Dodaj do ulubionych

(fit/niefit)wątek na wtorek

09.09.25, 11:35
Mam do zrobienia robotę, której bardzo nie chcę robić, więc...
Co słychać? smile
Co ładnego?
Co na obiad?

Jedno drzewo po drodze do pracy już prawie całkiem zgubiło liście...😳

Żeby nie było za nudno...
Jak uważacie, co jest okropnego w tej pani? A może nic? wink

Dawno nie było nic fitnessowego, szukam inspiracji.
Mój szwagier, kolarz, wykręcający od lat, 50-100km po pięć razy w tygodniu, nagle prawie porzucił rower (raz w miesiącu kręci 70km) dla boulderingu (taki poryw serca), a gdy zaczęły mu się pojawiać kontuzje (jest już mocno po 50tce), przerzucił się na...(wait for IT Wapaha! wink)... siłownię 6 razy w tygodniu. Z wrażenia prawie spadłam z krzesła.

Obserwuj wątek
    • daniela34 Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 12:16
      Na obiad krem resztkowy porowo-ziemniaczany, wykonany przeze mnie wczoraj wieczorem oraz mielone.
      Ładna pogoda dzisiaj po wczorajszym Armegedonie, który przetoczył się przez Kraków i okolice.
      Z dobrych rzeczy kupiłam sobie bilet na kolejny spektakl i myślę, kiedy by tu iść na wystawę Boznańskiej.
      W najbliższych dniach będzie bardzo tak sobie pod różnymi względami (jeden pogrzeb, jeden wyjazd, który mi średnio pasuje), ale w weekend może wyśpię się pod dwoma goldenami, a w kolejny weekend impreza.
      • daniela34 Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 12:22
        Aaaa, właśnie dostałam kolejną dobrą wiadomość - mam do odbioru najnowszą książkę Roberta Glabraitha/J.K.Rowlnig! Ha!
        • kot.z.kosmosu Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 19:35
          daniela34 napisała:

          > Aaaa, właśnie dostałam kolejną dobrą wiadomość - mam do odbioru najnowszą książ
          > kę Roberta Glabraitha/J.K.Rowlnig! Ha!

          Cooooo ❤️❤️❤️
          • daniela34 Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 19:37
            No po angielsku. Po polsku pewnie tłumaczą aż furczy
      • piataziuta Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 12:26
        Z jakiego mięsa robisz mielone?

        Brak mi weny kulinarnej ostatnio. Z braku laku będą i mnie dzisiaj robione polędwiczki wieprzowe w sosie z pieczarkami. 🙄
        Co znaczy wyspać się pod goldenami? suspicious
        • daniela34 Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 12:36
          No normalnie - ja będę spała na łóżku, a dwa goldeny - w zasadzie dwie goldenki - na mnie. Taka żywa kołdra obciążeniowa.
          Mielone mam tym razem wieprzowo-wołowe, ale robię różnie, często z indyka (to jedna z nielicznych postaci indyczego mięsa, którą akceptuję).
          Z weną to u mnie jest tak sobie, a to z powodu okoliczności zewnętrznych. Ale w niedzielę były pstrągi, w piątek wątróbka, więc można powiedzieć, że przynajmniej jest jakaś odmiana.
          Jutro zamierzam sobie zrobić home office i przygotować pierogi ruskie. Dawno nie było pierogów, a ruskich to już w ogóle.



          • piataziuta Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 12:45
            >Dawno nie było pierogów

            Z miesiąc? wink

            Trzymaj się Daniela!
            • daniela34 Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 12:54
              No tak wychodzi. Z miesiąc smile

              A poza tym no to się trzymam, mam wrażenie że nawet lepiej teraz niż wcześniej.
          • aankaa Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 14:30
            Jutro zamierzam sobie zrobić home office i przygotować pierogi ruskie

            jak pewnie 99% pracujących zdalnie - kuchnia, pranie, prasowanie, mycie okien big_grin
            • daniela34 Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 14:38
              Nieee, prasowanie to nie moja rzecz, chyba że jakichś zwiewnych kiecek z falbankami. Pranie zrobiłam w sobotę. Okien nie myłam od wiosny, ale ciasto pierogowe to wyłącznie moja rzecz, nawet mama takiego nie robi, że tak się sama pochwalę. Bo farsz to mi przygotują, nie problem.
      • daniela34 Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 14:29
        No i mój ci on
    • primula.alpicola Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 12:34
      Wiesz co myślę...duża przesada w muscle definition.
      Na obiad pieczobe udka, pieczona marchewka i seler, kasza jęczmienna. I sorbet Grycan o smaku mango.
      Jest piękna pogoda, skończyłam już robotę, zaraz jadę po zakupy, bo lodówka opustoszała, potem poleżę na słońcu, i pod wieczór jadę do siłowni.

      Nie wiem co Ci doradzić w kwestii nudy fitnesowej, mnie zadowala całkowicie siłownia, joga, maszyna eliptyczna i spacery.

      Czy wspominałam już, że dostałam skierowanie do sanatorium? Nie wiem jeszcze dokąd i kiedy, więc wstrzymuję się z radością. Proszę o mieszanie w kotłach, thoughts&prayers, żeby było tak jak sobie wymarzyłam.
      • daniela34 Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 12:39
        Czego sobie Pani "ryczy"?
        Kołobrzeg? Świnoujście? Czy może preferuje pani okolice górzyste?
        Bo nie wiem, w jakiej intencji mam się modlić smile
        • primula.alpicola Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 13:25
          Módl się o to samo co Primulabig_grin
      • piataziuta Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 12:49
        >Wiesz co myślę...duża przesada w muscle definition.

        Do mięśni się znowu przychrzaniasz, a nie spojrzałaś, że jej wygląd psuje ta straszna fryzura z lat 80? :p Spódniczka też beznadziejna.

        Fitness mi się nie nudzi, po prostu zmienia się sezon to i ćwiczenia powinny.


        Mieszam Ci!
        Ommmmmmmm...
        • primula.alpicola Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 13:27
          No co Ci poradzę, to NIEKOBIECE.
          Fryzura? Ona ma chyba po prostu włosy a nie fryzurę?
          A spódnica chyba modna, jakoś dużo takich widuję ostatnio. Średnia, faktycznie
          • daniela34 Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 13:30
            Ta moda to chyba wróciła, ale faktycznie wygląda bardzo średnio. Oprócz włosów i spódnicy to pierwsze zdjęcie jest fatalnie skadrowane. Pani ma na nim jakieś takie niepokojąco długie stopy.
            • daniela34 Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 13:32
              Aaa, przyjrzałam się, prawdopodobnie ten kadr miał wydłużyć nogi...
            • piataziuta Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 13:43
              Ja ostatnio widziałam starszą panią w rybaczkach. Echhh...
              • primula.alpicola Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 14:14
                piataziuta napisała:

                > Ja ostatnio widziałam starszą panią w rybaczkach. Echhh...


                Hatfu!
                • daniela34 Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 14:23
                  Brrrrr!
          • piataziuta Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 13:42
            Jak nie ma fryzury - grzywka wycieniowana w pazurki, dół wycieniowany i zakręcony na wałki.
            A ręce ma bardzo zadbane i kobiece - po prostu jak silna kobieta, a nie jak miękka pipa.
            Niemniej, mogłaby poprawić czwórki.
            • daniela34 Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 13:48
              Dżizas, a mialam nadzieję, ze juz nigdy w kontekście fryzury nie usłyszę słowa "pazurki."
            • nastarana Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 16:41
              piataziuta napisała:

              > A ręce ma bardzo zadbane i kobiece - po prostu jak silna kobieta, a nie jak mię
              > kka pipa.
              > Niemniej, mogłaby poprawić czwórki.

              Przecież ona ma straszne te łapska, naprawdę ci się podobają i uważasz, że są kobiece??
              • piataziuta Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 17:44
                Tak.
                • piataziuta Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 17:48
                  Ale może dla ciebie bardziej kobiece są te:

                  https://encrypted-tbn0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcTORF4ms7-F4nwPvuvyLHYlvPNfIVkoRF56QQ&s
                  • nastarana Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 18:25
                    A to można mieć tylko takie lub takie?
                    • piataziuta Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 18:50
                      Pokaż swoje, może mi poszerzysz horyzonty.
                      • nastarana Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 19:32
                        Horyzonty też chcesz mieć szerokie?? Nie pokażę ci, ale wolałabym mieć pelikany niż takie łapy drwala jak ta pani.
                        • piataziuta Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 19:50
                          Tak. Szersze mięśnie i szersze horyzonty, żeby nie być zwiotczałą, ograniczoną pindą. W zasięgu wzorku można wskazać przypadki świadczące, że problem istnieje.
                          • nastarana Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 20:25
                            Czemu próbujesz mnie obrazić?
                            • piataziuta Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 20:29
                              Czemu skupiasz się na biasowaniu moich wypowiedzi, zamiast na temacie rozmowy?
                              • nastarana Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 23:13
                                Nie rozumiem o co ci chodzi, ale zauważyłam, że za każdym razem, gdy ktoś napisze, że mu się nie podobają takie babochłopy to wpadasz w szał.
                                • kot.z.kosmosu Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 23:37
                                  nastarana napisała:

                                  > Nie rozumiem o co ci chodzi, ale zauważyłam, że za każdym razem, gdy ktoś napis
                                  > ze, że mu się nie podobają takie babochłopy to wpadasz w szał.

                                  Przecież ona specjalnie zakłada takie wątki, żeby sprowokować właśnie takie wypowiedzi i żeby mogła się odpalić, że każda której się to nie podobają ramiona budowlańca, jest pindą z pelikanami. Jest przewidywalna jak Riki.
                                  • nastarana Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 10.09.25, 00:39
                                    I przez to ludzie boją się napisać co naprawdę sądzą o takich kobietach z gigantycznymi muskułami. Bo jak ktoś wyrazi swoje zdanie, to przyjdzie Ziuta i zmiesza człowieka z błotem. Sto razy wolałabym mieć pelikany, niż żeby mnie ludzie palcami wytykali i wklejali moje zdjęcia na fora z pytaniem - „co sądzisz o takim zjawisku”
                                    • piataziuta Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 10.09.25, 10:36
                                      nastarana napisała:

                                      > I przez to ludzie boją się napisać co naprawdę sądzą o takich kobietach z gigan
                                      > tycznymi muskułami. Bo jak ktoś wyrazi swoje zdanie, to przyjdzie Ziuta i zmies
                                      > za człowieka z błotem. Sto razy wolałabym mieć pelikany, niż żeby mnie ludzie p
                                      > alcami wytykali i wklejali moje zdjęcia na fora z pytaniem - „co sądzisz o taki
                                      > m zjawisku”

                                      Ja wytykam fryzurę i spódniczkę - coś, co w trzy sekundy można zmienić.

                                      To wy widzicie "zjawisko" - bo kobiecie, pomimo wieku, udało się zwalczyć zanik mięśniowy i zbudować piękne ręce.
                                      Rusz się, zamiast rozdziawiać papę, może też coś osiągniesz.
                                      • black.emma Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 10.09.25, 12:45
                                        piataziuta napisała:

                                        > bo kobiecie, pomimo wieku, udało się zwalczyć zanik
                                        > mięśniowy

                                        Nie, nie udało się niestety. Ma tylko przesadnie rozbudowane ramiona, nic poza tym.
                                        • piataziuta Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 10.09.25, 12:47
                                          > Nie, nie udało się niestety. Ma tylko przesadnie rozbudowane ramiona,

                                          Zaprzeczasz sobie.
                                          • black.emma Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 10.09.25, 12:57
                                            Nie zaprzeczam. Ramiona to nie całe ciało. Poza ramionami to wręcz modelowy przykład zaniku mięśni.
                                            • piataziuta Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 10.09.25, 13:22
                                              Pół-prawda, pół-fałsz.
                                              Ma porządnie zrobione ręce, klatę, plecy, brzuch.
                                              Ale w ogóle nie ma zrobionego/nie robi tyłka i nóg - nie mam pojęcia dlaczego.
                                              • black.emma Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 10.09.25, 13:45
                                                Może chce być zwiotczałą, ograniczoną pindą. 🤷‍♀️
                                                • piataziuta Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 10.09.25, 14:30
                                                  black.emma napisał:

                                                  > Może chce być zwiotczałą, ograniczoną pindą. 🤷‍♀️

                                                  Od pasa w dół.
                                      • ib_k Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 10.09.25, 13:46
                                        piataziuta napisała:

                                        > - bo kobiecie, pomimo wieku, udało się zwalczyć zanik mięśniowy i zbudować piękne ręce.
                                        > Rusz się, zamiast rozdziawiać papę, może też coś osiągniesz.

                                        Piękne to to jest dla ciebie, dla.mnie okropne.
                                        I zdecynie nie zwalczyła zaniku mięśnitylko przesadnie rozbudowala. Nogi, brzuch są adekwatne do wieku.
                                  • beaucouptrop Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 10.09.25, 12:37
                                    》Przecież ona specjalnie zakłada takie wątki, żeby sprowokować właśnie takie wypowiedzi i żeby mogła się odpalić, że każda której się to nie podobają ramiona budowlańca, jest pindą z pelikanami. 《
                                    Zapomniałaś dodać, że ma te pelikany, bo zamiast pilnować makro je pesto 🤣
                                    • piataziuta Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 10.09.25, 12:46
                                      Nie pesto, tylko makaron z pesto.
                                      I krem z dyni.
                                • piataziuta Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 10.09.25, 10:32
                                  nastarana napisała:

                                  > Nie rozumiem o co ci chodzi, ale zauważyłam, że za każdym razem, gdy ktoś napis
                                  > ze, że mu się nie podobają takie babochłopy to wpadasz w szał.

                                  W szał? wink
                                  Ja tu widzę niezdrową podjarę osób, które nie chcą uznać budowania mięśni jako coś wartościowego w kontekście starzenia, bo gdyby uznały, musiałby ruszyć się z kanapy.
                                  • primula.alpicola Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 10.09.25, 13:34
                                    Ja na przykład widzę, te korzyści i jednocześnie uważam, że przesada nie jest wartościowa.
                                    Tak wiem, każdy ma "przesadę" w innym miejscu
                                    • piataziuta Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 10.09.25, 13:42
                                      No właśnie chciałam zapytać, czy to przesada, bo moim zdaniem nie - o ile nie towarzyszą temu kontuzje czy sterydy.
                                      Każdemu jego pornobice. Grunt, że coś się robi.
                                      • piataziuta Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 10.09.25, 13:44
                                        (niemniej, chętnie bym się dowiedziała, dlaczego nie walczy o mięśnie nóg i gluty)
    • pani.asma Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 12:37
      mocno po piedziesiatce to juz nie mozna cwiczyc?

      dzieki za praktyczna rade
      • piataziuta Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 12:42
        Ma piękne mięśnie, ale bardzo złą fryzurę.
    • hanusinamama Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 12:44
      Ja u rehabilitanta napatrzyłam się na ofiary zbyt częstychi za cięzkich treningów. Jeden koleś opowiadałam co trenuje w dzien odpoczynku to mi się słabo zrobiło. Jak doszedł do momentu, że jak nie trenuje ( bo był chory) to spać z nerwów nie mógł...przestałam słuchać.

      Na obiad fasolka z jajkiem sadzonym
      • feniks_z_popiolu Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 12:53
        Oj tak, od kilku lat dość regularnie chodzę na rehabilitację po złamaniu barku (co pozwoliło mi uniknąć operacji). Coraz więcej młodych ludzi z kontuzjami po różnych sportach widać.
        Nie wiem czemu to sobie robią, brawura? wypadek? brak ogólnej kondycji?
        • analoga_niet Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 13:50
          Po prostu chodzą po kontuzjach na rehabilitację a kiedyś to było dla zawodowców
          • feniks_z_popiolu Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 14:05
            Tylko, że to rehabilitacja na NFZ, ogólnodostępna dla każdego, nie tylko dla zawodowców.
            Rehabilitanci jednak potwierdzają trend.
            Co zresztą wydaje się logiczne, więcej ludzi uprawia sport więc więcej jest kontuzji.
          • hanusinamama Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 16:01
            No ok sama mam kontucje kolana.
            Ale tu mowa o regularnym robieniu sobie kuku.
            BO tak sport to zdrowie ale jak ze wszystkim mozna przegiąć.
            Juz pomijam takie kwiatki jak powycinane łekotki u 14-15 latków ( zdrowych!!!!) bo jak nie bedzie łękotki to nie będzie dość czestej kontuzji w piłce nożnej, a chłopak chce zawodowo trenować.
      • piataziuta Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 14:08
        >ja u rehabilitanta napatrzyłam się na ofiary zbyt >częstychi za cięzkich treningów.

        A sama rehabilitowałaś się z jakiego powodu?
        • primula.alpicola Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 14:15
          piataziuta napisała:

          >
          > A sama rehabilitowałaś się z jakiego powodu?

          Z powodu zupełnie innej sytuacji!
          • hanusinamama Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 16:04
            Nie. Mam rozwaloną łekotke ( i będe przez to miec problemy z kolanem do konca życia) po trenowaniu siatkówki.
            I nie mówię ze sport jest zły i be. Nadal trenuję.
            TYlko ze ze wszystkim można przesadzić. Zapytaj pierwszego lepszego rehabilitanta czy zawodowy sport jest zdrowy.
            • piataziuta Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 16:25
              Podsumowując.
              Uprawianie sportu zawodowo nie jest zdrowe, bo ludzie lądują na rehabilitacji.
              Uprawiałaś siatkówkę dość intensywnie, ale nie zawodowo i rozwaliłaś łąkotkę, i wylądowałaś na rehabilitacji.
              Nie uprawiałaś niczego poza basenem i zerwałaś więzadła, i wylądowałaś na rehabilitacji.

              Ma sens, ma sens...
        • hanusinamama Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 16:03
          Zerwanych więzadeł i awarii w łekotki. Przy czym łękotkę popsułam sobie koncerotowo trenująs siatkę.
          Więzadła poszły w czasie wypadku na żaglach (noga mi utknęła)
          • pani.asma Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 17:38
            Jak Soni tak łamiesz od podmuchu wiatru to idź do lekarza bo może to osteo
    • szarmszejk123 Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 13:02
      Jakoś leci.
      Świetujemy dziś z mężem opuszczenie tonącego statku :p
      Na obiad nie wiem, mam jakieś dziwne wzdęcia ostatnio, aż się jeść odechciewa..

      W ogóle to chciałam się z wami podzielić dziwnym "przeczuciem" które mnie gnębi od początku roku szkolnego. Codziennie mam to uczucie, że w każdej chwili mogą do mnie zadzwonić z informacją, że młodej coś się stało.. nie wiem, spadła z czegoś, mogę złamała czy coś w tym stylu. Nie wiem skąd mi się to wzięło, ale jest męczące i upierdliwe 😐

      • pani.asma Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 13:42
        przeciez pisalas ze dzieci nie maja zapewnionych posilkow, pewnie ukryte sumienie cie dreczy z powodu wyboru tkaiej szkoly
        • danaide2.0 Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 10.09.25, 08:07
          Wyrzuty sumienia powinna mieć kadra szkoły, którzy nie zapewnia albo zapewnia paskudne.
          • szarmszejk123 Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 10.09.25, 10:02
            Akurat ani dla mnie ani dla córki sprawa posiłków nie jest problemem ;p w poprzedniej szkole w NL miała posiłki... Tylko co z tego, skoro jej nie smakowały i żyła na chlebie z serkiem topionym:p
      • trampki-w-kwiatki Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 13:44
        W zeszłym roku miałam takie lęki, że zaraz zadzwonią ze szkoły 🙄
      • piataziuta Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 13:47
        Kup sobie na jelita chia i siemię lniane.

        A to z córką to nerwica.
        Widocznie po wypadku męża, styki nerwowe Ci się przegrzały i teraz organizm jest w przeczaju, żeby być gotowym na kolejne katastrofy.
        Been there.
        Pilnuj się, zanim dostaniesz ataku paniki. Nie masz na nic wpływu Szarmi, więc odpuść, bo bycie w ciągłym przyczaju, zrujnuje Ci zdrowie.
        • piataziuta Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 13:48
          A i wzdęcia pewnie są stresowe.
      • danaide2.0 Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 10.09.25, 08:06
        A może jakieś ameby czy glisty przywleczone z południa?

        Stało się mężowi, boisz się prawa serii.
        Dzieciom zawsze może coś się stać. Każdemu może. Ja tam wmówiłam sobie, że moje dziecko ma szczęście w życiu. Coś jak wiara, ale świecka. Pomaga.
    • feniks_z_popiolu Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 13:05
      Mąż zakupił na targu dziś ogromną kapuchę. Będą gołąbki w najbliższym czasie bo dawno nie było.
      To danie, którego nie da się zrobić mało. Trzeba raz a dobrze! Przy mojej niechęci do gotowania to dobre rozwiązanie.

      Pani ze zdjęć wygląda dziwnie pod każdym względem.

      Pogoda dziś piękna, długi spacer dziś po południu niewykluczony.
      • ga-ti Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 18:04
        Mojego męża na sobotnich zakupach niemal siłą odciągałam od stoisk z kapustą, też mu się gołąbki marzą, a mi się tak nie chce. Znaczy robić mi się nie chce, zawsze tak mam z gołąbkami, a jak już zrobię to się zastanawiam, czemu tak mi się nie chciało, sprawnie poszło i od razu na kilka posiłków 😆
        • feniks_z_popiolu Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 18:44
          Aaa, mam to samo z gołąbkami. Trudno zacząć ale jak już człek się zabierze to sprawnie idzie. U nas ostatnio były chyba wczesną wiosną.
          Ja jeszcze robię oddzielnie porcję vege na wynos dla córki.
          Tym razem ma mi przy tym pomóc.
          • simonna Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 13.09.25, 14:56
            Ja dziś tez miałam wenę na gołąbki i juz o 10.00 pyrkał cały gar.
    • hrasier_2 Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 13:19
      Te ćwiczenia 6 razy w tygodniu to jest jakiś nałóg jak i odchudzanie na siłę. Szybko się wyeliminuje z życia. Po co mu to. Wystarczy z umiarem. Rower dobra rzecz Ale po tyle km w tygodniku to nie jest na zdrowie. Uwielbiam rower mam teraz trzy, bo do stacjonarnego i treningowego dokupiłem elektryka. Mam nadzieję, że pod koniec roku będą dopłaty do nich. Jeśli ktoś myśli, że nie trzeba kręcić nim to się myli.
    • nastarana Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 13:26
      Okropne w tej pani jest to, że ma jakby doklejoną głowę. Czy to fotomontaż? A głowa ma dziwną fryzurę. Peruka?
      • piataziuta Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 13:52
        Myślę, że ma zbyt mało tych włosów na górze, żeby to była peruka. A długość i te sterczące kity na dole, nadają ciężkość sylwetce i skracają szyję.
        • daniela34 Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 14:04
          Przy okazji peruk i peruk domniemanych oraz ostatniego wątku - księżna Kate właśnie wrocila do swojego koloru oraz objętości włosów. Szybko poszło
          • piataziuta Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 14:09
            Dej linka!
            • daniela34 Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 14:11
              Do zdjęć księżnej?
              Pierwszy lepszy
              people.com/kate-middleton-returns-signature-brunette-hair-after-shocking-as-blonde-11805186
              • daniela34 Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 14:11
                Mozesz tez wejść na oficjalne konto na IG - zmiana byla błyskawiczna
                • danaide2.0 Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 10.09.25, 08:09
                  Ta to musi żyć w stresie.
          • primula.alpicola Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 14:17
            A nie mówiłam!
            • daniela34 Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 14:22
              Ja też mówiłam, ze kolor zawsze mozna zmienić 😀
              • piataziuta Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 14:35
                Super.
                Znaczy, że te dodatkowe włosy nie były z powodu wyłysienia po chemioterapii.
                W tej sytuacji, poszukałabym winnego/winnej i zastosowała karę. wink
                • daniela34 Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 14:39
                  Tak. To znaczy może te wlosy ma obecnie mniej bujne niż przed chorobą, aż tak nie analizowałam, ale niezaprzeczalnie są. Bardzo mnie to cieszy smile
                  • daniela34 Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 14:40
                    *aha; zanim ktoś mi zarzuci - cieszy mnie dlatego, że to raczej świadczy o tym, że nie było kolejnego rzutu choroby
    • stephanie.plum Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 14:01
      na obiad będzie pstrąg pieczony w pomidorach (kto nie chce, niech nie je, będzie więcej dla mnie),
      bo robię i tak osiem kilo pomidorów pieczonych z bazylią i rozmarynem, część pod koniec użyję do ryby,

      co słychać? ano, w weekend na jedynej drodze prowadzącej przez moją wieś, na samym wjeździe, ktoś postawił znak ZAKAZ RUCHU. duży, normalny znak.i teraz najlepsze jest to, że nikt nie wie, kto to zrobił - ani w urzędzie gminy, ani w powiecie...
      moja rozmowa z "panią od dróg" w urzędzie gminy:
      - kłaniam się uniżenie oraz przepraszam najmocniej, czy można uzyskać informacje na temat znaku bla, bla, bla?
      - proszę pani, w weekend nie pracujemy, więc skąd mam wiedzieć, kto wtedy ustawił znak.
      - szanuję to, lecz dziś jest już poniedziałek, czy mogłabym więc uzyskać informacje na temat znaku bla, bla, bla?
      - droga pani, ja mam tu dużo ważnych spraw na głowie!

      tak więc - i to jest piękne - w sumie można sobie postawić dowolny znak. ja lubię wizualnie ten z samochodzikiem spadającym z urwiska, może sobie postawię przy drodze.

      pani na zdjęciu ma koszmarny fryz i ciuchy jak ze złego snu. uczesz ją w warkocz, ubierz w coś w stylu etno i będzie zupełnie inna rozmowa.
      • pani.asma Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 14:15
        chodzilo ci o nazwisko robotnika czy co? RODO u was nie obowiazuje?

        Kobieta cwana, tak sie splawia natretnie dzwoniacych i mowiacych od rzeczy

        • stephanie.plum Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 15:05
          wytłumaczę Ci na przykładzie.

          znak "zakaz ruchu" zakazuje ruchu. pojawił się na drodze, która wiedzie do szkoły podstawowej, sklepu spożywczego, domostw prywatnych oraz stanowi jedyne połączenie z innymi drogami wiodącymi do miejsc pracy, placówek opiekuńczo wychowawczych, ośrodków zdrowia, domów pogrzebowych oraz sklepów monopolowych.

          jako osoba związana z jednostką pomocniczą w gminie pragnęłam otrzymać wyjaśnienie, dlaczego mieszkańcy wsi, obudziwszy się w sobotę, popełnili wykroczenie łamiąc zasady kodeksu ruchu drogowego, gdy tylko swą dekawką wyjechali za bramę posesji.

          przy okazji dziękuję za twoją wypowiedź, przybliża mi ona sposób myślenia urzędników.
          • pani.asma Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 17:36
            Normalna osoba by się cieszyła że dostała znak zakaz ruchu bo zapewne zaraz przywiesz tą tabliczkę o wyjątkach że nie dotyczy mieszkańców czy coś takiego

            i będzie więcej spokoju

            no ale matka wiadomo musi o 08:01 już robić dramę w urzędzie (który w ogóle nie odpowiada za drogi i znaki tak przy okazji)
            • stephanie.plum Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 19:10
              no jednak tak jakby odpowiada
      • primula.alpicola Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 14:21
        To ja postawię znak STOP, i niech ci z lewej się zatrzymują kiedy wyjeżdżam z bramy, bo bywam zaspana i rozkojarzona, i oni w końcu spowodują stłuczkę, jeśli nie będą uważać!
      • piataziuta Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 14:33
        "moja rozmowa z "panią od dróg" w urzędzie gminy:
        - kłaniam się uniżenie oraz przepraszam najmocniej, czy można uzyskać informacje na temat znaku bla, bla, bla?
        - proszę pani, w weekend nie pracujemy, więc skąd mam wiedzieć, kto wtedy ustawił znak.
        - szanuję to, lecz dziś jest już poniedziałek, czy mogłabym więc uzyskać informacje na temat znaku bla, bla, bla?
        - droga pani, ja mam tu dużo ważnych spraw na głowie!"

        Kiedyś pisałam na ematce, że w takich przypadkach jedynym rozwiązaniem jest dostosować się do poziomu interlokutora.
        W tym wypadku, powinno być to coś w stylu:
        "Co pani tutaj robi właściwie?"
        "Słucham?"
        "Pytam, co tu pani robi za moje pieniądze!?"*





        *to nie jest mój scenariusz, tylko słowa z reala - po których to adresatka się zagotowała do czerwoności, ale też od razu wzięła się do roboty
        • pani.asma Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 14:49
          tak to prawdziwy nokaut, i po tym " co pani tu robi za moje pieniadze" w pierwszej sekundzie urzedniczka zdradzi namiary na osoby ktore postawily znak smile
          • piataziuta Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 14:57
            Agresywny ton niestety wymagany.
            • stephanie.plum Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 15:07
              powiedziałam: "możemy przeprowadzić tę rozmowę w tonie nerwowym lub spokojnym, osobiście wolałabym spokojnie, a Pani...?"
              • piataziuta Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 15:14
                Powiedziałaś grzecznie i kulturalnie.
                Taki sposób nie działa na pewien rodzaj ludzi. Dopóki nie warkniesz agresywnie, nie "zdominujesz" chamstwem, nic nie wskórasz.
                Trochę jak ze zwierzętami.
      • elinborg Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 14:35
        Teraz czekaj na sprytnie ustawiony radiowóz!😉
        • stephanie.plum Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 15:08
          no właśnie!!!
          na miejscowy komisariat też dzwoniłam i prosiłam, żeby nie przyjeżdżali...
    • lajtova Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 14:08
      Dziś na obiad makaron z pesto.
      No i czekam kiedy w Starbuniu pojawi się moja ukochana dyniowa latte.
      • nastarana Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 16:43
        Ja też! Dyniowa latte w Starbucks oznacza, że przyszła jesień.
        • hermenegilda_zenia_is_back Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 23:52
          W Action już ozdoby i słodycze bożonarodzeniowe, także tego
    • arabelax Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 14:20
      Ja odliczam do urlopu, który zaczyna się w poniedziałek 😎
    • bywalec.hoteli Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 14:46
      fit ciocia klocia
    • mocca25 Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 14:50
      Do jedzenia słoiki jak to nad Bałtykiemwink

      Tym razem zmuszeni byliśmy do podróży z przystankiem po drodze. Na przystanek (jedna noc) wybraliśmy... Ciechocinek. Przepiękny Park Zdrojowy z Pijalnia Wód 9i Czekolady), w parku przepiękne dwa czarne łabędzie.
      A wieczorem... trudno to opisać big_grin
    • piataziuta Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 14:59
      Coś nikt zdjęć nie wrzuca.
      • daniela34 Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 15:04
        Ja wrzuciłam. Książki 🤪
        Po wczorajszym potopie to cieszę się, ze Kraków w ogóle stoi. Deszcz tak zacinał, że przelane mam nawet te donice, ktore stoją pod parasolem.
        • piataziuta Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 15:19
          Pewnie spadło to, co miało spaść w Wawie w weekend - zapowiadali ulewy, wysyłali alerty rcb, a nie spadło prawie nic.

          • daniela34 Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 15:24
            U nas w weekend też straszyli deszczem to zrobiło się tylko pochmurno tak, że depresji mozna było dostać i nie spadła ani kropla. Za to zło nadeszło wczoraj
    • trampki-w-kwiatki Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 16:53
      Taka piękna jesienna sceneria dzisiaj w parku.
      Na obiad placuszki orkiszowe plus szpinak lub placuszki plus sos pieczarkowy w zależności od tego kto czego nie lubi smile
      • trampki-w-kwiatki Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 16:58
        Obiad nie wygląda, ale jest spoko. Zważył mi się grecki jogurt.
        • piataziuta Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 17:51
          Zjadłabym ten szpinak.
          U mnie też takie ładne światło, cienie się kładą coraz dłuższe, w słońcu ciepło, w cieniu chłód.
        • alpepe Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 18:27
          I ile kilo?
          • trampki-w-kwiatki Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 20:28
            Faktycznie 😁
            He, he 😜
            Niewiele, jak widać!
    • nastarana Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 16:53
      Na obiad dzisiaj pesto pizza, czekam na deszcz i pluchę, żeby sobie obejrzeć jakieś seriale pod kocykiem. Kupiłam kilkanaście ślicznych naszyjników i bransoletek, ale nie wiem czy będę nosić, bo w sumie to nie noszę biżuterii, miałam po prostu ochotę na jakieś ładne cacko. Siłowni i innym sportom mówię nie, bo mnie wszystko później boli. Wolę bierny odpoczynek.
    • pepsi.only Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 17:02
      Wróciłam z pracy, a na schodach domu czekał na nas nowiutki piekarnik smile
      wnieśliśmy i mąż walczy z montażem, a tymczasem ja spokojnie popijając herbatkę czekam aż mąż skończy.
      Od razu jak tylko będzie to możliwe to wstawiam do upieczenia kurczaka (zamarynowany czeka w lodówce, pilna sprawa wink) . A w między czasie ukręcę szybką carbonarę, bom głodna, jak wilk!
      Tylko prąd, niezbędny jest prąd.
      Potem kawa, i do nocy będę nadganiać różne takie-tam przy komputerze home office , bo 2 etaty powodują pewne spiętrzenia prac i o zaległości teraz nie trudno.
      Za to jutro nie musze zrywać się od rana, chyba nawet budzik wyłączę, a co! ( o ile w nocy skończę, to co skończone być musi) .

      I to tyle u mnie. Ogólnie dobrze.

      Fitnesowo- nie mam czasu na nic, więc i na treningi też, jutro wprawdzie upchnęłam i to nawet wg harmonogramu, ale musimy wypracować nowy plan uncertain
      Spacery i chodzenie bez zmian (pies wybiegać się musi, i kropka)
    • ga-ti Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 18:19
      Wracam z pracy, szybciutko robię, co musi być zrobione i biegnę na balkon, łapać słonko! Właśnie się schowało za dach sąsiadów, ale zdążyłam się nim nacieszyć!
      Na obiad była zapiekanka makaronowa z mielonym mięsem i warzywami z lodówki (papryka, marchewka, kabaczek, cebula, czosnek...). No bo moje dzieci nie bardzo za mielonymi są, więc jak kupoę mielona na mielone to przeważnie kończy w zapiekance, sosie, tortilli, fasolce po bretońsku, prawie leczo i tym podobnym.

      Fitness nie lubię, ale wracam do bieżni, choć nie chce mi się okropnie, ale jesienią planuję mały wypad w góry, muszę mieć troszkę kondycji 😄

      Pani ze zdjęcia cała jakaś nie pasująca jest, może kwestia ujęcia, nie wiem. No i ja nie za bardzo lubię aż tak umięśnione ręce u kobiet, trochę tak, ale tu są za bardzo według mnie (choć włożoną pracę doceniam).

      Zaczyna wiać, czas zbierać się do domu, zimne wieczory, jesień nadchodzi.
    • mayaalex Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 18:33
      Dzis obiad u kolezanki, ryba w warzywach z ryzem (to jej dzielo) i quiche z lososiem/baklazanem plus sernik baskijski (to przywiozlam ja). Kolezanka ma basen, pogadalysmy, poplywalysmy, wybyczylam sie i zrelaksowalam niesamowicie.
      Dla dzieci zrobilam gruzinska zupe kharcho czyli w sumie tak naprawde pomidorówkę na wolowinie, z ryzem, sokiem z cytryny i przyprawami - super fajna, bedzie genialna na zime.
      Mam kupon na masaz, musze go wykorzystac w tym lub przyszlym tygodniu - jeszcze nie wiem kiedy ale juz sie ciesze smile
      Pani ma wg mnie glowe niepasujaca do reszty - glowa duza i wyglada troche jak doklejona do malego (choc ladnie umiesnionego) cialka.
      • piataziuta Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 18:46
        Gruzińska wariacja na temat pomidorowej na wołowinie brzmi dobrze! Zrobię, jak zrobi się zimniej.
        • mayaalex Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 19:04
          Dobra, z wedzona papryka i cytryna wyszla jak pomidorowka w wesji lux smile
    • alterego72 Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 18:41
      Chyba wygram w kategorii "co na obiad" - złoty medal za fit zdrowotność big_grin
      Zupka chińska (tak, przyznaję się, bardzo rzadko, ale zdarza się, i dziś właśnie się zdarzyło)
      • piataziuta Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 18:43
        Uuuu, a chociaż najadłaś się? suspicious
        • alterego72 Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 20:28
          Owszem, w miarę.
          Sycące toto nawet jest, ale zdrowe - ni w ząb...
    • kot.z.kosmosu Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 19:39
      Żeby nie było za nudno...
      Jak uważacie, co jest okropnego w tej pani? A może nic? wink


      Wygląda jak dwie różne osoby zszyte ze sobą w pasie. Na górze muskle, na dole dwa patyki. Dla mnie fuj.
      • eglantine Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 19:48
        O, to samo miałam napisać. Góra nadmuchana, nóżki rachityczne (w porównaniu).
    • pffpffpff Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 19:47
      Zrobiłam schabowe.
      Zaliczyłam też pierwsze w sezonie pumpkin spice latte.
      Z fitnessami stoję ostatnio słabo.
      Pani z fotek wisi mi i powiewa.
      • piataziuta Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 19:52
        >Zrobiłam schabowe.

        A zjadłaś? suspicious
        • pffpffpff Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 19:55
          Ale ty jesteś przenikliwa! Nie 😁 bo robiłam z małego opakowania, a dziecko zeżarło swojego i chciało jeszcze.
          Bo bez dodatków robiłam.

          Pożywiłam się dwoma kabanosami i chlebem za 32 zł 🙃 (nie wiem co to za chleb, jakiś kwadratowy, ale małżonek mnie poinformował o cenie, bo był nią zaskoczony).
          • piataziuta Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 20:00
            Dziękuję. Wiedziałam. ;p
            I że kromkę zjadłaś, nie dwie i nie trzy. :p

            32 to sporo. Ja za swoje z piekarni rzemieślniczej płacę po 16-18 od sztuki (nieduże są).
            • eglantine Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 20:08
              W Gdańsku w rzemieślniczej piekarni płacę 16 zeta za mój ulubiony chleb z cheddarem i jalapeño. Ale to już najdroższy, pozostałe w przedziale 12-16.
            • pffpffpff Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 20:16
              Od października Ziuta! Od pizdziernika się za siebie wezmę.
              • abasia0 Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 20:29
                Proszę uprzejmie odpimpkać się od rybaczków😉
                Obiadowo botwinka i leniwe ale zainspirowałyscie mnie gołąbkami, dawno nie było.
                Fitnesowo słabo: w lipcu miałam stan zapalny tkanek miękkich i więzadeł w kolanie, pomógł zastrzyk sterydowy. Ale ćwiczyć nie mogłam, wczoraj zrobiłam pierwszy spokojny trening testowy, poszło w miarę dobrze więc będę kontynuować. Na siłownię wrócę po jesiennym urlopie.
    • eglantine Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 19:54
      Na obiad był łosoś teryaki z ryżem i brokułami.

      A teraz leżę sobie z zimnym opatrunkiem na stopie, bo rymnęłam z dwóch schodków jak długa, zaczepiwszy się o nogawkę długich spodni i jakoś mi się ta stopa pru upadku podgięła 😈 Boli 🫤
      Teraz to już tylko Netflix albo Stelar mi zostal. Ktoś polecał w wątku czytelniczym, więc dam mu szansę.


      • daniela34 Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 19:58
        Auć! Ja tak zaczepiłam o szeroką nogawkę kombinezonu schodząc do Piwnicy pod Baranami. Tylko u mnie noga nie ucierpiała, za to nogawka kombinezonu sie rozerwała.
        • eglantine Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 20:03
          W zasadzie to się cieszę, że się nie porwały, bo to moje ulubione letnie spodnie. Tylko trzeba było się przebrać po powrocie do domu…
    • kocynder Re: (fit/niefit)wątek na wtorek 09.09.25, 20:21
      Ja zdecydowanie nie fit.
      W pracy super dzień.
      Pogoda dziś lepsza niż dobra - słoneczko, leciutki wiaterek. Żyć nie umierać!
      Na obiad były polędwiczki duszone, plus pieczone ziemniaczki i mizeria.
      W poniedziałek przylatują zagranicy krewni.
      Jutro mam w pracy luźniej więc plany pozałatwiania miliona różnych - jak mi się uda ogarnąć połowę to będzie dobrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka