Polećcie proszę książkę dla 15-latka, który wcześniej chętnie i dużo czytał, ale poszedł do liceum i przestał, bo "nikt nie czyta" 🙈 Zmusić nie zmuszę, ale zachęcać nie przestanę

Nie musi to być nic ambitnego, bardziej wciągającego, chwilowo nie zależy mi na jakości, ale na tym, by z powrotem miał frajdę z czytania. Nie musi to być książka młodzieżowa, może być "normalna", byle mimo wszystko odpowiednia do wieku. Ostatnie co przeczytał (w lutym 🙈) to Moje wielkie greckie morderstwo.
Pomocy