Dodaj do ulubionych

Jatka kulinarna

27.06.25, 13:54
Onegdaj wybuchł na forum skandal a kilka forumek omal nie zeszło na zawał bo do spaghetti carbonara dodano kabanosów! 😱
Czy wam też się zdarzyło popełnić jakieś kulinarne grzechy? A może nawet z premedytacją wciąż je popełniacie?
Obserwuj wątek
    • sueellen Re: Jatka kulinarna 27.06.25, 13:58
      Non stop. Popełniam notoryczne zbrodnie kulinarne dodając składniki których inni nie akceptują. Nie prowadzę restauracji więc mam to w nosie. Gotuje jak mi w duszy gra głównie według tego co jest w lodówce a nie przepisie.
    • primula.alpicola Re: Jatka kulinarna 27.06.25, 13:59
      Już nie dramatyzuj, nie było żadnej jatki.
      To nie była carbonara, tylko makaron z kabanosami, jajkami, śmietaną i serem. Źle to wyglądało, bo tonął w tym "sosie".
      Jako kulinarny freestyler, który zagląda do lodówki i tworzy spontanicznie, oczywiście że "grzeszę"
      • szarmszejk123 Re: Jatka kulinarna 27.06.25, 14:02
        Tam nie było w ogóle jajek 😅 za to była kostka rosołowa, olej i koperek:p
        • primula.alpicola Re: Jatka kulinarna 27.06.25, 14:07
          O słodki jezu.
        • marta.graca Re: Jatka kulinarna 27.06.25, 15:08
          Damn. Kto taki badziew upichcił?
          • danaide2.0 Re: Jatka kulinarna 27.06.25, 17:04
            Internauta...
      • azalee Re: Jatka kulinarna 27.06.25, 14:31
        primula.alpicola napisała:

        > To nie była carbonara, tylko makaron z kabanosami, jajkami, śmietaną i serem. Ź
        > le to wyglądało, bo tonął w tym "sosie".

        Podtrzymuje to co napisalam w tamtym watku : to nie brzmialo az tak tragicznie jak wygladalo, bo na zdjeciu bylo za duzo smietany a makaron wygladal na rozgotowany.

        Jak mozna sie domyslic popelniam w kuchni sporo faux pas, duzo improwizuje, ale tez jestem wszystkozerna i nie ma chyba rzeczy ktora uwazalabym za niezjadliwa. Niestety mam dzieci o bardziej wyrafinowanym guscie i czasem sie buntuja.
    • asia.sthm Re: Jatka kulinarna 27.06.25, 14:04
      Grzech jak grzech, ale skopalam mozzarelle tak ze zrobila sie niezjadliwa. Jak juz otworzylam, pokroilam to okazalo sie ze ostatni pomidor sie zepsul podejrzanie. Ozdobilam ser ogorkiem kiszonym. Ciezko to bylo wcisnac w siebie do polowy
      • konsta-is-me Re: Jatka kulinarna 27.06.25, 16:29
        Co ty a ja właśnie wczoraj dodałam konserwowy ogórek ( z pomidorem) do kanapki z mozarella i nie było tragedii.Chociaz pomidor pasuje bardziej, to prawda.
      • andallthat_jazz Re: Jatka kulinarna 27.06.25, 16:47
        O yesssu. Jestem bez okularow i przeczytalam "i ciezko to bylo wcisnac w siebie do pochwy."
        • majenkirr Re: Jatka kulinarna 27.06.25, 17:14
          Ja też! Wtf😅
          • asia.sthm Re: Jatka kulinarna 27.06.25, 17:28
            majenkirr napisała:

            > Ja też! Wtf😅
            >

            O matko swieta, przepraszam za szok. Z laptopa nie mam polskich znakow i wlasnie sama tez kiepsko przeczytalam.
            Zatem tlumacze: ledwo zjadlam połowę tego swinstwa z rozsadku zeby sie nie zmarnowalo, reszta cichcem wyleciala do bio smietnika. Ktos to po przerobie zatankuje i pojedzie hen big_grin
    • asia.sthm Re: Jatka kulinarna 27.06.25, 14:06
      > do spaghetti carbonara dodano kabanosów! 😱

      to nie o kabanosy byl skandal, kabanosy wybaczalne.
    • princesswhitewolf Re: Jatka kulinarna 27.06.25, 15:15
      Zalezy czy sie ktos upieral ze tak wyglada standardowy przepis na carbonara sos czy napisal ze w takiej wersji jada. A jada kazdy co uwaza za sluszne i tyle
      • advanced48 Re: Jatka kulinarna 27.06.25, 15:27
        Dla jednoznacznosci przekazu lubię nazwy rzeczy odpowiadające rzeczywistości. Moj sos nie nazywa się "carbonara" ani "bolognese", jest tylko nieco podobny, mleko nie ma pochodzenia owsiane go a schabowy nie składa się z soi.
    • mayaalex Re: Jatka kulinarna 27.06.25, 15:42
      Ale ta karbonara rzeczywiscie byla straszna i to nie kabanosy byly w niej glownym problemem. Jedynym usprawiedliwieniem moglaby byc ciaza i zachcianki ciazowe a to chyba nie byl ten przypadek.
      I tak, sama tez zmieniam przepisy - np bolognese/ragu w mojej wersji ma tylko mieso i pomidory plus przyprawy (zero innych warzyw) bo tylko taka wersje akceptuja mojej bombelki. Natomiast nie twierdze, ze to nie ma znaczenia i nie podaje tego innym jako bolognese.
      • kocynder Re: Jatka kulinarna 27.06.25, 17:24
        100/100
        Gotować można jak się lubi, ale nie ma co wmawiać innym, że pomimo zmiany składników (i/lub sposobu przyrządzania) to jest ta sama potrawa.
        Usprawiedliwieniem może być też po prostu "kuchnia studenta".
        No i nie pamiętam czy sam ów "kucharz" określił to-to jako "spaghetti alla carbonara" czy któraś z ematek oceniając po zdjęciu/podanych składnikach?
    • arthwen Re: Jatka kulinarna 27.06.25, 16:20
      Oczywiście. Np tiramisu robię bez kawy tongue_out (i jest pyszne tongue_out)
      I musakę robię z ziemniakami (chociaż nie wiem czy to taki straszny grzech, bo taką jadłam pierwszy raz w greckiej knajpie pod Olimpem), niby oryginalna powinna być na samych bakłażanach z mięsem i beszamelem.
      • danaide2.0 Re: Jatka kulinarna 27.06.25, 17:03
        Ostatnio w greckiej knajpie w Wawie jadłam musakę z batatami. Czymś ostrym złamana, bardzo ciekawe połączenie.

        Jest klasyka i jest łamanie klasyki. Picasso przecież umiał "normalnie" rysować.

        Co do mojego największego bluźnierstwa - do "rosołu" wrzucam takie przyprawy, jakie lubię. Ani to rosół, ani to ramen, ale fajny wywar na bazy i na choroby jest? Jest.
    • nick_z_desperacji2 Re: Jatka kulinarna 27.06.25, 17:14
      Nie używam czosnku (bo niecierpię) i chili (bo nie mogę). Jak przeglądam przepisy, to to jest grzech nad grzechami, bo ludzie te dwie rzeczy we wszystko wsadzają.
    • kocynder Re: Jatka kulinarna 27.06.25, 17:20
      Bywa, że robię coś "na wspak". W tamtym przypadku mnie zastopowało użycie określenia "carbonara". No, nie. Makaron z oliwą, kostką rosołową, serem, śmietaną i kabanosami to NIE JEST carbonara! No, jeśli użyję płatów nori, ale zamiast ryżu - makaron, zamiast ryby pieczonego kurczaka, zamiast wasabi sos barbecue - może wyjdzie coś nawet ok w smaku, ale sushi to to nie będzie... big_grin
    • kamin Re: Jatka kulinarna 27.06.25, 17:22
      Onegdaj to zdaje się oznacza przedwczoraj.
      • kocynder Re: Jatka kulinarna 27.06.25, 17:36
        Zdaje ci się, acz nie do końca się mylisz. Zaistniała zmiana znaczenia słowa. Otóż "onegdaj" to przestarzałe słowo w języku polskim, oznaczające "przedwczoraj". Obecnie jest używane głównie w znaczeniu "kiedyś", "dawno temu".
        • dekoderka Re: Jatka kulinarna 27.06.25, 19:12
          Zaraz szabas, więc czulent wstawiony do pieca. Ale czulent tylko tak jak mame robiła i rabin pochwalił. Odstępstwa to grzech.
    • beataj1 Re: Jatka kulinarna 27.06.25, 19:55
      Nalesniki lubię grube. Lekko tylko umazone. Żadne cieniutkie i kruchutkie.

      Carbonare robie z mascarpone.

      A teraz przeczytam wątek i zobaczę co jeszcze grzeszę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka