krwawy.lolo
18.10.25, 14:02
Skoro nikt nic, a już prawie druga, to ja się wyrwę.
Ostatnio nabyłem nową prezerwatywę i pancerglasa na telefon, tudzież wziąłem udział w corocznej, nawet dwudniowej, sesji fotograficznej na tle kopców buraków.
Dzisiaj na obiad była usmażona na czerwonej cebuli kaszanka z makaronem a niedługo jedziemy do pobliskiego miasta, gdzie zamierzam, również corocznie, wystąpić w płaszczu.
A co u eMatki?