Dodaj do ulubionych

Pan Wymiętolony

29.08.25, 14:28
Nosi od wczoraj koszulę z krótkim rękawem, taką rozpinaną, beżową w granatowe ciapki. Wyprasowaną. I jest ok.
Nikt mu nic nie mówił, sam zrozumiał. Ale nie odniósł się do tego wymiętego t-shirtu.
Poza tym z radością nas poinformował, że w sobotę bierze ślub.
Jestem neutralna w kontakcie, żeby nie było.
Obserwuj wątek
    • nastarana Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 14:32
      Ale jak miałby się odnieść do niewyprasowanej koszuli? Spodziewałaś się, że złoży samokrytykę? Miał do każdego wystosować mail z przeprosinami?
      • hrasier_2 Re: Pan Wymiętolony 31.08.25, 05:55
        nastarana napisała:

        > Ale jak miałby się odnieść do niewyprasowanej koszuli? Spodziewałaś się, że zło
        > ży samokrytykę? Miał do każdego wystosować mail z przeprosinami?
        A co tam na Wandzie słychać?
    • szmytka1 Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 14:33
      Ale co miałby niby zrobić. Publicznie się pikajac, złożyć samokrytykę a na koniec bić wam pokłony. Przeczytaj książkę Amelie Nothomb "Z pokorą i unizeniem". Odnalazlabys się w japońskich klimatach
    • 35wcieniu Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 14:33
      Nie odniósł się do tego w co był ubrany przedwczoraj? A to dziwak. Ja to się codziennie odnoszę do stylówy sprzed paru dni.
      • daniela34 Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 14:38
        "W odniesieniu do mojego wczorajszego stroju chciałam nadmienić, iż mialam nową kieckę."
        • tylko.przelotem Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 14:49
          Ale czy była wyprasowana?
          • daniela34 Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 14:53
            Nie🙈
            • kira_03 Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 15:02
              No to wstyd! Ciesz się, że nie spotkałaś Rączka na swojej drodze 🤷
              • kira_03 Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 15:02
                *raczka
    • kk345 Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 14:33
      🤦🏻‍♀️
      • daniela34 Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 14:36
        No nie? 😀
    • primula.alpicola Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 14:34
      Wybaczylaś mu, wspaniale!
    • tania.dorada Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 14:35
      raczek47 napisała:


      > Nikt mu nic nie mówił, sam zrozumiał. Ale nie odniósł się do tego wymiętego t-s
      > hirtu.

      Eeee…. Serio oczekiwałaś że się odniesie? To znaczy że co zrobi? Powie „a wogle to przprszm za moj wczorajszy tszirt, jeśli ktoś nie zauważył to przypominam że był pomięty”?


      > Poza tym z radością nas poinformował, że w sobotę bierze ślub.

      Czyli pewnie tszirt wynikał z jakiegoś wieczoru kawalerskiego i niedozbierania się rano. Kupicie mu żelazko w prezencie ślubnym?
      • raczek47 Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 14:40
        Nie, że oczekiwałam, ale ja, wiedząc, że popełniłam faux pas przyznałabym się, właśnie publicznie.
        • aankaa Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 14:44
          big_grin
        • asia.sthm Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 14:45
          raczek47 napisała:

          > Nie, że oczekiwałam, ale ja, wiedząc, że popełniłam faux pas przyznałabym się,
          > właśnie publicznie.

          To przyznaj zes sie porzadnie wyglupila w poprzednim watku. Wez uszy po sobie jak slodki pudelek. Pudelkom sie wszystko wybacza big_grin
          • raczek47 Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 14:49
            Ale c się wygłupiłam? Nadal uważam, że przychodzenie do nowej pracy , w nowe środowisko w pomiętym tragicznie t- shircie jest niewłaściwe.
            • asia.sthm Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 14:55
              > Nadal uważam, że przychodzenie do nowej pracy ,...

              Uważać sobie możesz, twoje święte prawo.
              Wygłupiłaś się forsujàc słuszność twojej chamskiej demonstracji.
              Zrób pudelka i wybaczymy 😃
              • bi_scotti Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 15:17
                asia.sthm napisała:

                > Zrób pudelka i wybaczymy 😃
                >

                Well, nie musi byc koniecznie pudelek ... any cute one will do big_grin Cheers.
                • asia.sthm Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 15:54
                  > nie musi byc koniecznie pudelek ... any cute one

                  Ale ona się zaparła.
                  Na grzędzie siadła i kwoczy. Kwoka...cute...??
                  • bi_scotti Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 16:21
                    asia.sthm napisała:


                    > Na grzędzie siadła i kwoczy. Kwoka...cute...??
                    >
                    >

                    Hmmm ... you made me thinking ... tongue_out
                    Byla przyspiewka (zapisana przez Oskara Kolberga zreszta wink), more-or-less like this:
                    Gospodyni Magda kurom kluski zjadla -
                    nadrobila, nasiekala, kluski zjadla - nagdakaly -
                    Gospodyni Magda.
                    Gospodyni Magda kurom kluski zjadla -
                    kury jajka niesc przestaly - kluski zjadla, nagdakaly -
                    Gospodyni Magda.
                    Gospodyni Magda klusek juz nie jadla -
                    patrzcie wszyscy - kusli drobi, dobrze, dobrze wie co robi!
                    Gospodyni Magda.

                    No wiec jezeli Raczek to taka glodna (cute! wink) kwoka, ktorej jakas Gospodyni Magda zezarla kluski, no wonder ze jest wkurzona na faceta w pomietym t-shirt & o tym tu "nagdakala"! Wiesz jak to dziala: gdzies czlowieka cos zaswedzi, trzeba odreagowac w innym miejscu - nic w przyrodzie nie ginie big_grin Ergo, jesli Raczek ma gdzies "nieuprasowane" zycie, to dokuczy temu new coworker, bo gdzies jej sie musi ulac. Zobacz jaka super analiza sytuacji tongue_out I do tego z ilustracja big_grin Cheers.
                    • asia.sthm Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 16:33
                      I po tej prelekcji z ilustracjà mam wesoły piàtek.
                      I już wiem: kwoka = cute jak na to spojrzeć z dobrej strony 👍😃
              • hanusinamama Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 15:31
                Pu-de-lek!!!
        • freja08 Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 14:46
          big_grin big_grin big_grin
        • ekstereso Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 15:05
          Może chciał się owinąć we włosienicę, ale nie wiedział czy ma wyprasować to jak miał się zachować?
        • tania.dorada Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 15:11
          🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣
        • 35wcieniu Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 15:11
          Hahahahahahaha big_grin big_grin
          • primula.alpicola Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 15:18
            Jprd, raczek47, kiedyś wydawałaś się normalnabig_grin
            • nenia1 Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 15:29
              primula.alpicola napisała:

              > Jprd, raczek47, kiedyś wydawałaś się normalnabig_grin


              a ja już dawno zauważyłam, że ludzie pryncypialni najczęściej mają coś z głową. To prędzej czy później wyjdzie.
            • bezmiesny_jez Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 15:35
              Nigdy się nie wydawała normalna, po prostu pisała lzawe posty o trudnym rozwodzie i jej forum współczuło.
            • m_incubo Re: Pan Wymiętolony 31.08.25, 06:42
              primula.alpicola napisała:

              > Jprd, raczek47, kiedyś wydawałaś się normalnabig_grin

              Szczerze mówiąc, nie przypominam sobie.
        • 35wcieniu Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 15:18
          "Pozwoliłam sobie zebrać was tu, żeby publicznie przeprosić za rozczochrane wlosy, w których przyszłam w zeszły czwartek. Nie tłumaczy mnie fakt że zaspałam, przeciwnie, to także oddaje mój stosunek do pracy, który napawa mnie zawstydzeniem. Proszę o rzucanie we mnie długopisami. Raz jeszcze przepraszam."
          • tania.dorada Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 16:03
            To mówiłem ja, Jarząbek.
        • hanusinamama Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 15:30
          I co przyznałaś, że nie zachowałaś się profesjonalnie będąc dla nowego niemiła?
          • raczek47 Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 15:35
            Nie, bo on też się nie przyznał.
            • dolce-gabanana Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 15:54
              Ale to ty uważasz, że należy się przyznawać. Jego poglądów nie znamy.
            • tania.dorada Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 16:04
              Ale to jako starsza wiekiem i stażem daj dobry przykład, może on nie wie że u was panują takie zwyczaje. Ty przyznaj że byłaś celowo niemiła z powodu podkoszulka a wtedy jest szansa że on przyzna że celowo zalożył wymięty podkoszulek i będziecie kwita.
              • raczek47 Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 16:07
                No spoko, za jakiś czas
                • tania.dorada Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 16:10
                  za jakiś czas? to jest podstawowa zasada tresury, że feedback jest od razu a nie za jakiś czas bo tresowany obiekt nie będzie tego umiał połączyć z zachowaniem.
                • miurielamirsa Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 16:37
                  Może on też za jakiś czas przeprosi?
                  • tania.dorada Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 17:01
                    Albo jeszcze lepiej - gdy przyjdzie jakiś niezorientowany nowy i zrobi coś niezgodnie z niepisanym kodem, to facet będzie dla niego niemiły, żeby mu pokazać? A potem, jak w tym kawale o żabie, pójdzie do rączka i powie „dobrze mu powiedziałem, co nie, proszę pani?”
            • szpil1 Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 18:17
              raczek47 napisała:

              > Nie, bo on też się nie przyznał.

              Nie, ty nie możesz tego pisać na poważnie.
            • hanusinamama Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 21:28
              Trzeba było dac przykład...
        • wapaha Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 21:21
          raczek47 napisała:

          > Nie, że oczekiwałam, ale ja, wiedząc, że popełniłam faux pas przyznałabym się,
          > właśnie publicznie.

          popełniasz publiczny forumowy fck up od 2 dni i nie przyznajesz sie..
    • pani.asma Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 14:39
      Gdyby nie info o ślubie to bym pomyślała że piszesz o Rafale
    • voyah3 Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 14:42
      Dziwne. My w biurze codziennie, na specjalnym zebraniu, omawiamy stroje z dnia wczorajszego i każdy się odnosi
      • livia.kalina [...] 30.08.25, 12:07
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • kocynder Re: Pan Wymiętolony 31.08.25, 07:44
          Ja chce tam pracować!!! big_grin
    • danaide2.0 Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 14:42
      Ludzie to już naprawdę przesadzają z tym ego.

      Dlaczego ktoś zakłada wątek w sposób, który sugeruje, że inni na pewno żyją tym, co on i muszą się orientować w tym, o czym pisze?
      • daniela34 Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 14:44
        Masz. Może jak zrobię dobry uczynek to mnie głowa przestanie boleć

        forum.gazeta.pl/forum/w,567,179297223,179297223,Kompetencje_najwazniejsze_ale.html
        • raczek47 Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 14:46
          Przepraszam, ale tamten zrobił się za długi i wolałam nowy założyć.
          • aankaa Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 14:50
            słusznie, można się było nieźle pogubić big_grin
        • danaide2.0 Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 21:57
          Daniela, pić dużo trzeba i elektrolity dorzucić!

          Dziękuję za linka, oczywiście nie mam pojęcia o co kaman (człowiek trochę pożyje własnym życiem i od razu nie na czasie), a co lepsze - nie chce mi się... Mam plany na jutro od samego rana więc wolę iść spać. Trzy strony Boya i będę spać do rana.

          Czy gdyby żył dzisiaj prowadziłby wojenki na iksie?
          • daniela34 Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 22:05
            Myślę, że Boy akurat faktury mógłby być gwiazdą X.

            Cóż, nawet jeśli link ci się nie przydał to mnie ból głowy przeszedł. Chyba faktycznie się głupio odwodnilam
          • m_incubo Re: Pan Wymiętolony 31.08.25, 06:47
            Dziękuję za linka, oczywiście nie mam pojęcia o co kaman (człowiek trochę pożyje własnym życiem i od razu nie na czasie), a co lepsze - nie chce mi się...

            Zdaje się, że udzielając się w tym samym czasie w sąsiednich wątkach i tak odłożyłaś to życie własnym życiem na bok.
    • anajustina Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 14:46
      Czy wystąpił w związku z tym o dodatkowy urlop?
      • raczek47 Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 14:47
        Nie
      • aankaa Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 14:49
        akurat z okazji ślubu to urlop mu się należy jak psu micha
        • anajustina Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 14:56
          Naprawdę? Byłam pewna, że z dwa dni są.
          • marta.graca Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 14:59
            Tak, są.
        • m_incubo Re: Pan Wymiętolony 31.08.25, 06:50
          aankaa napisała:

          > akurat z okazji ślubu to urlop mu się należy jak psu micha
          >

          Skąd wiesz, co mu "się należy" i na podstawie jakiej umowy został zatrudniony?
    • freja08 Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 14:51
      Jakby ci to powiedzieć. To że facet w środę przyszedł w niewyprasowanym t-shircie, a w czwartek i piątek w koszuli w ciapki to zwykły zbieg okoliczności, a nie że on "zrozumiał". big_grin
      Aż dziw że nie masz bólu tyłka o tę samą koszulę dwa dni z rzędu.
      • mocca25 Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 14:58
        freja08 napisała:

        > Jakby ci to powiedzieć. To że facet w środę przyszedł w niewyprasowanym t-shirc
        > ie, a w czwartek i piątek w koszuli w ciapki to zwykły zbieg okoliczności, a ni
        > e że on "zrozumiał". big_grin


        big_grin
      • bi_scotti Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 15:23
        freja08 napisała:

        > Aż dziw że nie masz bólu tyłka o tę samą koszulę dwa dni z rzędu.

        Good point! Jak to tak - nie zaprezentowac swoim new coworkers calej swojej garderoby dzien po dniu? Skandaliczne tak zakladac te sama koszule przez dwa dni pod rzad! To jest dopiero temat for reflection zeby zlozyc odpowiednia samokrytyke tongue_out Cheers.
      • aankaa Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 15:24
        Aż dziw że nie masz bólu tyłka o tę samą koszulę dwa dni z rzędu.

        o tym będzie nowy wątek
        • asia.sthm Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 16:02
          aankaa napisała:

          > Aż dziw że nie masz bólu tyłka o tę samą koszulę dwa dni z rzędu.

          > o tym będzie nowy wątek



          Nowy wàtek będzie o tym jak to młodzian raczka na ślub nie zaprosił, a w poniedziałek weselnym tortem nie poczęstował.

          Jak raz podpadł to teraz popamięta 😆
      • hanusinamama Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 15:31
        Ale co on miał zrozumieć? Ona focha walnęła ...co tu rozumieć?
      • szpil1 Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 18:19
        freja08 napisała:

        >
        > Aż dziw że nie masz bólu tyłka o tę samą koszulę dwa dni z rzędu.

        Może Raczek wspaniałomyślnie zakłada, że on ma dwie takie same koszule?
    • lauren6 Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 14:53
      > Ale nie odniósł się do tego wymiętego t-shirtu.

      Głowy popiołem nie posypał? Dziwne 🤔

      > Nosi od wczoraj koszulę

      Dwa dni w tej samej koszuli? Strzeliłaś już focha z tej okazji?
      • raczek47 Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 14:58
        Nie.To mi nie przeszkadza.
        Ubiorem podkreślamy wagę wydarzeń w naszym życiu. Uważam, że, zwłaszcza dla młodej osoby pierwszy dzień w nowej pracy jest ważny.I niestosowne jest włożenie pomietego t- shirtu.

        • emama248 Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 15:12
          raczek47 napisała:

          > Nie.To mi nie przeszkadza.
          > Ubiorem podkreślamy wagę wydarzeń w naszym życiu. Uważam, że, zwłaszcza dla mło
          > dej osoby pierwszy dzień w nowej pracy jest ważny.I niestosowne jest włożenie p
          > omietego t- shirtu.
          >

          big_grin big_grin big_grin Kocham ten watek!!!!!!!!!!!!!!!11
        • 35wcieniu Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 15:14
          big_grin To zdanie jest wspaniałe. Obca dla chłopa baba oczekuje że on będzie działał zgodnie z tym co ona uważa że dla niego jest ważne. Umarłam big_grin
        • katarrynka Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 15:37
          Ty tak poważnie? Próbuję napisać coś sensownego, ale nie potrafię 😳
        • marooska Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 15:37
          Ty uważasz.I w związku z tym obcy facet ma to podkreślać🤣🤣🤣
        • aankaa Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 15:45
          Ubiorem podkreślamy wagę wydarzeń w naszym życiu

          no, to praca nie wydaje się być czymś ważnym dla - jak go nazwałaś - Pana Wymiętolonego. Pierwszego dnia w t-shircie wyjętym psu z gardła, dwa kolejne - równie nieuprasowana, ta sama, koszula...
        • kamin Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 15:53
          Ty masz podejście do pracy (ważny pierwszy dzień itp) i oczekiwania modowe rodem z lat 90.
          Tyle, że minęło już 30 lat.
      • szmytka1 Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 18:05
        Jak mi IE jakiś ciuchy podoba i dobrze sprawuje, to zawsze ale to zawsze mam chęć mieć kilka par takich samych i czasem mam, ale potem się wstydzę nosić, że właśnie ktoś pomyśli, że ja w takim brudnym jednym cały czas chodzę, więc staram się jeden model w różnych kolorach, jeśli się da...
    • mocca25 Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 14:57
      wątki roku big_grin
      • bi_scotti Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 15:26
        mocca25 napisała:

        > wątki roku big_grin

        Info dla Borsuczycy zeby odnotowala big_grin Ciezko zdecydowac ktory lepszy: this one czy ten pierwszy surprised Cheers.
        • hanusinamama Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 15:33
          potraktowałabym jako jeden...to mamy kontynuację.
    • dolce-gabanana Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 15:02
      raczek47 napisała:

      > Nikt mu nic nie mówił, sam zrozumiał.

      Skąd wiesz? Pytałaś wszystkich, czy coś mu powiedzieli?
    • black.emma Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 15:05
      Koniecznie nam napisz, w czym przyszedł w poniedziałek.
      • livia.kalina [...] 30.08.25, 12:10
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • alpepe Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 15:09
      Mówił ci ktoś inny, niż twój mąż, że jesteś dziwna?
      • alpepe Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 15:10
        Były mąż oczywiście.
        • aankaa Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 15:25
          może dlatego były?
          • alpepe Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 15:33
            Nie no, on i ona byli siebie warci, ale jednak on dwa oczka wyżej zj.b.
    • alexis1121 Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 15:10
      Super! Presja działa.
      • primula.alpicola Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 15:20
        alexis1121 napisała:

        > Super! Presja działa.

        Aura, to była AURA
        • livia.kalina [...] 30.08.25, 12:10
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • livia.kalina [...] 30.08.25, 12:11
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • bmtm Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 15:14
      Może chciał wam zademonstrować miejsce w szeregu- że opinia współpracowników nie jest najważniejsza.
      • raczek47 Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 15:19
        Dla mnie to jest wyraz lekceważenia nowego otoczenia. Może jestem dziwna, ale tak uważam.
        • primula.alpicola Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 15:20
          raczek47 napisała:

          > Dla mnie to jest wyraz lekceważenia nowego otoczenia. Może jestem dziwna, ale t
          > ak uważam.

          A ja nadal uważam, że gorsze było twoje zachowanie wobec nowego pracownika.
        • 35wcieniu Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 15:23
          Z najwyższym szacunkiem, ale brzmisz jak ktoś kto zaczyna tragicznie dziwaczeć na starość na skutek rozmaitych chorób neurologicznych.
          Normalny człowiek nawet jak mu się nie podoba czyjś wygląd to się nie obraża (?!) za to że Bogu ducha winny człowiek się ubrał tak a nie inaczej i nie analizuje tego całymi dniami.
          • marooska Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 15:34
            Nie może być! Zgadzam się w 35wcieniusmile
          • raczek47 Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 15:36
            Hmm...możliwe. Menopauza mi dokucza.
            • wapaha Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 21:28
              raczek47 napisała:

              > Hmm...możliwe. Menopauza mi dokucza.

              nie, to nie menopauza i przejściowe humory-ty masz mocno ugruntowane zdanie w tym temacie
              i jest to w zasadzie przerażające
            • livia.kalina [...] 30.08.25, 12:14
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • voyah3 Re: Pan Wymiętolony 30.08.25, 13:53
                Jednorazowe bycie nieprzyjemnym nie jest mobbingiem, nie przesadzajmy z tą górnolotna terminologia
                • 3-mamuska Re: Pan Wymiętolony 30.08.25, 23:16
                  voyah3 napisała:

                  > Jednorazowe bycie nieprzyjemnym nie jest mobbingiem, nie przesadzajmy z tą gór
                  > nolotna terminologia


                  Tyle ze pani stosuje takie metody bez krepacji i wtedy kiedy jej pasuje (cos nie pasuje) wiec tak pani metoda na uczenie innych jest mobbing.
        • pursuedbyabear Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 15:41
          Nieuprasowany t-shirt? Poważnie?
          Mnie tam przeszkadza u współpracowników niekompetencja, olewanie obowiązków albo regularne przychodzenie na kacu, czy też generalnie smród. Ale nieuprasowany t-shirt?... Czy ten gość ma do czynienia z klientami face to face w ogóle?
          • raczek47 Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 15:50
            pursuedbyabear napisała:

            Czy ten gość ma do czynienia z klientami face to face w ogóle?
            >
            No właśnie ma.. Znaczy, pierwszego dnia nie miał, ale nie mógł tego wiedzieć, że nie dostanie.
            Ale jak widać, ogarnął, jak powinien wyglądać.
        • mocca25 Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 15:44
          raczek47 napisała:

          > Dla mnie to jest wyraz lekceważenia nowego otoczenia. Może jestem dziwna, ale t
          > ak uważam.


          Jeżeli cudzy 'wymiętolony " podkoszulek jest powodem tego, że czujesz się lekceważona to możesz próbowac to przepracować.
        • 3-mamuska Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 15:49
          raczek47 napisała:

          > Dla mnie to jest wyraz lekceważenia nowego otoczenia. Może jestem dziwna, ale t
          > ak uważam.

          Gorsze to było twoje chamstwo w obec nowej osoby w zespole.
          Spokojnie podchodzi pod mobbing.
          • raczek47 Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 15:51
            3-mamuska napisała:

            > raczek47 napisała:
            >
            >
            >
            > Gorsze to było twoje chamstwo w obec nowej osoby w zespole.
            > Spokojnie podchodzi pod mobbing.

            Spokojnie nie podchodzi
            Poczytaj o jakimś zjawisku, zanim użyjesz jego nazwy w wypowiedzi.
        • kamkaklamka Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 16:33
          To jest osobnicze, ludziom raczej nie przyjdzie do głowy że ktoś ich lekceważy tshirtem, oceniają po wyglądzie, myślą sobie to i tamto ale akurat lekceważenie czytają z zachowania. Czy potrzebujesz czuć się dowartościowana że obcy koleś się boi twojej oceny tak jak aury alexis że nie śmie się nie nastarać.meno ci tak miesza w głowie czy zawsze tak miałas?
    • sueellen Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 15:22
      Zaczynam podejrzewać że cierpisz na jakąś chorobę psychiczną. Normalni ludzie nie interesują się co noszą inni , nie komentują, nie przeżywają i nawet jeśli zauważą, nie przywiązują większej wagina
      • aankaa Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 15:26
        Normalni ludzie nie interesują się co noszą inni , nie komentują, nie przeżywają i nawet jeśli zauważą, nie przywiązują większej wagina

        ??
        • gryzelda71 Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 15:27
          Wagi. No naprawdę ni huhu nie można się domyślić, że słownik nawalił.
          • primula.alpicola Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 15:30
            gryzelda71 napisała:

            > Wagi. No naprawdę ni huhu nie można się domyślić, że słownik nawalił.

            Można!
            Ale pięknie Ci to wyszłobig_grin
          • hanusinamama Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 15:34
            Ale ze słownik zmienił na wagina....zboczuch ten słownik
            • daniela34 Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 15:37
              Głodnemu słownikowi wagina na myśli.
              • eliszka25 Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 16:41
                🤣
    • marooska Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 15:33
      Jesteś typem baby (celowo napisałam baby a nie kobiety), który omijam szerokim łukiem. Strażniczka estetyki od siedmiu boleści! Nie jesteś przełożoną, nie jesteś odpowiedzialna za wizerunek ale przypier... się i już określasz epitetem wymiętolony. Nosz kurcze, pilnuj własnego nosa, a jak ci się nudzi to znajdź jakieś nowe hobby. Inne niż śledzenie kto w czym i z kim.
      • gryzelda71 Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 15:39
        Tak się zaczyna starość.
      • raczek47 Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 15:40
        Ojejku!
    • 3-mamuska Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 15:40
      A co miał na kleczki i bić pokłony?

      Serio i uwazasz ze twoje buraczane zachowanie spowodowało ze zrozumiał?
      Raczej po prostu mial czas na ogarnięcie, a tamtego dnia cos się niespodziewanie wydarzyło.
    • katarrynka Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 15:43
      On Wymiętolony? A ty jaka? Przewrażliwiona? Pańcia? Egzaltowana Damulka? Czy może jeszcze inaczej?
    • eliszka25 Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 16:32
      Chciałam coś napisać, ale w sumie nie wiem co, bo na myśl przychodzi mi tylko WTF!!?? 🤦🏼‍♀️

      Natomiast jeszcze bardziej doceniam, że moja firma zapewnia nam firmowe koszulki. Wszyscy chodzą w takich samych koszulkach z logo i nie ma czego rozkminiać 🤷‍♀️
      • freja08 Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 16:37
        Ktoś wam prasuje te firmowe koszulki? Bo to brak prasowania jest głównym motywem wątku. big_grin
        • eliszka25 Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 16:42
          Suszarka prasuje 😄
        • eglantine Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 16:58
          Nigdy w życiu nie zdarzyło mi się wyprasować tiszertu...
          • asia.sthm Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 17:07
            eglantine napisała:

            > Nigdy w życiu nie zdarzyło mi się wyprasować tiszertu...

            Ja parę wymaglowałam.
            Nowy magiel, entuzjazm maglowania wszystkiego...i co by tu jeszcze...
            Tiszerty dzieci same stały. Uciechom nie było końca 😆
            • eliszka25 Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 17:09
              O! Na maglowanie tiszertów nigdy nie wpadłam. Choć pod koniec pierwszej ciąży, w ferworze wicia gniazda, wyprasowałam dla syna nawet prześcieradła z gumką, kocyki i skarpetki 😄
          • eliszka25 Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 17:07
            To są koszulki polo, ale i tak z suszarki wychodzą wyprasowane.
          • primula.alpicola Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 22:00
            eglantine napisała:

            > Nigdy w życiu nie zdarzyło mi się wyprasować tiszertu...

            Nawet kiedy jest pognieciony?
            • chatgris01 Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 22:18
              Pognieciony się przepłukuje, odwirowuje, rozprostowuje w suszarce i dosusza na wieszaku.
              Też w życiu nie prasowałam tiszerta (ale wygniecionych nie miewam).
            • eglantine Re: Pan Wymiętolony 30.08.25, 09:45
              Nawet. 🤷🏼‍♀️
              Jeśli faktycznie wygląda jak psu z gardła, wrzucam na program parowy, drobnymi zagnieceniami w ogóle się nie przejmuję, rozprostują się na mnie. Ale ja w ogóle wyjmuje żelazko raz na ruski rok, staram się kupować ubrania niewymagające prasowania.
            • eliszka25 Re: Pan Wymiętolony 31.08.25, 05:39
              No dobra, to ja się przyznam, że prasuję tiszerty synów i męża. Te, w których chodzą do pracy/szkoly. Mam piękną, wściekle różową stację parową i nie waham się jej użyć nawet do prasowania tiszertów. Mąż twierdzi, że prasuję niepotrzebnie, bo nie są wygniecione, ale dla mnie są 🤷‍♀️
          • lauren6 Re: Pan Wymiętolony 31.08.25, 12:17
            > Nigdy w życiu nie zdarzyło mi się wyprasować tiszertu...

            Mnie też. Przecież dzianina bawełniana jakoś specjalnie się nie wygniata. No chyba, że to był tshirt lniany, ale chyba raczek zauważyłaby różnicę?
    • niemcyy Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 16:50
      Tzn. dzisiaj jest w tej samej koszuli co wczoraj,a ty jesteś neutralna mimo nieświeżej koszuli?


      Co się miał odnosić? Naprawdę masz coś z głową,o czym dodatkowo świadczy założenie nowego wątku big_grin Opowiadacie sobie tam w tej super ważnej pracy, co was skłoniło do takiego czy innego ubrania się 2 dni wcześniej?
      • raczek47 Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 17:04
        Założyłam nowy, ponieważ w tamtym poproszono, by napisać, jak się Wymiętolony ubrał nazajutrz, a wątek był już mocno przerośnięty.
        • chatgris01 Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 17:11
          raczek47 napisała:

          > Założyłam nowy,

          W pierwszej chwili pomyślałam, że piszesz o tiszercie.
        • wapaha Re: Pan Wymiętolony 29.08.25, 21:30
          raczek47 napisała:

          > Założyłam nowy, ponieważ w tamtym poproszono, by napisać, jak się Wymiętolony u
          > brał nazajutrz, a wątek był już mocno przerośnięty.


          a nowy kolega dorobił się łatki ...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka