Dodaj do ulubionych

Zmarnowany długi weekend

29.05.25, 17:38
Mamy dziś wolne, Wniebowstąpienie. I miało być pięknie, wszyscy razem, jakieś wyjście do restauracji, nadrobić muzeum. A tu niespodzianka, kuzyn wraca z żoną z zagranicy, więc o nas zahaczą. Kuzynostwo sympatyczne, trochę będzie przetasowań w sypialniach (zlikwidowaliśmy pokój gościnny, to mamy na co zasłużyliśmy) - za dzieciaka spaliśmy z kuzynostwem na kupie, problemu nie ma.

Ale te *%^! wybory…
Niedzielę spędzimy na kolejkowaniu, wieczorem wieczór wyborczy i nocne Polaków rozmowy. Tematu nie da się ukrócić, bo oni źyją polityką.

Nie chcę. Nie mam siły na polską politykę, a ta wpycha mi się na siłę do domu.

Obserwuj wątek
    • mamtrzykotyidwato5 Re: Zmarnowany długi weekend 29.05.25, 17:58
      Co to jest kolejkowanie?
      I czemu tak chcecie spędzać czas?
      • heca007 Re: Zmarnowany długi weekend 29.05.25, 18:03
        Pewnie będą stali w kolejce do lokalu wyborczego.
      • but.first.coffee Re: Zmarnowany długi weekend 29.05.25, 18:20
        Kolejkowanie to stanie w kolejce do lokalu wyborczego. W ciągu ostatniego tygodnia przybyło 20% wpisów na listę uprawnionych. Podczas poprzednich wyborów stały telewizje nadające z kolejki.
        • marecky81 Re: Zmarnowany długi weekend 29.05.25, 19:17
          Wystarczy pójść głosować w ciągu dnia, a nie czekać do 20.55.
          • but.first.coffee Re: Zmarnowany długi weekend 29.05.25, 19:31
            Niejasno napisałam chyba - mieszkam poza granicami Pl, w mieście do nielicznych punktów głosowania będą kilometrowe kolejki. Oczywiście, że pójdziemy z nimi przed południem. Tylko to będzie trwało. Dojazd, kolejka, rozumiesz.
            • pani.asma Re: Zmarnowany długi weekend 30.05.25, 03:41
              Ale marudzisz
              Idź rano tuż po otwarciu wtedy chyba nie będzie ludzi
              Albo przed zamknięciem
              No chyba że lubisz trącić czas i czekać na darmową pizzę
              • stasi1 Re: Zmarnowany długi weekend 30.05.25, 07:07
                Darmowa pizza była dla tych co przyszli tuż przed zamknięcem lokali, więc twoja rada jest bez sensu
                • pani.asma [...] 30.05.25, 07:46
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • alpepe Re: Zmarnowany długi weekend 30.05.25, 08:04
                    Że pomarańczowy coś się pluje o naszych wyborach? On w ogóle wie, gdzie leży Polska?
                    • pani.asma Re: Zmarnowany długi weekend 30.05.25, 08:06
                      No właśnie
                      Niewygodna narracja dla was a pismo w tej sprawie USA wysłało
                      Świat jednoczy się przeciwko szelmostwom naszego rudego Liska
                    • pani.asma Re: Zmarnowany długi weekend 30.05.25, 08:07
                      Myślą że na pewno pamięta kto go przed zwycięstwem w wyborach grubo obrażał na Twitterze
                  • anomaliapogodowa81 Re: Zmarnowany długi weekend 30.05.25, 08:39
                    pani.asma napisała:

                    > No właśnie
                    > Więc się załapie
                    > Niemcy finansują kampanię to nie będą żałować
                    > Nawet największe mocarstwo świata USA ma wątpliwości co do uczciwości tych wybo
                    > rów
                    >
                    Boże asma, jaka ty jestes bezdennie głupia...
                    • pani.asma Re: Zmarnowany długi weekend 30.05.25, 14:59
                      Nie gadam z wielbicielkami Kijowskiego i Tuska


                      wiadomosci.wp.pl/usa-wkraczaja-do-gry-pytaja-przewodniczaca-komisji-europejskiej-o-nielegalna-agitacje-wyborcza-7161316543343584a
                  • stasi1 Re: Zmarnowany długi weekend 31.05.25, 13:47
                    Myślisz że Putin ma obiekcje że jego kandydat nie wygra?
          • mikams75 Re: Zmarnowany długi weekend 29.05.25, 21:29
            wrecz przeciwnie, w ciagu dnia sa najwieksze kolejki.
      • homohominilupus Re: Zmarnowany długi weekend 29.05.25, 22:18
        mamtrzykotyidwato5 napisała:

        > Co to jest kolejkowanie?

        Z tego samego pudełka co kciuczenie/ kciukowanie 🤢
        I jeszcze kolezankowanie

        > I czemu tak chcecie spędzać czas?
        • but.first.coffee Re: Zmarnowany długi weekend 30.05.25, 09:18
          Kolejkowanie było wcześniej w użyciu niż wszystkie te nowotwory językowe! Od kolejkowania proszę się odpimpać.
    • primula.alpicola Re: Zmarnowany długi weekend 29.05.25, 18:04
      Mogłaś odmówić.
      • but.first.coffee Re: Zmarnowany długi weekend 29.05.25, 18:21
        Nie mogłam, często przejeżdżają albo oni, albo ich dzieci. Utarło się, że nie biorą hotelu, bo rodzina …
        • 18lipcowa3 Re: Zmarnowany długi weekend 30.05.25, 07:33
          Mogłaś.
        • turbinkamalinka Re: Zmarnowany długi weekend 30.05.25, 09:07
          but.first.coffee napisała:

          > Nie mogłam, często przejeżdżają albo oni, albo ich dzieci. Utarło się, że nie b
          > iorą hotelu, bo rodzina …

          Ale to oznacza że nie możecie mieć planów i powiedzieć "słuchajcie w tym czasie nie możemy bo mamy inne plany na długi weekend"? Jesteście niewolnikami ich decyzji i planów?
    • alexis1121 Re: Zmarnowany długi weekend 29.05.25, 18:08
      Kuzyn niewychowany! Takie wizyty planuje się z conajmniej 2 tygodniowym wyprzedzeniem.
      • but.first.coffee Re: Zmarnowany długi weekend 29.05.25, 18:23
        Oczywiście, że wizyta zaplanowana. Tylko ja nie wiedziałam, że w Pl nie ma wyborów korespondencyjnych. Myślałam, że pójdą z marszu, wrzucą glos do urny i finito. A tu patrząc na rozwój sytuacji będzie rzeź psychologiczna.
        • malia Re: Zmarnowany długi weekend 29.05.25, 18:38
          to znaczy ty, nie planowałaś głosować wcześniej i teraz idziesz z nimi stać w kolejce? Po co?
          • but.first.coffee Re: Zmarnowany długi weekend 29.05.25, 19:18
            Nie, zupełnie nie tak. Nie skojarzyłam, że druga tura będzie. Nie mieszkam w Pl, nie wiedziałam, że goście będą mieć potrzeby tego rodzaju. Gdy planowaliśmy te dea dni, to bardziej przejęłam się tym, że nie mam jak wziąć urlopu na poniedziałek i z nimi pobyć. Dlatego miało być niespieszne niedzielne śniadanie, muzeum (ostatnie dni super popularnej wystawy), wieczorem ich ulubiona restauracja.
            Jak dię zorientowałam, że druga tura, to pomyślałam okej, zagłosują korespondencyjnie przed wyjazdem. A teraz wyszło, jak wyszło. I co z tego, że dziś i jutro mogę sobie fajnie spędzić, jak koniec weekendu do d….

            I nie, absolutnie nie mam na myśli tego, że ktoś głosuje/nie głosuje. Dumba z nich jestem, że im się chce. Tylko huk mnie strzela, że te wybory organizują mi weekend. A to nie są ładne wybory. I tak w poniedziałek w pracy będą ludzie się pytać, co sądzę o wynikach.
    • bi_scotti Re: Zmarnowany długi weekend 29.05.25, 18:15
      but.first.coffee napisała:

      > za dzieciaka spaliśmy z kuzynostwem na kupie, problemu nie ma.
      >

      Przygotuj sie: odgrzeb, powyciagaj zdjecia, moze slides, filmy z Waszych lat dziecinnych & zrobcie sobie wieczor wspomnien pt. "najlepiej nam bylo przed wojna" wink Forget politics - gdy sie zacznie rozpoznawac stare ciotki, jakies przypadkowe osoby, opowiadac co kto pamieta, reszta swiata zniknie za mgla ... A gdy jeszcze cos polejesz to ... who cares about any president wink Good luck! Have fun smile Cheers.

      PS. Nie zapomnij o odpowiedniej muzie in the background - najlepiej przywoluje wspomnienia; no i classic salatke jarzynowa tez koniecznie na stol wink
      • but.first.coffee Re: Zmarnowany długi weekend 29.05.25, 18:25
        Biscotti, my się często widujemy, to raz. Dwa- zdjęcia i pamiątki to raczej oni, ja nie jestem sentymentalna. A trzy - no, to by dopiero było! A pamiętasz wyjka Kazika? A on to głosuje na XYZ….
        • bi_scotti Re: Zmarnowany długi weekend 29.05.25, 18:31
          but.first.coffee napisała:

          > A pamiętasz wyjka Kazika? A on to głosuje na XYZ….

          big_grin To pozostaje Ci tylko spic sie koncertowo zeby rodzina miala co wspominac przez nastepne 3 pokolenia wink A nuz kuzyni sie do Ciebie przylacza & zasniecie grupowo na dywanie - what a lovely picture smile
          Nie nastawiaj sie negatywnie, moze uda Wam sie miec po prostu fajny, rodzinny wieczor bez political discussions - jakis taki local Cud nad Wisla wink Good luck! Cheers.
          • but.first.coffee Re: Zmarnowany długi weekend 29.05.25, 19:20
            Jezu, jak ja bym chciała być taką optymistką jak ty. Serio. Im jestem starsza, tym bardziej na to liczę. Ale niestety, robi mii się wprost odwrotnie, tym bardziej lubię spokój.
    • smoczy_plomien Re: Zmarnowany długi weekend 29.05.25, 18:33
      Przecież to trollerstwo katolicko-wyborczo_zniechęcające...
      • but.first.coffee Re: Zmarnowany długi weekend 29.05.25, 19:27
        What? Skąd ci się to wzięło? Dziewczyno, na forum jestem nie od dzisiaj. Jestem przykładną obywatelką, głosuję, ale nie w polskich wyborach. Uważam, że nie mam prawa się mieszać, skoro wybrałam inny kraj na centrum swojego wszechświata. Jestem dumna z kuzynostwa, że im się chce, że dopilnowali rejestracji, dzwonili pytać o mój kod pocztowy, bo zapomnieli.

        Tylko inaczej jest kibicować z daleka, trzymać po cichu kciuki za kraj pochodzenia, wyłączyć social media i zająć się sprawami lokalnymi - a inaczej spędzić niedzielę z mega rozpolitykowanymi aktywistami, którzy dodatkowo są rodziną. Łapiesz?
        • vessss Re: Zmarnowany długi weekend 29.05.25, 20:38
          W progu: Mamy dość wyborów, ani słowa o polityce. Jesteś u siebie w domu.
          • novembre Re: Zmarnowany długi weekend 30.05.25, 08:40
            Amen.
    • mocca25 Re: Zmarnowany długi weekend 29.05.25, 19:28
      Ale gdzie wraca kuzyn? Do was? Jeżeli wraca to chyba do siebie?
      • but.first.coffee Re: Zmarnowany długi weekend 29.05.25, 19:35
        O rany, jeszcze raz. On mieszka w Polsce. Pojechali do Francji. Wracają w weekend do siebie do Polski i zahaczają o nas po drodze (Niemcy).
        • mocca25 Re: Zmarnowany długi weekend 29.05.25, 19:44
          Ale po co idziesz z nimi na wybory?
          • but.first.coffee Re: Zmarnowany długi weekend 29.05.25, 19:52
            Bo muszą jakoś dotrzeć. Poza tym chyba gościnność, etc.
            • mocca25 Re: Zmarnowany długi weekend 29.05.25, 19:58
              A to na barana będziesz ich niosła ? Gościnność nie zobowiązuje do udziału w wyborach. W ramach gościnności możesz im przygotować termos z herbatą i kanapki zrobić. A potem robić to co planowałam.
              • mocca25 Re: Zmarnowany długi weekend 29.05.25, 19:59
                Planowałas
              • but.first.coffee Re: Zmarnowany długi weekend 29.05.25, 20:11
                W sumie masz rację. To ich bajka, nie moja. Załatwię w tym czasie przygotowania do pracy na poniedziałeksmile dobrze czasem posłuchać kogoś z boku.
            • malia Re: Zmarnowany długi weekend 29.05.25, 19:59
              wracają pieszo? Jeśli tak, pożycz im auto,
              jak wyjdzie za chwilę, że nie mają prawa jazdy, wezwij im taksówkę .
              A jeżeli chcesz stać z nimi w kolejce, to nie narzekaj
              • but.first.coffee Re: Zmarnowany długi weekend 29.05.25, 20:15
                Już napisałam wyżej- dzięki za zdrową perspektywę. Niech się sami ogarniają z kolejkami. Tylko wieczora szkoda, bo przecież nie wyjdę z domu, jak wszyscy przed tv. A. so knajpy też nie pójdziemy, bo to nie mecz, nie będą wyświetlaćwink
                • malia Re: Zmarnowany długi weekend 29.05.25, 20:18
                  jezu, to zostawi ich w domu i idź do tej knajpy, dnia szkoda, wieczora szkoda, chciałaś zaplanować im pobyt pod siebie, oni chcą robić coś innego.
                • mocca25 Re: Zmarnowany długi weekend 29.05.25, 20:44
                  Dlaczego nie. Zamów im pizzę lub coś co lubią jeżeli nie będą chcieli iść do restauracji
                • 3-mamuska Re: Zmarnowany długi weekend 29.05.25, 20:52
                  but.first.coffee napisała:

                  > Już napisałam wyżej- dzięki za zdrową perspektywę. Niech się sami ogarniają z k
                  > olejkami. Tylko wieczora szkoda, bo przecież nie wyjdę z domu, jak wszyscy prze
                  > d tv. A. so knajpy też nie pójdziemy, bo to nie mecz, nie będą wyświetlaćwink


                  Serio?
                  Mowisz im słuchajcie mam stolik w restauracji w niedzielę idziecie ze mna czy zostajecie. Zrob na szybko rezerwację. 🫣
                  Bo ja wychodze o x. Szykujesz sie i idziesz.
            • 3-mamuska Re: Zmarnowany długi weekend 29.05.25, 20:46
              but.first.coffee napisała:

              > Bo muszą jakoś dotrzeć. Poza tym chyba gościnność, etc.

              😂😂😂sa wybory takie wazne dla nich a oni sobie po świecie jeżdżą? W dupie bym miała jak tak zdecydowali to nich ponoszą konsekwencje.
        • pani.asma Re: Zmarnowany długi weekend 30.05.25, 03:45
          Bossz myślałam że mieszkasz w Australii czy gdzieś
          Jak w Niemczech to doradź żeby jednak podjechali do Polski na wybory bo tobie się satelita zepsuł i nie zobaczą transmisji
          Co za dziecinada
    • 3-mamuska Re: Zmarnowany długi weekend 29.05.25, 20:27
      Chyba znasz kuzynostwo nie od dziś.
      Niepodzianka to nie ma nas w domu.
      Dwa jakie kolejkowanie? Nie musisz brac w tym udzialu.
      Jak nie potrafią zmienić tematu wychodzę do sypialni i biorę książkę do ręki.
      Jak pytaja mowie mam dość polityki leb mnie rozbolał od tej paplaniny.
    • szmytka1 Re: Zmarnowany długi weekend 30.05.25, 06:36
      Przeziębiłam się. W nocy poty, dreszcze. Też fatalny weekend się zapowiada. A muszę i zagłosować i jechać do matki, bo wypadają jej urodziny i namiot chciala na pomidory żeby jej rozstawić i żeby kielbasy jej zrobić. A w sobote miala byc wyprawa na zakupy ubraniowe dla moich panow. Nie, zdecydowanie nie jestem w formie na to wszystko.
      • szmytka1 Re: Zmarnowany długi weekend 30.05.25, 07:09
        Jakoś z pół roku temu, pisałam że nigdy nie choruje, jak już, to tylko poważne choroby i antybiotyki, żadnych wirusowek. I była jedna forumka, co nie dowierzała. Powinna teraz przyjść tryumfalnie, bo zachorowałam. Dobra jatka na ematce że mną w roki glownej poprawiłaby mi humor.
        • is-laura Re: Zmarnowany długi weekend 30.05.25, 07:31
          Takie choróbsko to "świetny" prezent na urodziny matki
          • szmytka1 Re: Zmarnowany długi weekend 30.05.25, 07:37
            A żebyś wiedziała, że sprzedał mi młodszy zakatarzony. U niego katar 48 h i już śmiga, na samym katarze się skończyło.
            • szmytka1 Re: Zmarnowany długi weekend 30.05.25, 07:37
              Za szybko wyslalam. To był prezent dla mnie z okazji dnia matki
    • hrasier_2 Re: Zmarnowany długi weekend 30.05.25, 07:45
      but.first.coffee napisała:

      > Mamy dziś wolne, Wniebowstąpienie. I miało być pięknie, wszyscy razem, jakieś w
      > yjście do restauracji, nadrobić muzeum. A tu niespodzianka, kuzyn wraca z żoną
      > z zagranicy, więc o nas zahaczą. Kuzynostwo sympatyczne, trochę będzie przetaso
      > wań w sypialniach (zlikwidowaliśmy pokój gościnny, to mamy na co zasłużyliśmy)
      > - za dzieciaka spaliśmy z kuzynostwem na kupie, problemu nie ma.
      >
      > Ale te *%^! wybory…
      > Niedzielę spędzimy na kolejkowaniu, wieczorem wieczór wyborczy i nocne Polaków
      > rozmowy. Tematu nie da się ukrócić, bo oni źyją polityką.
      >
      > Nie chcę. Nie mam siły na polską politykę, a ta wpycha mi się na siłę do domu.
      >
      A dlaczego. Jak już przyjechali to idź i zagłosuj. Oddaj głos na Polskę.
      • pani.asma [...] 30.05.25, 07:50
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • but.first.coffee Re: Zmarnowany długi weekend 30.05.25, 09:23
        Nie mam ważnego polskiego dokumentu. Trzymam kciuki z daleka, nie wtrącając się.
        • pani.asma Re: Zmarnowany długi weekend 30.05.25, 14:55
          Tylko nie wyskakuj z taką informacją do kuzynostwa

          wyborcze Gestapo jest na to przygotowane

          otóż możesz sobie w trybie pilnym wyrobić dokumenty
          takie wytyczne dostały wszystkie placówki konsularne od Tuska

          Jak cię tam zawloką to i dokument ci wyrobią od razu i może jeszcze Krzyżyk za ciebie postawią
          • volta2 Re: Zmarnowany długi weekend 30.05.25, 19:07
            może coś w tym jest, bo ja w I turze zapisałam się u siebie, a II w pl. no i okazalo się, że to jakaś papierowa droga przez mękę. pomyślałam, że jak mam latać po urzędach, to już wolę sobie to głosowanie odpuścić (też nie głosuję za, tylko przeciw). telefon do konsulatu, prosze przyjść, zapraszamy, bach bach, profil od ręki, papier od ręki, nawet wniosek mi wydrukowali sami, tylko podpisałam.
            i mogę głosować w miejscu pobytu, na czym mi zależało, bo po weselu mam poprawiny ponoć, więc nie chciałabym wracać do waw.
            no chyba że w weselną noc sztachety polityczne polecą i poprawiny będą odwołane? pan młody konfederata, pani nie wiem, goście - sądząc z wygranej nawrockiego w gminie, chyba będą fifty-fifty, może być grubo...
          • angazetka Re: Zmarnowany długi weekend 31.05.25, 14:17
            Lecz się.
    • novembre Re: Zmarnowany długi weekend 30.05.25, 08:36
      To nie jedz z nimi na wybory i nie stoj w kolejce. Dorosli sa, sami trafia i ogarna. Mozesz zostac w tym czasie w domu i nie robic z siebie politycznej meczennicy.
    • wena-suela Re: Zmarnowany długi weekend 30.05.25, 14:33
      Na miejscu kuzynostwa odechciałoby mi się nocować u ciebie, marudnej malkontentki. Zamiast się cieszyć na spotkanie z miłymi ludźmi szukasz dziury w całym. Dlaczego kolacja w domu miałaby być gorsza od wyjścia do restauracji? Liczy się towarzystwo, a nie miejsce.
    • bmtm Re: Zmarnowany długi weekend 31.05.25, 14:23
      A teraz nie śpicie na kupie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka