Przyznam, że pierwszy raz rzeczywiście mnie to dość zdziwiło. (Potem chciałam zjeść obgryzioną pestkę z oliwki myśląc że to orzeszek pistacjowy i zdziwienie zostało zastąpione przez zażenowanie...na szczęście wzięłam tylko do ręki i wydało mi się dziwnie mokre...)
      • homohominilupus Re: Szok kulturowy 23.05.25, 22:30
        Bo Hiszpanie też nie wiedzą że alko to trucizna 😬☠️
        • shmu Re: Szok kulturowy 24.05.25, 10:21
          Swoją drogą, jak wyjechałam do Hiszpanii to było to parę lat po tym jak u nas wprowadzono zakaz picia na ulicach i zaczęto go egzekwować. Hiszpanie mieli go już od dawna, ale zdążył się ukształtować ich botellòn, co było jako taka nowością dla mnie. W Szwajcarii spożywanie w miejscach publicznych jest dozwolone, więc widzi się staruszków podróżujących pociagiem na wycieczkę w góry w piątek rano, którzy wyjmują butelkę białego, metalowe kieliszki i kulturalnie spożywają wink albo ludzi wracających z pracy pijących piwo. Skala jest raczej mała, może widzę kogoś pijącego w pociągu raz na tydzień, ale nikogo nie dziwi.
          • pani.asma Re: Szok kulturowy 24.05.25, 14:16
            Czy ty nie mieszkasz w Pekinie bo mam pytanie ?
    • mayaalex Re: Szok kulturowy 23.05.25, 22:31
      Nie, nie dziwi smile No ale to jest kraj w ktorym chyba jeszcze w latach szescdziesiatych slabe ale jednak piwo serwowano dzieciom w stolowkach szkolnych (“na wzmocnienie”), tak jak u nas mleko.
      I w sumie to podczas duzych imprez moze i jest sporo pijanych osob ale w przestrzeni publicznej raczej rzadko widuje ludzi, ktorzy sa ewidentnie pijani (a jak widuje to najczesciej krzycza k.rwa wink wiec chyba jakos daja rade smile
    • azalee Re: Szok kulturowy 24.05.25, 10:02
      W mojej szkole (przedszkole i podstawówka) to standard, na każdej imprezie/kiermaszu/przedstawieniu jest wino i piwo jako poczęstunek lub do kupienia.
      W tym roku dzieciaki były na tygodniowej zielonej szkole, towarzyszące im nauczycielki przywiozły z niej 3 skrzynki wina z lokalnej winnicy.
      Tydzień później, podczas projekcji filmu zmontowanego w tego wyjazdu była (darmowa) degustacja tego lokalnego wina.
      Szkoła katolicka 😅
    • kobietazpolnocy Re: Szok kulturowy 24.05.25, 10:09
      Nic dziwnego. U nas na szkolnych dyskotekach można sobie - jako rodzic - kupić wino i piwo.
      • kobietazpolnocy Re: Szok kulturowy 24.05.25, 10:22
        A imprezy licealne to już całkiem inna bajka. Tutejsi „maturzyści” chlają do wymiotów na oczach nauczycieli i rodziców w biały dzień.
    • sueellen Re: Szok kulturowy 24.05.25, 10:22
      Wygląda podobnie jak w UK. Też na terenie szkoły na imprezach jest alkohol.
    • nellamari Re: Szok kulturowy 24.05.25, 12:16
      Norma dla mnie. We wtorek byłam na projekcji zdjęć z wycieczki w podstawówce, było żarcie i rodzice i nauczyciele pili normalnie wino. W piątek był apéritive w szkole i też były wina i drinki. Czy sekcja AA już jedzie ? Jeśli tak to dodam na swoją obronę, że z dwulatkiem pod pachą piłam tylko colę. 0 %.
    • 3-mamuska Re: Szok kulturowy 24.05.25, 12:31
      Norma w UK.
      U nas krolował pimm’s z owocami, piwo/ wino. Pili rodzice i nauczyciele. Mozna bylo wygrać butelkę wina w loterii.
    • sueellen Re: Szok kulturowy 24.05.25, 12:46
      Myślę, że w dużej mierze to zależy od kultury kraju. W pierwszej pracy w UK piło się tradycyjnie piwo w piątek po 16:00. Piwo w uk jest o wiele słabsze. W biurze wybijał gong o 16:00 i tzw happy hour. Atmosfera rozluźnienia, pogaduszek. Słabe piwko o pojemności 330ml. Cześć osób po pracy szła do pobliskiego pubu i tam kończyła tydzień. Dziwiło mnie to tylko w pierwszy piątek. Potem kolejne zdziwienie zaliczyłam w szkole właśnie na jakimś festynie rodzinnym w którym zbierano kasę na szkolne activities. Ale że to było kilkanaście lat temu uznałam, że trend się rozprzestrzenił i do Polski. Kilka lat temu był taki dziwaczny film , chyba nic w przedszkolu. Rodzice przygotowywali szkolna imprezę i z jakiegoś powodu nocowali w przedszkolu. Podczas tego nocowania pili na umor. U nas w szkole też nocują , raz w roku ale dlatego że odbywa się tam aukcja raz w roku organizowana przez szkołę i rodzice śpią dwie noce w szkole by pilnować fantów. Nie wiem czy piją 😅
      • bezmiesny_jez Re: Szok kulturowy 24.05.25, 14:23
        "Piwo w uk jest o wiele słabsze." Moc piwa zależy od gatunku, nie od kraju, w którym się je serwuje.
        • sueellen Re: Szok kulturowy 24.05.25, 23:18
          bezmiesny_jez napisa�a:

          > "Piwo w uk jest o wiele słabsze." Moc piwa zależy od gatunku, nie od kraju, w k
          > tórym się je serwuje.

          Niech ci będzie. Gatunki które są popularne w UK, są słabsze niż w pl. Zadowolona?
    • abidja Re: Szok kulturowy 24.05.25, 16:35
      Nie, na teren7e szkoly nie ma alkoholu. Alkohol pijemy w domu a i tak wszystkie organizacje plus NFI zaleca nie picie alkoholu przy dzieciach. W domysle,takze gdy dzieci spia i teoretycznie nie widza pijanego rodzica. Norwegia.
    • profes79 Re: Szok kulturowy 24.05.25, 22:42
      Zależy od kraju. Ja pamiętam szok kulturowy jak byłem w UK i normalnie na przerwie na lunch nie było niczym dziwnym wyjście do pubu i strzelenie sobie małego piwa. Oczywiście zależy od zawodu; jak pracowałem w magazynie to nie było o tym mowy (wiadomo, sprzęt, wózki,paleciaki, widlaki itd.); jak pracowałem biurowo to już nie było problemu.
      • sueellen Re: Szok kulturowy 25.05.25, 00:37
        profes79 napisa�:

        > w UK i normalnie na przer
        > wie na lunch nie było niczym dziwnym wyjście do pubu i strzelenie sobie małego
        > piwa. Oczywiście zależy od zawodu; jak pracowałem w magazynie to nie było o tym
        > mowy

        W UK możesz wypić piwo lub kieliszek wina i prowadzić samochód.
    • taje Re: Szok kulturowy 25.05.25, 05:42
      W Luksemburgu lokalny szampan (zwany tu cremantem) jest zawsze serwowany, oczywiście dorosłym. W pracy na stołówce też można sobie kupić wino, choć raczej nie widuję, żeby ktoś z tego korzystał. Natomiast wszystkie pracowe imprezy, typu świętowanie promocji, albo żegnanie kogoś kto odchodzi, absolutnie zawsze jest darmowy szampan dla chętnych. Na szkolnych kiermaszach takowoż (płatny). Co ciekawe inne alkohole raczej nie, tylko cremant, ew. wino.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka