Dodaj do ulubionych

Prośba o ocenę sytuacji

02.09.25, 10:48
Wyobraźcie sobie, że macie do wykończenia dom: chodzi o ułożenie płytek na podłogach, ścianach itd. Umawianie się z glazurnikiem tymi słowami:" Panie Zdzisiu, są płytki do ułożenia, takie a takie, zależy mi aby pan zrobil całość przez pół roku. Robi pan kiedy chce, ja się dostosuje - tylko nie w soboty. W soboty robią elektrycy. Umawiacie się na kwotę zapłaty. Pan Zdzisio przez dwa miesiące robi, zrobił 1/5, po czym was informuje że od dziś może tylko w soboty. Jak Wam nie pasuje, to szukajcie kogos innego.
I jak? Pan Zdzisio jest w porządku a wy jesteście wredne, roszczeniowe babska co to się wywyższają i uważają że wszyscy powinni się do Was dostosować?
Tak, wątek założony na potrzeby poprzedniego. Zarzucono mi, że szkaluje nauczycieli a korepetytor jest w porządku. Jak rozumiem, tu Pan Zdzisio też jest w porządku? Sytuacja taka sama, chodzi o umowę zawartą na wykonanie określonej usługi. Poproszę o wypowiedź te, które tak broniły jorepetyyora
Obserwuj wątek
    • gryzelda71 Re: Prośba o ocenę sytuacji 02.09.25, 10:51
      Przeciez mam CHETNYCH KOREPETYTOROW.
      • czekamnawiatr Re: Prośba o ocenę sytuacji 02.09.25, 10:52
        A tak na temat?
        • gryzelda71 Re: Prośba o ocenę sytuacji 02.09.25, 10:55
          To jest na temat. Pozwij faceta
    • gryzelda71 Re: Prośba o ocenę sytuacji 02.09.25, 10:52
      Pań Zdzisio oczywiwcie żyje tylko po to, zeby tobie służyć. Nie ma własnego życia i własnych problemów.
    • serei Re: Prośba o ocenę sytuacji 02.09.25, 10:53
      Na tym forum nauczyciele od lat są świętymi krowami więc nie oczekuj, że odniosą się obiektywnie do Twojego pytania.
      Potrafią się pozabijać w kłótni o to czy kelnerowi się należy napiwek ( oczywiście że nie! to jego praca) ale jak wspomnisz, że nauczyciel korepetytor powinien mieć kasę fiskalną to zeżrą bez gryzienia big_grin ( nie wszyscy, podkreślam)
      Od lat kocham to forum, pokaz hipokryzji we wszystkim <3
      • gryzelda71 Re: Prośba o ocenę sytuacji 02.09.25, 10:56
        Wystarczy poprosić o rachunek. Nie chxe wystawiać szukac dalej.
        • szare_kolory Re: Prośba o ocenę sytuacji 03.09.25, 05:53
          gryzelda71 napisała:

          > Wystarczy poprosić o rachunek. Nie chxe wystawiać szukac dalej.

          Dobre, dobre. Z fryzjerką robimy podobnie?
          • gryzelda71 Re: Prośba o ocenę sytuacji 03.09.25, 07:22
            Skoro ktoś kolekcjonuje rachunki...
            Hdzie wy żyjecie, że paragon u was to tzecz nie do zdobycia. Wszyscy na gębę od korepetytora po dentystę?
      • czekamnawiatr Re: Prośba o ocenę sytuacji 02.09.25, 11:40
        Jaka cisza w tym wątku. Wiem, znam to forum od lat. Popełniłam błąd. Powinnam najpierw napisać wątek o " Panu Zdzisiu", poczekać, aż by się niektórym ulalo ( a nie raz im się ulewalo( - a potem wyjaśnić że tak naprawdę chodzi nie o glazurnika a o nauczyciela. Niektóre panie by się tu zacukaly.
    • abria Re: Prośba o ocenę sytuacji 02.09.25, 10:54
      Ocena sytuacji:
      Nie, nie jesteście wredne, roszczeniowe ani się nie wywyższacie. Wasze oczekiwania były całkowicie uzasadnione i jasno zakomunikowane, a postawa pana Zdzisia jest niesłowna i nieprofesjonalna.

      Analiza:

      Ustalenia początkowe:

      Jasno określiliście termin („do pół roku”), zakres prac i zasady (nie w soboty).

      Była elastyczność z Waszej strony — pozwoliliście mu pracować, kiedy chce, byle nie w soboty.

      Była zawarta umowa ustna — może nieformalna, ale istotna — na konkretnych warunkach.

      Zachowanie pana Zdzisia:

      Przez dwa miesiące zrobił tylko 1/5 prac — czyli nie trzyma harmonogramu.

      Nagle informuje, że może pracować tylko w soboty, czyli łamię jeden z podstawowych warunków współpracy.

      Stawia Was pod ścianą: „jak się nie podoba, to sobie kogoś znajdźcie” — co jest nieprofesjonalne i nieuczciwe.

      Wasza postawa:

      Elastyczność, konkretne oczekiwania, szacunek do jego czasu — to są cechy współpracy, nie roszczeniowość.

      Ograniczenie dotyczące sobót też jest uzasadnione — macie innych wykonawców, nie da się pracować "na kupie".

      Podsumowując:

      Pan Zdzisio:

      ✅ Miał prawo zmienić swoją dyspozycyjność, ale powinien to wcześniej skonsultować.

      ❌ Nie miał prawa łamać wcześniejszych ustaleń i przerzucać odpowiedzialności na Was.

      ❌ Jego postawa „jak się nie podoba, to trudno” jest brakiem szacunku i profesjonalizmu.

      Wy:

      ✅ Mieliście pełne prawo oczekiwać realizacji pracy zgodnie z ustaleniami.

      ✅ Zachowaliście się fair.

      ❌ Nie jesteście „roszczeniowe” — wręcz przeciwnie, byliście elastyczne i otwarte.

      Jeśli czujecie, że ktoś próbuje Was wmanewrować w poczucie winy, to spokojnie — nie kupujcie tego. Dobre relacje z wykonawcami są ważne, ale nie mogą być jednostronne.

      Chcecie — pomogę Wam przygotować grzeczne, ale stanowcze pismo do pana Zdzisia albo wskazówki, jak znaleźć kogoś solidniejszego.
      • serei Re: Prośba o ocenę sytuacji 02.09.25, 10:55
        Ty mózg już na chat GPT wymieniłaś?
        • abria Re: Prośba o ocenę sytuacji 02.09.25, 11:54
          tak
    • zazou123 Re: Prośba o ocenę sytuacji 02.09.25, 10:55
      Nie trafiona analogiawink
      • serei Re: Prośba o ocenę sytuacji 02.09.25, 10:55
        nietrafiona piszemy razem, polecam korepetycje big_grin
        • zazou123 Re: Prośba o ocenę sytuacji 02.09.25, 11:41
          Skorzystamwink
          Miałam refleksję ale już poleciało. Tak to jest jak się pisze na stojąco w tramwaju .
    • 35wcieniu Re: Prośba o ocenę sytuacji 02.09.25, 10:56
      Jezu Chryste...
      Tak, ludzie bywają niesłowni, tak, zarówno koprepetytor jak i glazurnik może dać ciała. Tak, zawsze będą osoby, które uznają że wyżej wymienieni mogąc przebierać w ofertach mają prawo niedostosowywać się do klienta.
      Czy ten problem naprawdę wymaga takiej analizy i kilku wątków rozkminiających rzecz na czynniki pierwsze?
      Szukaj nowego i tyle.
    • irma223 Re: Prośba o ocenę sytuacji 02.09.25, 11:50
      No, ale co chcesz uzyskać? Sądownie wymusić panu Zdzisiu układanie płytek nie w soboty?
      Sądownie wymusić na korepetytorze kontynuację zajęć nie w piątki?
      • wyprawa32768 Re: Prośba o ocenę sytuacji 02.09.25, 13:13
        mogłaby , ale najpierw musiałaby mieć wcześniej podpisaną umowę z panem Zdzisiem, z klauzulami o pracy w dni inne niż soboty i karach w wysokości 5 tyś za każdy dzień opóźnienia. Ale wtedy cena byłaby 10x wyższa a ona chciała bez umowy żeby bez podatku (po co Tuskowi dopłacać do jachtów i willi) za pół darmo było - no to ma.
        Szukaj innego fachowca albo zapytaj za ile go ktoś podkupił i podbij stawkę.
    • freja08 Re: Prośba o ocenę sytuacji 02.09.25, 11:53
      Ty tak serio? Głowę sobie dam uciąć że musiało zajść coś, co spowodowało że pan uznał was za trudnych klientów i zwyczajnie wykręcił się ze współpracy.
    • eva_evka Re: Prośba o ocenę sytuacji 02.09.25, 11:59
      Brzmi jak przedsionek piekieł.
      Biorę ekipę która zrobi to w tydzień, w konkretnym terminie +/- dwa tygodnie. Nie mam zdrowia do użerania się z Panem Zdzisiem, któremu nie zależy na pracy.
    • demodee Re: Prośba o ocenę sytuacji 02.09.25, 12:02
      Brakuje mi tu informacji, jak umówione były płatności dla wykonawcy roboty.

      Płatność raz na miesiąc bez względu na postęp prac? Płatność za wykonanie określonego etapu (np. po ułożeniu podłóg pierwsza płatność, po ułożeniu ścian reszta albo np. zakończona łazienka - płatność określonej kwoty, zakończona kuchnia - znów wpłata określonej kwoty itd.).
    • ichi51e Re: Prośba o ocenę sytuacji 02.09.25, 13:36
      Ale co on robi przez pół roku? Ile metrów ma ten dom?
      • tania.dorada Re: Prośba o ocenę sytuacji 02.09.25, 18:18
        Nic, bo jest fikcyjny.
    • rb_111222333 Re: Prośba o ocenę sytuacji 02.09.25, 13:57
      Ja bym powiedziała, że życie. Mojemu bratu tuż przed rozpoczęciem robót ekipa powiedziała, że nie będzie wcale przychodzić, nawet w soboty. Ludzie są niesłowni, nawalają trzeba z tym jakoś żyć i radzić sobie. Nawet jak masz umowę, to nic nie wyegzekwujesz, bo ewentualną rozprawa w sądzie skończy się za 10 lat. Tak, korepetytor cię wystawił ale czas szukać nowego a nie rozdzierać szaty.
      • czekamnawiatr Re: Prośba o ocenę sytuacji 02.09.25, 14:00
        Nie rodzieram szat, nowy znaleziony już wczoraj. Tutaj niektóre kierują się mocno podwójnymi standardami. I te wątki doskonale to wyluszczyly
        • gryzelda71 Re: Prośba o ocenę sytuacji 02.09.25, 14:28
          Które?
    • alpepe Re: Prośba o ocenę sytuacji 02.09.25, 14:26
      Jakby nie było, jesteś tak upierdliwa, że też bym odmówiła korepetycji twojemu niczemu niewinnemu dziecku. Międlić tyle czasu pierdołę, zamiast iść dalej.
    • turkusowozlota Re: Prośba o ocenę sytuacji 02.09.25, 15:40
      W pytaniu o korepetytora z innego wątku nawaliła także szkoła!
      Plan lekcji jest podawany różnie w różnych szkołach. W liceum córki byl zawsze 1 września, ale w innych liceach byl nawet dwa tygodnie wcześniej! Jakie były szanse złapania zajec dodatkowych w pasujących godzinach? Dzieci, mające plany wcześniej zabierały najlepsze godziny, nam pozostawalo kombinować z tym co jest. Zwykle nie były to dobre gidziny/dni, ale cóż bylo robić? Dzwoniłam nawet do szkoły przed rozpoczęciem roku szkolnego i dopytywałam o plan i klapa, nic nie wskoralam, plan od 1 września i koniec i pań z liceum córki nie interesowało, że w liceum obok plan mają od tygodnia.
      Gdyby wasza szkoła podawała plan wcześniej, to nie miałabyś kłopotów z korepetytorem, więc nie obwiniaj tylko jego. Fakt, że też zawalił, ale ja bym była bardziej wkurzona na szkołę za brak planu wcześniej.
    • pitupitt Re: Prośba o ocenę sytuacji 02.09.25, 17:34
      Zapytaj AI😁
    • pepsi.only Re: Prośba o ocenę sytuacji 02.09.25, 19:18
      A ja dopytam, co to znaczy , że zrobił 1/5 roboty?

      Jeśli zrobił choć fragment ustalonego zlecenia ale tak, że można to zaliczyć jako coś skończonego, i że można to rozliczyć, np, położył podłogę, to rozliczam się, i żegnamy się.
      A do ścian szukam kogoś.
      Jeśli wszędzie rozgrzebał- wtedy nie ma zmiłuj, ma skończyć, staram się jednak negocjować nowe warunki realizacji zlecenia, jakies porozumienie trójstronne ja-ten wykonawca-elektrycy. Może w soboty ale w innych godzinach niż elektrycy. Nie wiem, ale trzeba usiąść i wspólnie poszukać rozwiązania.
      • afro.ninja Re: Prośba o ocenę sytuacji 03.09.25, 07:20
        Serio? Iść na noże z budowlańcem? Czyli do sądu?
        Kiedyś w tv, widziałam jak facet gonił budowlańca, bo ten nie skończył roboty. Wezwał policję, a co policja- dogadajcie się.
        Miałam sytuację, ze robotnicy mieli wejść i robić. Musiałam wszystko powynosic. Mnóstwo czasu mi to zajęło, bardzo ciężkie meble. Po czym kolesie mówią- a w sumie to nam sie nie chce, na ra. I co ja mam sie z nimi po sądach użerać?
    • memphis90 Re: Prośba o ocenę sytuacji 03.09.25, 07:33
      Czekaj, czyli mamy taką sytuację:

      Ty: Panie Zdzisiu, mam łazienkę do wykafelkowania w te wakacje i inne robótki potem po wakacjach, ale nie mogę w soboty
      PZ- dobrze, w wakacje mam wolny czas, ale po wakacjach wracają moi stali zleceniodawcy, którzy zawiesili zlecenia na czas wakacji i wtedy ustalimy grafik
      Pan Zdzisio robi łazienkę w wakacje, łazienka skończona.
      Po wakacjach:
      PZ: stali zleceniodawcy wrócili na grafik i została mi tylko sobota. Czy robimy w sobotę czy woli pani poszukać nowego wykonawcy?
      Ty: foch!
      • czekamnawiatr Re: Prośba o ocenę sytuacji 03.09.25, 07:42
        A skąd te dopowiedzenia? Pan Zdzisio nic nie mówił o stałych klientach itd. ematka jak zwykle niezawodna. Dopisze sobie, co chce aby jej racja była najjejsza.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka