11.06.25, 17:13
Czy należy profilaktycznie usuwać pieprzyki? Mam od urodzenia na brzuchu, na słońce nie wystawiam, generalnie to mi nie przeszkadza, ale zastanawiam się nad usunięciem.
Obserwuj wątek
    • bene_gesserit Re: Pieprzyki 11.06.25, 17:17
      Idziesz do dermatolozki. Ona ci to ogląda - całą ciebie, wszędzie - i kwalifikuje do usunięcia albo nie. Potem umawiasz się na zabiegi, po tygodniu zdjęcie szwów i problem z głowy

      Pieprzyki mają swoje własne życie - zwlaszcza jeśli się zmieniają, KONIECZNIE pokaż lekarzowi - specjaliście
      • kasiaabing Re: Pieprzyki 11.06.25, 17:20
        A do dermatologa nie można? Musi być koniecznie dermatolożka?
        • tania.dorada Re: Pieprzyki 11.06.25, 17:26
          Skoro kobietę specjalizującą się w dermatologii można nazwać dermatologiem, to faceta tej specjalności można nazwać dermatolożką, w czym problem?
        • bene_gesserit Re: Pieprzyki 11.06.25, 17:28
          Yhyyy. Specjalnie dla ciebie i twoich mentalnych kumpeli będę na przyszlosc pisać dermatolozki albo dermatolog.
          • marta.graca Re: Pieprzyki 11.06.25, 17:47
            Nie można było napisać po prostu "dermatologa".
            • turzyca Re: Pieprzyki 13.06.25, 16:04
              Można. Ale większość osób wykonujących tę specjalizację to kobiety.
    • szarmszejk123 Re: Pieprzyki 11.06.25, 17:36
      Mnie usunęli, ale ja mam historię czerniaka w bliskiej rodzinie a pieprzyk był duży i paskudny. Kiedyś nawet na plaży kolega krzyknął " masz żuka na plecach!" , taki był duży i brzydki :p
    • b.bujak Re: Pieprzyki 11.06.25, 17:41
      nie sposób usuwać każdego pieprzyka, więc zasadniczo należy oprzeć się na opinii lekarza;
      ale jak masz się denerwować to możesz poprosić o usunięcie niezależnie od opinii lekarza - mój syn miał usuniętą taką zmianę, która mnie niepokoiła a dermatolożka nie stwierdziła wskazań - na tamten czas miała rację, bo zmiany były łagodne, ale moje obawy dotyczyły tego co się może z tego rozwinąć w przyszłości...
    • mikams75 Re: Pieprzyki 12.06.25, 00:06
      Zależy od pieprzyka. Lekarz niech je obejrzy i oceni czy należy wyciąć. Albo sama możesz zdecydować, że ci się nie podoba i chcesz usunąć.
    • palacinka2020 Re: Pieprzyki 12.06.25, 08:19
      Pieprzyki sa brzydkie, wiec usunelam ile moglam. Ze wzgledow estetycznych. Po co to kontrolowac, skoro mozna usunac?
      • baatexja Re: Pieprzyki 12.06.25, 10:16
        Bo całej skóry nie usuniesz.
      • danaide2.0 Re: Pieprzyki 12.06.25, 10:21
        Zawsze lubiłam pieprzyki i żałowałam, że nie mam takich ładnych, w stylu Cindy Crawford.
        Jak to jest, że w kwestiach urody nie da się słuchać tylko siebie?
      • mikams75 Re: Pieprzyki 13.06.25, 00:06
        to ile ich usunelas?
        • palacinka2020 Re: Pieprzyki 13.06.25, 21:15
          Okolo 16.
    • evee1 Re: Pieprzyki 12.06.25, 10:47
      Jak Cię irytuje, to usuń. Jak nie usuniesz, to tylko raz na kwartał sprawdzaj czy zaszła w nim jakaś zmiana. Tak jak z każdym innym pieprzykiem.
      Profilaktycznie usuwa się tylko pieprzyki podejrzane, które lekarz oceni jako takie patrząc przez dermatoskop. U nas w Australii są lekarze rodzinni, którzy się w tym specjalizują, ale w PL chyba każdy dermatolog powinien się na tym znać, wszak skóra to jego specjalizacja.
      Poza tym usuwanie wielu pieprzyków może być po prostu niepraktyczne jak ktoś ma ich wiele.
    • zbytomia100 Re: Pieprzyki 12.06.25, 16:16
      Pokarz lekarzowi, niech oceni. Na pewno pieprzyki, znamiona, co maja swoje zycie, nalezy usuwac. Albo wyjatkowo przeszkadzajace, szpecace.
      Ja usunelam np jeden z lopatki, bo po pierwsze nie bylam w stanie samodzielnie ocenic, czy cos sie z nim nie dzieje. Nie umialam go sobie sama posmarowac kremem z uva, no i czesto ramiaczko od stanika mi go draznilo.
      Moj syn ma na plecach jeden, dokladnie posrodku. Puki mamusia, czyli ja, go kontroluje i smaruje, to jest ok. Ale jak dorosnie to bede go namawiac na usuniecie.
      Usuwalam tez niedawno z karku takie male odstajace fredzle, to sie na starosc chyba robi, hehe. Piec sek i po sprawie, u rodzinnego, wypalone jakas elektroda.
      • alfa36 Re: Pieprzyki 12.06.25, 19:16
        Rodzinna powiedziała, że należy zrobić z tym porządek nie dlatego, że groźne ale że dotyka stanika. Wysyła do chirurga.
        • b.bujak Re: Pieprzyki 13.06.25, 17:37
          alfa36 napisała:

          > Rodzinna powiedziała, że należy zrobić z tym porządek nie dlatego, że groźne al
          > e że dotyka stanika. Wysyła do chirurga.

          no to nad czym się zastanawiasz?

          btw pieprzyk na brzuchu dotyka stanika ?
    • kaki11 Re: Pieprzyki 13.06.25, 16:32
      Chciałabyś usunąć wszystkie? wątpię by to miało sens, ale myślę, ze sens ma udanie się do dermatologa na oględziny i ew. usunąć te które on doradzi. Ja usuwałam dwa na plecach, gdzie ogólnie mam ich najwięcej. O jeden zapytałam sama, bo był z tych wystających, akurat w miejscu zapinania stanika i miałam wrażenie, że czasem go podrażniam, faktycznie lekarz stwierdził, ze w tej sytuacji można usunąć, i drugi sam dermatolog mi zalecił.
    • aqua48 Re: Pieprzyki 13.06.25, 16:55
      Takie które mnie denerwowały/szpeciły usunęłam u dermatologa - wymrażaniem, jednego, który mi wyrósł niżej pod pachą i był ciągle podrażniony brzegiem stanika wycięła mi elegancko chirurg. Albo chirurżka. smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka