Dodaj do ulubionych

Strój turysty

31.07.25, 09:42
Ematko jak się ubierasz w wakacje na wyjeździe? Wiadomo ilość rzeczy ograniczona coś trzeba wybrać.
Często oglądam różne filmiki z podróży i uderzyło mnie ze istnieje coś takiego jak „strój turysty” niezbyt zgodny wizualnie wygodny rażąco się różniący od tego co ludzie mają na około. Zwłaszcza to widać po turystach w krajach azjatyckich. Miejscowi w koszulach i spodniach materiałowych, turyści jak bezdomni w traperach.
Co decyduje co wkładasz do walizki? Wygoda? Czy na wakacjach nosicie inne ubrania niż na codzień? Ja na pewno bo na codzień wkładam byle co a na wyjeździe do ludzi zawsze muszę jednak przemyśleć co do walizki trafiło więc na wakacjach zawsze wyglądam lepiej niż na codzień.
Obserwuj wątek
    • atoness Re: Strój turysty 31.07.25, 09:59
      Chyba nigdy nie widziałam bezdomnego w traperach. To, jak się ubieram, zależy od tego, gdzie jestem i co robię. Inaczej pakuję się na wyprawę rowerową, inaczej nad morze, inaczej w góry, inaczej w miejsce mocno egzotyczne.
    • palacinka2020 Re: Strój turysty 31.07.25, 10:04
      Ja zawsze sportowo i bez makijazu.
    • gryzelda71 Re: Strój turysty 31.07.25, 10:06
      No w góry zakładam trapery , spodenki i jakiś tiszert.
      Jak na plażę to kostium i coś na wierzch. Na zwiedzanie miast i miejscowości zwykle sukienka. No odpowiednio do aktywności która zamierzam zrealizować.
    • ga-ti Re: Strój turysty 31.07.25, 10:15
      Jadę w góry do hotelu 🙈 więc na hotelowe śniadania i wieczorne drineczki biorę sukienki, a co, hotel zobowiązuje 😉
      Na wędrówki górskie trapery, spodenki krótkie i 3/4, koszulki, skarpety. Na zwiedzanie sukienki, spódnice, spodnie "materiałowe" 😆

      Wieki temu, moja mama po wycieczce kilkudniowej objazdowej, zagranicznej, odkryła, że turyści (zwłaszcza 'stare Niemki') chodzą w spodniach i adidasach, wygodnie, praktycznie. Nie trzeba za granicą pokazywać się w garsonkach 🤣
      • dekoderka Re: Strój turysty 31.07.25, 10:19
        No to rewolucja, bo kiedyś wszędzie chodziły w mundurach 🤣
    • pyza-wedrowniczka Re: Strój turysty 31.07.25, 10:23
      To zależy jakim turystą jestem - zwiedzającym miasto, czy łażącym po górach.

      Na zwiedzanie miasta zakładam po prostu materiałowe spodnie, t-shirt i wygodne adidasy/sandały.
      A jak wyjazd mocno aktywny/turystyczny typu wędrówki, rowery to ubrania turystyczne, szybkoschnące itp.

      Noszę na wyjeździe inne ubrania trochę niż na co dzień, a może raczej nie wszystko, co noszę na codzień zabiorę na wyjazd, a nie odwrotnie. Bo lubię długie, zwiewne spódnice, które na wyjazdach by były niewygodne. Albo długie kardigany, które zajęłyby mnóstwo miejsca w bagażu.
    • eliszka25 Re: Strój turysty 31.07.25, 10:26
      Nie ma dla mnie czegoś takiego, jak jeden „strój turysty”, bo zawartość mojej walizki zależy od tego, gdzie jadę. Aktualnie jestem na wakacjach w Polsce i nie zauważyłam żebyśmy wyróżniali się w tłumie. Noszę koszulki i spodenki lub bawełniane czy lniane spodnie do pół łydki. Jak chłodno, to jeansy i bluzę czy kurtkę do tego. W domu latem noszę to samo.
    • jkl13 Re: Strój turysty 31.07.25, 10:30
      Ponieważ nasze wyjazdy są intensywnie aktywne, biorę rzeczy sportowe. Takie same, jakie ubieram w Polsce, gdy jadę na zwiedzanie, nawet na 1 dzień. I jest mi doskonale obojętne, czy wyróżniam się z tłumu i czy widać, żem turystka. To mi ma być wygodnie i komfortowo i to jest jedyny wyznacznik mojego stroju na urlopie.
    • tiffany_obolala Re: Strój turysty 31.07.25, 10:32
      Ja zwykle bardziej trekkingowo niż miejsko, nawet jeśli to typowy city break. Buty sportowe ZAWSZE, często trapery - więc nie pasują do nich eleganckie sukienki. Jeśli sukienka, to też sportowa, częściej jednak spodnie trekkingowe i koszulka techniczna. Bo te rzeczy nie tylko są szybkoschnące, odprowadzają wilgoć, nie wymagają prasowania, ale też są lekkie i zajmują mało miejsca, co nie jest bez znaczenia przy tanich liniach. A poza tym tak mi zwyczajnie wygodnie, więc nawet jak teraz jeżdżę na jednodniówki do sąsiednich miast, ba, jak zwiedzam to, w którym mieszkam, to się tak ubieram.
      Jak idę do lokalnego kościoła, to mnie często face-control wyłapuje, że to nie czas na zwiedzanie, i muszę się tłumaczyć, że przyszłam uczestniczyć w nabożeństwie big_grin A jestem ubrana przyzwoicie, tyle że turystycznie.
      Właściwie to ja mam ubrania albo dresscodowe, albo turystyczne, takich "smart casual/casual" mam naprawdę niewiele.
    • sueellen Re: Strój turysty 31.07.25, 10:34
      W tej chwili mam na sobie spodnie trekkingowe, buty trekkingowe, wełniane grube skarpety, bawełniana koszule i wełniany sweter. Myślę że wyglądam jak turystka 😎
    • sitniczek Re: Strój turysty 31.07.25, 10:34
      A to zależy.
      Czy to pod namiot na kilka dni, czy nad morze nasze, czy nad morze na Krecie, czy do ludzi, czy w las. Ma być wygodnie, z zapasem na kilka dni, na wyjście do ludzi i na dobicie..
    • sandy_cheeks Re: Strój turysty 31.07.25, 10:35
      Właśnie jestem na wyjeździe na polskim Pomorzu. Mam jeansy, spodnie 3/4, bluzę na zamek z kapturem, sweterek na guziki, t-shirty, japonki, sandały, adidasy, bieliznę.
      Nie zapowiadali słońca, nie wzięłam kremu z filtrem i wczoraj na plaży w Świnoujściu zjarałam wszystko co odsłonięte na maksa, córka kąpała się w Bałtyku. Telewizja kłamie co do pogody i ilości turystów. Plaża i wszystkie wejścia przy tej ząrabane ludźmi na maksa. Poszliśmy na plażę dla psów, tam dało się rozłożyć ręczniki...
    • nenia1 Re: Strój turysty 31.07.25, 10:41
      wygodnie przede wszystkim, ale strój na wyjeździe również jest dostosowany do "okoliczności przyrody". Nie mam więc jednego "stroju turystyka" mogę tylko powiedzieć, że najczęściej jest to strój trekkingowy plus co najważniejsze wygodne buty, bo dużo chodzimy. Ale wieczorem gdy idziemy do nastrojowej knajpki nad brzegiem morza i sukienka się ładna letnia przytrafi.
    • gru.u Re: Strój turysty 31.07.25, 10:48
      Ale turystyka gdzie? Jak jadę do miasta do wyglądam tak samo jak we własnym mieście. Jak chodzę po górach to oczywiście w innym stroju niż po mieście. Jakbym miała wybrać jeden strój na kilka aktywności i miała ograniczony bagaż to dostosowałabym do najbardziej wymagającej aktywności, bo dam radę chodzić po mieście w butach górskich, ale nie pójdę w góry w sandałkach.
      A mój znak rozpoznawczy to sukienka wożona w sakwie podczas wypraw rowerowych 😀
      • ichi51e Re: Strój turysty 31.07.25, 11:30
        No właśnie - ten strój determinuje logika. Jak wiesz że będziesz dużo chodzić w wymagającym terenie to bierzesz buty do chodzenia i potem w nich chodzisz. Wiesz że ciężko będzie wyprać i wyprasować to nie bierzesz koszul.
        • hanusinamama Re: Strój turysty 31.07.25, 14:13
          Zawsze biorę buty do chodzenia. Zawsze biorę wygodne rzeczy.
    • beataj1 Re: Strój turysty 31.07.25, 10:53
      Na urlopie wypoczywam. Czyli ma być mi wygodnie, miło, najlepiej.
      Wygodnie, miło najlepiej jest mi w wygodnych i miłych ciuchach. Czy potencjalnie się wyróżniam z otoczenia: chyba nie. Bo zakładając że dla mnie przeciwieństwem wygody i komfortu są np. buty na szpilkach, wąska sukienka i rozpuszczone, wyfryzowane włosy to: chyba nigdzie wszyscy tambylcy tak nie wyglądają. Nawet te nieszczęsne Francuski mogą założyć wygodne ciuchy jak chcą i nie muszą śmigać jak z żurnala.
      Raczej nie chadzam w wielgachnych traperach, nie mam olbrzymiego aparatu fotograficznego w ręku, Wyglądam jak zwykły człowiek.
      Dziś zwykli ludzie chodzą w sportowych butach, dresach czy kurtach przeciwdeszczowych.

      No chyba że (widziałam ostatnio takiego mema) jadąc do Włoch zakładasz sukienkę w cytryny lub w Paryżu pakujesz beret na głowę smile
    • daniela34 Re: Strój turysty 31.07.25, 11:13
      O tym co trafia do walizki decyduje wygoda, plan wakacji i prognoza pogody.
      Na wakacjach częściej noszę rzeczy sportowe (zakup bluzy dresowej w tym roku zostal odnotowany przez otoczenie 😀) , buty na płaskim obcasie, szorty, sukienki plażowe.

      Ale zwiewne sukieneczki z haftu też lądują w bagażu. Nawet jeśli wyglądam w nich jak "dzidzia piernik" to nic nie poradzę. Kocham haft.
      • ichi51e Re: Strój turysty 31.07.25, 11:28
        Dla mnie wakacje to jedyna okazja żeby te zwiewne suknie nosić. Cały rok biedaczki czekają na wakacje
        • kamin Re: Strój turysty 31.07.25, 14:08
          A czemu nie możesz założyć na co dzień skoro lubisz?
    • krwawy.lolo Re: Strój turysty 31.07.25, 11:17
      Kiedyś mówiło się "traktory".
      Ja jakoś specjalnych strojów turystycznych nie dostrzegam, bawią mnie za to obligatoryjne mundurki wędkarzy. Najczęściej coś w rodzaju dawnego moro i kombojski kapelutek z zawiniętym rondem. O myśliwskich nie wspomnę.
    • heca007 Re: Strój turysty 31.07.25, 11:42
      Zależy dokąd jadę. Trudno żebym w Egipcie nosiła to samo co w Polsce bo o tej porze jest u nas zimno. I pewnie wszędzie za granica różnię się strojem bo- nie idę do pracy jak autochtoni, bo zaraz idę na jakąś wycieczkę, bo idę na plażę, bo moda jest tam trochę inna itd. Ale żeby jak bezdomna to nie wink
      Teraz jesteśmy w Rejkjawiku i tu od razu widać kto jest turystą. Zwykle od stóp do głów ubrany w ciuchy nieprzemakalne, sportowe, trekingowe, kurtkę przeciwdeszczową, plecak i czapkę wink Po niektórych widać, że buty trekingowe (albo coś pdobnego) kupili specjalnie na wyjazd bo są tak nowe.
    • boogiecat Re: Strój turysty 31.07.25, 12:44
      Ja chyba odpowiadam opisowi "stroju turysty".
      Na wakacje biore ciuchy brzydkie acz wygodne, donaszam to czego nie mam okazji zakladac na codzien, jakies stare, dziwne zakupy ubraniowe.

      Jeszcze niedawno dorzucalam do bagazu te "letnie sukienki do restauracji" i takie tam, ale juz przestalam jako ze nigdy tego nawet nie wyciagam z walizki.
    • wkurzona_emadka Re: Strój turysty 31.07.25, 13:02
      A ja na odwrót. Na codzien wyglądam bardzo dobrze. W podróży - rzeczy tzw. turystyczne, sportowe. Tylko że teraz mamy taki wybór tych rzeczy, że moZna wybrać ładne i ładnie w nich wyglądać. Więc turystyczne nie musi oznaczać spranej bluzy ktorej na miasto byś już nie założyła
    • mikams75 Re: Strój turysty 31.07.25, 13:40
      Zależy jakie to wakacje. Ale mam np. sukienki typowo wakacyjne, szczególnie te, które, których nie trzeba prasować.
    • mikams75 Re: Strój turysty 31.07.25, 13:48
      Jeszcze dodam, że temat bywa wałkowany, bo mi mignely na YouTube filmiki w stylu nie ubieraj się jak turysta.
    • balladyna Re: Strój turysty 31.07.25, 13:49
      Staram się ubierać stosownie do okoliczności: inaczej do pracy, inaczej na co dzień po domu, na wesele czy urlop. To chyba naturalne? To co wkładam do wakacyjnej walizki też zależy, dokąd jadę.
    • bona.sforza Re: Strój turysty 31.07.25, 13:59
      Te wszystkie fajne rzeczy, których nie noszę do pracy: szorty, owersajzowe bluzy, kolorowe topy, nietypowe sukienki, baggy dżinsy. Oraz te które noszę, czyli spódnice, swetry, spódnice, basic kiecki i t-tshirty. No i na wakacjach nie noszę obcasów (na codzień też rzadko).
    • zbytomia100 Re: Strój turysty 31.07.25, 14:02
      Co za dziwne pytanie. Przeciez to logiczne, ze ciuchy uzaleznione sa od: miejsca, programu, pory roku, srodka transportu i widzimisie. Jedyny wspolny mianownik, to to, ze korzystam czesto z pralni/pralek, wiec bagaz robi sie coraz mniejszy. No i mam jakas ulubiona bluze do samolotu, czy tiszert na plaze i to zazwyczaj tez ze mna jezdzi.

      Zauwazylam jednak, ze sa grupy, ktore maja jakis dress code podczas urlopu. Bakpakersi zawsze w tych samych ciuchach patagoni, co wygladaja jak sprane, mimo, ze nowka potrawi i 100 euro kosztowac. Wersja budzetowa to decathlon/strauss. Inna grupa, to ludzie przebierajacy sie do kazdego posilku w kurorcie, charakterystyczna dla osob pracujacych w uniformach, moga w koncu ponosic swoje ciuchy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka