taki-sobie-nick 23.09.25, 20:11 Lubicie ciszę? Taką, kiedy nie ma nikogo i tylko zegar tyka? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
czekamnawiatr Re: Cisza 23.09.25, 20:18 Lubię, ale mnie niepokoi. Od wielu lat w domu wciąż coś się dzieje, cisza to nie jest teraz naturalny stan. Kiedyś bardzo mnie cieszyła. Tak jak uwielbiałam długie, jesienne spacery. Wciąż kocham mgle i odgłosy deszczu - ale spacerować samej z psem teraz mi dziwnie. Chyba potrzebuje wyciszenia Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Re: Cisza 23.09.25, 20:44 Yyyy? Czy twój pies jest uczestnikiem forum? Rozumiem, że możesz nie chcieć go pokazać, ale porównanie tego do pokazania przeze mnie twarzy jednak nie jest normalne. Odpowiedz Link Zgłoś
czekamnawiatr Re: Cisza 23.09.25, 21:06 Dzieciątko, po zdjęciu psa kurcgalopem trafilabys do mnie, a jakoś nie mam na to ochoty. Jestem szarą myszką, ale prywatność sobie cenię. A na forum niejednokrotnie dochodziło do sytuacji różnych. Uprzejmie proszę, przestań. Psów nie pokaże, siebie też nie. Chcesz, pokaż siebie Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Re: Cisza 23.09.25, 21:10 czekamnawiatr napisała: > Dzieciątko, po zdjęciu psa kurcgalopem trafilabys do mnie Bo nie mam nic lepszego do roboty niż namierzać jakąś babę na podstawie jej psa, dziecinko, bejbiś? I to babę, która ma fioła na punkcie tego, że ktoś ją namierzy? A gdybyś tak to samo wyraziła GRZECZNIEJ, bez dzieciątek i sugerowania, że pokazanie twojego psa jest tym samym, co pokazanie twarzy przeze mnie - to co by się stało? Czy ktoś/coś zmusza cię do wyjaśniania sprawy w chamski sposób? Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Re: Cisza 23.09.25, 21:17 O, to ja. Pędzę namierzać ciebie i twojego psa. Zdjęcie z depositphotos. st2.depositphotos.com/1712366/5399/i/450/depositphotos_53994657-stock-photo-silhouette-of-a-woman-on.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Re: Cisza 23.09.25, 21:11 Psów nie po > każe, siebie też nie. No cóż... NORMĄ jest na forum, że jeśli ktoś nie chce pokazać psa, pisze "nie pokażę, bo mam bardzo nietypowego psa i można mnie znaleźć przez tego psa". Nie czyni tego w tak chamski sposób jak ty. Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Re: Cisza 23.09.25, 21:21 czekamnawiatr napisała: > To sobie ulalas. Nie, to TY sobie ulałaś. Ja tylko ZAREAGOWAŁAM. Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: Cisza 24.09.25, 18:45 taki-sobie-nick napisała: > > Ja tylko ZAREAGOWAŁAM. Przesadnie, jak zwykle. Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Re: Cisza 24.09.25, 20:41 primula.alpicola napisała: > taki-sobie-nick napisała: > > > > Ja tylko ZAREAGOWAŁAM. > > Przesadnie, jak zwykle. Nie jesteś mną, prawda? Zatem nie wiesz. Pierwszą, która zareagowała przesadnie w tym podwątku, była czekamnawiatr, ale do niej się nie przyczepisz. Odpowiedz Link Zgłoś
kocynder Re: Cisza 23.09.25, 20:21 Lubię. Ale mam zegar, który "na połówkę" robi głośne "Bim-Bom", a na każdą pełną godzinę wydaje z siebie odpowiednią ilość "Bim-Bomów". Ale nawet to "bim-bonienie" lubię. Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Re: Cisza 23.09.25, 20:22 Jeszcze mi coś tam cichuteńko szumi w rurach, ale nie wiem, co to jest. Zegar w innym pomieszczeniu. Odpowiedz Link Zgłoś
grey_delphinum Re: Cisza 23.09.25, 20:25 taki-sobie-nick napisała: > Jeszcze mi coś tam cichuteńko szumi w rurach, ale nie wiem, co to jest. > > Zegar w innym pomieszczeniu. Batdzo lubię, dlatego nie toleruję w tle żadnych jej zagluszaczy. Non stop włączone rado lub tv to zuo. Odpowiedz Link Zgłoś
boggi_dan Re: Cisza 23.09.25, 21:19 taki-sobie-nick napisała: > Jeszcze mi coś tam cichuteńko szumi w rurach, ale nie wiem, co to jest. > > Zegar w innym pomieszczeniu. Ogrzewanie włączyli😉 Odpowiedz Link Zgłoś
asiairma Re: Cisza 23.09.25, 20:25 Ciszę uwielbiam. Ale tykających zegarów nie lubię. Odpowiedz Link Zgłoś
hosta_73 Re: Cisza 23.09.25, 20:27 Lubię, ale nie za długo. Natomiast w pracy uwielbiam. Dużo lepiej mi się myśli. Odpowiedz Link Zgłoś
asia_i_p1 Re: Cisza 23.09.25, 20:29 A to zależy. Zazwyczaj jestem zwolenniczką umiarkowanego hałasu w tle - youtube, jeżeli coś robię. Ale zdarza mi się, że bardzo chcę się na czymś skoncentrować i jednak tej ciszy potrzebuję. No i do zasypiania, chociaż odgłos deszczu zza okna też jest ok. Odpowiedz Link Zgłoś
taje Re: Cisza 23.09.25, 20:34 Bardzo lubię, kiedy nie ma nikogo i nikt ode mnie nic nie chce. Odpowiedz Link Zgłoś
madame_edith Re: Cisza 23.09.25, 21:00 Kocham, dla ludzi zakłócających ciszę powinien być osobny krąg piekła. Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Re: Cisza 23.09.25, 21:15 madame_edith napisała: > Kocham, dla ludzi zakłócających ciszę (...) Protestuję, bliska osoba non stop zakłóca. Odpowiedz Link Zgłoś
alina460 Re: Cisza 24.09.25, 08:15 Potwierdzam z tym piekłem. Sporo już tam wysłałam 😀 Odpowiedz Link Zgłoś
madame_edith Re: Cisza 24.09.25, 20:20 Ja też mam w otoczeniu wielu kandydatów 😀 Odpowiedz Link Zgłoś
misiamama Re: Cisza 23.09.25, 21:04 uwielbiam, ale bez zegara. mam nadwrażliwość na ciche dźwięki, przy najcichszym szeleście przesuwających się wskazówek nie zasnę. więc cisza - tak, najchętniej gdzieś daleko pies, żaby itp. ale bez tego histerycznego tykotu Odpowiedz Link Zgłoś
tiarav Re: Cisza 23.09.25, 21:13 Tak, czasem bardzo lubię. Tykających zegarów nie mam i nie wiem, czy by mi się podobało - pewnie zależy jaki dźwięk. Za to nie cierpię zegarów wybijających pełne godziny. Jakieś to takie ponaglający-creepy jest 🙈 Odpowiedz Link Zgłoś
kokosowy15 Re: Cisza 24.09.25, 09:35 Lubię ciszę, przerywana zegarem. Od zawsze mam zegar kwadransowy Resch, gdyby go nie było byłby brak czegoś, co lubię. Odpowiedz Link Zgłoś
default Re: Cisza 24.09.25, 09:50 Lubię ciszę, lubię być sama w domu, ale tykanie zegara jest dla mnie irytujące, nie mam w domu żadnego tykającego zegara, tym bardziej wybijającego godziny. Tzn mam taki zegar, po babci, ale nie chodzi (specjalnie). Ale np szum drzew na wietrze, szelest padającego deszczu czy nawet ptasie ćwierki i trele zaliczam do ciszy. Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: Cisza 24.09.25, 14:22 Jak zegar tyka to nie jest cisza. Jak można mieć w domu tykające zegary? Nienawidzę tego dźwięku, już wolę kosiarkę u sąsiada z dwojga złego. Odpowiedz Link Zgłoś
princy-mincy Re: Cisza 24.09.25, 14:27 Tak, bo rzadko mam okazje jej doswiadczyc. Odpowiedz Link Zgłoś
magdulecp Re: Cisza 24.09.25, 17:31 Tak. Czasami wychodzę z psem około 22/23 i są takie momenty, że nie słychać zupełnie nic. Zero wiatru, samochodów, nic, cisza. Czasami jadę do pracy wcześniej albo chwilę dłużej zostaje, kładę się na kanapie i odpoczywam. W domu niestety o ciszę trudno. Za to kiedyś byłam w górach, w schronisku. Wyszłam z budynku w środku nocy, stanęłam i zamarłam. Wkoło nie było nic tylko ciemność, śnieg, zimnica i właśnie taką cisza, że aż przeszywala człowieka od środka. Było to tak niesamowite, że nie wiedzieć czemu po policzkach popłynęły mi łzy. Obiecałam sobie, że jeszcze to powtórzę. Odpowiedz Link Zgłoś
tania.dorada Re: Cisza 24.09.25, 17:42 Przypomniało mi się jak się przeprowadziliśmy z kilkuletnimi bombelkami, urządziliśmy sobie teraz, bombelki pomagały, wieczorem po wszystkim siedliśmy sobie na tarasie, światełka, lemoniada, relaks, i bombelek całkiem nieironicznie mówi „mamo, jak tu cudownie, ten wiatr od oceanu… te cykady… te ptaki… ten szum samochodów z autostrady…” Odpowiedz Link Zgłoś
nenia1 Re: Cisza 24.09.25, 18:15 lubię ciszę, w której żaden zegar nie tyka. Tykanie zegara to dla mnie coś w rodzaju kapania wody z zepsutego kranu. Nie cierpię powtarzających się dźwięków, drażni mnie to. Odpowiedz Link Zgłoś
akseinga1975 Re: Cisza 24.09.25, 18:18 To ja się wyłamie, rano zaraz po wejściu do kuchni wlaczam radio to samo po powrocie z pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
kokosowy15 Re: Cisza 24.09.25, 20:44 Są ludzie, którzy dla relaksu uruchamiają metro nom. Odpowiedz Link Zgłoś