Dodaj do ulubionych

Późne diagnozy ADHD

05.07.25, 08:25
Mój bliski, lat 50+, poszedł do psychiatry z depresją i wyszedł... z sugestią diagnozy ADHD. Coś może być na rzeczy, bo jego córka taką diagnozę ma (również uzyskaną w dorosłości, choć wczesnej). ADHD nie przeszkodziło mu mieć grupy przyjaciół, obronić doktoratu, odnosić sukcesów w pracy. Córka miała problemy ze sobą, ale nikt nigdy nie wiązał ich z ADHD, skończyła dobre liceum i studiuje na publicznej uczelni. Medikinetu nie bierze ze względu na skutki uboczne, które są dla niej nie do zniesienia.
Tak czytam o objawach ADHD, i zastanawiam się, czy tak ludzie po prostu nie mają? Każdy może być roztrzepany, zapominalski i mieć problemy z koncentracją... Wiem, że to kwestia skali, wiem, że zaburzenie się leczy, kiedy przeszkadza żyć, no ale tym ludziom najwyraźniej nie bardzo przeszkadza (depresja miała wyraźne zewnętrzne przyczyny). To po co im taka diagnoza?
Obserwuj wątek
    • afro.ninja Re: Późne diagnozy ADHD 05.07.25, 08:53
      Skoro ma takie udane życie, czemu ma depresję, a córka stałe zaburzenia?!

      • kamin Re: Późne diagnozy ADHD 05.07.25, 08:58
        Bo depresję miewają nawet ludzie z udanym szczęśliwym życiem. A dodatkowo udane, szczęśliwe życie nie oznacza, że nie będziemy musieli się nigdy mierzyć z chorobą i śmiercią ukochanych rodziców czy przyjaciół.
      • princesswhitewolf Re: Późne diagnozy ADHD 05.07.25, 09:54
        Słyszalas afro o deprwsji endogennej? Wrodzonej? Nie jest posturazowa czy sytuacyjna. Po prostu brak rownowagi chemicznej w mozgu
        • dr.amy.farrah.fowler Re: Późne diagnozy ADHD 05.07.25, 11:57
          Ten brak równowagi chemicznej, czyli hipoteza serotoninowa, to jest jak biologiczne markery transpłciowości, im bardziej chcemy ją potwierdzić, tym bardziej się okazuje, że nic z tego.
          • memphis90 Re: Późne diagnozy ADHD 05.07.25, 14:50
            A wystarczy coś doczytać, dokształcić się , zamiast przeklejać bezmyślne głupoty….
            • headonshouldersbaby Re: Późne diagnozy ADHD 05.07.25, 16:59
              to ty poczytaj - ona ma racje. Juz coraz częściej to obalają. Jeżeli juz to ten brak szczęścia wynika z fatalnego stylu życia
              • tania.dorada Re: Późne diagnozy ADHD 05.07.25, 19:09
                headonshouldersbaby napisała:

                > Jeżeli juz to ten
                > brak szczęścia wynika z fatalnego stylu życia

                No to może jednak ty doczytaj...
            • dr.amy.farrah.fowler Re: Późne diagnozy ADHD 07.07.25, 15:40
              Przeczytałam. Jest cała książka („Zmącony obraz” Whitakera) na temat tego, jak usilnie pchano hipotezę serotoninową, bo wydawała się prosta, oczywista i logiczna (spojler: NIE) i w dodatku z czekającym gotowym rozwiązaniem w postaci Prozacu.

              Powiedzmy to wprost: hipoteza serotoninowa to nie jest już konsensus.
              • tania.dorada Re: Późne diagnozy ADHD 07.07.25, 16:04
                Na razie to wiadomo tyle, że przyczyny depresji nei są tak proste, oczywiste i logiczne jak uważano te 50 lat temu.
        • afro.ninja Re: Późne diagnozy ADHD 05.07.25, 11:59
          No to teraz wyszedł z diagnozą, że ma adhd. Akurat jest mnostwo ludzi, którzy wychodzili z diagnozą border line, depresją, dwubiegunówką. A teraz psychiatrzy twierdzą, że po prostu mieli adhd.
          Ludzie z adhd są bardziej podatni na używki i uzależnienia.
          Moim zdaniem, byłoby im prościej, gdyby nie żyli pod dyktando neurotypowych. Stad uzależnienia i choroby psychiczne. To nie jest świat dla ludzi z adhd. Chlop się w koncu wypalil i poszedł do psychiatry. Córka chodzi itez jej nic to nie daje. Nic dziwnego, jedyne co można jej zaproponować to leki, żeby sobie radziła w neurotypowym świecie.
      • pitupitt Re: Późne diagnozy ADHD 08.07.25, 00:09
        Ojp, depresja to nie "bo się konuś z nudów w doopie poprzewracało", to zaburzona biochemia mózgu.
    • jola_ep Re: Późne diagnozy ADHD 05.07.25, 09:03
      Z ADHD związany jest wstyd: bo znowu coś się zawaliło, o czymś zapomniało, pomyliło itd. itp. Diagnoza pomaga go zmniejszyć. Trudno winić osobę niedowidzącą, że czegoś nie zobaczyła...
      Drugą taką cechą jest poczucie własnej głupoty, jak znowu coś tam nie wyszło. Widoczne szczególnie na etapie szkolnym.

      Zrozumienie siebie. Pozwala to dobrać odpowiednią strategię i wewnętrznie ją akceptuję, choć często nie najlepsza do osób "neurotypowych". Na przykład zamiast zrobić coś od razu, dzielę na kawałki przeplatając innymi kawałkami. Sprawia to wrażenie ogromnego chaosu i nie jest zapewne zbyt efektywne, ale za to nie spędzam masy czasu prokrastynując, bo ogrom zadania mnie wewnętrznie paraliżuje.

      Problemy związane z ADHD jesteśmy w stanie kompensować, im jesteśmy inteligentniejsi, tym lepiej nam to wychodzi. Pomaga w tym dobra praca, najlepiej taka, która daje strukturę i dużą zmienność. Patrzysz z boku i wszystkiego nie widzisz. Ile maskowanie - upodobnienie do akceptowanej większości - (częstsze w przypadku kobiet) kosztuję daną osobę.
      • rozkudlana_wiedzma_z_bagien Re: Późne diagnozy ADHD 05.07.25, 09:22
        Bardzo dobrze to ujęłaś. Zawodowo zajmuję się diagnostyka ADHD, i widzę, jak duże osobiste znaczenie ma diagnoza, zwłaszcza dla kobiet. Wiele z nich ma różne strategie "radzenia sobie", często efektywne, ale tez wyczerpujace zasoby danej osoby. Diagnoza pozwala nie tylko na lepsze zrozumienie siebie, ale też na zwiększenie samoakceptacji, zwłaszcza po latach mierzenia się ze wstydem, krytyką i poczuciem winy.
      • mayaalex Re: Późne diagnozy ADHD 05.07.25, 10:20
        o wlasnie, bardzo dobrze to opisalas. Mojej kolezance diagnoza przyniosla duza ulge - oczywiscie nadal z pewnymi rzeczami jest jej trudniej niz innym ale nie czuje sie juz z tym tak beznadziejnie bo ma swiadomosc, ze to nie jej „wina” (zaniedbanie, bezmyslnosc, zla wola) tylko „innosc” (i ma dzieki temu wiecej motywacji, zeby wypracowywac sobie swoje metody radzenia z najwiekszymi problemami - i lepiej wie, gdzie szukac takich metod).
      • milva24 Re: Późne diagnozy ADHD 05.07.25, 10:59
        Bardzo ładnie to napisałaś. Niżej tam jakaś forumka pisze o lekach, że lekarz ma prowizję, dodam ze nie zawsze z diagnozą łączy się konieczność brania leków.
        A dla mnie właśnie nialepsze bylo to poczucie ulgi, ze nie jestem tak beznadziejna, że to nie moja wina. Ja rozumiem, ze inni mają inaczej ale dla mnie nie do przecenienia.
        • milva24 Re: Późne diagnozy ADHD 05.07.25, 10:59
          *najlepsze
        • makurokurosek Re: Późne diagnozy ADHD 05.07.25, 11:05
          "A dla mnie właśnie nialepsze bylo to poczucie ulgi, ze nie jestem tak beznadziejna, że to nie moja wina. Ja rozumiem, ze inni mają inaczej ale dla mnie nie do przecenienia."

          Jeżeli przez pięćdziesiąt lat nie potrafiłaś zaakceptować siebie i masz niską samoocenę to trudno będzie to zmienić na starość, nie wiem nawet czy psychoterapia w takim wypadku jest w stanie pomóc.
          • milva24 Re: Późne diagnozy ADHD 05.07.25, 11:06
            Jestem w trakcie psychoterapii i pomaga.
            • makurokurosek Re: Późne diagnozy ADHD 05.07.25, 11:20
              Widać nie tylko masz problemy z samooceną skoro dopiero diagnoza uświadomiła ci, że masz niską samoocenę i nie akceptujesz siebie.
              • milva24 Re: Późne diagnozy ADHD 05.07.25, 11:46
                Już kiedyś w innym wątku parę tygodni temu odbywałyśmy tę rozmowę, nie chce mi się powtarzać.
          • lilia_tygrysia Re: Późne diagnozy ADHD 05.07.25, 11:20
            Nie ma to jak tłumaczyć komuś, kto wykonał jakieś działanie, które przyniosło pozytywny skutek, że na pewno nic mu nie pomoże (kiedy właśnie pomogło).
            • makurokurosek Re: Późne diagnozy ADHD 05.07.25, 11:39
              "że na pewno nic mu nie pomoże (kiedy właśnie pomogło)."

              Diagnoza sama z siebie nie pomaga, jest kierunkowskazem w jaki sposób pracować by sobie pomóc. Organizm człowieka w naturalny sposób sam tworzy obejścia, wymaga to więcej czasu . Jeżeli ktoś przez pięćdziesiąt lat nie stworzył obejść to zwyczajnie raczej ich nie stworzy, a poprawa będzie ale raczej krótkotrwała. W chwili gdy skończy się efekt " wow mam diagnozę" , pojawi się zamiana sformułowania argumentów podkopujących samoocenę z " jestem tak beznadziejna, to moja wina.", na inne.
              Powiedzenie " szklanka jest do połowy pełna, szklanka jest do połowy pusta " nie wzięło się z nieba i nie odnosi się do osób zaburzonych, tylko do sposobu postrzegania świata. Przez całe swoje życie milva nie potrafiła spojrzeć na siebie pozytywnie, nie potrafiła zobaczyć w sobie niczego dobrego. Nie zmienisz swojego podejścia do napełnionej szklanki tylko dlatego, że masz diagnozę.
              • niemcyy Re: Późne diagnozy ADHD 05.07.25, 11:53
                Ale ona pisze, że zmieniła podejście albo przynajmniej czuje się lepiej. To po co jej wmawiasz, że nic się nie mogło zmienić?
                • makurokurosek Re: Późne diagnozy ADHD 05.07.25, 12:08
                  "Ale ona pisze, że zmieniła podejście albo przynajmniej czuje się lepiej."

                  Czuję się lepiej, a zmieniłam podejście to dwa różne stany.
                  Skoro przez lata podejścia nie zmieniła, to żeby je choć o minimetr zmienić trzeba lat terapii.
              • lilia_tygrysia Re: Późne diagnozy ADHD 05.07.25, 12:24
                makurokurosek napisała:

                > ga to więcej czasu . Jeżeli ktoś przez pięćdziesiąt lat nie stworzył obejść to
                > zwyczajnie raczej ich nie stworzy, a poprawa będzie ale raczej krótkotrwała.

                Raczej stworzył obejścia, tylko wymagające wielkiego wysiłku, albo tworzył nieskuteczne.

                Tak, mogę za każdym razem mrużyć oczy, zbliżać się do tego, co chcę zobaczyć i jakoś żyć, ale jednak lepsze na krótkowzroczność są okulary.
                • makurokurosek Re: Późne diagnozy ADHD 05.07.25, 13:00
                  "Tak, mogę za każdym razem mrużyć oczy, zbliżać się do tego, co chcę zobaczyć i jakoś żyć, ale jednak lepsze na krótkowzroczność są okulary."

                  Problem w tym, że w przypadku ADHD tak jak i autyzmu nie ma okularów.
                  Terapia uczy pracy nad sobą, tak by wyćwiczyć pewne zachowania, natomiast ponieważ są one wymuszone to nadal będą wymagały tyle samo energii.
                  Jeżeli ktoś przez czterdzieści czy pięćdziesiąt lat w sposób naturalny nie umiał stworzyć skutecznych obejść to w sposób sztuczny również ich nie stworzy. Terapia ADHD nie polega na operacji gdzie ci rurkę odprowadzającą wstawią, tylko na pracy nad sobą.
                  • aandzia43 Re: Późne diagnozy ADHD 05.07.25, 13:21
                    makurokurosek napisała:

                    > Terapia uczy pracy nad sobą, tak by wyćwiczyć pewne zachowania, natomiast ponie
                    > waż są one wymuszone to nadal będą wymagały tyle samo energii.
                    > Jeżeli ktoś przez czterdzieści czy pięćdziesiąt lat w sposób naturalny nie umia
                    > ł stworzyć skutecznych obejść to w sposób sztuczny również ich nie stworzy.

                    A jeśli stworzył 2 prawidłowe sposoby radzenia sobie (nie maskowania) to może stworzy jeszcze 2 następne? Chyba się opłaci, nie? Poza tym leki działają jak okulary dla krótkowidza. Same w sobie bez nowych sposobów postępowania u dorosłych adehadowców pewnie nie pomogą na całokształt, ale też są dobrą protezą i punktem wyjścia.
                    • aandzia43 Re: Późne diagnozy ADHD 05.07.25, 13:25
                      "Terapia uczy pracy nad sobą, tak by wyćwiczyć pewne zachowania, natomiast ponie
                      > waż są one wymuszone to nadal będą wymagały tyle samo energii."

                      Prawidłowe sposoby radzenia sobie z dysfunkcją nie podlegają na wymuszeniu, mylisz z maskowaniem, czyli nie masz bladego pojęcia o czym piszesz. One polegają na rozpoznaniu sytuacji i przekierowaniu energii i zasobów. To raczej ustawianie śluzy i przekierowanie strumienia, nie zapieranie się całym ciałem wystawionym na strumień.
                    • makurokurosek Re: Późne diagnozy ADHD 05.07.25, 13:39
                      "A jeśli stworzył 2 prawidłowe sposoby radzenia sobie (nie maskowania) to może stworzy jeszcze 2 następne? Chyba się opłaci, nie?"

                      Nie twierdzę, że się nie opłaca. Natomiast jakakolwiek zmiana w przypadku zaburzeń wymaga ogromu pracy, czasu by zrobić minimalny krok do przodu.
                      Jeżeli ktoś nie potrafił zrobić kroku do przodu w sposób naturalny przez czterdzieści/piędziesiąt lat to i nie zrobi go teraz.
                      To tak jak próba zmian nawyków u starego kawalera po pięćdziesiątce.

                      "Poza tym leki działają jak okulary dla krótkowidza."
                      Te leki są bardzo obciążające, dodatkowo przeciwskazaniem do ich brania są zaburzenie pracy wątroby, tarczycy, układu sercowo-naczyniowego, cukrzyca, nadciśnienie.
                      Jednym słowem nikt po czterdziestce ze względu na stan zdrowia nie klasyfikuje się do ich brania.
                      • evening.vibes Re: Późne diagnozy ADHD 05.07.25, 14:00
                        makurokurosek napisała:
                        > Nie twierdzę, że się nie opłaca. Natomiast jakakolwiek zmiana w przypadku zabur
                        > zeń wymaga ogromu pracy, czasu by zrobić minimalny krok do przodu.
                        > Jeżeli ktoś nie potrafił zrobić kroku do przodu w sposób naturalny przez czterd
                        > zieści/piędziesiąt lat to i nie zrobi go teraz.


                        Przypomnijmy ile terapii przeszłaś lub ile prowadziłaś? ZERO.
                      • aandzia43 Re: Późne diagnozy ADHD 05.07.25, 14:01
                        "Jeżeli ktoś nie potrafił zrobić kroku do przodu w sposób naturalny przez czterdzieści/piędziesiąt lat to i nie zrobi go teraz."

                        A jak doszłaś do wniosku że ani kroku do przodu w przypadku tej forumki? Gdzieś napisała że jest na umysłowym i życiowym dnie one zawsze? Bo mnie to nie przyszło do głowy.

                        "Te leki są bardzo obciążające, dodatkowo przeciwskazaniem do ich brania są zaburzenie pracy wątroby, tarczycy, układu sercowo-naczyniowego, cukrzyca, nadciśnienie.
                        Jednym słowem nikt po czterdziestce ze względu na stan zdrowia nie klasyfikuje się do ich brania."

                        NIKT po czterdziestce, żartujesz chyba big_grin
                        • tania.dorada Re: Późne diagnozy ADHD 07.07.25, 16:52
                          aandzia43 napisała:


                          > Jednym słowem nikt po czterdziestce ze względu na stan zdrowia nie klasyfikuje
                          > się do ich brania."
                          >
                          > NIKT po czterdziestce, żartujesz chyba big_grin
                          >

                          Bo NIKT po czterdziestce nie ma niskiego ciśnienia, aha big_grin
                          • aandzia43 Re: Późne diagnozy ADHD 07.07.25, 18:05
                            tania.dorada napisał(a):

                            > aandzia43 napisała:
                            >
                            >
                            > > Jednym słowem nikt po czterdziestce ze względu na stan zdrowia nie klasyf
                            > ikuje
                            > > się do ich brania."
                            > >
                            > > NIKT po czterdziestce, żartujesz chyba big_grin
                            > >
                            >
                            > Bo NIKT po czterdziestce nie ma niskiego ciśnienia, aha big_grin

                            Tak, po czterdziestce to same odpady big_grin Pozostaje współczuć Makuro schorowanego otoczenia (choć podejrzewam że to jej kolejny chory wymysł, nie rzetelne obserwacje). Tak sobie właśnie przypomniałam że kilka lat po czterdziestce oddawałam honorowo krew czyli miałam dobre wyniki, idealne ciśnienie, świetne samopoczucie (inaczej nie dawałabym sobie upuszczać krwi) i nie przyjmowałam żadnych leków.
                  • evening.vibes Re: Późne diagnozy ADHD 05.07.25, 13:30
                    makurokurosek napisała:
                    > Problem w tym, że w przypadku ADHD tak jak i autyzmu nie ma okularów.
                    > Terapia uczy pracy nad sobą, tak by wyćwiczyć pewne zachowania, natomiast ponie
                    > waż są one wymuszone to nadal będą wymagały tyle samo energii.

                    Kłamiesz jak zwykle bo w ogóle nie wiesz na czym to polega.

                    Osoby z ADHD uczą się systemów, które dostosowane są do ich sposobu działania, osobowości, problemów.

                    Dobrą analogią jest tu nauka pływania - możesz sobie twierdzić, że każde machanie kończynami w wodzie 'wymaga tyle samo energii' ale to tylko forumowe 'twierdzi rymuje się z pierdzi'.



                    > Jeżeli ktoś przez czterdzieści czy pięćdziesiąt lat w sposób naturalny nie umia
                    > ł stworzyć skutecznych obejść to w sposób sztuczny również ich nie stworzy. Ter
                    > apia ADHD nie polega na operacji gdzie ci rurkę odprowadzającą wstawią, tylko n
                    > a pracy nad sobą.
            • aandzia43 Re: Późne diagnozy ADHD 05.07.25, 11:57
              lilia_tygrysia napisała:

              > Nie ma to jak tłumaczyć komuś, kto wykonał jakieś działanie, które przyniosło p
              > ozytywny skutek, że na pewno nic mu nie pomoże (kiedy właśnie pomogło).

              No nie ? tongue_out Ludzie, nie diagnozujta sie na psychiczne ułomności/ choroby bo i tak nic to nie da big_grin
          • lilia.z.doliny Re: Późne diagnozy ADHD 07.07.25, 13:45
            Jeżeli przez pięćdziesiąt lat nie potrafiłaś zaakceptować siebie i masz niską samoocenę to trudno będzie to zmienić na starość

            Nawet nie wiesz, jak bardzo się mylisz.
        • evening.vibes Re: Późne diagnozy ADHD 05.07.25, 12:00
          milva24 napisała:
          > Niżej tam jakaś forumka pisze o lekach, że lekarz m
          > a prowizję,

          Makurokurosek to zwykła szurka, która własnemu dziecku nie była w stanie pomóc.
          • makurokurosek Re: Późne diagnozy ADHD 05.07.25, 12:23
            Chyba jednak byłam w stanie pomóc skoro sytuacja zaczęła się stabilizować po przejściu na NI.
            • evening.vibes Re: Późne diagnozy ADHD 05.07.25, 13:27
              makurokurosek napisała:
              > Chyba jednak byłam w stanie pomóc skoro sytuacja zaczęła się stabilizować po pr
              > zejściu na NI.

              Wg. tego co piszesz wystarczy 'pomagać dziecku', 'wzmacniać poczucie wartości' itd. U ciebie nie wystarczyło.

              Przejście na NI w twoim przypadku to tylko ucieczka.
              • makurokurosek Re: Późne diagnozy ADHD 05.07.25, 13:49
                "Przejście na NI w twoim przypadku to tylko ucieczka."

                W przypadku mojego dziecka przyczyną była szkoła i konkretni nauczyciele, przejście na NI i odizolowanie od tych dwóch nauczycieli oraz psychoterapia problem rozwiązały.
                Tak więc nie była to ucieczka, a szybka reakcja na problem.
                • evening.vibes Re: Późne diagnozy ADHD 05.07.25, 13:56
                  makurokurosek napisała:
                  > "Przejście na NI w twoim przypadku to tylko ucieczka."
                  >
                  > W przypadku mojego dziecka przyczyną była szkoła i konkretni nauczyciele,

                  Problemem była niemożność poradznria sobie z trudną sytuacją (wg. twojego spojrzenia). NI to ucieczka bo jak sytuacja się powtorzy np. w pracy to dalej sobie nie poradzi.
              • makurokurosek Re: Późne diagnozy ADHD 05.07.25, 13:52
                "Wg. tego co piszesz wystarczy 'pomagać dziecku', 'wzmacniać poczucie wartości' itd. U ciebie nie wystarczyło."

                Jest bardzo duża różnica miedzy diagnozą i terapią dziecka, które wykazuje jeszcze jakąś plastyczność, a osobą dorosłą, która jest już sztywna w swoich zachowaniach
                • evening.vibes Re: Późne diagnozy ADHD 05.07.25, 13:54
                  makurokurosek napisała:
                  > "Wg. tego co piszesz wystarczy 'pomagać dziecku', 'wzmacniać poczucie wartości'
                  > itd. U ciebie nie wystarczyło."
                  >
                  > Jest bardzo duża różnica miedzy diagnozą i terapią dziecka, które wykazuje jesz
                  > cze jakąś plastyczność, a osobą dorosłą, która jest już sztywna w swoich zachow
                  > aniach

                  Terapia autyzmu czy ADHD nie ma na celu ukształtowania człowieka. Pitolisz coraz bardziej na temat, o którym nie masz bladego pojęcia.
      • taje Re: Późne diagnozy ADHD 05.07.25, 14:32
        >Pomaga w tym dobra praca, najlepiej taka, która daje strukturę i dużą zmienność.

        Ciekawe - właśnie sobie uzmysłowiłam, że struktura plus duża zmienność to coś dla mnie.
        • aandzia43 Re: Późne diagnozy ADHD 05.07.25, 15:10
          To jedyne układy w których jestem w stanie jako tako funkcjonować smile
        • tania.dorada Re: Późne diagnozy ADHD 06.07.25, 20:41
          Takie zawody które to łączą zawsze były polecane dla osób z ADHD - armia, newsroom, first responders itd. Z drugiej strony, przecież to jest najlepsze połączenie dla większości ludzi chyba? Każdy potrzebuje jakiejś przewidywalności ale nie kompletnej monotonii.
          Poza tym jednak sporo zależy od managementu, jak szef jest nieprzewidywalnym świrem to i bycie księgową cmentarza nie zapewni struktury.
          • taje Re: Późne diagnozy ADHD 06.07.25, 20:54
            Ha, ja nigdy nie myślałam, że mam ADHD, ale teraz czytając o kombinacji struktura + zmienność jako idealnym wyborze dla osób z ADHD zaczynam mieć wątpliwości...
            • tania.dorada Re: Późne diagnozy ADHD 06.07.25, 23:38
              ale nie trzeba mieć ADHD żeby to była dobra kombinacja. To jest w ogóle chyba idealna kombinacja dla wszystkich, tyle że neurotypowi łatwiej są w stanie się przystosować do innych.
      • jdylag75 Re: Późne diagnozy ADHD 07.07.25, 12:06
        Dobrze to opisałaś.
        Coś co jest określane pzrez lekarzy jako depresja zazwyczaj u osób z ADHD jest przeciążeniem, na które standardowe fluoksetynki nie pomogą.
        Właśnie diagnoza i swiadomosć neurochemii własnego mózgu często pozwala na osiągniecie względnego spokoju, jako osoba z ADHD niestety nie wiem szczerze co to tak naprawdę znaczy ten spokój. Ciężko osobie neurotypowej wytłumaczyć jak wiele jednocześnie myśli można mieć w głowie, wszystkie o jednakowym priorytecie, jak cieżko zaparkować problemy i nawet zaparkowane tzreba świadomie trzymać w miejscu, jak ciezko zabrać sie za rzeczy do zrobienia, nie odrywac po 5 sekundach do nowej rzeczy.
        Mając taki mętlik w głowie 24/h 7 dni w tygodniu to fizycznie boli. A jak nadchodza zmiany hormonalne to jest pozamiatane.
    • ruscello Re: Późne diagnozy ADHD 05.07.25, 09:51
      Kilkorgu znajomym pozwoliła uwolnić się od poczucia winy i wstydu. Nam uratowała małżeństwo, bo mąż poznał dodatkowe strategie radzenia sobie z tym zaburzeniem, a ja dowiedziałam się, że jego zachowania nie wynikają z braku szacunku ani olewania/lenistwa.
      • johana7419 Re: Późne diagnozy ADHD 05.07.25, 10:26
        ruscello napisała:

        > Kilkorgu znajomym pozwoliła uwolnić się od poczucia winy i wstydu. Nam uratował
        > a małżeństwo, bo mąż poznał dodatkowe strategie radzenia sobie z tym zaburzenie
        > m, a ja dowiedziałam się, że jego zachowania nie wynikają z braku szacunku ani
        > olewania/lenistwa.

        Czy mąż po zrozumieniu skąd się brały jego zachowania zmienił je, podjął wysiłek aby nie było tego wrażenia bycia leniwym ?
      • niemcyy Re: Późne diagnozy ADHD 05.07.25, 11:54
        A co robił np.?
      • ruscello Re: Późne diagnozy ADHD 05.07.25, 12:14
        Tak, podjął wysiłek zmiany. Moim zdaniem nawet wkłada w to mniej pracy niż wcześniej, bo teraz wie, że pewne rzeczy są nierealne i wytworzył sobie bardziej efektywne strategie. To ADHD/add było najbardziej widoczne, gdy przygniatał nas natłok obowiązków, problemów, stresu. Przed pojawieniem się dziecka zdarzało mu się czasem roztarrgnienie, ale nie podejrzewałam ADHD. W skrócie umawialiśmy się na coś, on niby przytakiwał, ale myślał o czymś innym i był zaszokowany, jak pytałam, dlaczego nie zrobił xyz. Nie potrafił zapamiętać 3 kolejnych zadań do zrobienia na już. Musiał jedno skończyć, a drugie przeczytać/usłyszeć i dopiero zacząć. Nielubiane zajęcia czasem prokrastynował albo czuł się przytłoczony ich trudnością. Do pracy zawsze włączał radio albo podcasty, dodatkowo stukał albo machał nogą. Na lubianych czynnościach skupiał się za bardzo. Nie miał poczucia upływającego czasu, a jednocześnie czasem odpalał hiperfokus typu wychodzimy za 10 minut, a przypomniało mu się, że od miesiąca np. czegoś nie naprawił, więc się za to brał, bo zajmie minutę - oczywiście nie było na to szans. W najgorszym okresie naprawdę się zastanawiałam, czy nie rozpoczęła się jakaś choroba umysłowa, bo wcześniej był raczej rozgarnięty i inteligentny. Oczywiście to bywało w różnym nasileniu i częstotliwości, ale pewnego dnia miałam już dość.
    • kochamruskieileniwe Re: Późne diagnozy ADHD 05.07.25, 10:33
      Tu masz ciekawy artykuł wyjaśniający sposób myślenia dorosłego z ADHD
      www.medonet.pl/narodowy-test-zdrowia-polakow/co-dolega-polakom-,jak-zachowuje-sie-dorosly-z-adhd--tego--co-mi-powiedzial--nie-zapomne,artykul,01738503.html
    • lilia_tygrysia Re: Późne diagnozy ADHD 05.07.25, 10:36
      Nawet, jeśli depresja na wyraźne zewnętrzne przyczyny, to stosowane w niezdiagnozowanym ADHD strategie kompensujące są bardzo kosztowne psychicznie, wyczerpujące. Mnie diagnoza pomogła nie wpaść w pełnowymiarową depresję. Pozwoliła zbudować nowe strategie, w niektórych miejscach odpuścić, przestać się obwiniać. Życie przestało być takie wyczerpujące.
    • chicarica Re: Późne diagnozy ADHD 05.07.25, 10:43
      Córka, jeśli jest inteligentna i ma to ADHD w stopniu lekkim, spokojnie mogła skończyć dobre liceum i studiować, po prostu kosztuje ją to o wiele więcej energii. Wypalenie przyjdzie później.
      • makurokurosek Re: Późne diagnozy ADHD 05.07.25, 10:49
        "spokojnie mogła skończyć dobre liceum i studiować, po prostu kosztuje ją to o wiele więcej energii."

        Bo innych nie kosztuje dużo energii , ci inni są jak roboty wystarczy włączyć tryb nauka i są w 100% skupieni na celu.
        • chicarica Re: Późne diagnozy ADHD 05.07.25, 21:52
          Więcej niż tych innych. Mam rozrysować jakoś, czy jak?
          • makurokurosek Re: Późne diagnozy ADHD 05.07.25, 22:28
            Chcesz powiedzieć, że tylko ADHD wpływa na koncentrację i sposob przyswajania wiedzy, a pozostałe dzieci wiada sielankowe życie .
            W Polsce nie ma wypadków, nie ma uzależnień, nie ma przemocy i rozwodów , nie ma biedy czy patologi stąd pozostałe dzieci nie muszą zmierzyć się z konsekwencjami tych sytuacji.
            Nie ma też wad wymowy , dysleksji i innych trudnosci w nauce .




            • makurokurosek Re: Późne diagnozy ADHD 05.07.25, 22:32
              Wszystkie wymienione przeze mnie sytuację wpływają na przyswajanie wiedzy i koncentrację.
              Większość dzieciaków codziennie mierzy się z trudnościami i pokonuje zaburzenia koncentracji wynikające z sytuacji rodzinnej.
              ADHD to nie jedyny powód zaburzeń koncentracji i problemów z nauką.
            • aandzia43 Re: Późne diagnozy ADHD 05.07.25, 23:06
              "Chcesz powiedzieć, że tylko ADHD wpływa na koncentrację i sposob przyswajania wiedzy, a pozostałe dzieci wiada sielankowe życie ."

              Czy ktoś coś takiego choćby zasugerował?
              • makurokurosek Re: Późne diagnozy ADHD 05.07.25, 23:33
                Owszem, chicarica to zasugerowała.
                Zarówno dzieci jak i dorośli codziennie zmagają się z trudnościami.
                ADHD czy problemy rodzinne to jedne z wielu takich trudności i nie można powiedzieć, które z nich wymagają większej siły i energii by je przezwyciężyć.



                "Bo innych nie kosztuje dużo energii , ci inni są jak roboty wystarczy włączyć tryb nauka i są w 100% skupieni na celu.
                Odpowiedz Cytuj Link Zgłoś
                chicarica
                Re: Późne diagnozy ADHD
                05.07.25, 21:52
                Więcej niż tych innych. Mam rozrysować jakoś, czy jak?"
                • evening.vibes Re: Późne diagnozy ADHD 07.07.25, 08:13
                  makurokurosek napisała:
                  > Zarówno dzieci jak i dorośli codziennie zmagają się z trudnościami.
                  > ADHD czy problemy rodzinne to jedne z wielu takich trudności i nie można powied
                  > zieć, które z nich wymagają większej siły i energii by je przezwyciężyć.


                  A myślisz szurku, że osoby z ADHD to nie mają problemów rodzinnych czy innych?
                  • makurokurosek Re: Późne diagnozy ADHD 07.07.25, 08:55
                    Chyba wystarczająco jasno napisałam, ADHD to jedna z wielu trudności taką samą jest dysleksja, wada wymowy, wada słuchu, przemoc rówieśnicza, przemoc domowa, alkoholizm rodziców , molestowanie oraz wiele innych.
                    Dyskutowanie które z nich bardziej utrudnia życie jest śmieszne.
                    • evening.vibes Re: Późne diagnozy ADHD 07.07.25, 09:18
                      makurokurosek napisała:
                      > Chyba wystarczająco jasno napisałam, ADHD to jedna z wielu trudności

                      Jednocześnie za każdym razem przy dyskusji o ADHD partolisz 'inni też mają problemy'. Czemu to ma służyć?

                      > Dyskutowanie które z nich bardziej utrudnia życie jest śmieszne.

                      To przestań w końcu być śmieszna.
                      • makurokurosek Re: Późne diagnozy ADHD 07.07.25, 11:12
                        "Jednocześnie za każdym razem przy dyskusji o ADHD partolisz 'inni też mają problemy'. Czemu to ma służyć?"

                        Procentowo dzieci z ADHD jest między 5-10%, natomiast dzieci z wadami wymowy nawet 50%, dzieci doświadczających przemocy domowej 30-40%.
                        Statystyki mówią same za siebie, niemal wszyscy doświadczają w dzieciństwie trudności z którymi codziennie muszą się zmierzyć, które wpływają na ich samoocenę i szybkość przyswajania wiedzy, koncentrację. ADHD jest jednym z wielu czynników.
                        Określenie, które z tych czynników jest najtrudniejszy jest oceną subiektywną. Według mnie zdecydowanie bardziej traumatyczna i wpływające na jakość życia jest przemoc domowa i przemoc seksualna aniżeli ADHD, a przypomnę, że doświadcza jej około 40 % dzieci.
                        • evening.vibes Re: Późne diagnozy ADHD 07.07.25, 11:16
                          makurokurosek napisała:
                          > Procentowo dzieci z ADHD jest między 5-10%, natomiast dzieci z wadami wymowy na
                          > wet 50%, dzieci doświadczających przemocy domowej 30-40%.

                          To załóż szurku wątek o problemach z wadą wymowy.

                          > Określenie, które z tych czynników jest najtrudniejszy

                          Nikt tego nie określa. To nie jest wątek 'co jest najtrudniejsze'. Czego dalej nie rozumiesz?
                          • makurokurosek Re: Późne diagnozy ADHD 07.07.25, 14:54
                            "
                            To załóż szurku wątek o problemach z wadą wymowy."

                            Czyżby zabrakło argumentacji.
                            • autentyczka Re: Późne diagnozy ADHD 07.07.25, 15:05
                              Ale twoje argumenty są serio absurdalne 😆
                              • makurokurosek Re: Późne diagnozy ADHD 07.07.25, 15:20
                                Który?
                                O tym, że większość dzieci i dorosłych mierzy się z problemami czy ten, że jeżeli ktoś przez 50 lat nie stworzył obejść i nie zaakceptował siebie to sama diagnoza tego nie zmieni.
                                • lilia.z.doliny Re: Późne diagnozy ADHD 07.07.25, 15:35
                                  Owszem, zmienila
                        • autentyczka Re: Późne diagnozy ADHD 07.07.25, 14:35
                          Ojp ty serio jesteś Mądra inaczej….
                          Ale czy ty rozumiesz, że osoba o określonej budowie mózgu TEŻ może mieć problemy rodzinne, rówieśnicze- baaaa, jest na nie bardziej narażona i słabiej sobie z nimi radzi.
                          In jeszcze może mieć wadę wymowy i słuchu.
                          Omg twój poziom….
                    • pursuedbyabear Re: Późne diagnozy ADHD 07.07.25, 15:14
                      makurokurosek napisała:

                      > Chyba wystarczająco jasno napisałam, ADHD to jedna z wielu trudności taką samą
                      > jest dysleksja, wada wymowy, wada słuchu, przemoc rówieśnicza, przemoc domowa,
                      > alkoholizm rodziców , molestowanie oraz wiele innych.
                      > Dyskutowanie które z nich bardziej utrudnia życie jest śmieszne.

                      No zatem czemu non stop deprecjonujesz zaburzenia psychiczne, neuroatypowość itp. jako coś nieprawdziwego, wymyślonego, a leczenie ich farmakologią potępiasz w czambuł? Bądźże konsekwentna, pani "idź pobiegaj"...
      • lomek22 Re: Późne diagnozy ADHD 07.07.25, 00:52
        ADHD wcale nie musi przeszkadzać w nauce. LUdzie z ADHD często są bardzo inrteligentni i radzą sobie lepiej a nawet dużo lepiej od tzw większości.
        • makurokurosek Re: Późne diagnozy ADHD 07.07.25, 01:01
          Możesz podać wyniki badań do tych rewelacji, bo z założenia zaburzenia koncentracji utrudniają skupienie i naukę.
          • lomek22 Re: Późne diagnozy ADHD 07.07.25, 02:21
            Nie mogę podać, ale znam 2 takie młode osoby z b. klasy mojego dziecka z orzeczeniem ADHD. Regularnie świadectwa z paskiem i ogólnie bardzo zauważalny ponadstandardowy poziom "rozgarnięcia".
            Powiedziałbym nawet, że reszta w większości w stosunu do nich jest jakby przymulona w zachowaniach. I to właśnie ta dwójka przypomina mi moich znajomych i mnie z dzieciństwa a nie reszta "normalnych".
            • makurokurosek Re: Późne diagnozy ADHD 07.07.25, 02:50
              "Nie mogę podać, ale znam 2 takie młode osoby z b. klasy mojego dziecka z orzeczeniem ADHD."

              Wnioski wyciąga się na podstawie badań, a nie na podstawie dwóch przypadków. Swoją teorię wyssaną z palca przedstawiłaś w sposób autorytatywny, a całkowicie przeczy ona badaniom naukowym.

              " Regularnie świadectwa z paskiem i ogólnie bardzo zauważalny ponadstandardowy poziom "rozgarnięcia"

              Jeżeli mają ponadpodstawowy poziom rozgarnięcia to czym objawia się u nich ADHD, czyżby błędna diagnoza.
              • lomek22 Re: Późne diagnozy ADHD 07.07.25, 04:00
                W ich zachowaniu to widać. Natomiast w nauce nie przeszkodziło. Zaznaczam, że w tej klasie i w ogóle w szkole nie było masowych świadectw z paskiem. Więc o czymś one świadczyły.
                To było stwierdzenie oparte przykładami a nie żadna teoria wyssana z palca.
                Diagnozę stawia lekarz i do tego jest orzeczenie.
                W ogóle obracam się w kręgu różnych umysłowych odchyleń od normy i tak się składa że wszystkie te najlepiej mi znane lub najbliższe przypadki to zawsze zdecydowana przewaga intelektualna nad typowym "zdrowym" osobnikiem. Ale mam oczywiście świadomość, że bywa też zgoła inaczej, że to nie jest żadna REGUŁA.
                Ty z kolei nie próbuj negować tego co widzę i wiem.
              • evening.vibes Re: Późne diagnozy ADHD 07.07.25, 08:07
                makurokurosek napisała:
                > Wnioski wyciąga się na podstawie badań,

                Przecież ty odrzucasz badania i naukę big_grin
                • lomek22 Re: Późne diagnozy ADHD 07.07.25, 23:14
                  Tak się składa, że z nich żyję
            • tania.dorada Re: Późne diagnozy ADHD 07.07.25, 05:25
              tak dobrze znasz całą klasę dziecka, w różnych sytuacjach, na lekcjach i poza nimi, żeby móc opowiadać, kto jest przymulony w porównaniu z kim?
              • lomek22 Re: Późne diagnozy ADHD 07.07.25, 23:16
                Znam z wielu epizodów na przestrzeni lat, które są w swoim zbiorze jakimś tam obrazem całości.
                • tania.dorada Re: Późne diagnozy ADHD 08.07.25, 02:10
                  aha big_grin
          • evening.vibes Re: Późne diagnozy ADHD 07.07.25, 08:09
            makurokurosek napisała:
            > założenia zaburzenia koncentracji utrudniają skupienie i naukę.

            Zaburzenia koncentracji w ADHD objawiają się zarówno trudnościami w skupieniu jak i nadmiernym skupieniem (hiperfokusem). Ta druga część jest bardzo przydatna w nauce.
            • makurokurosek Re: Późne diagnozy ADHD 07.07.25, 09:13
              "Zaburzenia koncentracji w ADHD objawiają się zarówno trudnościami w skupieniu jak i nadmiernym skupieniem (hiperfokusem). "

              Już niedawno przytaczałam artykuł omawiający ten temat.
              ADHD nie ma znaczącego wpływu na występowanie i długość trwania hyperfocusa ( w przypadku ADHD w porównaniu do osób neurotypowych występuje nieznacznie rzadziej , a czas trwania jest krótszy) , ma za to bardzo duży wpływ na to, na czym skupiamy uwagę — u osób z ADHD hyperfocus często dotyczy czynności o charakterze uzależniającym, takich jak gry komputerowe czy oglądanie telewizji.

              Tak więc hyperfocus w odniesieniu do nauki czy pracy jest bardziej charakterystyczny dla osób neurotypowych.
              • evening.vibes Re: Późne diagnozy ADHD 07.07.25, 09:16
                makurokurosek napisała:
                > u osób z ADHD hyperfocus często dotyczy czynności o charakterze
                > uzależniającym, takich jak gry komputerowe czy oglądanie telewizji.
                >
                > Tak więc hyperfocus w odniesieniu do nauki czy pracy jest bardziej charakteryst
                > yczny dla osób neurotypowych.


                Ale przy ADHD pomaga w nauce.

                Czego ty kobieto nie rozumiesz? Nikt nie twierdzi, że osoby z ADHD lepiej się uczą bo mają hiperfocusa - to MOŻE (rozumiesz - MOŻE) kompensować trudności ze skupieniem.
                • makurokurosek Re: Późne diagnozy ADHD 07.07.25, 14:53
                  "Ale przy ADHD pomaga w nauce."

                  Od kiedy to hyperfocus na zachowania uzależniające ( gry, telewizja, Internet) pomaga w nauce.
                  • evening.vibes Re: Późne diagnozy ADHD 07.07.25, 15:36
                    makurokurosek napisała:
                    > "Ale przy ADHD pomaga w nauce."
                    >
                    > Od kiedy to hyperfocus na zachowania uzależniające ( gry, telewizja, Internet)
                    > pomaga w nauce.

                    A gdzie ja pisałam o hiperokusie 'na zachowania uzależniające'?

                    Możesz wyjaśnić czemu ma służyć takie durne kłamanie?
                    • makurokurosek Re: Późne diagnozy ADHD 07.07.25, 16:41
                      "
                      Możesz wyjaśnić czemu ma służyć takie durne kłamanie?"

                      Kłamanie? Na to są badania naukowe i ostatnio albo ty albo inna pani z ADHD je nawet przytoczyła.
                      • evening.vibes Re: Późne diagnozy ADHD 07.07.25, 17:00
                        makurokurosek napisała:
                        > Możesz wyjaśnić czemu ma służyć takie durne kłamanie?"
                        >
                        > Kłamanie?

                        Owszem - odnosisz się do czegoś, czego nie napisałam.

                        Badania są (oczyścicie żadnych linków nie podajesz) - natomiast ty masz tylko manipulacje.
                        • makurokurosek Re: Późne diagnozy ADHD 07.07.25, 17:12
                          Proszę bardzo badania które albo ty albo twoja koleżanka same podałyście, pokazujące czym tak naprawdę jest hyperfocus u osób z ADHD.
                          Naoglądałyście się tiktoka i uznałyście, że macie hypermoce, nie załapałyście tylko, że w uzależnieniach, no ale do tego trzeba by sięgnąć po artykuły naukowe, a nie po tiktoka.

                          www.researchgate.net/publication/369324997_Hyperfocus_symptom_and_internet_addiction_in_individuals_with_attention-deficithyperactivity_disorder_trait
                          • evening.vibes Re: Późne diagnozy ADHD 07.07.25, 17:28
                            makurokurosek napisała:
                            > Proszę bardzo badania które albo ty albo twoja koleżanka same podałyście, pokaz
                            > ujące czym tak naprawdę jest hyperfocus u osób z ADHD.

                            Oj, kłamczuszko kłamczuszko. Łgałaś parę postów temu, że hyperfokus nie występuje częściej u osób z ADHD a linkujesz badania, które wprost na samym początku, że to jeden z symptomów big_grin

                            Próbujesz znów manipulancko kłamać, że to żaden hyperfokus tylko uzależnienie - myślisz, że nikt nie przeczyta materiału z linka? A tu niespodzianka:

                            Conclusion: Our findings suggest that hyperfocus may play an important role in addictive behavior in ADHD as a manifestation of attentional control malfunction.

                            Nie ma kłamczuszko czegoś takiego jak 'hiperfokus w uzależnieniach' - jest ROLA hiperfokusa w uzależeniniach'. Co jest dla wszystkich jasne i logiczne smile
                            • makurokurosek Re: Późne diagnozy ADHD 07.07.25, 17:34

                              Od kiedy to opinię o artykule opiera sie na wstępie. Dodatkowo masz jasno i wyraźnie napisane, że hyperfocus w przypadku ADHD dotyczy zachowań uzależniających

                              Poniżej link do kolejnych badań, jasno pokazujących, że ADHD nie wpływa znacząco na obecnośc hyperfocusa ( nieznacznie częściej występuje u osób neurotypowych niż osób z ADHD) . Hyperfocus nie jest więc żadną cechą charakterystyczną ADHD, po prostu u osób z ADHD hyperfocus wiąże się częściej uzależnieniem
                              pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/33126147/
                              • evening.vibes Re: Późne diagnozy ADHD 07.07.25, 17:40
                                makurokurosek napisała:
                                > Od kiedy to opinię o artykule opiera sie na wstępie. Dodatkowo masz jasno i wyr
                                > aźnie napisane, że hyperfocus w przypadku ADHD dotyczy zachowań uzależniających

                                Borze szumujący - masz mistrza w manipulacji big_grin

                                Oczyścicie, że hiperfocus MOŻE dotyczyć zachowań uzależniających. Masz tam gdzie, że TYLKO uzależniających? Masz tam gdziekolwiek, że TYLKO w przypadku ADHD???

                                Nie - oczywiście tego tam nie ma. I oczywiście ty nie napiszesz 'tylko' - ty rzucisz znaczące zdanie ale przecież nic nie twierdziłaś co nie? big_grin

                                Piękne, brawo!
                              • evening.vibes Re: Późne diagnozy ADHD 07.07.25, 17:54
                                makurokurosek napisała:
                                > Poniżej link do kolejnych badań, jasno pokazujących, że ADHD nie wpływa znacząc
                                > o na obecnośc hyperfocusa ( nieznacznie częściej występuje u osób neurotypowych
                                > niż osób z ADHD) . Hyperfocus nie jest więc żadną cechą charakterystyczną ADHD

                                A tu masz badanie, że jest:
                                pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30267329/


                                > , po prostu u osób z ADHD hyperfocus wiąże się częściej uzależnieniem
                                > pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/33126147/

                                Oczywiście podkreślonej części w linku nie ma - kolejny przykład manipulacji big_grin
                                • makurokurosek Re: Późne diagnozy ADHD 08.07.25, 09:49
                                  "A tu masz badanie, że jest:
                                  pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30267329/"

                                  Interesujące badania porównujące osoby z ADHD z osobami , które mają podejrzenie ADHD.
                                  Pierwszy raz spotkałam się z badaniami, w której grupa kontrolna nie jest złożona z ludzi zdrowych.
                                  Czyli porównujemy ludzi z ADHD z ludźmi zaburzonymi/chorymi tylko jeszcze nie wiemy na co.
                                  Dodatkowo próba osób z ADHD w porównaniu do próby kontrolnej jest dwukrotnie większe.
                                  Bardzo rzeczowy artykuł i rzetelne badania.
                                  • evening.vibes Re: Późne diagnozy ADHD 08.07.25, 10:05
                                    makurokurosek napisała:
                                    > Interesujące badania porównujące osoby z ADHD z osobami , które mają podejrzeni
                                    > e ADHD.

                                    Kłamczuszek Makurokurosek a tymczasem w artykule:
                                    "We assess (1) a pilot sample (n = 251) and (2) a replication sample (n = 372) of adults with or without ADHD. "
                                    • makurokurosek Re: Późne diagnozy ADHD 08.07.25, 10:18
                                      Czy rozumiesz, że przesłany przez ciebie artykuł porównuje dwie grupy ludzi zaburzonych różniących się stopniem nasilenia objawów.
                                      • evening.vibes Re: Późne diagnozy ADHD 08.07.25, 10:21
                                        makurokurosek napisała:
                                        > Czy rozumiesz, że przesłany przez ciebie artykuł porównuje dwie grupy ludzi zab
                                        > urzonych różniących się stopniem nasilenia objawów.

                                        'without ADHD'.
                    • tania.dorada Re: Późne diagnozy ADHD 07.07.25, 16:54
                      Po co wy z nią wchodzicie w jakieś dyskusje? Wąti o ADHD byłyby naprawdę bardziej pomocne gdyby połowa ludzi nie udowadniala temu świrowi że nie są wielbłądami, no nawet wygaszenie hjej nie pomaga bo jest obszewrnei cytowana. Przecież ona nigdy nikomu nie przyznała racji, wchodzi tylko żeby zaprzeczać,, jest taką adhd-ową dramatiką.
                      • evening.vibes Re: Późne diagnozy ADHD 07.07.25, 17:01
                        tania.dorada napisał(a):
                        > Po co wy z nią wchodzicie w jakieś dyskusje?

                        Żeby nikt postronny przypadkiem nie wziął tego co pisze na poważnie.
        • tania.dorada Re: Późne diagnozy ADHD 07.07.25, 05:29
          Romantyzujesz. Gdyby po prostu radzili sobie lepiej to to by ni ebyło zaburzenie a ludzie nei szukaliby dioagnoz i pomocy. Tak, są wśród nich jednostki które sobei świetnie radzą w jakiejś dziedzinie, może nią być nauka w szkole, tylko że nie wiesz jakim to się odbywa kosztem i jaki mają system wsparcia.
          • lomek22 Re: Późne diagnozy ADHD 07.07.25, 23:22
            Tylko że właśnie o nauce w szkole jest mowa a nie o czymś innym.
            Może ADHD ci brakuje żeby przeczytać ze zrozumieniem wątek?
            • tania.dorada Re: Późne diagnozy ADHD 08.07.25, 02:08
              no, i nie wiesz jakim kosztem jest to "świetne radzenie sobie w szkole".
    • makurokurosek Re: Późne diagnozy ADHD 05.07.25, 10:47
      Diagnoza g.. warta.
      Aby postawić diagnozę ADHD najpierw należy wykluczyć inne przyczyny objawów. Ciekawa jestem jak psychiatra na piękne oczy ocenić stan wątroby, nerek jak wykluczył choroby metaboliczne czy wpływ andropauzy.

      ". To po co im taka diagnoza?
      Z powodu leków, lekarz za wystawienie recepty zapewne dostaje prowizję od firmy farmaceutycznej,
      • evening.vibes Re: Późne diagnozy ADHD 05.07.25, 11:58
        makurokurosek napisała:
        > Diagnoza g.. warta.

        Przypomnijmy, że ta forumka to anty-medyczna szurka. Nie warto czytać.
        • makurokurosek Re: Późne diagnozy ADHD 05.07.25, 12:12
          Chcesz powiedzieć, że psychiatra to jasnowidz i nie potrzebuje badań do tego by ocenić stan zdrowia człowieka.
          Zaburzenia pracy wątroby, nerek, tarczycy, metabolizmu ale również menopauza/andropauza wywołują zaburzenie koncentracji, drażliwość, nadpobudliwość. Ciekawa jestem w jaki sposób ten psychiatra wykluczył wpływ tych zaburzeń, a już wiem zapewne wywróżył to z fusów.
          • pursuedbyabear Re: Późne diagnozy ADHD 05.07.25, 14:21
            No i właśnie dlatego psychiatrzy zlecają dodatkowe badania albo nierzadko proszą o przyniesienie ich wyników.
            • makurokurosek Re: Późne diagnozy ADHD 05.07.25, 15:00
              "Mój bliski, lat 50+, poszedł do psychiatry z depresją i wyszedł... z sugestią diagnozy ADHD"

              Tu raczej psychiatra na wyniki badań nie czekał i raczej wątpliwe by w ogóle je zlecił.
      • aandzia43 Re: Późne diagnozy ADHD 05.07.25, 12:05
        makurokurosek napisała:

        > Diagnoza g.. warta.

        Tego nie wiemy, natomiast wiemy że g.. warte są twoje wywody.

        > Aby postawić diagnozę ADHD najpierw należy wykluczyć inne przyczyny objawów. Ci
        > ekawa jestem jak psychiatra na piękne oczy ocenić stan wątroby, nerek jak wyklu
        > czył choroby metaboliczne czy wpływ andropauzy.

        Bardzo długo musiałaby trwać ta andropauza skoro jednym z podstawowych kryteriów diagnozy ADHD są objawy od wczesnego dzieciństwa wink Takoż i te choroby metaboliczne - pewnie już dawno zabiłyby delikwenta.


        > ". To po co im taka diagnoza?
        > Z powodu leków, lekarz za wystawienie recepty zapewne dostaje prowizję od firm
        > y farmaceutycznej,

        Duża część zdiagnozowanych nie chce zażywać leków/rezygnuje z nich po jakimś czasie. Poza tym każde schorzenie/deficyt na które są dostępne jakieś specyfiki wspomagające życie z tą przypadłością wiążą się z ewentualnym przepisywaniem tych leków. Węszysz spiski dla wszystkich leków, schorzeń i lekarzy czy tak wybiórczo płyniesz?
    • skumbrie Re: Późne diagnozy ADHD 05.07.25, 11:11
      >To po co im taka diagnoza?
      Im po nic.

      >Mój bliski, lat 50+, poszedł do psychiatry z depresją i wyszedł... z sugestią diagnozy ADHD.
      Twój znajomy poszedł do psychiatry ze względu na depresję. Wyszedł z inną diagnozą. A nuz skusi się na tabletki. Pacjentów lykających tabletki nigdy za wiele.
      • evening.vibes Re: Późne diagnozy ADHD 05.07.25, 11:59
        skumbrie napisała:
        > Pacjentów lykających tabletki nigdy za wiele.


        Na głupotę na niestety jeszcze nie ma.
      • dr.amy.farrah.fowler Re: Późne diagnozy ADHD 05.07.25, 12:00
        >Im po nic.

        E, przydaje się. "Fcale a fcale nie jestem xujowym człowiekiem, jestem zayebisty, tylko mam ADHD".
        • evening.vibes Re: Późne diagnozy ADHD 05.07.25, 12:02
          dr.amy.farrah.fowler napisał(a):
          > E, przydaje się. "Fcale a fcale nie jestem xujowym człowiekiem, jestem zayebist
          > y, tylko mam ADHD".

          Ty swojej ujozy nawet na co zwalić nie masz big_grin
        • milva24 Re: Późne diagnozy ADHD 05.07.25, 12:07
          Lepiej się czujesz jak kogoś poobrażasz?
          • pursuedbyabear Re: Późne diagnozy ADHD 05.07.25, 14:15
            A ona kiedyś kogoś nie obraziła?
            Przecież wszecież zaburzenia psychiczne, neuroatypowość etc. to zdaniem pic na wodę i wytłumaczenie dla leniwych.
            • dr.amy.farrah.fowler Re: Późne diagnozy ADHD 08.07.25, 06:29
              Nieno, schizofrenia istnieje.

              Problem w tym, że mam wśród znajomych, starych czterdziestoletnich koni, wysyp diagnoz wszystkiego: ADHD, spektrum autyzmu, neuroatypowość, oraz transpłciowość. Oczywiście większość z tego to autodiagnozy, "zrobiłem test w internecie". Stanowczo wolę kryzys wieku średniego objawiający się kupowaniem sportowych samochodów.
    • hanusinamama Re: Późne diagnozy ADHD 05.07.25, 14:00
      Przeczytałam teskt i wiedziałam ze makuro się odpali...
    • elinborg Re: Późne diagnozy ADHD 05.07.25, 14:01
      Już było wałkowane
      Diagnoza służy do poznania siebie, swoich uwarunkowań i mozliwości. Uwalnia od poczucia wstydu, poczucia bycia gorszym i obwiniania siebie od bycia "nie takim".
      Zamiast zadawać pytania "dlaczego", można przejść do etapu "w jaki sposób".
      Mój syn sprzed etapu diagnozy i po to dwie różne osoby.

    • tania.dorada Re: Późne diagnozy ADHD 05.07.25, 15:15
      No to wiesz że to kwestia skali czy jednak nie?
      Oraz, faceci bez diagnozy na ogół funkcjonują z ADHD znacznie lepiej od kobiet, bo mają z defoltu wsparcie - niech zgadnę, to żona dopilnowywała ogarniania córki i tego, żeby dom funkcjonował, gdybym pisał doktorat?
    • autentyczka Re: Późne diagnozy ADHD 05.07.25, 22:24
      Przeczytałam te szure makuro i już mi się nie chce pisać.
      Inni dobrze Ci piszą.
      Diagnoza daje świadomość, że nie nie dasz rady i sam musisz siebie dbać- założyć słuchawki wyciszające, iść na spacer. Podzielić pracę w specyficzny sposób bo inaczej Cię przewalkuje. Trochę możesz pracować z kalendarzem choć mi np to nie idzie ale mam inne sposoby. Ale próbuje kompensować inaczej
      Ja zbudowałam grupę wsparcia i przyjaciele i mąż mi pomagają- przypominają, nie wymagają pamiętania więcej niż 2 kroków. Czasem organizują coś za mnie czy pilnują mnie żebym coś zrobiła. Odwdzięczam się jak umiem.
      Córka sama adhd jak widzi że nie daję rady- przypomina o lekach lub proponuję wzięcie dodatkowego.
      Daje to, że nie czuję się gorsza tylko inna. Tak jest i innej nie będzie. Myślę, że rodzina mnie lepiej rozumie, u ja moja córkę definitywnie też.
      Biorę leki, z dużymi przerwami i bardziej jak jest potrzeba. Czasem więcej, czasem mniej, czasem wcale.
      To jest bzdura, że one mają jakieś objawy uboczne- jak paracetamol czy aspiryna. Metylofenidad jest bardzo dobrze przebadany i bardzo długo używany.
      Aha i miałam 2 depresje, teraz wiem że w 100% było to spowodowane adhd.
      • tania.dorada Re: Późne diagnozy ADHD 05.07.25, 22:37
        autentyczka napisał(a):


        > To jest bzdura, że one mają jakieś objawy uboczne- jak paracetamol czy aspiryna
        > . Metylofenidad jest bardzo dobrze przebadany i bardzo długo używany.

        nie bzdura, tylko nie u każdego wystąpią.
        • autentyczka Re: Późne diagnozy ADHD 05.07.25, 22:59
          Tak, racja trochę się zapędziłam.
          Chodziło mi o to że mają jak inne lekarstwa- ani więcej ani mniej, i czasem mogą wystąpić.
          Tak jak po paracetamolu czy aspirynie
          • tania.dorada Re: Późne diagnozy ADHD 07.07.25, 02:41
            Więcej indifferent No może lista jako taka nie jest dłuższa, ale występowanie dużo częstsze. Jednak większość osób nie jest w stanie powiedzieć jakie są najczęściej występujące skutki uboczne paracetamolu, a prawie połowa osób stosujących stymulanty odczuwa skutki uboczne.
          • makurokurosek Re: Późne diagnozy ADHD 07.07.25, 03:06
            Nie mają jak inne leki. Do częstych objawów zalicza się:
            - kołatanie serca, nadciśnienie, przyspieszenie rytmu serca ( czyli rozwala układ sercowo-naczyniowy)
            - zwiększenie aktywności aminotransferazy alaninowej ( czyli rozwala wątrobę )
            - anoreksję, depresję, stany lękowe, agresję ( czyli rozwala psychikę )

            Faktycznie cudowny i bezpieczny lek.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka