23.09.25, 20:11
Lubicie ciszę?

Taką, kiedy nie ma nikogo i tylko zegar tyka?
Obserwuj wątek
    • daniela34 Re: Cisza 23.09.25, 20:12
      Tak
    • pearl3434 Re: Cisza 23.09.25, 20:13
      Uwielbiam.Delektuje się nią.
    • alicia033 Re: Cisza 23.09.25, 20:14
      Bardzo.
    • czekamnawiatr Re: Cisza 23.09.25, 20:18
      Lubię, ale mnie niepokoi. Od wielu lat w domu wciąż coś się dzieje, cisza to nie jest teraz naturalny stan. Kiedyś bardzo mnie cieszyła. Tak jak uwielbiałam długie, jesienne spacery. Wciąż kocham mgle i odgłosy deszczu - ale spacerować samej z psem teraz mi dziwnie.
      Chyba potrzebuje wyciszenia
      • taki-sobie-nick Re: Cisza 23.09.25, 20:38
        Pokaż psa.
        • czekamnawiatr Re: Cisza 23.09.25, 20:41
          Nie ma takiej możliwości.
          • czekamnawiatr Re: Cisza 23.09.25, 20:41
            Ale Ty pokaz twarz, nie krępuj się
            • taki-sobie-nick Re: Cisza 23.09.25, 20:44
              Yyyy?

              Czy twój pies jest uczestnikiem forum? Rozumiem, że możesz nie chcieć go pokazać, ale porównanie tego do pokazania przeze mnie twarzy jednak nie jest normalne.
              • czekamnawiatr Re: Cisza 23.09.25, 21:06
                Dzieciątko, po zdjęciu psa kurcgalopem trafilabys do mnie, a jakoś nie mam na to ochoty. Jestem szarą myszką, ale prywatność sobie cenię. A na forum niejednokrotnie dochodziło do sytuacji różnych. Uprzejmie proszę, przestań. Psów nie pokaże, siebie też nie. Chcesz, pokaż siebie
                • taki-sobie-nick Re: Cisza 23.09.25, 21:10
                  czekamnawiatr napisała:

                  > Dzieciątko, po zdjęciu psa kurcgalopem trafilabys do mnie

                  Bo nie mam nic lepszego do roboty niż namierzać jakąś babę na podstawie jej psa, dziecinko, bejbiś?

                  I to babę, która ma fioła na punkcie tego, że ktoś ją namierzy?

                  A gdybyś tak to samo wyraziła GRZECZNIEJ, bez dzieciątek i sugerowania, że pokazanie twojego psa jest tym samym, co pokazanie twarzy przeze mnie - to co by się stało?

                  Czy ktoś/coś zmusza cię do wyjaśniania sprawy w chamski sposób?
                  • taki-sobie-nick Re: Cisza 23.09.25, 21:17
                    O, to ja. Pędzę namierzać ciebie i twojego psa.

                    Zdjęcie z depositphotos.

                    st2.depositphotos.com/1712366/5399/i/450/depositphotos_53994657-stock-photo-silhouette-of-a-woman-on.jpg
                • taki-sobie-nick Re: Cisza 23.09.25, 21:11
                  Psów nie po
                  > każe, siebie też nie.

                  No cóż...

                  NORMĄ jest na forum, że jeśli ktoś nie chce pokazać psa, pisze "nie pokażę, bo mam bardzo nietypowego psa i można mnie znaleźć przez tego psa".

                  Nie czyni tego w tak chamski sposób jak ty.
                  • czekamnawiatr Re: Cisza 23.09.25, 21:20
                    To sobie ulalas. Dobrej nocy
                    • taki-sobie-nick Re: Cisza 23.09.25, 21:21
                      czekamnawiatr napisała:

                      > To sobie ulalas.

                      Nie, to TY sobie ulałaś.

                      Ja tylko ZAREAGOWAŁAM.
                      • primula.alpicola Re: Cisza 24.09.25, 18:45
                        taki-sobie-nick napisała:
                        >
                        > Ja tylko ZAREAGOWAŁAM.

                        Przesadnie, jak zwykle.
                        • taki-sobie-nick Re: Cisza 24.09.25, 20:41
                          primula.alpicola napisała:

                          > taki-sobie-nick napisała:
                          > >
                          > > Ja tylko ZAREAGOWAŁAM.
                          >
                          > Przesadnie, jak zwykle.

                          Nie jesteś mną, prawda? Zatem nie wiesz.

                          Pierwszą, która zareagowała przesadnie w tym podwątku, była czekamnawiatr, ale do niej się nie przyczepisz.
          • taje Re: Cisza 23.09.25, 20:48
            A dlaczego nie??
    • kocynder Re: Cisza 23.09.25, 20:21
      Lubię. Ale mam zegar, który "na połówkę" robi głośne "Bim-Bom", a na każdą pełną godzinę wydaje z siebie odpowiednią ilość "Bim-Bomów". Ale nawet to "bim-bonienie" lubię.
    • engine8t Re: Cisza 23.09.25, 20:22
      Odlicz sekundy do naszego konca? smile
    • taki-sobie-nick Re: Cisza 23.09.25, 20:22
      Jeszcze mi coś tam cichuteńko szumi w rurach, ale nie wiem, co to jest.

      Zegar w innym pomieszczeniu.
      • grey_delphinum Re: Cisza 23.09.25, 20:25
        taki-sobie-nick napisała:

        > Jeszcze mi coś tam cichuteńko szumi w rurach, ale nie wiem, co to jest.
        >
        > Zegar w innym pomieszczeniu.

        Batdzo lubię, dlatego nie toleruję w tle żadnych jej zagluszaczy. Non stop włączone rado lub tv to zuo.
      • boggi_dan Re: Cisza 23.09.25, 21:19
        taki-sobie-nick napisała:

        > Jeszcze mi coś tam cichuteńko szumi w rurach, ale nie wiem, co to jest.
        >
        > Zegar w innym pomieszczeniu.
        Ogrzewanie włączyli😉
        • taki-sobie-nick Re: Cisza 23.09.25, 21:22

          > Ogrzewanie włączyli😉

          A gdzie tam.
    • asiairma Re: Cisza 23.09.25, 20:25
      Ciszę uwielbiam. Ale tykających zegarów nie lubię.
    • hosta_73 Re: Cisza 23.09.25, 20:27
      Lubię, ale nie za długo.
      Natomiast w pracy uwielbiam. Dużo lepiej mi się myśli.
    • asia_i_p1 Re: Cisza 23.09.25, 20:29
      A to zależy.
      Zazwyczaj jestem zwolenniczką umiarkowanego hałasu w tle - youtube, jeżeli coś robię. Ale zdarza mi się, że bardzo chcę się na czymś skoncentrować i jednak tej ciszy potrzebuję.

      No i do zasypiania, chociaż odgłos deszczu zza okna też jest ok.
    • primula.alpicola Re: Cisza 23.09.25, 20:32
      Tak! Tylko żadnego zegara!
    • taje Re: Cisza 23.09.25, 20:34
      Bardzo lubię, kiedy nie ma nikogo i nikt ode mnie nic nie chce.
    • madame_edith Re: Cisza 23.09.25, 21:00
      Kocham, dla ludzi zakłócających ciszę powinien być osobny krąg piekła.
      • taki-sobie-nick Re: Cisza 23.09.25, 21:15
        madame_edith napisała:

        > Kocham, dla ludzi zakłócających ciszę (...)
        Protestuję, bliska osoba non stop zakłóca.
      • alina460 Re: Cisza 24.09.25, 08:15
        Potwierdzam z tym piekłem. Sporo już tam wysłałam 😀
        • madame_edith Re: Cisza 24.09.25, 20:20
          Ja też mam w otoczeniu wielu kandydatów 😀
    • misiamama Re: Cisza 23.09.25, 21:04
      uwielbiam, ale bez zegara. mam nadwrażliwość na ciche dźwięki, przy najcichszym szeleście przesuwających się wskazówek nie zasnę. więc cisza - tak, najchętniej gdzieś daleko pies, żaby itp. ale bez tego histerycznego tykotu
    • tiarav Re: Cisza 23.09.25, 21:13
      Tak, czasem bardzo lubię. Tykających zegarów nie mam i nie wiem, czy by mi się podobało - pewnie zależy jaki dźwięk. Za to nie cierpię zegarów wybijających pełne godziny. Jakieś to takie ponaglający-creepy jest 🙈
    • szmytka1 Re: Cisza 24.09.25, 08:11
      Nie lubię tykania, ciszę lubię.
    • sanciasancia Re: Cisza 24.09.25, 08:52
      Kocham
      • kokosowy15 Re: Cisza 24.09.25, 09:35
        Lubię ciszę, przerywana zegarem. Od zawsze mam zegar kwadransowy Resch, gdyby go nie było byłby brak czegoś, co lubię.
    • default Re: Cisza 24.09.25, 09:50
      Lubię ciszę, lubię być sama w domu, ale tykanie zegara jest dla mnie irytujące, nie mam w domu żadnego tykającego zegara, tym bardziej wybijającego godziny. Tzn mam taki zegar, po babci, ale nie chodzi (specjalnie).
      Ale np szum drzew na wietrze, szelest padającego deszczu czy nawet ptasie ćwierki i trele zaliczam do ciszy.
    • jaktolecialo Re: Cisza 24.09.25, 13:50
      Bardzo, ale bez tego tykania!
    • andaba Re: Cisza 24.09.25, 14:22
      Jak zegar tyka to nie jest cisza.
      Jak można mieć w domu tykające zegary? Nienawidzę tego dźwięku, już wolę kosiarkę u sąsiada z dwojga złego.
    • princy-mincy Re: Cisza 24.09.25, 14:27
      Tak, bo rzadko mam okazje jej doswiadczyc.
    • magdulecp Re: Cisza 24.09.25, 17:31
      Tak. Czasami wychodzę z psem około 22/23 i są takie momenty, że nie słychać zupełnie nic. Zero wiatru, samochodów, nic, cisza. Czasami jadę do pracy wcześniej albo chwilę dłużej zostaje, kładę się na kanapie i odpoczywam. W domu niestety o ciszę trudno. Za to kiedyś byłam w górach, w schronisku. Wyszłam z budynku w środku nocy, stanęłam i zamarłam. Wkoło nie było nic tylko ciemność, śnieg, zimnica i właśnie taką cisza, że aż przeszywala człowieka od środka. Było to tak niesamowite, że nie wiedzieć czemu po policzkach popłynęły mi łzy. Obiecałam sobie, że jeszcze to powtórzę.
    • tania.dorada Re: Cisza 24.09.25, 17:42
      Przypomniało mi się jak się przeprowadziliśmy z kilkuletnimi bombelkami, urządziliśmy sobie teraz, bombelki pomagały, wieczorem po wszystkim siedliśmy sobie na tarasie, światełka, lemoniada, relaks, i bombelek całkiem nieironicznie mówi „mamo, jak tu cudownie, ten wiatr od oceanu… te cykady… te ptaki… ten szum samochodów z autostrady…”
    • nenia1 Re: Cisza 24.09.25, 18:15
      lubię ciszę, w której żaden zegar nie tyka. Tykanie zegara to dla mnie coś w rodzaju kapania wody z zepsutego kranu. Nie cierpię powtarzających się dźwięków, drażni mnie to.
      • akseinga1975 Re: Cisza 24.09.25, 18:18
        To ja się wyłamie, rano zaraz po wejściu do kuchni wlaczam radio to samo po powrocie z pracy.
      • kokosowy15 Re: Cisza 24.09.25, 20:44
        Są ludzie, którzy dla relaksu uruchamiają metro nom.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka