Dodaj do ulubionych

Orientacja seksualna dzieci

30.05.25, 14:33
Koleżanka w pracy powiedziała, że weekend spędza z mężem, synem i chłopakiem syna. Obaj są pełnoletni.
No i wywiązała się dyskusja na temat akceptacji, tolerancji. Zdania podzielone, większość twierdzi, że nie miałaby z tym problemu. Ale nie widzą sensu czy potrzeby spędzaniu weekendu w takim gronie. Były też głosy, że nie powinna mówić o tak intymnych sprawach.
A wy jak byście zareagowały? Miałybyście problem z powiedzeniem na głos, że Wasze dziecko ma inną orientację?
Żeby mi nikt nie zarzucił, że zakładam wątek a się nie wypowiadam, nie miałabym problemu z akceptacją, a mówiłabym gdyby dziecko tego samo nie ukrywało.
Obserwuj wątek
    • mdro Re: Orientacja seksualna dzieci 30.05.25, 14:37
      Eee, znaczy nie widzą sensu czy potrzeby spędzania weekendu z synem? Jeśli się na co dzień z nim mieszka, to OK, ale jeśli nie, to raczej przykre...
      • la_felicja Re: Orientacja seksualna dzieci 30.05.25, 19:45
        Ciekawe, czy widziałyby sens i potrzebę spędzenia weekendu z synem i jego dziewczyną
    • srubokretka Re: Orientacja seksualna dzieci 30.05.25, 14:42
      >większość twierdzi, że nie miałaby z tym problemu....
      >nie miałabym problemu z akceptacją, a mówiłabym gdyby dziecko tego samo nie ukrywało.

      to po co ten watek?
      • bi_scotti Re: Orientacja seksualna dzieci 30.05.25, 14:47
        srubokretka napisał:

        > to po co ten watek?

        Bingo - mialam zapytac o to samo big_grin What's the problem? Cheers.
    • danaide2.0 Re: Orientacja seksualna dzieci 30.05.25, 14:57
      Mam dużo większy problem z orientacją intelektualną dzieci i niedzieci. Z idiotą nie chcę spędzać czasu i proszę mi tu nie mówić o tolerancji!
      • larix_decidua77 Re: Orientacja seksualna dzieci 30.05.25, 15:06
        Co za beznadziejny tekst. Nie spędzałabyś czasu z dziećmi z obniżoną sprawnością intelektualną, czy tak ci głupio wyszło?
        • danaide2.0 Re: Orientacja seksualna dzieci 30.05.25, 15:19
          Fakt, głupio wyszło.

          Jak można napisać, że mam dość głupoty tak żeby nikogo nie urazić? Dołożyłabym jeszcze brak zasad do puli, bo z okazji wyborów zaliczam trochę opad szczęki.
          • larix_decidua77 Re: Orientacja seksualna dzieci 30.05.25, 15:40
            Dla mnie to niektórzy wyborcy nie są głupi, tylko przeszli pranie mózgu. Ale to jednak jakoś zaburzeni są, bo się dali.
            • alex_vause35 Re: Orientacja seksualna dzieci 01.06.25, 12:27
              Ludzie żyją w swoich ciasnych banieczkach życiowych i światopoglądowych, często odziedziczonych z domu rodzinnego, nie ma to nic wspólnego z zaburzeniami.
        • palacinka2020 Re: Orientacja seksualna dzieci 30.05.25, 23:01
          No ja bym nie spedzala czasu z dziećmi z obniżoną sprawnością intelektualną, jesli bym miala wybor.
          • larix_decidua77 Re: Orientacja seksualna dzieci 31.05.25, 08:09
            Ale tu jest rozmowa o własnych dzieciach.
        • alex_vause35 Re: Orientacja seksualna dzieci 01.06.25, 12:26
          Danaide raczej chodziło o to, że ktoś ze standardowym IQ jest głupi.
        • aqua48 Re: Orientacja seksualna dzieci 01.06.25, 12:47
          larix_decidua77 napisała:

          > Co za beznadziejny tekst. Nie spędzałabyś czasu z dziećmi z obniżoną sprawności
          > ą intelektualną, czy tak ci głupio wyszło?

          Obniżona sprawność intelektualna, na którą się nie ma żadnego wpływu, a głupota to dwie różne rzeczy. Można być jak najbardziej intelektualnie w normie i zachowywać się głupio, idiotycznie lub bezmyślnie.
    • geez_louise Re: Orientacja seksualna dzieci 30.05.25, 15:09
      Myślałam, że takie rozmowy to 20 lat temu budziły jakieś emocje? U mnie w pracy nie słyszę wypowiadane tym samym tonem „byłam u córki i zięcia” jak i „lecimy do Alicante z synem i jego chłopakiem” i od lat nie ma o tym dyskusji.
      • miurielamirsa Re: Orientacja seksualna dzieci 30.05.25, 15:14
        No właśnie mnie zaskoczyła ta rozmowa, bo myślałam, że to temat jak każdy inny, w stylu spędzam czas z dziećmi/przyjaciółmi...
        Ale jednak u niektórych to budzi jakiś niesmak.
        Chodziło o fakt, że koleżanka jedzie z mężem i synem na działkę i zabierają chłopaka syna.
        • bi_scotti Re: Orientacja seksualna dzieci 30.05.25, 15:19
          miurielamirsa napisała:

          > Chodziło o fakt, że koleżanka jedzie z mężem i synem na działkę i zabierają chł
          > opaka syna.

          Ale o co Ci tak naparwde chodzi? People are people - w jednych budzi niesmak, ze ktos je mieso, w innych ze ma dzialke, a w jeszcze innych, ze spedzaja czas z doroslymi dziecmi i ich partners (whatever gender) ... Live and let live. W czym jest Twoj (!!!) problem? Cheers.
          • miurielamirsa Re: Orientacja seksualna dzieci 30.05.25, 15:24
            Generalnie mogłabyś się nauczyć pisać po polsku.
            A na jakiej podstawie uważasz, że ja mam jakiś problem?
            Po prostu jestem ciekawa jak na ten temat patrzą inne osoby, zwykła ciekawość.
            Nie musisz się udzielać, jak nie masz nic mądrego do napisania.
            I inna sprawa, ile można czytać nawalanek w kwestii wyborów?
          • srubokretka Re: Orientacja seksualna dzieci 30.05.25, 15:24
            watek podpucha.
            • bi_scotti Re: Orientacja seksualna dzieci 30.05.25, 15:29
              srubokretka napisał:

              > watek podpucha.

              Oh, I know big_grin Ale co mi szkodzi push to get more "details" wink Piatek - mozna sie pobawic, why not? Cheers.
          • dar61 de-orientacja lingwalna leci 30.05.25, 19:37
            '...Ale o co Ci tak nap[ra]wd'ę] chodzi...'

            Może o makaronizmy vel ponglisz?

            Moja śp. Babcia też lubiła pidżynować chachłackim, ale mało kto poza nią...
            • katecat1 Re: de-orientacja lingwalna leci 01.06.25, 14:52
              Czy wy jesteście nowe na forum? Przecież to bi_scotti, ona tak ma od zawsze. A w każdym razie od ponad 20 lat, bo tyle już tu bywam.
      • hanusinamama Re: Orientacja seksualna dzieci 30.05.25, 15:31
        Nie, nadal tak jest. Ostatnio sąsiadka bardzo się emocjonowała, ze kuzynki córka nie ma chłopaka (bo matka nic nie mowi, bo wiadomo ze trzeba opowiadać) i ze słyszała ze to lesbijka...w tonie, coś gorszego.
        Nie wiem co mnie bardziej uderzyło fakt, że córka lesbijka to wstyd czy że o wartości dziewczyny mówi fakt posiadania chłopaka.
        • kachaa17 Re: Orientacja seksualna dzieci 30.05.25, 16:13
          Córka znajomych moich rodziców jest lesbijką, mieszka ze swoją partnerką w Szwecji, kupiły razem dom. Rodzice tej dziewczyny mówią, że córka przyjechała z koleżanką. Mój ojciec się śmieje, że ta znajoma pojedzie teraz do córki i zięcia ale prawdę mówiąc to nie wiem jak sam by zareagował na taką córkę.
          • memphis90 Re: Orientacja seksualna dzieci 31.05.25, 07:47
            Jaką córkę?
            • bmtm Re: Orientacja seksualna dzieci 31.05.25, 11:36
              Na pewno lepiej niż na syna geja. Duża ilość młodych facetów z prowincji studiujących/pracujących w największych miastach nie jest tam z przypadku tylko właśnie z takich powodów.
            • kachaa17 Re: Orientacja seksualna dzieci 31.05.25, 12:56
              W sensie córkę lesbjkę bo póki co ma 3 córki heteroseksualne.
    • zyciemniekocha2000 Re: Orientacja seksualna dzieci 30.05.25, 15:27
      Nie wiem, latwo sie mowi gdy to nas nie dotyczy .Zawsze mo sie wydawalo , ze nie byloby to problemem . Mam przyjaciolke bliska slyszymy sie codziennie .Kilka lat temu mowila mi , ze corce podobaja sie dziewczyny i rozmawiala o tym normalnie ( corka wtedy miala jakies 13/14 lat) .Potem tematu nie bylo a kilka miesiecy temu moze rok wyplynela rozmowa , ze to byl taki etap , ze corce podobaja sie chlopce ecc .Kilka dni temu maz kolezanki opublikowal zdjecia corki na fb ( obecnie 19 letniej) i wizualnie ( fryzura, styl ubierania ) to jest mlody mezczyzna .I nie wiem czy kolezanka zyjac na codzien z corka nie zauwaza tej przemiany ( ja widzialam jej corke na zywo 2 lata temu) czy zwyczajnie ukrywa ten fakt .Wiem , wiem moze wygladac jak mlody mezczyzna i byc zainteresowana chlopcami ....
      • hanusinamama Re: Orientacja seksualna dzieci 30.05.25, 15:30
        Jezu jakiej przemiany? I co miała niby zrobić z tą "przemianą". Czemu miałaby cokolwiek ukrywać?
        Rozumiem, że jak córka ma chłopaka to powód do dumy a jak dziewczynę to wstyd?
        • zyciemniekocha2000 Re: Orientacja seksualna dzieci 30.05.25, 15:38
          Ale o co chodzi ? Rozmawiamy o wielu rzeczach czesto bardzo osobistych .Dotyczacych nas , naszych dzieci .Nigdy nie wyplynal temat corki w tym kontekscie .Dlatego sie zastanawiam czy zwyczajnie przyjacilka nie zauwaza( nie chce zauwazyc) czy nie mowi I zaczelam sie zastanawiac czy w mojej bance ten temat jest juz faktycznie przerobiony ( zastanawiam sie rowniez nad soba )
          • hanusinamama Re: Orientacja seksualna dzieci 30.05.25, 15:58
            A czemu miał wypłynąć. Moze dla niej to jest zwyczajne? Gadałyście o kolorze oczu dziecka? I co zrobić jak dziecko ma brązowe? Akceptować?
            • zyciemniekocha2000 Re: Orientacja seksualna dzieci 30.05.25, 16:27
              No jakos wczesniej wyplynal kiedy corka mowila , ze podobaja sie jej dziewczyny .Wyplynal kiedy zwierzyla mi sie , ze chyba to byl tylko taki etap bo mysly , ze jednak corce podobaja sie chlopcy. Dalej nic nie wyplynelo mimo ewidentnej eoznicy w wygladzie corki.Rozumiem nie pytam
              Zaczelam sie tylko zastanawiac nad soba czy gdyby sytuacja mnie dotyczyla byloby faktycznie takie latwe.
              • hanusinamama Re: Orientacja seksualna dzieci 30.05.25, 17:35
                NO dobra ale piszesz o wyglądzie. Cóż takiego jest nie tak w tym wyglądzie?
                Poza tym to jest tej córki wygląd...
          • katriel Re: Orientacja seksualna dzieci 30.05.25, 16:14
            > przyjacilka nie zauwaza( nie chce zauwazyc) czy nie mowi

            Bo generalnie trudno jest ogłosić postronnym samą tylko tożsamość płciową czy orientację seksualną (zwłaszcza nie własną, a dziecka) w taki sposób, żeby nie wyszło ani super dramatycznie, ani głupio i pretensjonalnie. Bo co ma powiedzieć?

            (1)
            • zyciemniekocha2000 Re: Orientacja seksualna dzieci 30.05.25, 16:34
              Masz racje mysle , ze to nie takie proste. Rozmawiamy sporo o corce o sukcesach w nauce o problemach z wycofaniem o tym , ze chodzi do psychologa ecc Podobnie ja opowiadam o moim zyciu i jest to jedna z dwoch osob ktorej sie zwierzam .Z tego co wiem ona zwierza sie tylko mnie .Nie wiem zdjecia zobaczylam niedawno i dlatego odpowiedzialam w tym watku .
              • hanusinamama Re: Orientacja seksualna dzieci 30.05.25, 17:37
                Ale moze ona nie miała się z czego zwierzać....moja córka (starsza) chodzi w szerokaśnych spodniach, szerokaśnych bluzach i crocsach. Czy to powód do zwierzania?
                Młodsza jest fanką tiulu i brokatu. Też mam się z tego zwierzać?
                Ja noszę taliowane kiecki i spodnie z wysokim stanem czy to jest ok czy moze moja matka powinna się jakiejś ciotce zwierzyć?
        • zyciemniekocha2000 Re: Orientacja seksualna dzieci 30.05.25, 15:43
          Jeszcze tak na marginesie .Ostatnio syn 20 letni powiedzial mi , ze spotyka sie z dziewczyna .Widac zakochany biega na randki z eufori przechodzi w zadumanie no zwyczajnie zakochany chlopak.Prxy ostatniej rozmowie syn powiedzial ze dziewcxyna jest Pakistanka i nie powiem przy calej mojej tolerancji zaczelam sie zwyczajnie martwic .Wiec , jak to bylo : na tyle siebie znamy na ile nas sprawdzono
          • hanusinamama Re: Orientacja seksualna dzieci 30.05.25, 17:17
            Aha czyli nie dość ze źle ze lesbijka, wygląda jak "chłopak" to jeszcze źle jak ma dziewczyne ale...Pakistankę?
            Swoją drogą jaki wygląd dziewczyny jest dla ciebie ok?
            • zyciemniekocha2000 Re: Orientacja seksualna dzieci 30.05.25, 18:02
              hanusinamama co sue dzieje ? Ja pisze o swoich przemysleniach ,; zastanawiam sie .Czasami wydaje vam sie , ze mamy okreslone spojrzenue na dana sytuacje a to w jakis sposob nas jednak rusza kiedy sprawa nas dotyczy .To nie corka mojej kolezanki ma dziewczyne Pakistanke tylko moj syn .
              • hanusinamama Re: Orientacja seksualna dzieci 30.05.25, 18:08
                Ja się pytam co męski wygląd u dziewczyny? Spodnie? Krótkie włosy? Brak sukienki
                • zyciemniekocha2000 Re: Orientacja seksualna dzieci 30.05.25, 18:24
                  Wyglada jak chlopak wryzura i ubior przeciez nie wkleje zdjecia
                  • hanusinamama Re: Orientacja seksualna dzieci 30.05.25, 22:08
                    W sensie spodnie i krótkie włosy? Czyś ty się z 1825 urwała?
                • dreg13 Re: Orientacja seksualna dzieci 30.05.25, 20:48
                  forum.gazeta.pl/forum/w,567,178966704,178966704,Przebrac_sie_za_odmienn_plec.html

                  O to mi chodziło w tym wątku. Ale jak widac, nadal gdzieś u niektórych krąży „męski wygląd”.
          • la_felicja Re: Orientacja seksualna dzieci 30.05.25, 19:48
            Jakby się twoja córka spotykała z Pakistańczykiem, to owszem, miałabyś powód do zmartwienia. Ale przecież Pakistanka nie wywiezie twojego syna do Pakistanu, nie uwięzi go w domu i nie będzie go szantażować odebraniem dzieci
            • zyciemniekocha2000 Re: Orientacja seksualna dzieci 30.05.25, 20:18
              Przeciez to wogole nie o to chodzi . Zreszta w wieku 20 lat o jakich dzieciach mowimy . Chodzi mi o roznice kulturowe .Nawet jesli dziewczyna jest bardziej europejka jej rodzina raczej nie.Martwie sie , ze taki zwiazek zwyczajnie nie ma przyszlosci
              • hanusinamama Re: Orientacja seksualna dzieci 30.05.25, 22:09
                Zeby się nie okazało, ze ona bardziej europejska niż ty
                • zyciemniekocha2000 Re: Orientacja seksualna dzieci 31.05.25, 08:06
                  Jestes bardzo agresywna .Az sie przykro czyta .Chyba niepotrzebnie stracilam czas
              • la_felicja Re: Orientacja seksualna dzieci 31.05.25, 11:29
                zyciemniekocha2000 napisała:

                > Przeciez to wogole nie o to chodzi . Zreszta w wieku 20 lat o jakich dzieciach
                > mowimy . Chodzi mi o roznice kulturowe .Nawet jesli dziewczyna jest bardziej eu
                > ropejka jej rodzina raczej nie.Martwie sie , ze taki zwiazek zwyczajnie nie ma
                > przyszlosci

                No i co z tego, że ten związek może nie mieć przyszłości? Naprawdę chcesz, żeby dwudziestolatek już się wiązał na całe życie? Jak się rozstaną, to się rozstaną, normalna rzecz.

                Chyba, że jesteś z frakcji "Jak ona te nogi trzyma, niewygodnie mu"
          • abidja Re: Orientacja seksualna dzieci 31.05.25, 08:03
            zyciemniekocha2000 napisała:

            > Jeszcze tak na marginesie .Ostatnio syn 20 letni powiedzial mi , ze spotyka sie
            > z dziewczyna .Widac zakochany biega na randki z eufori przechodzi w zadumanie
            > no zwyczajnie zakochany chlopak.Prxy ostatniej rozmowie syn powiedzial ze dziew
            > cxyna jest Pakistanka i nie powiem przy calej mojej tolerancji zaczelam sie zwy
            > czajnie martwic .Wiec , jak to bylo : na tyle siebie znamy na ile nas sprawdzon
            > o

            Nie masz sie absolutnie niczym martwic. To co czujesz to zwykly strach przed nieznanym bo nie masz kontaktu z osobami "poza".
            Ja znam kilka dziewczyn z Pakistanu. Sa wspaniale, ambitne, pracowite, poukladane. A jak gotuja...
            Sa takie same jak my.
          • niemcyy Re: Orientacja seksualna dzieci 31.05.25, 22:25
            zyciemniekocha2000 napisała:

            > Jeszcze tak na marginesie .Ostatnio syn 20 letni powiedzial mi , ze spotyka sie
            > z dziewczyna .Widac zakochany biega na randki z eufori przechodzi w zadumanie
            > no zwyczajnie zakochany chlopak.Prxy ostatniej rozmowie syn powiedzial ze dziew
            > cxyna jest Pakistanka i nie powiem przy calej mojej tolerancji zaczelam sie zwy
            > czajnie martwic .Wiec , jak to bylo : na tyle siebie znamy na ile nas sprawdzon
            > o

            Zabawnie to brzmi w świetle twojej opowieści w wątku obok tym, kogo sama wybrałaś na ojca swojego (starszego?) syna i swojego męża. Nie był rodowitym Polakiem?

            • zyciemniekocha2000 Re: Orientacja seksualna dzieci 01.06.25, 08:38
              Ale co jest zabawnego ? Nie bardzo rozumiem zwiazek.
              • zyciemniekocha2000 Re: Orientacja seksualna dzieci 01.06.25, 09:27
                Jeszcze dodam , ze moj tamten post dotyczyl jakby czegos innego...
                Moj pierwszy maz nie byl rodowitym Polakiem ale to nie ma znaczenia... Zwyczajnie gdy sie ma 20 lat i jest sie zakochanym nie zdaje sie sprawy z wielu sprawy , ktore sa istotne w zwiazku.Jak trudny moze byc zwiazek i jak wiele jest zmiennych. Moja perspektywa jest teraz inna niz tamtej 20 letniej dziewczyny.
              • niemcyy Re: Orientacja seksualna dzieci 01.06.25, 11:12
                Że nie tylko się spotykałaś, ale zaszłaś w ciążę z nienadającym się facetem, a czujesz się kompetentna do pouczania na temat mentalności związkowej akurat Pakistanek, w tym tej konkretnej zapewne mieszkającej nie w Pakistanie.
                • zyciemniekocha2000 Re: Orientacja seksualna dzieci 01.06.25, 12:15
                  Czy ja kogos pouczam ? Zwyczajnie mam watpliwosci co do zwiazku osob wychowanych w tak odmiennych kulturach .Nie pouczam i nic do zwiazkow Pakistanek jako takich nie mam Zwyczajnie kiedy obie tak odmienne kultury sie stykaja moze byc trudno. Mysle , ze rodzice dziewczyny maja podobne przemyslenia ... . A co do mojej sytuacji no wlasnie w wieku dwudziestukilku lat popelnia sie roznego rodzaju bledy i ponosi sie ich konsekwencje . Moja mama wtedy tez widziala wiecej niz ja ale jakos jej nie posluchalam
                  • abidja Re: Orientacja seksualna dzieci 01.06.25, 13:10
                    Co do odmiennych kultur.
                    W Pakistanie, tak jak w Polsce rodzina i dzieci sa najwazniejsze. Rodzice i troska o nich takze. Glowa rodziny jest ojciec, maz wiec podobnie jak w Polsce. Mezczyzna musi pracowac I utrzymac rodzine. Dziecmi opiekuja sie zazwyczaj kobiety. Wyksztalcenie i zawod zalezy od statusu materialnego rodziny. Podobnie jak w Polsce.
                    Roznica jest wielkosc rodziny. Ciotki, wujkowie, krewni, 7 woda pi kisielu to nadal rodzina ktora trzeba zapraszac i goscic przy suto zastawionym stole. Ale ma to plusy bo jesli jestes w potrzebie to nawed najdalsze kuzynostwo otoczy cie opieka.
                    Oczywiscie sa takze roznice religijne, obyczajowe ( np jak cie czestuja musisz zjesc ).
                • zyciemniekocha2000 Re: Orientacja seksualna dzieci 01.06.25, 12:50
                  Dodam, że ze względu na mój zawód i miejsce zamieszkania mam do czynienia z osobami z różnych części świata. Nie wiem, gdzie mieszkasz i czy również żyjesz w społeczności multikulturowej. W klasie moich synów połowa uczniów to byli Włosi, a druga połowa ; cudzoziemcy z różnych stron świata. I nie ma co ukrywać , te różnice są widoczne. Możemy zakłamywać rzeczywistość i wmawiać sobie, że ich nie ma, ale one istnieją. I dobrze, że są, bo ważne jest, aby zachowywać własną tożsamość i pielęgnować kulturę.

                  To jednak prowadzi do tego, że związki osób z tak odmiennych kręgów kulturowych bywają bardzo trudne. Nie dlatego, że, jak być może odebrałaś , krytykuję styl życia Pakistanek, lecz dlatego, że potrzeba bardzo dużo pracy i ustępstw z obu stron, aby taki związek mógł się udać.
                  • abidja Re: Orientacja seksualna dzieci 01.06.25, 13:04
                    No i w czym problem,ze zwiazek wymaga duzo wysilku?
                    Obawiasz sie,ze twoj syn nie jest na to gotowy?
                    Wszystko zalezy od ludzi I ich wewnetrznej motywacji.
                    Jak maja sie dotrzec to tak bedzie.
                    Jak widzisz zwiazki malzenskie w Polsce rozpadaja sie co raz czesciej pomimo "braku roznic kulturowych" pomiedzy partnerami , wiec...
                  • aqua48 Re: Orientacja seksualna dzieci 01.06.25, 14:40
                    zyciemniekocha2000 napisała:

                    > związki osób z tak odmiennych kręgów kulturowych
                    > bywają bardzo trudne dlatego, że potrzeba bardzo dużo pracy i ustępstw z obu
                    > stron, aby taki związek mógł się udać.

                    Potrzeba bardzo dużo pracy i ustępstw aby KAŻDY związek był udany. Owszem inny krąg kulturowy, inna religia i typ rodzinnych układów mogą być dodatkowymi czynnikami z którym trzeba się zmierzyć, ale i w związkach ludzi z tego samego kręgu bywa niełatwo z powodu różnic i nietolerancji.
    • taje Re: Orientacja seksualna dzieci 30.05.25, 15:27
      Nie, nie miałabym.
    • hanusinamama Re: Orientacja seksualna dzieci 30.05.25, 15:28
      A masz problem z powiedzeniem, że dziecko ma zielone oczy? Rude włosy?
    • junebug Re: Orientacja seksualna dzieci 30.05.25, 15:32
      Uważam, że czyjaś orientacja seksualna (własnego dziecka też) to nie jest coś co mogę akceptować/nie akceptować. Orientacyja jest jaka jest i nic mi do tego. Nie mam prawa mieć zdania.
      • miurielamirsa Re: Orientacja seksualna dzieci 30.05.25, 16:01
        Podoba mi ten wpis
      • zla.m Re: Orientacja seksualna dzieci 30.05.25, 17:30
        Podpisuje się pod tym rękami obiema smile Kiedy ktoś, kogo znam tylko z jakichś rozmów przez sieć, zrobił coming-out, to napisałam mu, że tak naprawdę chciałabym żyć w kraju, w którym to #nikogo.
      • 3-mamuska [...] 30.05.25, 19:42
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • la_felicja Re: Orientacja seksualna dzieci 30.05.25, 19:50
          ojaniepawle
          • hanusinamama Re: Orientacja seksualna dzieci 30.05.25, 22:09
            prawda?
        • angazetka Re: Orientacja seksualna dzieci 30.05.25, 19:51
          O ku...
        • malia Re: Orientacja seksualna dzieci 30.05.25, 20:34
          jesteś trzeźwa?????
        • junebug Re: Orientacja seksualna dzieci 30.05.25, 21:07
          Gej=pedofil=zoofil?

          Nawet nie chcę mi się tego tobie tłumaczyć. Ale szok jest, że można być "takim" człowiekiem jak ty.
        • kamin Re: Orientacja seksualna dzieci 30.05.25, 21:56
          Sorry, umnkęlo ci ostatnie sto lat. Homoseksualizm od dawna przestał być uważany za dewiację, przestał być karany itp. To zupełna norma seksualna.
          Pedofila natomiast jest ciężkim przestępstwem.
        • lilia.z.doliny Re: Orientacja seksualna dzieci 30.05.25, 22:09
          pedofilami tez nie masz problemu, nie masz prawa miec zdania? Albo z zoofiliami?
          ;O
        • hanusinamama Re: Orientacja seksualna dzieci 30.05.25, 22:09
          POrównujesz homoseksualistów z pedofilami?
    • rb_111222333 Re: Orientacja seksualna dzieci 30.05.25, 16:04
      Fajnie, że zaszły takie przemiany, że homoseksualna orientacja dziecka nie jest wstydliwą tajemnicą.
      • bmtm Re: Orientacja seksualna dzieci 30.05.25, 16:20
        Tutaj wypowiadają się głównie kobiety. Czy ojcowie w Polsce są tolerancyjni gdy syn okazuje się homo to śmiem wątpić.
        • hanusinamama Re: Orientacja seksualna dzieci 30.05.25, 17:18
          Ojej...piszesz ze faceci w Polsce to ociemniałe matołki?
          • bmtm Re: Orientacja seksualna dzieci 30.05.25, 17:30
            Jakaś (duża) część na pewno. Kto gremialnie głosuje na skrajną prawicę? Takie problemy mają spory udział w decyzjach o przeprowadzce młodych ludzi do większych miast. Czasem to wręcz widać w przypadku studentów pochodzących z prowincji. Bardzo często zmagają się z nieciekawą sytuacją w otoczeniu i problemami w rodzinie. Po prostu muszą wyjechać.
          • aqua48 Re: Orientacja seksualna dzieci 01.06.25, 14:44
            hanusinamama napisała:

            > Ojej...piszesz ze faceci w Polsce to ociemniałe matołki?

            Spora część zdecydowanie tak. I jeśli z córką to jeszcze jako tako, a może nie na pewno, a może jej się odmieni, a ciocia Lidzia też przecież całe życie mieszkała z przyjaciółką, to otwarcie homoseksualny syn byłby dla nich wręcz ujmą na honorze.

    • bmtm Re: Orientacja seksualna dzieci 30.05.25, 16:11
      Perspektywa matki różni się pewnie od perspektywy ojca. Ci ostatni mają większy problem z akceptacją. W populacji jest zresztą więcej gejów niż lesbijek
      • livia.kalina Re: Orientacja seksualna dzieci 30.05.25, 17:24
        Normalny ojciec problemu z akceptacją homoseksualizmu dziexka nie ma, ale już kryptohomoseksualista homofob pewnie tak.
        • bmtm Re: Orientacja seksualna dzieci 30.05.25, 17:34
          Skala poparcia dla kandydatów skrajnie prawicowych jakoś przeczy opinii o ogromnej tolerancyjności polskich mężczyzn.
          • dramatika Re: Orientacja seksualna dzieci 30.05.25, 21:56
            bmtm napisał(a):

            > Skala poparcia dla kandydatów skrajnie prawicowych jakoś przeczy opinii o ogrom
            > nej tolerancyjności polskich mężczyzn.

            Tu potrzebne są badania, a te, które mamy wskazują, że bardziej konserwatywne są kobiety, niż faceci. To kobiety częściej okupują kościelne ławy.
            Jeśli chodzi o moją intuicję, to rzeczywiście faceci są bardziej homofobiczni, ale jednocześnie bardziej ulegli światopoglądowo od kobiet, jeśli są w stałych związkach. Jeśli kobieta będzie "postępowa", to oni też - dla świętego spokoju.
            • bmtm Re: Orientacja seksualna dzieci 30.05.25, 22:24
              W polskich warunkach obiektami nietolerancji są homoseksualiści oraz osoby trans. Lesbijki i osoby biseksualne łatwiej wtapiają się w otoczenie. Ponadto mężczyzna nie będzie kierował agresji werbalnej czy fizycznej wobec lesbijki, a wobec geja jak najbardziej. Wątpię by w Polsce kobiety były bardziej konserwatywne, choćby z uwagi na wyższy od mężczyzn poziom wykształcenia oraz kompetencje kulturowe (np. wyższy poziom czytelnictwa).
        • 3-mamuska Re: Orientacja seksualna dzieci 30.05.25, 22:28
          livia.kalina napisała:

          > Normalny ojciec problemu z akceptacją homoseksualizmu dziexka nie ma, ale już k
          > ryptohomoseksualista homofob pewnie tak.
          >

          Oni z akceptacją nie mam problemu.
          Raczej z seksem analnym i oralny.
          Ze chlop chlopu.
          • hanusinamama Re: Orientacja seksualna dzieci 30.05.25, 22:30
            PIłaś? Nie pisz!!
          • kloacznymysliwy Re: Orientacja seksualna dzieci 30.05.25, 23:14
            Tak, to jest największy problem.
            Jak spotyka się ciocię Teresę i wujka Zenka, to się nikt nie zastanawia, czy on ją bierze od tyłu, od przodu czy w pupę i kto komu co, prawda? Jak widzisz Andrzeja z Agatą, to czy oni? Czy on jej, a ona jemu? I w jaki sposób?

            Ale jak dwóch gejów czy dwie lesbijki, to nagle wchodzą gazetki z lat 90tych oraz youporn i inne tego typu. Każdy widział, nikt nie robił, więc każdego interesuje. I nieważne, czy oni na pewno, bo mogą w ogóle. Najważniejsze, co się ojcu w głowie pojawia. A pojawia się seks.
            I ja zawsze pytam - co z tobą nie tak, człowieku, że od razu o tym myślisz. Czy jak widzisz mnie i mojego męża, to pierwsze co ci przychodzi do głowy, to w jaki sposób, co i z kim (bo można to rozszerzyć o innych) robimy w ramach pożycia?
          • angazetka Re: Orientacja seksualna dzieci 30.05.25, 23:16
            A co komu do cudzego seksu, jeśli jest zgodny z prawem?
            • 3-mamuska [...] 31.05.25, 00:33
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • evening.vibes Re: Orientacja seksualna dzieci 31.05.25, 06:49
                3-mamuska napisała:

                > angazetka napisała:
                > > A co komu do cudzego seksu, jeśli jest zgodny z prawem?

                (...)
                > Natomiast sa ludzi ktorym nie przeszkadza ze maz molestuje dzieci ( corki/ wnuc
                > zki) i zyja z nimi na codzień a jeszcze inny odwiedzaja morderow w wiezieniach.


                Czego nie zrozumiałaś w stwierdzeniu przedmówczyni o 'seksie zgodnym z prawem'?



                > Znam faceta ktory nie akceptuje brata geja ,bo nie wyobraza sie ze jego brat j
                > est roochany w doope. (Zacytowane Jego slowa )

                I znów - wyrażanie sobie w jaki sposób uprawia seks rodzeństwo??? A jak siostra by była to już by było ok?
          • evening.vibes Re: Orientacja seksualna dzieci 31.05.25, 06:46
            3-mamuska napisała:
            > Oni z akceptacją nie mam problemu.
            > Raczej z seksem analnym i oralny.
            > Ze chlop chlopu.

            Ty sobie wyobrażasz w jakich pozycjach uprawiają seks twoje dzieci??
            • livia.kalina Re: Orientacja seksualna dzieci 31.05.25, 12:08
              Dziwne, prawda?
    • bene_gesserit Re: Orientacja seksualna dzieci 30.05.25, 16:24
      Jak się przykłada wyjątkowa miarę do normalnych rzeczy, to czyni się je wyjątkowymi.

      Poza tym, postawa "ja to nie mam nic przeciwko gejom, ale mają robić to w domu po kryjomu" to też objaw homofobii.
      • la_felicja Re: Orientacja seksualna dzieci 30.05.25, 19:44
        To chyba właśnie te, które powiedziały, że owszem, nic przeciwko nie mają, ale nie widzą sensu/potrzeby spędzania czasu w takim gronie
        "W takim gronie" wypowiedziane zapewne z wyższością i słabo ukrywanym obrzydzeniem
        • bene_gesserit Re: Orientacja seksualna dzieci 31.05.25, 10:46
          Tak, właśnie o to chodzi. Homofobia w białych rękawiczkach, niechęć i poczucie wyższości (moralnej, estetycznej) bez podsuwania się do tego.

          Jeśli miałabym wybierać, to chyba wolałabym homofobię otwarta - na tym ewentualnie można budować dialog. Taka zakłamana, z wysoko uniesionym noskiem, sygnalizowana tonem głosu i niczym więcej, jest jak z tytanu - nie do ruszenia.
          • bene_gesserit Re: Orientacja seksualna dzieci 31.05.25, 10:47
            *podsuwania ° przyznawania
          • la_felicja Re: Orientacja seksualna dzieci 31.05.25, 11:34
            Dlatego na mnie zdanie "nie widzę takiej potrzeby" działa jak płachta na byka - niezależnie , czy chodzi o przebywanie w towarzystwie geja, czy o kupno nowych zasłonek, czy o postawienie na stole solniczki, żeby goście mogli skorzystać - to sztandarowe hasło zakłamanych, zabetonowanych damulek
          • bmtm Re: Orientacja seksualna dzieci 31.05.25, 11:46
            Równie ciekawe jest poszukiwanie uznania z samego tytułu normalnego zachowania wobec osób LGBT. "Koleżanka z pracy przyszła do nas z dziewczyną i NORMALNIE żeśmy z nimi rozmawiali" , "Byłem z dziewczyną w klubie LGBT i nic się tam nie działo skandalicznego" "Mamy sąsiada geja i nigdy żeśmy mu tego nie wypominali".
    • arthwen Re: Orientacja seksualna dzieci 30.05.25, 16:34
      Teoretyzuję, ale nie sądzę, żebym miało mi się odmienić mi zaczęłabym nagle mieć z tym problem. W ogóle nie widzę też problemu, żeby mówić o takim wyjeździe i co to w ogóle znaczy, że "nie powinna mówić o TAK intymnych sprawach"? Na litość, przecież chyba mówiła o weekendzie, jakichś normalnych aktywnościach, a nie o tym, co ten syn z chłopakiem robią w łóżku?
      Mam kuzyna-geja, wszyscy mówią o jego chłopaku zupełnie normalnie oprócz starszego pokolenia, ale i tutaj jak najbardziej jest akceptowany (tyle, że ciocia i wujek mówią zawsze: przyjaciel Zygmunta).
    • asia_i_p1 Re: Orientacja seksualna dzieci 30.05.25, 16:35
      Zastanawia mnie, że wywiązała się dyskusja na temat akceptacji/ tolerancji.

      O akceptacji/ tolerancji można mówić, jeżeli czyjeś wybory wpływają na mnie. Czuję dyskomfort, ale jako osoba tolerancyjna akceptuję ten dyskomfort w imię szacunku dla wolności drugiej osoby.

      Czyli tolerancyjna mogę być wobec wyborów muzyki puszczanej w samochodzie, ale nie partnera życiowego; perfum, ale nie koloru włosów. W przypadku, kiedy dany wybór w ogóle na mnie nie wpływa, to siedzę cicho nie w imię tolerancji, tylko dlatego, że to nie moja sprawa.
      • hanusinamama Re: Orientacja seksualna dzieci 30.05.25, 17:19
        100/100
        • la_felicja Re: Orientacja seksualna dzieci 30.05.25, 19:39
          Owszem, 100/100, ale powiedz to prawakom
          • hanusinamama Re: Orientacja seksualna dzieci 30.05.25, 22:10
            wyżej się pani 3-mamuśka popisała...
            • 3-mamuska Re: Orientacja seksualna dzieci 30.05.25, 22:40
              hanusinamama napisała:

              > wyżej się pani 3-mamuśka popisała...
              >


              Nie interesuje mnie twoje zdanie.

              Akurat znam geja pedofila im mlodszy, chudszy tym lepiej… (choc wciaz w granicach prawa.
              Wiec tak mam prawo nie tolerować, ani nie chceć przebywać w takim gronie.
              • gru.u Re: Orientacja seksualna dzieci 30.05.25, 22:42
                Skąd wiesz, że jest pedofilem, jeśli jego aktywność seksualna jest zgodna z prawem, co wyklucza pedofilię?
              • angazetka Re: Orientacja seksualna dzieci 31.05.25, 08:15
                A jakby ten "pedofil w granicach prawa" był hetero, to byłby spoko?
              • kamin Re: Orientacja seksualna dzieci 01.06.25, 18:32
                Niejeden pan hetero też lub młode (w granicach prawa) i chude. I generalnie też nie lubię kontaktu z panami 50+ wyrywających 17 latki. Zdecydowanie wolę zamężnego geja.
      • baenzai Re: Orientacja seksualna dzieci 30.05.25, 20:36
        asia_i_p1 napisał(a):

        > Zastanawia mnie, że wywiązała się dyskusja na temat akceptacji/ tolerancji.
        >
        > O akceptacji/ tolerancji można mówić, jeżeli czyjeś wybory wpływają na mnie. Cz
        > uję dyskomfort, ale jako osoba tolerancyjna akceptuję ten dyskomfort w imię sza
        > cunku dla wolności drugiej osoby.
        >
        > Czyli tolerancyjna mogę być wobec wyborów muzyki puszczanej w samochodzie, ale
        > nie partnera życiowego;

        Czyli żaden partner życiowy twojego dziecka by ci nie przeszkadzał?
        • asia_i_p1 Re: Orientacja seksualna dzieci 30.05.25, 20:59
          Krzywdzący moje dziecko by mi przeszkadzał. Ale wtedy też nie mówilibyśmy o tolerancji, z zupełnie innych powodów.
          • baenzai Re: Orientacja seksualna dzieci 30.05.25, 21:31
            asia_i_p1 napisał(a):

            > Krzywdzący moje dziecko by mi przeszkadzał. Ale wtedy też nie mówilibyśmy o tol
            > erancji, z zupełnie innych powodów.
            >

            Ale jakiś nazista albo recydywista już styka jeżeli w domu byłby grzeczny?
            • hanusinamama Re: Orientacja seksualna dzieci 30.05.25, 22:14
              Jednej homoseksualista się równa z pedifilem,,,drugiej z nazistą...
              • baenzai Re: Orientacja seksualna dzieci 31.05.25, 17:42
                Sęk w tym, że przy tym partnerze życiowym nie było żadnego ,,ale'' stąd moje pytanie. smile
      • 3-mamuska Re: Orientacja seksualna dzieci 30.05.25, 21:40
        No ale akurat partner/a syna ma na ciebie wpływ.
        I jest to też twoja sprawa.
        No chyba ze gdy syn “wyjdzie” z domu zrywasz kontakt.
        • hanusinamama Re: Orientacja seksualna dzieci 30.05.25, 22:11
          JUż się nie kompromituj. Żeś tu taki popis dała, że szkoda słów...
      • dramatika Re: Orientacja seksualna dzieci 30.05.25, 21:59
        asia_i_p1 napisał(a):


        > O akceptacji/ tolerancji można mówić, jeżeli czyjeś wybory wpływają na mnie.

        Mam nadzieję, że to, że przedzieliłaś te dwa słowa kreską nie oznacza, że traktujesz je jako synonimy, bo to jest fundamentalna kwestia.
    • cegehana Re: Orientacja seksualna dzieci 30.05.25, 17:35
      20-30 lat temu byłaby to może jakaś zagwozdka. Ale dzisiaj?
      • bmtm Re: Orientacja seksualna dzieci 30.05.25, 17:54
        Muszą być bardzo tolerancyjni ci faceci głosujący gremialnie na Brauna, Mentzena, Nawrockiego. Na pewno na wschodzie Polski syn gej nie stanowi wielkiego problemu i doświadcza wsparcia całej społeczności. Żyj dalej fantazjami.
        • hanusinamama Re: Orientacja seksualna dzieci 30.05.25, 18:09
          Mój mąz głosował na Bjejat
    • dramatika Re: Orientacja seksualna dzieci 30.05.25, 18:24
      Trzeci czy czwarty wątek, gdzie widzę powrót elgiebetów. Już ustalone, że po wyborach powracamy do tematu? No ludzie kochani, ile można, dajcie tym transom żyć.
    • 3-mamuska Re: Orientacja seksualna dzieci 30.05.25, 18:44
      Jakby powiedziała ze spedza czas z mezem ,synem i z dziewczyna syna , zapewne nie byłby dyskusji.
      Nie bylo by “glosow” ze nie powinna mosic o tak intymnych sprawach.

      Ja powiem szczerze ze wszystko zależałoby od tej obcej osoby moglbym miec problem z dziewczyna syna a chłopaka uwielbiac i odwrotnie.
      Choc niestety powiem szczerze ze nie poznalam jeszcze fajnych ludzi z tego grona.
    • kasiapl Re: Orientacja seksualna dzieci 30.05.25, 19:21
      Nie miałabym problemu z powiedzeniem, że moje dziecko ma inną orientację. Oczywiście tylko wtedy, gdy samo się z tym dobrze czuje i tego nie ukrywa. Jeśli kocha i jest szczęśliwe, to ta osoba jest także częścią naszej rodziny.
      Kiedy był w przedszkolu, powiedział raz, że zakochał się w swoim najlepszym koledze. Ja i mama tego chłopca uznałyśmy to po prostu za urocze. Dzieci mają prawo do emocji i do odkrywania siebie.
      Niestety nasza polska mentalność wciąż jest w wielu sprawach bardzo sztywna. Znajoma zapytała mnie kiedyś, czy wychowuję go jak chłopca czy jak dziewczynkę, tylko dlatego że w wieku dziesięciu lat zimą nosi rajstopy. Dla mnie to zwykła praktyczność. Nie widzę powodu, żeby miał marznąć tylko po to, by spełniać jakieś oczekiwania dotyczące „męskości”.
    • yenna_m Re: Orientacja seksualna dzieci 30.05.25, 19:23
      Nie.
    • memphis90 Re: Orientacja seksualna dzieci 30.05.25, 19:50
      Pytanie brzmi - czy oburzona koleżanka wyraziłaby taki sam komentarz, gdyby wspomniany syn spędzał weekend z dziewczyną…? Jeśli odpowiedź brzmi tak, to koleżanka jest po prostu dziwna, ale nie ma zakazu bycia dziwnym; może zwyczajnie nie uczestniczyć w rozmowach o planach weekendowych kolegów, skoro dla niej to zbyt intymne. Jeśli odpowiedź brzmi nie, to koleżanka jest homofobką i ktoś powinien jej to jasno i konkretnie wyłuszczyć prosto w twarz.
      • volta2 Re: Orientacja seksualna dzieci 30.05.25, 22:47
        koleżanka jest homofobką i ktoś powinien jej to jasno i konkretnie wyłuszczyć prosto w twarz.

        tak, a koleżanka się rozpłacze w związku z tym.
        to już nie można być homofobką? od kiedy?
        • memphis90 Re: Orientacja seksualna dzieci 31.05.25, 07:55
          Mozesz być kim tylko sobie chcesz, ale inni nie muszą mieć ochoty na rozmowę z Tobą, jeśli jesteś homofobem, mizoginem, przemocowcem czy choćby pracowym smierdzielem.
    • angazetka Re: Orientacja seksualna dzieci 30.05.25, 19:53
      Facet mojego brata jest w moim domu rodzinnym traktowany tak samo jak mój mąż: jak członek rodziny. Tak, spędzamy z nim czas 😄
      Tak samo będę traktować osobę, którą pokocha moja córka.
    • anatewka11 Re: Orientacja seksualna dzieci 30.05.25, 22:02
      Nie wiem dlaczego spędzanie weekendu z własnymi dziećmi mogłoby być problemem . I jakim cudem to są intymne sprawy. Spędzam czas z synem i jego dziewczyną i spędzam czas z córką i jej dziewczyną. Obie dziewczyny mówią o mnie czasem żartobliwie teściowa , obie są bardzo fajne, lubimy pogadać, pooglądać coś, razem zjeść itp . Czasem tego czasu razem jest więcej a czasem siedzą w swoich pokojach. Mówię o tym w sposób normalny. W intymne sytuacje nie wnikam. Na codzień cala czwórka studiuje w innym mieście wiec cieszę się jak mnie odwiedzają.
    • palacinka2020 Re: Orientacja seksualna dzieci 30.05.25, 23:12
      Orientacja homoseksualna juz od dawna nie jest "inna".
    • vivi86 Re: Orientacja seksualna dzieci 31.05.25, 02:12
      Dawno pełnoletni czy tak ledwo? Bo nie widzę potrzeby spędzania wewkendow z licealną sympatią dziecka (płeć sympatii obojętna).

    • anorektycznazdzira Re: Orientacja seksualna dzieci 31.05.25, 11:54
      To chyba oczywiste, że jeśli ktoś "nie widzi sensu czy potrzeby spędzania weekendu w takim gronie", a tym gronem jest własny syn i najbliższa mu osoba, to wcześniejsze pitolenie o akceptacji a nawet tolerancji samo się kompromituje?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka