szarmszejk123
22.09.25, 19:08
Tak z całych sił, ryczeć jak zwierzę.
Albo niszczyć, rozłupywać, zgniatać, rozwalać w pisdu.
Nie wiem skąd mnie sie to wzięło, ale od kilku dni mam takie natarczywe myśli, żeby iść gdzieś, gdzie nikogo nie ma i drzeć się aż ochrypnę.
Nie pytam, czy to normalne ani czy ktoś też tak ma, ale jak macie , to piszcie :p