raczek47
29.08.25, 14:28
Nosi od wczoraj koszulę z krótkim rękawem, taką rozpinaną, beżową w granatowe ciapki. Wyprasowaną. I jest ok.
Nikt mu nic nie mówił, sam zrozumiał. Ale nie odniósł się do tego wymiętego t-shirtu.
Poza tym z radością nas poinformował, że w sobotę bierze ślub.
Jestem neutralna w kontakcie, żeby nie było.