Dodaj do ulubionych

Czerwona sukienka

29.06.25, 20:30
Kupiłam w zeszłym roku w TK Maxx, w przypływie nagłej miłości czerwona, za dużą sukienkę.
I właśnie sobie o niej przypomniałam, a raczej bona o sobie przypomniała wypadając mi z szafy na twarz.
Przymierzałam, nadal mi się bardzo podoba, ale jako modowe beztalencie jakoś nie wiem z czym ja zestawić :p
Oryginalnie, w ramach paska była taka szeroka wstęga z tego samego materiału ( a materiał jest super, taka koszulowa bawełna i ma kieszenie!) ale raz, ze mi się nie podobał już od początku a dwa że chyba zdążyłam go zgubić:p
Na zdjęciach zestawiona z przypadkowym paskiem, który wypadł z szafy razem z kiecką i przypadkowymi butami żeby być wyżej w kadrze 🤣
Dawajcie.
Obserwuj wątek
    • misiamama Re: Czerwona sukienka 29.06.25, 20:35
      Jesteś pierwszym znanym mi przypadkiem kobiety, która trzyma ubranie w oczekiwaniu że przytyje 😉
      • milva24 Re: Czerwona sukienka 29.06.25, 21:37
        Ja jestem druga big_grin
        • pffpffpff Re: Czerwona sukienka 29.06.25, 23:21
          Trzecia
      • szarmszejk123 Re: Czerwona sukienka 30.06.25, 13:09
        Nie tylko trzyma, ale i kupuje 😂 no ale ja się już wtedy bardzo starałam przytyć więc dlaczego miałam nie wierzyć w powodzenie akcji :p
    • taje Re: Czerwona sukienka 29.06.25, 20:36
      Jak to mówią, ładnemu we wszystkim ładnie - mnie się na Tobie bardzo podoba! (tyle, że to białe coś wyzierające z dekoltu jest niepotrzebne).
    • krwawy.lolo Re: Czerwona sukienka 29.06.25, 20:38
      Utnij ze trzydzieści centymetrów z dołu. Nie chów tak kończyn.
      • majenkirr Re: Czerwona sukienka 29.06.25, 21:05
        Mnie się ta długość akurat bardzo podoba.
        • taje Re: Czerwona sukienka 29.06.25, 21:39
          Idealna długość.
          • nangaparbat3 Re: Czerwona sukienka 30.06.25, 00:04
            Postarza.
            • taje Re: Czerwona sukienka 30.06.25, 00:30
              Nie postarza. A na pewno nie Szarm.
            • szarmszejk123 Re: Czerwona sukienka 30.06.25, 07:38
              Widzisz Nanga, ja wczoraj nawet o tym myślałam. Tzn. Nie dokładnie o tym, że ta sukienka postarza, tylko że chyba w końcu dorosłam do ciuchów dla dorosłych ludzi:p
              • black.emma Re: Czerwona sukienka 30.06.25, 12:27
                I bardzo dobrze. Świetnie w niej wyglądasz.
      • niezwykladziewczyna Re: Czerwona sukienka 29.06.25, 21:42
        Lolo, nie znasz się.
        • nangaparbat3 Re: Czerwona sukienka 30.06.25, 00:05
          Zna sie. Takie dlugie szaty postarzaja, przytłaczają.
          • kk345 Re: Czerwona sukienka 30.06.25, 11:36
            A przecież podstawowym obowiązkiem kobiety jest wyglądać młodo i kusić ponętnym kolankiem.
            • szarmszejk123 Re: Czerwona sukienka 30.06.25, 11:40
              Kolankiem i tak kusze, bo ona jest kopertowa i trochę się czasem "rozwiewa" na boki 🤣
              ( Właśnie w niej stoję i muszę trzymać, bo wjeje:p)
              • snakelilith Re: Czerwona sukienka 30.06.25, 12:36
                szarmszejk123 napisał(a):

                > Kolankiem i tak kusze, bo ona jest kopertowa i

                Wiem, że nie będziesz skracać, bo musiałabyś na głowę upaść, by sukienkę za 20 euro oddawać do krawca i zapłacić za to trzy razy tyle. I byłoby to też kompletnie bez sensu, bo akurat ta długość jest genialna i robi bardzo włoski szyk. Gdyby była do kolan, to byłaby tylko pretensjonalną wersją fartucha. wink Czasem właśnie takie szczegóły decydują o całości.
                • szarmszejk123 Re: Czerwona sukienka 30.06.25, 12:39
                  "Wiem, że nie będziesz skracać, bo musiałabyś na głowę upaść, by sukienkę za 20 euro oddawać do krawca i zapłacić za to trzy razy tyle"

                  Jak ty mnie dobrze znasz 😁
                  • snakelilith Re: Czerwona sukienka 30.06.25, 12:43
                    szarmszejk123 napisał(a):

                    <Jak ty mnie dobrze znasz 😁

                    Ja znam ceny usług krawieckich w tej części świata, więc zawsze podobne rady mnie bawią.
                    • szarmszejk123 Re: Czerwona sukienka 30.06.25, 12:48
                      Ha, byłam zapytać u jakiegoś tureckiego szewca ile by mnie kosztowało przyklejenie niesliskiej wkładki w tych śliskich sandalach- 45€. Niech się wypcha, za tą cenę kupię nowe :p
                • beaucouptrop Re: Czerwona sukienka 30.06.25, 17:29
                  Snake, już abstrahując od tego, że ja też nie skracalabym te sukienki, to taka usługa będzie ja kosztować ok. 20€ w Antwerpii. Ty to masz nomen omen, węża w kieszeni.
                  Sukienka jest ok, ale według mnie jest za duża na Szarm.
                  • snakelilith Re: Czerwona sukienka 30.06.25, 17:54
                    beaucouptrop napisała:

                    > Snake, już abstrahując od tego, że ja też nie skracalabym te sukienki, to taka
                    > usługa będzie ja kosztować ok. 20€ w Antwerpii. Ty to masz nomen omen, węża w k
                    > ieszeni.
                    > Sukienka jest ok, ale według mnie jest za duża na Szarm.

                    Za 20 euro, to masz w Belgii 2 paczki papierosów, a nie skrócenie sukienki. Ja już lata temu płaciłam u mnie za skrócenie spodni 35 euro. Nosiłam wtedy jeszcze rozmiar 36, więc to już na pewno z 10 lat, jak nie więcej. Szarm ci napisała, ile chce szewc za głupią wkładkę. Więc nie zmyślaj.
                    I nie, ta sukienka nie jest za duża.
                    • szarmszejk123 Re: Czerwona sukienka 30.06.25, 18:00
                      Mnie się też nie wydaje ani za duża, ani za długa. Mniejsza byłaby za ciasna w talii.
                      Poszłam w niej dziś do pracy i ja zakończenie roku w szkole i bardzo dobrze się w niej czuje tak, jak jest, nic zmieniać nie zamierzam :p
                    • beaucouptrop Re: Czerwona sukienka 30.06.25, 18:14
                      Mieszkam w Belgii i czasem zanoszę ciuchy do krawcowej do poprawek. Znam ceny.
                      • szarmszejk123 Re: Czerwona sukienka 30.06.25, 18:17
                        Szkoda że nie mieszkasz w Antwerpii, może byś mi poleciła szewca z ludzkimi cenami, bo ja się targować nie potrafię:p
                        • beaucouptrop Re: Czerwona sukienka 30.06.25, 22:40
                          Nie pamiętam ile szewc chciał za te wkladki. 40€? Widocznie taka jest cena. On też z czegoś musi żyć. Lokal wynająć, składki i podatki zapłacić. Lepiej od razu kupić lepsze jakosciowo, wygodne i droższe buty niż później narzekać, że szewc drogi. Przeprowadziłaś się do Antwerpii, z tego co pisałaś, bo dostałaś lepiej płatną pracę to w czym problem?
                          • snakelilith Re: Czerwona sukienka 30.06.25, 23:39
                            beaucouptrop napisała:

                            > Nie pamiętam ile szewc chciał za te wkladki. 40€? Widocznie taka jest cena. On
                            > też z czegoś musi żyć. Lokal wynająć, składki i podatki zapłacić. Lepiej od raz
                            > u kupić lepsze jakosciowo, wygodne i droższe buty niż później narzekać, że szew
                            > c drogi. Przeprowadziłaś się do Antwerpii, z tego co pisałaś, bo dostałaś lepie
                            > j płatną pracę to w czym problem?

                            OJP. Kolejna wariatka. big_grin
                            • beaucouptrop Re: Czerwona sukienka 01.07.25, 10:54
                              》OJP. Kolejna wariatka. 《
                              Powinnam się cieszyć, że dołączyłam do tego zacnego kręgu, w którym ty już od dłuższego czasu jesteś? Vide chociażby wątek paznokciowy, tam to dopiero masz odpaly.
                              • snakelilith Re: Czerwona sukienka 01.07.25, 11:36
                                beaucouptrop napisała:


                                > Powinnam się cieszyć, że dołączyłam do tego zacnego kręgu, w którym ty już od d
                                > łuższego czasu jesteś? Vide chociażby wątek paznokciowy, tam to dopiero masz od
                                > paly.
                                fan

                                Twoja ocena, podobnie jak dyrdymały oderwanych od reala fantastek w wątku paznokciowym, plus ataki durnych trolii, wskazują, że to nie ja mam nie po kolei w głowie. Ale pielęgnuj swoje wizje dalej. Nie od dziś wiadomo, że ematka jest bańką ze specyficznymi poglądami i dołączając tu do większości można być pewnym, że jest się w błędzie.
                                • beaucouptrop Re: Czerwona sukienka 01.07.25, 14:43
                                  Ciebie żółc zalewa, że komuś żyje się lepiej niż tobie i nie musi oglądać dwa razy złotówki czy euro z każdej zanim je wyda.
                                  • beaucouptrop Re: Czerwona sukienka 01.07.25, 14:43
                                    Z każdej strony
                          • szarmszejk123 Re: Czerwona sukienka 01.07.25, 10:57
                            No może taka jest cena, nie wiem, przyjmuje, że tak, gdyż się nie znam na cenach tego typu usług 🤷przecież nie powiedziałam gościowi, że ma za drogo tylko podziękowałam za usługę, uznając że skórka nie warta wyprawki i że w cenie usługi mogę mieć nowe, bezproblemowe buty:p
                            Co w tym takiego dziwnego w sumie? ;p
          • grazyny Re: Czerwona sukienka 01.07.25, 00:02
            nangaparbat3 napisała:

            > Zna sie. Takie dlugie szaty postarzaja, przytłaczają.
            >



            Jesteś ostatnią osobą, której moznaby się pytać o dorady modowe.
          • niemcyy Re: Czerwona sukienka 01.07.25, 13:06
            Szarm nie przytłacza, bo i tak widać, że jest szczupła. Przytłaczałaby kogoś ciężkiego, kogo podłużne paski ani czarny kolor nie "wyszczuplą".
      • szarmszejk123 Re: Czerwona sukienka 29.06.25, 22:24
        A nie nie, mnie się podoba tak, jak jest :p
      • nangaparbat3 Re: Czerwona sukienka 30.06.25, 00:07
        krwawy.lolo napisał:

        > Utnij ze trzydzieści centymetrów z dołu. Nie chów tak kończyn.


        To samo chciałam napisać.
        • niezwykladziewczyna Re: Czerwona sukienka 30.06.25, 12:56
          Absolutnie NIE
    • ekstereso Re: Czerwona sukienka 29.06.25, 20:43
      Bardzo ładnie. natomiast ja dopasowałabym u krawcowej. Prawie ze wszystkimi ciuchami tak robię i właściwie każdy zyskuje
    • alexis1121 Re: Czerwona sukienka 29.06.25, 21:04
      Pasuje wg mnie i bardzo ci w niej ładnie.
    • pepsi.only Re: Czerwona sukienka 29.06.25, 21:07
      Świetna sukienka, wyglądasz super. Pasek jest ok.
      • nuta15 Re: Czerwona sukienka 29.06.25, 21:21
        Bardzo fajna sukienka, do tej długości nosilabym płaskie skórzane klapki albo sandały z cienkich paseczków kremowe, beżowe, czarne , pasek w podobnych kolorach i dużą plecioną albo tkaninową torebkę.
    • alina460 Re: Czerwona sukienka 29.06.25, 21:19
      Świetnie w niej wyglądasz. Dodatki czarne albo beżowe będą chyba najlepsze.
    • nenia1 Re: Czerwona sukienka 29.06.25, 21:29
      Kocham czerwone sukienki, twoja bardzo ładna. Jestem bardzo zadowolona bo wczoraj w COS sobie czerwoną sukienkę kupiłam. Paska do niej nie trzeba. Poleciałam tylko od razu do Kruka po wisiorek i kolczyki. Z wiekiem na złoto mi się zrobiło, kupiłam pękatą łezkę. Skarpetek, jak pani na zdjęciu, raczej nie planuję wink Nad butami się zastanawiam, czarne pasują, ale trochę oczywiste. Nie wiem czy w jakieś bordo nie pójdę.
      • alexis1121 Re: Czerwona sukienka 29.06.25, 21:46
        To jest ta? Na twojej modelce świetnie wygląda, aż ją sobie poszukałam.

        • alexis1121 Re: Czerwona sukienka 29.06.25, 21:47
          Jezu, już mam, to ona 😅
          • nenia1 Re: Czerwona sukienka 29.06.25, 22:00
            Tak, ona świetnie leży, bardzo fajnie uszyta. Modelka z COS i tak lepsza niż te z ZARY big_grin
      • claudel6 Re: Czerwona sukienka 29.06.25, 22:04
        ta piękna, ta na górze bezsensowna.
        • szarmszejk123 Re: Czerwona sukienka 29.06.25, 22:21
          Dlaczego bezsensowna? 🤔
          • snakelilith Re: Czerwona sukienka 30.06.25, 17:59
            szarmszejk123 napisał(a):

            > Dlaczego bezsensowna? 🤔

            Bo nie spięłaś ją klamerkami z tyłu do zdjęcia, by opinała się na figurze.
            • szarmszejk123 Re: Czerwona sukienka 30.06.25, 18:07
              Opięte na figurze też mam, chyba większość nawet, czas na coś innego:p

      • szarmszejk123 Re: Czerwona sukienka 29.06.25, 22:23
        Fajna!
      • towarzyszka_leila Re: Czerwona sukienka 30.06.25, 09:50
        Mam ją i kocham miłością wielką!!
        • nenia1 Re: Czerwona sukienka 30.06.25, 11:34
          oooo, fajnie big_grin
      • beaucouptrop Re: Czerwona sukienka 30.06.25, 17:32
        Bardzo ładna jest ta sukienka. Zdecydowanie bardziej mi się podoba niż sukienka Szarm. Minimalistyczna, ale z pazurem.
        Czy ten kolor to taka makowa czerwień jak na zdjęciu?
        • towarzyszka_leila Re: Czerwona sukienka 30.06.25, 21:01
          Bardziej koralowa.
          • beaucouptrop Re: Czerwona sukienka 30.06.25, 22:33
            A to fajny kolor. Chyba się skuszę 😉
            • nenia1 Re: Czerwona sukienka 01.07.25, 07:11
              skuś się, bardzo fajna jest, a na dodatek cenowo też nie odlatuje.
          • nenia1 Re: Czerwona sukienka 01.07.25, 07:11
            o trafnie nazwałaś, ja chciałam dopisać, że nieco ciemniejsza, ale masz rację - koralowa.
    • shmu Re: Czerwona sukienka 29.06.25, 21:30
      Jest fajna, nosilabym właśnie z takim paskiem. Nosilabym do sneakersow, sandałków, klapek, ale jakoś nie lubię długich sukienek/spódnic z obcasami (ale buty na koturnie już tak).
      • nenia1 Re: Czerwona sukienka 29.06.25, 21:40
        Ja też nie, płaskie do długich sukienek/spódnic fajnie wyglądają, z obcasami trochę balowo się robi.
      • szarmszejk123 Re: Czerwona sukienka 30.06.25, 12:23
        Te buty, których na zdjęciu praktycznie nie widać to właśnie koturny, ale mnie się jakoś to razem nie podobało. O wiele lepiej z płaskimi "rzymiankami" ( które we Włoszech pieszczotliwie nazywają " sandali alla schiava" lib po prostu" schiavi" czyli " sandały niewolników ") .
    • snakelilith Re: Czerwona sukienka 29.06.25, 21:48
      Ona w ogóle nie jest za duża. Wyglądasz dobrze. Ten pasek bym zmieniła na inny, ale nawet z tym może być.
      • szarmszejk123 Re: Czerwona sukienka 29.06.25, 22:21
        No już nie jest, bo przytyłam :p
    • mikams75 Re: Czerwona sukienka 29.06.25, 21:57
      Ladna sukienka i dobrze na tobie wyglada. Pasek moze byc, tylko nos bez podkoszulki.
      • szarmszejk123 Re: Czerwona sukienka 29.06.25, 22:22
        Tak, nosiłabym bez:p przymierzałam na to, w czym stałam, czyli top i bokserki:p
    • pffpffpff Re: Czerwona sukienka 29.06.25, 23:21
      Bardzo ładna!
    • 3-mamuska Re: Czerwona sukienka 30.06.25, 00:05
      Jest świetna ,taka luzna nieoficjalna.
    • bi_scotti Re: Czerwona sukienka 30.06.25, 00:11
      Piekna sukienka, Ty w niej wygladasz amazing ale ja mam tzw. local problem z red dress albowiem: www.thecanadianencyclopedia.ca/en/article/red-dress-day
      No i mnie sie kojarzy uncertain Wybitnie niesprawiedliwie & w Twojej okolicy not applicable, wiec sie nie przejmuj - pisze o tym w ramach tzw. dzielenia sie info smile
      Pieknego lata w pieknej czerwonej sukience! Cheers.
    • princesswhitewolf Re: Czerwona sukienka 30.06.25, 00:47
      Ja nie widze za duzej. To taki styl
    • szarmszejk123 Re: Czerwona sukienka 30.06.25, 07:39
      Dzięki wszystkim za jakże zaskakująco miłe i zgodne opinie :p najwyraźniej to było dobrze wydane 20 € 😁
      • drilka Re: Czerwona sukienka 30.06.25, 09:25
        szarmszejk123 napisał(a):

        > najwyraźniej to b
        > yło dobrze wydane 20 € 😁
        Oooo.
        Bardzo ładnie ci w niej
        • szarmszejk123 Re: Czerwona sukienka 30.06.25, 12:30
          No, udała mi się perełka za grosze :p
          Marki oczywiście kompletnie nie znam ( The shirt company ) ale po wygooglowaniu wychodzi, że normalna cena to ok 180€. Takie zakupy to ja lubię :p
    • karollo26 Re: Czerwona sukienka 30.06.25, 09:31
      Idź do krawcoowej niech Ci dopasuje, w ten sposób zawsze będzie cię denerwowała.
    • szarmszejk123 Re: Czerwona sukienka 30.06.25, 12:28
      Powiem wam, że wasze zdanie w temacie sukienki przestało się kompletnie liczyć w momencie, kiedy przyszłam w tej kiecce na zakończenie roku córki i ona na mój widok powiedziała, że jestem mamma più bella nel mondo oraz bardzo fashion 😁😁😁
      A ona jest niezbyt szczodra, jeśli chodzi o tego typu komplementy, musiałam ją w tej kiecce faktycznie zszokować 🤣
      • mayaalex Re: Czerwona sukienka 30.06.25, 21:16
        o, no widzisz, masz wyrobione estetycznie dziecko bo opinie ma taka sama jak ematka smile
    • wena-suela Re: Czerwona sukienka 30.06.25, 12:33
      Zacznę od butów. Wyglądają bardzo dobrze z tą sukienką. Długość dobra. Gorzej z paskiem. Może jakiś szerszy i czarny? Góra sukienki demodee, ale kolor świetny, na pewno ci w nim dobrze, bo jak napisali, ładnemu we wszystkim ładniewink
      • szarmszejk123 Re: Czerwona sukienka 30.06.25, 12:37
        Z tym, że ja nie jestem specjalnie ładna, tak ogólnie, jedynie figurę mam dobrą:p
        Ta góra faktycznie trochę taka, mnie się z czymś kojarzy, tylko nie mogę sobie przypomnieć z czym :p ale I tak mi się podoba :p
    • kropkaa Re: Czerwona sukienka 30.06.25, 12:50
      Bardzo fajna!
      Nie wiem, z czym nosić, ale podoba mi się.
      Oczywiście bez podkoszulka.
    • aankaa Re: Czerwona sukienka 30.06.25, 17:38
      super kiecka!
    • asia_i_p1 Re: Czerwona sukienka 30.06.25, 21:24
      Pasek bym zostawiła, sandały też, chociaż chyba raczej płaskie + kapelusz z wielkim rondem, jak szaleć to szaleć.
    • 3zos3 Re: Czerwona sukienka 01.07.25, 00:20
      Proszę bardzo, inspiracje. Zapisałam sobie, bo sama mam długą, letnią, czerwoną sukienkę i też się zastanawiałam, z czym nosić.

      www.instagram.com/reel/DKhSK7bRbN-/?utm_source=ig_web_copy_link&igsh=MzRlODBiNWFlZA==

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka